m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Jeden z bardziej charakterystycznych budynków Lwowa - opera. Powstała w latach 1897-1900 wg projektu Zygmunta Gorgolewskiego. Wówczas był to jeden z najwspanialszych gmachów operowych, porównywalny z paryskim i wiedeńskim odpwiednikiem. Zanim z okolic Prospektu Swobody, gdzie stoi gmaszysko opery dojdziemy do starówki, musimy przjeść kilka urokliwych... ...brukowanych uliczek. Cerkiew Uspieńska, zwana także Wołoską. W jej skład wchodzą: świątynia, kaplica Trzech Świętych i dzwonnica. Cerkiew powstawała w latach 1572-84. Skwer z pomnikiem Iwana Fedorowa, wybitengo lwowskiego drukarza, za nim Arsenał Królewski, wokół rozlokowali się bukiniści... Codziennie można tu poszperać za ciekawym, dawno wyprzedanym tytułem.
Lwów może również poszczycić się murami obronnymi, tutaj ich fragement z Arsenałem Miejskim. Mury obronne wybudowano w latach 1574-76 Lwów, to także nieodzwone tramwaje, warto odbyć taką eskpadę, choć ten środek transportu publicznego (jak wszystkie rodzaje na Ukrainie) jest z reguły mocno przepełniony ;-) Pierwsze tramwaje wyjechały na lwowskie tory w roku 1894, do dziś niektóre linie jeżdżą tymi samymi kursami, koło perełek starówki. Gdy już dojedziemy takim tramwajem do Rynku, warto pofatygować się na wieże Ratusza, z której za grosze można rozkoszować się zacną panoramą starówki... Katedra pw NMP - jedna z trzech katedr w mieście i miejsce szczególne dla Polaków, została wznoszona od roku 1360. Liturgie do dziś odbywają sie w języku polskim. W dolnym lewym rogu Kaplica Boimów. Widok w kierunku Kościoła Dominikanów (po lewej)  i Cerkwii Wołoskiej (po prawej).
Katedra ormiańska pw Wniebowzięcia NMP, było to cetrum osiadłych w Polsce Ormian. Budynek powstawał w latach 1356-63 pod okiem włoskiego budowniczego Doringa na kształ podobnych świątyń na Krymie. Za potrzebą można pójść np. do...budynku poczty ;-) Pałac Potockich, wzniesiony w latach 1888-90. Plac Mickiewicza, na którym dumnie stoi sam wieszcz, a tak naprawdę jego podobizna w brązie ;-) Centralna część Prospektu Swobody - pomnik Tarasa Szewczenki, ukraińskiego poety narodowego. Kościół Dominikanów pw Bożego Ciała stanął w tym miejscy w XIVw. Głównym fundatorem kościoła był Józef Potocki, hetman wielki koronny.
Wejście do Katedry Ormiańskiej... Okolice Rynku i Ratusza, liczne, niestety w większości zaniedbane kamienice. Błąkając się po rynku z plecakiem na 100% ktoś zaczepi o nocleg, warto się zdecydować na nocleg w tych kamieniczkach, my spaliśmy u rodziny uzbecko-koreańsko-białoruskiej ;-) Kaplica Boimów pw Trójcy Świętej i Męki Pańskiej, powstawał w latach 1609-15 jako mauzolemum grobowe  bogatego sukiennika lwowskiego Jerzego Boima. Warto pofatygować się również w rejon Uniwersytetu Lwowskiego, jego historia sięga roku 1661, kiedy król Jan Kaziemierz przekształcił istniejące tu wczęsniej kolegium jeziuckie w uniwersytet. Kolejnym ważnym punktem programu jest Cerkiew Katedralna św. Jury, barokowe cacko budowane w latach 1744-72. Aby odpocząc trochę od ulicznego zgiełku warto wspiąć się na kopiec Unii Lubleskiej, usypany na Wzgórzu Zamkowym, rękami mieszkańców w roku 1869 jako upamiętnienie trzechsetnej rocznicy unii Polski z Litwą.
Z góry mamy piekne panoramy, tutaj na industrialną część Lwowa. ...stare miasto... Cerkiew Wołoska i Kościół Dominikanów. We Lwowie odnajdziemy też skansen! ;-) Możemy podziwiac w nim liczną architekturę drewnianą ludności zamieszkałej u podnóża Karpat. Szczerze powiem, że nie mam wiedzy...
...z jakiego rejonu pochodza dane budowle :-( ...skansen we Lwowie... Ja byłem w raju ;-) Tu cerkiew z XIIIw. Oczywiście będąc we Lwowie nijak nie można pominąć Cmentarza Łyczakowskiego, gdzie spoczywa wielu wybitnych Polaków.
Cmentarz Orląt Lwowskich, gdzie pochowano młodych Polaków poległych w obronie Lwowa. Z uwagi na moją profesję nie mogłem pominąc tego grobu. Cmentarz Łyczakowski, to jedna z pierwszych polskich nekropolii, założona w roku 1786. Cmentarz zaprojektowali Konrad Bauer i Tytus Tchórzewski.
Mamy tu liczne alejki z częściowo zrujnowanymi mogiłami z polskimi epitafiami. ...Cmentarz Łyczakowski... Miejsce ma niewątpliwe swój czar i urok, mimo, ze to nekropolia. Kto zgadnie czym wsławił się ten człowiek? ;-) ...cóż...
...powoli czas się żegnać z Lwowem... Aby jednak nie było smutno, to w drodze powrotnej do Polski, jadąc w kierunku Przemyśla natkniemy się na liczne, ciekawe cerkiewki, np. ta w Gródku Jagiellońskim (Gorodok) cerkiew Św Jana Chrzciciela z roku 1755. Pozdrawiam i żegnam ;-)

najbliższe galerie:

 
Lwów - Rynek Starego Miasta
1pix użytkownik zibid odległość 0 km 1pix
Lwów
1pix użytkownik piotr54 odległość 0 km 1pix
LWÓW (2)  Szybkie zwiedzanie. . .
1pix użytkownik afrodyta odległość 0 km 1pix
Lwów
1pix użytkownik przemo odległość 0 km 1pix
Lwów
1pix użytkownik grzegorz86 odległość 0 km 1pix
LWÓW 2017
1pix użytkownik maniana odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (43):

 
satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 04.03.2015 12:00

Malgo, Halszka -> dzięki za wizytację miło mi, że galeria się podobała ;-)

halszka użytkownik halszka(wpisów:2671) dodano 27.02.2015 13:57

Obejrzałam z przyjemnością znane miejsca:)

malgo01 użytkownik malgo01(wpisów:45) dodano 28.11.2012 20:03

Swego czasu o wiele gorszą toaletę widziałam w ....Moskwie ... zdjęcia super :)

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 08.04.2012 14:05

Carmel -> dzięki za odwiedziny, co do toalety, to zgadzam się w pełni ;-)

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 07.04.2012 22:51

Część z cmentarzem podoba mi się najbardziej. Toaleta nie z tych najgorszych ;) Pozdrawiam

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 07.04.2012 20:28

Babuch, Paweller75 -> dzięki za odwiedziny i dobre słowa ;-)

Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 07.04.2012 15:46

Fajne widoczki z wieży ratusza. Podoba mi się również panorama na fotce 26. Pozdrawiam.

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 07.04.2012 10:59

Deszcz -> miasto jest na chwilę obecną ukraińskie i ja ani nikt inny tego nie zmienię. Kiedyś było polskie i siłą rzeczy do dziś można odszukać tam mnóstwo polskiej historii.
To jak Polacy piszą Nowy Jork nie jest dla mnie wyznacznikiem, zresztą trudno to porównywać, bo w przypadku Lwowa, mamy po prostu inny alfabet.
I sumie idąc za ciosem, można by wszystkie galerie z Wrocławia przemianować na Breslau, Jelenią Górą na Hirschberg, Legnicę na Liegnitz, Karkonosze na Riesengebirge...itd.
Nie było w mojej intencji wzburzać emocji, w sensie negatywnym. Miasto należy do Ukrainy i naturalna była dla mnie pisowania w cyrylicy. Myślę, że tak jak jest teraz i powinno być w porządku wobec wszystkich.


Pozdrawiam.

babuch użytkownik babuch(wpisów:994) dodano 06.04.2012 18:42

Po prostu dzięki za bardzo ciekawą wycieczkę po Lwowie. Pozdrawiam

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 05.04.2012 22:51

...SATAN... Twoja galeria i Twój tytuł...ja poddaję w wątpliwość fakt, że jak MIASTO było polskie i nazywało się LWÓW, to pisanie teraz jego nazwy po rosyjsku, ukraińsku nie jest OK. Piszesz " łza się w oku kręci ", od tych naszych " śladów " i walisz w obcym języku...to tylko wkurza tych co tam mają swoje polskie korzenie...ale to jest moja subiektywna ocena i proszę mi tu z rozkazami, mistrzami ect. nie powiewać, jak szturmówka na wietrze. New York piszą Amerykanie. Polacy mieszkający w New Yorku piszą...pozdrowienia przesyłam z Nowego Jorku. Nawet mieszkańcy Nowego Sącza, którzy przebywają teraz w Nowym Jorku, nie nazywają swojej ukochanej miejscowości New Sącz, że nie wspomnę mieszkańców Nowej Soli, Nowego Miasta, Nowej Wsi, Nowych Słowików, Nowego Warpna...emocje to Ty Satan wyzwalasz!...pozdrawiam serdecznie.

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 05.04.2012 21:08

Anikm -> dziękuję za wizytę i komantarz, a ta fotka nr 14, to jeden z przykładów ukrainizacji Lwowa ;-)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 05.04.2012 20:49

Bardzo ładna prezentacja miasta.
Widoki z góry bardzo lubię, więc z przyjemnością delektowałam się nimi.
Skansen wspaniały, piękne cerkwie.
Zdjęcie 14 szybko przeskoczyłam, bowiem właśnie posilałam się batonikiem;)
Pozdrawiam serdecznie:)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5391) dodano 05.04.2012 18:11

Za Deszczem.
Argumentacja Twoja prawie zasadna.
Przejrzałem jeszcze raz fotki. Tylko kilka świadczących o ukraińskości.
Gdyby galeria przedstawiała zacieranie śladów polskości, zaśmiecanie przedwojennej architektury, współczesne potworki architektoniczne, to cyrylica byłaby na miejscu.
Choć z drugiej strony, taka pisownia wzbudza jeszcze większą nostalgię.
Coś minęło bezpowrotnie.

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 05.04.2012 16:41

Deszcz -> to było nieco przewrotny i zarazem zamierzony mój zamysł z tytułem w cyrylicy. Chciałem oddać sedno sprawy, czyli tęsknoty i żalu, że historia napisała taki scenariusz dla Lwowa i Polaków z tych okolicy. Teraz jest to już miasto ukraińskie, zapewne nim pozostanie i ma w sobie wiele cech zauważalnych w innych miejscach na Ukrainie (stąd pisowania w oryginale - aktualnym), a zarazem co krok spotyka się tam wątki polskie (i nie tylko), co krok łza sie w oku kręci, co krok napotykamy polskie ślady (to z kolei pokazałem w samych zdjęciach)

Czy moje argumenty, są w jakimś stopniu wytłumaczeniem skąd taki tytuł?
Deszcz, jeżeli bardzo, bardzo, bardzo, bardzo taki tytuł kole w oczy i nadal uważasz, że powinien być inny (polska pisownia), to prośba takiego Mistrza będzie mi rozkazem i oczywiście zmienię pisownię ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 05.04.2012 16:33

Magdar -> miło mi, że zdecydowałaś się na spacer po Lwowie ;-)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 05.04.2012 15:22

...mam prośbę o zmianę pisowni tytułu, jeżeli nie jest to dla Ciebie ważne...zbieram co roku pieniądze na renowację cmentarza w Wilnie i wiem jakie to ma znaczenie dla Polaków, którzy mają tam swoich bliskich...pozdrawiam serdecznie.

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 05.04.2012 11:29

Podobało mi się :)Pozdrawiam :)

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 04.04.2012 22:39

Waaw -> ja łaziłem z przewodnikiem papierowym, który dostałem przy wejściu - mapka z tymi najwazniejszymi grobami
Myśle, ze kilka wizyt we Lwowie nie starczy oby dobrze poznac wszystkie zaułki i ciekawostki.

Pozdrawiam ;-)

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 04.04.2012 22:19

Kabaczek – spróbuj u mnie, link poniżej, ale nie patrz na zdjęcia !

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 04.04.2012 22:18

Satan – chyba po „Łyczkowskim” chodziliśmy tymi samymi ścieżkami, a może mieliśmy tego samego przewodnika (przewodniczkę):
http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=13284
W Twojej galerii znalazłem parę ciekawych miejsc, w których nie byłem.
Pozdrawiam.

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 04.04.2012 21:58

Walizka -> dziękuje tym bardziej za spacerek ;-)

walizka użytkownik walizka(wpisów:612) dodano 04.04.2012 21:50

Przyjemnie się przejść znanymi uliczkami. Już dawno tam nie byłam i mi tęskno. Ma to miasto jakiś urok mimo dziur w murach i ulicach, szyn tramwajowych sterczących ponad kocimi łbami. Lubię lwowskie galerie :)

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 04.04.2012 21:42

Pipol -> i to jest cała prawda o tych kiblach ;-) do tego wzmacniają mięśnie ud i grzbietu ;-) A 19-tka..? Cóż...czas na rehabilitację i oczyszczenie ;-)

pipol użytkownik pipol(wpisów:9050) dodano 04.04.2012 21:25

W sumie takie kibelki ( fot.14) są najbardziej bezpieczne epidemiologicznie :). No ale ze zdjęciem 19 to, Panie Satan, troszkę przesadziłeś ;))) Pozdrawiam

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 04.04.2012 21:20

Annuus80 -> wracaj koniecznie ;-) i dzięki za odwiedziny.

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 04.04.2012 21:19

Kabaczek -> nagroda w zagadce wędruje do Ciebie ;-) Przy najbliższej okazji koniecznie odwiedź Lwów!

Pozdrawiam.

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 04.04.2012 21:17

Grace -> dzięki ;-) galeria bez cerkwii, to nie...galeria ;-)

Pozdrawiam.

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 04.04.2012 21:16

Nola76 -> do tego zwierzyńca w skansenie też dotarłem ;-) Lwów AD 2011 też jest rozkopany, idzie nowe...czy lepsze?

Pozdrawiam.

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 04.04.2012 21:14

Mgfoto -> dziękuję za pozytywną recenzje ;-)


Pozdrawiam.

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 04.04.2012 19:37

Miło było powspominać.
Lwów ma swój urok. Żałuję, że nie trafiłam na wieżę ratusza. I niestety skansen też mnie ominął. Przynajmniej wiem, że mam po co tam wracać:)
Pozdrawiam:)

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:1133) dodano 04.04.2012 14:02

Choć jeszcze nie byłem we Lwowie :( to zawsze chętnie oglądam galerie z tego miasta.
Cóż i moi przodkowie są stamtąd.
A i z twojej galerii dowiedziałem się czegoś nowego, co mnie zainspirowało do sięgnięcia do internetowej wiedzy.
Nie wiedziałem, że Ludwik Rydygier walczył (tworzył służby medyczno sanitarne i szpitale wojskowe) w obronie Lwowa.

A co do Twojej zagadki to Pan Władysław Bełza lubił odpytywać małe dzieci:
"Kto Ty jesteś?...
Jaki znak Twój?...
Gdzie Ty mieszkasz?... " I tak dalej jak to " w Katechizmie polskiego dziecka" pięknie nam wszystkim wyłożył.
Pozdrawiam.

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 04.04.2012 06:01

Rzeczywiscie: The best:)
Pozdrawiam:)
Ps. oczywiscie cerkwie cudne:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6784) dodano 03.04.2012 23:36

Piękny ten Twój Lwów:) żałuję, że nie byłam na wieży Ratusza, ale jakoś mi to umknęło;) remont widzę też koło opery jakiś, jak ja byłam 2 lata temu to rozkopane były wszystkie ulice koło pomnika Mickiewicza... a Skansen to bardzo fajne miejsce, można się tam powłóczyć po lesie i nawet prawie zgubić;) nie wiem czy dotarłeś do małego zwierzyńca, gdzie kozy biegały albo kozły;)
pozdrawiam:)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6141) dodano 03.04.2012 23:28

Ciekawie pokazałeś miasto.Fajnie pospacerować wspominając Lwów sprzed dobrych paru lat. Pozdrawiam :)

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 03.04.2012 21:44

Dispar -> gdybym 10 dni wcześniej przyszedł na świat, też bym ten rok zaliczył ;-)
Ja również mam korzenie rodzinne w ukraińskiej ziemii, z tym, że już w typowo ukraińskiej - okolice Chersonu, Odessy...muszę kiedyś ruszyc tam zadek.

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 03.04.2012 21:41

Herika - bingo! ;-) Cerkwie zawsze będą powalać ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 03.04.2012 21:41

Surykatka -> robiłem w tym Lwowie...co mogłem ;-)

Dzięki i pozdrawiam ;-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5391) dodano 03.04.2012 21:34

Zaniedbany???
Ja byłem tam w 1978 roku. Tak, tak... był kiedyś dawno, taki rok.
Wtedy to dopiero był zaniedbany.
Za to klimat był chyba jeszcze bardziej klimatyczny.
Choć porównanie miasta z przedwojennym przewodnikiem po mieście, czasami było szokujące.

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 03.04.2012 21:31

jak zwykle cerkwie powalają, pomimo, że w skansenie;)
profesja medyczna?;)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7300) dodano 03.04.2012 21:23

Ładny ten Twój Lwów , taki kolorowy i jakiś bardziej zadbany niż w rzeczywistości :-). Się mi podobało. Pozdrówki :-)

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 03.04.2012 21:20

Dispar -> takie czasy, wszystko miesza się i kotłuje, nawet Satan w Raju ;-)
A wracając do Lwowa, ma niewątpliwie urok, ale też jest zaniedbany, mam tu na myśli starówkę. Zdaję sobie sprawę, że takie the best of... mogłoby mieć swoich kilka odsłon i pewnie jeszcze kiedyś zrobię kolejne części bo na 100% tam wrócę po raz wtóry ;-)
Jakl byłem ostatni raz w roku 2011, to był mega remont w okolicy dworca kolejowego, przypuszczam, że przed Euro2012. Zobaczymy, może za stare miasto też się wezmą.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5391) dodano 03.04.2012 21:14

Czy jak Satan jest w raju, to nie jest to zbytnia perwersja?
3 i 19- bardzo fajne. Widoki z wieży ratuszowej także.
Podoba się Lwów, ale nie może być inaczej, skoro to prawie moje rodzinne miasto.
Dziadkowie i Mama mieszkali na Łyczakowie.
Pozdrawiam.

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 03.04.2012 21:13

Również witam ;-)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!