m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Poprzednio bywało tak, że auto zostawiałem na jakiejś ulicy w Mestre i do Wenecji docierałem pociągiem . Na Dworzec Św. Łucji. Tym razem sprzed parkingu w zachodniej części miasta wsiadłem na jakiś stateczek i popłynąłem na wschód przez Canale della Giudecca, jeden z głównych kanałów, pomiędzy wyspą o tej samej nazwie i dzielnicą Dorsoduro, mijając po drodze barokową bazylikę Santa Maria della Salute, znaną jako Kościół Zdrowia, ufundowaną w XVII w. jako wotum dziękczynne po zakończeniu epidemii dżumy, która pozbawiła życia ok. 1/3 mieszkańców miasta; Zeccę z Kampanillą, bazyliką Świętego Marka i Pałacem Dożów. Dopłynąłem do wyspy San Servolo , na południowy wschód od San Giorgio Maggiore, gdzie mieści się klasztor Benedyktynów i dawny szpital psychiatryczny, w którym teraz znajduje się centrum konferencyjne.
A potem dalej laguną i z powrotem Canale di San Marco do Riva Degli Schiavoni, gdzie takie stateczki cumują i wysadzają turystów, aby Ci mogli udać się na San Marco. Rio della Pieta i kościół La Pieta w perspektywie bulwaru Degli Schiavoni. Rio dei Greci z wieżą San Giorgio dei Greci.
Monument pierwszego króla zjednoczonych Włoch - Wiktora Emanuela II na tejże samej ulicy. Idziemy sobie dalej w kierunku Placu Świętego Marka, a po drodze do pocztówek dodajemy słynny Ponte dei Sospiri - Most Westchnień, łączący Pałac Dożów z więzieniem, po którym prowadzono  oskarżonych wyjących z żalu za utraconą wolnością. Sąsiedztwo szpetne wskutek restauracji. Ale lepsze coś takiego, niż nagie rusztowania. Dotarłem na Piazzettę. Po prawej Palazzo Ducale - oficjalna siedziba lokalnych władz, tych historycznych rzecz jasna, czyli weneckich dożów i piękna Basilica di San Marco. Słynny wenecki kościół jest połączeniem stylów Wschodu i Zachodu. Budowla została zaprojektowana na modłę bizantyjską, na planie krzyża greckiego z pięcioma kopułami rozmieszczonymi nad nawami w ramionach krzyża i nad polem w przecięciu się naw. Konstrukcja czasz przypomina rozwiązania architektury islamu. W efekcie tego mariażu powstała jedna z najwspanialszych budowli w Europie. Swój przepych zawdzięcza niezliczonym skarbom przywiezionym tu z zamorskich posiadłości Wenecji.  Bazylika zbudowana została dla pochowania relikwii św. Marka. W 828 roku kupcy weneccy wykradli jego szczątki z Aleksandrii i przywieźli na lagunę. Pomysł pochowania ciała ewangelisty związany jest z legendą, zgodnie z którą Marek podczas podróży morskiej do Rzymu zatrzymał się na lagunie. Tu ujrzał anioła, który ujawnił jemu miejsce pochowania. Św. Marek został więc obwołany patronem niezależnej Wenecji zaś skrzydlaty lew, symbol św. Marka, przytrzymujący otwartą księgę z wyrytymi słowami anioła, stał się herbem republiki. W Wenecji spotkać go można w wielu miejscach. Także nad głównym portalem bazyliki, gdzie na zwieńczeniu łuku ponad nim króluje Patron w otoczeniu aniołów. Rzeźby w tym miejscu pochodzą z XV wieku.
Wnętrze olśniewa. I z każdej strony pokryte jest niesamowitymi mozaikami. Na zdjęciu: mozaika przedstawiająca Chrystusa w Majestacie, zdobiąca ogromną środkową kopułę bazyliki. Dzieło pochodzi z XIII wieku i jak widać jego twórca był pod wyraźnym wpływem Bizancjum. Na Placu Św. Marka jest jak zwykle tłoczno. Następnym razem muszę się tu wybrać wczesnym rankiem, może wtedy będzie szansa zobaczyć go bardziej pustym. Po północnej stronie placu usytuowany jest Budynek Prokuracji Starej (Procuratie Vecchie). Obecnie renesansowy, ale istniał już w XII wieku. Do niego, z pałacu Dożów zostały przeniesione apartamenty Prokuratorów pełniących po doży najważniejszą rolę we władzach Republiki. Gondoliero. Nigdy tym nie płynąłem. Przeważanie vaporetto - tramwajem wodnym. Taniej. Pomnik Daniela Manina. Wenecjanina żydowskiego pochodzenia, intelektualisty i działacza włoskiego ruchu narodowego. Wenecja wydała na świat wielu znanych ludzi, o Marko Polo czy Vivaldim wystarczy wspomnieć, a wielu innych jak np. Tycjan, Casanowa, Thomas Mann, Wagner, Byron czy Canaletto, miało z nią bardzo silne związki. Pomnik Carlo Goldoni na Campo San Bartolomeo. To też Wenecjanin. Komediopisarz, który był autorem ponad 200 tytułów, prawnik z zawodu i twórca teatru włoskiego we Francji.
Dorzucę jeszcze dwa inne pocztówkowe miejsca, a co tam: Canal Grande i most Rialto. Canal Grande widziany z Rialto i Canal Grande widziany z mostu Accademia. Ma kształt odwróconej litery S i od XV wieku (od kiedy go wybudowano), przepływa przez sam środek miasta. Szerokość cieśniny waha się od 30 do 60 m, a głębokość osiąga nawet 6,0 m. Długość wynosi 3,8 km.  Brzegi łączą tylko trzy mosty: dwa wyżej wspomniane i trzeci - Ponte degli Scalzi - Most Bosych. Wzdłuż brzegów Wielkiego Kanału powstały liczne, znane budowle z fasadami skierowanymi w stronę wody, które najlepiej podziwiać podczas wycieczki gondolą albo vaporetto. Najbardziej znane to: pałac Ca'd'Oro, prezentowany wcześniej od strony Giudecca -kościół Santa Maria della Salute, czy pałac Ca' Da Mosto.
Kamienny most Rialto jest jednym z najsłynniejszych miejsc w Wenecji. Wyznacza centrum miasta. Prawie nikt go nie omija, wszyscy przeciskają się tędy wśród mrowia ludzi i kramów. Rialto pochodzi z XVI wieku i do zbudowania w 1854 roku mostu Accademii, był jedyną stałą drogą przez Canal Grande. Idę w kierunku San Polo. San Giacomo di Rialto jest jednym z najstarszych kościołów w Wenecji. Umieszczony na nim zegar z 1410 r. nigdy nie wskazywał prawidłowego czasu. Domy weneckie zdają się pływać na wodzie. Bogactwo kształtów i barw. Wenecja jest zbudowana na 117 małych wyspach
przedzielonych przez 150 kanałów i połączonych ze sobą 409 mostami i mostkami. Sporo ich tu. Tak jak i kościołów. Kolejny kanał i gotycki kościół Św. Apolinarego. Jakiś plac na San Polo. Nie pamiętam. Może sam Plac San Polo,
dziedziniec przed kościołem Św. Jana Ewangelisty, epitafium dla mariaków z Kurska. I pomyśleć, że to wszystko na dębowych palach wbitych w dno laguny. Zapada się, osadza w muł i popada w ruinę ale jest arcydziełem. Niewymownie pięknym. Jak najprędzej muszę tu wrócić.

najbliższe galerie:

 
Jak pamiętam Wenecję ?
1pix użytkownik ak odległość 0 km 1pix
Italia - Wenecja klasyczna
1pix użytkownik marucha odległość 0 km 1pix
Wenecja
1pix użytkownik maja-maja odległość 0 km 1pix
Wenecja 2008
1pix użytkownik figielek odległość 0 km 1pix
WŁOCHY.  Wenecja
1pix użytkownik caprio72 odległość 0 km 1pix
WŁOCHY Wenecja
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (29):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4603) dodano 28.02.2017 21:53

piękne foty, ja ciągle nie byłem, prowadzisz 5:0 :)

antala użytkownik antala(wpisów:1037) dodano 19.04.2012 19:44

I ja również z przyjemnością oraz sentymentem spacerowałam, pływałam...Niektóre miejsca znam, innych nie poznałam, jeszcze inne być może zapomniałam...Zgadzam się z Toba - Wenecja jest cudem, miejscem jedynym na naszym globie...Czułam się tam niezwykle, pełna zachwytu, ekscytacji i niepokoju zarazem, bo te pale, ta głębia czarna pod stopami...

doracz użytkownik doracz(wpisów:950) dodano 16.04.2012 15:47

Tama, pipol, janualia, herika, zib - dziękuję za wizytę i miłe słowo. Pozdrawiam Was serdecznie :)

zib użytkownik zib(wpisów:7) dodano 15.04.2012 14:04

Tez bylem kilka razy przy okazji- zawsze warto jezeli jest po drodze. Za pierwszym razem przez przypadek musielismy nocowac w Wenecji- na placu Sw. Marka, poniewaz nie zdazylismy z niej odplynac na czas- niezapomniane wspomienia, ktore przywolala twoja galeria. Gracje Sinior;)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 14.04.2012 15:26

świetna galeria. do Wenecji jakoś nigdy nie byłam przekonana, ale widzę, że wystarczy odpowiednie spojrzenie i wszystko wygląda piękniej:) tak, zdecydowanie chcę teraz tam jechać:)

janualia użytkownik janualia(wpisów:150) dodano 13.04.2012 22:30

Zdecydowanie niesztampowo... i pięknie! Pozdrawiam.

pipol użytkownik pipol(wpisów:8758) dodano 13.04.2012 14:26

Dużo zacnych zdjęć, więc nie chce mi się wymieniac ;), bo leń jestem.

tama użytkownik tama(wpisów:2970) dodano 13.04.2012 14:12

W latach 90-tych ubiegłego wieku (!) wysiadłam z autokaru w Wenecji i byłam oniemiała. To miejsce nie zmienia się, pomimo starych murów, tam wciąż są KOLORY. Miło było powspominać, pozdrawiam :)

doracz użytkownik doracz(wpisów:950) dodano 13.04.2012 13:51

Mgfoto, caprio, mieczysaw, madeleine - dzięki za odwiedziny. Madeleine, zazdroszczę. Jakbym znalazł podobne połączenie z mojego rejonu, zrobiłbym to samo co Ty, też nie wahając się ani przez chwilę. Pozdrawiam Was serdecznie:)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 12.04.2012 19:56

Doracz, wczoraj obejrzałam Twoją galerię i zaczęłam się zastanawiać, jak to możliwe, że we Włoszech byłam 7 razy a do Wenecji jeszcze nie dotarłam... Gdzieś ostatnio czytałam, że w marcu uruchomili ode mnie tanie loty do Treviso. Sprawdziłam. Bilet kosztował 62 zł. Nie wahałam się nawet przez chwilę. W przyszłym miesiącu zobaczę Wenecję :)))) Dziękuję za motywację i pozdrawiam serdecznie :)))

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2098) dodano 12.04.2012 13:12

Świetnie utrwaliłeś i pokazałeś nam Wenecję.Pozdrawiam

caprio72 użytkownik caprio72(wpisów:983) dodano 12.04.2012 07:21

Super galeria.
Pozdrawiam.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6107) dodano 11.04.2012 23:04

Bardzo ciekawie pokazałeś zaułki i mniej oklepane turystycznie miejsca ale ja mam mieszane uczucia. Wenecja mimo pięknej słonecznej pogody jaka towarzyszyła nam przy zwiedzaniu wywarła na mnie ogromnie przygnębiające wrażenie. Z jednej strony tyle jeszcze nie widziałam a chciałabym zobaczyć... ale z drugiej przychodzi myśl, że niekoniecznie chciałabym to przeżyć jeszcze raz. Natomiast galeria bardzo mi się podoba. Pozdrawiam :)

doracz użytkownik doracz(wpisów:950) dodano 11.04.2012 22:43

Anusia, margo, surykatko, deszcz - dziękuję i pozdrawiam Was serdecznie :)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.04.2012 22:30

...45. bardzo mi się podoba...świetna robota, gratuluję i pozdrawiam serdecznie.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7000) dodano 11.04.2012 21:42

Oglądałam już wcześniej Twoją galerię wenecką. Się mi podoba mocno :-). Pozdrawiam serdecznie :-)

margo użytkownik margo(wpisów:2549) dodano 11.04.2012 21:40

Bardzo ładnie pokazałeś miasto, które akurat mnie jakoś nie zachwyca.
Jednak ostatnio byłam tam jakieś czternaście lat temu, a ponieważ z wiekiem wszystko się zmienia...to kto wie, może teraz odkryłabym je na nowo.
W tym roku tego nie sprawdzę, ale może za rok...
Pozdrawiam serdecznie.

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1188) dodano 11.04.2012 07:57

Wenecja urokliwa. Pewnie trzeba ją zobaczyć, zanim zniknie pod wodą.
Nie mogę się doczekać ożywienia na toruńskiej Starówce. Może jak usiądę w ogródku, zajadając pizze, zamknę oczy to wyobrażę sobie, że jestem w Wenecji. Pozdrawiam

doracz użytkownik doracz(wpisów:950) dodano 10.04.2012 23:41

Anikm, wielkopolanko, glockerko, disparze, annuus, paweller - dziękuję za wizytę. Anikm masz rację - handel handlem ale od łupieży szacowna republika również nie stroniła. No i na wyprawach krzyżowych podobno też nieźle się wzbogaciła. Paweller, annuus - jedźcie więc (do Wenecji nie na krucjaty). Pozdrawiam Was serdecznie :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7150) dodano 10.04.2012 23:26

A ja w Wenecji jeszcze nie byłem, ba, we Włoszech też nie byłem, nawet nie przejeżdżałem. Nie potrafię wytłumaczyć, jak to się stało, ale w tym roku wszystko się nadrobi. Wenecję, mam nadzieję też zobaczę. Pięknie ją pokazałeś i taką właśnie chciałbym zobaczyć.
Pozdrawiam.

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 10.04.2012 22:47

Ja też chcę do Wenecji!!! Ale jeszcze nie w tym roku, niestety.
Pozdrawiam:)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5234) dodano 10.04.2012 20:30

Wenecja z 34, to taka jakiej bym szukał.
Podobało się.
Pozdrawiam.

glockerka użytkownik glockerka(wpisów:731) dodano 10.04.2012 19:13

Jak widać, dzięki Twojej galerii, chętnych do powrotu do Wenecji jest niemało. Też się dopisuję. ;-)
Pozdrawiam.:-)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1737) dodano 10.04.2012 17:37

Mam niedosyt Wenecji! wprawdzie bylam 3 razy ale chętnie wróciłabym ponownie! Pięknie pokazałeś Wenecję! bardzo podobają mi się szczególnie zakamarki nawet te zniszczone ale pełne uroku. Mam nadzieję, że jeszcze coś zprezentujesz? miło wspominam wycieczkę na wyspę Murano i prezentację wytopu szkła. Na jednej z wycieczek pilot zaproponował nam zwiedzenie Wenecji od kuchni. Z placu Św. Marka przejść indywidualnie na plac Roma po tabliczkach umieszczonych na kamienicach. I to było to coś do dziś wspominamy, najlepsze poznanie Wenecji. Niestety nie miałam wówczas cyfrówki.
Pozdrawiam serdecznie:)))

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 10.04.2012 15:48

Doracz piękne są te Twoje weneckie wspomnienia utrwalone na zdjęciach.
Bardzo ładna prezentacja.
Czytając podpis pod 16 uśmiechnęłam się ,,pod nosem”: ,, Swój przepych zawdzięcza niezliczonym skarbom przywiezionym tu z zamorskich posiadłości Wenecji.”, aż się ciśnie na usta:,,… skarbom ZAGRABIONYM z zamorskich posiadłości” ;)))
Choć zdaję sobie sprawę że w odniesieniu do Wenecji bardziej masz zapewne na myśli handel.
Pozdrawiam serdecznie:)

doracz użytkownik doracz(wpisów:950) dodano 10.04.2012 15:18

Magdar, dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie:)

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 10.04.2012 14:49

Jak zawsze piękna :) Pozdrawiam :)

doracz użytkownik doracz(wpisów:950) dodano 10.04.2012 13:55

Grace, dziękuję za wizytę i przesyłam pozdrowionka :)

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 10.04.2012 13:28

Z ogromna przyjemnoscia przeszlam sie z Toba po Wenecji, ozyly wspomnienia sprzed ponad 30 lat. Chetnie stanelabym znowu kolo koni na Bazylice, wsiadla nawet do wodnego tramwaju, niekoniecznie gondolii:) Szczesciarz z Ciebie, 5 razy w Wenecji, chcialabym tam powrocic chociaz drugi raz. Bardzo piekna prezentacja:) Pozdrawiam serdecznie:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!