m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Wybrałam się tam z czeskim biurem podróży otwartym na turystów z Polski. Był nawet mówiący po polsku przewodnik. Choć co do tego otwarcia, to Czesi raczej byli otwarci na nasze pieniądze. Ale nic to... Jak to w Turcji od samego początku zewsząd otaczały nas tureckie flagi. Turcy wieszają je, gdzie tylko mogą. Oglądamy Obelisk Egipski, zwany również Obeliskiem Teodozjusza. Jest to najstarsze dzieło sztuki w Stambule datowane na XV w.p.n.e.. Obelisk został wykonany z różowego granitu asuańskiego i waży około 300 ton. Spory ciężar. Podziwiamy fontannę cesarza Wilhelma II, która była darem dla dynastii Osmanów.
Piękne sklepienie. Minarety obwieszone są głośnikami, aby wszędzie było słychać głos nawołujący do modlitwy. Gdy tylko głos wypłynie z takich głośników zewsząd pojawiają się panowie i tłumnie kierują w stronę najbliższego meczetu. Tu wejście do Meczetu Beyazit. Zbliżamy się do największego i najbardziej wystawnego meczetu miasta. Błękitny Meczet zbudowany został z polecenia sułtana Ahmeda I i jest jednym z ostatnich, a zarazem najwspanialszych przykładów tzw. klasycznego okresu sztuki islamskiej w Turcji. Ambicją sułtana Ahmeda I (wówczas 19-letniego) było stworzenie budowli wspanialszej od stojącej w pobliżu Hagia Sofii.
O wadze świątyni świadczyło również jej położenie - bezpośrednio przy Pałacu Topkapi. Swego znaczenia nie straciła ona nawet po tym, gdy siedzibę sułtana przeniesiono do Pałacu Dolmabahçe. Gołąbek ze zdziwieniem przygląda się ustawionej przed wejściem bardzo długiej kolejce turystów. A my cierpliwie czekamy na naszą kolej. Przed wejściem, zgodnie z tradycją muzułmańska, każdy zdejmuje buty oraz okrywa kolana i ramiona (do tego służą pożyczane przed wejściem błękitne chusty). Błękitny meczet jest nie tylko atrakcją turystyczną, ale i czynnym meczetem. W związku z tym część modlitewna oddzielona jest od części przeznaczonej dla turystów. A tłumy są straszne.
Nigdy nie zapomnę tego cudownego uczucia gdy moje stopy zanurzały się w miękkiej czerwoności dywanu. Natychmiast przestałam myśleć o wszystkich chorobach stóp jakie mogłabym przejąć od idących przede mną. Jak w każdym meczecie i tu kobiety mają osobne miejsce do modlitwy. Ściany i kopuły meczetu zdobi 21 tysięcy płytek fajansowych z manufaktur w İzniku. Ich utrzymane w błękitnej tonacji ornamenty roślinne dały meczetowi jego popularną nazwę. Ostatni rzut oka na tą niesamowitą budowlę. Przede mną Hagia Sofia, a przed nią plac budowy. Hagia Sofia to Kościół Mądrości Bożej przerobiony za czasów tureckich na meczet, a od 1935 na muzeum. Jest czwartym co do wielkości kościołem świata, z tak olbrzymią zamkniętą przestrzenią.
Była to najwyższa rangą świątynia w Cesarstwie bizantyjskim, katedra patriarsza oraz miejsce modłów i koronacji cesarzy. Kościół przeżył nie tylko trzęsienia ziemi i pożary, po których zawsze szybko go remontowano. Ważnym wydarzeniem w historii Hagii Sofii był okres ikonoklazmu, gdy — począwszy od 726 — z polecenia Leona III niszczono wizerunki Jezusa, Maryi i świętych. Na zdjęciu ocalała mozaika przedstawiająca Chrystusa Pantokratora, siedzącego na wysadzanym klejnotami tronie. Kościół został ograbiony i zbezczeszczony w 1204 przez zachodnie rycerstwo podczas IV krucjaty. Na zdjęciu marmurowe naczynie, w którym prawdopodobnie przechowywano oliwę do lamp. Ostatnie nabożeństwo odbyło się tu 28 maja 1453, brali w nim udział zarówno prawosławni jak i katoliccy obrońcy Konstantynopola. Czas zobaczyć jak prezentuje się piętro świątyni. Prowadzi na nie taka oto rampa.
A teraz ciąg dalszy historii. W 1453 sułtan Mehmed II Zdobywca po opanowaniu miasta miał wydać rozkaz, aby Hagię Sofię natychmiast przekształcono w meczet. Turcy nie zniszczyli wnętrza, lecz wszystkie elementy chrześcijańskie zatynkowali. Aż wierzyć się nie chce, że większe szkody w chrześcijańskiej świątyni poczynili sami chrześcijanie. Po przekształceniu kościoła w meczet pojawiły się minarety, mihrab i minbar. W 1934, gdy meczet przekształcono w muzeum, rozpoczęto prace związane z odsłonięciem pierwotnego wystroju budynku. Wówczas odkryto ocalałe mozaiki, które teraz możemy podziwiać. Ta mozaika przedstawia Chrystusa Pantokratora z Najświętszą Marią Panną po lewej i Janem Chrzcicielem po prawej stronie. Uważa się, iż jest ona jednym z pierwszych przykładów renesansu bizantyńskiego. W kolejnej mozaice widzimy Chrystusa Pantokratora. Po lewej Jego stronie umieszczono wizerunek cesarza Konstantyna IX Monomacha ofiarującego Jezusowi worek kosztowności. Po prawej stronie przedstawiono cesarzową Zoe trzymającą zwój. Ciekawostką jest, że twarz cesarza była dwukrotnie zmieniana, za każdym razem, gdy Zoe wychodziła ponownie za mąż.
Zauroczyły mnie muzułmańskie żyrandole z lampkami do składania życzeń. Z piętra pięknie się prezentowały. Jeszcze ostatnie fotki i wychodzimy. Teraz można odetchnąć świeżym powietrzem w cieniu drzew przy murach kościoła Hagia Eirene. Albo pospacerować alejkami na dziedzińcu pałacu Topkapı
Można też ruszyć w gwarne Stambulskie ulice. Po drodze podziwiać kolejne meczety. Tu Meczet Laleli zwany też Meczetem Tulipanowym. Mijam jeszcze bramę Uniwersytetu Stambulskiego − największego i cieszącego się opinią najbardziej prestiżowego uniwersytetu Turcji. I kieruję się w stronę bazaru gdzie w międzyczasie zniknęła spora grupa współpodróżników, gdyż po zwiedzeniu Błękitnego Meczetu można było albo dokupić bilety na dalsze atrakcje, albo pójść na bazar i obkupić się niekoniecznie tanimi podróbkami znanych firm. Mnie z bazaru interesowała tylko część spożywcza.
Zawsze podobały mi się przyprawy usypane w takie ładne kolorowe piramidy i teraz mogłam je zobaczyć na żywo. Mam nadzieję że Was nie zanudziłam i dziękuję za wytrwałość.

najbliższe galerie:

 
Turcja , Istambuł cz. 2 / 2
1pix użytkownik warusek odległość 0 km 1pix
Stambuł baaaardzo spontanicznie. . .  Cz. II
1pix użytkownik satan odległość 0 km 1pix
Stambuł
1pix użytkownik muztaghata odległość 0 km 1pix
Pałac Topkapi.  Cz. II.  Harem.
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 0 km 1pix
Turcja , Istambuł  cz. 1 / 2
1pix użytkownik warusek odległość 0 km 1pix
TURCJA - Wiosenny spacer po Stambule - cz.  I
1pix użytkownik madeleine odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (17):

 
annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 20.02.2013 15:38

Widzę że spodobały Ci się zdjęcia widoków, które mnie najbardziej zauroczyły. No poza dywanem. Ale na nim trzeba stanąć, by poczuć jego delikatny dotyk. Zdjęcie tego nie odda.
Pozdrawiam:)

eljot użytkownik eljot(wpisów:534) dodano 20.02.2013 15:23

szczególnie podobały mi sie żyrandole na 33 i 37, ładne też 39 i 50

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 26.04.2012 17:54

Chwilami się trochę nabiegałam, ale warto było:)
Pozdrawiam:)

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 26.04.2012 05:52

Dobrze wykorzystalas czas, udalo Ci sie sporo zobaczyc, zdjecia z wnetrz, bardzo ladne:) Pozdrawiam:)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 25.04.2012 00:05

Cieszę się na tak sympatyczny odbiór galerii.
Anikm, mieć skarpetki w torebce to nie problem pod warunkiem, że się wie, że będą potrzebne. A było strasznie gorąco, więc unikałam wszelkiej zbędnej odzieży:) Teraz nie żałuję, bo to uczucie miękkości pod stopami... bezcenne:)
Wielkopolanko, ja też przy sprzyjającej okazji chciałabym tam wrócić.
Herika, aż wstyd się przyznać, ale herbatki nie spróbowałam. Jednak gumowych lodów i soku ze świeżych pomarańczy nie mogłam sobie odmówić. Pycha:)
Paweller, ja mimo, że mieszkałam około 70 km od granicy z Turcją, do Istambułu jechałam 8 godzin, bo autobus zbierał turystów w kierunku odwrotnym do granicy. Więc zwiedziłam przy okazji trochę Bułgarii;)
Caprio, za nic nie zamieniłabym tych widoków, a już na pewno nie za bazarowe podróbki:)
Wszystkich oglądających serdecznie pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6784) dodano 24.04.2012 23:29

Nie zanudziłaś wcale;) jeden dzień na to piękne miasto pełne zabytków i meczetów to zdecydowanie za mało;) a te chusty niebieskie to takie bardziej spódnice, zresztą w każdym meczecie dawali w innym kolorze;) inne meczety równie piękne jak Błękitny nie były już na szczęście tak oblegane, a nawet mogę powiedzieć, że nie były oblegane wcale, zdarzało się, że byłyśmy my dwie i miły pan co nas wpuszczał i wydawał kiecki;) miło było powspominać:)
pozdrawiam:)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1492) - Użytkownik usunięty. dodano 24.04.2012 23:11

Mnie nie zanudziłaś,pokazałaś mi tereny które jeszcze nie zwiedził więc z chęcią obejrzałem Twoją galerie.No i się podobało.
Pozdrawiam

caprio72 użytkownik caprio72(wpisów:989) dodano 24.04.2012 22:45

Jeden dzień na zwiedzanie tego miasta to śmiesznie mało.
Całe szczęście, że nie poszłaś na te zakupy, to zobaczyliśmy kawałek meczetu :))))
Pozdrawiam serdecznie :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7426) dodano 24.04.2012 22:14

Annuus80 - miło się wspominało. Ja też pojechałem do Istambułu z wycieczką z Bułgarii. Niestety, Turkom na granicy popsuły się komputery i 4 godziny musieliśmy tam czekać. Ale Istambuł jest piękny i mimo wszystko warto było tam jechać. Błękitny Meczet i Hagia Sophia robią niesamowite wrażenie.
Pozdrawiam serdecznie.

tama użytkownik tama(wpisów:3010) dodano 24.04.2012 22:04

Nawet się nie nudziłam;) Bardzo lubię wszelkie obiekty sakralne, w meczecie jeszcze mnie nie było. Podoba mi się efekt zdjęcia 37, pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7291) dodano 24.04.2012 21:55

Mozaiki przepiękne i te żyrandole też niczego sobie faktycznie :-). Ciekawy spacer po Istambule. Pozdrawiam :-)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 24.04.2012 20:59

nie zanudziłaś wcale:) bardzo fajna galeria:) dużo ciekawych obiektów, jak ta fontanna z 6tego, albo błękitny meczet, albo hala z 33 (!). niezły ogrom:)
i widzę że fajne tam herbatki mają, chętnie bym takich skosztowała, sama natura;)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1931) dodano 24.04.2012 20:03

Piękna galeria z ciekawymi opisami! cieszę się bo zobaczyłam Meczet Tulipanowy , który byl blisko naszego holtelu. Mam zrobione wnętrze a zewnątrz nie bo było już ciemno a był słabo oświetlony.
W Istambule byłam tylko 2 dni i koniecznie chciałabym wrócić!
pozdrawiam serdecznie:)))

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 24.04.2012 19:47

Interesująca galeria.
Wnętrza piękne, można wpaść w zachwyt (i nie wyjść z niego;))
Co do dywanu, to chyba nie jest problemem mieć parę skarpetek w torebce, wybierając się do meczetu:)
Pozdrawiam serdecznie:)

antala użytkownik antala(wpisów:1037) dodano 24.04.2012 18:17

My chcemy tam stanąć na dwa tygodnie...Niestety, biura (te najlepsze, bo gorsze nie mają wcale) oferują pobyty trzydniowe, z dwoma noclegami...To za mało. A na własną rękę trochę nie....Wolimy, żeby ktoś wiedział, że my tam jesteśmy i trzeba nas wsadzić do samolotu...:)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 24.04.2012 17:44

Zdecydowanie polecam dłuższy pobyt. Tylko uważaj na oferty. To biuro, z którym ja jechałam, miało w ofercie wycieczkę dwudniową, tylko, że drugi dzień poświęcony miał być w pełni na robienie zakupów na bazarze.
Ja weszłam do meczetu z lekkim zawahaniem, ale na szczęście bardzo szybko minęło i mogłam się cieszyć pełnią doznań:)
Pozdrawiam:)

antala użytkownik antala(wpisów:1037) dodano 24.04.2012 17:26

Bardzo przyjemna wycieczka. Stambuł mamy w palnie, ale chcemy tam pobyć dłużej, niż jeden dzień.Może kiedyś się uda...
Zaskoczyłaś mnie uwaga o dywanie. Wchodzę bez wahania do meczetów i oczywiście, boso... Hm.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!