m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Ta różowa kapusta była cudna;) zaraz po wyjściu z dworca takie sobie rosły na jakimś skwerku;) Do San Sebastian przyjechałyśmy pociągiem z Biarritz. Mimo, iż miasta te leżą bardzo blisko siebie - jakieś 50 km - to podróż zajmuje jakieś 1,5 godziny, gdyż trzeba jechać 2 różnymi pociągami. Koszt w jedną stronę 7,20 EUR. Na początek spaceru takie piękne kolory, a to różowa kapusta, a to fioletowy rowerek;) Po drodze z dworca na plażę mijamy katedrę Buen Pastor. Na jednym z kranców nadmorskiego deptaka Paseo de la Concha znajduje się piękne, zabytkowe kasyno - Gran Casino. San Sebastián położone jest w północno-wschodniej Hiszpanii nad Zatoką Biskajską, tuż przy granicy z Francją. Głównie dzięki malowniczemu wybrzeżu jest to popularna miejscowość wypoczynkowa. San Sebastian to dwie piękne, czyste i bezpieczne plaże, z których Playa de La Concha spełnia nie tylko funkcje plaży ale i deptaku, miejsca spotkań i rozrywek...
Patrzymy na prawo - Monte Urgull i playa de La Concha. Jest naprawdę mega szeroka i mokra;) Ludzie, którzy rano rozkładali się z ręcznikami, pierw wyciągali folie... Patrzymy na lewo Monte Igueldo, Playa de la Ondaretta oraz Isla de Santa Clara (wyspa św. Klary). Wzdłuż całej plaży ciągnie się deptak (dla pieszych i rowerów). Zwróćcie uwagę, że o tej godzinie plaża sięga jeszcze za budynek kasyna, aż do portu, co innego będzie za kilka godzin;) Plaże La Concha i mniejszą Ondarreta rozdziela skalisty przylądek opadający ku zatoce; pod nim przebito tunel łączący San Sebastian z przedmieściem Ondarreta. Widok na Monte Igueldo (300 metrów). Niestety z braku czasu nie udaje mi się tam dotrzeć. Na wzgórze można się dostać kolejką lub serpentynami samochodem albo na piechotę (4 km). A z niego widoki na miasto i zatokę są ponoć przepiękne. W to nie wąpię!;) Przy nadmorskim deptaku co rusz natrafiamy na piękne budynki.
Puerto Pescadero u stóp Monte Urgull. Zalążkiem dzisiejszego San Sebastian była właśnie mała wioska rybacka u stóp Monte Urgull, później nazwana imieniem rzymskiego męczennika z Ostii. Baskijska nazwa miasta - Donostia - oznacza Święty z Ostii. Na zboczu nad samym morzem wznosi się XIX-wieczny Palacio Real de Miramar, dawny pałac królewski, następnie miejsce letniego wypoczynku generała Franco. Babcia z mamą zostały tam gdzieś na dole, a ja wspinam się na wzgórze Monte Urgull serpentyną stromych ścieżek, (niecałe 300 metrów) by podziwiać widoki na miasto, morze i zatokę. Wyspa św. Klary obmywana falami na pierwszym planie, za nią Monte Igueldo. Monte Urgull było niegdyś punktem strategicznym w licznych wojnach, o czym przypomina twierdza Santa Cruz de la Mota pochodząca z XIII wieku, wielokrotnie przebudowywana. Od północy Zatoka Biskijska, od południa góry, a do tego dwa potężne wzgórza -  Monte Igueldo i Monte Urgull. Po prostu pięknie:)
Dwa granitowe wzgórza - Monte Igueldo i Monte Urgull - wznoszą się nad regularną zatoką, kształtem przypominającą muszlę, stąd też jej nazwa - La Concha (muszla). W roku 1950 na szczycie wzniesienia postawiono trzydziestometrową figurę Chrystusa Sagrado Corazón. Oświetlona w nocy jest podobno widoczna z morza z kilkudziesięciu kilometrów. Pozostałości twierdzy, na murach której rozstawiono zabytkowe działa. Znajduję się tam teraz Muzeum Wojskowe. Parte vieja (starówka) jest najciekawszą częścią miasta. To ciasne i gwarne uliczki, na których wieczorami gromadzą się tłumy, by powłóczyć się po licznych barach i sklepikach i popróbować mięczaków kupowanych od ulicznych handlarzy przy rybackiej przystani. Komu rybkę?;) Kraj Basków (bask. Euskadi) jest wspólnotą autonomiczną w północnej Hiszpanii od roku 1979. Baskijski i hiszpański to dwa oficjalne języki urzędowe, które dopuszcza hiszpańska konstytucja.
Baskowie na naród dumny i nie lubią się z innymi narodami. Do tego dochodzą lokalne antagonizmy, co daje niezłą mieszankę. Mieszkańcy Donostii-San Sebastian mawiają o mieszkańcach sąsiedniego Bilbao: Wsadźcie sobie to całe wasze muzeum (Guggenheima) w dupę - to my mieszkamy w najpiękniejszym mieście Euskadii!... Kościół Santa Maria z rzeźbioną fasadą w stylu churrigueresco zamyka Calle Mayor przecinającą całą dzielnicę. Piękna fasada XVIII-wiecznego kościoła Santa Maria. Monte Urgull ze statuą Chrystusa na samym szczycie. Wokół Monte Urgull prowadzi szeroka promenada Paseo de Jose Antonio, obmurowana kilkunastometrowej wysokości falochronem, o który w burzliwe dni rozbijają się fale Zatoki Biskajskiej, wyrzucając fontanny piany. Nam się trafił taki burzliwy dzień. Na szczęście!
Wraz z Wrocławiem San Sebastian został wybrany Europejską Stolicą Kultury 2016. Stare miasto to nieregularna szachownica wąskich uliczek u stóp Monte Urgull, zabudowanych domami z płaskiej, brunatnej cegły ujętej w drewniane konstrukcje, często widoczne spod tynku. Iglesia de Santa Maria - kościół wciśnięty między wąskimi uliczkami starego miasta. Elegancki, XVI-wieczny kościół gotycki San Vincente przy Placu Konstytucji. Posiada 3 nawy, ale żadnych wież i rzeźbiony w drewnie ołtarz. Nie możemy się oprzeć tym falom, więc jeszcze raz ostatni wracamy na deptak. Tak naprawdę można stać godzinami i przypatrywać się temu żywiołowi. Tutaj fale nas zaatakowały i lekko obmyły, ale na to w sumie czekałyśmy - żeby się coś działo;) Usatysfakcjonowane wracamy powoli w stronę dworca kolejowego.
Żeby bułki na ścianie rosły;) W niewielkim porcie. Kasyno widziane od tyłu. Karuzela znajdująca się przy kasynie. Nie pamiętam już takiego miasta w którym widziałam tyle pięknych budynków. Na każdej ulicy było co oglądać.
Pamiętacie? Rano była tu plaża... ... a po południu raj dla surferów;) Tylko trzeba uważać żeby się z murem nie zderzyć;) Oczywiście pomnik Don Kichota i Sancho Pansy. Strzelista wieża neogotyckiej katedry Buen Pastor z XIX wieku. Ach ta różowa sałata;) Catedral de Buen Pastor. Słońce coraz niżej, a my musimy wracać do Francji;)
Jesteśmy w kraju Basków, więc trzeba sie przyzwyczaić, że napisy są w dwóch językach. Przede wszystkim w języku baskijskim (euskera), a dopiero potem w hiszpańskim. Swoją drogą takie kary mogłyby być u nas dla kiboli co demolują stadiony!
Dziękuję za uwagę:)

najbliższe galerie:

 
Moje Camino –  Donostia San Sebastian 2
1pix użytkownik pedro1912 odległość 1 km 1pix
Hiszpania-San Sebastian
1pix użytkownik tereza odległość 4 km 1pix
Moje Camino 3 –  Orio
1pix użytkownik pedro1912 odległość 12 km 1pix
Moje Camino 4 Zarautz
1pix użytkownik pedro1912 odległość 16 km 1pix
Święto w kraju Basków   Basque Fiesta Day
1pix użytkownik pedro1912 odległość 16 km 1pix
Przez Irun pod Burgos
1pix użytkownik ak odległość 17 km 1pix

komentarze do galerii (46):

 
nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 31.01.2013 00:04

Batsheba dzięki, że wpadłaś:) polecam to miasto, bo jest pięknie położone i takie inne od całej Hiszpanii:) w końcu to kraj Basków!:) ja zawsze miałam jakieś takie dziwnie niewytłumaczalne marzenie, żeby właśnie zobaczyć San Sebastian i jak się okazało nie było wcale tak trudno się tam dostać:)
pozdrawiam:)

batsheba użytkownik batsheba(wpisów:492) dodano 30.01.2013 22:22

Nie znam Hiszpanii, byłam tylko w Barcelonie. A to taki piękny kraj, fascynuje mnie i być może w niedługim czasie, polecę tam. Zawsze mam takie postanowienia po obejrzeniu galerii zdjęć o Hiszpanii. Fajnie było przez chwilę pobyć w kraju Basków.
Fajnych chwil.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 14.10.2012 11:37

Mgfoto dzięki za odwiedziny:) San Sebastian to piękne miasto i polecam zdecydowanie:) fioletowy rowerek wyjątkowo przypadł mi do gustu:)
pozdrawiam:)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6141) dodano 27.04.2012 20:24

Fioletowy rower, fioletowa kapusta... już mi się podoba a tu jeszcze tyle atrakcji ;) Bułeczki wyglądają jak muszle. Fajne miasto. Pozdrawiam :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 24.04.2012 18:47

Doracz dzięki:) fajnie, że się podobało:) a na 10 to taki mix -> sepia + HDR...
pozdrawiam:)

doracz użytkownik doracz(wpisów:1198) dodano 22.04.2012 22:24

Nola, a co to za dziwna technika na 10? :) Fajne miejsce, galeria też udana. Pozdrawiam serdecznie:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 22.04.2012 22:20

Herika z tą plażą to było niesamowite, dużo już widziałam odpływów i przypływów, ale w tym wypadku to było aż nie do uwierzenia, gdybym nie miała tego na zdjęciach, to chyba zaczęłabym się zastanawiać, że może mi się jednak coś pomyliło, a tak mam dowód, że rano była plaża i to nie mała;)
ja chyba na tym rowerku bałabym się jeździć, że te piękne wstążki się gdzieś w szprychy wkręcą czy coś;)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 22.04.2012 22:17

Anikm no wiedziałam, że będzie:)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 22.04.2012 22:17

Surykatka dzięki za odwiedziny:) no dobra jest kilka kościołów, ale przy innych hiszpańskich miastach jak Madryt, Barcelona czy Sewilla to San Sebastian jeśli chodzi o architerkturę i zabytki nie ma aż tak dużo do zaoferowania, ale za to niesamowitego położenia może mu pozazdrościć nie jedno miasto:)
a z tymi używanymi rzeczami, to jak mi zakosili te adidasy razem ze skarpetkami to nie mogłam się nadziwić po co komu buty, które mają 10 lat, i druga sprawa jak można komuś ukraść buty!? ehhh
to w fajnym TY akademiku mieszkałaś, żeby majtki ginęły...., no ale może tam chodziło o coś więcej....
a Pipol chyba teraz nie chce się przyznać, że bez majtek po plaży biegał;)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 22.04.2012 22:01

Danielski dzięki za odwiedziny:) no ja w barze to tylko gorącą czekoladę piłam na rozgrzanie (rano było mega zimno), a potem to już tylko zimne piwko, które zdecydowanie wolę spożywać na łonie natury;)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 22.04.2012 21:59

Paweł dzięki, że wpadłeś:) no tam nam się udało z pogodą, nie to co w Lourdes, no ale tam była Francja, a tu przywitała nas słoneczna Hiszpania:) zresztą miałyśmy naprawdę duże szczęście, bo w San Sebastian nawet latem można trafić na jakieś deszcze i inne takie, pogoda tam bardzo zmienna jest i nigdy nie wiadomo na co się trafi, my trafiłyśmy tylko na lekko sztormową pogodę, ale to akurat zupełnie nam nie przeszkadzało;) a plaża dla mnie to było niesamowite, jak woda potrafi się wedrzeć w głąb lądu, ciekawe jaki by miała zasięg gdyby nie było tych murów, które ją powstrzymywały przed wdarciem się na ląd?
pozdrawiam:)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 22.04.2012 21:33

Nola, oczywiście że będzie:)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 22.04.2012 21:26

plaża bardzo fajna - szczególnie podczas odpływu;) ale i tak najbardziej podoba mi się fioletowy rower. jest FANTASTYCZNY!!! taki na pewno zmoblizowałby mnie do małych wycieczek;)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 22.04.2012 21:03

Madeleine dzięki za odwiedziny:) na pewno warto tam jechać:) nie wiem jak tam pinchos czy pyszne czy nie (zakładam, że tak), bo ja jadłam zwykłą bagietkę w pakiecie z zimnym pysznym piwkiem siedząc na ławeczce z widokiem na ocean:)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 22.04.2012 21:01

Anikm czyli niedługo jakaś galeria będzie z Akwizgranu?;)
pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7300) dodano 22.04.2012 20:38

Nola, Twoje pytanie na co komu używane gacie jest pytaniem niemal egzystencjalnym ;-)))). Pamiętam z akademika,że ginęło wszystko. Ktoś w łazience namoczył w misce gacie i koszulkę, i co? Oczywiście zniknęły! Innym razem na tablicy wisiało ogłoszenie, że zginął garnek z przypalonymi łazankami !!! z narysowanym wizerunkiem tegoż garnka :-)))). Wszystko może się przydać , nieprawdaż ? :-))))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7300) dodano 22.04.2012 20:30

Bardzo sympatyczny spacer po San Sebastian. Co Ty mówisz,że nie ma zabytków? A te kościoły? Piękne :-). Pozdrawiam ciepło :-)

danielski użytkownik danielski(wpisów:261) dodano 22.04.2012 19:34

Mi najbardziej z San Sebastian zapadły w pamięci bary i uginające się lady z tapas. Nie powiem spędziłam tam dużo czasu :).

danielski użytkownik danielski(wpisów:261) dodano 22.04.2012 18:13

Mi najbardziej z San Sebastian zapadły w pamięci bary i uginające się lady z tapas. Nie powiem spędziłam tam dużo czasu :).

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7475) dodano 22.04.2012 14:38

Nola - widzę, że warto było pojechać do San Sebastian, pogodę miałaś super, wycieczka bardzo udana. Z tą plażą to niezły numer, aż trudno uwierzyć, że po południu już surferzy sobie po niej pływali, a taka szeroka była.
Pozdrawiam serdecznie.

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 22.04.2012 13:47

San Sebastian to wspaniałe miasto, łagodny klimat, szerokie plaże, ciekawa architektura i do tego przepyszne pinchos ;))) warto tam jechać !!! pozdrawiam serdecznie :))

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 22.04.2012 11:45

Nola w mieście które Karol Wielki upodobał sobie szczególnie, w Akwizgranie, a tam na każdym kroku spotyka się jego postać.
Pozdrawiam serdecznie:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 22.04.2012 11:25

Magdar dzięki i pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 22.04.2012 11:25

Lola w Londynie to akurat częściej można usłyszeć polską mowę niż jakąkolwiek inną, zwłaszcza w niektórych dzielnicach;) tak zdarza się, że Polacy kradną, jak każdy inny naród zresztą, ale nie zgadzam się z tym co napisałaś, że fakt, że ten rowerek tam jeszcze stoi, to dowód na to, że nie było tam Polaków. Mnie Polacy nie okradli nigdy, za to miałam mało przyjemne zdarzenia w Hiszpanii i Portugalii, łącznie z wizytą na hiszpańskim komisariacie. W Barcelonie tydzień temu koledze zakosili portfel na Rambla, a innemu koledze 2 tygodnie temu nie ukradli, ale tylko dlatego, że jest maratończykiem i dogonił złodzieja w jakiejś uliczce i odebrał co jego;)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 22.04.2012 11:18

Pipol chcesz przez to powiedzieć, że byłeś na tej plaży bez majtek!!!!???!!!! swoją drogą na co komu używane gacie?;)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 22.04.2012 11:17

Tama dzięki za odwiedziny:) fajnie, że Ci się podobało:) no czasem jakieś badyle, krzaczory zasłonią widok, ale czasem się ładnie wpasują;)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 22.04.2012 11:15

Anikm dzięki za odwiedziny:) może rzeczywiście był kiedyś pod panowaniem rzymskim, ale widzisz nic po nich nie zostało zupełnie, więc może wyparli to z pamięci;) to gdzie spędzałaś wczoraj ten dzień, bo Karol Wielki za czasów swego panowania miał trochę terenów...
pozdrawiam:)

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 22.04.2012 10:57

Piękne plaże i nie tylko :)Pozdrawiam :)

pipol użytkownik pipol(wpisów:9050) dodano 22.04.2012 10:48

Nola76, a mnie na Fuercie ukradli z samochodu spodenki z majtami i portwelem ( majty, spodenki i portwel też używany).

lola310889 użytkownik lola310889(wpisów:173) dodano 22.04.2012 09:13

Pamiętam jak w Londynie mijałam z kuzynką pana w stanie wskazującym.
Kuzynka skomentowała "Widzisz w Londynie też pijacy się zdarzają"
Na co pan odparł "Że niby ja jestem pijakiem?!" :D
Podobne wspomnienia mam z dworca w Lubece ;)
Ale z Polakami za granicą mam i wiele dobrych wspomnień :) Zresztą przeważają!
A co do tych kradzieży... Że nawet te skarpetki zabrali ?! Strasznie traumatyczne przeżycie - bo i środki do życia i buty... Mam nadzieję że nigdy mnie to nie spotka. I Ciebie też nie :)
Pozdrawiam :)

tama użytkownik tama(wpisów:3010) dodano 22.04.2012 09:02

Jesteś dobrym przewodnikiem, lubię z Tobą spacerować :) Bardzo podoba mi się zdjęcie 31 (ta zasłonka), pozdrawiam serdecznie :)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 22.04.2012 01:36

Fajnie że spełniłaś swoje marzenie:)
Miasto prezentuje się interesująco. Widoki bardzo ładne.
Tak sobie myślę że ten Kraj Basków to nie tak do końca nigdy nie podbity, bowiem znajdował się niegdyś pod panowaniem Cesarstwa Rzymskiego.
Wspomnienie o Karolu Wielkim bardzo mnie ucieszyło, bowiem swój dzisiejszy dzień spędziłam niejako w ,,jego towarzystwie”;)
Pozdrawiam serdecznie:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 21.04.2012 23:48

Lola to, że Polacy są wszędzie to się zgadza, aczkolwiek w San Sebastian nie słyszałam naszego języka;) a co do kradzieży to właśnie kilka lat temu mnie okradli w Hiszpanii w Alicante - to był mój najgorszy wakacyjny wyjazd, bo już dnia 2-go straciłam całą kasę, telefon i parę innych rzeczy, do tego pod koniec wyjazdu ukradli mi jeszcze w Portugalii w Lagos adidasy razem ze skarpetkami (używanymi!), także nie miałam praktycznie w czym do domu wracać....
pozdrawiam:)

lola310889 użytkownik lola310889(wpisów:173) dodano 21.04.2012 22:22

No proszę ! Ten też niezły, udziergany w jakiś wieczór zimowy. Ty to masz oko !

pipol użytkownik pipol(wpisów:9050) dodano 21.04.2012 22:18

Lola, u nas są rowery bardziej pilnowane :
http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=15072 ;))))

lola310889 użytkownik lola310889(wpisów:173) dodano 21.04.2012 22:13

Ależ skąd :) Miałam na myśli raczej to że Polacy są praktycznie wszędzie :) a niektórzy są jacy są - zresztą taki piękny rower na pewno wielu przypadłby do gustu :)

pipol użytkownik pipol(wpisów:9050) dodano 21.04.2012 22:08

Lola, myślisz, że tylko Polacy są złodziejami ?

lola310889 użytkownik lola310889(wpisów:173) dodano 21.04.2012 21:54

Oj bardzo mi się podobało :) Jak Bóg za jakiś czas również zawitam do Hiszpanii :) Nie znam nikogo kto źle wypowiadałby się o tym kraju a wręcz przeciwnie! A ten lawendowy rower to dowód na to że Polaków jest tam mało - nasi zaraz by "zakosili" to cacko ;) Pozdrawiam :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 21.04.2012 21:28

Caprio72 dzięki bardzo:) Starałam się:)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 21.04.2012 21:27

Pipol dzięki i pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 21.04.2012 21:27

Lola też mi się wydaje, że tu jest zdecydowanie mniej turystów niż w innych miastach jak Barcelona czy Granada, ale to dobrze, bo można z większą przyjemnością sobie zwiedzać czy spacerować czy robić cokolwiek;) fajnie, że Ci się podobało:)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 21.04.2012 21:25

Grace dzięki za odwiedziny:) fajnie, że Ci się podobało:) wiesz, ja nie mam po pierwsze ogródka przed blokiem, a nawet jakby był to nie rosła by w nim różowa kapusta;)
pozdrawiam:)

caprio72 użytkownik caprio72(wpisów:989) dodano 21.04.2012 21:01

Pięknie zaprezentowałaś nam to miejsce.
Pozdrawiam serdecznie :))

pipol użytkownik pipol(wpisów:9050) dodano 21.04.2012 17:37

Bardzo fajne miejsce. pozdrawiam

lola310889 użytkownik lola310889(wpisów:173) dodano 21.04.2012 17:35

Północna Hiszpania jest fascynująca ! I na szczęście chyba mniej oblegana przez turystów:) Podobno tylko będąc w północnej Hiszpanii można poznać Hiszpanię naprawdę :) Zdjęcia piękne - szczególnie 1, 2, 16, 36, 37 i 42 :)
Pozdrawiam :)

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 21.04.2012 16:07

Rzeczywiscie ladne miasto i piekna architektura. Udziela sie Twoj zachwyt dla tego miejsca:)
Fioletowe kapusty miewam w ogrodku, ale taki rowerek u mnie nie rosnie;) Pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!