m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (34):

 
 Ten żaglowiec o nazwie Iskra zbudowany w 1917 roku istnieje już wyłącznie we wspomnieniach moich i wielu pokoleń oficerów MW. Urodziłem się jednak na tyle wcześnie, aby odbyć na tym pięknym i rasowym szkunerze swoją pierwszą w życiu zagraniczną podróż do Gibraltaru, Aleksandrii i Casablanki. Było to  w 1961 roku . Zdjęcie szkunera pod pełnymi żaglami zostało zrobione podczas tego pamiętnego dla mnie rejsu w czerwcu,  na Morzu Środziemnym, z pokładu szalupy specjalnie opuszczonej w tym celu za burtę .  Tej ORP Iskry już nie ma. Pocięto ją, jak mówiliśmy,  na zapałki. 
  nowa Iskra urodziła się jako jedna z trojaczek w Stoczni Gdańskiej, z przeproszeniem, im. Lenina, w 1982 roku.To jej zdjęcie pod pełnymi żaglami.  Niestety nie moje, lecz autora  podpisującego się Żeglarz i ściągnąłem je z Wikipedii. Wyrodna matka (choć teraz mieni się kolebką) sprzedała jedną z córek  o imieniu Kaliakra za granicę - do Bułgarii. Dorosła już córka odwiedza czasami kraj urodzenia. Ostatni raz widziano ją podczas Operacji Żagiel w 2009 roku- miała czarny kadłub - czyżby żałoba po utraconej młodości? Trzecia z sióstr - Pogoria - to zwyczajna cywil-banda. ORP Iskra to trzymasztowa barkentyna. Na foku rozpina żagle rejowe, na pozostałych masztach - gaflowe. Liczba żagli wynosi 15 szt. a ich powierzchnia to 909 m. 
 Iskra opasana jest jak Hucuł czerwonym pasem , jej siostra Pogoria - niebieskim.
 Wydłużony nos okrętu - bukszpryt nie szpeci dziobu, a wręcz go upiększa. Wniosek - nie każdy nos szpeci dziób. 
Iskra to elegantka. Nosi woalkę. Czasem zapląta się w nią jakaś niezdara, ale to rzadki przypadek.
 Mniej więcej w tym miejscu. w którym  znajduje się znak z proporca, na dziobie jest królestwo bosmana okrętowego - forpik. Przechowuje się tam narzędzia tortur i rozrywki. Przynajmniej tak było za moich czasów. Tortur, bo były tam cegły do cegiełkowania pokładu podczas którego zdzierało się skórę i paznokcie oraz rozrywki, bo przechowuje się w nim  szczotki,  z którymi się tańczy po pokładzie. 
 Cegiełkowanie to czynność polegająca na zdarciu co najmniej 1/3 cegły o drewniany pokład posypany drobnym piaskiem plażowym, polewanym wodą przez bosmana okrętowego. Gumowe spodnie chroniły d... przed zamoczeniem. Zdjęcie z 1960  wykonane podczas rejsu kandydackiego po Bałtyku. Ci na nowej Iskrze to mają luksusy, bo pokład jest metalowy.
 Na rufie znajduje się flagsztok z banderą. To ona odróżnia okręt od statku. Bandera wojenna jest zgrabniejsza, bo wcięta w pasie, kieby osa. Podnosi się ją o godz. 08 00 i opuszcza o zachodzie słońca. Podczas ruchu okrętu wędruje na gafel bezana - trzeciego masztu. Nigdy przed nikim nie wolno jej opuszczać, chyba że odpowiada się na ukłon innego statku lub okrętu.
Trap z nazwą okrętu łączy nabrzeże z burtą. Przejście trapu w odwrotnej kolejności pozwala pójść na piwo, albo na te, no jak im tam...już zapomniałem:(
A w 1961, na ulicy Main Street w Gibraltarze jeszcze pamiętałem:)
Ale nie wszystkim wolno przekraczać trap. Tego pilnuje marynarz wachtowy u trapu. To ważna funkcja.  Wachtowy jest łącznikiem pomiędzy trapem a oficerem wachtowym . Gdy na trap wchodzi oficer, wachtowy daje przeciągły i nagle urwany sygnał  gwizdkiem bosmańskim. To stary zwyczaj z czasów, kiedy wciągano oficerów w koszach, gdy okręt stał na redzie z dala od portu. Na gwizdek bosmana marynarze podciągali linę z koszem.
  Gwizdek bosmański dumnie dynda na marynarskiej piersi. (no może nieco niżej, ale nie za nisko).  Oficer (oraz wszyscy mundurowi)wchodząc na okręt salutuje banderę. 
 Na śródokręciu wisi dzwon okrętowy. Dzwon jak sama nazwa wskazuje, służy do bicia szklanek. Ale nie takich, jak na dworcu lotniczym  w filmie Miś. Szklanki bije się sercem dzwonu uważając, aby nie wybić ich w nadmiarze. Wybicie jednej szklanki oznacza, że od początku wachty upłynęło pół godziny, dwie to godzina, itd
 Do serca dzwonu przymocowana jest najkrótsza lina na okręcie. Warto to wiedzieć na egzaminie ze znajomości okrętu. Trzy podwójne i jedna pojedyńcza szklanka sygnalizuje, że można się szykować do zdania wachty. A wtedy - patrz zdjęcie 10.
 Koło sterowe to ważny element wyposażenia każdego żaglowca. Służy jako wzór do wyrobu tandetnych pamiątek. Ponadto pozwala skierować okręt do portu, gdzie czekają kto? co? Niech każdy wybierze, co lubi. 
 Na kole sterowym ORP Iskra łacińska sentencja głosi - Gdzie ja, tam Polska. Pokład okrętu jest bowiem terytorium RP.
Kompas wynaleźli dawno temu Chińczycy. Wiem, bo dopiero co stamtąd wróciłem. Żyrokompas - przyrząd wskazujący kurs okrętu, wykorzystujący działanie żyroskopu skonstruował dopiero w 1903 roku  Herman Kaempf. Te kule - czerwona i zielona to nie znaki SLD i PSL. Oznaczają lewą (a jakże) i prawą (właśnie) burtę. Takie słoma, siano dla niekumatych.
 Bulaje - okrągłe okienka (tu blisko linii wody), do wyglądania przez nie.Tylko po co? I tak dookoła tylko wacha i wacha. Od czasu do czasu można przez nie wpuścić trochę morskiego powietrza, którego tak jest spragniony każdy członek załogi, zwłaszcza w długim rejsie. Siekiery wiszące w powietrzu, opadają wówczas na podłogę. Podczas sztormu zamykane szczelną klapą od strony  wewnętrznej burty. Zdjęcie z rejsu, 1961. ORP Iskra na Morzu Śródziemnym.  Kabestan. Dziś napędzany silnikiem - pełny luzik dla załogi. Podnosi kotwicę i pozwala albo na wejście do portu, albo ruszenie w dalszą drogę,  gdy stoimy na redzie lub kotwicowisku.
 Za moich czasów był to kierat do chodzenia w kółko Macieju. Do kabestanu wkładaliśmy drewniane drągi - szpilszpaki i wio koniku. Gdy kotwica zaczepiła o przeszkodę, żyły wychodziły na wierzch i trwały tam dopóty, dopóki nie pokazała się kotwica np owinięta stalową liną. To też rok 1960.
Słoneczko - na żaglowcu nie zachodzi i świeci nawet podczas pochmurnej pogody. Każda dłuższa wolna lina na pokładzie nie ma wyjścia -musi być słoneczkiem . I tym się różnią od kochanek, a zwłaszcza żon, które nie zawsze są słoneczkami. Słoneczka na pierwszej Iskrze są deptane przez moje nogi. Na nowej Iskrze trwają prace porządkowe przed nowym rejsem, więc brak klaru na pokładzie.
 Liny na burtach nie są słoneczkami. Smętnie zwisają na knagach. 
Koło ratunkowe - rzucone za burtę przeważnie nie tonie, choć nie jest to wykluczone. Gdy okręt idzie pod pełnymi żaglami, szybko ginie z oczu, bo żagli nie da się zastopować, o całej wstecz nie wspominając.
Tratwa ratunkowa to ulepszone koło ratunkowe. Dobrze, gdy znajdzie sie na niej czwórka do brydża. Można zamiast nudnego łowienia ryb wylicytować szlema bez atu. Karty są nieprzemakalne.
Kotwica - czasami tatuowana jest między kciukiem, a palcem wskazującym przez niektórych absolwentów  dawnych roczników oficerów MW i...kryminalistów. Jej zrzucenie za burtę (oczywiście bez oficera), sygnalizuje oczekiwanie nie wiadomo na co (przeważnie na redzie). Czynność odwrotna czyli wciąganie kotwicy, omówiona jest pod zdjęciem nr. 20
Jajo bosmańskie, czyli odbijacz.  Nie mylić z ogólnowojskowym kotletem mielonym, po którym odbijało się co najmniej dwa dni. Chroni  przed uszkodzeniem podczas  cumowania  n-tą warstwę farby nałożoną tuż przed wejściem do portu, zwłaszcza zagranicznego. Za moich czasów misternie uplecione z lin.  Współcześnie  gumowe. Za wykroczenie przeciw RSO (nie mylić z rzeczywistą stopą oprocentowania) lub co gorsza podpadnięciu bosmanowi,  biegało się wokół burt z jajem bosmańskim na plecach. Podczas  trzeciej rundy po pokładzie wlokły się już trzy jaja:)
 Reje - w dawnych czasach służyły do wieszania buntowników. Dziś wyłącznie do wieszania żagli, jak sama nazwa wskazuje, rejowych. 
Wanty - przydatne do zawodów sportowych zwanych biegiem przez wanty. Dodatkowo utrzymują  maszty i pozwalają na obsługę górnych żagli - np. topsli. 
Proporzec Marynarki Wojennej podnosi się w niedzielę i święta. Wraz z banderą tworzy małą galę banderową. Na Iskrze flagsztok proporca umieszczony jest na bukszprycie.
Wielką galę banderową podnosi się w święta państwowe. Do bandery i proporca dodawany jest flagowy kod sygnałowy w kolejności A(nna), B(aran), 1, C(al), D(rab),  2, E, F, 3 itd. 
 Rufa. Część okrętu położona  najdalej od dziobu. Oprócz flagsztoku ze światłem rufowym (od zmierzchu do świtu),  można na niej umieścić nazwę okrętu, a na cywilach również portu macierzystego. Nad nazwą umieszczane jest Godło. Rufa Iskry jest pusta, bo nazwę zabrano do renowacji. Pozostały jedynie miejsca mocowania liter.
Za obejrzenie  dziękuje autor galerii młodszy o 51 lat z przyrządem zwanym sekstantem, służącym do pomiaru wysokości ciała niebieskiego nad horyzontem (te slipki to jedyny cywilny ciuch jaki miałem na okręcie- kto nie miał, paradował w gaciach wojskowych, które przybrały nazwę  od  klubu piłkarskiego z Moskwy).  Gdyby ktoś nie kojarzył, podaję nazwę  - Dynamo.
...oraz dziś, z przyrządem zwanym kamerą,  służącym do zanudzania PT Obieżyświatów swoimi filmami, które niniejszym reklamuje i zachęca do oglądania
Dla tych, którzy wytrwali do końca moich morskich opowieści mam w nagrodę dwie piosenki - jedną na dzień dobry: 
 
https://www.youtube.com/watch?v=jFbHLxk0DLY

 (na filmie mignie czarna burta Kaliakry i jej maszty, oraz wychodząca z portu Pogoria)
i na dobranoc:

https://www.youtube.com/watch?v=NRon8n21aI4
  

Dziękuję:)

najbliższe galerie:

 
Gdynia-parada zaglowcow 05 07 2009
1pix użytkownik giovani2 odległość 1 km 1pix
All around (moto)
1pix użytkownik goldgrass odległość 2 km 1pix
Port Gdynia
1pix użytkownik sniezka odległość 2 km 1pix
Gdyńskie pomniki,  obeliski i rzeźby plenerowe
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 2 km 1pix
Gdynia - spacer wybrzeżem
1pix użytkownik sniezka odległość 3 km 1pix
Kwiaty nie tylko na Dzień Kobiet: ) )
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (20):

 
strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:788) dodano 21.02.2013 22:06

Śnieżka - to już stare dzieje:)) Ale powspominać miło:)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:2703) dodano 21.02.2013 21:11

Dzięki Strabsen, fajnie było. Dużo się ciekawych rzeczy dowiedziałam. I też tak jakoś sentymentalnie się zrobiło.

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:788) dodano 28.11.2012 23:14

Malgo - miło mi że zajrzałaś tu. Teraz wiesz, dlaczego tak pisałem o Darze Pomorza. Pozdrawiam:)

malgo01 użytkownik malgo01(wpisów:45) dodano 28.11.2012 23:09

Chyba jednak wolałabym pokład drewniany niż metalowy chociaż z tym pierwszym dużo pracy .....bardzo ciekawa galeria . Pozdrawiam :)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 08.05.2012 17:21

Żaglowce mają w sobie coś przyciągającego. A może to marynarze;)
Ciekawa galeria.
Pozdrawiam:)

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:788) dodano 07.05.2012 22:09

Mieczysawie - do każdego filmu dołączam linki, pod którymi można je obejrzeć na Youtube. Nie ma żadnych problemów z otwarciem filmu. Można również w wyszukiwarce YT wpisać "strabsen" i otworzy się mój kanał z filmami. Zapraszam i pozdrawiam:)

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2098) dodano 07.05.2012 20:15

Góry mnie przyciągają a wodę lubię fotografować.Natomiast żaglowiec na wodzie to prawdziwy rarytas dla fotografującego.Z przyjemnością obejrzałem Twoją galerię i czekam na kolejne,bo filmów Twoich nie mogę obejrzeć.Mam tylko dźwięk.Zakładam,że to wina portalu,bo mam wszystkie potrzebne sterowniki do oglądania filmów w różnych formatach.Pozdrawiam

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:788) dodano 03.05.2012 11:54

Marcowadziewczyno - Mam nadzieję, że obejrzałaś klip muzyczny zaproponowany na końcu galerii - szanty w wykonaniu zespołu EKT z Gdyni i żaglowce wychodzące w morze podczas Operacji Żagiel w 2009 roku. Tam tych wydetych zagli jest nieco więcej:) Pazdrawiam:))

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1525) dodano 02.05.2012 21:40

Muszę się zgodzić "jest coś urzekającego w tych wydętych wiatrem żaglach"
2 super !
Pozdrawiam serdecznie :)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 02.05.2012 19:54

Strabsenfilm film obejrzę i skomentuję:)

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:788) dodano 02.05.2012 19:49

Anikim - Jutro wieczorem ukaże się mój pierwszy film z cyklu "Cesarskie Chiny" pt."Świątynia Nieba". Były tu już galerie z tego miejsca i filmy. W moich filmach staram się przekazać maksimum wiedzy o tym, co pokazuje kamera. Proszę obejrzyj film i posłuchaj komentarza. To tylko 12 minut. Do filmu będzie link, pod którym będzie wrzucony na YT. Tam jest w lepszej rozdzielczości i się nie zacina, jak na OS. Ja wiem, że mało kto komentuje filmy, więc w zasadzie tu się przestały ukazywać. Tylko ja jeszcze "trwam na posterunku", lecz jestem na straconej pozycji. Ta galeria ma więcej komentarzy, niż moich 74 filmów. Ale ktoś je jednak ogląda, więc nadal będę prezentował ten rodzaj przekazu. Mam kiepski aparat fotograficzny, choć kiedyś miałem dobry aparat (Kiev4 i całe laboratorium z dobrym, jak na owe czasy wyposażeniem. Teraz zajmuję się filmem. A za obejrzenie galerii i miły komentarz dziękuję i pozdrawiam:)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 02.05.2012 18:55

Galeria niezwykle interesująca i wciągająca.
Masz wspaniałe wspomnienia.
Z tym oglądaniem filmów to nie chodzi tylko o ich jakość.
Przyznaję się do tego że chętniej oglądam zdjęcia i myślę że większość z nas tutaj woli oglądać galerie.
Mam nadzieję że zaprezentujesz jeszcze w przyszłości galerie, bowiem jak widzę zdjęcia robisz całkiem niezłe, a galerie potrafisz opisać tak ciekawie, że człowieka wciąga niemal bez reszty:)
Pozdrawiam serdecznie:)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6076) dodano 02.05.2012 00:16

Świetna galeria. Tyle informacji podanych w łatwej do przyswojenia formie. Najbardziej spodobało mi się powiedzenie : "nie każdy nos szpeci dziób"... Muszę to sobie zapamiętać :))) Pozdrawiam

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:788) dodano 01.05.2012 15:14

Stewal - obaj wiemy, że filmy na tym portalu sprawiają problemy wszystkim "filmowcom". Przede wszystkim sa w gorszej rozdzielczości. Dlatego przeważnie podaję link do filmu, który równocześnie prezentuję na Youtube. I tam należy je oglądać. Uzupełnię te filmy, które jeszcze nie maja linków. Pozdrawiam:)

stewal użytkownik stewal(wpisów:162) dodano 01.05.2012 13:31

Ciekawa i sympatyczna galeria. Opis pod zdjęciami jak i narracja w Twoich filmach jest wspaniała. Gorzej z oglądaniem filmów, prawdopodobną przyczyną były i są problemy techniczne na OS.
Pozdrawiam.

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:788) dodano 01.05.2012 11:52

Satan-dla młodego chłopaka z Wielkopolski w tamtych czasach to było rzeczywiście wielkie przeżycie. Markopol- A ja miałem zostać lekarzem. Uciekłem spod skalpela w ostatniej chwili:) Akademia Medyczna w Poznaniu i niedoszli pacjenci nie stracili zbyt wiele, bo serca do tego zawodu nie miałem:) Grace i Katia - dziękuję za miłe komentarze. Pozdrawiam serdecznie

katia użytkownik katia(wpisów:130) dodano 01.05.2012 10:03

Przemiła galeria i ile wiadomości, o których nie miałam pojęcia! Żaglowce zawsze są piękne, zwłaszcza te w starym stylu i drewniene, mmm... miodzio ;)

grace użytkownik grace(wpisów:3354) dodano 01.05.2012 05:39

Bardzo ciekawa i pouczajaca galeria, wiadomosci podane dowcipnie, wiec da sie zapamietac:)
W brydza lubie grac, niekoniecznie na tratwie ratunkowej;)
Pozdrawiam serdecznie:)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1431) dodano 30.04.2012 22:45

Interesujące,dużo informacji i ciekawe fotki.Mój pierwszy wymarzony zawód to marynarz,niestety los dał mi inny zawód.
Pozdrawiam

satan użytkownik satan(wpisów:2747) dodano 30.04.2012 21:38

Bardzo fajna galeria ;-) Gratuluje tych przeżyc!

Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!