m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (20):

 
W VANCOUVER w Kanadzie, nie ma piętrowych tramwajów ale jest zbliżony do Hong Kongu klimat. Piękna zatoka. Wyspa ze wspaniałym miastem VIKTORIA. Około 100 kilometrów od Vancouver są góry z obiektami olimpijskimi. Jest szybki do nich dojazd bo skończyli na czas expresową drogę. Przepięknie tam jest o czym już donosiłem tutaj.
http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=5955 Piszę o Vancouver bo miasto przeżywało niesamowity boom inwestycyjny z racji przechodzenia Hong Kongu w ręce Chińskiej Republiki Ludowej. Kto bał się o swój biznes i los ten uciekał właśnie tam. Do Kanady. Domy w Vancouver kosztowały z dnia na dzień takie pieniądze, że dzisiaj za nie można kupić minimum dwa. Było minęło. Wielu ludzi zdobyło fortunę. Wielu straciło już te pieniądze, bo wyścig do szczęśliwych wysp ciągle trwa. W moich podróżach po świecie czy z Kolbergiem po kraju nie widziałem nigdy i nigdzie piętrowego tramwaju. Fascynujące zjawisko. Ulice jak kaniony obłożone po bokach bardzo wysokimi budynkami a pośrodku jeżdżą sobie piętrowe tramwaje. Coś podobnego przeżyłem jako pasażer statku wycieczkowego po rzece LI. Blisko obydwu brzegów bardzo wysokie wapienne wzniesienia i ja na drugim piętrze pokładu widokowego. W takich okolicznościach można nabrać wiatru w skrzydła. Miasto przechodziło różne koleje losu. Walczyło z Kantonem, Macao o pierwszeństwo. Z brytyjczykami na wojnie. Opium to był towar, który wzbudzał wśród ówczesnych biznesmenów takie namiętności, że wojna alkoholowa w USA związana z prohibicją to mały Al Capone. Brytyjczycy kupujący w Chinach herbatę, ryż, jedwab musieli płacić srebrem za te towary bo nie mieli chińskich pieniędzy. Banków wtedy jeszcze nie było. Przelewów tym bardziej...podchodzi do mnie pan Menel...prezesie, pan mi pożyczy 5. złotych bo mi na razie przelew, niestety nie spłynął.... I brytyjczycy wymyślili, że będą opium ze swoich bliskich terytoriów zamorskich czyli z Indii sprzedawać metodą Al Capone chińskim obywatelom. Palenie opium trafiło na bardzo dobry grunt. Chińczycy zakochali się w tym narkotyku. Brytyjczycy mieli chińskie pieniądze pochodzące z kontrabandy a Cesarstwo coraz mniej srebra.
Na polecenie cesarza Daoguanga, postanowiono przejąć kontrabandę. Zniszczyć opium. Zatopić w oceanie. Słynny policjant Eliot Ness wsadził Al Capone do więzienia Alcatraz za malwersacje podatkowe. Za morderstwa i handel zakazanym alkoholem NIE. Bo nie miał dowodów. Brytyjczycy mieli dowód oraz olbrzymie straty i wypowiedzieli Cesarstwu wojnę, którą ktoś nazwał wojną opiumową. Chińczycy przegrali! Traktat w Nankinie podpisano w 1842. Przez, za przeproszeniem przemożną chęć posiadania wszystkiego, Chiny dostały łupnia, że HEJ. Stracili aż 95% zysków od cła wwozowego. Opium dalej znakomicie się sprzedawało, a Hong Kong stał się terytorium brytyjskim. Brytyjczycy w tym samym czasie prowadzili wojnę z Afganistanem i przegrali. Musieli zawrócic do Indii. Ciekawe po co do dzisiaj z tym Afganistanem wszyscy walczą. Nawet radzieckie wojska musiały się z Kabulu wycofać. Pewnie chcieli krzewić komunistyczną myśl... JAK ŻYĆ Panie Premierze???....gdy im się niszczy uprawy opium. Jedyne ich źródło utrzymania. Co innego jak uprawy niszczy przyroda nieokiełznana. Wtedy trzeba modlić się do Pana Stworzenia. Lub ubezpieczyć. W tym słynnym 1842 roku, a konkretnie 11 listopada w browarze w Pilznie rozpoczęto rozlewanie nowego gatunku piwa dolnej fermentacji - Pilsner Urquell. Też swoisty rodzaj narkotyku, który na szczęście przetrwał do dzisiaj i jest w ogólnie dostępnej sprzedaży. W Polsce w tym roku, urodziła się Maria Konopnicka. Wspominam Konopnicką bo idealnie pasuje mi do mojej opowieści  narkotykowej ....
Konopnicka napisała wiersz po tytyłem  W piwnicznej izbie . Tekst z tego wiersza wraz z dołożoną sentencją krąży wśród menelowskiego społeczeństwa. Cytuję...W piwnicznej izbie głos dziecka słychać...jest tu kurwa, co się jeszcze napić .... Pierwszy tram to wagonik kopalniany, a cała linia służyła do transportu węgla . Później tramwaj miejski pojawił się w Nowym Jorku. Wagoniki były ciągnięte przez konie po szynach. Zaś w 1835 roku otwarta została pierwsza linia tramwajowa. Było to w Nowym Orleanie. I pewnie już wtedy wagoniki były pooklejane reklamami. Ameryka!
Wspaniale wyglądają te śmigające w kanionie ciche wagoniki. Wygladają jak puzzle pędzące po mieście, które dopiero w nocy, w zajezdni poukładane w odpowiedniej kolejności oddają atmosferę i obraz HONG KONGU. Szukałem odpowiedzi na pytanie czy warto było opuszczać Hong Kong. Czy ucieczka przed komunistycznym prawem miała sens. Tutaj tak jak w Macao Chińska Republika Ludowa ma głos decydujący w sprawach obronności i w polityce zagranicznej. Reszta jest milczeniem... Duża autonomia do 2047 roku. Co dalej?...a może zdecydowanie wcześniej COŚ pierdyknie. Majowie, choć ich kultura, już dawno legła w gruzach, dzisiaj w 2012 roku coraz częściej pojawiają się w mediach. Dlaczego?...bo przewidzieli 21 grudnia 2012 roku KONIEC ŚWIATA. Wszystko jest względne. Wagoniki śmigają i w dzień i w nocy. Biznes się kręci. Chiny swoje karty przetargowe za  Chiny Ludowe  nie wymieniają na  blotki . HU JAK MU TAM, powtarzał mi prawie dzień po dniu...deszcz nie mieszaj się w prywatne sprawy Związku Radzieckiego. Związku już nie ma. Doktryna została. Premier z Prezydentem wymieniają się stanowiskami bo tak chcą. Mistrzowie. Osobiście też przeniósł bym się do Vancouver. I nie dlatego, że byłem tam już kilka razy. I, że mam wiele pozytywnych wspomnień. Demokracja i wolność, które są fundamentem rozwoju dają choć minimalne szanse, że ucieczka z kina  WOLNOŚĆ  nie jest błędem...  w kinie Wolność odbywa się projekcja filmu Jutrzenka. Seans przerywa niezwykłe wydarzenie... aktorzy ożywają na ekranie, rozpoczynają między sobą rozmowy, wciągają w nie publiczność.... ...wokół kina gromadzą się tłumy. Przybywa cenzor, ongiś krytyk literacki, dziennikarz. Zaciera się granica między fikcją a rzeczywistością. Cenzor rozmawia z jedną z bohaterek filmu - Małgorzatą. Aktorka dziękuje mu za dobrą recenzję, którą napisał przed laty, lecz jednocześnie nie pochwala tego, co robi obecnie. Uświadamia mu, że rola cenzora jest w gruncie rzeczy przyczyną jego zniewolenia ...
 Mistrz i Małgorzata  to bodaj najlepsza satyra na sposób rządzenia nie tylko w ZSRR. Dla mnie szczytem zakłamania w Chinach to znana mi karta 7. eleven...można ją położyć, w grze w makao na każdą inną siódemkę. I tutaj w Hong Kongu też można. Jest tych 7. eleven podobnych bez liku i tylko dlaczego w tym czarodziejskim sysytemie o haśle....jeden kraj, dwa systemy... ...jeden system jest dla obywateli a drugi dla władzy!!!...piszę ten tekst 1. maja 2012 roku. Do 21 grudnia pozostało jeszcze ... jak komuś na tym zależy niech sobie policzy!!! a potem pomyśli co WARTO...

najbliższe galerie:

 
Hongkong
1pix użytkownik voyager747 odległość 1 km 1pix
Hong Kong z okna tramwaju
1pix użytkownik pedro1912 odległość 2 km 1pix
Hongkong(2)
1pix użytkownik voyager747 odległość 2 km 1pix
Hong Kong
1pix użytkownik reggie odległość 2 km 1pix
Hongkong,ptaki
1pix użytkownik voyager747 odległość 2 km 1pix
Chiny (2) Hong Kong - betonowa dżungla
1pix użytkownik raul odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (23):

 
watcher użytkownik watcher(wpisów:1927) dodano 17.06.2012 21:13

Swietne zdjecia ...im mniej swiatla tym lepiej :)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.05.2012 13:52

ANIKIM - optymizm to we mnie jest, zaś aura trudna do zaakceptowania...dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.05.2012 13:50

NOLA76 - dzięki i pozdrawiam serdecznie.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 09.05.2012 22:13

Deszczu bardzo tajemniczo i złowieszczo zakończyłeś cykl z Chin i zostawiłeś nas w tej niepewności. Zgadzam się z Wmp coś tam będzie, ponoć w przyrodzie nic nie ginie, więcej optymizmu;)
Pozdrawiam serdecznie:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6773) dodano 09.05.2012 22:00

Jak zwykle galeria na najwyższym poziomie:) autobusy piętrowe to ja już widziałam, ale żeby tramwaj!? to jeszcze nigdy;)
Podoba mi się 11 i 12:)
pozdrawiam:)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 08.05.2012 16:06

WMP57 - pewnie COŚ będzie...choć są tacy co mówią, " To już jest koniec, nie ma już nic...jesteśmy wolni, możemy iść...to już jest koniec, możemy iść...jesteśmy wolni, bo nie ma już nic..." i to lekarz napisał, co prawda nie na recepcie, ale napisał...ja twierdzę, że Wigilia będzie... tak jak jest pogoda, bo to stan atmosfery w danej chwili...ale JAKA ?...kto to wie!!!...dziękuję i pozdrawiam serdecznie.


deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 08.05.2012 15:54

MIECZYSAW - dziękuję...piękne z tymi reklamami...w ruchu wygladają...pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 08.05.2012 15:53

SURYKATKA - a mnie nie szkoda. Cieszę się, że dopadają mnie bardziej pogodne myśli...tramwaj poznański to NAS trochę wytrzepotał, fakt...choć tłoku nie było a i niektórzy wyskakiwali na zakręcie by zamienić go na autobus...wszystko przez ten Klucz pod wycieraczką...dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 08.05.2012 15:46

JANUALIA - a gdzie to napisane, że reflekcja musi być bezbarwna...może Cię melancholia dopadła, a ona ta melancholia jest ojczyzną myśli i pachnie jak tuberozy...dziekuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 08.05.2012 15:39

DISPAR - dobroć względna jest. Jest taki zwrot... " ja chciałem dobrze "...więc uważaj żeby nie wyszło..." jak zawsze "...dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 08.05.2012 15:36

MARGO - dziękuję. Roztania i powroty...to też tytuł filmu z piekną Binoche...to codzienność...dobrze jest gdy ma się do KOGOŚ, CZEGOŚ...wrócić i miło mi jak cholera..pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 08.05.2012 15:27

SATAN - dziękuję. Najwyższy poziom to u Ciebie bez przerwy...góry, góry i jeszcze raz góry...każdy ma swojego mola...mój jest ledwo nad poziom morza...czasami graniczy z depresją...pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 08.05.2012 15:25

MGFOTO - dziekuję za WARTO, bo to też rodzaj mojej prowokacji...pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 08.05.2012 15:23

GRACE - dziekuję. Dziękuję za Erydytę i to z dużej litery...Wielkiego można sobie darować, tym bardziej, że przymiotniki jakościowe są tak zmienne jak prognoza pogody, która jest, aczkolwiek nie zawsze trafna. Miło, że lubisz zasiadać do moich rozważań przy okazji podróży po Świecie. Moje podróże po Polsce mają jeszcze służbowy charakter, ale i to minie i wtedy będę sobie dopieszczał nasze krajobrazy...pozdrawiam serdecznie.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2287) dodano 07.05.2012 20:03

Deszcz, Ty to potrafisz w głowie przewrócić, powywracać z mozołem poukładane wartości.
To co? i OŚ też pierdyknie i nie będzie już nic? Każdy koniec jest początkiem nowego, coś tam chyba jednak będzie w tę najbliższą Wigilię.
Pozdrawiam.

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2099) dodano 07.05.2012 19:41

Jestem oczarowany wyglądem tramwajów.Wybacz ,ale tym razem tramwaje zwyciężyły z Twoim opowiadaniem.Nic na to nie poradzę, pojazdy szynowe to mój konik.Pozdrawiam

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7265) dodano 07.05.2012 17:41

Deszczu- szkoda, że to już koniec... :-(.
Bardzo przepraszam, ale ja mam same apolityczne i odstające od reszty skojarzenia.... Przypomniał mi się poznański tramwaj zwany pożądaniem :-))). A tu kurka, w dodatku same piętrowe!!! :-) Pozdrawiam znów :-)

janualia użytkownik janualia(wpisów:151) dodano 07.05.2012 16:59

Jakoś tak refleksyjnie mi się zrobiło po lekturze... A fotki przecież takie barwne... Pozdrawiam serdecznie.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5391) dodano 06.05.2012 07:43

Dobrze, że przypomniałeś mi datę końca świata. Od dziś już będę dobrym człowiekiem.
Widzisz, jedna galeria a zmieniła diametralnie moje życie.
Tramwaje podobające.
Pozdrawiam serdecznie:)

margo użytkownik margo(wpisów:2557) dodano 04.05.2012 22:07

Pięknie piszesz, pięknie fotografujesz. Na zdjęcie 12 napatrzeć się nie mogę.
Już chyba trzeci raz tu dzisiaj zaglądam i nie mogę wyjść z podziwu jak pięknie potrafisz łączyć różne wątki.
Tak jak napisała Grace, wielki erudyta jesteś. Pozdrawiam serdecznie.

satan użytkownik satan(wpisów:3179) dodano 04.05.2012 17:27

Ja zwykle najwyższy poziom...jak zwykle u Ciebie.

Pozdrawiam ;-)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6134) dodano 04.05.2012 16:17

To już jest koniec?
Nie ma już nic?
Jesteśmy wolni?
Ja tam nigdzie się nie wybieram ;)
WARTO do Ciebie zaglądać!

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 04.05.2012 16:11

Deszczu, Wielkim Erudyta jestes i basta:)
Caly cykl Twoich prac z Chin to mini majstersztyki:)
Wracac do nich i wracac - bo pobudzasz do myslenia, bo uczysz, bo poruszasz, nie pozostawiasz obojetnym. Bo sa inteligentne.
Twoje paralere slowne, Twoje przemyslenia, piekne kadry - to wszystko zapada w czlowieka, wzbogaca go.
Dziekuje Ci, ze moglam byc ich odbiorca:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!