m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Wiele lat temu na obszarze obecnej Wschodniej Prowincji Przylądkowej zamieszkiwały dziesiątki słoni. Słonie przylądkowe, znacznie mniejsze od kuzynów, z Afryki Środkowej, żyły sobie spokojnie, dopóki nie pojawił się człowiek. Pod koniec XIX w. afrykanerscy farmerzy odkryli, że ziemie zamieszkiwane przez słonie idealnie nadają się do uprawy kukurydzy. Zaczęły powstawać pierwsze plantacje. Ziemia obfitowała w plony. Nowe farmy wyrastały jak grzyby po deszczu... Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie słonie. Zwierzęta systematycznie niszczyły uprawy, ponadto zagrażały ludziom. Po kilku śmiertelnych wypadkach, postanowiono raz na zawsze uporać się z problemem. Zdaniem lokalnych farmerów, jedynym rozsądnym rozwiązaniem, było zabicie wszystkich słoni.
Stosowano różne metody: zatruwano wodę, zastawiano pułapki, zapraszano łowców kości słoniowej, wynajmowano zawodowych myśliwych. Do niechlubnej historii Wschodniej Prowincji Przylądkowej przeszedł major Pretorius - myśliwy, który w pojedynkę uśmiercił 120 słoni. Na szczęście, dzięki zaangażowaniu ekologów i miejscowych działaczy społecznych, w 1931 r. uzyskano zgodę na utworzenie w Addo rezerwatu słoni.   Do tego czasu przetrwało zaledwie 11 osobników. Ostatnie słonie przylądkowe przeżyły, bo schroniły się na bardzo trudnym, niedostępnym dla człowieka terenie, zwanym Harvey Bush.   Na początku rezerwat w Addo zajmował powierzchnię 2000 ha. Oddzielony był od gospodarstw prowizorycznym, elektrycznym płotem, który dla słoni nie stanowił żadnej przeszkody.
Historia zaczęła się powtarzać, zwierzęta znów zagrażały plonom. Tym razem jednak farmerzy mogli domagać się od państwa bardzo wysokich odszkodowań. Zarząd Addo, aby utrzymać słonie w granicach parku, rozpoczął akcję dożywiania. Codziennie ciężarówkami przywożono pomarańcze, dynie, ananasy i siano. Karmienie słoni, które odbywało się w pobliżu ogrodzenia, szybko stało się turystyczną atrakcją. W 1954 r. zakończono budowę trwałego ogrodzenia, nie zaprzestano jednak dożywiania zwierząt. Słonie przyzwyczaiły się do karmienia. Każdego dnia, o tej samej porze, czekały na cytrusy. Nie potrafiły samodzielnie zdobywać pożywienia. Stały się agresywne. Walczyły o pokarm tak zawzięcie, że często tratowały przy tym młode.
W pobliżu punktu dożywiania, całkowitej degradacji uległa roślinność. Poza tym, koszty zakupu dziesiątek ton cytrusów miesięcznie dały nieźle popalić władzom Parku. W 1978 r. podjęto bardzo trudną decyzję o zaprzestaniu karmienia. Decyzja ta wyszła wszystkim na dobre. Dziś słonie doskonale radzą sobie ze zdobywaniem pożywienia. Zjadają każde drzewko, które stanie im na drodze :) Turyści natomiast, ze względu na własne bezpieczeństwo, mają zakaz wwożenia cytrusów na teren Parku.
Słonie to niezwykle inteligentne zwierzęta, mają doskonałą pamięć i bardzo dobry węch. Jeśli wyczują zapach pomarańczy, bez wahania zdemolują auto. Obecnie w Parku Narodowym Addo mieszka ok. 550 słoni. Jego obszar zajmuje 180 000 ha. Każdego roku Addo odwiedza ok. 150 000 turystów. Ponad połowa to turyści zagraniczni, przeważają Niemcy, Holendrzy i Brytyjczycy. Addo jest jedynym parkiem narodowym w Afryce, który  poszczycić się może tzw. Wielką Siódemką - czyli słoniem, bawołem, lwem, lampartem, czarnym nosorożcem, żarłaczem białym i wielorybem biskajskim południowym - żyjącą w naturalnym środowisku. Zwiedzanie Addo generalnie wymaga dużej cierpliwości. Zwierzęta trzymają się raczej z dala od turystów, więc po ok. 2h bezowocnego jeżdżenia autem, nawet widok guźca cieszy. Narzekać jednak nie mogę, bo jeśli chodzi o spotkania ze zwierzętami, mieliśmy bardzo dużo szczęścia. Dzień wcześniej, nasz współlokator z hostelu, w czasie kilkugodzinnego objazdu, zobaczył tyko jednego słonia.
Takie przypadki, wbrew pozorom, zdarzają się dość często. Wystarczy prześledzić fora internetowe i poczytać wpisy zawiedzionych turystów. Jakie zwierzęta spotkamy w Addo ? To zależy od pory dnia. W godzinach porannych można spotkać kudu (fot. 1,3,5), bawoły i polujące lwy. W godzinach popołudniowych mamy szansę zobaczyć: słonie, zebry, strusie, guźce, szakale (na zdjęciu) i przeróżne gatunki ptaków. Tymczasem żegnamy się z Addo i jedziemy dalej. Seaview Game & Lion Park to jeden z prywatnych rezerwatów położonych w pobliżu Port Elizabeth. Na jego terenie żyje ponad 40 gatunków ssaków.
Po rezerwacie, podobnie jak po Addo, poruszamy się własnym samochodem. Główną atrakcją Seaview jest możliwość zabawy z kilkutygodniowymi lwiątkami. Nie ukrywam, że to właśnie lwiątka skłoniły nas do wizyty w rezerwacie. Jednak na miejscu, od razu zrezygnowaliśmy z tej atrakcji. To nie był dobry pomysł. Czasami trzeba brać dużą poprawkę na to, co się przeczyta w przewodniku i w Internecie. Bardzo dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)

najbliższe galerie:

 
RPA - PORT ELIZABETH
1pix użytkownik madeleine odległość 58 km 1pix
RPA - MOUNTAIN ZEBRA NP
1pix użytkownik madeleine odległość 146 km 1pix
  RPA - TSITSIKAMMA
1pix użytkownik kordula157 odległość 154 km 1pix
RPA - CAMDEBOO NP
1pix użytkownik madeleine odległość 181 km 1pix
RPA - GARDEN ROUTE
1pix użytkownik madeleine odległość 259 km 1pix
RPA-południe
1pix użytkownik wmp57 odległość 272 km 1pix

komentarze do galerii (29):

 
mucha79 użytkownik mucha79(wpisów:163) - Użytkownik usunięty. dodano 15.08.2014 11:57

Galeria bardzo przednia. Pozdrawiam i gratuluje zdjęć

plan_podrozy użytkownik plan_podrozy(wpisów:73) dodano 06.07.2013 15:03

cudna galeria. No i taka ilość słoni jednocześnie - imponujące.
zdjęcie 27 - aż dziw bierz że słonie nie zdenerwowały się taką bliskością samochodu.

tomekzl użytkownik tomekzl(wpisów:71) dodano 12.03.2013 18:03

sama przyjemność ogladania i czytania :) pozdrawiam

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 27.08.2012 15:18

Z ogromną przyjemnością obejrzałam Twoją galerię. Bardzo ciekawy komentarz.
Pozdrawiam serdecznie:)

jotwu użytkownik jotwu(wpisów:666) dodano 25.08.2012 12:25

Zapraszam do zabawy z lwami - http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=10338
Gratuluję i pozdrawiam.

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2099) dodano 25.08.2012 11:03

Widzieć taki zwierzyniec bez klatek to pewnie niesomowite wrażenie.Jestem też milośnikiem zdjęcia 16.Pozdrawiam

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 24.08.2012 15:41

Madeline,piękna galeria i dobre fotki!
Ten osobnik na zdj.16 to mój ulubieniec.
Pozdrawiam serdecznie-)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6141) dodano 24.08.2012 00:04

Świetne fotki. Zestaw 14 - 16 - 40 - nie do pobicia. Mam nadzieję, że guziec nie zagląda do lusterka ;) Pozdrawiam

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 23.08.2012 22:38

Satan, dzięki wielkie !!! :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 23.08.2012 22:37

Marto, mam dokładnie tak samo i już oczywiście planuję kolejną podróż :)))) dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)

satan użytkownik satan(wpisów:3226) dodano 23.08.2012 22:32

Galeria na medal! Świetne foty i ciekawa opowieść, miło było tutaj bardzo! ;-)


Pozdrawiam.

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1619) dodano 23.08.2012 22:22

ach Afryka...!

„Wszystko, czego w tej chwili pragnąłem, to powrócić do Afryki...
Jeszcze z niej nie wyjechałem, ale budziłem się w nocy i leżąc zasłuchany... już do niej tęskniłem.” (E. Hemingway "Zielone Wzgórza Afryki")

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 23.08.2012 22:02

Pesteczko, to chyba mamy wspólnego znajomego ;) Seaview to interesujące miejsce, pracują tam wspaniali ludzie, niezwykle zaangażowani, o zwierzęta troszczą się niemal jak o własne dzieci. Takie rezerwaty robią dużo dobrego, m.in. wspomagają programy reintrodukcji zwierząt, mimo to serce się kraje na widok lwa z fot. 40 zamkniętego w boksie, tym bardziej, że 50 km dalej mógłby żyć w naturalnych warunkach. Wizyty turystów u małych lwiątek, zabawa z nimi i pamiątkowe zdjęcia, z pewnością dla zwierząt nie są przyjemne… Bardzo dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 23.08.2012 22:01

Markopol, na szczęście bezmyślne pozbywanie się zwierząt przeszło do historii, obecnie ochrona przyrody w RPA stoi na najwyższym światowym poziomie, inne kraje mogą tylko brać przykład, ślicznie dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 23.08.2012 22:00

Pipol, Paweller, Papakredki, Emst, Grace, Anusiu, Tamo, Wmp, Terezo, Pawle, Surykatko, Skuzo – jest mi niezmiernie miło, bardzo Wam wszystkim dziękuję i pozdrawiam serdecznie :))))

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 23.08.2012 18:31

Piękne fotki,interesujący tekst...gratuluje:)))Pozdrawiam cieplutko:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7307) dodano 23.08.2012 18:25

Fantastyczna galeria. I w dodatku z surykatką :-)))), Pozdrawiam serdecznie :-)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3654) dodano 23.08.2012 17:55

Dzięki za przepiękną galerię:)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3887) dodano 23.08.2012 16:58

Pięknie! Pozdrawiam:)

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2325) dodano 23.08.2012 10:20

Guziec do kalendarza, rewlka. Co też za myśli kłębiły się wówczas w jego łepetynie?
Pozdrawiam.

tama użytkownik tama(wpisów:3010) dodano 23.08.2012 08:11

14 i 40 możesz sprzedawać jako pocztówkę. Słonie rzeczywiście mają bardzo dobrą pamięć i np. przechodzą czas żałoby po stracie jednego ze stada. 16 komiczna, czegóż to ten zwierzak nie ma na pysku ;) Zdjęcia piekne, pozdrawiam :)

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1188) dodano 23.08.2012 07:54

Bardzo dobre zdjęcia, mimo ruszających się obiektów. 16 rewelka. Pozdrawiam

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 23.08.2012 07:39

16 - rewelacyjna!
Bardzo ciekawie opowiadasz.
Pozdrawiam serdecznie:)

emst użytkownik emst(wpisów:83) dodano 23.08.2012 03:05

Bardzo fajna galeria z ciekawą historią. Chyba 14 i 40 są dla mnie naj. Aha no i oczywiście 34 też fajne ;) Pozdrawiam.

papakredki użytkownik papakredki(wpisów:48) dodano 23.08.2012 01:51

Świetna galeria, z dobrym komentarzem. Aż ciężko wybrać najlepsze zdjęcia, aczkolwiek 16 rzeczywiście zabija. ;)
Pozdrawiam.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 22.08.2012 23:32

Znam kogoś, kto ma uszy zupełnie takie jak malec na fot. 25 :) Świetne fotki.
Dlaczego zrezygnowaliście z lwiej "atrakcji".
Domyślam się, że nie było to coś przyjemnego dla zwierząt?
Pozdrawiam

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7477) dodano 22.08.2012 23:17

Świetne fotki, super relacja, galerię aż miło się ogląda. Kawał dobrej roboty Madeleine.
Pozdrawiam.

markopol użytkownik markopol(wpisów:1492) - Użytkownik usunięty. dodano 22.08.2012 22:58

No proszę,nawet surykatka tam się pokazała :):).
Dla człowieka robi się tłoczno ,świat się kurczy.Więc najlepiej pozbyć się zwierząt,tylko co pózniej jak już zwierząt zabraknie .
Pozdrawiam serdecznie

pipol użytkownik pipol(wpisów:9073) dodano 22.08.2012 22:49

Bardzo dobre technicznie foty. Zdjecie 16 zabiło mnie na śmierć ;))) Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!