m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Świt ... wstał nowy, piękny, słoneczny dzień.Tam w dole, wśród architektonicznej monotonii, wśród szablonowej, gęstej zabudowy miasta, budzi się życie. Naprędce rozpalone ognisko, pozwala ogrzać zziębnięte kończyny. Miejsca, które na tę noc stały się domem, za chwilę wrócą do swej normalnej, codziennej funkcjonalności. Ogrodzenie, będzie tylko ogrodzeniem, aby wieczorem znów stać się przeludnioną noclegownią. Śniadanie - to niby prozaiczna czynność, ale nieraz trzeba wykazać się wielkim sprytem, aby pies nie zjadł pierwszy. Zaczyna się dzień pracy, często mozolnej i wyczerpującej.
Miasto zaczyna tętnić życiem, rozbrzmiewać gwarem, hukiem i piskiem klaksonów. Ulica wraca do swojego własnego, intensywnego tempa. Na każdym z tysięcy straganów i straganików kwitnie handel. Ceremonia, będąca czynnością praktyczną, ale zarazem okazją do towarzyskich spotkań, plotek i pogaduszek. Dlaczego ceremonia ? Zapytasz.
Bo tam gdzie to tylko możliwe, należy tę czynność celebrować. Zapytać o zdrowie, o interesy, o wczorajszy dzień, o brata, o ojca, o dzieci, a kiedy rodzi się nić sympatii ... o okoliczne zabytki i atrakcje - bo jesteś turystą. Kupisz wtedy bardzo tanio, ale zarazem dowiesz się, że brat sprzedawcy ma rikszę, która będzie Tobie pomocna w czasie zwiedzania miasta. Nie odmawiaj, skorzystaj. Brat czy wujek - nieistotne. Istotne, że sprzedawca dostrzegł w Tobie człowieka, a nie chodzący zwitek banknotów. Ważne, że swoje odczucia przekazał dalej i możesz liczyć na miłą obsługę rikszarza. Jedziesz więc przez miasto i pytasz o zdrowie, o brata, o dzieci, znów nawiązując więź ...
... dzięki której, rikszarz szybko przedrze się przez najbardziej zatłoczone rejony miasta, abyś sprawnie i bezpiecznie dotarł do wybranego celu. Cierpliwie poczeka i zawiezie Ciebie do następnego punktu.    Podpatrujesz życie :) Podpatrujesz barwne elementy ubioru indyjskich kobiet. Jesteś również obserwowany ;) Ot, taki obrazek z ulicy :) Teraz jesteś Indusem ...
późne popołudnie, upał zelżał, zmywasz z siebie kurz i trud tych wszystkich pracowitych godzin ...
... nadchodzi czas zadumy, refleksji i budzi się w Tobie ta radość - wciąż żyję, nie jestem głodny, jestem zdrowy, a jutro być może będę miał dach nad głową ... jestem wdzięczny i muszę podziękować.
Komu ? Matka Ganga obdarzyła mnie tym szczęściem, to przed nią muszę schylić głowę w dziękczynnym akcie. Przybywasz więc nad Ganges - Dashwamed Ghat jest miejscem najodpowiedniejszym do tego celu.  Rozpoczyna się Aarti Ganga - rytuał dziękczynny, modlitewny, będący zarazem ofiarą dla rzeki - dla Matki Gangi. Rozbudowana choreografia układu, wykonywanego przez młodych kapłanów, zestaw symboli, wzniosła atmosfera, dźwięk muzyki i dzwonków ...  ... to wszystko sprawia, że masz świadomość uczestniczenia w niezwykle uroczystym rytuale. Każdy z tych gestów ma znaczenie. Akcesoria towarzyszące, również w swej symbolice zawierają przekaz. Ceremonia ognia, światła, dymu kadzideł, płomieni lamp oliwnych, zapachu kamfory, dźwięku dzwonów, dzwoneczków, pełna kwiatów, śpiewu i głośnego akompaniamentu muzyki.
A wszystko po to, aby wobec namacalnej boskości Matki Gangii, oddać jej hołd i złożyć dziękczynienie za mijający dzień.
Wraz z Braminami schylasz głowę ... dziękujesz.
Wracaj ... znów jesteś turystą. Rytuał trwa około godziny i rozpoczyna się o 18:00. Być może przesycony jest komercją, być może przybrał formę teatralnego widowiska ... ... ale na twarzach zgromadzonych, zarówno wyznawców hinduizmu jak i turystów, odczuwalna jest podniosłość chwili i ten zachwyt dla wizualnej uczty dla oka. Ceremonia dobiega końca. Ciszę, która zapadła tak nagle, powoli wypełnia gwar rozmów, stukot wioseł odpływających łodzi, śmiech dzieci ... wracamy.
Nie jest zbyt czysto, nie pachnie zbyt przyjemnie, to nie jest uroczy zaułek, ale z pewnością jest bezpiecznie ...  ... jeżeli ktoś wyciągnie w tych ciemnościach do Ciebie rękę, to tylko po to, aby pokazać Tobie coś, co według niego będzie dla Ciebie interesujące, licząc na drobne wsparcie w rewanżu. Idziesz więc i faktycznie znajdziesz kawałeczek tej odmienności, którą chciałeś tu zobaczyć. Zapytasz o szczegóły, a dlaczego, a po co, czy ja też mogę ? ;) Możesz ... ... liczyć również, na bardziej szczegółową prezentację efektów tej precyzyjnej i mozolnej pracy. Te wąskie, brudne, uliczki ghatów, kończą się tak nagle jak się zaczęły ... i znów otacza Ciebie uliczny gwar i harmider. Kolorowe wystawy przykuwają oko, bogactwem barw ...   ... i egzotyką kroju sari. To sari odświętne, uroczyste, weselne, a w Twoim hotelu właśnie ...
... masz okazję zobaczyć te stroje w praktycznym zastosowaniu. Przecież nie będziesz spał w takich warunkach :) Gospodarze na to nie pozwolą. Zasiądziesz wraz z nimi, aby uczestniczyć w pokazie tańca ... ... odwzajemnisz uśmiechy sympatii ... ...oj, odwzajemnisz z pewnością. Ale kiedy już dotrzesz po ciepłej kąpieli do wygodnego łóżeczka, kiedy zamkniesz oczy i znów wcielisz się w Indusa z ulicy ... pomyślisz ... ... jutro znów wstanie dzień, a wieczorem, kiedy wciąż będę żył, kiedy będę zdrowy, nie będę głodny i  wciąż będzie nadzieja na dach nad głową ... znów pójdę podziękować Matce Gandze i znów skłonię przed nią głowę.
Dziękuję za wizytę.

najbliższe galerie:

 
Varanasi vel Benares czyli wyprawa do innego wymiaru.
1pix użytkownik gosiekz11 odległość 0 km 1pix
Indie (7) - Varanasi
1pix użytkownik raul odległość 0 km 1pix
INDIE-Waranasi II
1pix użytkownik irolek odległość 0 km 1pix
Indie raz jeszcze 01 - Varanasi
1pix użytkownik raul odległość 0 km 1pix
. Indie - Ganges w Varanasi
1pix użytkownik raul odległość 1 km 1pix
Varanasi
1pix użytkownik martyna odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (39):

 
strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:790) dodano 17.09.2012 16:34

Bardzo ciekawa galeria . I refleksja - gdziekolwiek jesteś - jeśli dostrzegasz człowieka w przechodniu, sprzedawcy na bazarze, staruszku siedzacemu w kucki, sprzataczce w hotelu, w tobie rownież dostrzegą człowieka. Podbudowało mnie trochę stwierdzenie, że następnym razem udasz sie w podróż zorganizowaną. Bo ja jeżdżę na wycieczki organizowane, które nie cieszą się zbytnim uznaniem wśród Obieżyświatów, a samemu, bez znajomości jezyka trudno się poruszać po świecie. Nawet wybierając się z biurem podróży można zajrzać w miejsca nie pokazywane w katalogach. Pozdrawiam i już myślę o Indiach. Może za dwa lata, jak zdrowie i kieszeń pozwoli?

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 16.09.2012 12:47

Witaj Mgfoto :) Dziękuję, mnie również miło znów Ciebie gościć :)
Pozdrawiam serdecznie.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 15.09.2012 23:50

Witaj. Mam nadzieję, że faktycznie będą następne galerie bo ciekawie pokazujesz ten odmienny świat i miło znowu do Ciebie zajrzeć. Pozdrawiam :)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 13.09.2012 22:49

Watcher ... dzięki ;) Gdyby jeszcze były Twoje doświadczenia w nocnym fotografowaniu - to byłoby pięknie :)
Chociaż prawdę pisząc, warunki były bardzo szczególne ... niby nikt nie zabraniał, nikt nie zwracał uwagi, tylko jak popatrzyłem na te twarze wokół - to jakoś tak dziwnie się czułem podnosząc aparat do oka ... a tu by jeszcze należało statyw rozstawić.
Ale czytam, że ogólnie się podoba, więc źle nie jest :)
Pozdrawiam serdecznie ;)

watcher użytkownik watcher(wpisów:1926) dodano 13.09.2012 20:20

Spektakularna ceremonia ...malo swiatla , sporo dymu . Ogolnie calosc podobajaca.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 13.09.2012 18:14

Janualio, oczywiście masz rację, pierwsze spotkanie z Indiami może być szokujące ... ale właśnie w takich miejscach jak ten portal, można zobaczyć troszkę tej indyjskiej codzienności, poznać troszkę zwyczaje, dotknąć kultury, piękna, brzydoty, przepychu i nędzy. I wtedy do pierwsze spotkanie nie jest szokiem, tylko okazją do weryfikacji obrazu, który ukształtował się przed monitorem. Znajdziemy potwierdzenie lub nie, ale zaskoczeni tak bardzo już nie będziemy.
Jeżeli mój wkład w tę płaszczyznę poznawczą, pozwoli uniknąć tego właśnie szoku - to znaczy, że jest powód do radości i zadowolenia z wykonanej roboty ;)
Bardzo dziękuję za miłe słowa i oczywiście zapraszam w dalszą podróż ...
Pozdrawiam serdecznie ;)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 13.09.2012 17:55

Annuus witaj :) Bardzo dziękuję. Cieszę się, że galeria w swoim przekazie, trafiła w Twój gust i oczekiwania, miło mi czytać pozytywną opinię :)
Staram się jak mogę ... od zawsze, tylko nie zawsze wychodzi tak jakbym chciał :)
Pozdrawiam serdecznie ;)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 13.09.2012 17:50

Surykatko, bardzo dziękuję :) Lepiej późno niż wcale hi hi :)) Miło Ciebie gościć. Fascynacja Indiami z pewnością, tylko zaczynam się zastanawiać, czy nie przybrała już formy, którą powinna zająć się medycyna ;) Wróciłem do aktywnej działalności ... bo przecież, ile można bez Was wytrzymać - no ile ? :)
Miesiąc ? Dwa ? ... no, góra sześć ... ale to jest max :)
Raz jeszcze dziękuję i pozdrawiam serdecznie ;)

janualia użytkownik janualia(wpisów:147) dodano 13.09.2012 17:02

Raul, każda Twoja galeria to pasjonująca opowieść! Nie ukrywam, że te indyjskie obrazy są dla mnie szokujące. Pociąga mnie ta odmienność, ale ... mam podejrzenie, że szokujące zderzenie z tą dość brutalną rzeczywistością (obrazy, zapachy) przytłoczyłoby inne wrażenia. Ty jednak o swojej fascynacji Indiami opowiadasz naprawdę pasjonująco. I to spojrzenie na człowieka, system wartości... Autentyczne, przekonywujące... W marzeniach dalej obieram kurs na Amerykę Południową, ale wirtualnie dalej chcę z Tobą zwiedzać Indie. Pozdrawiam.

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 12.09.2012 22:46

Świetna reporterska galeria.
Szarą, chwilami brutalną rzeczywistość potrafiłeś pokazać w piękny sposób.
Pozdrawiam serdecznie:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6964) dodano 12.09.2012 17:06

Przez to wszystko dopiero teraz zaglądam do Twojej galerii. Jak zwykle ciekawa prezentacja, taka autentyczna i ciepła zarazem. Widać, że bardzo fascynuje Cię ten świat i umiesz w interesujący sposób go przybliżyć. Dziękuję i cieszę się,że wróciłeś na OŚ. Pozdrawiam serdecznie :-)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 10.09.2012 23:41

Anikm witaj :) Masz rację, tam jest wszystko ... tylko tam na miejscu, zmienia się nasze rozumienie pojęć - bieda, brzydota, piękno i bogactwo. Zmienia się raz na zawsze i dlatego warto odwiedzić ten kraj.
Dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam ;)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 10.09.2012 23:37

Witaj Marcowa :) Bardzo się cieszę :) Wiem, że masz co wspominać i myślę, że też wrócisz raz jeszcze - tym razem na południe. Też będzie dźwięk, zapach i magia :) Dziękuję i pozdrawiam serdecznie

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 10.09.2012 23:28

Witaj Skuza :) Jak to być może wrócisz ? :) Południe czeka na Ciebie z niecierpliwością. Czyste, zamożniejsze, bardziej ułożone, ustatkowane, pełne atrakcji i takie niesamowicie indyjskie :))) 16 osób - tłum piszesz ? Jak są zgrani ludzie - to nie jest tłum, ale jak się trafi w grupie jeden wyjątkowy egzemplarz, to potrafi tak namieszać, jakby go było - "całe stado".
Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie ;)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 10.09.2012 22:15

Niesamowity kraj szokuje, a jednocześnie pociąga. Wokół zarówno brzydota jak i piękno, bieda i bogactwo- kraj skrajnych kontrastów.
Fajna galeria. Jakże inne życie od naszego.
Pozdrawiam serdecznie:)

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1527) dodano 10.09.2012 21:01

Wróciły wspomnienia .Galeria dla mnie sentymentalna .
Pudża … aż mam w uszach dźwięk dzwonów, dzwoneczków i zapach kadzideł …magia .
Cala galeria pięknie oddaje klimat Indii .
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie : )

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 10.09.2012 18:51

Witaj Raul, milo oglądać znowu Twoje foty,tym bardziej z kraju ,który polubiłam i być może wrócę tam jeszcze.
Galeria bardzo mnie wciągnęła,tak bardzo ,ze miałam wrażenie ,ze wróciłam tam teraz,w tym momencie i w niezmaterializowanej formie ,szlam za Toba...nie przeszkadzając nikomu.Dobra robota Raul,więcej takich galerii:)
Odnośnie wyjazdów grupowych,szczególnie do krajów azjatyckich,podzielam Twoje zdanie,tylko trzeba wybrać dobrego organizatora...nie myl z biurem podroży,bo czy 16 osób,to już tłum,a tyle liczyła moja grupa podczas zwiedzania Indii.Pozdrawiam bardzo ciepło i czekam na cd:))


raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 10.09.2012 12:26

Ladek - nie miałem dotąd okazji - więc witaj na portalu i w moich skromnych progach. Ja również bardzo się cieszę, że moja działalność została zauważona i odebrana pozytywnie :) Dziękuję.
Pozdrawiam serdecznie.

ladek53 użytkownik ladek53(wpisów:213) dodano 10.09.2012 12:21

Ogromnie sie ciesze, ze wrociles i znowu tak dobrze, przyblizasz nam Indie. Pozdrawiam:)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 10.09.2012 12:18

Marek - dziękuję za wizytę i ocenę.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 10.09.2012 12:16

Pipol ! Wyłaź z bunkra ! Mam dziwne odczucie, graniczące z pewnością, że gdzieś się tu kręcisz cichaczem ;)
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 10.09.2012 12:14

Piotrze - jeżeli piszesz, że warto - to znaczy, że moja robota miała sens, a ta świadomość daje satysfakcję, stanowiącą największą nagrodę.
Dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam :)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 10.09.2012 12:11

Witaj Pawle :) Miło, że wpadłeś :) Kontrast piszesz ? Masz rację, ale nie mniejszym kontrastem, jest dla mnie wyciągnięta po jedzenie ręka dzieciaka przed centrum handlowym, w zestawieniu z obfitością dóbr wszelakich, które to centrum oferuje. Kontrastem jest dla mnie również prośba emeryta o zamiennik w aptece, obok której wyeksponowano na wystawie Rolexy od 30.000 w górę ... świat jest jaki jest i my tego nie zmienimy.
Pozdrawiam serdecznie.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 10.09.2012 12:01

Tama - witaj :) To chyba pierwszy nasz kontakt na portalu - tym bardziej mi miło :)
Nigdy nie mów nigdy ... film taki kiedyś widziałem, a ten tytuł, nie wiedzieć czemu, bardzo mi utkwił w pamięci ;)
Naród bardzo przyjazny - masz rację - wesoły radosny, uczynny, uśmiechnięty i w dużej części, wbrew pozorom ... szczęśliwy.
Bardzo dziękuję za wizytę, zapraszam Ciebie do wcześniejszych prezentacji z tego rejonu świata.
Pozdrawiam serdecznie :)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 10.09.2012 11:51

Grace - miło Ciebie gościć :) Bardzo dziękuję za wizytę, za komentarz wyrażony tak ciepłymi słowami ... już dziś zapraszam, do odwiedzenia kolejnych relacji z tej podróży, które niebawem powstaną ;) Oczywiście masz rację, utożsamienie się lub zwykły bliższy kontakt z mieszkańcami, pozwala dostrzec więcej, zbliżyć się ... i w jakimś stopniu ogarnąć to, co niepojęte.
Pozdrawiam serdecznie :)

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 10.09.2012 11:13

Ciężkie życie, widzę że noce chłodne a dzieciak śpi na ulicy, koszmar. Nigdy się to nie zmieni i tak już zostanie. I taki los będzie się ciągnąć pokoleniami no bo jaka jest szansa na wjście z tego? Z tego co piszesz to przyjazny naród. Pozdrawiam :)

piotr54 użytkownik piotr54(wpisów:788) dodano 10.09.2012 10:48

Warto było wejść w Twoją galerię i zobaczyć kontrastowe i ciekawe ujęcia.

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3327) dodano 10.09.2012 06:07

Indie to kraj ogromnych kontrastów. To światowe mocarstwo jest jednocześnie wielkim ośrodkiem nędzy.Super to pokazałeś.

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 10.09.2012 04:06

Proza zycia, ale jak przedstawiona... prawie poezja...
Z wielka wrazliwoscia pochylasz sie nad , ot zwyczajnym dniem z zycia Hindusow.
Twoja chec zrozumienia, chec uczestnictwa, chec bycia choc przez krotki moment jednym z nich - zasluguje na najwyzszy szacunek.
Odkrywanie takich miejsc z wielka pokora, to pewnie najlepszy sposob na poznanie Innego.
Dziekuje za kolejna piekna galerie. Pozdrawiam serdecznie:)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 10.09.2012 03:12

Mocar - bardzo dziękuję za opinię, cieszę się, że ten wycinek indyjskiej codzienności, zwrócił Twoją uwagę.
Czy jest nadzieja na lepszy byt ? Czy jest nadzieja, że nie dane nam będzie oglądać wstrząsających obrazów nędzy i ubóstwa ?

Mocar - oczywiście. Indie to potęga gospodarcza w wymiarze światowym, wiodąca prym w wielu dziedzinach. Metalurgia, farmaceutyka, informatyka, kinematografia, motoryzacja, budownictwo, rolnictwo, handel ... można wymieniać bardzo długo. Sukcesy gospodarcze, musza mieć przełożenie na poprawę standardu życia mieszkańców ... i mają. Wielkie miasta rosną w górę, apartamentowce przysłaniają gopury świątyń, a wielopoziomowe skrzyżowania pełne są nowych lśniących samochodów. Powstają dzielnice rezydencji, tonących w zadbanych i wypielęgnowanych ogrodach - to już stało się faktem.

Musimy jednak pamiętać, że jest to drugie społeczeństwo świata, z liczbą ludności sięgającą 1,2 miliarda. Nawet najszybszy rozwój gospodarczy, nie będzie w stanie zaspokoić potrzeb takiej liczby ludności. My o tym wiemy i oni również zdają sobie z tego sprawę. Ci najbardziej przedsiębiorczy, znaleźli swoje miejsce poza granicami kraju i stamtąd płynie wspomagający, potężny strumień gotówki. Przecież ten Dubaj, który zachwyca swoim niesamowitym i nierealnym wręcz postępem gospodarczym - w 70% jest w rękach Indusów. Zaznaczyli swoją obecność w wielu wielkich gospodarkach świata z Wielką Brytanią na czele.
Dlaczego więc jest tak źle, skoro jest tak dobrze raul ? Zapytasz.
Dlatego Mocar, że 840 mln ludzi nadal mieszka w środowiskach wiejskich, nadal nie ma bieżącej wody, nie potrafi korzystać z toalety, której nigdy nie widziała i prędko nie zobaczy. Dlatego, że ta ludność, zdając sobie sprawę z braku perspektyw, masowo migruje do miast w poszukiwaniu pracy i lepszego bytu.
Ich domem staje się ulica - to jedna z przyczyn.
Następna, to kastowy podział społeczeństwa, który mimo usilnych starań rządu, nadal doskonale funkcjonuje, a podstawy wynikające z kultury i tradycji utwierdzają nas w przekonaniu, że będzie funkcjonował nadal. Skoro mamy kasty - to mamy też tę najniższą - pariasów, niedotykalnych.
Ich dom jest na ulicy.
Mamy szczególną pozycję kobiety w indyjskim społeczeństwie, również wynikającą z ugruntowanej przez stulecia kultury i tradycji. Wdowy, opuszczone żony, kobiety z wielodzietnych rodzin, które nie zdołały wyjść za mąż, kobiety okaleczone, niepełnosprawne, pozostawione przez swoje rodziny.
One również zostały otulone opieką ulicy.

Ale trzeba również pamiętać, że ten dzisiejszy spacer, odbywa się w miejscu szczególnym, odwiedzanym przez dziesiątki tysięcy pielgrzymów dziennie.
Musi to rodzić konsekwencje w postaci takich, a nie innych ulic i takiego, a nie innego ich wyglądu.
Duchowość i potęga wiary, wiszące nad tym miastem, były już wielokrotnie przedmiotem naszych dyskusji i rozważań, dlatego dzisiaj obrałem inną koncepcję wizyty w tym mieście. Chciałem zwrócić uwagę na fakt, że pogoń za dobrami materialnymi, która bywa przyczyną nieracjonalnych zachowań, znalazła w tym mieście zupełnie inne oblicze. Tu dla tysięcy ludzi, dobrem jest widok wschodu słońca nad Gangesem, który jest Matką Narodu. Dobrem jest zdrowie, miska roślinnej papki i kawałek chodnika, który pod osłoną nocy, będzie wolno przysłonić swoim zmęczonym ciałem.
Taki wycinek z miasta Mocar, którego jednak nie należy przekładać na ogólny wizerunek tego miejsca.
Raz jeszcze pozdrawiam serdecznie.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 10.09.2012 01:46

Romano :) Oczywiście :)

romana użytkownik romana(wpisów:5194) dodano 10.09.2012 00:32

Mam jednak nadzieję, że kolejna część pojawi się trochę wcześniej niż za pół roku ;)))))

mocar użytkownik mocar(wpisów:2535) dodano 10.09.2012 00:19

Nie z miernie interesująca galeria o wymiarze duchowo - egzystencjalnym, mi jedynie nasuwa się myśl czy ewoluuje cały ten stan życia ku lepszemu bytowi i czy w ogóle jest to tam możliwe w porównaniu np. z Europą.

Pozdrawiam.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 09.09.2012 23:49

Witaj Romano :) Reprymendę przyjmuję bijąc się w pierś i spuszczając głowę ... za obfitość miłych, ciepłych słów, bardzo dziękuję. Cieszę się, że dostrzegasz moje starania - to bardzo budujące i mobilizujące. Bardzo dziękuję :)
Pozdrawiam serdecznie :)

romana użytkownik romana(wpisów:5194) dodano 09.09.2012 23:20

Długo kazałeś czekać na kolejną indyjską odsłonę - ale warto było :)
Bardzo mi się podoba Twoje spojrzenie na otaczający świat. W Twoich relacjach z podróży widać wielką wrażliwość, umiejętność obserwacji, zdolność wnikania w klimat miejsca oraz Twoją otwartość na ludzi, ich świat i odmienność kulturową.
Potrafisz też dzielić się swoimi wrażeniami tak, że ma się wrażenie jakbyś na żywo oprowadzał nas po indyjskim świecie.
Pozdrawiam :)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 09.09.2012 23:14

Wzajemnie Wmp :) Mnie również bardzo miło. Trzeci raz, tak jest, to było już dawno ... dobre pół roku mija. Ale tym razem sam, indywidualnie - tytułem sprawdzenia tych niesamowitych opowieści, o wolności, o swobodzie, o braku napiętych terminów, dat i godzin ... w zestawieniu z dyscypliną i rygorem wyjazdów zorganizowanych.
Wiesz dobrze, ile tu padło słów na temat tych nieszczęsnych turystów grupowych - zakały ruchu turystycznego na świecie.
I wiesz co Wmp ?
Byłem, pojeździłem, pozwiedzałem, nikt mnie nie gonił, teoretycznie byłem wolny jak ptak ... ale następnym razem jadę z biurem.
Muszę przyznać uczciwie - jest jedna zaleta, jedna jedyna - robisz oszczędność kosztów rzędu 60% i nic poza tym.
Młyn masz taki jak zwykle, godziny przelotów zobowiązujące, program - nawet jak Twój własny - trzeba realizować, a cała reszta tej swobody to bajki :)
Pozdrawiam serdecznie :)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 09.09.2012 22:58

Bardzo dziękuje Afrodyto, staram się, aby relacja była w miarę obiektywna i rzetelna :) W miarę, ponieważ nie ukrywam, że ten kraj wpisał się nieodwracalnie w mój sposób postrzegania otaczającej rzeczywistości, w rozumienie pojęć i określanie wartości. Żadna z galerii nie odda tamtych chwil, ale o przybliżenie warto się postarać :)
Pozdrawiam serdecznie :)

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1896) dodano 09.09.2012 22:43

No tak, mogłem się domyśleć. Gdzież, jeśli nie w Indiach był Raul.
Który to już raz? Trzeci?
Obrazki mi znane ale nadal szokują, zwłaszcza w Twojej oprawie.
Miło było gościć u Ciebie, miło było znów wpaść nad Ganges.
Pozdrawiam.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 09.09.2012 22:14

Pokazałeś w tej galerii to, co chciałam zobaczyć.Kiedy jestem w podobnych miejscach też fotografuję wszystko. Nie sposób jest pokazywać tylko hotele i błękitne baseny, bo życie właśnie wygląda tak, jak na tych zdjęciach. Możemy podziwiać lub dziwić się, ale taka jest rzeczywistość. Pod zdjęciem 11 napisałeś pięknie, że "ktoś dostrzegł w Tobie człowieka, a nie chodzący zwitek banknotów", to takie ludzkie, ale jakie trudne obserwując turystów. Jak trzeba umieć wtopić się w tłum, żeby zostać zauważonym jako człowiek, a nie ktoś kto przyjechał i gardzi lub krytykuje. Świetna reporterska robota. Szacuneczek :)
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!