m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (23):

 
Prywatny rezerwat przyrody La Reserva Parc de Natura położony jest na wschodnim zboczu góry Galatzo w górach Serra de Tramuntana  i jest jednym z najpiękniejszych obszarów na wyspie.
Leży zaledwie 17 km od stolicy Majorki, Palmy.
Wspaniałą roślinność na terenie parku cechuje duża różnorodność, dzięki temu,iż park obejmuje obszar od wys. 200 m do wys. 1,026 m n.p.m. i powierzchni 20 tys. ha. Bujna roślinność, malownicze wodospady, zawieszone wysoko mostki i różnica wysokości, mogą wprawić i wprawiają w zachwyt! 
Część roślin w parku jest rodzima, inne przeniesiono z pozostałych części wyspy. Prawie siedem lat trwało przygotowanie rezerwatu do zwiedzania.
Między innymi szlaki zostały zaopatrzone w poręcze i strome stopnie, a dla znużonych turystów wzdłuż trasy poustawiano ławeczki.  
Oprócz roślin w parku (w zagrodach) mieszkają niedźwiedzie, strusie, emu, jelenie, dzikie osiołki, kozły, pawie, gęsi i kaczki, a także ptaki drapieżne.
Nie wszystkie jednak, jak widać, były zainteresowane znajomością z nami, a niektóre miały nas wręcz w... 
poważaniu. I trudno im się dziwić. :-)
Twórcy wpadli na genialny pomysł i stworzyli przy trasie miejsce, gdzie w bajkowej scenerii, wśród pięknych skał, można zażyć kąpieli w wodospadzie. 
Taki przerywnik podczas zwiedzania w upalny letni dzień to coś, co potrafi sprawić przyjemność nie do opisania!!!


Ze względu na drastyczne sceny w kostiumach kąpielowych zdjęć z tej części zwiedzania nie zamieszczam! ;-)
Po kąpieli można było obejrzeć pokaz umiejętności ptaków drapieżnych (prezentacja ma miejsce dwa razy dziennie), a także poznać bliżej mieszkających w parku przedstawicieli fauny. Dla nikogo nie jest też dziwne, że zwiedzający często dalszą część trasy kontynuują w kostiumach kąpielowych. 
No może tylko osiołek lekko zawstydzony odwrócił głowę, gdy przemaszerowałyśmy obok, ale coś mi się wydaje, że jednak podglądał. ;-)

Aż dziw bierze, że w takim pięknym miejscu, w tygodniu, zwiedzających jest naprawdę niewielu. 
Kontynuując podróż przez Serra de Tramuntana docieramy do La Granja, wspaniałej posiadłości majorkańskiej, położonej w zalesionej dolinie, w miejscu gdzie wcześniej znajdował sie klasztor Cystersów. 
Posiadłość zarządzana od XV w. przez różne rody szlacheckie, dziś posiada ogromne zbiory antyków, mebli, ceramiki i rozmaitych dzieł sztuki związanych z przeszłością Majorki. Obecnie mieści się w niej muzeum folklorystyczne.
Nastawione tym razem na podziwianie krajobrazów poprzestajemy na wizycie w ogrodzie i ruszamy po chwili w kierunku wybrzeża. Wzdłuż drogi, na malowniczo wyglądających terasach, rosną pomidory, winogrona i kwiaty.
Na łagodniejszych stokach rosną drzewa oliwkowe, można także spotkać jabłonie, grusze, drzewka pomarańczowe i figi. Kręta, bardzo widokowa droga pozwala na podziwianie nie tylko gór i pociętych terasami stoków, ale też otwiera widok na strome klify i turkusowe morze wabiące obietnicą ochłody...

... której w końcu zaznajemy w małej wiosce Banyalbufar, położonej na tak stromym skalistym zboczu, że część budynków z konieczności wsparta jest na palach.
Zjechanie wąską, bardzo stroma uliczką na kamienistą plażę dostarcza wielu emocji niewprawionym w takich ewolucjach kierowcom.
Jakimś cudem obyło się bez ofiar w ludziach. :-)
Orzeżwiająca kapiel przywróciła nam chęć do dalszego zwiedzania, ostrożnie więc wdrapałyśmy się z powrotem na szlak wiodący górskim zboczem i ruszyłyśmy do Valldemossy, miejsca zwiazanego z osobą Fryderyka Chopina, który spędził tu zimę w latach 1838 - 1839 wraz ze swa przyjaciółką, francuską pisarką George Sand.   
Natchniony twórczo Chopin skomponował lub dokończył tutaj wiele pięknych preludiów.
Majorka nie przyniosła jednak parze szczęścia. Choroba Chopina (gruźlica) spowodowała nieprzychylność mieszkańców, więc brakowało im pożywienia, a stan zdrowia kompozytora pogorszył się czasie pobytu na wyspie.  
Mury otaczające klasztor w Valldemossie.
Wąskie, czyste uliczki Valdemossy zachęcają do spaceru. 
Przy drzwiach wejściowych każdego domu wmurowany jest kafel ceramiczny z modlitwą do świętej Cataliny, która urodziła się w tej miejscowości roku w 1531. Jedno z niewielu szerszych miejsc między uliczkami: placyk z posterunkiem policji. Nasz następny przystanek to Deia, miejscowość związana z innym artystą, angielskim poetą i powieściopisarzem Robertem Gravesem. W tym pięknym miejscu Robert Graves zamieszkał w 1929 r., tu powstały jego liczne książki, pisał też poezję. Został pochowany na tyłach kościoła parafialnego. Opuszczamy góry Serra de Tramuntana sycąc oczy pięknymi krajobrazami i zabierając ze sobą wspomnienia przeszłości. 
Kręta droga powrotna, o spadkach przyprawiających czasem o zawrót głowy, oraz zapadający powoli zmrok, szybko jednak przypominają nam o rzeczywistości. :-)

najbliższe galerie:

 
Majorka
1pix użytkownik piotr odległość 6 km 1pix
Majorka cz.1
1pix użytkownik haribo odległość 7 km 1pix
Majorka - Valldemossa Cz. 2
1pix użytkownik darecki odległość 10 km 1pix
Majorka, Hiszpania,Castell de Bellver
1pix użytkownik voyager747 odległość 10 km 1pix
Majorka - Valldemossa  Cz.1
1pix użytkownik darecki odległość 11 km 1pix
Majorka - Palma De Mallorca
1pix użytkownik herika odległość 12 km 1pix

komentarze do galerii (13):

 
pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 27.09.2011 09:45

Miasteczka urocze, ale przyroda nie mniej. Polecam szczególnie rezerwat, bo moje fotki nie oddają nawet części jego uroku.
Kiedyś tam wrócę, ale z lepszym aparatem i mam nadzieję z większą wiedzą na temat tego, jak robić zdjęcia :)
Pozdrawiam i dziękuję za wizytę

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 25.09.2011 15:16

bardzo przyjemnie zwiedzało się z Tobą tą piękną wyspę:) widoki super i te małe urocze miasteczka:)
pozdrawiam:)

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 31.12.2009 00:50

margo: Nie było mi dane specjalnie dużo pieszo wędrować po Majorce. Ani pora roku (lipiec), ani małoletnie towarzystwo temu nie sprzyjało.
Ale bardzo chciałabym tam wrócić i przejść najpiękniejsze szlaki, tyle że wiosną, a nie latem :)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 10.12.2009 19:39

Margo,ja bylam dwa tygodnie.Ale zależało mi,żeby nie zakopać sie w piasku i usmażyć,tylko coś zwiedzić.
Valldemossa to jedna z piękniejszych miejscowości,oczywiście,jak się wyruszy w kręte uliczki i zapomni o setkach turystów w centrum.
Chciałam wejść do kościoła.Mowy nie ma,trzeba wykupić bilet na wszystkie obiekty,w ktorych bywał Chopin.To mnie troche wkurzyło.
Wróć tam i zobacz.Warto.
Pozdrawiam-)

margo użytkownik margo(wpisów:2557) dodano 10.12.2009 19:15

Masz rację, w moim też na pewno były tylko, że ja bardziej skupiłam się na rozkładach jazdy autobusów a nie folderach reklamowych. Gdybym też dokładniej przestudiowała swój przewodnik też pewnie natknęłabym się na to miejsce. Poza tym mieszkałam na północy wyspy i w okolice Valdemossy nie dotarłam, ale mam zamiar tam wrócić i przejść pieszo szlak z Valdemossy do Dei. Podobno jest uroczy, liczy 11 km, czyli o 1 km mniej niż moja wycieczka na Formentor, więc pewnie dam radę. Ciekawe czy Pesteczka coś wie ta ten temat? Pozdrawiam Was obie.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 10.12.2009 18:41

Margo...ja w recepcji hotelu miałam reklamy najpiękniejszych miejsc wartych zwiedzenia.Więc od razu to przestudiowałam i ten rezerwat był pierwszy ,jaki zobaczyłam.

margo użytkownik margo(wpisów:2557) dodano 10.12.2009 18:12

Szkoda, że nie wiedziałam o tym rezerwacie wcześniej, może udałoby się wykroić trochę czasu, żeby go zobaczyć.
Tydzień to jednak za mało aby choć pobieżnie poznać wyspę.

doris użytkownik doris(wpisów:744) dodano 30.09.2008 16:16

Nic dodać nic ując . Pozdrawiam

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 19.06.2008 13:00

Mocar: Mam nadzieję, że wypad na Majorkę się udał, a jeśli jest ciągle przed Tobą to polecam wypożyczenie samochodu i indywidualną eksplorację wyspy - zupełnie inne, nieporównywalne wrażenia! Udanego wypoczynku!

mocar użytkownik mocar(wpisów:2782) dodano 12.05.2008 23:16

Zupełnie inaczej jak sa opisy pieknie lecę na majorkę Twoim śladem - pozdrówka .

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 19.07.2007 23:43

No pięknie :-)))
Jakby to tak fajnie działało to podejrzewam, że utworzylibyśmy tutaj jedną wielką ściskającą się rodzinę! ;-)
Bardzo przyjemne są takie komentarze i budują motywację, by posiedzieć i wyszperać coś jeszcze w zbiorach, odkurzyć wspomnienia lub po prostu ruszyć po temat.

Wracając do Majorki, to jak pewnie w przypadku większości miejsc na świecie, można znaleźć ciekawe zakątki w sąsiedztwie tych w pełni skomercjalizowanych atrakcji.
Mam jeszcze trochę zdjęć, które nie pasowały mi do tej galerii i nie zmieściłby się tutaj, może więc będzie jeszcze druga część ...
Muszę przetestować najpierw na kilku żywych organizmach czy nie zanudzę tematem :-)

akiel użytkownik akiel(wpisów:20) dodano 19.07.2007 22:56

Witam,
Jako, że zostałem internetowo uściskany (po raz pierwszy w życiu :) i odczułem to bardzo miło, postanowiłem tę, która mnie ścisnęła dokładniej rozeznać. No i trafiam na PEREŁKI w stylu Nowego Orleanu, Majorki czy też Budapesztu. Twoje opisy świetnie uzupełniają zdjęcia. Podobnie jak z Paryżem zapragnąłem pojechać na Majorkę - choć wcześniej o niej słyszałem różne opinie od znajomych. Oczywiście też Cię ściskam " internetowo" i życzę następnych wspaniałych galerii. Acha daję oczywiście 5 !!!

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 19.07.2007 21:54

wspaniała galeria i komentarz wzorowy
bez wachania 5

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!