m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (39):

 
Korzystając z kilku dni urlopu postanowiliśmy zwiedzić nieodległa prowincję Jiangxi. Połączenie kolejowe wręcz idealne, ponieważ miejsce do którego się udaliśmy: Shangrao leży na trasie szybkiej kolei Szanghaj - Nanchang. Po niecałych 3 godzinach byliśmy w Shangrao. Następnie busikiem do Yushan i kolejnym busikiem do do Sanqing Shan. Zupełnie niespodziewanie wylądowaliśmy po wschodniej stronie gór (plan był na południe) co wiązało się z większą ilością kilometrów przebytych następnego dnia. Na szybko zorganizowaliśmy tani nocleg i w kimono. Pobudka o 6, śniadanie z jiaozi (chińskie pierożki robione na parze) i wjazd na górę kolejką linową. Ambitnie przed zobaczeniem góry, obiecałem sobie, że absolutnie nie potrzebujemy kolejki linowej - jesteśmy młodzi, damy radę. Całe szczeście, że zmieniłem zdanie. Te 2,5 kilometrowe podejście wyglądało mało zachęcająco. Sanqing Shan jest przepiękne, a korzystając z małej ilości turystów (rzadko kto chodzi po górach o 7 rano!), ruszyliśmy zwiedzać.
Trasy tzn: ‘plank path’ czyli ścieżka podwieszana na półce skalnej, sprawia, że można podziwiać niesamowite formacje skalne, co i rusz zasłaniane chmurami. Udaliśmy się na południe, następnie West Path (zawieszona na wysokości 1600m, jest najdłuższą tego typu trasą na świecie). Kolejnym celem była Świątynia Taoistów, zbudowaną za czasów dynastii Ming, obok której mieliśmy zanocować w namiocie. A z racji,  że zegarek wskazywał 13 stwierdziliśmy, że zaoszczędzimy pół dnia, zejdziemy z gór i udamy się obejrzeć wioski Huizhou. Aaaale jeszcze tylko udamy się na najwyższy szczyt Sanqing Shan tzn. Yujing. Po miliardzie schodów dotarliśmy. I co? Nic. Mleko. Widoczność 5 metrów. Całość zasłonięta chmurami. Nie tak to zaplanowałem.  Po miliardzie schodów dotarliśmy. I co? Nic. Mleko. Widoczność 5 metrów. Całość zasłonięta chmurami. Nie tak to zaplanowałem.
A to co? A tu zakochane pary ślubują sobie wierność. Ich miłość bedzie trwała dotąd, aż ktoś otworzy kłódkę. Całe wejście/zejście na Yujing zajęło nam 2 godziny i zaczęliśmy się obawiać, że z tym zejście z gór może być już za późno. Ciężko jest mi wyrzec się raz powziętego celu. Schodzimy. Kolejny smakołyk. 4 godziny później…
Udało się. Umordowani, po 13 kilometrach wędrówki, z czego 7 kilometrów po schodach góra/dół/góra/dół , dotarliśmy do wioski. Lekkiego stracha mieliśmy, zaczęło się ściemniać a na całej trasie zobaczyliśmy tylko dwie osoby! W Chinach! Najbardziej ludnym kraju świata! ;) W całej wiosce nie mieli zimnego piwa. Skandal. Godzina czekania na autobus do Wuyuan. Siedzimy na trasie przejazdu, żeby nas na pewno nie przeoczył. Dotarliśmy do Wuyuan, nocleg. A następnego dnia busikiem do Xiao Likeng.
Xiao Likeng, mała wioska o przepięknym wyglądzie. Otoczona wzgórzami i polami uprawnymi, przecięta rzeką, z ciasnymi uliczkami białych domów. Bajka. Turystów wciąż mało, więc trzeba się spieszyć, zanim Chińczycy odnajdą to miejsce. Zadepczą. Wioska ma swój klimat, można znaleźć wiele ciekawych rzeczy. Na przykład: chlebek wypiekany w piecu kaflowym(?) Bimber Wężowy. Zabawa dzieci. Żadne ajpady, konsole, tylko linka przywiązana do ważki. Tylko czy jej też się to podoba?
A moim faworytem było piwo z limei. Pychotka. W rzece lokalni myją warzywa, robią pranie. A może i odwrotnie. Najpierw zobaczyłem osobę robiącą pranie a niżej babeczką myjącą warzywa. Będą czystsze 
Kończę z opisem. Musze się spakować. Przede mną 2 tygodniowa wyprawa podczas której zobaczę 4 prowincje Shanghai, Jiangsu, Anhui i Zhejiang. Do zobaczenia! :) 

Po więcej zdjęć zapraszam na www.pilarsky.pl

najbliższe galerie:

 
Chiny (różności)
1pix użytkownik pipol odległość 40 km 1pix
Chiny Środkowo-Wschodnie + Huangshan
1pix użytkownik masters180 odległość 103 km 1pix
Huang Shan-Góry Żółte
1pix użytkownik darkopolo odległość 136 km 1pix
Szanghaj
1pix użytkownik wielkopolanka odległość 239 km 1pix
Hangzhou
1pix użytkownik masters180 odległość 254 km 1pix
Na jedwabnym szlaku
1pix użytkownik kastro odległość 300 km 1pix

komentarze do galerii (17):

 
masters180 użytkownik masters180(wpisów:51) dodano 12.03.2013 16:55

@nola76: To prawda. Krew mnie zalewa, gdy mam kroczyć wzdluż chinskich wycieczek :) Pozdrawiam

masters180 użytkownik masters180(wpisów:51) dodano 12.03.2013 16:22

@nola76: To prawda. Krew mnie zalewa, gdy mam kroczyć wzdluż chinskich wycieczek :) Pozdrawiam

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6784) dodano 12.03.2013 13:42

Fajna sprawa ta wyprawa:) No i miejscówka całkiem fajna do połażenia, a do do tego brak chińskich turystów - bezcenne:)
pozdrawiam:)

masters180 użytkownik masters180(wpisów:51) dodano 12.03.2013 13:05

@migot! Podpisuje się pod tym z całego serca. Najgorsze jest to, że niektóre miejsca zostały 'odkryte' przez chińskich turystów. O to już wiąże się z milionami visitorsów! Dlatego na szybkiego w Sierpniu ruszam do najbardziej zacofanej prowincji Xingjiang na Zachodzie Chin. Tam mnie jeszcze nie było. Pozdrawiam serdecznie!

migot użytkownik migot(wpisów:305) dodano 12.03.2013 11:36

Aż trudno uwierzyć, że takie miejsce nie jest zadeptane... Spieszmy się zwiedzać Chiny!

masters180 użytkownik masters180(wpisów:51) dodano 18.08.2012 04:34

@skuza: dzieki. Dopiero skonczylem kolejna wyprawe, niebawem wrzuce kolejna porcje zdjec :) Tym razem Huangshan! :)

masters180 użytkownik masters180(wpisów:51) dodano 18.08.2012 04:32

@thunder: wcale nie tak daleko. JAK juz jestes w Chinach, czas dotarcia do podnozy gory to okolo 6 godzin (z Szanghaju). A jak w miedzyczasie zrobisz sobie przerwe w Hangzhou i wybierzesz sie na wzgorze herbaciane, wychodzi z tego piekna wycieczka. Pozdrawiam

masters180 użytkownik masters180(wpisów:51) dodano 18.08.2012 04:29

@chipsik: racja! juz poprawilem. ahh, ten pospiech :) Dzieki za zwrocenie uwagi

masters180 użytkownik masters180(wpisów:51) dodano 16.08.2012 07:53

@satan. Dzieki. Wlasnie takich miejsc szukam w Chinach. Mam juz dosc ogladania zdjec z Szanghaju i ogrodow Yuyuan :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 04.08.2012 23:04

Te podwieszane ścieżki najbardziej mi się podobają. Widoki takie, że chyba nawet jakoś bym przeżyła te miliardy schodów :)))))
Pozdrawiam :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5391) dodano 04.08.2012 21:52

Ciekawa wycieczka.
Podobało się.
Pozdrawiam.

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 04.08.2012 21:37

Bardzo interesujące miejsce,chociaż szlak nad przepaścią i miliardy schodów,przerażają:)))))Pozdrawiam , życzę udanej,pełnej wrażeń następnej eskapady:))

chipsik użytkownik chipsik(wpisów:444) dodano 04.08.2012 18:58

... a tak na marginesie, dopisałbym jedną literkę w nazwie galerii :) pozdrawiam :)

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 04.08.2012 16:05

Interesujaca wyprawa:) Pozdrawiam:)

thunder użytkownik thunder(wpisów:58) dodano 04.08.2012 12:36

Uwielbiam takie ścieżki szkoda że to tak daleko Pozdrawiam:)

chipsik użytkownik chipsik(wpisów:444) dodano 04.08.2012 12:04

...ścieżki podwieszane na półce skalnej - coś dla mnie ! Dzięki za pokazanie tego miejsca, pozdrawiam :)

satan użytkownik satan(wpisów:3204) dodano 04.08.2012 09:45

Zacne, bo tego jeszcze nikt nie grał na OŚ...już gdzieś widziałem ten szlak zawieszony nad przepaścią. Fajnie było tam "połazić". Zdjęcia z dolin też ciekawe, bo okolice "nie turystyczne".

Pozdrawiam ;-)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!