m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Kościół Wang został zbudowany na przełomie XII i XIII w. w południowej Norwegii, w miejscowości Vang, położonej nad jeziorem Wang (norw. Vangsmjösa) i stąd wywodzi się jego nazwa. Podejście do kościoła nie jest trudne i trwa około 15 minut. Ten cenny zabytek architektury Wikingów, został zakupiony za 427 ówczesnych marek przez króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV, dzięki staraniom zamieszkałego w Dreźnie norweskiego malarza prof. Jana Krystiana Dahla. Po sporządzeniu dokumentacji przez królewskiego architekta, obiekt rozebrano na części i w skrzyniach przewieziono w 1841 r. statkiem do Szczecina, a następnie do Muzeum Królewskiego w Berlinie. Jednak król zrezygnował z postawienia kościoła na Wyspie Pawiej koło Berlina i zaczął szukać dla niego innego miejsca. Dzięki zabiegom hrabiny Fryderyki von Reden z Bukowca, wiosną 1842 roku przeniesiono kościółek w Karkonosze, aby mógł służyć ewangelikom mieszkającym w Karpaczu i okolicach. Daleką podróż odbył barkami rzecznymi - Odrą i 9 wozami konnymi.
Na dziedzińcu kościoła stoją także budynki plebanii, wybudowane dla potrzeb miejscowej Parafii Ewangelicko- Augsburskiej, w których można wynająć pokoje gościnne. Miejsce pod budowę podarował hrabia Christian Leopold von Schaffgotsch z Cieplic. Jest to zbocze Czarnej Góry (885m n.p.m.), które znajduje się w połowie drogi z dolnego Karpacza na Śnieżkę. Aby uzyskać kilkaset metrów kwadratowych parceli budowlanej pod kościół, plebanię, szkołę i cmentarz, rozsadzano skały oraz wzniesiono sześciometrowy mur oporowy. Obok księgarni znajduje się rzeźba przedstawiająca wskrzeszenie Łazarza, wykonana w 1994 r. z jednego pnia dębowego przez Ryszarda Zająca.
Na zachodniej skarpie król Fryderyk Wilhelm IV postawił w 1856 r. płytę pamiątkową, poświęconą hrabinie von Reden z jej podobizną w medalionie i z epitafium. Karkonoski kościół Wang jest przykładem przenikania elementów pogańskich do chrześcijaństwa skandynawskiego. 24 metrowa wieża zbudowana ze śląskiego granitu chroni kościółek przed ostrymi podmuchami wiatru, który wieje od strony Śnieżki.  Kościół Wang został wzniesiony na wzór najlepszych przykładów skandynawskiego drewnianego budownictwa sakralnego i stanowi bezcenne dzieło dawnej sztuki nordyckiej. Zbudowano go na wzór łodzi Wikingów bez użycia gwoździ, tylko za pomocą drewnianych kołków i zaciosów. Świątynia wykonana jest z sosny norweskiej, która nasycona żywicą, wykazuje niezwykłą trwałość. Wraz z przeniesieniem świątyni Wang w Karkonosze założono obok kościoła cmentarz górski. Cmentarz ten był początkowo cmentarzem parafialnym nowo utworzonej parafii w Karpaczu Górnym, do której należały miejscowości Karpacz Górny, Górne Płóczki oraz rejony Karkonoszy położone powyżej Karpacza i Karpacza Górnego.
Na górskim cmentarzu przy kościele Wang znaleźli miejsce spoczynku właściciele schronisk   Schlingelbaude i Brotbaude, dzierżawca schroniska Kleine Teichbaude i wcześniej już wspomniana właścicielka Riesenbaude. W roku 1919 zmarł długoletni pastor kościoła Wang, Erich Gebhardt, człowiek, który w szczególny sposób zasłużył się górskiemu kościółkowi. Od 1892 do 1919 pastor ten wydał wiele pism o kościele Wang. Oddalony o kilka metrów od grobu Gebhardsa znajduje się grób ostatniego niemieckiego pastora parafii Wang, Ernsta Passauera. Passauer był od roku 1930 proboszczem w Wangu i prowadził parafię przez trudne lata nacjonalizmu i wojny.
Już w roku 1946 utworzyła się mała polska parafia ewangelicka, która wykorzystuje i utrzymuje kościół Wang do dziś. Jednak parafia ta nie grzebała już swych zmarłych na górskim cmentarzu, lecz na cmentarzach komunalnych. Jedynie w roku 1949 odbył się na cmentarzu górskim jeszcze jeden pogrzeb kompozytora Rudolfa Jonasa. Od kilku lat trwają starania o rekonstrukcję cmentarza: na koszt parafii Wang nagrobki są stopniowo podnoszone i oczyszczane, a napisy odnawiane. Gdy podczas prac porządkowych odnaleziono w garażu stare nagrobki z górskiego cmentarza, stawiano je ponownie na ich miejsca, o ile była taka informacja. Pozostałe nagrobki znalazły swoje miejsce w „ Alei Pamięci” w południowej części cmentarza, gdzie symbolizują wszystkie dziś już nie istniejące mogiły. Polska parafia ewangelicka nie sprzeciwia się niemieckiej przeszłości regionu i daje swój wkład w zachowanie śląskiego dziedzictwa kulturowego i kościelnego.
Od roku 2001 znowu odbywają się pochówki przy kościele Wang. Parafianie mogą zostać tu pogrzebani w urnach. We wrześniu 2001 roku złożono tu prochy Henryka Tomaszewskiego, twórcy znanego nie tylko w Polsce Wrocławskiego Teatru Pantomimy. Po wyjściu z kościoła widać bardzo charakterystyczne ozdoby dachu świątyni. Szczyty dachowe zdobią sterczyny - wypusty w kształcie otwartych smoczych paszcz, co upodabnia je do charakterystycznych dekoracji łodzi Wikingów. Dziełami prawdziwej sztuki są również rzeźbione w stylu bizantyjskim górne części kolumn z XII wieku, tzw. kapitele, zdobione postaciami zwierząt, roślinami i maszkaronami Przed wejściem do kościoła znajduje się fontanna, do której turyści wrzucają monetę, w nadziei, że jeszcze wrócą do tego pięknego miejsca. Odrzwia zewnętrzne, przez które wchodzi się do kościółka, zwracają uwagę swymi półkolumnami, ozdobionymi plątaniną wężów i roślin. Na kapitelach stoją stylizowane lwy, występujące w symbolicznej roli stworów strzegących bram. Pierwsze organy w kościele Wang zostały ufundowane przez króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV i wykonane przez organomistrza Adolfa Schincke z Kowar. Dopiero w roku 1881 firma Schlag & Söhne ze Świdnicy, zajmująca się budową organów, montuje do organów pedał, „po czym organy przechyliły się bardziej do przodu i zajęły dzisiejsze miejsce”. Po tej przebudowie instrument uzyskuje „6 dźwięcznych głosów”, czyli 6 rejestrów.
Po obu stronach ołtarza, stworzonego w 1980 r. przez Ryszarda Zająca, stoją na postumentach dwa kandelabry. Przedstawiają one łabędzia- symbol wierności i serce - symbol miłości. Świece na tych norweskich świecznikach są zapalane tylko podczas ślubów. Świątynia Wang znana jest szeroko, jako kościół szczęśliwych małżeństw. Odrzwia zewnętrzne zwracają uwagę swymi półkolumnami, ozdobionymi plątaninami węży i roślin. Na kapitelach stoją stylizowane lwy, występujące w symbolicznej roli stworów strzegących bram.
Świątynia otoczona jest krużgankiem, który izoluje ją przed zimnem. . Dawniej było to miejsce zostawiania broni i sieci, a w okresie średniowiecza pokuty. Cztery kolumny stojące w środku nawy głównej oraz boczne mogły służyć jako maszty w łodziach Wikingów. Pozostałe, stojące przed ołtarzem, przedstawiają zwycięstwo Dawida nad Goliatem oraz proroka Daniela w jaskini lwów. Zostały one zrekonstruowane przez nieprzeciętnego rzeźbiarza Jakuba z Janowic.
Chrzcielnica (barok dolnośląski) wykonana ok. 1740 r. pochodzi z rozebranego kościoła w Dziećmorowicach koło Wałbrzycha. Ambona została wykonana z drewna przywiezionego z Norwegii. Pochodzące z 1904 roku dwie tablice na numery pieśni śpiewanych podczas nabożeństwa umiejscowione są na ścianach. Jakub z Janowic - Jego dziełem jest wykonany w 1844 r. z jednego pnia dębowego krzyż i postać Chrystusa w drewnie lipowym z 1846r. Świątynia otoczona jest krużgankiem, który izoluje ją przed zimnem. Dawniej było to miejsce zostawiania broni i sieci, a w okresie średniowiecza pokuty.
Światło pada do kościoła przez 174 okienka oszklone gomółkami. Dziś kościół Wang jest rok w rok głównym punktem przyciągającym w Karkonosze turystów z kraju i zagranicy. Odwiedzają oni również mały górski cmentarz. Jedyne w swoim rodzaju położenie, powyżej Kotliny Jeleniogórskiej, w połowie drogi na Śnieżkę, przez cały czas fascynuje odwiedzających. Cmentarz i kościół przypominają schronienie, które warto odwiedzić o każdej porze roku. Dziękuję za uwagę :)

najbliższe galerie:

 
Karkonosze
1pix użytkownik marcin1980 odległość 0 km 1pix
Świątynia Wang (Karpacz)
1pix użytkownik lilutek odległość 0 km 1pix
Karpacz - Śnieżka
1pix użytkownik michald odległość 0 km 1pix
Karkonosze w pigułce
1pix użytkownik babuch odległość 0 km 1pix
Karpacz
1pix użytkownik may310 odległość 0 km 1pix
Karkonosze-okolice Karpacza
1pix użytkownik dzieciak odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (19):

 
ak użytkownik ak(wpisów:5748) dodano 31.08.2017 20:48

Też go opstrykałem kiedyś Asiu ale miło popatrzeć na Twoją wizję :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 28.08.2012 21:01

marcin1980 - miło mi, że wnętrza Świątyni cieszą oko. Pokazałam wnętrza i cmentarz, bo przeważnie są omijane, lub zamknięte i niedostępne dla turystów.
Pozdrawiam.

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1812) dodano 24.08.2012 07:26

już kilka razy byłem w Karpaczu, ale jeszcze nie byłem w środku świątyni. Dzięki za możliwość obejrzenia od środka tej świątyni.

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 22.08.2012 22:09

Też chcę tam być ;)Pozdrawiam :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 22.08.2012 21:01

tereza, halszka, konwalia - Jest mi miło, że galeria podoba się, a jeszcze milej, że przywołałam wspomnienia i otworzyłam drzwi do wnętrza.
Pozdrawiam serdecznie.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 22.08.2012 20:58

elise, markopol - dziękuję za odwiedziny w mojej galerii.
Pozdrawiam

halszka użytkownik halszka(wpisów:2633) dodano 22.08.2012 20:14

Piękna i edukacyjna galeria:) Dziękuję za wszystkie opisy i pozdrawiam serdecznie:)
Byłam w tym miejscu kilka lat temu,ale wnętrza nie udało się zwiedzić (trwał ślub).

tereza użytkownik tereza(wpisów:3749) dodano 22.08.2012 20:10

Bardzo ciekawa prezentacja,mnóstwo interesujących informacji,ładna galeria.Pozdrawiam:)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 22.08.2012 15:51

Miło się oglądało i wspominało.
Też byłam w tym miejscu wiele razy.
Pozdrawiam-)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1490) dodano 22.08.2012 15:37

Ja podobnie jak Grace,mam miłe wspomnienia z tym miejscem.Bardzo lubię te okolice,potrafię tu w 100% odpocząć.Miło było w Twojej galerii.Pozdrawiam

elise użytkownik elise(wpisów:905) dodano 22.08.2012 13:47

Znam to piękne miejsce. Byłam kilka razy. Dziękuje za szczegółowy opis.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 22.08.2012 09:14

piotr54 - bardzo dziękuję za wspólne zwiedzanie. Zapraszam:)))
Pozdrawiam serdecznie.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 22.08.2012 09:12

agra60 - dziękuję! Miło mi, że galeria przypadła do gustu i pobudziła wspomnienia.
Pozdrawiam.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 22.08.2012 09:11

grace - to miejsce zawsze przykuwało moją uwagę. Byłam tam wielokrotnie, ale dosłownie "przelotem". Wnętrza też nigdy nie zwiedzałam, bo albo były wycieczki, albo było zamknięte. Tym razem udało się, ponieważ też byłam z wycieczką. Opisałam na ile mogłam. Historia Świątyni jest bardzo długa i na pewno nie ma w opisie wielu informacji.
Pozdrawiam serdecznie.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 22.08.2012 09:08

popekpawel - serdecznie polecam to miejsce, jest tam co oglądać.
Pozdrawiam.

piotr54 użytkownik piotr54(wpisów:788) dodano 22.08.2012 08:30

Dzięki za opis i wirtualne zwiedzenie tej skandynawskiej świątyni i jego otoczenia.

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1176) dodano 22.08.2012 08:27

Korzystałem z tych pokoi gościnnych - dobra jakość za przystępną cenę - do tego świetne położenie - miła atmosfera -i łatwo dopasować termin rezerwacji -co turysta więcej potrzebuje.Polecam każdemu.Dziękuję za wspominki -ładnie pokazałaś te miejsce.Pozdrawiam

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 22.08.2012 06:45

Z tym miejscem wiaza sie bardzo mile wspomnienia:)
Nie mialam okazji zajrzec do wnetrza, bo juz bylo zbyt pozno, dzieki Tobie obejrzalam wszystkie piekne detale.
Duzo pracy wlozylas w ciekawe opisy - dziekuje:)
Pozdrawiam:)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3320) dodano 22.08.2012 06:32

Zawsze mnie ta świątynia pociągała, a jakoś nigdy nie było okazji aby pojechać do Karpacza.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!