m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Zaczniemy od rynku. Niestety przez większość czasu towarzyszył nam deszcz. Wejścia do ratusza bronią lwy. Widać, że miasto stara się wyglądać pięknie. Cztery strony rynku zdobią fontanny z XVIII/XIX w przedstawiające mitologiczne postacie. Pewnie każda kamienica rynku ma swoją bogatą historię. Tu fragment tzw. kamienicy Czarnej z 1588-89r. Wykonana z jasnego piaskowca z biegiem czasu zciemniała. Inna wersja mówi, że któryś z właścicieli nie chcąc się martwić szarzejącym kamieniem po prostu pomalował ją na czarno.
Na ścianach kamienic znaleźć można wiele pięknych detali. W mieście w wielu miejscach można było spotkać radosnych nowożeńców. Powoli zapuszczamy się w uliczki odchodzące od rynku. Trzeba uważać na tramwaje jeżdżące po starówce, jak widać jeszcze promujące Euro. Co ciekawe tramwaje jeżdżą tu od 1894 roku - najwcześniej na ziemiach polskich a nawet w całym cesarstwie austro-węgierskim.
Dobrze jest zaglądać w boczne uliczki. Znaleźć tu można ciekawe detale... ...lub malownicze zaułki. Lwów jest miastem zabytków.
Przed nami Katedra Ormiańska. Ormianie to naród wywodzący się z terenów obecnej Armenii. Jako jeden z pierwszych już w IV wieku przyjął chrześcijaństwo.
Zagrożeni przez muzułmanów dotarli do Polski w XII w . Zajmowali się tu głównie handlem. Ich lwowska świątynia na początku XX w. uzyskała wspaniały wystrój. Kopułę i sklepienia nad ołtarzem pokrywają mozaiki projektu Józefa Mehoffera. Jednak największe wrażenie robią malowidła Jana Henryka Rosena na których znalazły się podobizny przyjaciół artysty i znakomitości ówczesnego Lwowa. Na niektórych można nawet dostrzec duchy... Jak widać trwają ciągle prace renowacyjne. Jeden z nagrobków na zewnątrz katedry.
Chcąc dojść do katedry najłatwiej kierować się na jej charakterystyczną dzwonnicę. Kolejna katedra i kolejne wyznanie. Greckokatolicka katedra św. Jura - perła rokoko. Niestety wewnątrz akurat odbywało się nabożeństwo. Wnętrze szczytowego osiągnięcia manieryzmu - Kaplicy Bojmów z początku XVII w. Wnętrze Katedry Łacińskiej. Tu przed cudownym obrazem M.B.Łaskawej Jan Kazimierz składał swoje śluby w 1656r. Tu się modlił Jan Paweł II w 2001.Był to jeden z niewielu kościołów gdzie można było odprawiać Msze Św. Wielka w tym zasługa ojca Kiernickiego. Spacerując po mieście można ciągle znaleźć ślady polskości.
Kartusz herbowy na powstałym w 1904 roku pomniku. Jeszcze jedna postać przedstawiająca naszego wieszcza. W okresie międzywojennym Lwów ze względu na swą urodę był nazywany małym Wiedniem.
Gdy znaki tak zachęcają do okazywania uczuć... ...nic dziwnego, że tyle tu ślubów. W tle słynna opera. Znajdziemy tu też wiele nowych rzeźb. Ta przedstawia urodzonego we Lwowie Leopolda von Sacher - Masocha. Od jego nazwiska powstał termin masochizm. We Lwowie mieszkał i działał Lukasiewicz twórca lampy naftowej. Ale skąd się tu wziął krynicki Nikifor? I na koniec pamiątka po oblężeniu i ostrzale Lwowa przez wojska ukraińskie w 1919 roku.

najbliższe galerie:

 
Lwów - Rynek Starego Miasta
1pix użytkownik zibid odległość 0 km 1pix
Lwów
1pix użytkownik piotr54 odległość 0 km 1pix
LWÓW (1) Szybkie zwiedzanie...
1pix użytkownik afrodyta odległość 0 km 1pix
Lwów
1pix użytkownik przemo odległość 0 km 1pix
wrześniowy weekend we Lwowie
1pix użytkownik nola76 odległość 0 km 1pix
Ukraina 2011- Lwów cd.
1pix użytkownik metuzalech odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (9):

 
mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2099) dodano 08.10.2012 17:35

Kabaczek jestem zachwycony detalami ,które wyłapałeś.Świadczy to,że widzisz więcej niż przeciętny turysta.Mimo deszczowej aury, galeria bardzo ciekawa.Pozdrawiam

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 07.10.2012 00:01

A ja jeszcze tam nie byłem i trzeba to będzie kiedyś nadrobić:)
Pozdrawiam.

piotr54 użytkownik piotr54(wpisów:788) dodano 06.10.2012 12:50

Do Lwowa żywię wiele sympatii, po prostu ma swój urok, który pozytywnie na mnie działał kiedy tam byłem i działa teraz jak przeglądam Twoje zdjęcia.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6141) dodano 06.10.2012 11:32

Zapłakany deszczem Lwów też ma wiele uroku. Pozdrawiam :)

walizka użytkownik walizka(wpisów:612) dodano 06.10.2012 10:26

Lwów to zadziwiające miasto wielu kontrastów, nigdy nie mam go dość. Pewnie dlatego, że wpadam tylko na chwilę od czasu do czasu. 36 wzruszające :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4225) dodano 06.10.2012 08:56

Czasami i pogoda nie potrafi zepsuć tego, co chcemy zatrzymać na fotografii. Pięknie pokazałeś Lwów, a szczególnie jego zaułki.
Pozdrawiam serdecznie.

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3654) dodano 06.10.2012 08:01

Pomimo ohydnej pogody pokazałeś bardzo ciekawy Lwów. Boczne uliczki piękne.

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1619) dodano 05.10.2012 23:39

wzruszająca fotka...36 a 37 absolutnie fantastyczne ;)

zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 05.10.2012 23:35

Lichą pogodę miałeś.
Mokre, lwowskie ulice podobają mi się u Ciebie. Szkoda że niebo takie białe.
Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!