m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Myślałam, że w Marsylii nie będzie co oglądać za bardzo, a tu okazało się, że te parę godzin to zdecydowanie za mało, żeby zwiedzić i zobaczyć co fajniejsze miejsca. Na plażę już zabrakło czasu, mimo iż korzystałyśmy z tramwajów, autobusów, metra i własnych nóg. Marsylia, a zwłaszcza okolice portu to jeden wielki plac budowy. Budują nowe stacje metra. Chciałyśmy zobaczyć Lonchamp. Majestatyczny pałac, wspierany na wielkich kolumnach w stylu włoskim ma na swoich tyłach wielką fontannę z kaskadami wodospadów, spływającymi w kierunku rzeki. No ale zamknięty, cały w rusztowaniach:( Na szczęście jeden z najpiękniejszych i najbardziej reprezentatywnych zabytków starej Marsylii udało się nam zobaczyć bez przeszkód. Hospice de la Vieille Charite to odrestaurowany siedemnastowieczny szpital ze wspaniałą barokową kaplicą okoloną kolumnami z różowego marmuru. Hospice to nie tylko jeden z najładniejszych budynków Marsylii, zaprojektowany przez braci Puget, to także  albo przede wszystkim ważny ośrodek kulturalny.
Pierwotnie został on zbudowany jako przytułek dla ubogich, obecnie znajduje się tam muzeum archeologiczne oraz galeria sztuki afrykańskiej i azjatyckiej. Lokalizacja Hospice jest dość ciekawa - na przedmieściach Le Panier, dzielnicy w 80% zamieszkałej przez ludność arabską. No ale wystawki na oknach pierwsza klasa:) :) No tej kompozycji chyba nie nazwałabym sztuką... Zaraz obok Hospice, na zachodnim krańcu Le Panier, ponad współczesnymi dokami wznosi się neobizantyjska Notre-Dame-de-la-Major.
Marsylska katedra Najświętszej Marii Panny, zwana też Wielką Katedrą, została ufundowana w IV w., rozbudowana w XI w., a obecny kształt zyskała podczas przebudowy w XIX w. kiedy to zyskała zdobienia w stylu rzymsko-bizantyjskim. No drzwi mi się bardzo spodobały, choć wejść nie można było. Obecnie jest jedną z pereł marsylskiej architektury i sztuki malarskiej, jako że jej wnętrze zdobią piękne freski. Tak mówią i piszą, bo wejść się nie dało. Bardzo profesjonalny malunek na bloku. Przedstawia ponoć starożytnych Greków przybyłych do Marsylii.
Vieux-Port, czyli Stary Port w Marsylii, to główna przystań dla statków w mieście. Pierwsze zabudowania portowe stawiali w tym miejscu starożytni Grecy, budujący swoje faktorie handlowe. Port funkcjonuje tu już od 2600 lat. Marsylia uważana jest powszechnie za wrota do Morza Śródziemnego, dlatego też najważniejszym miejscem w mieście jest port. Tak więc jest to obowiązkowe miejsce, które trzeba odwiedzić będąc w tym mieście. Główna ulica w porcie. Choć pewnie założyciele miasta - Grecy byliby zdegustowani dzisiejszym wyglądam portu, to stary port pozostaje centrum życia Marsylii. W okolicy znajduje się obecnie największa liczba barów, kafejek i restauracji w całym mieście. Na końcu portu mieści się targ rybny, każdego ranka można na nim kupić świeże ryby i owoce morza. Okropności same;) Śniadanko;)
Jedziemy autobusem numer 60 na 160 metrowe wzgórze La Garde, gdzie znajduje się górująca nad całym miastem Notre-Dame-de-la-Garde. Nie umiem za bardzo robić zdjęć we wnętrzach, ale jest tam się czym zachwywać. Wnętrze katedry robi wrażenie. Niegdyś stanowiła punkt odniesienia dla statków wpływających do Starego Portu. Obecny budynek wzniesiony został w latach 1853-1864 w miejscu starej kaplicy. Zarówno wygląd zewnętrzny jak i wewnętrzny budynku zachwyca i robi ogromne wrażenie na turystach. Na mnie też ta katedra zrobiła wrażenie. Ze wzgórza piękne widoki na Marsylię. Tutaj widoczny zabytkowy port, strzeżony przez dwa forty: Fort św. Mikołaja i Fort św. Jana.
Skalista wyspepka If, najmniejsza z archipelagu wysp Frioul położona jest w odległości 3,5 km od portu w Marsylii. W jej centrum znajduje się zamek z XVII w., który powstał właściwie 100 lat wcześniej, ale umocnienia XVII-wieczne zadecydowały o jego przeznaczeniu. Zamek przez długie lata pełnił funkcję niedostępnego więzienia, które służyło głównie więźniom politycznym i religijnym. Château d'If - ta piękna, lecz bardzo ponura budowla swoją złą sławę zawdzięcza powieści Aleksandra Dumasa „Hrabia Monte Christo”. Wbrew temu co pisał Dumas, nigdy nie udało się stamtąd zbiec żadnemu osadzonemu. Podobno. Marsylia w całej okazałości. Bazylika ma 60 metrów wysokości i zwieńczona jest kopułą, na której wznosi się monumentalna, złota, jedenastometrowa figura Madonny z Dzieciątkiem.
Nie wszystkim jednak katedra przypadła do gustu. Marsylczycy często porównują Notre-Dame-de-la-Garde z lokomotywą, dając tym samym wyraz niezadowolenia z wyglądu świątyni.
 Wejścia do portu strzegą dwa forty, które jednak nie są otwarte dla publiczności. Dlatego najlepiej je oglądać z tego wzgórza bądź z Palais du Pharo i otaczającego go parku, gdzie się zaraz udamy, jak tylko zjedziemy na dół;) Porcik:) Fort St-Nicolas I widok z Fortu St-Nicolas na Fort St-Jean
:) Imprezka jakaś pasiaków w porcie;) Fajowe schody prowadzące do dworca kolejowego. Sam dworzec też niczego sobie. I żegnamy się z Marsylią...
Dziękuję:)

najbliższe galerie:

 
Francja - Marsylia
1pix użytkownik zibid odległość 0 km 1pix
Marsylia
1pix użytkownik seerene odległość 1 km 1pix
Marsylia, Francja
1pix użytkownik voyager747 odległość 1 km 1pix
Francja - Marsylia
1pix użytkownik herika odległość 1 km 1pix
Marsylia, Francja, Bazylika Notre-Dame de la Garde
1pix użytkownik voyager747 odległość 1 km 1pix
Francja - Marsylia & Sormiou
1pix użytkownik herika odległość 10 km 1pix

komentarze do galerii (27):

 
nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 23.10.2012 22:40

Magdar dzięki, że wpadłaś:)
pozdrawiam:)

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 21.10.2012 10:44

Miło się z Tobą spacerowało :)Pozdrawiam :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 13.10.2012 18:06

Konwalia dzięki bardzo:) No to była dodatkowo po ciężkiej nocy;)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 13.10.2012 18:06

Margo dzięki za odwiedziny:) Niestety żadna z tych łódeczek nie należała do mnie;)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 13.10.2012 18:05

Mgfoto a co myślałaś, że znowu będą zdjęcia z dreszczykiem?;) w tej galerii takowych brak, ale w ostatniej z Norwegii napewno ich nie zabraknie;) Cieszę się, że Ci się podobało:) Skoro Marsylia to taki duży port, to jakieś łódki muszą w nim cumować;) Ale fakt było ich tam mega dużo:)
pozdrawiam:)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 12.10.2012 23:26

Nola...jak ja lubię Te Twoje spontaniczne wycieczki.
Pozdrawiam-)

margo użytkownik margo(wpisów:2557) dodano 12.10.2012 19:48

Las łódeczek rzeczywiście robi wrażenie. Pozdrawiam.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6134) dodano 11.10.2012 22:43

No proszę, podobało się choć nie miałam odwagi zajrzeć ;) W przeciwieństwie do Marty, te zielonkawe odcienie kojarzą mi się ze starymi albumami i zdjęciami z których pouciekały kolorki. Las łódeczek niesamowicie wygląda. Złociste wnętrza też wyszły całkiem fajnie. Pozdrawiam serdecznie :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 11.10.2012 21:51

Popekpawel ja też czułam niedosyt, ale co zrobić;) Zresztą cieszę się z tego co udało się nam zobaczyć:) A my po prostu za długo spałyśmy w naszym wypasionym hotelu, bo aż do 7.00 rano, a można było wcześniej wstać i więcej zobaczyć, tyle że jeszcze ciemno i zimno było;)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 11.10.2012 21:49

Tama dzięki, że wpadłaś do mojej galerii:) Fakt trochę zobaczyłyśmy, ale chciałyśmy dużo więcej, no ale ciężko było w tak krótkim czasie, a jeszcze zjeść coś trzeba, zdjęcia jakieś porobić... a raz biegłyśmy i to naprawdę, na autobus na lotnisko, co by nam samolot do Londynu nie odleciał;)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 11.10.2012 21:47

Grace dzięki bardzo:) Wystawki w oknach też mi przypadły wyjątkowo do gustu:) trochę trzeba było poganiać, żeby jakoś wykorzystać te 4-5 godzin, a bez sensu przecież było siedzieć na lotnisku i czekać bezczynnie na samolot;)
pozdrawiam:)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3644) dodano 11.10.2012 17:26

Cóż. Zwłaszcza po zdjęciach z góry widać, że kilka godzin na to miasto, to zdecydowanie za mało, je pokazać. Czuję spory niedosyt.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 11.10.2012 12:32

Vivi wiesz też miałam takie skojarzenia, zwłaszcza, że to tak blisko z portu;)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 11.10.2012 12:31

Paweł no wiadomo, że widoki z góry najfajniejsze:) a z tego wzgórza było widać super całe miasto i morze:) lepsze te kilka godzin niż wcale, ale i tak za mało, bo paru rzeczy nie zdążyłyśmy zobaczyć, mimo, że raczej się nie obijałyśmy, no może poza śniadaniem;)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 11.10.2012 12:29

Martafryka dzięki, że wpadłaś:) Fajnie, że Ci się podobało:) te zdjęcie o których piszesz są oczywiście trochę przerobione w mojej ulubionej wersji crossowej;)
pozdrawiam:)

tama użytkownik tama(wpisów:3003) dodano 11.10.2012 08:51

Widać tu sporo wpływów południowych. 4 godziny... to musiałyście nieźle ganiać bo sporo zobaczyłaś. Pozdrawiam :)

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 11.10.2012 03:54

Co znaczy mlodosc:) Przespac sie na fotelach i rano dalej w miasto, kiedys tez tak umialam:) Swietnie, ze znalazlas tyle energii, by poganiac po Marsylii:) Te wystawki w oknach - urocze:) Calosc ciekawa, fajnie sie z Toba zwiedza:) Pozdrawiam:)

vivi użytkownik vivi(wpisów:487) dodano 10.10.2012 23:15

Na 45 to nie imprezka tylko " powrót taty za kraty" - oni wracają do Chateau d If ,
stąd te paski. Pozdrawiam

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7349) dodano 10.10.2012 22:55

Widoki ze wzgórza dla mnie rewelka, katedra trochę w innym stylu niż te na północy Francji, ale też mi się podoba. Fajnie tak pozwiedzać między jednym a drugi lotem:)
Pozdrawiam serdecznie.

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1619) dodano 10.10.2012 22:18

bardzo fajna galeria i ciekawie się oglądało...wiesz, niektóre fotki mają taki "dotyk lat sześciesiątych" z ciut zielonkawym kolorkiem w tle, co dodaje im fajnego, innego klimatu np. 32 :))

dziękuję za 6 + 10 + 11 ;)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 10.10.2012 22:02

Dreptak dzięki, że zajrzałeś:) myślę, że warto zajrzeć do tego miasta będąc na południu Francji.
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 10.10.2012 22:01

Skuza masz rację, w każdym innym dużym mieście pewnie jest podobnie, ale Marsylia zawsze miała opinię miasta, gdzie strach się bać... na szczęście nie musiałam się o tym przekonywać, choć kto wie jak by było wieczorową porą... fajnie, że Ci się podobało:)
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 10.10.2012 21:59

i jak patrzę Pipol na Twój avatar, a nad nim Skuzy no to nie można się nie uśmiechnąć;)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6766) dodano 10.10.2012 21:59

Pipol nie wiem w niedzielę rano nie było korków, poza tym i tak nie byłam samochodem, a w Warszawie na szczęście nie muszę się przekonywać jak jest na codzień;)
pozdrawiam:)

dreptak użytkownik dreptak(wpisów:1519) dodano 10.10.2012 21:55

fajna ta Marsylia, jeszcze nie dotarłam, ale dodreptam, dodreptam...:P

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 10.10.2012 21:49

Nolu,moim zdaniem cala Francja to mieszanka ras i narodowości i to nie dlatego ,ze maja blisko do Afryki.Większość to z nich pochodzi z byłych koloni francuskich,a ich potomkowie to już rdzenni Francuzi.
Co do Marsylii,miasto ma dużo do zaoferowania,tylko jak na mój gust ...trochę za duże:)))Podobało mi się :)Pozdrawiam:))

pipol użytkownik pipol(wpisów:9037) dodano 10.10.2012 20:22

Warszawa i Marsylias, dwa najbardziej zakorkowane miasta w Europie. ave.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!