m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (36):

 
Zyndranowa to istny koniec świata. Położona jest tuż przy granicy słowackiej, ale to jeszcze nie przesądza o jej krańcowości. Prowadzi do niej jedyna droga, na dodatek w fatalnym stanie.
Podobno nawet jeżdżą nią autobusy. Nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Nie widziałem.
Ja wytrząsłem się niemiłosiernie. Może i dla Zyndranowej Unia ma jakiś grosz na drogę. Dojechać tu zimą, to dopiero wyzwanie. Wieś powstała już pod koniec XIV wieku i przez stulecia żyło się tu spokojnie, uprawiając ziemię i hodując zwierzaki. Mieszkający tu Łemkowie, oraz kilka rodzin żydowskich i cygańskich żyli w zgodzie i tworzyli swoją własną kulturę.
Dopiero wiek XX przyniósł wiele tragedii. I Wojna Światowa a zwłaszcza II, zmieniła życie mieszkańców, tej położonej na końcu świata wsi.
Ponad 100 mieszkańców z wioski brało udział w I wojnie światowej, w większości jako żołnierze armii austriackiej, walcząc na frontach włoskim i rosyjskim. W kampanii wrześniowej 1939 roku walczyło 30 mieszkańców wsi. Około 200 młodych mężczyzn i kobiet wywieziono na roboty do Niemiec. Kiedy nadeszła armia radziecka, zabrała ze sobą jeszcze 15 mężczyzn, wcielając ich na ochotnika do Armii Czerwonej. To tutaj rozegrała się jedna z najbardziej krwawych bitew II Wojny Światowej na polskich ziemiach, nazywana Operacją Dukielsko-Preszowską. Zginęło tu około stu tysięcy żołnierzy radzieckich i siedemdziesiąt tysięcy żołnierzy niemieckich.  Z 4 rodzin żydowskich zamieszkujących w Zyndranowej hitlerowską okupację przeżył tylko jeden chłopiec, Samuel, którego uratowała polska rodzina z okolic Gorlic. Pozostali zostali rozstrzelani w pobliskim lesie Budna koło Barwinka, gdzie spoczywają w zbiorowej mogile. Wieś na końcu świata, żyła bez świadomości jego złożoności.
To i świat przyszedł do niej, co by ją uświadomić. Tzw. wyzwolenie nie przyniosło szczęśliwszych chwil.
W 1945 roku część ze 178 rodzin mieszkających tu przed wojną wyjechała lub została wysiedlona w 1945 roku na Ukrainę.
We wsi pozostało około 40 rodzin.
W roku 1947, w ramach „Akcji Wisła” na tzw. ziemie odzyskane wysiedlono 34 rodziny.
Zostało bardzo niewiele osób a i napływowych nie było tłumów. Raptem około dziesięć budynków zostało zasiedlonych. Byli to głównie robotnicy leśni. I tak z ludnej wsi, zamieszkałej przed wojną przez ponad tysiąc mieszkańców, pozostała zamierająca wieś z kilkudziesięcioma osobami. Jednak wieś nie zamarła. Co więcej powstało tu Muzeum Kultury Łemkowskiej. Głównie dzięki panu Teodorowi Goczowi, który powrócił tu po okresie odwilży 1956 roku.
Izba pamięci powstała już oficjalnie w 1968 roku. Do tej pory, poruszaliśmy się pomiędzy zabudowaniami muzeum. Teraz zajrzyjmy do środka. To wnętrze miejscowej kuźni. Warsztat stolarski. Wnętrze mieszkania.
Kancelaria pisarza wiejskiego. Pradziadek pana Teodora, który jako jeden z nielicznych, ze względu na wiek nie został wysiedlony, był ostatnim pisarzem. To jego warsztat pracy. W koniuszni zgromadzono militaria z I i II Wojny Światowej. Ten pan jest powszechnie znany.
Nikifor był Łemkiem.
Ten pan jest już o wiele mniej znany. Trudno nawet w necie znaleźć wiadomości o nim. W nowo wybudowanym budynku, w którym mieści się także świetlica wiejska, znajduje się wystawa strojów i innej sztuki łemkowskiej. Bo z całą pewnością to też sztuka.
W pobliżu cerkwi znajduje się dom rodziny żydowskiej w którym urządzono izbę pamięci.
Niestety do środka nie dostałem się. Cerkiew jest całkiem nowa, bo z 1985 roku. Była to pierwsza cerkiew wzniesiona na Łemkowszczyźnie po II wojnie światowej. Wcześniejsze niestety, nie przetrwały. Po wojnie jeszcze uchowała się stojąca w tym miejscu, drewniana cerkiew, ale najpierw nie było komu o nią zadbać, a gdy już po 1956 roku było komu, to znowu nie było zgody władz. Zyndranowa jest pięknie położona. To jeden z uroczych zakątków Krainy Łagodności. Mam nadzieję, że cały przydział tragicznych zdarzeń został dla tej miejscowości do cna wyczerpany.
Teraz będzie już tylko wsią sielską, wsią spokojną. A kultura łemkowska będzie wzbogacała nasz wspólny świat.
Dziękuję.

najbliższe galerie:

 
Wiosna na Łemkowynie 3
1pix użytkownik popekpawel odległość 3 km 1pix
Lato na Łemkowynie 1
1pix użytkownik popekpawel odległość 5 km 1pix
Jaśliska i okolice
1pix użytkownik hardin77 odległość 6 km 1pix
Beskid Niski,  październik 2012 - cz. II
1pix użytkownik satan odległość 8 km 1pix
OLCHOWIEC - Kermesz
1pix użytkownik mocar odległość 10 km 1pix
Beskid Niski,  październik 2012 - cz.I
1pix użytkownik satan odległość 11 km 1pix

komentarze do galerii (14):

 
izka użytkownik izka(wpisów:964) dodano 12.11.2012 18:58

cudnie, cudnie! swojska bardzo mieścina... p.s. piękną plastykę ma Twój obiektyw.

babuch użytkownik babuch(wpisów:979) dodano 03.11.2012 21:53

Ja również dołączam się do Twoich życzeń dla tej sponiewieranej przez historię urokliwej wsi. Oby już zawsze było tam tak spokojnie jak teraz. Piękne fotografie. Dzięki za małą lekcję historii. Pozdrawiam

sawicz użytkownik sawicz(wpisów:124) dodano 02.11.2012 17:25

Bardzo dobre opisy, a zdjęcia jak zwykle. Z wielkim zaciekawieniem wszystko zobaczyłem !

bratek użytkownik bratek(wpisów:538) dodano 31.10.2012 15:48

Bardzo ładnie. Porządnie wykadrowane i oglądający nie jest zarzucony niepotrzebnymi detalami. Żeby tak więcej ludzi wiedziało co konkretnie chce na zdjęciu pokazać. Jak zwykle przyjemnie oglądało się i czytało. Cieszy mnie fakt, że powróciłeś w wiejsko-leśne klimaty. :-)
Pozdrawiam!

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 30.10.2012 10:10

Piękne zdjęcia i mnóstwo ciekawych informacji.Decyzje polityczne zapadają na salonach , ale później dotyczą głównie zwykłych ludzi...Tak sobie myślę , że mieszkańcy tego miejsca krainą łagodności nazwać nie mogą . Dobrze , że choć dziś tam spokojnie , ale jakoś bezludnie...Przynajmniej pamięć pozostaje. Bardzo ciekawa galeria , dziękuję :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6927) dodano 29.10.2012 23:05

Ależ Ty masz niewyczerpane pokłady miejsc do pokazania! Fotkę tytułową, co prawda, miałam nieodparte wrażenie, że gdzieś już widziałam.... no i nie myliłam się, pogrzebałam u Ciebie i znalazłam W Krainie Łagodności... Fotka piękna i pasuje do tematu - to chyba zostać powinna...
W każdym razie - jak to zwykle u Ciebie - miejsce zaprezentowane ciekawie i ze szczególną dbałością o detale. Podobało się. Pozdrówki ciepłe ślę :-)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 29.10.2012 21:49

Piękna prezentacja, interesującego miejsca.
Pozdrawiam serdecznie:)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3221) dodano 29.10.2012 19:07

No tak. Tydzień dopiero się zaczął, a dispar już wypuścił kolejną galerię tygodnia:)

halszka użytkownik halszka(wpisów:2569) dodano 29.10.2012 18:25

Ładnie i starannie opracowana galeria,ale to u Ciebie normalka:) Gratuluję wyprawy i kadrów! Pozdrawiam!

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3113) dodano 29.10.2012 17:49

Zdjęcia piękne jak zwykle, a do tego świetne opisy. Naprawdę, z zainteresowaniem się czyta. Byłam w skansenie w Zyndranowej jakieś 15 lat temu na szkolnej wycieczce. Twoje zdjęcia przedstawiają wioskę dokładnie tak, jak ją zapamiętałam. Brakuje tylko żmii, która wtedy wygrzewała się w słońcu pod jedną z chatek...

satan użytkownik satan(wpisów:2929) dodano 29.10.2012 14:37

Ha! Spędziłem w Niskim cały zeszły tydzień i właśnie tylko Zyndranowej "nie zrobiłem", bo śnieg mnie wygonił w ostatnim dniu urlopu...
Drogę do wioski "podziwiałem" jadąc "9" w kierunku Barwinka, podobna nawierzchnia jest do pobliskiej Zawadki Rymanowskiej, akurat te miejscowości miały rzeczywiście pecha, ale zaskoczony byłem, bo zrobiłem w tamtych rejonach ok 350km i stwierdzam, że do niektórych wsi prowadzi lepszy asfalt, niż aktualny na głównych ulicach Gdańska ;-)
Mnie w Zyndranowej najbardziej interesowała Chatka Studencka, ok 2km za wsią, skansen bym pewnie ominął :-( więc tym bardziej dzięki za galerię. Gdyby jeszcze cerkiew była drewniana... ;-) Było by idelanie.

Pozdrawiam.

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 29.10.2012 14:17

Mam nadzieje, ze Twoje zyczenia sie ziszcza. Wspaniala kultura.
Piekne chatynki, a 18, 19 i 20 bardzo urokliwe, takie swojskie.
Pozdrawiam, dziekujac za przywolanie przeszlosci.

wo użytkownik wo(wpisów:198) dodano 29.10.2012 13:07

Bardzo ciekawe, szczególnie zainteresowały mnie krzyże. Piękne fotografie. Pozdrawiam

tama użytkownik tama(wpisów:2966) dodano 29.10.2012 12:59

Zbiory całkiem pokaźnie zgromadzone i dobrze zachowane. Pamięć trzeba kultywować. Pozdrawiam :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!