m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Pierwotnie miasto było otoczone murami i basztami. Prowadziły do niego cztery bramy. Brama Glińska (Krakowska) została wysadzona w latach 60-tych, ale odbudowano ją w latach 80-tych.
Duży rynek zajmujący centrum miasta z dwóch stron zamykają kamienice. Trzecią stronę  rynku tworzy zamek. W środku można zobaczyć tablice jak wyglądał w okresie świetności… …a jak wygląda teraz widać po wejściu na wewnętrzny dziedziniec. Dawniej bogaty z dwu-kondygnacyjnym krużgankami, od połowy XIX w podupadał. Obecnie trwają tu prace remontowe. W okresie międzywojennym znajdowały się w zamku siedziby organów administracji państwowej. Dziś można tu też odnaleźć pomieszczenia nacjonalistycznej partii Swoboda nawiązującej do idei niechlubnego dla nas Stepana  Bandery. Ich czerwono czarne sztandary często można zobaczyć na zachodniej Ukrainie.
Obok zamku znajduje się ratusz. Powstał w XIX w. W 1932 roku został przebudowany w stylu neobarokowym. Najcenniejszym zabytkiem Żółkwi a jednocześnie jedną z najcenniejszych zabytkowych świątyń na dawnych wschodnich ziemiach Rzeczypospolitej jest kościół (kolegiata) Św. Wawrzyńca. Kościół wzniesiony w latach 1606-1618 dzięki funduszom Stanisława Żółkiewskiego jak pisze prof. J. Petrus - historyk sztuki: „ Kolegiata nie miała być pomnikiem sławy rodowej, lecz panteonem chwały wojska Żółkiewskiego, tych, którzy walczyli i ginęli. Żółkiewski kazał się modlić nie tylko za swoich żołnierzy, ale także za wrogów”.
	
Na zewnątrz kościoła możemy już zobaczyć militarną symbolikę.

Na fryzie widać liczne płaskorzeźby zwycięskich polskich rycerzy, husarzy i pokonanych Tatarów, Turków czy wojska moskiewskie. Wchodząc do kościoła dawni mieszkańcy mogli zobaczyć na własne oczy kawałek polskiej historii. Staraniem Żółkiewskiego powstał monumentalny obraz „Bitwa pod Kłuszynem”.
Każdy kto wszedł do środka mógł podziwiać wiktorię ok. 6 tyś jazdy polskiej pod dowództwem Stanisława Żółkiewskiego nad ok. 35 tyś Rosjan i sprzymierzonych z nimi Szwedów. Kilka lat później kolejny pan Żółkwi i kolejny wielki wódz wzbogacił wystrój kościoła.

Jan III Sobieski ufundował 3 kolejne wielkie pod względem artyzmu ale i rozmiaru płótna ( dwa z nich miały ponad 60 mkw.) Powstały obrazy Bitwa pod Chocimiem, Bitwa pod Parkanami i Bitwa pod Wiedniem.



Po II wojnie światowe kolegiatę zamknięto dla wiernych i zamieniono na magazyn. Wyposażenie i obrazy niszczały. Na początku lat 70-ch XX w dyr. Lwowskiej Galerii Sztuki Borys Woźnicki chcąc ratować niszczejące zabytki zdecydował o przeniesieniu czterech wielkich obrazów do muzealnych magazynów. W ostatnich latach kilkadziesiąt osób z polsko - ukraińskiego zespołu konserwatorów zabytków ratowało Bitwę pod Wiedniem i Parkanami. Prace trwały 2,5 roku. Choć prace współfinansowało nasze polskie Ministerstwo Kultury obrazy nie trafiły do swego pierwotnego miejsca lecz na zamki w Olesku i Złoczowie (choć tam nie ma wystarczającej przestrzeni aby je wyeksponować).
W 1989 roku kościół został zwrócony katolikom. W 1997 w kolegiacie umieszczono kopię cudownego obrazu Matki Boskiej Żółkiewskiej. Oryginał znajdował się w żółkiewskim kościele dominikanów lecz gdy po wojnie zostali zmuszeni do wyjazdu obraz zabrali ze sobą. Obecnie jest przechowywany w klasztorze dominikanów na warszawskim Służewie.

Świątynia ma obecnie tytuł sanktuarium Matki Boskiej Żółkiewskiej. W 2001 r. lwowski biskup pomocniczy uroczyście koronował kopię obrazu koronami papieskimi. Obecnie najcenniejszym zabytkiem kościoła są renesansowe nagrobki po lewej stronie ołtarza Stanisława Żółkiewskiego i jego syna Jana i po prawej żony hetmana Reginy i ich córki Zofii Daniłowiczówny.

Hetman Stanisław Żółkiewski mimo sędziwego wieku 74 lat ruszył do walki i zginął pod Cecorą w 1620 roku. Do niewoli tureckiej dostał się jego syn Jan. Żona hetmana wykupiła jego ciało i swego syna. Niestety pobyt w niewoli spowodował, że wkrótce bezpotomnie zmarł. Zostali pochowani w krypcie Żółkiewskich. Spoczywa tu także ojciec Jana III - Jakub Sobieski.
Wchodząc w boczne uliczki trochę czujemy się jak na wsi.
Kolejnym zabytkiem jest grekokatolicki  zespół klasztorny bazylianów. Współfinansowany przez Jana III powstał w 1682 roku.

W 1946 r. monaster został zamknięty a na terenie klasztoru umieszczono jednostki NKWD. W późniejszych latach w cerkwi urządzono magazyn a w innych budynkach szkołę. Niedawno odkryto na terenie kompleksu szczątki ok. 200 osób. Są to zapewne ofiary stalinowskich represji z końca lat 40-tych.
	
Dawny cenny ikonostas z końca XVII w obecnie znajduje się w Muzeum Narodowym we Lwowie. W 1990 roku cerkiew zwrócono grekokatolikom a do klasztoru wrócili bazylianie.
Chodząc po zaułkach widzimy znów kolegiatę…

….i klasztor bazylianów.

Jesteśmy znów na rynku. Część kamienic ma piękne podcienia. Niektórych kamienic zniszczonych w czasie ostatniej wojny dotychczas nie odbudowano. Widzimy tylko ich fundamenty.

Handel kwitnie na ulicach.
Dawniej w większości handlem zajmowali się żydzi. Pozostała po nich synagoga zbudowana w latach 1692-1700 przy finansowym współudziale króla Jana.

Na ziemi lwowskiej to jedyna która się zachowała w tak dobrym stanie.

Kolejny zabytek to klasztor dominikanów i kościół Wniebowzięcia NMP. Zbudowany przez Teofilę z Daniłowiczów Sobieską, wnuczkę St. Żółkiewskiego i matkę Jana III. Spoczęła tu fundatorka i starszy z jej synów Marek Sobieski ścięty przez Chmielnickiego po bitwie pod Batohem. W 1946 r. kiedy kościół zamieniano na magazyn dominikanie wywieźli ich szczątki które obecnie spoczywają w kościele Św. Trójcy w Krakowie.

Choć najlepiej handlować na ulicach…
…to na rynku znajdziemy też kilka sympatycznych sklepów.

Panorama na rynek. Kamieniczki. Widok na ratusz, bramę Glińską, jedną z baszt i kolegiatę.

Zamek i ratusz. Przed ratuszem niewielki pomnik na miejscu gdzie pochowano 30 ofiar NKWD z 1941 roku
Żółkiew to miasto które na pewno warto odwiedzić a do odkrycia zostało tu jeszcze wiele ciekawych miejsc. Opuszczamy miasto Bramą Zwierzyniecką.

najbliższe galerie:

 
Burza w Żółkwi
1pix użytkownik walizka odległość 0 km 1pix
Żółkiew,  Ukraina 2017
1pix użytkownik maniana odległość 0 km 1pix
Krzemieniec - Lwów.
1pix użytkownik jotwu odległość 8 km 1pix
Krechów - sanktuarium bazylianów
1pix użytkownik kabaczek odległość 11 km 1pix
Lwów
1pix użytkownik krosfot odległość 15 km 1pix
Lwów
1pix użytkownik maciek odległość 18 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3654) dodano 14.11.2012 18:33

Bardzo ładna i ciekawa galeria.

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:1133) dodano 14.11.2012 18:03

wmp57 o tak barwnej i wybitnej postaci jak Stanisław Żółkiewski można by mówić dużo, ale masz racje co do zdobycia Moskwy warto o tym było przypomnieć.
Dla ciekawych więcej informacji o naszym hetmanie na Wikipedii
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_%C5%BB%C3%B3%C5%82kiewski

Pozdrawiam

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4225) dodano 14.11.2012 17:57

Bardzo ciekawa galeria, interesujące opisy. Zdjęcie 33 - znakomity kadr. Zdjęcia z wnętrza kościoła bardzo mi się podobają.
Pozdrawiam.

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 14.11.2012 17:21

Najfajniejszy kościół i synagoga .Pozdrawiam :)

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2322) dodano 14.11.2012 17:09

Jeszcze raz przepraszam, że faceta z krwi i kości wziąłem za kobietę.
I już masz 6 komentarzy, połowa moje.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2322) dodano 14.11.2012 17:06

STANISŁAWA Żólkiewskiego, hetmana wielkiego koronnego i kanclerza wielkiego koronnego, hetmana polnego koronnego, wojewody kijowskiego, kasztelana lwowskiego sekretarza królewskiego, starosty hrubieszowskiego, zwycięzcy wielu kampanii przeciwko Rosji, Szwecji, Imperium Osmańskiemu i Tatarom - jego miałem na myśli. Przepraszam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2322) dodano 14.11.2012 17:00

Byłem w Żólkwi jakieś 20 lat temu, zmieniło się.
Kościół ze szczątkami hetmana wypiękniał, wówczas jego wnętrze budziło złość.
Całe centum miasteczka to jeden bród, smród i bieda. teraz jak widzę to się zmienia, chociaż powoli.
A jak sama przedstawiłaś w mieście pełno zabytków.
Zabrakło mi dość istotnej informacji o wielkiej postaci Stefana Żólkiewskiego, mianowicie tego, że po wiktorii pod Kłuszynem zajął Moskwę i okupował ją przez 2 lata.
Sowieci wypędzenie Polaków z Moskwy świętują nie mniej hucznie jak my "Cud nad Wiisłą" z 1920 roku.
Pozdrawiam.

piotr54 użytkownik piotr54(wpisów:788) dodano 13.11.2012 23:45

Dzięki za przybliżenie mi tego hetmańskiego miasta i za ciekawe informacje.

wo użytkownik wo(wpisów:360) dodano 13.11.2012 23:18

Piękne miasteczko, ale bardzo zaniedbane. Widzę jednak, że i tam coś bardzo powoli się zmienia... Pozdrawiam

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1619) dodano 13.11.2012 23:05

dziekuję za opowieść... :)

a na 41 słodka psina :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!