m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Związek damsko-męski to sztuka kompromisu ;) Owszem, do Tajlandii chciałam jechać od zawsze, podróż tę wyobrażałam sobie jednak nieco inaczej niż moja lepsza połówka. Marzył mi się 3-tygodniowy objazd całego kraju, jego natomiast zadowalał tydzień leniuchowania na południu. Brak możliwości skorzystania z dłuższego urlopu, potrzeba zregenerowania sił i tanie przeloty na Phuket sprawiły, że wreszcie ustąpiłam... W końcu lepszy rydz niż nic ;)   Zatrzymaliśmy się w Kata, niewielkiej miejscowości położonej na południowym krańcu Wyspy. Zamieszkaliśmy poza centrum, z dala od bajkowych resortów, w skromnym, przytulnym, rodzinnym pensjonacie. To był bardzo dobry wybór. O dziwo, w tym całym szaleństwie, udało nam się odnaleźć trochę spokoju. Tajlandia to bardzo ciekawy kraj. Bogata kultura, tropikalna roślinność, ciepłe morze, rewelacyjna kuchnia, przesympatyczni ludzie, a do tego bardzo przystępne ceny.
Przeciętny dzienny budżet na Phuket (nocleg, wyżywienie, zwiedzanie, drobne pamiątki) to ok. 25 $. Jeśli uda Wam się niedrogo kupić bilet lotniczy, tygodniowy wypad zamkniecie spokojnie w 2500 zł. W związku z powyższym, nikogo nie powinien dziwić fakt, że turystyka szybko stała się tutaj jedną z najważniejszych gałęzi przemysłu, a cały kraj został mocno skomercjalizowany. Phuket jest kwintesencją tajskiej komercji. Motywy, jakimi kierują się ludzie odwiedzając to miejsce, zaskoczyły mnie nie raz. Oczywiście zdecydowana większość turystów przyjeżdża, żeby wypocząć. Prawie całe dnie spędzają na plażach, a wieczorami odwiedzają kluby i restauracje. Są jednak również tacy, którzy przyjeżdżają tutaj, by np. zrobić nowy tatuaż, skorzystać z usług krawieckich, usług stomatologicznych, wyrównać zmarszczki, skorygować biust, przeszczepić włosy, przejść kurs gotowania, kurs jogi, kurs masażu... i długo tak można wymieniać :) Jak widzicie, wachlarz usług turystycznych jest bardzo szeroki ;) Na Phuket trzeba spojrzeć z dystansem. Nie warto oceniać jej zbyt pochopnie. Może nie jest to wymarzone miejsce na urlop, ale uwierzcie mi, nie taki diabeł straszny ;) Zapraszam zatem na krótką objazdówkę.
Jak poruszać się po Wyspie ? Polecam wypożyczenie skuterów. Powierzchnia Phuket to zaledwie 542 km², 4 dni wystarczyły nam na dość dokładne objechanie całej Wyspy, oczywiście z przystankami na zwiedzanie i plażowanie. Zdecydowanie odradzam wycieczki tuk-tukiem oraz gotowe pakiety wycieczkowe proponowane przez miejscowe biura podróży. Chyba że lubicie takie atrakcje ? Przejdźmy jednak do ciekawszych kwestii ;) Co warto zobaczyć na Phuket ? Poniżej moja lista top 8. 1. Wielki Budda - ze Wzgórza Nakkerd (380 m n.p.m.), położonego w południowej części Phuket, pomiędzy miejscowościami Kata i Chalong, rozciąga się przepiękny widok na Zatokę Kata, plażę Karon i okoliczne wysepki. Niespełna 10 lat temu rozpoczęto tu budowę 45-metrowego posągu Wielkiego Buddy. Mimo upływu lat, wiele zostało jeszcze do zrobienia, prace budowlane ciągle trwają. Fundusze na  budowę Wielkiego Buddy pochodzą wyłącznie z darowizn, dlatego niech nie dziwią Was liczne stoiska z pamiątkami i skrzynki na datki. Posąg Wielkiego Buddy został wykonany ze zbrojonego betonu i obłożony płytkami z birmańskiego marmuru. Tuż obok wznosi się mniejszy, 12-metrowy Budda, wykonany w 22 ton brązu.
2. Wat Chalong - jest największą, najczęściej odwiedzaną i najbardziej cenioną świątynią na Phuket. Została wzniesiona w 1837 r., w stylu architektonicznym typowym dla większości tajskich świątyń buddyjskich. Tajowie przychodzą tutaj by prosić o zdrowie, szczęście i zwycięskie numery na loterii.  Modlitwy o zdrowie wznoszone są do posągów byłych opatów Świątyni - Luang Por Chaema i Luang Por Chuanga - specjalizujących się w medycynie oraz w ziołolecznictwie, którzy odegrali znaczącą rolę w historii Wyspy. O powodzenie w grach liczbowych należy modlić się do posągów dwóch starszych dżentelmenów: Ta Khee-leka oraz Poh Than Jao Wata- ten pierwszy wielokrotnie wygrywał na loterii, zawsze po konsultacji z tym drugim ;) Nad Wat Chalong dominuje Wielka Pagoda. Ma 61 metrów wysokości, jej wnętrze ozdobione jest malowidłami przedstawiającymi sceny z życia Buddy i wypełnione posągami przedstawiającymi różne wizerunki Buddy. W chedi, na szczycie pagody, przechowywana jest najświętsza relikwia, kawałek kości Buddy, przywieziony ze Sri Lanki.
3. Phuket Town - największe miasto na Wyspie, stolica prowincji Phuket. Stąd autobusem dojedziemy do Bangkoku i do Malezji. Tutaj kupimy najlepsze rambutany ;) To jedno z niewielu miejsc, gdzie  na ulicach spotykać będziemy przeważnie mieszkańców Wyspy, a nie turystów. Po kilku dniach spędzonych w jednym z hałaśliwych kurortów, wizyta w Phuket Town będzie przyjemną odmianą. Miasto wyróżnia przede wszystkim unikalna sino-portugalska architektura.
Pozostałość po europejskich i chińskich przedsiębiorcach, którzy przybyli na Phuket ponad 100 lat temu, ze względu na bogate złoża cennej wówczas cyny. W XX wieku, ze względu na spadek cen na rynkach światowych, wydobycie cyny straciło na znaczeniu. Głównym źródłem dochodów mieszkańców stała się turystyka. Spacer wąskimi, malowniczymi uliczkami Phuket Town to prawdziwa przyjemność. Najciekawsze przykłady architektury sino-portugalskiej podziwiać można wzdłuż ulic Thalang i Phang Nga. Wiele obiektów wymaga solidnego remontu, ale biorąc pod uwagę tempo rozwoju Phuket, to tylko kwestia czasu. 4. Wat Sri Sunthorn - w 1785 r. Tajlandię zaatakowali birmańscy najeźdźcy, którzy chcieli przyłączyć Phuket do swego państwa. Na czele powstania stanęła żona zarządcy Wyspy Thao Thep Kasattri wraz ze swoją siostrą Thao Sri Sunthorn. Kobiety przebrane za mężczyzn dzielnie walczyły przez kilka tygodni. W końcu odparły atak Birmańczyków. Przy autostradzie łączącej Phuket z lotniskiem wzniesiono pomnik upamiętniający bohaterki (Heroine's Monument). Świątynię położoną tuż przy pomniku, nazwaną na cześć jednej z sióstr, warto ją odwiedzić choćby ze względu na charakterystyczny posąg Leżącego Buddy. 5. Wat Phra Nang Sang - jest najstarszą i moim zdaniem najciekawszą świątynią buddyjską na Phuket. Została wzniesiona ponad 300 lat temu, w pobliżu miasta Thalang, ówczesnej stolicy Wyspy.
Wnętrza Wat Phra Nang Sang robią duże wrażenie. W Świątyni znajdują się trzy największe na świecie posągi Buddy wykonane z cyny. Pochodzą z czasów, gdy cyna uznawana była za jeden z metali półszlachetnych. Na zwiedzanie kompleksu świątynnego Wat Phra Nang Sang warto przeznaczyć trochę więcej czasu, choćby po to, by poznać legendę o pewnej królewnie i mapie skarbów. Co mnie najbardziej zaskoczyło ? W tak niezwykłym miejscu nie spotkaliśmy ani jednego turysty. 7. Park Narodowy Khao Phra Thaeo - położony na północy Wyspy, o powierzchni ok. 22 km², to ostatni skrawek dziewiczego lasu deszczowego na Phuket. 8-kilometrowy spacer pomiędzy wodospadami Ton Sai i Bang Pae oraz wizyta w Centrum Rehabilitacji Gibonów to główne atrakcje Parku.
Odwiedzających niewielu, a naprawdę warto. W pobliżu Parku, najpopularniejsza wątpliwa atrakcja... zwierzęta cierpią, a ludzie się doskonale bawią - czasami brak słów... 8. Laem Phromthep. The Elephant Shrine. Laem Phromthep uznawany jest za najlepszy punkt widokowy na Wyspie. Stąd podziwiać można spektakularne zachody słońca. Nam niestety pogoda nie dopisała. Po deszczowym dniu, słońce zaszło za chmury.
Nasza wizyta dobiegła końca. Odpuściliśmy sobie Patong i Fantasea, nie byliśmy w zoo, w oceanarium, w motylarni, w ogrodzie orchidei i na żadnej ze słynnych plantacji - po prostu nas to nie interesowało. Na Phuket raczej nie wrócimy, ale mimo wszystko było warto. Z dwojga złego, lepszy Phuket niż Phi Phi ;) ... ale o tym w następnej galerii. Bardzo dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)

najbliższe galerie:

 
PZ-TAJLANDIA.Phuket
1pix użytkownik irolek odległość 6 km 1pix
W głębinach Morza Andamanskiego
1pix użytkownik ladek53 odległość 9 km 1pix
PHUKET
1pix użytkownik zibi odległość 10 km 1pix
Koh Phi Phi Don ....podwodny świat
1pix użytkownik reni3 odległość 15 km 1pix
Nurkowanie - Tajlandia
1pix użytkownik krzysztof_nurek odległość 23 km 1pix
tajlandia
1pix użytkownik jolo895 odległość 25 km 1pix

komentarze do galerii (17):

 
herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 04.11.2013 18:48

faktycznie wcale nie tak źle tu:) świątynie mi się podobają:) na wyspy też przecież stad można. na tydzień w sam raz myślę sobie:) i bardzo fajny, pomocny przegląd zrobiłaś:)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 05.01.2013 15:20

Bartak, bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

Konwalio, Tajowie z Phuket mają anielską cierpliwość do turystów, nie tylko do Rosjan, generalnie do wszystkich… ja ich podziwiam :) z wyjątkiem pani w kantorze na lotnisku, która już „na dzień dobry” chciała oszukać nas o 100$, wszystkich poznanych Tajów bardzo miło wspominam :) Do Tajlandii raczej nie wrócę, to trochę nie moja bajka… tyle pięknych miejsc na świecie, a dni urlopu w ciągu roku niezmiennie 26… pozdrawiam serdecznie :)

Nola, dzięki wielkie :) ja najgorzej wspominam małpy z Gibraltaru ;) a Phuket, na niskobudżetowy wypad, to nie taka zła opcja, jak dla mnie, dużo lepsza niż np. Egipt, pozdrawiam serdecznie :)

Anusia, ślicznie dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

Grace, ja też nie wrócę, ale Phuket w porównaniu do Phi Phi to dla mnie rewelacja… miejsce w okolicy, które naprawdę polecam to Zatoka Phang Nga… dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :))))

Annuss80, pięknie dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 03.01.2013 18:28

Mnie najbardziej spodobał się Park Narodowy Khao Phra Thaeo. Chętnie pospacerowałabym pomiędzy tymi wodospadami.
Pozdrawiam noworocznie:)

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 03.01.2013 02:29

Ladnie pokazalas Phuket, chyba ladniej niz w rzeczywistosci.
Ja juz tam nie wroce z pewnoscia, no chyba ze na Phi Phi Islands, ale pod wode:)
Pozdrawiam serdecznie:)

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1188) dodano 02.01.2013 21:45

Bardzo dobra relacja i dużo przydatnych informacji. Oglądałam z przyjemnością. Serdecznie pozdrawiam

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6767) dodano 30.12.2012 20:04

Fajna galeria, przeglądowa, ciekawa. Świątynki ładne mają, zwłaszcza ta ze zdjęcia 34. Małpek ze zdjęcia 14 nie lubię bardzo, jedna taka mi na głowę skoczyła i zabrała okulary przeciwsłoneczne, ale to było na Bali:( Pewnie gdybym nie miała wyboru też bym tam pojechała, jednak podczas swojej podróży po Tajlandii omijałam to miejsce;)
pozdrawiam:)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 30.12.2012 14:28

Madeline,bardzo ciekawie przedstawiłaś Phuket.
Ja osobiście na Phuket już bym nie pojechała.Wielki Budda jak widzę wymaga coraz większej ilości akupunktury.
Natomiast Tajlandię warto zwiedzać wypożyczonym samochodem.My tak zrobiliśmy i dzięki temu dotarliśmy do wielu zupełnie nieznanych z folderów przepięknych miejsc.Tajowie niestety nie są tak serdeczni i mili,zwłaszcza na Phuket,wyspę opanowaną przez Rosjan.
W Tajlandii polecam Khao Sok National Park,przepiękne miejsce i wiele,wiele innych.
Pozdrawiam-)

bartak użytkownik bartak(wpisów:936) dodano 29.12.2012 23:46

Madeleine, Twoje jesienne wakacje ,oprócz osobistych wspomnień , zaowocowały bardzo dobrą w odbiorze galerią, mnie się podobało, dziękuję i pozdrawiam :)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 29.12.2012 17:23

Satan, dzięki wielkie :) mimo wszystko, nie zachęcam ;) pozdrawiam serdecznie

Margo, dziękuję :) widok na 46 jest piękny, szkoda tylko trochę, że nie było nam dane zobaczyć zachodu słońca… pozdrawiam serdecznie :)

Dispar, Tomek, Markopol - bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

Pioruny - Tulum to zupełnie inna liga. Phuket można raczej porównać do Cancun. Subiektywnie – jeśli chodzi o plaże – meksykańskie wybrzeże Morza Karaibskiego jest zdecydowanie ładniejsze niż plaże Południowej Tajlandii. Zdjęcia i widokówki z Phuket czy Phi Phi są zazwyczaj trochę podkolorowane, kolorów Meksyku poprawiać nie trzeba. Kuchnia tajska i meksykańska – zupełnie różne, ale obie bardzo dobre. Meksykanie i Tajowie są bardzo serdeczni i przesympatyczni. Komercja meksykańska nie jest tak nachalna. Poza tym, turysta w Meksyku ma więcej swobody – może wypożyczyć auto, wsiąść w autobus, na prom i samodzielnie dotrzeć tam, gdzie chce. W Tajlandii niestety do wielu ciekawych miejsc docierają wyłącznie miejscowe „wycieczki zorganizowane” – niektórzy twierdzą, że to bardzo wygodne – dla mnie to prawdziwa masakra. Do Meksyku powrócę z wielką przyjemnością, do Tajlandii (nie tylko na Phuket) chyba już nie zawitam. Pozdrawiam serdecznie :)

Wielkopolanko, Marto – pięknie dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)))

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1619) dodano 29.12.2012 13:52

wspanialości!!!

uwielbiam takie "mieszane" galerie
ciut detali ciut ogółów
psiaki
plaże
parasole :))))

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1911) dodano 29.12.2012 12:52

Świetna prezentacja wyspy! zachęciło do odwiedzenia! bardzo bardzo podobało się:))) pozdrawiam:)))

piorusny użytkownik piorusny(wpisów:62) dodano 29.12.2012 04:32

Z twojej relacji odnosze wrazenie ze "szalu nie ma", slyszalem juz wczesniej ze Phuket mozna sobie darowac. Czy mozesz w kilku slowach porownac to do Tulum ? Wiem ze to zupelmnie inne miejsca , ale chodzi mi o ogolne wrazenie

markopol użytkownik markopol(wpisów:1492) - Użytkownik usunięty. dodano 29.12.2012 00:12

Zachęcająco pokazałaś Phuket i też uważam ,że nie taki diabeł straszny jak go malują.Z każdego miejsca na ziemi można znalezć coś ciekawego,tylko trzeba umieć to znalezć.Ty to potrafiłaś i jeszcze tak ciekawie pokazałaś.
Pozdrawiam

tomek-gdynia użytkownik tomek-gdynia(wpisów:317) dodano 28.12.2012 23:09

43- fajne
42 - byłoby świetne bez tych gałązek :)
Ogólnie fajnie pokazane. Choć nie przepadam za zabytkami.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5390) dodano 28.12.2012 22:37

Dobra robota.
9,34,43- bardzo fajne.
Podobająca galeria.
Pozdrawiam:)

margo użytkownik margo(wpisów:2557) dodano 28.12.2012 22:23

Bardzo ciekawie pokazałaś to jak mi się wydaje mało ciekawe miejsce. Tylko czy o widoku na 46 zdj. można powiedzieć, że jest nieciekawy?
Podobnie jak Satan też jestem zachęcona. Pozdrawiam.

satan użytkownik satan(wpisów:3162) dodano 28.12.2012 21:58

A u Ciebie jak zwykle ciekawie, bo backpacker'sko ;-), ja zostałem zachęcony, a na pewno nie zniechęcony ;-)

Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!