m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Kto nie był w Swanetii, ten nie widział Gruzji. Autorstwo tych słów przypisuje się gruzińskiemu pisarzowi i działaczowi społecznemu Ilii Czawczawadze (1837-1907). Nie muszę się jednak podpierać cytatami świętych (I. Cz. jest świętym Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego, którego święto - Iliaoba - obchodzone jest 2 sierpnia), by Was przekonać, że odwiedzając Gruzję, Swanetii pominąć nie można. Przecież Wy o tym już  wiecie:-) Opcje dostania się do Mestii są dwie - pierwsza to drogą z Zugdidi (podróż trwa 3-4 h). Taki środek transportu jak na zdjęciu nie jest konieczny. Droga od dwóch lat jest dobrej jakości, choć jest wąska i pełna serpentyn. Pokonać tę trasę można każdym samochodem - ważne są umiejętności kierowcy, który błyskawicznie potrafi zareagować na jadącego z naprzeciwka Gruzina. Droga łącząca Mestię z Zugdidi powstała dopiero w 1934 r. Miejscowi tak się cieszą, że nie muszą już konno lub pieszo docierać do cywilizacji na nizinach, że czasem pędzą nazbyt szybko ścinając zakręty. Druga możliwość to...  ...nie, nie wodą:-) Inguri pod prąd z całą pewnością nie pokonają nawet najwięksi hardcorowcy. Kajakarze górscy spokojnie mogliby na Inguri wzdłuż drogi z Mestii do Zugdidi przygotowywać się do zawodów. Ta druga opcja, to samolot z Tbilisi. Loty odbywają się 5x w tygodniu (prócz wtorków i czwartków), a bilet w obie strony kosztuje 150 lari (ok. 280 zł). Wyloty z Tbilisi są o 11:00, a z Mestii o 16:00. Bilety trzeba rezerwować z co najmniej tygodniowym wyprzedzeniem. Podróż trwa 2 godziny, a limit bagażu to 15 kg na osobę (samoloty są niewielkie - 18 pasażerów). Dla takich widoków z całą pewnością warto Górną Swanetię odwiedzić! Piękne górskie stoki i... ...przytulone do ich zboczy wioski najeżone basztami obronnymi oraz...
...królująca nad wszystkim dwuwierzchołkowa Uszba (grań południowa 4710 m n.p.m., grań północna 4696 m n.p.m., rozdzielone głęboką przełęczą), powszechnie uważana za najwspanialszą górę Kaukazu, przyrównywana ze względu na swoją sylwetkę do Matterhornu. Trudność dróg podejściowych i zmienna pogoda jest powodem dużej liczby śmiertelnych wypadków podczas wspinaczki na szczyt. W drodze z Mestii do Uszguli mija się (po prawej stronie) stojącą samotnie na skale na brzegu rzeki swanecką wieżę. Można do niej wejść i wspiąć się na samą górę po drabinkach i występach w murze. Budynek, który był miejscem spotkań głów rodzinnych klanów. Trudno powiedzieć, czy zniszczył go żywioł (lawiny w 1987 r.), czy Rosjanie. Swanowie to lud o wielowiekowej historii, znany z tego, że nie dawał się nikomu zdominować. Prowincja ta jako ostatnia poddała się rosyjskiej władzy, a krnąbrnych Swanów niełatwo było trzymać w ryzach. Ten akurat nie miał wyglądu krnąbrnego;-) Dobrze mu z oczu patrzyło:-) Gruzja to kraj, który jest piękny o każdej porze roku (tak twierdzą jego mieszkańcy). Wybór terminu podróży nie jest łatwą sprawą. Wszystko zależy od naszych priorytetów. Jeśli mamy w planach wędrówki po górach, to zdecydowanie musimy jechać latem - wtedy kiedy drogi są przejezdne,...
...a doliny toną w zieleni i są największe szanse na słoneczną pogodę. Pierwotnie mój wybór padł na wrzesień (okres dojrzewania winogron i granatów, a także nieco niższe temperatury na nizinach). Gdy usłyszałam, że prawdopodobieństwo deszczu w górach jest we wrześniu większe niż w sierpniu, to bez wahania zdecydowałam się na drugą połowę sierpnia, akceptując upały w Kachetii czy w Tbilisi. Pogoda mnie nie zawiodła, jednak był to czysty przypadek, że mieliśmy zawsze piękną aurę. Równie dobrze można trafić latem na kilkudniowe opady w górach, a wtedy wszystkie plany biorą w łeb. Jeśli zdecyduję się ponownie odwiedzić Swanetię (nie jest to wykluczone), to z całą pewnością zrobię wszystko, by być tam 28 lipca. Tego dnia przypada Kwirikoba, czyli święto św. Kwiryka. Na wysokiej górze obok wsi Kala, leżącej przy drodze z Mestii do Uszguli, znajduje się pochodząca z XI-XII w. cerkiew św. Kwiryka. Otwierana jest ona tylko raz w roku. Ten dzień jest największym świętem dla Swanów. Z całej okolicy ciągną do Kali pielgrzymki i wszyscy wdrapują się na górę.    Tysiące ludzi przybyłych do świątyni najpierw się żarliwie modli - biją dzwony, palą się setki świec, dookoła kościoła obnoszona jest ikona św. Kwiryka, duchowni błogosławią... Gdy kończą się oficjalne uroczystości zaczyna się ucztowanie i zabawa. Bardzo widowiskowe są rozgrywane przez młodych mężczyzn zawody. Najpopularniejsze konkurencje to przenoszenie potężnych głazów oraz unoszenie ogromnego dzwonu i bicie nim.    Kwirikoba (zwana też Ligurką) to niebywała gratka dla turystów, którzy mają okazję poczuć unikalny klimat Swanetii oraz poznać bliżej zwyczaje mieszkańców. Pod tymi linkami znajdziecie filmy i zdjęcia z obchodów tego święta: http://www.youtube.com/watch?v=IjRTVZAOXl4; http://www.youtube.com/watch?v=Pe3vYWRbY2A; http://www.kaukaz.net/cgi-bin/blosxom.cgi/polish/gruzja/gruzja_swanetia; http://www.max-gorshkov.com/0%20Kala%20Ligurki/Kala%20Ligurki.html
Warunkiem uczestnictwa w uroczystościach jest odporność na lejącą się krew. Pielgrzymi ciągną ze sobą na górę krowy, owce, koźlęta... Gdy przychodzi czas na ucztowanie dochodzi do prawdziwej rzezi, a zwierzęta lądują w kotłach i na rusztach. Śpiewy i tańce trwają do późnej nocy.   Jak zwiedzać Swanetię? W przewodniku Bezdroży Gruzja i Armenia oraz Azerbejdżan (wyd. IV z 2012) można przeczytać: Region, chociaż formalnie pozostaje pod kontrolą rządu w Tbilisi, rządzi się do pewnego stopnia własnymi prawami - krainę najlepiej zwiedzać pod opieką przewodnika Swana (np. wynajętego kierowcy), który zna miejscowe realia. Dzięki takiemu przewodnikowi podróż będzie bezpieczniejsza (wciąż istnieje tu zagrożenie napadami rabunkowymi), ponadto łatwiej będzie dotrzeć do mniej znanych lub niedostępnych miejsc - odnaleźć zagubiony w górach kościółek lub zwiedzić przydomową wieżę w Uszguli. Z opinią na temat bezpieczeństwa w Swanetii nie do końca się zgadzam (jest nieaktualna), ale o tym później. Prawdą jest, że przewodnik (na zdjęciu Lasza, który towarzyszył nam w wycieczce do Uszguli i do lodowca Chalaadi) otwiera wiele drzwi. Mieszkańcy tego regionu są dość nieufni. Jak już uda nam się trafić do cerkiewki, to się okaże, że nie możemy wejść do środka (drzwi zazwyczaj są zamknięte), bo właścicielka klucza nie może go znaleźć (tak naprawdę nie spodobaliśmy się jej) i nici z obejrzenia starych fresków czy wiekowych ikon. W galerii z Uszguli pokazałam Wam budynek, w którym mieści się lokalne muzeum. Nie każdy wie, że tam jest jakieś muzeum (żadnej tabliczki nie było). Żeby obejrzeć swaneckie skarby trzeba sobie zaskarbić sympatię tubylców. Jak nie ma czasu na zdobywanie zaufania, to pozostaje przewodnik. Nie ma możliwości poruszania się po Swanetii środkami transportu wieloosobowego (marszrutki dowożą turystów do Mestii - dalej nie kursują). Żeby dotrzeć do odleglejszych miejsc trzeba wynająć jeepa (z kierowcą lub bez). Gruzini coraz częściej dysponują dobrymi samochodami. Wiele spośród nich ma kierownice po prawej stronie. Są to używane auta sprowadzane z Japonii (w Japonii obowiązuje ruch lewostronny). Tymi trzema terenówkami jechaliśmy do Uszguli.
Dysponując własnym lub wypożyczonym samochodem 4x4 można pokusić się o zrobienie Pętli Swaneckiej, czyli przejechanie z Zugdidi przez Mestię, Uszguli i Lentechi do Kutaisi (drugie pod względem wielkości miasto w Gruzji).
Najtrudniejszy odcinek tej trasy, to przełęcz Zagar i jej okolice. Jeśli uda nam się przejechać z Uszguli do Lentechi przez Góry Swaneckie, to możemy być z siebie dumni. Wyprawa taka stanowi pewne wyzwanie, ale przeżycia i widoki podobno niezapomniane. To jest droga z Mestii do Uszguli - szutrowo-ziemna, wąska i kręta. Często jedzie się mając po jednej stronie pionową skalną ścianę, a po drugiej urwisty brzeg płynącej w wąskim kanionie Inguri. W pobliżu miejsca ze zdjęcia zginęła 18.08.2012 r. Ania M. - 24-letnia studentka z Warszawy. W okolicznościach nie do końca wyjaśnionych dziewczyna zsunęła się w przepaść. Jej ciało odnaleziono w nurtach Inguri po wielu dniach 8 km poniżej miejsca, w którym doszło do wypadku. Ania razem ze swoją koleżanką Agatą podróżowała po Gruzji autostopem. W tym miejscu jest pora, by powiedzieć kilka słów na temat bezpieczeństwa turystów w Swanetii. Przed wyjazdem do Gruzji przeczytałam w sieci dziesiątki relacji turystów z tego kraju - przeglądałam blogi i zapoznawałam się z opiniami osób, które tam były, zamieszczonymi na różnych forach.
Nie wydaje mi się, żeby w Swanetii było jakoś szczególnie niebezpiecznie. Nawet przypadek Ani nie powinien rzutować na opinię o bezpieczeństwie turystów w Gruzji. O pewnych rzeczach trzeba po prostu wiedzieć i nie kusić losu. O czym trzeba wiedzieć? Gruzja do połowy lat 90. XX w. była bardzo niebezpiecznym krajem. W powszechnym użyciu była broń, często zdarzały się pobicia i porwania. Pierwszym krokiem w kierunku poprawy bezpieczeństwa był zakaz posiadania broni, kolejne są efektami rewolucji róż. Jeszcze niedawno do stref niebezpiecznych dla turystów (poza nadal zamkniętymi Abchazją i Południową Osetią) należały Swanetia oraz Tuszetia (wąwóz Pankisi). Swanetia była siedzibą licznych grup przestępczych, natomiast w Tuszetii przebywali partyzanci z sąsiedniej Czeczeni. Dzięki działaniom prezydenta Saakaszwilego przywódcy grup przestępczych w Swanetii zostali po prostu powybijani przez komandosów, natomiast w Tuszetii pojawiły się patrole. - cytat pochodzi z przewodnika Bezdroży. Mając świadomość zagrożeń, z którymi jeszcze niedawno można było się w Gruzji spotkać i zachowując zdrowy rozsądek można spokojnie podróżować po tym kraju indywidualnie. Kolejny cytat, który chciałabym przytoczyć pochodzi ze strony kaukaz.pl: Do momentu rewolucji róż (2003 r.) istniały dwie bezpieczne formy podróżowania po Swanetii - wykupienie zorganizowanej wycieczki, w której cenę wliczano ochronę lub poruszanie się z zaprzyjaźnionym wcześniej autochtonem. Od czasów operacji sił MSWiA w 2004 r. brakuje doniesień o poważniejszych przestępstwach w Swanetii, a władze za pomocą telewizyjnych reklam zachęcają Gruzinów i obcokrajowców do odwiedzin tego regionu. (...) Radzimy podróżowanie po Swanetii z ograniczoną ilością gotówki i... ...nieafiszowanie się ze sprzetem audio-video. Wprawdzie Gruzini słyną z gościnności, ale radzimy zachowanie dystansu do ofert noclegu od przygodnie spotkanych ludzi. Lepiej szukać noclegu w hotelikach, pensjonatach lub domostwach, które zwyczajowo świadczą takie usługi.    Ania i Agata skorzystały z propozycji noclegu w domu dopiero co poznanych Gruzinów. Ci sami mężczyźni wieźli je następnego dnia do Uszguli. Po drodze doszło do wypadku. Największym błędem dziewczyn było jednak podróżowanie po kraju bez męskiego towarzystwa. Żeby to zrozumieć trzeba znać stosunek Gruzinów do kobiet. Znowu posłużę się cytatem. Przytoczę fragment artykułu Kaukaski savoir-vivre zamieszczonego na stronie kaukaz.net. Zainteresowanym radzę przeczytanie całości (http://www.kaukaz.net/cgi-bin/blosxom.cgi/polish/savoir).
Kobieta powinna zachować szczególną ostrożność, podróżując po Kaukazie samotnie, może to być bowiem niebezpieczne, szczególnie w Gruzji. Samotna kobieta może być obiektem zaczepek, czasami bardzo nachalnych. Wynika to z dwóch powodów. Na Kaukazie każda kobieta z zasady do kogoś „należy”. Jest żoną, córką, kuzynką, siostrą konkretnego mężczyzny. Jest do niego niejako „przypisana”, co oznacza że znajduje się pod jego ochroną, a więc potencjalny amant musi liczyć się z tym, że w razie czego prędzej czy później będzie miał z nim do czynienia. Kaukascy mężczyźni... ...rozumują w ten sposób: jeśli kobieta do nikogo nie „należy”, nie jest do nikogo przypisana, to znaczy, że może być moja. Zaczepianie jej jest ponadto bezpieczne, bo nikt się za nią nie wstawi. Jeśli natomiast kobieta podróżuje z mężem, chłopakiem, znajomym, musi liczyć się z tym, że może (choć nie musi) być ignorowana, czy wręcz traktowana jak powietrze. Kaukaski mężczyzna będzie starał się przede wszystkim rozmawiać z mężczyzną. 
Mężczyzna podróżujący po Kaukazie samotnie prawie na pewno będzie się natomiast spotykał z propozycjami „pohulania” z miejscowymi... ...dziewczynami lekkich obyczajów. Odmowa jest często traktowana ze zdziwieniem. 
Pary podróżujące po Kaukazie powinny z kolei unikać publicznego okazywania sobie czułości, ponieważ jest to uważane za nieprzyzwoite i może być bardzo krępujące, szczególnie w regionach muzułmańskich.  Znając te wszystkie zasady i stosując się do nich można spokojnie podróżować po Swanetii. Widziałam w Gruzji pary wędrujące po górach z ogromnymi plecakami. Jeśli jednak planujemy nocowanie pod namiotami w przypadkowych miejscach, to zdecydowanie lepiej zorganizować liczniejszą grupę. 
W drodze powrotnej z Uszguli zatrzymaliśmy sie w tym samym punkcie widokowym, z którego zrobiłam zdjęcia 4-7. To jest szczyt ze zdjęcia 5. Uszby, choć nie była zakryta chmurami, nie dało się sfotografować, bo była pod słońce. Inne szczyty pokazały tym razem swoje oblicze. Czyż Swanetia nie jest piękna?! Najlepiej smakować ją pomału. Wędrować od wioski od wioski... zapuszczać się w dolinki... zdobywać szczyty mniejsze lub większe...  Ja nie miałam na to czasu, ale może inspiracją będzie dla Was ten fragment http://www.kobietapuszysta.pl/podroze-puszystej/reportaz/always-plus-aktywny-wegiel-to-najlepszy-filtr-do-wody
Mestia żegnała nas pochmurną aurą. Widoczna po prawej stronie droga była jeszcze sucha, ale już kawałek dalej wjechaliśmy w deszcz. Spektakle, które rozgrywały się na niebie były niezwykłej urody,... ...ale spowite chmurami wioski w dolinach nie prezentowały się już tak pięknie, jak w promieniach słońca. Pogoda w górach jest zmienna. Po deszczu pojawiło się słońce. Na krótko. W całej Gruzji tego dnia warunki atmosferyczne pogorszyły się na dłużej. Mieliśmy dużo szczęścia. Droga z Mestii do Zugdidi biegnie wzdłuż Inguri. Ta rzeka to ogromny żywioł. Udało się go ujarzmić. W latach 1961-1987 wybudowano w miejscowości Dżwari zaporę. Budowla liczy 272 metry wysokości i jest drugą pod względem wysokości betonową zaporą na świecie. W elektrowni wodnej zainstalowano 20 turbin o mocy 66 MW każda. Uzyskiwany prąd dzielony jest między Gruzję i Abchazję. Wzdłuż drogi stoją kapliczki ku pamięci ludzi, którzy zginęli na tej trasie. Częstym powodem wypadków jest jazda po kielichu. Na ogół te kapliczki są niewielkie. Zdarzają się też jednak prawdziwe grobowce, takie jak ten postawiony dla upamiętnienia miejsca śmierci młodego człowieka, który zginął w 2011 r. Miał 36 lat.
Droga do Mestii ma nową nawierzchnię, jednak nadal jest niesłychanie kręta i wąska. Po lewej stronie widać jak niknie w tunelu. Uważajcie jak będziecie nią jechać. Ostatni rzut oka na Inguri i na drogę do Swanetii. Odwiedźcie ten region koniecznie. Życzę Wam wspaniałych chwil spędzonych w otoczeniu najwyższych kaukaskich szczytów:-)

najbliższe galerie:

 
Swanetia (Mestia i Ushguli)
1pix użytkownik walter_sullivan odległość 7 km 1pix
Gruzja: Uszguli
1pix użytkownik magdalena odległość 10 km 1pix
Uszguli
1pix użytkownik dispar odległość 10 km 1pix
Gruzja - Ushguli
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 10 km 1pix
Moja majowa Gruzja
1pix użytkownik nola76 odległość 10 km 1pix
Pieszo przez Swanetię
1pix użytkownik anek11 odległość 13 km 1pix

komentarze do galerii (59):

 
magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 22.07.2013 11:31

Coolka - dzięki:-)
Walter_sullivan - mam nadzieję, że zdasz relację ze swego pobytu w Swanetii.
Pozdrawiam Was:-)

walter_sullivan użytkownik walter_sullivan(wpisów:55) dodano 13.07.2013 14:21

fantastyczna galeria! wybieram się do Swanetii w przyszłym tygodniu, dzięki za wiele praktycznych porad! : )

coolka użytkownik coolka(wpisów:362) dodano 22.03.2013 12:50

Bardzo fajna relacja , fotograficzna przyjemnosc dla oczu.
Dobra enegia bije ze zdjec.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 03.02.2013 21:50


Dziękuję za wszystkie wizyty w tej galerii:-)


magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 03.02.2013 21:49

Piotrze,

Nie znam książki, o której wspominasz, ale cytaty z niej przytacza Piotr Picheta piszący jako Bibliothecarius bloga „Refleksje wygórowane” na portalu http://www.goryonline.com
Być może osoby zainteresowane zechcą przeczytać jego wpisy dotyczące Swanetii. Podaję linki do nich:
http://www.goryonline.com/blogwpis-5778
http://www.goryonline.com/blogwpis-5788
http://www.goryonline.com/blogwpis-5819
http://www.goryonline.com/blogwpis-5826
http://www.goryonline.com/blogwpis-5841
http://www.goryonline.com/blogwpis-5876
http://www.goryonline.com/blogwpis-5884
http://www.goryonline.com/blogwpis-5902
http://www.goryonline.com/blogwpis-5980
http://www.goryonline.com/blogwpis-6017
18 stycznia br. blog ten zwyciężył w konkursie „Najlepsze blogi outdoorowe” o tematyce górskiej (http://www.goryonline.com/Najlepszy_blog_outdoorowy_wybrany!,13393,213,0,1,F,news.html).
Czyta się go z przyjemnością. Polecam.

Skoro wspomniałeś o patrzeniu na Swanetię z perspektywy wspinaczy wysokogórskich, to pozwolę sobie temat rozwinąć.

W Mestii jest muzeum Miszy Chergianiego (1932-1969) – jednego największych alpinistów świata. Czchumilian (imię Michaił nadali mu radzieccy instruktorzy ze szkoły alpinizmu) urodził się właśnie w Mestii. W 1964 roku razem z kilkoma innymi Swanami przeszedł przez ”lustro” – niemal pionową gładką ścianę o długości 1300 m po północno-wschodniej stronie Uszby. Chergiani został odznaczony medalem Mistrza Sportu ZSRR i wieloma innymi radzieckimi tytułami za swoje osiągnięcia. Brytyjska królowa Elżbieta II nadała mu przydomek „skalnego tygrysa” (tiger of the rocks). Mimo wielkich sukcesów był niezwykle skromnym człowiekiem. Zginął w czasie wspinaczki w Dolomitach. Więcej o tym niezwykłym alpiniście można tu przeczytać http://geosons.blogspot.com/2012/09/jan-brodowski-michai-chergiani-skalny.html
Poświęcone Chergianiemu muzeum jest czynne codziennie prócz poniedziałków od 10 do 17. Wstęp jest wolny.

W Uszguli z kolei znajduje się muzeum Gurama Tikanadze (1933-1963) – wybitnego alpinisty i fotografa gruzińskiego. Tikanadze urodził się w Tbilisi, a zginął w czasie wspinaczki na Szcharę. Muzeum stworzył miejscowy nauczyciel wychowania fizycznego. Nieliczne eksponaty mieszczą się dwóch pokojach jego prywatnego domu. Wstęp kosztuje chyba 2 lari.

Jeśli ktoś będzie dysponował większą ilością czasu w Uszguli, to może spróbować odwiedzić Fridona Nizharadze – malarza-symbolika, o którym student łódzkiej filmówki nakręcił dokument http://www.youtube.com/watch?v=dG4do-317UA
Niewątpliwie trzeba się wykazać dużą umiejętnością zjednywania sobie ludzi, by ten wiejski filozof zechciał z nami porozmawiać, jednak spotkanie z nim może być ciekawym przeżyciem.

Pozdrawiam:-)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 02.02.2013 22:10

Region przepiękny krajobrazowo.
Bardzo interesująco opisana galeria, wiele porad i ciekawych fragmentów z innych publikacji.
Świetna galeria.
Gratuluję wyróżnienia i serdecznie pozdrawiam:)

mocar użytkownik mocar(wpisów:2452) dodano 30.01.2013 10:00

Gratulacje Magdaleno !!!

gimper użytkownik gimper(wpisów:681) dodano 29.01.2013 19:03

Właśnie wróciłem z ferii zimowych i mam spore zaległości . Wszystko na wysokim poziomie, właśnie tak wyobrażam sobie ten kraj, a do tego Ty bardzo dobrze go pokazujesz . Umiesz patrzeć i bardzo dobrze używać aparatu .
Wyróżnienie jak najbardziej zasłużone, oglądanie Twoich zdjęć jest czystą przyjemnością

irolek użytkownik irolek(wpisów:1000) dodano 29.01.2013 17:02

GRATULACJE !!!

piotr54 użytkownik piotr54(wpisów:788) dodano 29.01.2013 14:03

O Swanetii czytałem kiedyś książkę wyd. Iskry z serii "Dookoła świata" A. Kuźniecowa:" A w dole Swanecja" No, to teraz sobie tę gruzińska krainę pooglądałem na Twoich zdjęciach.

eddie użytkownik eddie(wpisów:297) dodano 29.01.2013 07:19

Gratuluję!! Pozdrawiam

zibid użytkownik zibid(wpisów:2267) dodano 28.01.2013 22:51

magda - gratulazione :)

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 28.01.2013 21:25

Też gratuluję. Za jakiś czas zajrzę tu ponownie.

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 28.01.2013 20:56

I ja dołączam się do gratulacji.
W pełni zasłużone wyróżnienie.
Pozdrawiam:)

andred użytkownik andred(wpisów:4273) dodano 28.01.2013 19:03

Pociągająca ta Gruzja a wyróżnienie zasłużone.
Gratuluję i pozdrawiam,
andred

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:2952) dodano 28.01.2013 16:49

No i git. Właściwa galeria na właściwym miejscu. Gratki:)

grace użytkownik grace(wpisów:3354) dodano 28.01.2013 14:07

Gratuluje Magdaleno kolejnego wyroznienia Gruzji:):)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 28.01.2013 13:18

Bardzo Wam dziękuję:-) Za wizyty i za miłe słowa:-)

kojotener użytkownik kojotener(wpisów:256) dodano 28.01.2013 11:47

Słowa uznania za odwagę pomimo gościnności Gruzinów. Widoczki niesłychane. Gratuluję.

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1187) dodano 28.01.2013 08:57

Magdaleno wspaniale gościć Gruzję na wyróżnionym miejscu. Będę wracać do Twoich galerii z tęsknotą. Pozdrawiam cieplutko

tama użytkownik tama(wpisów:2887) dodano 28.01.2013 08:35

Gratuluję, Twoje galerie to nie tylko obrazki ale i przybliżenie nam innej kultury i obyczajowości. I to sobie cenię :)

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1616) dodano 28.01.2013 08:21

graaatulki!!!!!

chipsik użytkownik chipsik(wpisów:443) dodano 28.01.2013 02:28

Gratulacje !

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6083) dodano 28.01.2013 01:39

Gratuluję :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6970) dodano 28.01.2013 01:16

Gratuluję.

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 28.01.2013 01:09

Gratuluje Magdaleno,zasłużone wyróżnienie:)))Pozdrawiam cieplutko:))

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6083) dodano 27.01.2013 21:53

A ja oczywiście zgadzam się z Elą :)) Kolejna solidna i ciekawa relacja! Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6815) dodano 27.01.2013 21:43

Magda - nie żartuję, jasne ,że przez 2 tygodnie nie zdołałaś Gruzji poznać dokładnie, ale nie w tym rzecz. Chodzi o to jak ją przedstawiasz. Nawet jeśli to wycinek to sposób prezentacji jest bardzo zachęcający, można by rzec wręcz wzorcowy :-). Zresztą co ja Ci będę kadzić, sama przecież powiedziałaś,że jesteś "solidną firmą" :-) I ja się z tym zgadzam :-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 27.01.2013 20:01

Będę się starać, żebyś wyniosła z nich jak najwięcej:-) 10 razy?! Nie przesadzaj. Starczy raz uważnie;-)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6340) dodano 27.01.2013 19:56

Magdaleno ja napewno przed wyjazdem w przyszłym roku obejrzę Twoje galerie jeszcze z 10 razy:)
pozdrawiam:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 27.01.2013 19:04

Carmel, Nola, Grace, Markopol - miło mi było niezmiernie Was gościć:-) Pozdrawiam ciepło:-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 27.01.2013 19:01

Elu, po jednym dwutygodniowym pobycie w Gruzji?! Nie żartuj sobie;-) Jestem "solidną firmą" i wertuję sieć w poszukiwaniu przydatnych i aktualnych informacji. Intuicja mi mówi, że kolejni wyjeżdżający do Gruzji skorzystają z wiedzy zawartej w moich galeriach, więc warto to robić:-) Pozdrawiam:-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6815) dodano 27.01.2013 18:37

Magdo, powinnaś wydać przewodnik po Gruzji. Strasznie mi się podobają i widoki i Twoje opowieści. Pozdrawiam serdecznie:-)

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 27.01.2013 14:02

Magdaleno-z przyjemnością zawsze czytam i oglądam Twoje galerie. Bardzo dużo ciekawych i rzetelnych informacji. Miejsca widokowo niesamowite :) Pozdrawiam

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6340) dodano 26.01.2013 18:48

Kolejna bardzo ciekawa gruzińska galeria w Twoim wykonaniu:) zdjęcia bardzo fajne, a góry piękne:) Ja planuję do Gruzji jechać tylko z koleżanką, ale skoro jakoś przeżyłyśmy 2 tygodnie same w Maroku, to w Gruzji powinno być dużo lepiej:) Mam nadzieję:)
pozdrawiam:)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1480) dodano 26.01.2013 12:04

Tak ciekawie to wszystko opisałaś i pokazałaś ,że aż się chce tam pojechać.Dużo cennych informacji,jeżeli kiedyś tam się wybiorę na pewno zerknę to tej galerii.Pozdrawiam

grace użytkownik grace(wpisów:3354) dodano 26.01.2013 02:18

Magdaleno podrozwac z Toba to interesujace przezycie.
Jestes rzetelna firma, przytaczasz wiele uzytecznych informacji.
Tylko uczyc sie od Ciebie, jak tworzyc dobre galerie:)
Swietny reportaz. Pozdrawiam serdecznie:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 25.01.2013 08:19

Skuzo, Halszko, Pawle - bardzo Wam dziękuję za wizytę:-)
Lubię opowiadać o krajach, w których mi się podobało. Gruzja zdecydowanie do takich należy. Z przyjemnością będę pokazywać kolejne warte odwiedzenia miejsca, bo Gruzja to nie tylko Swanetia. I nie tylko góry!
Pozdrawiam bardzo ciepło:-)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 25.01.2013 00:08

Jesteś niezastąpiona,poszerzyłam moja wiedzę o Gruzji,oglądając Twoja relacje,rady wykorzystam w przyszlosci,bo skoro nie widziałam Swanetii,to w Gruzji nie byłam....ale chinkali jadłam i czacze tez piłam:))))Dobra robota:))))Pozdrawiam:))

halszka użytkownik halszka(wpisów:2405) dodano 24.01.2013 21:00

Magdaleno,pięknie oprowadzasz i opowiadasz o swojej Gruzji ilustrując ciekawymi kadrami.
Takie galerie przegląda się z wielką przyjemnością.Mnie Gruzja fascynuje od dawna.
Dziękuję za wszystkie Twoje opowieści:) Pozdrawiam serdecznie:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6970) dodano 24.01.2013 15:56

Piękna ta Twoja Gruzja i na pewno warta zobaczenia. Ze względu na te góry i piękne krajobrazy chciałbym się tam kiedyś wybrać, jest się czym zachwycać:)
Pozdrawiam.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 24.01.2013 14:09

Dziękuję wszystkim gościom za wizytę i komentarze:-)))

Danielski,
Zaufałam tej firmie http://czajkatravel.pl/
Wynalazłam ich w sieci i obserwowałam komentarze na forach. Po sezonie 2011 byłam już pewna, że do Gruzji chcę jechać tylko z nimi. Złego słowa nie mogę powiedzieć na temat programu, organizacji, pilotów i kierowców, a cenowo trudno znaleźć korzystniejszą ofertę. Spotkało nas więcej miłych niż niemiłych niespodzianek. Jedyna niewiadoma to skład grupy. Znam przypadek, że czworo malkontentów skutecznie zepsuło wakacje pozostałym uczestnikom. Zdecydowanie polecam program kompleksowy (z jak najkrótszym pobytem w Batumi, bo tam najmniej ciekawie).
P.S. Jeśli oglądałeś moje wcześniejsze galerie, to starczyło wpisać w wyszukiwarce „Gruzja Awto kierowca” i wyskoczyliby Ci w czołówce. To jest mój sposób szukania informacji – trzy słowa.

Info-kajak,
A cóż w tym moim wyjeździe jest godnego podziwu?! Tak http://www.peron4.pl/anna-galant-w-gruzji-stare-miesza-sie-z-nowym/ podróżować, to rozumiem. Skąd ja mam jednak wziąć pół roku urlopu?! Jeśli mam dwa tygodnie wolnego (na trzy w jednym kawałku już krzywo patrzą), to mogę jechać tylko zorganizowanie, bo logistycznie nie byłabym w stanie zgrać wszystkiego tak, by zobaczyć choć połowę tego, co oferuje mi profesjonalny touroperator.

Dispar,
A czy ja Cię namawiam, żebyś pojechał tam sam???

Pozdrawiam ciepło sympatyków Gruzji:-)
Będę dalej kusić;-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5184) dodano 24.01.2013 10:27

Jesteś Magdaleno nieocenionym źródłem informacji.
Powiadasz, że w moim wypadku wchodzi opcja "pohulania"?
Bardzo się podobało.
Pozdrawiam serdecznie:)

info-kajak użytkownik info-kajak(wpisów:180) dodano 24.01.2013 10:27

Witaj Magdaleno! do odważnych świat należy i Ty ten świat zdobywasz. Podziwiam Cię.

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 24.01.2013 10:05

Piękne zdjęcia, ciekawe opisy, jeszcze mało odkryte rejony - czegóż chcieć więcej.
Dziękuję i pozdrawiam.

tereza użytkownik tereza(wpisów:3632) dodano 24.01.2013 06:38

Interesująca galeria.Dużo ciekawych informacji i ładnych kadrów.Pozdrawiam:)

danielski użytkownik danielski(wpisów:261) dodano 24.01.2013 02:00

Magdalena jakie biuro organizowało twój wyjazd?

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 24.01.2013 00:01

Kusisz, oj kusisz...
Piękna jest Gruzja w Twoim obiektywie.
Pozdrawiam serdecznie:)

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 23.01.2013 22:05

Dziękujemy :-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 23.01.2013 21:56

Baaardzo dziękuję za miłe przyjęcie ostatniej swaneckiej galerii:-)

D-B,
W ciągu dwóch tygodni zrobiłam 3000 km po Gruzji samochodem i trochę na własnych nogach. Trochę galerii z tego kraju jeszcze pokażę, ale czy zaskoczę to już nie wiem.
Swój los powierzyłam w ręce profesjonalistów i nie zawiodłam się. Licząca 16 osób grupa była zbieraniną z całej Polski, ale bardzo udaną zbieraniną. Żadnych większych zgrzytów nie było. Trafić na sympatycznych współtowarzyszy podróży, to fart ogromny. Ja go miałam:-)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie:-)

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 23.01.2013 20:57

Magdo, bardzo interesujące rejony przedstawiasz...
Ciekawi nas, czym z Gruzji jeszcze zaskoczysz? :-)
Przybliż odrobinę swój wyjazd, jak organizacyjnie to wyglądało, ile km przemierzyliście autkami...
Wiemy, że trudne nieraz są takie wypady, nawet jeśli grupka nieliczna... różne bowiem priorytety biorą górę u poszczególnych współtowarzyszy podróży, a o tzw złoty środek niezwykle trudno, cienka to niebywale granica, a kilka dni razem trzeba się znosić...
Czy miałaś z kimś wcześniejszy kontakt z takiej grupy...
Bylibyśmy wdzięczni przynajmniej za ogólny zarys takiej eskapady :-)
Znamy bardzo dobrze pewną osobę, która od lat wielokrotnie tam podróżuje, w tej chwili nawet organizuje podobne wypady, chcielibyśmy kilka opinii porównać...
Pozdrawiamy serdecznie,
D&B

olazim użytkownik olazim(wpisów:2162) dodano 23.01.2013 20:03

Pięknie,pięknie,pięknie......-pozdrawiam.

bartak użytkownik bartak(wpisów:924) dodano 23.01.2013 19:23

Wspaniale pokazujesz i opisujesz Gruzję, widać,że byłaś świetnie przygotowana do tej podróży,pozdrawiam :)

piotr54 użytkownik piotr54(wpisów:788) dodano 23.01.2013 18:45

Piękne opisy bardzo dobrze zobrazowane.

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 23.01.2013 18:42

Mnie już zachęciłaś, tylko terminu niestety nie udało się zamienić.
Liczę na to, że wiosna w Swanetii też będzie piękna.
Podobało mi się bardzo. Pozdrawiam serdecznie.

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:788) dodano 23.01.2013 17:35

Przepiękna galeria. Muszę się zgodzić ze słowami Ilii Czawczawadze, że kto nie był w Swanetii, ten nie widział Gruzji. Ja byłem tylko w Tbilisi.




















chipsik użytkownik chipsik(wpisów:443) dodano 23.01.2013 17:32

Super ! Pozdrawiam :)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:2952) dodano 23.01.2013 16:58

Kolejna przepiękna galeria z Gruzji. Dzięki.

pipol użytkownik pipol(wpisów:8555) dodano 23.01.2013 16:25

jest byczo.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!