m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (1):

 
Wczoraj niechcący temat wywołał WMP :-) stąd ta maleńka galeryjka.
Bez takich symboli Islandzka Opowieść byłaby niepełna, to nieodłączny element związany z Wyspą Żywiołów :-)

najbliższe galerie:

 
2011. 07 Islandia 3
1pix użytkownik klacia odległość 75 km 1pix
Islandia
1pix użytkownik krosfot odległość 106 km 1pix
Geysir , Gullfoss  -  Południowo-zachodnia Islandia
1pix użytkownik anetapiotr odległość 114 km 1pix
ISLANDZKIE ŻYWIOŁY 10
1pix użytkownik d-b odległość 114 km 1pix
ISLANDZKIE ŻYWIOŁY 7
1pix użytkownik d-b odległość 115 km 1pix
: -) ) )
1pix użytkownik wmp57 odległość 116 km 1pix

komentarze do galerii (22):

 
nata14 użytkownik nata14(wpisów:1092) dodano 22.12.2013 12:25

Od 3 dni zwiedzałam z Wami Islandię . Jestem pod ogromnym wrażeniem . Widoki ... brakuje słów . Piękne opisy i wiele nowych dla mnie wiadomości . Dziękuję i pozdrawiam:))

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 24.06.2013 20:31

Wmp hmmm...czyli byłeś tam...SUPER ;-) Prosimy o więcej :-)))
Pozdrawiamy miło :-)))
D&B

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1888) dodano 11.06.2013 13:51

Kilka dni temu zjadłem nawet 4 kosteczki tego specjału z czarnym chlebkiem.
Bez zachwytu, ale też bez specjalnego obrzydzenia.
Zakupu "na wynos" jednak nie poczyniłem.
Pozdrawiam ciepło.

satan użytkownik satan(wpisów:2980) dodano 27.01.2013 19:59

:-)
Jakiś czas temu rozmawiałem z człowiekiem, który jest szefem kuchni w jednej z restauracji w Oslo, oni też zakopują na kilka m-cy łososie, a potem to mięso mielą i robią zawijaniec z naleśnikiem ;-)

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 26.01.2013 12:56

Śledzie poruszył w kubańskiej galeryjce WMP, więc jest Was już dwoje :-)
Szczerze przyznajemy, że i nam do nich najbliżej... :-)
Im więcej takich ciekawostek i informacji, tym bardziej zauważamy, jak mało wiemy o niby niedalekich miejscach... ba - europejskich przecież... :-)

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 26.01.2013 12:50

To ja wybieram tylko te śledziki a mus to ja wolę truskawkowy :)

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 26.01.2013 12:42

Martafryko - nie wiemy, co ten wpis znaczył, czyżby zachwyt? :-)))
aby zakończyć te smakowite kąski wspomnijmy o skandynawskim bogu błyskawic Thorze, który zabijał potęznym młotem giganty i wzniecał błyskawice... w skład Jego jedzenia wchodziły:
- kwaśne jądra owcze
- kwaśny mus z krwi owczej
- kwaśny mus z podrobów owczych
- kwaśny mózg barani
- kwaśne gałki oczne owcy
- kwaśny salceson z owcy
- solone stawy
- wędzone połówki głów baranich (uzębienie robi podobno piorunujące wrażenie)
- świeży mus z krwi owczej
- świeży mus z podrobów owczych
- suszona ryba
- marynowane śledzie
- sfermentowany rekin
- wódka Brennivin
Jak więc widzimy, jadłospis miał obfity... jakże mizernie przedstawia się ten nasz rekinek...
Islandia jest bogata w tego typu opowieści... sagi... nie tylko przyroda powala na kolana...
Pozdrawiamy serdecznie,
D&B

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 26.01.2013 12:35

Grace - tak to już bywa, w niektórych miejscach trzeba chyba się urodzić, aby traktować pewne rzeczy naturalnie... trzeba wyrastać w pewnych zapachach i smakach... wówczas wszystko to bywa normą...
W Islandii obchodzą nawet święto (niestety nie dociekaliśmy co to za dzień) kiedy mieszkańcy stolicy zajadają się tym ,,smakołykiem", podobno wówczas całe miasto ,,pachnie" sfermentowanym rekinem... dla turystów, wyjściem jest wówczas wyskoczyć poza Reykjavik, na pozostałym terenie nawet jeśli spożywają te cuda, to ze względu na nikłą populację, smrodu nikt nie uświadczy... zresztą rekin nie jest jedynym z grupy tych ,,dziwnych" przekąsek... Islandczycy przez stulecia upodobali sobie ich więcej :-)
Pozdrawiamy serdecznie,
D&B

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1616) dodano 26.01.2013 01:18

jejuśku!!!!

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 26.01.2013 01:10

Rekin grillowany jest b. smaczny, ale ten special mnie odstrasza;)
Magdaleno:) nie przyzwyczailam sie i nigdy nie przyzwyczaje do vegemite:(
Wiem, ze to doskonale zrodlo witaminy B i rzeczywiscie Australijczycy, i dzieci i dorosli sie tym zajadaja, ale w/g mnie to pasta niejadalna:(
Pozdrawiam :):):)

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 25.01.2013 20:24

Pawle - rekin wybitnie pasuje do kieliszeczka, mało już istotne więc, co wydarzyło się, przed m-cami... :-) nawet gdyby... zresztą, kto zaręczy, że taki przypadek nie mógłby mieć miejsca... :-)
Pozdrawiamy ciepło,
D&B

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3326) dodano 25.01.2013 20:06

Znając mnie i mój pociąg do nowości, z pewnością bym spróbował:) A z tym sikaniem to nie nowość. zawsze turystom za barem opowiadaliśmy, że najlepsza żubrówka to ta, wewnątrz której znajduje się trawa na którą nasikał żubr:)

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 25.01.2013 19:57

Annuus - wychodzimy z tego samego założenia, inni jedzą i nikomu nie szkodzi, więc dlaczego ma nam być nie dobrze... :-)
Tym bardziej, że dowiedzieliśmy się od mieszkańców, że nie ma lepszego lekarstwa na poważne nawet dolegliwości żołądkowe, niż kosteczki sfermentowanego rekina w połączeniu z pepsi colą (koniecznie w szklanych butelkach). Choć, nie ukrywamy, że zapach ten specyfik posiada więcej niż fatalny...

WMP - propozycja w przyszłości nie do odrzucenia :-)

Magdo - postaramy się, zaspokoić Twoje życzenie :-)

Pozdrawiamy serdecznie,
D&B

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 25.01.2013 09:16

"Prawdziwa Islandia to też takie ,,specjały", być i nie spróbować? Islandię należy chłonąć wszystkimi zmysłami :-)))" - taką dewizą się kieruję w odniesieniu do każdego odwiedzanego kraju:-) Będąc na miejscu z pewnością spróbuję. Z zawartości Waszego pudełeczka nie skorzystam, bo to już nie to samo;-)
Swego czasu miałam w lodówce słoiczek vegemite. Dawałam gościom do spróbowania. Nie wierzyli, że Australijczycy to jedzą, a dzieci nawet lubią. Swoją drogą ciekawa jestem, czy Grace jada tosty z vegemite.
Ciągle czekam, aż pokażecie maskonura w Waszym cyklu „Islandzkie żywioły”. Wiem, że maskonur to nie żywioł, ale jeśli macie, to poproszę o galerię, choćby jednozdjęciową. Niezmiernie mnie fascynują te ptaszyska. Takie „egzotyczne” są:-)
Pozdrawiam:-)

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1888) dodano 24.01.2013 23:06

W 2004 z Chin przywiozłem wódeczkę z wężem, skorpionem i korzeniem żeń-szena.
Uchowała się do dziś w stanie nienaruszonym.
Ja mam więc gorzałkę, Wy macie zagrychę.
Do zobaczenia zatem i nie koniecznie musi to być zaraz...

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 24.01.2013 23:04

A ja właśnie kończę jeść i mam mieszane uczucia...
Ale tam na miejscu pewnie skorzystałabym z okazji i spróbowała Islandzkiego przysmaku.
Pozdrawiam serdecznie:)

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 24.01.2013 21:57

Skuzo - ale sama przyznasz, dzięki takim drobiazgom, smakom, zapachom, pewnych miejsc nie da się zapomnieć... a że wyostrzają apetyt... :-)))
Pozdrawiamy serdecznie,
D&B

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 24.01.2013 21:53

Kolacji to ja jeszcze nie jadłam,ale dziękuje... z Waszego zaproszenia nie skorzystam ...zapach słynnego szwedzkiego Surströmming jeszcze teraz mam w nozdrzach;)
Pozdrawiam i życzę smacznego:)))))))))))))

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 24.01.2013 21:47

Tamo - w smaku jest to niesłychanie delikatne mięso, owszem - czuje się posmak amoniaku, ale ogólnie bez zastrzeżeń :-)
Trzeba jedynie zapomnieć o zapachu...
Pozdrawiamy ciepło,
D&B

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 24.01.2013 21:44

Przemysławie - jedna kosteczka wystarcza za całą kolację :-)
Prawdziwa Islandia to też takie ,,specjały" , być i nie spróbować?
Islandię należy chłonąć wszystkimi zmysłami :-)))
Pozdrawiamy serdecznie,
D&B

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 24.01.2013 21:40

A wygląda tak niewinnie ;) Lubię nowości kulinarne ale proces produkcji tych kosteczek zbyt mnie onieśmiela :) A Wam smakowało?

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 24.01.2013 21:39

Nie chcę się wyrażać przy kobietach i dzieckach, ale... dobrze, że nie jadam kolacji...

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!