m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Charles Aznavour przed laty śpiewał: Kocham Paryż, gdy w maju 
Nad Sekwaną siadają 
Bukiniści, malarze jak z baśni... 
Kocham rzekę i słońce, 
I drobiazgów tysiące, 
Których nigdy nie mógłbym wyjaśnić.
Ach, niby to styczeń, a  nie maj... ale to jedyna maleńka różnica... Flâneura stworzył Baudelaire, ale i w naszych czasach uważny obserwator potrafi takiego osobnika wyłowić z tłumu... Paryż można uwielbiać za jego bogatą spuściznę, za czar i urodę jego dzielnic, za różnorodność jego mieszkańców i paletę możliwości. Można tu szaleć w miejscach naprawdę wyjątkowo eleganckich, można ulec romantycznemu urokowi i usiąść nad brzegiem Sekwany... W Paryżu każde przeżycie jest wspaniałym wrażeniem, wszystko jest piękne, warte grzechu i niezapomniane...
Można powłóczyć się tylko przed siebie w nieznane i też będzie ciekawie... ale skoro Sekwana, zapraszamy w miejsce szczególne... I niby opisywane są one w przewodnikach, ale tak szczerze, tego klimatu opisać się nie da... Ktoś uroczo kiedyś ujął: ,,Paryż... Bulwary nad Sekawaną... to przede wszystkim bukiniści, portreciści, modelki, geje, miłośnicy starych książek, bluesa i ziół...
Książki to taka (pewno nie tylko nasza :-) miłość... i nie wiadomo, czy to zapach, czy też magia słów w tytule, może magnetyzm autorów, a może faktura papieru, albo po prostu obietnica, która tkwi w każdej nowej książce... Bukiniści pojawili się w Paryżu w XVI wieku. Już wtedy można było spotkać tych drobnych handlarzy, roznoszących po domach książki czy almanachy. A trzeba wiedzieć, że sprzedaż książek była wówczas mocno reglamentowana - wiele pozycji znajdowało się na indeksie, a za ich rozpowszechnianie można było zapłacić głową. Nic dziwnego, że władza nie miała ochoty zezwalać na swobodną sprzedaż słowa drukowanego. W dokumencie królewskim z 1577 roku bukiniści wymienieni są jednym ciągiem z bandziorami różnej maści. Wraz z wybudowaniem Pont-Neuf (w 1578; jest to najstarszy most w Paryżu) - a co za tym idzie, ułatwieniem komunikacyjnym - bukiniści stali się liczniejsi. Było ich tak wielu, że zagrozili interesom „prawdziwych” księgarzy. Pod naciskiem tych ostatnich, w 1649 roku wydano zakaz sprzedaży książek w handlu obnośnym, zwłaszcza w okolicach Pont Neuf. W kolejnych dekadach bukiniści byli, na zmianę, wyganiani i wpuszczani na słynny most. Ostatecznie osiedlili się na nim, oraz na okolicznych uliczkach na stałe pod koniec XVII wieku.
Termin „bukinista” po raz pierwszy pojawił się w słowniku Akademii Francuskiej w 1789 roku. W 1859 roku władze miejskie pozwoliły sprzedawcom książek na przebywanie w stałych punktach Paryża. Każdy z nich miał prawo rozłożyć się na 10 metrach murku i handlować od wschodu do zachodu słońca. Dziś standardowe stoisko ma 8,2 metra.
Antykwariusze, księgarze, sprzedawcy starych książek, roczników, czasopism, map, ilustracji i rycin, pocztówek, tanich reprodukcji... lubią porozmawiać, wymienić się ,,skarbami nie lubią gdy robi im się zdjęcia... Godłem bukinistów jest „jaszczurka wpatrzona w szpadę Zwierzątko symbolizuje sprzedawców książek, którzy - podobnie jak ono - wciąż wypatrują słonecznego miejsca, aby sprzedawać swoje tomiki, natomiast szpada jest metaforą aspiracji zawodowych bukinistów, którzy chcieliby być traktowani jak „prawdziwi” księgarze, którym przyznawano przywilej noszenia szpady. Paryscy bukiniści zainstalowali się wzdłuż brzegów Sekwany na długości ponad 3 km. Obecnie jest ich 240, mają w posiadaniu 900 zielonych budek.
Zostać bukinistą wcale nie jest łatwo, należy wypełnić formularz, dołączyć dossier, które będzie skrupulatnie przeglądane. Miejsce dla bukinisty przyznawane jest tylko raz do roku, w 2012 takich miejsc było 12. Daną skrzynkę z książkami, starymi czasopismami, białymi krukami itd należy zajmować się osobiście. Zastępstwo  jest możliwe, ale tylko pod warunkiem, że bukinista będzie obecny trzy dni w tygodniu. Po trzech miesiącach nieobecności bukinisty Merostwo Paryża ma prawo odebrania skrzynki. Dlaczego taki rygor, można by zapytać, otóż za skrzynkę nic się nie płaci. Bukiniści narzekają jednak, że czasami zysk ze sprzedaży jest poniżej ich oczekiwań, ponieważ ludzie czytają teraz coraz mniej książek, dlatego część z nich decyduje się też na sprzedaż pocztówek i pamiątek z Paryża.
Jeśli lubicie stare książki, czasopisma i szukacie prawdziwych perełek to nie będziecie zawiedzeni. Bukiniści wkomponowali się na stałe w krajobraz Paryża. Stali się częścią atrakcyjności turystycznej miasta, a także jego dziedzictwem kulturowym i historycznym. W 1991 roku nadbrzeża Sekwany, a wraz z nimi bukiniści, zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.
Wśród bukinistów można doszukać się i polskich śladów, jak choćby Leopold Zborowski, marszand i poeta pochodzenia żydowskiego, opiekun żydowskich malarzy imigrantów... Początkowo był właśnie bukinistą i zarabiał na życie handlem książkami i grafiką, potem zajął się handlem obrazami... stworzył galerię malarstwa, promującą twórczość takich artystów, jak Marc Chagall, Pablo Picasso, Paul Cézanne, promował również malarzy polskich... po latach, można rzec o ironio losu... tak jak inni borykał się z różnorakimi przeciwnościami, po ciężkiej chorobie Zborowski zmarł w roku 1932 i został pochowany w grobie dla ubogich... Od pierwszych dosłownie chwil Paryż nas uwiódł, rozkochał w sobie, całkowicie pochłonął...
Ileż prawdziwych myśli w słowach Aznavoura... ... malarze jak z baśni... ... i drobiazgów tysiące... Czyż można zapomnieć i takie zdarzenie? 
Kiedy podchodząc, D. usłyszała melodię, tę Jej naj...
takich okoliczności nie można zapomnieć, miejsce to pozostanie nierozerwalnie połączone z Paryżem... tym bardziej, że motyw ten znaliśmy jedynie w aranżacji na fortepian i gitarę... Flâneur... Ziemia nie kręci się wokół Słońca, Ziemia kręci się wokół Paryża... i wokół jedzenia... :-) Bistro albo kawiarnia, to w każdym francuskim miasteczku, obok piekarni, sklepu rzeźniczego i straganu z warzywami najważniejsze miejsce... to najlepszy punkt kontaktowy, skrzynka informacyjna, barometr nastrojów małomiasteczkowych i wielkomiejskich społeczności...
Paryskie bistra z rzędem krzeseł wystawionych na ulicę to widownie ulicznych teatrów... idealne miejsce na obserwację I bistra i piekarnie to prawdziwe fabryki aromatów, które o świcie atakują każdą dzielnicę, ulicę, każdy róg i skwer... nie sposób oprzeć się zapachowi chrupkiej bagietki.. Poranne zapachy Paryża... i ciepłe, nawet zimowe słońce przebijające się przez gałęzie platanów, leniwie tulące się do policzków... Wszyscy nawołują, zachwalają, zawsze panuje wielkie podniecenie, a w powietrzu wyczuć można najprzeróżniejsze aromaty, które drażnią nozdrza tak intensywnie, że nie sposób ich ignorować... W takich miejscach zarówno wyrafinowani smakosze, jak i kulinarni ignoranci cierpią katusze, a ich pobudzone ślinianki szaleją.. ale w Paryżu kulinarnych ignorantów, raczej na próżno szukać...
Każdego dnia, rozgrywa się malowniczy i pachnący spektakl... Przyzwyczajenia Paryżan do kupowania na targach przetrwały wieki, wojny i rewolucje... Słychać czasem stwierdzenia, iż to targowiska próżności, ale chyba głoszący takie tezy nigdy nie zawitali w okolice Sekwany... Wszystko kolorowe, słodkie, pachnące miodem, masą orzechową, z marcepanowym lub chałwowym nadzieniem, wyglądają nieraz jak dzieła sztuki... Czyż nie wystarczy przymknąć powieki... delikatny wiatr sam wówczas przyniesie swoim podmuchem zapach miasta, rzeki, gwaru ulic i ludzi... A jak jesień lub zima, to koniecznie pieczone kasztany, kupowane od ulicznego sprzedawcy w papierowych rożkach... w chłodny dzień przyjemnie parzą dłonie, a są niesłychanie smaczne...
Francuzi mają dwa określenia jadalnych kasztanów... chataigne lub marron... cenione szczególnie za słodycz i delikatność...
Plac Pigalle i Zuzanna :-) któż tego nie słyszał... :-)))
W Paryżu to jedna z nielicznych potraw, którą wypada jeść na ulicy... GORĄCO POLECAMY :-) John Ashbery powiedział: ,,Mieszkanie w Paryżu czyni cię niezdolnym do życia w żadnym miejscu, także w Paryżu...
Flâneur to ktoś spacerujący bez celu, idący tam, gdzie pcha go ciekawość... powrócimy jeszcze w te miejsca...

najbliższe galerie:

 
La fête nationale - 14 Juillet
1pix użytkownik migot odległość 0 km 1pix
10 FRANCJA Paryż
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix
Wspomnienia z Paryża
1pix użytkownik annuus80 odległość 0 km 1pix
Paryż - Luwr
1pix użytkownik zibid odległość 0 km 1pix
Paryz z poziomu Sekwany
1pix użytkownik cipol odległość 0 km 1pix
Paryż - Architektoniczny spacer
1pix użytkownik zibid odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (49):

 
d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 24.06.2013 20:32

Marianno spędziliśmy tam naprawdę urocze chwile... :-)
Pozdrawiamy i dziękujemy :-)
D&B

marianna_p użytkownik marianna_p(wpisów:306) dodano 20.05.2013 19:25

Bardzo podoba mi się ten reportaż:)

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 11.02.2013 16:54

Mjk...dziękujemy :-)
Patryk...również dziękujemy... i czekamy na relację :-)
Pozdrawiamy
D&B

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4711) dodano 11.02.2013 00:16

Dziękuję za Paryż opowiedziany jakże inaczej. Na pewno będę miał w głowie tę Waszą piękną kompozycję paryskich obrazów i refleksji, gdy za dwa tygodnie sam stanę się na kilka dni flâneurem

mjk użytkownik mjk(wpisów:8) dodano 09.02.2013 21:08

Wspaniała galeria pokazująca to, co w Paryżu podobało mi się najbardziej:) Pozdrawiam

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 09.02.2013 09:58

,,To miasto to ciągły niedosyt" :-) fajnie stwierdziła Mgfoto :-)
Dziękujemy raz jeszcze serdecznie, choć tak na dłuższą metę to nastąpiłby i przesyt... uff, jak dobrze, że już sobota... :-)))
Pozdrawiamy ciepło Wszystkich zaglądających,
D&B

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 07.02.2013 22:41

Piękna i interesująca galeria.
Gratuluję i pozdrawiam:)

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1616) dodano 07.02.2013 21:44

Bellissimo, fantastico e meraviglioso!

Bravo! Bravissimo :)))

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 06.02.2013 21:14

Gratuluję! Bardzo pociągające jest Wasze spojrzenie na Paryż. To miasto to ciągły niedosyt. Super wypatrzony kadr na wizytówce. Pozdrawiam :)

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 06.02.2013 08:33

Bardzo ciekawa galeria , pozdrawiam i gratuluję :)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3746) dodano 06.02.2013 06:43

Pięknie! Gratuluję.

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 06.02.2013 00:58

Gratuluje:)))

tomekzl użytkownik tomekzl(wpisów:71) dodano 05.02.2013 23:11

sztuka się zawsze obroni, gratuluję i pozdrawiam :)

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 05.02.2013 14:28

Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za tak miłe przyjęcie naszej galerii :-)
Pozdrawiamy ciepło wszystkich odwiedzających "artystyczny" Paryż :-)
D&B

majki użytkownik majki(wpisów:1) dodano 05.02.2013 14:10

Świetne zdjęcia i piękna opowieść :) Dziękuję

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 05.02.2013 12:09

Gratuluje:)
(i bardzo sie ciesze, ze latwo bedzie te galerie odnalezc:)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 04.02.2013 20:31

Gratuluję i pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 04.02.2013 18:52

Gratuluję :-)

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 04.02.2013 17:56

Bardzo, bardzo DZIĘKUJEMY :-)
Warto radością dzielić się już z jedną osobą, tym większa więc satysfakcja z faktu, że tych osób jest tak wiele...
Pozdrawiamy Was serdecznie,
D&B

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3307) dodano 04.02.2013 16:32

I zapamiętaj sobie systemie raz na zawsze, że takie galerie mają być galeriami tygodnia:)

heidi użytkownik heidi(wpisów:149) dodano 04.02.2013 16:03

Brawo :)!! W pełni zasłużone miano "Galerii tygodnia" :).
Gratuluję i pozdrawiam :D.

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1527) dodano 04.02.2013 15:01

Bardzo mi się podoba :) Gratuluję i pozdrawiam :)

kojotener użytkownik kojotener(wpisów:256) dodano 04.02.2013 10:09

Galeria jakże odmienna, bardziej ubrana w opowieść, liryczna, przywołująca historię. Wasze komentarze-takie przemyślane, poetyckie. Miałem wrażenie, że czytam książkę-album, która niestety szybko się skończyła.
Gratulacje.

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 04.02.2013 09:58

Galeria z całą pewnością zasłużyła na to wyróznienie.
Gratuluję i pozdrawiam

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 04.02.2013 08:24

Gratuluję:-)))

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 04.02.2013 08:17

Gratuluję :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5197) dodano 04.02.2013 07:57

Gratuluję. Należało się.
Pozdrawiam:)

eljot użytkownik eljot(wpisów:503) dodano 04.02.2013 02:31

Gratulacje
:-))

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6506) dodano 02.02.2013 14:20

Piękna, ciekawa i uczuciowa galeria:) Piękne obrazy Paryża:) a kasztany pieczone rzeczywiście są pyszne, jadłam w listopadzie w Macedonii:)
pozdrawiam:)

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 02.02.2013 12:14

Wrocilam tu sobie, bo te paryskie klimaty przyciagaja jak magnes:)
Dzieki Wam, odgrzebalam swoje paryskie pocztowki, kupilismy te same:)
I juz tym razem pozdrawiam Was serdecznie, za pierwszym razem z wrazenia zapomnialam:)

margo użytkownik margo(wpisów:2543) dodano 02.02.2013 09:27

Pierwszy raz oglądam Paryż od tej strony. Artystyczna odsłona Paryża pokazana w artystyczny sposób. Bardzo się podobało. Pozdrawiam.

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3307) dodano 01.02.2013 16:35

Taka Francja bardzo mi odpowiada.

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 01.02.2013 14:55

Dziękujemy za kolejną transzę komentarzy :-)
Tym razem nasze zmysły zostały pobudzone, choćby kasztanami... niestety już tak łatwo i szybko nie spełnimy tej zachcianki, bywać i owszem bywają i u nas... ale to już nie ta atmosfera, nie ten klimat, i chyba nie ta dobra, delikatna odmiana :-)
Ach, dziękujemy i za Balzaca :-) i za to, że listy Jego mogły ujrzeć światło dzienne, zyskała dzięki temu i nasza galeryjka :-)
Pozdrawiamy serdecznie :-)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 01.02.2013 10:19

Rewelacyjna galeria,którą pobudziliście mój apetyt nie tylko na Paryż,ale również pieczone kasztany...kasztany kupie jeszcze dzisiaj w tureckim sklepie,Paryż wpisuje na listę marzeń do spełnienia.Miasto odwiedziłam ćwierć wieku temu,wtedy dopiero zaczynałam patrzeć na świat z innej perspektywy i nie przez obiektyw.....dziękuję za galerie.Pozdrawiam cieplutko:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 01.02.2013 09:11

Baaardzo mi się podoba Paryż widzianymi Waszymi oczami:-)

zibid użytkownik zibid(wpisów:2267) dodano 31.01.2013 23:28

super - artystyczny Paryż - ciekawie pokazane.
Pozdrawiam

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 31.01.2013 22:48

Balzac w listach do Eweliny Hańskiej pisał -"Je t'aime ainsi comment la songerie s'entraime, car je t'ai trouvé la perfection tout" [Kocham cię tak jak kocha się marzenie, bo znalazłem w Tobie wszelką doskonałość]... i taki jest właśnie mój komentarz do tej galerii.
Pozdrawiam serdecznie.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 31.01.2013 21:49

Z ogromną przyjemnością czyta się Wasze opowieści. Ileż tu smaczków Paryża! - nie tylko tych do zjedzenia... Pozdrawiam serdecznie.

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:728) dodano 31.01.2013 21:46

Wróciły miłe wspomnienia. Dziękuję.

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 31.01.2013 21:35

Dziękujemy Wam serdecznie za tak ciepłe przyjęcie paryskiej galerii :-)
Nie ukrywamy, że coraz więcej pracy należy włożyć, aby przedstawić swoje myśli w połączeniu z obrazem... ponieważ niektóre miejsca, cieszą się niesamowitym wzięciem, i tak po ludzku, następuje zmęczenie materiału... kiedy obserwujemy te same fotki, wykonywane nieraz z identycznych ,,płytek chodnikowych" :-) , różniących się jedynie jakością, porą roku lub dnia... a nieraz jedynie innym ułożeniem obłoczków na niebie... :-)
Pragnęliśmy więc skromnie zaakcentować i nasz pobyt w tym miejscu, postawić chorągiewkę :-))) tyle, że w odmiennej nieco konwencji, aby nie zanudzić, tym o czym wspomnieliśmy powyżej...
Tym większa satysfakcja, że fotkami tymi przywołaliśmy u Was, czasem miłe wspomnienia, czasem chęć obrania kierunku w najbliższych m-cach... a może jedynie zwykłe zaspokojenie ciekawości, lub rozbudziliśmy zainteresowaniem czymś nieraz mijanym... lub pomijanym...
Pozdrawiamy Wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób pozostawili ślad oraz za wszystkie słowa życzliwości...
D&B

olazim użytkownik olazim(wpisów:2180) dodano 31.01.2013 19:11

Och jak pięknie pokazane,bardzo zachęcacie wprost trzeba tam być-dzięki-pozdrawiam.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5197) dodano 31.01.2013 18:41

Jeszcze trochę a przekonam się do Paryża.
Bardzo myślące i zarazem uczuciowe zwiedzanie.
Na dodatek udanie sfotografowane.
Podobało się.
Pozdrawiam:)

kapsell użytkownik kapsell(wpisów:884) dodano 31.01.2013 18:10

Paryż inaczej, bardzo ciekawe !!! Pozdrawiam.

piotr54 użytkownik piotr54(wpisów:788) dodano 31.01.2013 17:41

Piękna i interesująca galeria.

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 31.01.2013 17:26

Wzruszająca galeria.
Właśnie za to wszystko nie można nie kochać Paryża.
Wybraliście piękne miejsce na przywitanie Nowego Roku.
A we mnie wzmocniliście tęsknotę za tym pięknym miastem.
Pozdrawiam serdecznie:)

laurita użytkownik laurita(wpisów:23) dodano 31.01.2013 16:53

Nice album

heidi użytkownik heidi(wpisów:149) dodano 31.01.2013 16:00

Chciałabym napisać coś mądrego, ale po obejrzeniu Waszej galerii zabrakło mi słów. Wzruszyłam się. Bo kocham Paryż, marzę o Paryżu, tęsknię za Paryżem i żyję myślą o nim. I pragnę tam powrócić. Dzięki Wam mogłam znaleźć się znów nad Sekwaną choćby poprzez tych kilkadziesiąt obrazów, malowanych światłem i słowem. Pięknie opowiadacie. Dziękuję, bo co więcej powinnam napisać :). I czekam na kolejny spacer oczami flaneura...
Pozdrawiam serdecznie :).

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 31.01.2013 14:59

Pięknie opowiedziane i pokazane. Paryż "od kuchni". Przyjemnie byłoby mieć taką perełkę książkową w swoich zasobach. Żeby to wszystko ogarnąć, podelektować się, to trzeba nad Sekwaną sporo czasu spędzić. Z racji posiadania kolegi Francuza, mam okazję do częstowania się winem i serem wprost z jego ojczyzny. Niestety, ja takie sery pochłaniam. Opowiadać ciekawie to Wy potraficie, pozdrawiam :)

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 31.01.2013 14:42

Genialna galeria:):):)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!