m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (35):

 
Wbrew stereotypom, nadmorski krajobraz wcale nie jest płaski. Przybysze znaleźli w Gdyni wzgórze morenowe o wdzięcznej, swojsko brzmiącej im nazwie Kamienna Góra. Wysokość - 50 m n.p.m. Jak na coś, co nazywane jest górą - trochę mało, ale nic to. Wzniesienie jest, wychodzi się pod górę i przynajmniej nie ma zadyszki. Mieli nadzieję na piękne widoki. I widoki były, ale wymagały ekwilibrystyki. Korony drzew wszystko chciały zasłonić i trzeba było je jakoś przechytrzyć. Ponieważ pogoda dopisywała, z Kamiennej Góry zobaczyli nie tylko port, ale nawet Półwysep Helski i byli tym faktem bardzo uradowani:)
Stamtąd dopiero muszą być widoki... Niestety, niedostępne dla turystów. Wycieczkę po porcie zaczęli od mariny. Od razu polubili to kolorowe, rozkrzyczane miejsce.
Później wsiedli na katamaran i popłynęli w rejs po porcie. Port w Gdyni ma już 90 lat. W jego skład wchodzi 12 basenów i przystań żeglarska. Długość nabrzeży to prawie 18 km,a powierzchnia - 755 ha, w tym 508 ha na lądzie.
Najbardziej polubili Nabrzeże Francuskie, przy którym cumują wycieczkowce. Emerald Princess pod banderą Bermudów przypłynęła w 2009 r. Ma 289 m długości, 15 pokładów dostępnych dla pasażerów, których może zabrać ponad 3 tysiące. Takie pływające, imprezowe osiedle. Załoga to 1200 osób.
Tymczasem na Molo Południowym... ... trwało huczne powitanie załogi wycieczkowca. Rozbrzmiewały New York, New York, The Entertainer i inne orkiestrowe standardy.
Była i załoga Szmaragdowej Księżniczki. Zapodam jeszcze jedno ujęcie, w razie gdyby którejś koleżance wzrok leciał na prawo. Imprezę zorganizowano z okazji wmurowania tablicy pamiątkowej w Alei Statków Pasażerskich. To już Costa Pacifica, która przypłynęła w 2012. Zabiera na pokład 3780 pasażerów, 1110 osób załogi. Ma ponad 290 m długości.
Stocznia Marynarki Wojennej, niestety w upadłości. Okręty w porcie wojennym robiły wrażenie. Na zdjęciu okręt desantowo - minowy typu Lublin. Tak ustalił patryk80, nasz obieżyświatowy ekspert ds. militarnych jednostek pływających i latających:) ORP Arctowski, dzieło Stoczni Gdańskiej. W służbie od 30 lat. I cały czas daje radę:) Ostatnio nawet odkrył wrak niemieckiego bombowca na dnie Bałtyku. ORP Kontradmirał Xawery Czernicki - okręt dowodzenia siłami obrony przeciwminowej. Obecnie przewodzi natowskiemu zespołowi okrętów. (Autorem tej informacji jest nie kto inny jak patryk80 - wielkie dzięki).
Wracamy. Z portu wypływa tankowiec Romanka. I taki mały off-topic na zakończenie. Fajne miejsce, co prawda nie w samej Gdyni, ale dość niedaleko. Można tam dojechać autobusem komunikacji miejskiej. Rewa. Cypel, który widzimy, to tzw. Ryf Mew. Przy brzegu dość szeroki, im głębiej w morze, tym węższy, aż całkiem znika... Mielizna tworzy się na całej długości aż do Półwyspu Helskiego. Niby można przejść się po wodzie na Hel cały czas czując dno pod stopami. Ale to już zbyt duże wyzwanie dla ludzi gór, którzy w wodzie nie czują się wcale jak ryby...

najbliższe galerie:

 
Gdyńskie Muzeum Motoryzacji
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 1 km 1pix
GDYNIA - AKWARIUM
1pix użytkownik dreptak odległość 1 km 1pix
Gdyńskie pomniki,  obeliski i rzeźby plenerowe
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 1 km 1pix
Gdynia - spacer wybrzeżem
1pix użytkownik sniezka odległość 1 km 1pix
Podmorskie ogrody Gdyni
1pix użytkownik robertno1 odległość 1 km 1pix
Gdynia
1pix użytkownik moniaa- odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (18):

 
sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3326) dodano 05.01.2014 10:51

Dzięki, AK:) Pozdrawiam:D Gdynia czeka na Ciebie;)

ak użytkownik ak(wpisów:6100) dodano 04.01.2014 23:39

oglądnąłem z zainteresowaniem... gdyż nie będę w Gdyni jeszcze dłuuugo :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3326) dodano 21.02.2013 20:10

Patryk, ha, ma się jednak tego nosa:) A może raczej rozeznanie;)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4787) dodano 21.02.2013 19:51

sniezko, piszesz tak, jakbyś zwiedzała te okręty razem ze mną ;) Jednak coś w tych stereotypach jest. No, ale już zaspokoję Twoją ciekawość. Okręt niemiecki to była fregata Bayern. Były dwa trapy z oznaczeniami wejście/wyjście, przy których marynarze skrupulatnie oznaczali kreskami wchodzących i wychodzących. Strzałkami oznaczono kierunek zwiedzania, a więc można było obejrzeć tylko to, co chcieli pokazać. Generalnie czuć było duży dystans a udostępnienie okrętu potraktowano jako spełnienie określonego obowiązku. Na duńskiej fregacie było podobnie, tyle że nie liczono zwiedzających. Dyscyplina w ich marynarce też luźniejsza, bo nawet niektórzy marynarze mieli długie włosy. Portugalska fregata Corte Real wydawała się w porównaniu z poprzednimi znacznie cieplejsza, ten południowy temperament dało się po prostu wyczuć. Nie było tak wymuskane, wysprzątane. Po okręcie kręcili się głośno zachowujący się marynarze. Pozwalali wejść w najróżniejsze miejsca, chętnie fotografowali się ze zwiedzającymi. Najluźniejsza atmosfera była natomiast na kanadyjskiej fregacie typu Halifax. Można było dosłownie wszędzie zajrzeć, wszystkiego dotknąć. Zabawa świetna. Ja przymierzyłem się do działka przeciwlotniczego, którym można było kręcić we wszystkie strony. Dobrze, że nie było amunicji, bo Gdynia mogła zostać przypadkowo ostrzelana... Na mostku można było nawet pogrzebać w szafkach z hełmami i kamizelkami przeciwodłamkowymi i przymierzyć się do nich do czego zachęcała sympatyczna pani oficer. Kanadyjscy marynarze bardzo chętni do rozmów. Niestety w przypadku niektórych chęć rozmowy była znacznie większa niż możliwości. Napotkałem pod pokładem grupkę, która właśnie wróciła z miasta. Jeden z Kanadyjczyków chciał ze mną podzielić się wrażeniami, jakich doznał w gdyńskich knajpach, ale biedaczysko tak był pijany, że kompletnie nie mógł się wysłowić ;) W hangarze natomiast miałem największa frajdę, bo sympatyczny pilot dokładnie pokazał mi śmigłowiec pokładowy i poopowiadał o swojej służbie. Nie muszę chyba dodawać, że najfajniej zwiedzało się okręt kanadyjski.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3326) dodano 21.02.2013 19:27

Strabensfilm, dzięki:) Już do Ciebie lecę oglądać!

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:790) dodano 21.02.2013 19:16

Jestem mieszkańcem Gdyni i wiele lat byłem bezpośrednio i pośrednio związany z morzem, a zwłaszcza z tym miejscem, w którym cumują nie statki, lecz okręty. Dlatego z uwagą obejrzałem galerię widzianą oczami kogoś z południa. Spodobały mi sie opisy pod zdjęciami, szczególnie te z początku. Tak się złożyło, że wczoraj umieściłem na YT swój film o wycieczkowcach i choć nie miałem takiego zamiaru, postanowiłem go umieścić tu, na OS. Mam nadzieję, że obejrzysz raz jeszcze te kolosy na moim filmie. A wieczorem - "Portowe Światła":) Pozdrawiam.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3326) dodano 21.02.2013 18:13

Cześć dziewczyny:)

Grace, jeśli to nie Twoje klimaty, to tym bardziej mi miło, że tu zawitałaś:)
Dziękuję za pozdrowienia i odwzajemniam:) Nie chcę zapeszać, ale dziś wreszcie poczułam jakby trochę wiosny...

Batsheba, ja mam to samo:) Może dlatego, że strasznie daleko mam do morza i nieczęsto się mogę nim nacieszyć.

Skuza, przyciąga wzrok ta prawa strona, przyciąga;)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3326) dodano 21.02.2013 18:09

Patryk,

Dodałam opisy do fotek. Autoryzuj:) Jak trzeba, to coś pozmieniam.
I w ogóle bardzo dziękuję:) Muszę pomyśleć o jakimś rewanżu, bo coś ostatnio mój dług u Ciebie rośnie.

Fajna sprawa z takim zwiedzaniem "obcych" okrętów:) Pytasz, który się najfajniej zwiedzało? Mam jechać po stereotypach?

Okręt niemiecki - na pewno piękny i zadbany. Na pewno zwiedzanie zaplanowane w każdym szczególe i przebiega zgodnie z planem. Ciągną do niego dzikie tłumy, ale organizatorzy świetnie sobie z nimi radzą. Na pewno nie ma żadnej improwizacji. Wszyscy mili i serdeczni, ale jakiegoś spoufalania się nie ma. Emanuje z nich energia. I myślę sobie, że ogólne wrażenia ze zwiedzania bardzo dobre - czujesz, że ktoś się przygotował na to, żeby cię gościć, rozpoznał wcześniej twoje potrzeby. Ale nie wszystko jest im podporządkowane. Nie możesz zajrzeć w każdy kącik i szczelinę, nie wszystko Ci pokażą.

Okręt duński - nie mam pojęcia, ale pewno podobnie jak niemiecki.

Okręt portugalski - tu Polak czuje się jak u siebie:) Zwiedzanie z fantazją. Myślę, że pokażą więcej szczegółów niż Niemcy, że mają mniej tajemnic. Spodziewałabym się dość głośnej, wesołej i gorącej atmosfery. Niedociągnięcia organizacyjne nadrabiają poczuciem humoru i talentem improwizacyjnym.

Okręt kanadyjski - tu bym miała największe oczekiwania. Przygotowany tak, żeby zwiedzający miał wrażenie,że jest częścią jakiegoś spektaklu. Takie połączenie wojskowego porządku z marketingowym polotem. Kontrolowane szaleństwo. Wydaje Ci się, że wszystko się dzieje "na żywioł", ale tak naprawdę oni sobie to wcześniej dobrze zaplanowali. W czasie zwiedzania dzieje się tam jakaś historia. Gospodarze są mili, otwarci, jak masz pytania, to w miarę możliwości odpowiedzą.

Stawiam dolary przeciwko orzechom, że najfajniej zwiedzało się okręt kanadyjski.Na niemieckim było najsprawniej, na portugalskim najweselej, a Kanadyjczycy znaleźli złoty środek i wprowadzili do zwiedzania jakiś element zaskakujący, nowy.
Tego bym się spodziewała, jeżeli przyjmiemy, że w stereotypach jest trochę prawdy.
Gdyby mi ktoś zaproponował: możesz sobie zwiedzić któryś z okrętów - niemiecki, duński, portugalski i kanadyjski, ale tylko jeden z nich, to bym w ciemno wybrała kanadyjski, chyba, że jakiś inny by mi się z zewnątrz bardziej spodobał wizualnie.

A teraz napisz jak było, to sobie zderzymy wyobrażenia z rzeczywistością.
A swoją drogą, ciekawe jak by było na okręcie chińskim;)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 21.02.2013 14:22

Lubie porty,fajna przejażdżka....przy 20 faktycznie oka ciągnie na prawo:))))Pozdrawiam:))

batsheba użytkownik batsheba(wpisów:492) dodano 21.02.2013 10:13

Świetny pokaz, a jeszcze bardziej to działa, gdy się zna te klimaty na żywo. Wilki Morskie ... chłopaki jak malowane. Wszystko, co związane jest z morzem, wzbudza u mnie jakąś tęsknotę ... . :-)

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 21.02.2013 09:49

Sniezko:) No bylam tu juz trzy razy:) Ale nie pociagaja mnie okrety, ani tym bardziej wielkie wycieczkowce - cruise to nie moj typ wakacjowania.
Za to moge Ci przeslac gorace pozdrowienia z drugiej polkuli:):):):)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4787) dodano 21.02.2013 09:00

Sniezko możesz śmiało podpisywać i bez autorstwa... Wspomniałem tu o zwiedzaniu okrętów różnych państw. Polecam takie doświadczenie wszystkim, nawet niekoniecznie zainteresowanym techniką wojskową. Ja kiedyś miałem okazję zwiedzić jednego dnia okręty Niemiec, Danii, Portugalii i Kanady i było to bardzo ciekawe doświadczenie. Już sam sposób zorganizowania zwiedzania pokazywał jak wielkie są różnice w charakterze i mentalności poszczególnych narodów. Zgadnijcie, który okręt zwiedzało się najprzyjemniej

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3326) dodano 21.02.2013 08:31

Cześć wszystkim:)

Afrodyto, na żywo robił ogromne wrażenie. Jeden i drugi.

Paweller - jestem tego samego zdania. Turyści powinni być traktowani po królewsku, a nie że się im zabrania takich widoków. Zresztą, kurcze, chyba całkiem niegłupi biznes mogliby na tym zrobić.

Patryk - baaaardzo lubię. Gdynię, Gdańsk, Sopot... Ale Gdańska chyba nie pokażę, bo to by była różnica kilku poziomów w stosunku do tego, co nam tu przedstawił Popek:) Jedyne zdjęcia, jakich Popek nie miał, a ja mam, to zdjęcia ze stadionu.
Patryk, wielkie Ci dzięki za informacje o okrętach:D Mogę tam dopisać? Oczywiście z oznaczeniem Twojego autorstwa:) Na tym statku jak tamtędy płynęliśmy, jakiś koleś coś o nich opowiadał, ale zapomniałam... Zresztą nie tak bardzo ciekawie opowiadał...

Popku, z tego, co wiem, to w Sopocie jest całlkiem fajny stok narciarski. Także rację masz jak zwykle:)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3577) dodano 21.02.2013 06:28

Spodziewałaś się płaskiego Trójmiasta? To się zawiodłaś:) Tam śmiało można by stworzyć stoki narciarskie gdyby nie fakt, że lasy są rezerwatem:)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4787) dodano 21.02.2013 01:03

W porcie gdyńskim każdego roku można zwiedzać okręty wojenne różnych państw, kiedy goszczą przy okazji manewrów. Na 27 jest okręt desantowo-minowy typu Lublin a na 29 i 30 jest ORP Kontradmirał Xawery Czernicki okręt dowodzenia siłami obrony przeciwminowej, który obecnie przewodzi natowskiemu zespołowi okrętów. To takie drobne uzupełnienie militarnej części galerii

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4787) dodano 21.02.2013 00:59

Sniezko oj lubisz Ty Gdynię, lubisz ;)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7218) dodano 21.02.2013 00:52

Śnieżko - moim zdaniem skandal, żeby na Sea Towers nie można było sobie wjechać na taras widokowy. A miał być ogólno dostępny. Przecież nie kupię sobie tam mieszkania, żeby móc wejść na ten taras i pooglądać sobie statki, bo to trochę za drogi gips. A tak chciałem tam jechać, a teraz już wiem, że nie mam po co:)
Pozdrawiam serdecznie.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4051) dodano 20.02.2013 20:42

Ależ to kolos [zdj.15]Nieźle imprezowy :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!