m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Te kopce nie zrobiły krety. Tutaj to dokładnie sprawdziłem. To urobek z podziemnych kanałów, którymi doprowadzano tu wodę. Kiedyś był to teren uprawny. Teraz, tam gdzie była wioska, zostały dwa berberyjskie namioty. Ich właściciele żyją z oprowadzania turystów po kanałach, które już niczemu nie służą. Schodzimy na dół. Kanał biegł około 5-6 metrów pod poziomem gruntu. Można było wykopać rów, ale narażony byłby na ciągłe zasypywanie. Bardziej zasadne było więc, kopanie tuneli. 
Te urządzenia służyły do wyciągania urobku.
Każda rodzina miała swój odcinek kanału, za który odpowiadała. Teraz kołowroty służą jedynie wróblom za przystanek w ich podróżach. Pod ziemią nie znaleźliśmy ani kropli wody.
A piasek pustyni atakuje. Widać jeszcze systemy obronne. Podobno jeszcze dwadzieścia lat temu, uprawiano tu rośliny. Niestety bez wody, nie ma sensu bronić się przed piaskiem. Jeszcze raz chciałem w tym miejscu przypomnieć, że ja zwiedzałem Maroko w porze deszczowej. Ostatni deszcz spadł tutaj w listopadzie. Mieszkańcy miast w krajach rozwiniętych zużywają blisko 50 razy więcej wody niż mieszkańcy wiosek w krajach rozwijających się. W większości nowoczesnych toalet za każdym spłukiwaniem zużywa się przynajmniej 5 litrów wody, która jest zazwyczaj nadająca się do picia (oczywiście przed, a nie po). Jest to tyle, ile część ludzi w krajach rozwijających się zużywa na wszystkie codzienne potrzeby.
Dlatego tak często można spotkać tutaj takie malunki.
Jakby ktoś miał trudności z rozpoznaniem co to jest, to podpowiadam; żaba.
Jest ona symbolem wody. A kiedyś na tym terenie było morze. Dolnodewońskie wapienie głowonogowe, można spotkać bardzo często. To cała ławica łodzików. Prawo dopuszcza wywóz skamielin i skamieniałości, jeżeli ich ilość nie przekracza 10 sztuk. Tylko nie wiem, czy liczy się każde zwierzątko, czy jeden kawałek skały. Trylobity dewońskie i chyba jakieś rozgwiazdy, świadczą o tym, że kiedyś trudno tu było o suchy ląd.
Miejscowi robią biznes na tych skamielinach. Można zamówić sobie, meble, umywalki a nawet wanny. Jakiś pomysł na utrzymanie to jest. Dopóki starczy trylobitów i innych łodzików. A okolica wygląda tak. Nie wiem, bo nie miałem sposobności sprawdzić, czy to kopalnia trylobitów, czy innych minerałów. 
Maroko jest poważnym producentem fosforytów. Wreszcie jakaś woda. Jedziemy w końcu na zachód. Do morza trafia tu niewiele słodkiej wody. Miejscowi doprowadzili prawie do perfekcji system wyłapywania i zatrzymywania wody.
Służy ona także do produkcji energii elektrycznej. A to fabryka domów, a właściwie elementów do ich produkcji.
Takim prostym sposobem powstają takie udane produkcje. Z cegieł składających się z gliny i słomy, wysuszonych tylko na słońcu, powstają takie wielopiętrowe, obronne kazby. Tam gdzie o wodę łatwiej, miasta jeszcze funkcjonują. Niektóre wręcz się rozrastają. Prawda, że kolory ziemi ciekawe? Tylko jak tu wyżyć z samych kolorów. Żeby to chociaż było indygo.
Nawet uprawianie turystyki, z powodu braku wody, jest uciążliwe. A krajobrazy tak zachęcające. Jednak tak rozległe obszary, gdzie przez trzysta dni w roku świeci słońce (co prawda, tylko w dzień), można wykorzystać w inny sposób. Pomysły już są i to właśnie w okolicach Warzazat. Ma tu powstać elektrownia słoneczna. Moc elektrowni koło miasta Warzazat ma wynieść 160 MW, a dzięki specjalnemu systemowi przechowywania energii termalnej, turbiny napędzane parą ogrzaną energią słoneczną będą mogły produkować energię elektryczną nawet 3 godziny po zmroku. Docelowo słoneczne farmy mają produkować 2GW energii elektrycznej.
Pierwszy duży projekt elektrowni słonecznej w Afryce Północnej otrzyma wsparcie finansowe Unii Europejskiej w wysokości 345 mln euro, co pozwoli na pokrycie połowy kosztów całkowitych. Największa farma w Maroku docelowo będzie produkować energię dla 1,5 mln ludzi. W pierwszej fazie budowy uruchomienie farmy pozwoli na redukcję emisji CO2 o 110 tys. ton rocznie.


Jest więc nadzieja. Tym bardziej, ze okoliczności przyrody są tu czasem naprawdę ekstremalne. Nie tylko góry potrafią zasłonić widoki. Takie burze pyłowe zdarzają się tu często. W samym Warzazat zwiedziłem tylko Kazbę Taourirt. Mocar się przy niej napisał więcej, więc odsyłam do jego galerii. Tam znajdziecie więcej wiadomości.
Kazba, to istny labirynt korytarzy i sal. Przejścia pomiędzy nimi wymagają ciągłego schylania. Trzeba o tym pamiętać. Mówię wam. Po wnętrzach oprowadzał nas sympatyczny pan w kolorze indygo. Wieczorne światło dodało uroku murom kazby. Wyposażenie wnętrz dość ascetyczne.
Ale już same ściany i sufity robią wrażenie. Jest szansa dla gospodarczego wykorzystania tego rejonu. Tylko, że takie zdjęcie niedługo ciężko będzie zrobić. Wszędzie będą stały ogniwa fotowoltaniczne.
Dziękuję.

najbliższe galerie:

 
MAROKO - Kasbah z Taourirt w Ouarzazate
1pix użytkownik mocar odległość 0 km 1pix
Maroko cz.  4 - Ouarzazate.
1pix użytkownik wmp57 odległość 4 km 1pix
Podróż marzeń- Maroko
1pix użytkownik baracuda77 odległość 7 km 1pix
Maroko,  czyli skok w bok ; )
1pix użytkownik durga odległość 9 km 1pix
Maroko - Warzazat
1pix użytkownik herika odległość 14 km 1pix
Maroko koko
1pix użytkownik greta odległość 21 km 1pix

komentarze do galerii (32):

 
gimper użytkownik gimper(wpisów:681) dodano 24.03.2013 15:14

Bardzo ciekawa galeria, jak wszystkie Twoje galerie bardzo wysoki poziom i ciekawa opowieść. Maroko jest na liście krajów które chciałbym zwiedzić a ta galeria bardzo do tego zachęca

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 24.03.2013 14:57

Ta odslona Maroko, jeszcze piekniejsza:)
Pozdrawiam:)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5301) dodano 21.03.2013 00:58

Twoja skleroza, przy mojej to mały pikuś.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 21.03.2013 00:37

Tak mi się zdawało,że tę fotkę to jednak już gdzieś widziałam, kurcze...

dispar użytkownik dispar(wpisów:5301) dodano 18.03.2013 18:42

Nie wiem, czy dałabyś radę. Oba kawałki były mniej więcej metrowej średnicy.
Oczywiście można było nabyć dużo mniejsze. Ceny już od paru złotych, górna granica chyba ograniczona tylko fantazją sprzedającego.
Trzeba pamiętać o targowaniu. Z reguły 10% ceny wywoławczej, to i tak zbyt przesadzona cena.
Można spróbować szukać samemu. Tutaj relacja z wyprawy polskich geologów http://www.erytryn.pl/wyprawa-maroko-2008.html
A Atlasie Wysokim kryształy górskie leża dosłownie pod nogami.
Życzę powodzenia.
Pozdrawiam:)

migot użytkownik migot(wpisów:305) dodano 18.03.2013 18:14

Nie pierwsza to galeria z Maroko - więc nie będę się powtarzać, że pięknie, ale te skamieliny... Orientujesz się może ile kosztuje taka... skałka jak na 17 lub 18? I cała myśl o podróży do Maroka tylko z bagażem podręcznym bierze w łeb:|

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6688) dodano 18.03.2013 01:03

Krajobrazy i kolory przepiękne, zwłaszcza foto 30, a te skamieliny niesamowite:), i do tego sobie leżą pod nogami i można je sobie jak gdyby nigdy nic zabrać...
pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 18.03.2013 00:33

ja żartowałam jakby co :-) głodzić się nie zamierzam

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 18.03.2013 00:29

Elu nie trzeba się głodzić, aby żyć ekologicznie, lepiej wybierać produkty jak najmniej przetworzone:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 18.03.2013 00:22

A z tym nadmiarem ludzi, to ja tylko przytaczałam część wypowiedzi, niekoniecznie się z nią do końca zgadzając. Dalsza część wypowiedzi była mniej więcej taka,że wszystkie wojny, kataklizmy, AIDS, to wszystko za mało, bo i tak jest nas za dużo na Ziemi... odrobinę kontrowersyjne...

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 18.03.2013 00:16

Oczywiście,że wszyscy mamy rację, a kto ma rację ten stawia piwo i kolację! :-))) no właśnie i znowu ta konsumpcja! :-)
Od jutra się odchudzam! :-)
Ja nie mam telewizora!!! serio...

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 18.03.2013 00:13

Dispar pisaliśmy w jednym czasie i zobaczyłam Twoją wypowiedź po zatwierdzeniu wysłania swojej.
Jak się cieszę że myślisz tak jak ja co do problemu konsumpcyjności.
Pozdrawiam również:)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 18.03.2013 00:10

Elu oczywiście że stawiając na pustyni elektrownię słoneczną popsują krajobraz, ale niestety gdzieś tę elektrownię postawić trzeba, nie ma jeszcze możliwości stawiana takowych na innych planetach i transportowania ich na Ziemię ;) Moim zdaniem lepiej wykorzystać na te potrzeby obszar pustyni, niż wycinać lasy by zdobyć miejsce pod jej umiejscowienie.
Masz rację, jest nas za dużo na Ziemi, ale wydaje mi się że problem leży w tym że za dużo produkujemy i zbyt wiele konsumujemy, o wiele więcej niż potrzebujemy, to chyba największy problem.
Tak przy okazji skoro tak ekologicznie sobie dyskutujemy, to Greenpeace przeprowadza teraz akcję ,,Ratujmy Arktykę”, można pomóc podpisując petycję na stronie:
http://www.greenpeace.org/poland/pl/dzialaj-teraz/ratuj-arktyke/

Zachęcam i również ekologicznie pozdrawiam:)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5301) dodano 18.03.2013 00:05

Chyba większym problemem niż nadmiar ludzi na Ziemi, jest ich niepohamowany apetyt.
Ile mamy rzeczy potrzebnych dokładnie do niczego.
Wszystkie wymagały do wytworzenia surowców i energii.
Obie dziewczyny macie rację. Na dodatek, ja też mam racje.
Pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 17.03.2013 23:53

Aniu - masz oczywiście rację z zieloną energią i z dbaniem o środowisko na własnym podwórku, ja się z tym jak najbardziej zgadzam, ale nie w tym rzecz. Mi chodzi o taki drobny niuans,że stawiając na pustyni taką np. elektrownię słoneczną, która sama w sobie jest pozytywna, nie unikniemy ingerencji w środowisko , bo niszczymy ekosystem pustyni właśnie w ten sposób, psujemy krajobraz ... Ja wiem,że postępu się nie uniknie, ale właśnie to mnie smuci i tego mi żal,że coś tam zginie, zniknie bezpowrotnie. Jak mawiał pewien profesor, którego nazwiska nie wymienię, zresztą Dispar go zapewne zna, jest nas za dużo na naszej planecie i nie można się tak bezkarnie rozmnażać :-))), bo się zasoby naszej matki-Ziemi wyczerpują i dla wszystkich nie wystarczy... Zresztą mi różne takie rzeczy kładli do głowy przez parę lat, więc mogę być skrzywiona :-)))
Niektórzy np. twierdzą,że efekt cieplarniany to ściema, bo w dziejach Ziemi bywały już różne skoki temperatury, globalne ocieplenia, zlodowacenia itp. , tak więc to kolejny etap w dziejach naszej poczciwej planety, która niejedno już przetrwała...
Pozdrówki ciepłe i ekologiczne oczywiście ślę :-)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.03.2013 23:19

Elu chyba się nie zrozumiałyśmy, pisząc o niszczeniu globalnego ekosystemu Ziemi nie mam na myśli tylko gatunku homo sapiens, co zresztą wykluczałoby się z definicją globalnego ekosystemu ;)
Ja nigdzie w swojej wypowiedzi nie wyraziłam się o tym że jesteśmy najważniejsi na naszym globie. Napisałam że musimy zacząć dbać o naszą planetę i stawiać na zieloną energię, właśnie w celu ochrony tych wszystkich środowisk z ich mniejszymi i większymi żyjątkami o których piszesz.
Nie sądzę też Elu by ludzkość przetrwała, gdyby zabrakło życia na Ziemi. Wręcz przeciwnie sądzę że prędzej zgładzimy się sami naszymi nieprzemyślanymi działaniami, a wtedy przyroda może będzie miała szansę się odrodzić;)
Ja Elu staram się żyć tak ekologicznie jak tylko mogę i interesuję się tematyką ekologiczną, sama świadomie wybrałam dostawcę prądu oferującego dostawy energii z ,,zielonych źródeł”, więc jestem świadoma potrzeby ograniczenia emisji CO2.
Uważam też że nie można oglądać się na tych którzy emitują największe ilości CO2 i zwalać wszystko na nich, bo dbanie o środowisko w którym żyjemy zaczyna się już w naszym gospodarstwie domowym. Każdy z nas ma wpływ na to jak będzie wyglądało życie na Ziemi za kilkaset lat.
Pozdrawiam serdecznie:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 17.03.2013 22:18

Aniu - wszystko ok, tylko każdy kij ma dwa końce... Homo sapiens to gatunek ekspansywny i moim zdaniem będzie istniał nadal za kilkadziesiąt czy kilkaset lat... Przetrwamy, bo znowu coś nowego wymyślimy. Jak już zabudujemy wszystkie pustynie, osuszymy wszystkie bagna, wytniemy wszystkie lasy i zalejemy całość betonem, będziemy żreć syntetyczną żywność i mieszkać w schronach, ale przetrwamy. Za to będziemy jedynym gatunkiem na Ziemi, bo żadne rośliny ani zwierzęta nie będą miały z nami szans...
Pustynia to też ekosystem, na którym mimo wszystko coś żyje. I człowiek swoją ingerencją tak czy inaczej go zniszczy. Dlatego mi żal krajobrazów, tych które giną, a wraz z nimi jakichś tam żyjątek, czy to pustynia czy mokradło , nieważne. Tak, wiem, ludzie są ważniejsi. Ale ...
A tak w ogóle to najwięcej CO2 emitują Chiny i USA, prawie połowę światowej emisji, niektóre kraje europejskie też są "niezłe" w tej dziedzinie i to one powinny w pierwszej kolejności ograniczyć emisję. Bo reszta to kropla w morzu potrzeb...

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.03.2013 14:36

A mnie tam nie żal że ten teren zostanie zabudowany na potrzeby wytwarzania czystej energii. Może i ten teren nie będzie wyglądał już tak malowniczo, ale pamiętajmy o tym że przyczyni się to do znaczącego spadku emisji CO2, a w konsekwencji do ratowania nie tylko lokalnego ekosystemu, ale globalnego ekosystemu Ziemi. Pamiętajmy bowiem że zniszczenie globalnego ekosystemy to zagrożenie dla życia biologicznego naszej planety, a niestety sami prowadzimy się na ,,skraj przepaści”. Cieszy więc każda inicjatywa mająca na celu wytworzenie czystej energii, a tym samym ochrona ekosystemu. Po cóż piękno skalistej doliny, jeśli za kilkadziesiąt, kilkaset lat nie będzie życia na Ziemi, kogóż to piękno będzie cieszyć?
Pozdrawiam serdecznie:)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 17.03.2013 13:48

własnie oglądając Twoje galerie przeraziłam sie ilością wody, jaka tam teraz występuje. w wąwozie Todra to samo - ja oglądałam zielone poletka, Ty - samą wysuszoną skałę. pojechałabym tam teraz i nie poznałabym już niczego. masz rację - oby to było chwilowe. pustynia jest piękna, ale jest też wystarczająco duża i dobrze by było, żeby się juz nie powiększała.
i - zmieniając lekko temat: cieszę się, że galerie okazały się inspirujące:)
pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 16.03.2013 23:56

Zachwycające są te marokańskie krajobrazy i kolory!!! Przepiękne fotki poczyniłeś. Aż nie mogę sobie wyobrazić,że całe to piękno zostanie zabudowane i bezpowrotnie utracone. Wiem, wiem, pożytecznie, ale żal...
Skamieniałości fascynujące, nie przywiozłeś sobie żadnego amonita ani trylobita? Ja bym chyba nie dała radę się oprzeć...
Co do trudności życia bez wody - to chyba nie wymaga komentarza... a propos 22 marca jest Światowy Dzień Wody, a cały rok 2013 Międzynarodowym Rokiem Współpracy w Dziedzinie Wody...
Pozdrawiam serdecznie :-)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 16.03.2013 23:07

Nie wiem co zrobiłeś z tą wodą. U Heriki to miejsce zupełnie inaczej wygląda ;)
Pozdrawiam :)

bartak użytkownik bartak(wpisów:924) dodano 16.03.2013 22:51

Nie byłam, nie widziałam ale to co pokazałeś jest ok, skamieliny i piach na tle dynamicznego nieba- super :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5301) dodano 16.03.2013 22:38

Te akurat, były wypreparowane.
Jednak minerały i takie skamienieliny można tutaj znajdować pod nogami.
Też myślę, że to czad.
Pozdrawiam:)

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:911) dodano 16.03.2013 22:33

Co tych ludzi tam trzyma? Pewnie to, że to ich ojczyzna i gdzie indziej może byłoby im łatwiej (?) ale czy byliby szczęśliwsi ?
4-ka niesamowita.
Pozdrawiam.

satan użytkownik satan(wpisów:3100) dodano 16.03.2013 22:01

Ale Czad! Nie, to nie Czad! To Maroko! ;-)

Dispar, te skamieliny leża sobie ot, tak...na piachu, można dotknąć..zabrać do plecaka? <shock>

dispar użytkownik dispar(wpisów:5301) dodano 16.03.2013 20:24

Wiem Heriko, że byłaś, bo między innymi, Twoje galerie zachęciły mnie tak bardzo.
Te same okolice, a u Ciebie prawie sama woda.
Też widziałem ten zbiornik retencyjny. Niestety, nie aż tak dokładnie.
Jest coraz trudniej, ale może to tylko chwilowe. Oby.
Pozdrawiam:)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 16.03.2013 19:36

byłam w okolicach Warzazat jakieś dwa lata temu. trochę inaczej wyglądało.. trochę więcej tej wody jednak było. i do tego - chodziłam trochę innymi ścieżkami. podobne kanały widziałam, ale w innym miejscu. niestety nie miałam okazji zejść w dół. bardzo fajna galeria

tama użytkownik tama(wpisów:2986) dodano 16.03.2013 18:46

Może z tych czarnych chmur spadł jakiś deszcz po Twojej wizycie. Dobre rozwiązanie: wykorzystać słońce dla stworzenia podstawowego dobra - wody. Na to powinny być przeznaczone fundusze a nie na zbrojenia czy inne wariactwa. Skamieliny ciekawe. 9 piękna pustynia, wyczesana wiatrem i okraszona fantastycznym kolorem. Pozdrawiam :)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8876) dodano 16.03.2013 17:55

jest moc !

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 16.03.2013 17:08

Krajobrazy przepiękne. Tak jak pisze popek, jechać, zobaczyć, wrócić. Pozdrawiam.

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3604) dodano 16.03.2013 17:01

Bardzo ładna galeria i ciekawa opowieść. Zwiedzić jak najbardziej. Mieszkać? Za Boga:)

pablo87 użytkownik pablo87(wpisów:561) dodano 16.03.2013 16:31

Ciekawe te skamieliny.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!