m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
W drodze do Asuanu Przydrożny posterunek. Broń nie jest niczym nadzwyczajnym w państwie, gdzie około 5 mln osób pracuje w policji. Osiołek - popularny środek transportu. Domy budowane są z wysuszonych na słońcu cegieł, często jest to mieszanka słomy i gliny. Wysoko znajdujące się słońce pozwala odbijać się w wodach kanału palmom rosnącym na obydwu brzegach. Lekcja języka egipskiego: Szczęśliwej drogi.
Na zdjęciu też znajduje się jedyna w Egipcie linia kolejowa.
Jedno z ładniejszych gospodarstw w drodze do Asuanu. Dom wygląda na wykończony, podczas gdy z większości dachów egipskich domów sterczą druty sugerujące kontynuację budowy. W Egipcie jest to prosty sposób na unikanie podatku od nieruchomości. Domy nubijskie są bardziej zadbane od egipskich. Wiele budynków malowanych jest z zewnątrz i w wewnątrz. Są też ozdabiane malowidłami, wśród których dominują drzewa, ptactwo, łodzie, flagi i święte symbole. Wiejska droga przez zagajnik palmowy. Wózek ciągniety jest przez wytrwałego osiołka, najczęstszą siłę pociągową wykorzystwaną w Egipcie. W połowie XIX w., kiedy Nil zaczął przyciągać turystów z całego świata, rejs na południe od I katarakty uważano za sprawdzian dla najodważniejszych. Krajobraz Nubii był wówczas bardziej dziki, a warunki mniej przychylne. Niemniej i dziś jest to ciekawe przeżycie. Świątynia na wyspie Philae (File), III w. p.n.e. Ta świątynia poświęcona Izydzie była przez 700 lat najważniejszym miejscem kultu w Egipcie. W latach 70-tych XX w. uratowana przed zalaniem przy budowie Wielkiej Tamy Asuańskiej została przeniesiona na wyspę Agilkia.
Żywe barwy kwiatów wyjątkowo pięknie wyglądają obok otoczonego kolumnadą zewnętrznego dziedzińca świątynnego. Kolumnada zewnętrznego dziedzińca należącego do najstarszej części kompleksu świątyń z File. Przeniesienie świątyni kamień po kamieniu z zalanej wyspy File było efektem międzynarodowej inicjatywy i kosztowało ok. 30 mln USD. Przy wejściu do świątyni Izydy wzniesiono 18-metrowy pierwszy pylon, ozdobiony płaskorzeźbami przedstawiającymi Ptolemeusza. 
Za drugim pylonem umieszczono płaskorzeźbę przedstawiającą źródło Nilu, którego uosobieniem miał być bóg Hapi wylewający wodę z dwóch dzbanów. Starożytni wierzyli, że źródło Nilu bije przy pierwszej katarakcie i stąd woda płynie w dwóch kierunkach: na północ do M. Śródziemnego i na południe w kierunku Sudanu. Położony nad brzegiem Nilu Kiosk Trajana, z początku II wieku, należy do najmniej zniszczonych obiektów na wyspie. Jest to portyk o 14 kolumnach, który służył jako miejsce wypoczynku podczas ceremonii kultowych. Opuszczamy fascynującą wyspę Agilkia i wracamy feluką do Asuanu.
Po drodze mamy okazję kupić za grosze oryginalne nubijskie pamiątki. 
Nubijczycy, w przeciwieństwie do Egipcjan nie wołają o bakszysz i nie przyjmują pieniędzy. Za to chętnie sprzedają swoje wyroby, drobiazgi czasem nawet za 1-2 funty egipskie (tj. 0,50 gr - 1 zł). Aby okazać im swoją wdzięczność czy sympatię wystarczy coś kupić. Dla takiego widoku warto było wstać o 3.30 rano. Dzięki temu jako jedni z pierwszych w tym dniu podziwialiśmy świątynię Ramzesa II (XIII w. p.n.e.) - największy i najwspanialszy zabytek Nubii, a może i świata.
Niezwykła jest również historia jej ratowania przed zalaniem i rekonstrukcji. Akcja pod patronatem UNESCO trwała 4 lata (w latach: 1964 - 1968). 
Skałę pocięto, przeniesiono w bezpieczne miejsce i złożono na nowo. Na ten cel wydano około 40 mln dolarów. Fasada świątyni została wykuta w skale.Ma 33 m wysokości i 38 szerokości, przedstawia cztery olbrzymie posągi siedzącego Ramzesa, a każdy ma 20 m wysokości. 
Uśmiechnięty król siedzi na tronie, jego czoło zdobi podwójna korona: Górnego i Dolnego Egiptu. Posągi zwrócone są ku wschodowi. Pośrodku fasady bóg słońca Ra z głową krogulca przyjmuje hołd Ramzesa. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się świątynia królowej Nefertari, najukochańszej z żon Ramzesa II. Jest ona poświęcona bogini Hathor opiekującej się bogiem słońca podczas jego codziennej wędrówki. Zdobiące fasadę posągi królowej oraz jej małżonka są identycznej wielkości (10 m). Taki zaszczyt nie przypadł w udziale żadnej innej królowej w historii Egiptu. Wielka Tama przecina Nil 13 km na południe od Asuanu. 30 tys. robotników pracowało przy jej budowie przez 10 lat do 1972 r. Za barierą o szer. 4 km i wys. 92 m rozciąga się na długości 800 km Jezioro Nasera. Na zdjęciu pomnik upamiętniający współpracę radziecko - egipską przy jej budowie. Nil to wciąż źródło utrzymania dla wielu okolicznych mieszkańców. Połowy są nie są już tak obfite, jak przed budową Wielkiej Tamy i nie ma już praktycznie krokodyli nad Nilem. Nieliczne zamieszkują tereny nad jeziorem Nasera. Winna jest tu m.in. budowa tamy. Obecnie założone są specjalne farmy, zajmujące się wylęganiem krokodyli. Po osiągnięciu wieku 2 lat zostają one wrzucone do jakiejś odnogi Nilu, z brakiem możliwości powrotu do górnej części rzeki.
Łowieniem zajmują się rodziny rybaków, które tworzą odrębną społeczność. 
Po wybudowaniu Wielkiej Tamy brak mułów w nurcie rzeki spowodował całkowite zniknięcie sardynek, które stanowiły cenne uzupełnienie w białko diety Egipcjan. Odławiano ich z Nilu około 18.000 ton rocznie. Obecnie występują w jeziorze Nassera i straty mogą być uzupełniane, ale dochodzi konieczność zorganizowania szybkiego transportu, czasem na odległość ponad 1000 km, co znacznie podraża cenę ryb. Przedstawiciele ptasiego świata nad Nilem: kaniak i rybitwa krótkodzioba. Rybitwa zatrzymuje się nad jeziorem Nasera podczas migracji między Afryką (gdzie zimuje), a Morzem Czarnym. Siła wiatru jest od wieków jest wykorzystywana przez łodzie na Nilu. Feluką dopływamy do wyspy Kitchenera, zwanej wyspą roślin. Ta mała wysepka na Nilu, leżąca w bezpośrednim sąsiedztwie Asuanu, została podarowana konsulowi generalnemu Kitchenerowi za stłumienie powstania mahdystów w Sudanie (w 1898 r.). Kitchener, który sprowadzał tam egzotyczne rośliny i nasiona z całego świata. szybko przekształcił wyspę we wspaniały ogród.
Obecnie jest tu ogólnodostępny ogród botaniczny. Wyspę zamieszkuje liczne ptactwo. Na zdjęciu czapla złotawa w upierzeniu zimowym.  Wysepki na Nilu porośnięte trzciną dają dają schronienie wielkim koloniom tych ptaków, żywiących się małymi gryzoniami, żabami, oraz pasożytami nękającymi bydło. Nie tylko ptaki można spotkać na wyspie, ale i świętego kota.
W starożytnym Egipcie kot był zwierzęciem otoczonym szczególną czcią. Nic dziwnego, Egipt to kraj zboża, spichlerz świata śródziemnomorskiego, a kot strzegł zbiorów przed gryzoniami. 
Ktokolwiek zabije kota w Egipcie zostaje skazany na śmierć, bez względu na to czy popełnił to przestępstwo umyślnie czy nie. Ludzie zbierają się i zabijają go. (Diodorus Siculus) Handel w czasie rejsu jest rzeczą najzwyklejszą. Sprzedawcy poruszając się na swoich łodziach oferują turystom wszelaki towar (brakowało tylko latającego dywanu :-)) Grobowiec bogatego szejka, zbudowany przez kochającą żonę, zrozpaczoną  po jego śmierci. Jest to mauzoleum Agi Chana (zm. w 1957 r.), w którym później została pochowana także jego żona, Begum. W Egipcie rolnictwo przez tysiące lat polegało na zalewaniu pól mulistymi wodami Nilu w czasie dorocznych wylewów i chwytaniu tych wód w czasie wysokiego stanu do specjalnie przygotowanych zbiorników. Obecnie brakuje tych żyznych mułów nilowych, wzbogacających uprawną ziemię w składniki organiczne. Zalew Nassera stał się ogromnym osadnikiem, w którym woda zwalniając bieg osadza  wszystkie zawiesiny na dnie, a żyznych terenów wzdłuż Nilu ubywa i wymagają sztucznego nawożenia.
Młodzi chłopcy usiłują zarobić kilka funtów egipskich podpływając do łodzi i śpiewając piosenki. Typowy krajobraz pomiedzy kataraktami na Nilu. Fantastyczne, piaszczyste wydmy ukazują zupełnie inną pustynię, od tej kamienistej, w okolicach kurortów nad Morzem Czerwonym. Rejs po górnym Nilu pozwala podziwiać wspaniały krajobraz tego regionu. Nubijski tramwaj Zabudowania przeznaczone na popas dla karawany.
Ptasia fauna typowa dla górnego Nilu. Nubijska wioska Domostwa nubijskie są bogato dekorowane. Nubijczycy są uzdolnieni plastycznie, pracowici, dbają też o wykształcenie. Dzieki temu są doceniani przez właścicieli hoteli w egipskich kurortach i bez problemu znajdują tam zatrudnienie. Rękodzieło ludowe przeznaczone dla turystów. Laleczki przedstawiają tradycyjny sposób noszenia towarów przez nubijskie kobiety. Wyrobem pamiątek zajmują się głównie dzieci. Wokół nubijskiego domu Wnętrze przeznaczone dla turystów. Inne pomieszczenia, z boku domostwa były urządzone nieco mniej ozdobnie, ale za to dopatrzyłam się tam komputera :-)
Obdarowane koralikami i słodyczami Nubijki chętnie pozują do fotografii. Z żalem opuszczam kolorową nubijską wioskę, tak różną od domostw Beduinów. 
Nubia to fascynująca kraina. Jeśli będzie okazja jeszcze kiedyś tu powrócić, zrobię to z prawdziwą przyjemnością.

najbliższe galerie:

 
W górę Nilu.  Świątynia Izydy na File
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 2 km 1pix
Asuan
1pix użytkownik gpiotrek1 odległość 3 km 1pix
Agilkia,  świątynia Izydy (Egipt)
1pix użytkownik romario odległość 3 km 1pix
Egipt - Kalabsha
1pix użytkownik marucha odległość 5 km 1pix
Egipt - Łodzią do małej tamy asuańskiej
1pix użytkownik marucha odległość 5 km 1pix
Asuan i okolice
1pix użytkownik robertno1 odległość 5 km 1pix

komentarze do galerii (14):

 
mironel użytkownik mironel(wpisów:255) dodano 30.06.2009 20:56

bardzo fajne. Chyba muszę się tam wybrać :-)

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 29.08.2007 21:14

Nie myślę zamieszczając galerię o rankingu i sądzę, że może lepiej byłoby bez niego.
Wystarczyłyby komentarze i możliwość dzielenia się wrażeniami z podróży.
Nie czuję się fotografem, ani wielkim podróżnikiem, ale lubię chłonąć obrazy i wiedzę na temat otaczającego świata i się tym dzielić.
Jeśli galeria dostaje "1", to się zastanawiam, czy to dlatego, że przekręciłam jakieś istotne fakty, czy też są inne powody.
Nubia nawet jeśli wyląduje finalnie ze średnią poniżej 2 (a w tym tempie jedynkowania ma na to szansę) i tak będzie jednym z fajniejszych miejsc, które odwiedziłam, i to jest najważniejsze i tego nie zmienią żadne oceny. :-))

bialylew użytkownik bialylew(wpisów:3) dodano 29.08.2007 18:23

Nie przejmuj się. To znaczy, że ktoś może być bardzo zakompleksiony i w ten sposób chce sobie ulżyć. Biedaczysko.

gpiotrek1 użytkownik gpiotrek1(wpisów:53) dodano 29.08.2007 18:11

Z tą jedynką to niemiłe żarty, to znaczy że galeria jest tak miłe że ktoś bardzo zazdrości. Pozdrawiam.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 29.08.2007 10:26

Galeria właśnie dostała "1" od kogoś, kto nie ma odwagi powiedzieć co mu się nie podoba aż tak bardzo.
Tym bardziej cenię sobie wszystkie miłe komentarze, bo za chwilę pewnie tylko tyle (albo aż tyle) zostanie :-)

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 28.08.2007 15:27

Wspaniałe opisy i zdjęcia.5
Prawie jak film dokumentalny.
Jesteś profesionalistką.
hejka!

bialylew użytkownik bialylew(wpisów:3) dodano 28.08.2007 13:16

Piękne zdjęcia. Dziękuję, że zabrałaś mnie w wirtualną podróż do Nubii.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 27.08.2007 22:48

Bardzo dziękuję wszystkim za komentarze i oceny, polecając Nubię z całego serca tym, którzy jeszcze tam nie dotarli. :-)

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 27.08.2007 22:46

raptorek: Podróż miała miejsce w 2006 roku i została zrobiona jeszcze Olympusem.
Galeria z zamku Czocha jest w większości robiona aparatem Panasonic (zdjęcia z datą).
Na razie jeszcze eksperymentuję i zdjęcia są robione z dwóch aparatów, ale Panasonic jednak robi lepsze.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 27.08.2007 22:41

gpiotrek: Udanego rejsu i samych przyjemnych wrażeń.
I oczywiście fajnych fotek.

raptorek użytkownik raptorek(wpisów:350) dodano 27.08.2007 22:30

Czy to już może nowy Panasonic Pesteczko?

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1408) dodano 27.08.2007 21:55

Galeria ta przypomniała mi naszą wyprawę w 1999 roku - 41 i 49 to jest to ( lepsze niż coca cola) ;)

gpiotrek1 użytkownik gpiotrek1(wpisów:53) dodano 27.08.2007 21:33

Galeria na 5+ super opis. Właśnie 20.09.2007r wylatuję na Rejs po Nilu. Pozdrawiam.

jotwu użytkownik jotwu(wpisów:666) dodano 27.08.2007 13:47

Nienaganne zdjęcia, świetne opisy; z galerią zapoznałem się z wyjątkowym zainteresowaniem.
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!