m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Rynek we Lwowie - centralny plac Lwowa, miasta lokowanego w 1356 r. przez Kazimierza III Wielkiego na prawie magdeburskim. Plac ma kształt prostokątny i wymiary 142 x 129 m. Z każdego narożnika Rynku wychodzą po dwie ulice. Jest więc on podobny do Rynku warszawskiego i wrocławskiego, a różny od Rynków poznańskiego i krakowskiego. Centralną część placu zajmował blok śródrynkowy, którego południową ścianę stanowił Ratusz. Po zawaleniu się wieży ratuszowej w 1825 r. cały blok rozebrano i postawiono nowy Ratusz. Dookoła Rynku wznoszą się 44 kamienice prezentujące wszystkie style od renesansu po modernizm. W 1998 roku Rynek wraz z całą starówką został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Plac wytyczono wkrótce po lokacji miasta. Początkowo zabudowa była gotycka. Wielki pożar miasta 3 czerwca 1527 roku praktycznie doszczętnie zniszczył całą zabudowę. Rynek, jak i całe miasto, odbudowano w nowym już - renesansowym - stylu. W czterech narożnikach rynku znajdują się studnie-fontanny z początku XIX wieku dłuta prawdopodobnie Hartmana Witwera lub Schimsera. Rzeźby przedstawiają postacie mitologiczne: Neptuna, Dianę, Amfitrytę, Adonisa. Na Rynku odbywały się najważniejsze uroczystości. Władysław II Jagiełło odebrał hołd lenny w 1387 od hospodara wołoskiego Aleksandra, a Władysław III Warneńczyk w 1436 od Eliasza. Tutaj pod pręgierzem ścięto hospodarów mołdawskich: w 1564 roku Stefana Tomżę, w 1577 Jana Podkowę i w 1582 Jankułę. W 1848 roku na Rynku formowano Gwardię Narodową. 11 listopada 1920 Józef Piłsudski przyjął defiladę z okazji nadania miastu krzyża srebrnego Orderu Virtuti Militari
Rynek to serce Lwowa  - to piękna starówka, zamknięta w kwadracie ulic i placów wyznaczających przebieg zlikwidowanych murów miejskich. Odpoczywając na lwowskim rynku, nie zapomnijmy wspiąć się na wieżę ratusza, aby zobaczyć wspaniałą panoramę Lwowa. Większość Rynku wypełnia potężna bryła Ratusza.   Ogromny Ratusz wybudowali Austriacy w okresie 1827-1835, za astronomiczną na ówczesne czasy sumę miliona złotych. Projekt Josefa Markla i Franza Treschera (lub Freschera), oparty na planach nadesłanych z Wiednia, wpisuje się w tzw. austriacki styl koszarowy, tyleż praktyczny, co pozbawiony walorów estetycznych. Dziś przyzwyczajono się już do wyglądu tej budowli, ale długo nazywano ja ohydnym czworobokiem z kominem pośrodku, pamiętając bardziej urodziwego poprzednika - gotycko-renesansowy gmach zwieńczony kilkudziesięciometrową więżą. W gmachu mieszczą się urzędy miejskie Lwowa, ale pomyślano też o turystach, umożliwiając im wspięcie się na 65-metrową wieżę, dobudowaną w 1848 r., z której roztacza się imponująca panorama Lwowa (codz. z wyj. pn. 10.00-18.00; wstęp płatny). Aby tu trafić, trzeba wejść przez główne wejście od strony ul. Ruskiej, a potem wędrować korytarzami według wskazania strzałek.  My udaliśmy się na górę rozejrzeć się co nie co. Z góry można podziwiać większość atrakcji Lwowskiej starówki. Np Kościół Jezuitów popularnie znany we Lwowie jako kościół św. Piotra i Pawła oraz klasztor Jezuitów. Zbudowany w stylu barokowym w latach 1610-1635. Katedra Ormiańska pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny we Lwowie - jeden z najstarszych i najcenniejszych zabytkowych kościołów. Zupełnie niepozorna, a wręcz mało atrakcyjna z zewnątrz zapiera dech w piersiach każdemu, kto tylko wejdzie do jej wnętrza. Seria barw malarskich detali zachwyca i oszałamia. Trudno tutaj  skupić wzrok, a tym bardziej myśli. Jak więc Ormianie oddają się w tym miejscu modlitwie
Widok w kierunku wschodnim Katedra Łacińska jest jedną z najstarszych kościołów we Lwowie. Umiejscowiona jest ona w południowo-wschodniej części lwowskiego rynku. Jest to budowla w stylu gotyckim, zbudowana na przełomie XIV-XV wieku. Kaplica Boimów  - manierystyczna grobowa kaplica lwowskiej rodziny kupieckiej Boimów, usytuowana obok katedry łacińskiej. Jej fundatorem był pochodzący z Transylwanii Jerzy (György) Boim, kupiec i rajca miejski, sekretarz króla Stefana Batorego. Kościół Bożego Ciała i klasztor Dominikanów we Lwowie, a obecnie greckokatolicka cerkiew Najświętszej Eucharystii jest położony przy pl. Muzealnym 1 w północno-wschodniej części lwowskiej starówki to jeden z najwspanialszych barokowych zabytków Lwowa. Cerkiew Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Lwowie zwana jako cerkiew Wołoska wzniesiona w stylu renesansowej w miejscu wcześniejszej w latach 1591-1629. Fundatorem pierwszej cerkwi był hospodar mołdawski Aleksander Łopuszanin (stąd nosi ona potoczną nazwę Wołoskiej). Drugą cerkiew wzniesiono z inicjatywy Bractwa Uspieńskiego, zaś fundatorem dzwonnicy i kaplicy był kupiec Konstanty Korniakt. Wieża Korniakta uważana jest za jeden z najcenniejszych zabytków polskiej architektury manierystycznej XVI wieku.
Kościół św. Andrzeja i klasztor Bernardynów we Lwowie został zbudowany w latach 1600-1630 na miejscu dawnego, drewnianego kościoła według planów Pawła Rzymianina. Łączy w swej architekturze najlepsze wzory włoskiego i flamandzkiego manieryzmu i jest jednym z najpiękniejszych kościołów Lwowa. Zachwyca swą zgrabną sylwetą i bogato dekorowaną fasadą Północno wschodni narożnik rynku Pierzeja wschodnia rynku z ratuszowej wieży. Kamienica czarna została zbudowana dla poborcy ceł, Włocha Tomasza Albertiego. Wkrótce przeszła ona w ręce aptekarskiej rodziny Lorencowiczów, następnie - bogatego patrycjusza Marcina Nikanora Anczowskiego. Od 1926 stanowi własność miasta, które umieściło w niej muzeum historyczne miasta Lwowa. Widok na północ
Plac Mickiewicza i kolumna Mickiewicza Fontanna Neptuna
Fontanna Diany Kamienica Królewska to renesansowa kamienica zbudowana w 1580 roku dla greckiego kupca Konstantego Korniakta, później w posiadaniu Jakuba Sobieskiego, a po jego śmierci — króla Jana III Sobieskiego, który przebudował ją na pałacową rezydencję z okazałymi komnatami i salą audiencjonalną. Kamienica została wybudowana na fundamentach dwóch wcześniejszych gotyckich kamienic, jakie stały w tym miejscu w XV wieku. Konstanty Korniakt, na mocy dekretu Stefana Batorego, otrzymał przywilej wybudowania podwójnie szerokiej kamienicy[3]. Wejście zdobi bogaty portal. Wewnątrz znajduje się arkadowy dziedziniec (kamienicę zwano od przebudowy Małym Wawelem), a elewację wieńczy attyka, w której umieszczono figury przedstawiające postać króla w koronie i orszak zbrojnych rycerzy. Północna pierzeja rynku.
Renesansowa Kamienica Bandinellich została wzniesiona w latach 1589-1593. Nazwa pochodzi od nazwiska kupca florentyńskiego Roberto Bandinelli, dworzanina króla Zygmunta III. Roberto, który  nabył ją z przeznaczeniem na urząd pocztowy. W czasach Potopu bito w niej monetę. Najsłynniejsza kamienica Lwowskiego Rynku to tzw. Czarna Kamienica, zwana tak od koloru elewacji, wcześniej określana była nazwiskami rodzin w niej mieszkających - Anczowskich i Lorencowiczów. Budowla powstała w XVI w. na fundamentach starszej, zniszczonej w pożarze 1571 r. Kamienica rosła w górę stopniowo. Trzecia kondygnacja pojawiła się z końcem XVI w., a ostatnia dopiero w wieku XIX.
Kamienica posiada charakterystyczną dekorację rustykalną, a jedną z figur zdobiących elewację domu jest konna figura św. Marcina - patrona Marcina Anczowskiego, właściciela kamienicy. Spacerując po rynku można zamknąć oczy i w wyobraźni oglądać film z lat 20. XX wieku. Otwierasz oczy i film nie znika  To miasto od dziesięcioleci niemal się nie zmieniło. Sprawia wrażenie, jakby wciąż na nas czekało. Śmiało można stwierdzić, że rynek bez wątpienia oczaruje każdego przybysza który poczuje pod stopami krzywiznę starego bruku, który pamięta aż XIX wiek.
Fontanna Amfitryty Przy Fontannie Neptuna Słynne Lwowskie lizaki w najsmaczniejszej oprawie.
Lwów dzieli od polskiej granicy zaledwie 80 km. Każdy Polak powinien go odwiedzić przynajmniej raz w życiu, niekoniecznie gnany sentymentem. Lwów to po prostu piękne miasto - większy brat Krakowa

najbliższe galerie:

 
LWÓW
1pix użytkownik patryk80 odległość 0 km 1pix
Jednym słowem: LWÓW.
1pix użytkownik glockerka odległość 0 km 1pix
Lwów
1pix użytkownik piotr54 odległość 0 km 1pix
LWÓW (2)  Szybkie zwiedzanie. . .
1pix użytkownik afrodyta odległość 0 km 1pix
Lwów
1pix użytkownik grzegorz86 odległość 0 km 1pix
LWÓW 2017
1pix użytkownik maniana odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (14):

 
martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1619) dodano 13.09.2013 23:54

dachy na 9-tej fajne!

a na 50-tej już super Krakowem "zapachniało" :)
zadziwiająco polskie "wrażenie" :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6685) dodano 29.03.2013 13:13

Byłam 2 razy w tym pięknym mieście i napewno jeszcze kiedyś wrócę, choćby po to, żeby wspiąć się na wieżę ratusza i napić się pysznego lwowskiego piwa:) Super widoki z góry:)
pozdrawiam:)

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 25.03.2013 20:28

Piękne kamienice .Pozdrawiam :)

walizka użytkownik walizka(wpisów:612) dodano 24.03.2013 15:25

Lwów faktycznie ma w sobie jakiś magnes. Niewiele jest miejsc, za którymi potem tęsknię, a za tym miastem tak. I mimo, że byłam tam już kilka razy wciąż czuję niedosyt, tym bardziej, że jeszcze nie dotarłam na ratuszową wieżę :)

zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 23.03.2013 18:08

Marioli - dobre pytanie :)

zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 23.03.2013 18:06

kabaczek - coś da się chyba zrobić :)

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:891) dodano 23.03.2013 16:40

Wyjeżdżając z Lwowa już myślałem o tym, że muszę tam wrócić na kilka dni, na spokojne smakowanie tego niesamowitego miasta.
Zibid, poszukaj dalej i dorzuć coś jeszcze oprócz rynku i Cmentarza Łyczakowskiego. Jestem przekonany, że będziemy wszyscy zadowoleni.
Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 23.03.2013 09:23

Widoki z góry bajeczne.
Pozdrawiam :)

glockerka użytkownik glockerka(wpisów:737) dodano 22.03.2013 22:56

Pięknie pokazany rynek. Jestem oczarowana. I znowu chcę tam jechać, a zaklinałam się, że wrócę nie wcześniej niż za 20 lat...
bo nie mam odporności na na ukraińskie narodowe słabości.
Pozdrawiam:-)

halszka użytkownik halszka(wpisów:2671) dodano 22.03.2013 22:47

Piękna prezentacja Lwowa:) Potwierdzam,miasto jest magnetyczne i każdy Polak powinien je zobaczyć.
Dziękuję za przypomnienie Rynku Starego Miasta:) Pozdrawiam!

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 22.03.2013 22:31

Ja należę do tych pierwszych.
PS
W Krakowie Mickiewicz sięga po drobne, w Warszawie po portfel, a co robi Mickiewicz we Lwowie - oto jest pytanie?

zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 22.03.2013 22:27

ania przed Euro 2012 robili szeroko pojętą rewitalizację - także bruku - kostki oryginał!!!

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 22.03.2013 22:24

Ładna prezentacja Lwowa. Niestety jeszcze nie widziałam go na żywo.
Co do tego bruku pamiętającego XIX wiek, to jak patrzę na zdjęcia 39-40, to nachodzą mnie wątpliwości co do jego wieku ;)
Widoki z góry bardzo interesujące, choć przy 9 zmieniam zdanie co do tego że z góry wszystko wygląda lepiej, choć pewnie te podwórka z dołu też nie napawałyby optymizmem ;)
Kamienice w rynku piękne, a ta czarna wyjątkowo.
Fajnie wyszła 24 przez ,,rybie oko,,.
Pozdrawiam serdecznie:)

satan użytkownik satan(wpisów:3088) dodano 22.03.2013 22:14

Byłem kilka razy i pewnie jeszcze wrócę, bo jakiś magnes ma w sobie to Miasto.

Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!