m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Na początek ambitnie. Stoh (1607mnpm). Furmankę zostawiam na parkingu w Stefanovej i ruszam na Przeł. Medziholie (1185mnpm). 
Na początku jeszcze jako takie widoki, tutaj Sokolie i Baraniarki, na tej rozległej przełęczy pośrodku będę w kolejnych dniach. 

Niestety pogoda robi się jeszcze gorsza, w styczniu, w Małej Fatrze, na wys ok. 1100mnpm zaczyna padać…deszcz (padał nawet na Stohu). Na przełęczy jest skromna wiatka, ale deszcz zacina prawie w poprzek, z widoków na Veľký Rozsutec oczywiście nici. 

Nic to, powiedziałem „A”, to trzeba rzec i „B”. Wdrapuję się na cielsko Stoha północno-wschodnim „filarem”. Śnieg, to właściwie mokra breja, ale dość szybko wychodzę ponad granicę lasu. Rozglądam się i widzę, że szlakiem „coś” szło…  
Kto mi rozszyfruje te tropy? :-D Widoki ze Stoha są już legendarne, ja jednak musiałem zadowolić się spacerem „od tyczki, do tyczki”. 

No cóż, byłem na Stoh’u :-) Zastanawiam się co robić, schodzić po własnych śladach-wariant bezpieczny, czy bawić się w pętle i ruszyć w kierunku Południowego Grunia.Po 2sek wahania wybieram wariant nr II.Szybko zbiegam na Stohove Sedlo(1230mnpm) i teraz wg mapy mam 45min na podejście na Południowy Gruń(1460mnpm).Łapie mnie kryzys, idzie mi strasznie wolno.Wiem, że dojdę, ale podejście jest upiorne.Pod koniec są takie typowe garby, gdzie można rzec- „widzę szczyt, a dalej zaszczyt za zaszczytem”, gdy wydaje mi się, że to musi być już, robi się kolejny garb.W końcu jednak widzę typowy żółty słupek z czerwonym daszkiem.Ze szczytu z nową energią zbiegam do schroniska Chaty na Gruni. Tutaj zestaw regeneracyjny:czesnackova i 0,5l Kofoli. Jestem cały mokry, ale to był dobry dzień, ogólnie 1200m przewyższenia i pierwsze moje wejście na Stoha.
W nocy zamiast deszcze zaczął sypać śnieg. Postanowiłem udać się na spacer do Schroniska pod Suchym, szlak zaczynam w Varinie. Wg mapy ok. 2,5 - 3h i będę spijał kolejne pół litra zacnego trunku w schronie… Na szlaku kompletne pustki, pod nogami świeżutki śnieg, a pod spodem lukier z poprzednich dni. 

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                Wydaje mi się, że tempo mam dobre, ale na północnych stokach Jedloviny, tam gdzie biegnie zielony szlak z Varina, las jest przeorany pod potężne stokówki. Kilka razy gubię szlak, we wszechobecnej bieli i braku jakiejkolwiek ścieżki, trudno jest go odszukać. 

Kilka razy jednak się udaję, więc pełznę dalej. W zimowym lesie jest naprawdę super. 

Niestety, za którymś tam razem, gdy kolejny raz gubię szlak na łysym stoku, odpuszczam sobie, jestem już grubo po czasie…cóż nie często zdarzało mi się zawracać na górskim szlaku. Na pocieszenie znajduje fajne miejsce na „cup of tea”. ;-) Cały czas sypie, w nocy również. Rankiem jestem trochę zniechęcony, jadę do Doliny Vratnej, w planach były Baraniarky i Krivarskie, ale już wiem, że nic z tego. 
Na miejscu trafiam na zawody w narciarstwie zjazdowym. Fajna sprawa, mam pretekst aby nigdzie nie iść. Jestem zaskoczony rozmachem i ilością zawodniczek. Są dziewczyny z Polski, Słowacji, Rosji, Węgier, Ukrainy, Serbii, Bośni i Hercegowiny…
…Estonii, Czarnogóry, Bułgarii, Holandii, a nawet jedna z Australii.

Ostatecznie zwycięża Łotyszka. Ja tymczasem bez entuzjazmu ruszam w kierunku przeł. Przysłop. 
Świeży puch tylko dla mnie. 

W dobrym czasie jestem na przełęczy. 

Jest tam wiatka, która daje mi możliwość, aby w ludzkich warunkach spożyć śniadanie. Wedle tablicy na szczyt Baraniarek jest 1h…ruszam! :-D Przełęcz powoli zostawiam poniżej, śniegu miejscami po uda, podejście strome, ale muszę przyznać, że szło mi się rewelacyjnie.
Kierunek marszu często wybieram intuicyjnie, śniegu od cholery, ale jest pięknie i to wszystko tylko dla mnie. 

Na polanach podszczytowych za mgła majaczą Sokolie. 

Szczyt osiągam, ku mojemu zdziwieniu po 70min, widoków nie ma, gdzieś tam majaczą Żitne i Kraviarskie. 

Baraniarky (1270mnpm), szczyt może pomieścić tylko jedną osobę, dziewiczy śnieg, żywej duszy dookoła…czy tak czują się himalaiści? :-D Dalej w kierunku Kraviarskich jest wcale przyjemna „grańka”, podchodzę, myślę i oczywiście, że…daję sobie spokój. :-) Ranek dale mi długo wyczekiwaną nagrodę, waruny wydają się być w pytę. Najszybszym możliwym sposobem znajduję się na grani głównej. 
Już Snilovskie Sedlo (1524mnpm) pokazuje mi jaki potencjał ma Mała Fatra. Patrzę sobie na swoje wczorajsze zmagania. Kravairskie (1380mnpm), z tyłu Baraniarky.
Sokolie (1171mnpm) w pełnej krasie. 

Zerkam nieśmiało w stronę Rozsutców, jestem tu już 4 dzień i ani razu ich do tej pory nie widziałem. Są i mają się całkiem dobrze. 

Co mamy dalej…? Są i Boboty (1086mnpm).

Tym razem Baraniarky w roli głównej. Żeby nie było jednak za różowo, to z drugiej strony grani zaczynają się przelewać chmury, patrzę jak urzeczony na Dolinę Vratną i śpieszę na najwyższy szczyt pasma, Veľký Kriváň (1709mnpm). 

Podczas podejścia jednak znów spacer „od tyczki do tyczki”, bo wszystko zakryte przez chmury. Tuż przed szczytem staje się jednak cud i mam, to po co tu przyjechałem. Zdobywam szczyt i pozostaje mi cieszyć się tym co dookoła. Ponad chmury daje radę wybijać się również Malý Kriváň (1671mnpm).
Z kolei po drugiej stronie na horyzoncie dumnie stoją Tatry. 

Jest też Chleb (1646mnpm) i Hromove (1636mnpm). 

Oprócz Małego Krivania, spod chmur wydostaje się także Pekelnik (1609mnpm). I jeszcze raz masyw Małego Krivania z jego śnieżną granią.
Znaczna część głównej grani Małej Fatry: Snilovskie Sedlo, Chleb, Hromove, Południowy Gruń i Wielki Rozsutec. 

Chleb i Taterki.

Przyszedł wreszcie czas na „Księcia” Małej Fatry - Veľký Rozsutec (1609mnpm). Jest też jego „mniejszy brat”. Nie mogę się powstrzymać, aby nie zajrzeć ponownie, co tam w Tatarkach słychać. ;-) Jako ostatni, powoli z chmur wyłania się mój pierwszy zdobyty szczyt na tym wyjeździe, Stoh(po prawej).
Całe widowisko trwa ok. 30min, potem wszystko zasłaniają chmury i mam już taki swój standard na tym wyjeździe, w planach miałem Chleb i Hromove, ale ostatecznie ruszam na Chaty pod Chlebem. 

 schronisku kapustova i 0,5l Kofoli, to co widziałem kilkadziesiąt minut temu, na długo zostanie w mojej pamięci. Zima w górach jest piękna i odwrotnie, góry zimą są piękne. 

Nagle dostaję jeszcze jedną nagrodę tego dnia, bo oto na 30sek odsłania mi się Wielki Krywań. 

Południowe stoki Chleba. 

Wschodnie stoki Wielkiego Krivania, za kilka sekund zrobi się już zupełne mleko.
Ostatni dzień, to już w sumie przygotowania do odwrotu, tym bardziej ze pogoda znów taka sobie. Podziwiam wrota do Małej Fatry, czyli wąwóz Tiesňavy. 

Potem ruszam na szlak wokół Terchovej do Doliny Obsivanka, miejsce tyle tajemnicze… 

...co naprawdę urokliwe.

To by było na tyle. Dzięki i polecam ;-)

najbliższe galerie:

 
Mała Fatra 2014 –  na krótko
1pix użytkownik doracz odległość 1 km 1pix
Fatrzańskie zauroczenie
1pix użytkownik surykatka odległość 2 km 1pix
Mala Fatra
1pix użytkownik mirak odległość 2 km 1pix
Malá Fatra,  sierpień 2014r
1pix użytkownik satan odległość 2 km 1pix
Malá Fatra,  wrzesień 2009r
1pix użytkownik satan odległość 2 km 1pix
Mala Fatra
1pix użytkownik dziad_ek odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (64):

 
crox użytkownik crox(wpisów:5) dodano 14.05.2014 21:47

Bajka, podziwiam za solową wyprawę w takich warunkach. Kiedy oglądam zdjęcia w tej i innych Twoich zimowych galeriach, korci mnie taki powiedzmy 3 dniowy, zimowy spacer od schroniska do schroniska. Może w następnym sezonie miniemy się na szlaku ;)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 09.05.2013 15:55

Batsheba, ja też jestem człowiek morza, a serce w górach już dawnom zostawił ;-)


Pozdrawiam z Gdańska

batsheba użytkownik batsheba(wpisów:492) dodano 09.05.2013 10:52

Kurcze! Muszę się wybrać w góry, może ja - dziecię mórz - i w górach zostawię cząstkę siebie :-))). Zachwycam się nimi coraz więcej.

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 13.04.2013 23:12

Czym chata bogata :-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2663) dodano 13.04.2013 22:53

oj tylko czas do wrzucania potrzebny i ciut wprawy w zabawie z tworzeniem galerii ale dojdę do wprawy;) bo podoba mi sie to miejsce"obieżyświat" i zadomowić się tu zamierzam

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 13.04.2013 22:19

Wrzucaj śmiało :-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2663) dodano 11.04.2013 23:05

nie ma sprawy, zaraz z zazdrości hii hi tez wrzucę trochę zimowych widoków

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 11.04.2013 21:43

Carmel, Anek11 -> dziękuję za dobre słowo :-D

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2663) dodano 10.04.2013 22:28

Nowicjuszka w tym miejscu też wrzuci swój kamyczek do ogródka ze słowami podziwu dla tej galerii i paru innych, zaczęłam oglądanie i wspominki od Tatr. Serdecznie dziękuję za wrażenia

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 07.04.2013 11:51

piękne widoki , takie zimowe chodzenie po górach to "niezłe" wyzwanie :) pozdrawiam

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 06.04.2013 14:11

Ha!

Po konsultacjach i pogrzebaniu w sieci, wyszło, że to trop jenota ;-), ale tam na miejscu w tej dupówie i samotni, nie było mi do śmiechu... :-P

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3308) dodano 06.04.2013 10:04

Skoro satan dał nam jeno podpowiedź, to będzie to ślad jenota:)))

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 06.04.2013 09:58

Niestety, ale nie.

Dam wam "jeno" podpowiedź ;-D

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 05.04.2013 21:00

Wilk?

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 05.04.2013 20:01

U W A G A ! ! ! U W A G A ! ! !

Konkurs w dalszym ciągu nie jest rozwiązany, jeszcze 48h zostało... :-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 05.04.2013 19:59

Andred -> dzięki za wyróżnienie, rzeczywiście było magicznie, gdy te zwały chmur przelewały się przez grań. Co do zimowej włóczęgi po górach, to trudno się nie zgodzić - myślimy podobnie. ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 05.04.2013 19:57

Tereza -> miło czytać takie komentarze, wielkie dzięki ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 05.04.2013 19:56

Surykatka -> Mała Fatra ciągnie jak magnes, wg mnie to już nie są łatwe górki, potrzebna jest tu niezła kondycja, a zimą również odporność na "waruny" i pewna orientacja w terenie. Spróbuj zimowej Małej Fatry, nie zawiedziesz się ;-)

andred użytkownik andred(wpisów:4574) dodano 05.04.2013 11:19

Niektóre foty, szczególnie te od 30 w górę bardzo fajne, widoki rewelacyjne.
Zimowe łażenie po górach.......fajna rzecz.
Pozdrawiam,
andred

tereza użytkownik tereza(wpisów:3746) dodano 04.04.2013 18:31

Jestem pod wrażeniem Twojej zimowej wyprawy.Widoki piękne.Pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7148) dodano 03.04.2013 23:35

Satan i Nola - dzięki za zaproszenie, na pewno kiedyś się do Was wybiorę, to pogadamy. Czekam tylko, co by tą autostradę w końcu skończyli, żebym mógł szybciej dojechać:)
Pozdrawiam.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 03.04.2013 23:14

Satan, u Ciebie to lodowato jakoś, ale pięknie mimo wszystko :-) Zatęskniłam za Małą Fatrą, z tym,że zimą,to jakby inne górki...Fajne fotki i wyprawa!
Ten trop to pewnie Twoja łapa :D
Pozdrówki :-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 03.04.2013 18:52

Nola76 -> ja sam nie wiem co gorsze: skwar i pył Maroka czy mróz i śnieg Małej Fatry...pozdrawiam :-)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6506) dodano 03.04.2013 18:34

Satan ale Cię wywiało!:) Podziwiam odwagę i samozaparcie w dążeniu do celu, ale nie do końca zazdroszczę... nie dla mnie brodzenie w śniegu i spacer od tyczki do tyczki we mgle;) Piękne te góry... najbardziej mi się podoba 30, 32, 33, 35, 36, 38, 39:)
Paweller przyjeżdzaj do Gdańska na browara pogadać o Małej Fatrze i nie tylko;)
pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 03.04.2013 17:11

Kabaczek -> Wielki Dzięki z ciepłego fotela ;-) Mój awatar to rzeczywiście kawałeczek Memlinga "z Toruńskiej", brawo za spostrzegawczość ;-)

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:728) dodano 03.04.2013 17:00

Dobrze w ciepełku popatrzeć jak ktoś inny się męczył :) Oczywiście, żal, że samemu nie doświadczyłem takich przygód ( choć drzewiej różnie bywało ).
Twój aktualny awatar też robi wrażenie... Czy to nasz Memling?
Pozdrawiam.

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 03.04.2013 16:57

Izka -> spoko, pracuję nad tematem ;-)


PS - zagadeczka nie rozwiązana!!!!! ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 03.04.2013 16:56

Paweller75 -> wpadnij do Trójmiasta na bro, to pogadamy o Małej Fatrze :-P

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 03.04.2013 16:55

Rozmusiaki -> Nosz po prostu...dzięki!! :-D

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 03.04.2013 16:54

Bartak -> to prawda, trochę modyfikacji było już na miejscu, zimą trzeba niestety bardzo brać aktualną pogodę pod rozwagę. Bardzo miłe słowa z Twoich ust, dzięki! ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 03.04.2013 16:47

Grace -> to przez tą grozę w tekście ;-), w rzeczywistości nie było tak źle. Dzięki za miłe słowa.

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 03.04.2013 16:45

Pablo87 -> też powoli przyłączm się do Twoich życzeń ;-)

izka użytkownik izka(wpisów:964) dodano 03.04.2013 14:37

to chyba odcisk godzilli...z tego, co się orientuję.
od zdjęcia 24 robi się ciekawie.
Satan - musisz sobie znaleźć jakiegoś kompana/kompankę, chociażby aby Ci plecak niósł ! :-)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7148) dodano 03.04.2013 08:50

Widzę Satan, że Małą Fatrę znasz chyba lepiej niż Trójmiasto. Jak będę się tam wybierał, to się zgłoszę do Ciebie po wskazówki:) Widoczki zarąbiste, miło się oglądało:)
Pozdrawiam.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4166) dodano 03.04.2013 07:14

po prostu zajebiście :)
pozdrawiam

bartak użytkownik bartak(wpisów:924) dodano 02.04.2013 23:26

Aj, Satan, z Ciebie to prawdziwy człek z pasją, to się widzi i czuje ! /kiedyś, pod Twoją rumuńską galerią napisałam,że oglądaliśmy ją rodzinnie, tu zdarzyło się to ponownie, choć troszkę z innych względów/, aby dojść do tych widoków w drugiej części, które są niewątpliwą nagrodą, pewnie musiałeś korygować swoje wcześniejsze plany, związane z pogodą, gdyby taka zimowa górska wyprawa była w moich planach, wiedziałabym, gdzie szukać odpowiedzialnego przewodnika ale to temat trochę obok mnie /tylko trochę /a też mierzę siły na zamiary, co do towarzysza z 3 to jestem zbita z tropu, z komentarzem do 45 w pełni się zgadzam i może wiem co czułeś po powrocie ... może... pozdrawiam :)))

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 02.04.2013 22:57

hehe, jak to miło, że ktoś we mnie wierzy;)

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 02.04.2013 22:46

Tylko fakt, ze widze te galerie pozwalal mi ja spokojnie ogladac. Jak Ty tam szedles, przy tym braku widocznosci?
Dla mnie wyczyn - chyle czola.
Pozdrawiam:)
ps. wizytowka i wiele innych juz wyroznionych przez Madeleine - cudne:)

pablo87 użytkownik pablo87(wpisów:561) dodano 02.04.2013 22:39

galeria się podobała, tylko zimy to już mi starczy :) pozdrawiam

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 02.04.2013 21:53

Herika -> ...ja tam widzę w Tobie potencjał ;-)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 02.04.2013 21:44

góry zimą nie dla mnie, zaparcia takiego mi brak, więc tym bardziej podziwiam;) Ciebie i widoki, bo widoki, jak już były;), to były super:) byłam tam kiedyś latem, ale w zieleni wszystko wygląda inaczej i nic nie wyglądało znajomo;)
pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 02.04.2013 20:57

Foto-jaro -> dzięki za słowa uznania, miło mi. ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 02.04.2013 20:56

Zibid - fajnie, że wyróżniłeś te chmury pod szytami i fotkę 35, bo się podobają też podobne klimaty :-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 02.04.2013 20:55

Romana -> po to się w końcu "szlajałem" 720km w jedną stronę ;-)

foto-jaro użytkownik foto-jaro(wpisów:186) dodano 02.04.2013 20:36

Super wyprawa.
Druga część galerii naprawdę imponująca.
Warto było się pomęczyć.
Gratuluję i pozdrawiam.

zibid użytkownik zibid(wpisów:2267) dodano 02.04.2013 20:18

Od numeru 30 jest przednio, a 35 naj jak dla mnie.

Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5187) dodano 02.04.2013 20:14

To się nazywa górska zima - fajnie się poszwędałeś :)
Pozdrawiam :)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 02.04.2013 19:42

Kaziu -> brawo za spostrzegawczość! Racja. Już poprawione ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 02.04.2013 19:38

Dispar -> ganiałeś po marokańskich przłęczach w skwarze i pyle, to i z Mała Fatrą byś sobie poradził, serio.

PS - miś ma więcej paluszków niż cztery, zresztą bardzo liczyłem, że o tej porze roku będzie smacznie kimać w gawrze ;-)

kazimierzdziura użytkownik kazimierzdziura(wpisów:34) dodano 02.04.2013 19:38

jak na zdjenciu 14 jest zwyciensca to ona chyba z lotfy jest

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3308) dodano 02.04.2013 19:36

Bo ludzie gór, Satan, znają się na tropach:)))

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3308) dodano 02.04.2013 19:35

Nieprawda. Za bardzo rozcapierzone na niedźwiedzia:)))

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 02.04.2013 19:32

Popekpawel -> co do tych prawd o Małej Fatrze, to masz racje, ale raz w roku można taką głupotę zrobić...chyba ;-)

Co do tych tropów, to ja już znam odpowiedź, ale gdy zadałem to samo pytanie do forum górskim, to wiekszość odpowiadała, tak jak Ty, więc gdzież miałbym Cię brać za idiotę ;-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5197) dodano 02.04.2013 19:31

Yeti ma bardziej wykształcone palce.
To nawet dzieci wiedzą.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5197) dodano 02.04.2013 19:30

Odcisk łapki wygląda na niedźwiedzi.
Fajna wycieczka.
Też bym tak chciał.
Zostaje pocieszenie, ze gdy byłem w Twoim wieku, też dawałem radę.
Dzięki za przypomnienie lat młodzieńczych.
Pozdrawiam:)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3308) dodano 02.04.2013 19:26

Ave. Podziwiam, że w zimie tak się poświęciłeś. Szczyty Małej Fatry wcale nie są takie bezpieczne jakby się wydawało. Ja bym się w każdym razie "trochę" bał:) A z tą zagadką to Cię trochę poniosło. Masz nas za idiotów? Przecież widać, że to Yeti.

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 02.04.2013 19:24

Tama -> złego licho nie bierze, wróciłem do Was cały i zdrów. Co do kwietnia, to pewnie gdybym napisał, ze byłem wczoraj, pewnie nikt by nie protestował, że kpię w żywe oczy ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 02.04.2013 19:21

Śnieżka -> jaki samiuteńki..? Przyjrzyj się fotce nr 3 :-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 02.04.2013 19:20

Przemysław -> to było w styczniu, za to co się dzieje teraz, ja odpowiedzialności nie biorę ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 02.04.2013 19:19

Madeleine -> cóż mogę dodać, wybrałaś tylko fotki, na których jest połączenie śniegu i słońca...





...i wcale Ci się nie dziwię ;-)

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 02.04.2013 19:14

Ciężko było, ale przeżyłeś :) A ten ślad? To chyba nie była łapa pieska ;)
Widoczki w dugiej części galerii - szczególne. Wysoko!
Pogoda... prawie jak w kwietniu. Pozdrawiam :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 02.04.2013 19:08

Ty tam naprawdę poszedłeś SAM, SAMIUTEŃKI? Nie powiem, co o tym myślę; najważniejsze, że wróciłeś;)
No i widoki przepiękne.
Gratuluję zdjęć i odwagi.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 02.04.2013 18:54

Satan - zgoda, jest fajnie, nawet zajebiście, ale nie wygłupiaj się, co? Starczy tego białego, OK??

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 02.04.2013 18:54

Zima jednak ma swój urok ;) foty 24-42 i 46-48 - rewelacyjne !!! pozdrawiam serdecznie

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!