m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (37):

 
Kolosy Memnona to strażnicy nie istniejącej już świątyni Amenofisa III. Stały prawdopodobnie przy wejściu. Mają po 20 m wys., a ich stopy mają po 2 m dł. i 1 m grubości. Z bardziej zniszczonym posągiem wiąże się legenda. Po trzęsieniu ziemi w 27 r. p.n.e. powstało w nim pęknięcie, które powodowało, że o świcie posąg wydawał z siebie odgłos przypominający zawodzenie. Po renowacji posągu ten ciekawy efekt zniknął. Zbudowana przy zboczu potężnej ściany skalnej, świątynia Hatszepsut, pochodzi z XV w. p.n.e. Jest to świątynia tarasowa, wykuta częściowo w skale, gdzie trzy kaskadowo ułożone tarasy połączone zostały rampami. Świątynia została zaprojektowana przez kanclerza i faworyta królowej - Senmuta,
Choć dziś świątynia jest jednokolorowa i wtapia się w tło zbocza skalnego, za czasów panowania Hatszepsut, była ponoć otoczona wspaniałymi ogrodami, sadzawkami, i tonęła w kwiatach sprowadzanych przez królową z terenów dzisiejszej Etiopii. Inna kultura i odmienny wyglad zewnętrzny nie tylko dla nas stanowi atrakcję wartą uwiecznienia na fotografii. W Egipcie zdażało się nam występować w roli obiektu i robić za białego misia pozując Egipcjanom do fotografii (tyle, że nie braliśmy za to bakszyszu :-)). Zwiedzanie Egiptu w zimie pozwala nie tylko na unikniecie tłumów i bardzo wysokich temperatur, ale również pozwala na obserwacje egipskiej młodzieży w czasie szkolnych wycieczek. Dużej różnicy w zachowaniu raczej nie ma, poza tym, że grupy nie są koedukacyjne. Jedynie nauczyciel - przewodnik bywa innej płci. Żeby dostać się do świątyni należy część drogi pokonać elektryczną kolejką, co ponoć ma sens przy upałach. My będąc tam w lutym, równie dobrze mogliśmy przejść ten odcinek na piechotę. Dalsza droga prowadzi po rampach, którymi wchodzi się na poszczególne tarasy. W czasach Hatszepsut świątynia była połączona z Nilem poprzez liczne kanały i królowa mogła wpływać do świątyni na specjalnej łodzi.
Trzeci poziom światyni był dostępny tylko dla wybranych. Przed kolumnami stały posągi Ozyrysa, z których klika udało się zrekonstruować ... ... przez polską misję archeologiczną, która pracuje na terenie światyni od 1961 r. Misją w początkowym okresie kierował wybitny polski archeolog Kazimierz Michałowski. Główny portal prowadził na niewielki dziedziniec, gdzie znajdowały się wejścia do kaplic grobowych Hatszepsut, jej ojca Totmesa I oraz sanktuarium. Między tymi świątyniami była jeszcze jedna, mniejsza świątynia Totmesa III, ktorej pozostałości odkopali polscy archeolodzy . Uwieczniony w światyni Horus to opiekun monarchii egipskiej. Panujący faraon utożsamiał się z nim i przyjmował jego imię. Dekoracje malarskie w świątyni Hatszepsut 17 listopada 1997 roku, bojówki muzułmańskie dokonały zamachu przed świątynią Hatszepsut, zabijając 58 zagranicznych turystów oraz 4 Egipcjan. Po tym ataku wzmocniono ochronę światyni (przynajmniej oficjalnie) i jest ona nadal tłumnie odwiedzana, stanowiąc niemal obowiązkowy punkt programu podczas wizyty w Luksorze.
Egipcjanie wykorzystują wizerunek świątyni, aby zachęcić turystów do wstępowania do swoich warsztatów i sklepików. W pobliżu świątyni umiejscowiło się wiele manufaktur i sklepów z alabastrem.  Są tu także manufaktury papirusu. Roślina ta zarastała niegdyś górną deltę Nilu, szczególnie wilgotne miejsca, i osiągała wysokość kilku metrów. O gatunku sporządzonego papirusu decydowała szerokość karty oraz jakość surowca (lepsze gatunki sporządzano z wewnętrznych warstw łodygi, a gorsze z zewnętrznych). Papirus wykonywany jest ręcznie i można samemu spróbować rozgnieść zielone łodygi, a potem oddzielone jasne włókna rozwałkować i połączyć przez sprasowanie w specjalnym urządzeniu przypominającym trochę szersze imadło. Najcieńsze arkusze są najcenniejsze. Ważna jest jaskrawość i gładkość powierzchni, która ma zapewnić dobrą czytelność pisma. W celu dodatkowego potwierdzenia wiarygodności, pochodzenia i oryginalności papirusu, coraz częściej zastępowanego importowanym z Chin papierem z bananowca, do każdego produktu dołączany jest certyfikat sygnowany arabskim stemplem. Podobna sygnatura znajduje się także na drugiej stronie papirusa. W Luksorze, podobnie jak w wielu innych rejonach Egiptu, dzieci z biedniejszych rodzin nie mają łatwego życia. Często są zmuszone do ciężkiej pracy na polach i w fabrykach dywanów, gdzie drobne dziecięce palce mogą sprawniej wykonywać bardziej zaawansowane sploty. Oficjalnie zatrudnianie dzieci w takich farbrykach zostało zabronione, ale pod pozorem odbywania szkolnych praktyk nadal pracują tam nawet kilkuletnie maluchy. Udajemy sie już do Doliny Królów, do której wiedzie szeroka asfaltowa droga, poprowadzona niemal tym samym szlakiem, którym dawniej podążały tu królewskie kondukty pogrzebowe.
Za zakolem skalnym Deir-el-Bahari, w słynnym wąwozie,  ponad którym wznosi się góra o kształcie piramidy, znajduje się nekropolia największych władców Egiptu od XVIII do XX dynastii. Zmiana sposobu pochówku faraonów, miała przede wszystkim na celu zabezpieczenie grobów przed rabusiami i bezczeszczeniem zwłok (niszczeniem mumii). 
W zboczach góry Deir-el-Bahari drążono groby szybowe do których wiodły strome, wyciosane w skale schody. Mumie faraonów przeleżały tam w spokoju prawie trzy tysiące lat.  Pod koniec XIX w. dokonano przypadkowego odkrycia grobu z czterdziestoma ciałami faraonów i od tego momentu rozpoczęła się intensywna eksploracja Doliny Królów i znakomicie zachowanych tu grobów, pokrytych niesamowitą ilością graffiti (niestety w grobowcach nie wolno robić zdjęć).  Świątynia w Karnaku leży w odległości ok. 3 km od świątyni w Luksorze. Jest to kompleks trzech świętych okręgów.

Do kompleksu świątynnego wiedzie aleja 40 sfinksów o baranich głowach (kriosfinksów). Sfinksy mają głowę barana, gdyż jest to zwierzę poświęcone Amonowi, dla którego została zbudowana świątynia. Przed każdym sfinksem, pomiędzy jego łapami, ustawiono posąg faraona.
Za pierwszym pylonem rozpościera się wielki dziedziniec z okresu Średniego Państwa, o powierzchni 8000 m kw. Był to największy dziedziniec świątynny w Egipcie.
Wielka Świątynia Amona to największa kolumnowa świątynia na świecie. Bez trudu mogłaby pomieścić obiekt wielkości katedry Notre-Dame w Paryżu. Świątynie w Karnaku budowano za czasów XIX dynastii. Szacuje się, że pracowało nad nią ponad 81 tys. osób: kapłani, strażnicy, robotnicy i chłopi. Świątynia utrzymywała się dzięki wpływom z licznych majątków, targowisk i pracowni rzemieślniczych, ale przede wszystkim dzięki darom od kolejnych faraonów. Na polecenie Hatszepsut przy pylonach ustawiono dwa 30-sto metrowe obeliski. Jeden z nich zachował się na miejscu, pozostałości drugiego  (na zdjęciu) można znaleźć w pobliżu świętej sadzawki. Przy świętej sadzawce, za czasów Amenhotepa, został postawiony pomnik wielkiego skarabeusza.
W Egipcie skarabeusz był zwierzęciem świętym,  symbolem odrodzenia i wędrówki słońca po niebie.
Był też najczęstszym wyposażeniem grobowców. Kilkakrotne okrążenie skarabeusza ma według jednych przynieść szczęście, według innych nowego partnera życiowego lub dzieci. Ponieważ wersje są różne, to jeśli ktoś nie pragnie się zmian lepiej niech nie ryzykuje ;-)
Sala hipostylowa jest tu chyba najbardziej fascynującym miejscem. Ma 102 m szer., 53 m dł. i 134 kolumny o wys. 23 m. Ustawione w 14 rzędach niższe kolumny mają głowice o zamkniętych kwiatach papirusu. Różnica poziomów pomiędzy kolumnami pozwoliła na zamontowanie okien oświetlających wnętrze sali. Ta część świątyni została wzniesiona za czasów XIX dynastii.
Kolumny w pięknej sali hipostylowej, ułożone dwóch rzędach, posiadają trzon pomalowany w kolorze czerwieni imitującej drewno. Kapitele kolumn miały kiedyś na szczycie rozpiętość 15 m i mogły zmieścić około 50 osób. Podstawy kolumn są nie mniej imponujące. Ściany i trzony kolumn ozdobiono bogatymi reliefami. Posąg Ozyrysa w Karnaku Jeszcze ostatnie spojrzenie na kompleks świątynny w Karnaku i przenosimy się do Luksoru. Świątynia Amona-Ra w Luksorze nazywana jest z egipska „Południowym Haremem Amona”. Front zachowanego do dziś pylonu ma 65 m wys. Pierwotnie stały przed nim dwa obeliski, ale jeden został w XIX w. przetransportowany do Paryża i ustawiony na Placu Zgody.
Świątynia ma 260 m długości. Była połączona ze świątynią w Karnaku brukowaną, kamienną aleją procesyjną, wzdłuż której stały sfinksy o ludzkich głowach. Droga ta nie została jeszcze w całości odkopana.
Wejście do niej prowadzi przez dziedziniec Nektanebo i pylon Ramzesa II ozdobiony jego dwoma gigantycznymi posągami. Świątynia, która wywierające duże wrażenie w dzień, jeszcze bardziej tajemniczo i niesamowicie wygląda w świetle reflektorów o zmierzchu .

najbliższe galerie:

 
Luksor cz. III Karnak
1pix użytkownik gpiotrek1 odległość 0 km 1pix
PAMIĄTKI Z EGIPTU
1pix użytkownik afrodyta odległość 1 km 1pix
Egipt - Karnak
1pix użytkownik kryjan odległość 1 km 1pix
Karnak - światynia na przedmieściach Luxoru
1pix użytkownik irena2005n odległość 1 km 1pix
Egipt - Karnak nietypowo...
1pix użytkownik marucha odległość 1 km 1pix
Egipt`2007 - Luksor: Nil, feluki, balony...
1pix użytkownik marucha odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (19):

 
pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 22.01.2012 22:22

Zibi11111: Myślę, że tych atrakcji będzie nawet więcej niż trochę :)) Życzę wielu udanych fotografii.
Ja też mam nadzieję, tam jeszcze kiedyś wrócić i zrobić zdecydowanie lepszą galerię niż ta z fotkami sprzed Obieżyświata ;)
Pozdrawiam serdecznie

zibi11111 użytkownik zibi11111(wpisów:100) dodano 20.01.2012 13:54

W-maju wybieram się do Egiptu wzdłuż Nilu,myślę ,że powinno być trochę atrakcji pod względem robienia zdjęć.-ładna i ciekawa galeria.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 22.08.2011 00:26

Katia: Rejs był organizowany przez Exim Tours. Wypływaliśmy z Asuanu, a kończyliśmy w Luksorze, gdzie dobijaliśmy o poranku i mieliśmy czas do wieczora (o 20-stej był pociąg do Kairu). Ponieważ był to luty, to już po 17-stej się ściemniało, więc można było obejrzeć świątynię Amona -Ra po zachodzie słońca. Bardzo polecam zwiedzanie Egiptu w lutym, czysta przyjemność (do 25 st). Exim bardzo w porządku, świetni przewodnicy, w Egipcie są to na ogół młodzi archelolodzy. Pozdrawiam i życzę samych przyjemnych wrażeń!

katia użytkownik katia(wpisów:130) dodano 17.08.2011 13:26

Witaj!
Wybacz osobiste pytanie. Chciałabym wiedzieć z jakiego biura jechałaś, że byłaś w Karnaku o tak sprzyjającej zdjęciom porze?
Przeszukałam już wiele ofert wycieczek fakultatywnych przeróżnych biur podróży ale nie mogę znaleźć takiej gdzie będzie można zobaczyć nie tylko Luksor o wschodzie lub zachodzie słońca.
Jeżeli to nie kłopot i tajemnica bardzo prosiłabym o taką informację ;) Dziękuję ;)

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 10.02.2011 00:47

Dzidka55: Nie ma sprawy. Sprawdzę na płytkach jakie mam jeszcze ujęcia z tego miejsca i razem z wybranymi podeślę do Ciebie.
Napisz do mnie przez "Wiadomości" na jaki adres przesłać fotografie. Pozdrawiam

dzidka55 użytkownik dzidka55(wpisów:88) dodano 09.02.2011 21:11

Witaj Pesteczko123,
Mam ogromną prośbę,chciałabym prosić Cię o dwa zdjęcia 20 i 21 do wykorzystania w swojej galerii.Zdjęcia dotyczące grobowca Totmesa III.Nie pozwolono nam w grudniu 2010r robić w Dolinie Królów zdjęć.Pogrzebałam trochę w historycznych wiadomościach i chciałam się z nimi podzielić i wykorzystać te dwa zdjęcia ,z zaznaczeniem,że to Twoje.Jeżeli Ci to nie odpowiada,zrozumiem.Zapraszam do moich galerii z Egiptu i Aleksandrii.Czekam na Twoją decyzję.Dzidka55.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 18.02.2009 14:43

raptorek: Gratuluję i czekam niecierpliwie na Twoją galerię i szczegóły tych przygód :)

raptorek użytkownik raptorek(wpisów:355) dodano 16.02.2009 22:38

Pesteczko, właśnie zwiedziłem to, co jest w tej galerii. Z wieloma przygodami, więc uwiecznie w nowej galerii tylko to, czego nie ma u Ciebie bo i tak Cię nie przebiję ;) Pozdrawiam.

doris użytkownik doris(wpisów:744) dodano 29.09.2008 21:41

Galeria zasługuję na mocną dychę ;-) Pozdrawiam

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 06.09.2007 09:56

raptorek: Rękawy mam spore, a w przyszłym tygodniu wyjeżdżam, więc się jeszcze poszerzą :-))
Dziękuję pięknie za komentarz :-)
Masz rację z tymi przetasowaniami, myślę że to zabawa w top 30, więc odpuszczam, bo chyba nie o to tu chodzi.
Twoje galerie, podobnie jak inne, nie giną w mroku.
Czasem można wpaść na nie przy losowo pokazywanych galeriach, a każdy kogo interesuje dany rejon prędzej czy później do nich zaglądnie i na pewno przejrzy je z przyjemnością.
A kiedy można się spodziewać od Ciebie czegoś nowego? :-)

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 06.09.2007 09:43

marucha: Bardzo dziekuję za opinię. Zauważyłam Twoją egipską fascynację i dużym zainteresowaniem przejrzałam Twoje galerie.
Bardzo mi się podoba niestandardowe podejście do tematu w wielu z nich.
Chciałam zapytać skąd Twoje powiązania z archeologami, masz coś wspólnego z archeologią?
Podpowiedz proszę gdzie coś nie gra w moich opisach to chętnie poprawię. Pozdrawiam serdecznie :-))

raptorek użytkownik raptorek(wpisów:355) dodano 06.09.2007 09:05

Fotografie są super, a Twoje galerie są nieprzepastne. Ile jeszcze trzymasz w rękawie? :)
Bardzo fajnie czyta się Twoje opisy, dodają epickości zdjęciom. Jak dla mnie galeria na 5.
Co do tych jedynek - możliwe, że komuś bardzo zależy aby utrzymać swoją galerię w pierwszej szóstce, a Twoje zawsze przetasowują czoło peletonu więc trzeba im pomóc spaść... nie patrz tak na mnie! Moje galerie już dawno pochłonął mrok historii :)))

marucha użytkownik marucha(wpisów:86) dodano 05.09.2007 20:51

Ponieważ temat bardzo mi bliski, dorzucam swoje 3 grosze: piękne ostatnie zdjęcia "zmierzchowe". Narracja jak zwykle u pesteczki wzorcowa, choć zdarzyło się kilka, bardzo drobnych na szczęscie, pomyłek w opisach. Przestałem oceniać już dawno, gdyby jednak, to 4... Pozdrawiam Autorkę ... ;-)

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 05.09.2007 19:34

maca: Skarabeusza nie obeszłam, bo ... robiłam zdjęcia ;-)
W serwisie jest cała masa o niebo lepszych galerii, ale przyjemnie mi bardzo kiedy i moje są zaliczane do nienajgorszych.
Dzięki :-))

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 05.09.2007 19:31

knfred:Już się przyzwyczaiłam, że moje galerie mają jedynkowego fana lub fankę.
Bez względu na temat i ich jakość z definicji dostają po dwie, trzy "1" .
Ale dla mnie liczą się komentarze, także krytyczne bardzo sobie cenię, i takie "jedynkowanie" nie ma najmniejszego znaczenia :-))

maca użytkownik maca(wpisów:287) dodano 05.09.2007 18:51

Mam nadzieje, że nie obeszłaś pomnika skarabeusza z 29zdjęcia. Lepiej, żeby u Ciebie się nic nie zmieniało bo twoje galerie przodują w serwisie.

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 05.09.2007 18:39

Jak pewnie zauważyłaś ktoś nas nie lubi.
Szkoda tylko że jest taki nieśmiały i ... milczy.
hejka!

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 05.09.2007 17:06

knfred: Dzięki za miłe słowa.
Co do "osóbki" to owszem, szykuje się kolejne pokolenie do szturmu obiezyświata ;-)

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 05.09.2007 16:44

Przy ocenianiu Twoich galerii skala ocen powinna się rozwijać do 6.
Niestety jeszcze tego nie uwzględniono więc pozostaje mi tylko 5.
A czy ta mała osóbka na zdjęciach to Twoja następczyni - pesteczka1234?
hejka!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!