m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Bitwa stoczona na początku kampanii wrześniowej,w okolicach Wyr,była jednym z niewielu przekonywujących zwycięstw oręża polskiego w obronie przed barbarzyńskim najazdem Niemiec.Mimo to pamięć tamtych wydarzeń została w pewien sposób przyćmiona przez bohaterską walkę powstańców i harcerzy. Należy jednak uświadomić wszystkim,że regularne Wojsko Polskie,wbrew powszechnym opniom,również stawiało zaciekły i skuteczny opór wobec niespotykanej dotąd agresji wroga.Rejon obszaru warownego ''Śląsk'' miał stanowić podczas wrogiego najazdu jeden z głównych punktów oporu. Kto wie jak potoczyły by się dalsze losy II wojny światowej,gdyby ta zaplanowana wcześniej linia frontu została przygotowana na czas.Niestety,obecnie możemy jedynie snuć przypuszczenia na ten temat. Do końca sierpnia 1939 r.w rejonie Wyr,wzdłuż jeziora Wicie i dalej w kierunku lasu wyrskiego trwały prace nad przygotowaniem linii obrony.Był to fragment odcinka ''Mikołów'',w którym miało powstać ok.80 schronów bojowych. Zdążono wybudować jedynie 17 z czegotylko 5 nadawało się do działań bojowych.Niestety 30 sierpnia 1939 r.wstrzymano wszelkie prace i ogłoszono powszechną mobilizację.Do obrony odcinka ''Mikołów'' została skierowana 55.Dywizja Piechoty Rezerwy pod dowództwem pułkownika Stanisława Klabińskiego. W rejon Wyr posłano też batalion Obrony Narodowej ''Zawiercie'' majora Gayera,oraz elitarne jednostki forteczne,przeszkolone do obsadzenia schronów.Był to Batalion Forteczny''Mikołów''ppłk.Pfeiffera ze spejalną 2.Kompanią Forteczną CKM-ów majora Ammona.
Jednostki te zajęły nie w pełni przygotowane pozycje obronne,na które składał się 1 schron żelbetonowy ''Sowiniec'' oraz linie umocnień polowych,w formie okopów dla piechoty. Południową część ''Lasu Wyry'',bliżej rzeki Gostynki,obsadzały przekazane z 23.Dywizji Piechoty kompanie strzeleckie 73. i 75. Pułku Piechoty. Dodatkowe wzmocnienie dla pozycji ''Lasu Wyry'' stanowiła jedna lub dwie kompanie z nadwyżek kompanii O.N.''Mikołów''.Siły te obsadziły południowy skraj lasu wyrskiego. Wsparcie artleryjskie stanowiły 2.Dywizjon 23 pal,mjr Romana Brennera,który postawił swą 5 baterię w Żorach,I/65 Pułk Artylerii Lądowej rez.kpt.Kazimierza Ryłko,64.Dywizjon Artylerii Lekkiej kpt.Mariana Leźnickiego,23.Dywizjon Artylerii Ciężkiej bez 1 Baterii mjr Edwarda Rykierta,23.Bateria Artylerii Przeciwlotniczej 4x40 mm kpt.Ferdynanda Blechingera i 8.Bateria Pomiarowa. Śląsk w rejonie Mikołowa najechały niemieckie jednostki 28. i 8.Dywizji Piechoty,wchodzącej w skład VIII Korpusu Armijnego z Wrocławia.Rejon Wyry - Gostyń zaatakowały trzy Pułki Piechoty 7.,49.,i 83.z 28.Dywizji Piechoty. Natomiast 49.P.P.dowodzony przez płk Friedricha Rotkircha und Panten rozwijając się z okolic Pilchowic,przekroczył polską granicę i zgodnie z rozkazem,idąc poprzez Nieborowice,Orzesze i Zawść,dotarł do Gostynia.
To właśnie tu od wczesnych godzin przedpołudniowych 1 września 1939 r. rozpoczęły się walki. Znaczną część cywili udało się ewkuować,co pozwoliło ograniczyć straty w ludziach,gdy niemieccy żołnierze znaleźli się w pobliżu lasu ''Jastrzębiec'' Jednak Niemcom udało się szybko wyprzeć polskie jednostki rozpoznawcze z lasu. Ale dzięki sprawnej organizacji na polu walk i dogodnemu położeniu Polacy byli w stanie  odpierać ataki znacznie przeważających sił wroga.Mieli oni jednak bardzo ciężkie zadanie,ponieważ skrajnie południowa część Odcinka ''Mikołów'' liczyła ok.6km długości. To wymagało podjęcia szczególnych działań.Polakom jednak pomysłów nie brakowało. Jednym z nich było wykorzystanie kolejik linowej transportującej na co dzień węgiel z kopalni ''Boże Dary'',w dzielnicy Murcki w Katowicach do elektrowni w Łaziskach.Przewoziła ona ludzi.
Innym sposobem przeciwdziałania ekspansji niemieckiej na tym obszarze było wykorzystanie pociągu pancernego ''Groźny'',który poruszając się po pobliskiej linii kolejowej stałym ogniem artyleryjskim niepokoił wroga.Żołnierze Wehrmachtu zupełnie nie potrafili sobie poradzić z tym zagrożeniem. Pojawiła się także koncepcja budowy prowizorycznej zapory na rzece Gostynce,co miało spwodować zalanie pól,na których toczyły się walki.Mieliśmy jednak pecha,ponieważ początek września 1939r. okazał się bardzo suchy i poziom rzeki był niewystarczająco wysoki.Pomysł nie miał więc szans powodzenia. Dobrym zobrazowaniem walki są wspomnienia jednego z żołnierzy niemieckich walczącego w 83.P.P.; ''Po krótkim odpoczynku wyruszamy dalej.Pod Gostyniem koło Mikołowa przerywamy marsz,ponieważ należy liczyć się tutaj z pierwszym poważnym oporem Polaków. Na prawo od nas posuwa się naprzód 49.Pułk Piechoty w pełnej gotowości bojowej.Sami natomiast skręcamy do lasku i znajdujemy się przed pierwszą linią polskich umocnień. Posunęliśmy się prawie do końca lasu,kiedy otrzymaliśmy silny ogień ze wszystkich stron.Krzyżujące się pociski warczą między drzewami.Nieprzyjacielski ogień trwa z niesłabnącą siłą.
Nasila się.Ze wszystkich stron słychać huk i trzask,wycie i gwizdy pocisków.Hałas jak w diabelskim kotle.Ranny zostaje gefrajter Wiegand,trafiony w podudzie. Pod osłoną ciężkiej broni strzelcy rozpoczynają natarcie,lecz bez powodzenia.Nieprzyjacielskie stanowiska nie zostały jeszcze dostatecznie zniszczone,aby nacierać. Wróg siedzi zbyt pewnie i jest jeszcze groźny.Powoli ściemnia się.Nasze granatniki muszą zaprzestać strzelania,gdyż nic już nie widać.Milkną również nasze kaemy. Z tamtej strony Polacy strzelają z niesłabnącą siłą,omiatając pociskami każdy zakątek lasu.'' Dzień 2 września 1939r. dla walczących stron rozpoczął się wcześnie rano.Już o godzinie 5.30 niemieccy żołnierze rozpoczęli artleryjski ostrzał polskich pozycji. Wkrótce jednak niemieckim pułkom 49. i 83. udało się wybić lukę w polskiej obronie i wedrzeć do lasu wyrskiego.
Następnie kierując się na Tychy,pułki te zaatakowały Żwaków.Polskie siły zepchnęły niemieckie w tym rejonie aż za Gostynkę.Jednakże pomimo tego,Żwakow został chwilowo opanowany przez wroga. Była to sytuacja tymczasowa,gdyż już o godz.10.00 z Tych wyruszyły 73. i 75.P.P.pod dowództwem ppłk Stanisława Hrabowskiego. Około 15.00 dotarły one do Żwakowa,gdzie z pomocą pociągu pancernego ''Groźny'' udało im się odzyskać wieś i zmusić Niemców do odwrotu do lasu wyrskiego.Pociąg ten odegrał niezmiernie istotną rolę na polu bitewnym. Niemcy z biegiem czasu osiągali coraz większą przewagę na północno-zachodnim fragmencie obrony polskiej.Około godziny 15.00 rozpoczęło się w tym miejscu potężne natarcie 7. i 84. P.P.Polacy zostali zmuszeni do odrotu. Niemcy weszli do Wyr.Wtedy nastąpił decydujący moment.Dowództwo podjęło decyzję o natychmiastowym kontrataku. O godz.16.00 został wydany oficjalny rozkaz odbicia straconych ziem.Cóż to musiał być za szturm.Polacy w bezpośredniej walce,gdzie dochodziło nawet do starć na bagnety,których hitlerowcy panicznie się bali,spychali Niemców zmuszając ich do coraz większego odwrotu.
Niemcy zostali wyparci aż za tor kolejowy Tychy - Łaziska. Straty polskie w Wyrach to 88 zabitych i wielu rannych.Aż 83 z nich pochowano w Wyrach,a 5 pozostałych,w tym płk Kiełbasę,w Mikołowie. Straty niemieckie wyniosły około 100 zabitych lub wziętych do niewoli oraz wielokrotnie więcej rannych. W październiku 1939r.ciała żołnierzy niemieckich przeniesiono z miejsc tymczasowego pochówku w Wyrach na cmentarz w Raciborzu. Bitwę wygrali Polacy.Nieprzyjaciel został doszczętnie rozbity i nie planował kontrataku.Jednak z powodu złej sytuacji armii ''Kraków'' zarządzono odwrót. Obawiano się,że dojdzie do okrążenia Polaków w tym regionie.Był to jednak odwrót w pełni zorganizowany,nie przypominający ucieczki i stanowiący dalsze zagrożenie dla wroga.
Niemieccy kombatanci 28.DP po wojnie wspominali ''Bitwę Wyrską'' w swoich pamiętnikach jako szczególnie ciężką i zażartą,a Polaków jako bardzo wytrwałych i bohaterskich obrońców. Oficerowie niemieckiego 49.P.P. pamiętający pola bitew I wojny światowej porównywali piekło okopów I wojny z Bitwą Wyrską,gdzie Polacy zgotowali im podobną gehennę. Wojska niemieckie,a przede wszystkim Wehrmacht,po wkroczeniu 3 września 1939r. do Mikołowa,w odwecie,dopuściły się represji na ludności cywilnej. Spalili oni m.in.dwa domy,w których przebywali ranni polscy żołnierze. Był to przykład zbrodniczych metod stosowanych przez wszystkich hitlerowców w trakcie II wojny świetowej,a nie tylko przez żołnierzy SS. I po co nam to było ?
Dziękuję.

najbliższe galerie:

 
Z lotu ptaka
1pix użytkownik bikerxxl odległość 2 km 1pix
Bitwa Wyrska
1pix użytkownik eddie odległość 3 km 1pix
INSCENIZACJE - Święto Światła w Łaziskach Górnych
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 4 km 1pix
MEDALE w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Tychach
1pix użytkownik dominiak odległość 6 km 1pix
Mikołów - śląskie miasto.
1pix użytkownik halszka odległość 6 km 1pix
Tychy
1pix użytkownik marcin odległość 7 km 1pix

komentarze do galerii (22):

 
barsolis użytkownik barsolis(wpisów:375) dodano 05.05.2013 12:09

ladna operacja .

chodze na takie inscenizacje walk jak : bitwa o Cytadele Poznan . Powstanie Wielkopolskie , FORTY Poznanskie itp.


Pozdrawiam Karol Barsolis

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4811) dodano 23.04.2013 21:42

Coolka,to na co czekać ? Zapraszam :)
Dzięki za uznanie :)

coolka użytkownik coolka(wpisów:362) dodano 23.04.2013 10:52

Extra galeria, bardzo chcialabym sie znalezc w takim plenerze na sesji foto :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4811) dodano 22.04.2013 21:15

Magdaleno,bardzo dziękuję za odwiedziny i słowa uznania,a punktami to się tak bardzo nie przejmuj :)
Pozdrawiam.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3657) dodano 21.04.2013 09:31

Sorki, miało być 10 (ja daję 10 albo nic). Kliknęło się tak, że 8 wskoczyło. Za tekst zdecydowanie 10 się należy! Jeszcze raz przepraszam. Pierwszy raz tak niefortunnie mi się oceniło (niezgodnie z intencjami).

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3657) dodano 21.04.2013 09:26

Niezwykle ciekawie opowiedziana historia tej bitwy. Podkład zdjęciowy bardzo dobry. Tekst odegrał w tej galerii główną rolę. Bardzo mi się podobało:-)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4811) dodano 21.04.2013 08:41

Patryku - dziękuję za słowa uznania :)
Pozdrawiam.

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4832) dodano 20.04.2013 23:58

Bardzo interesująco opowiedziałeś o tym wojennym epizodzie. Świetna galeria

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4811) dodano 20.04.2013 21:32

Tama - nie przejmuj się,nie jesteś sama,chyba większość z nas boi się wojny :(
A 10 ? czasami mi się coś udaje :)
Fajnie,że wpadłaś,
pozdrawiam :)

tama użytkownik tama(wpisów:3010) dodano 20.04.2013 21:15

Ja się boję wojny :(
A 10 to zdjęcie z sierpnia 1939 r.? ;)
Obywatel na 22 wygląda jak generał brytyjski sir Charles.
Pozdrawiam :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4811) dodano 20.04.2013 21:08

mgfoto - cieszę się,że się podobało i polecam się na przyszłość :)
Pozdrawiam.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4811) dodano 20.04.2013 21:07

caprio72 - mnie też te tłumy za bardzo się nie widzą,ale cóż zrobić - impreza dla tłumów,więc i one się załapały na foto :)
Może kiedyś dokupię sobie porządną lufę do aparatu,to i bez tłumu się uda :)
Dziękuję że zajrzałeś.
Pozdrawiam.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4811) dodano 20.04.2013 20:50

andred & strabsenfilm - serdeczne dzięki,że zatrzymaliście się na chwilę zadumy oraz za pozytywnie odebrany przekaz.
Pozdrawiam serdecznie.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4811) dodano 20.04.2013 20:45

batsheba - tak naprawdę cały czas żyjemy w świecie przemocy,agresji i nietolerancji,tylko że chwilowo tego nie uaktywniamy,przynajmniej tak bardzo.
II wojna światowa wyzwoliła w ludziach tyle nienawiści i wrogości,że nawet w czasach obecnych jest nam czasami trudno to zrozumieć.
Pomyśl natomiast o tych pokoleniach po wojnie,które nie mają styczności fizycznej z bronią,a tylko wirtualną,aż strach pomyśleć jak wyzwolą się w nich kiedyś te wszystkie nagromadzone złe emocje oraz całe to barbarzyństwo z wirtualnego świata,Dlatego uważam,że trzeba pokazywać i uczyć przeszłości - tej złej też - po to tylko,żeby nigdy więcej do tego typu wojen już nie dochodziło.
PEACE.:) Pozdrawiam.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4811) dodano 20.04.2013 20:35

info-kajak - bardzo cenię sobie twoje wypowiedzi,więc i tym razem serdeczne dzięki ,że wpadłeś i zaznaczyłeś swoją obecność.
Pozdrawiam.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6141) dodano 20.04.2013 17:41

Zabawa dla pasjonatów. Fajnie pokazana. Pozdrawiam :)

caprio72 użytkownik caprio72(wpisów:989) dodano 20.04.2013 17:00

Lubię takie imprezy. Ciekawa galeria, bardzo dobrze opisana ... tylko te tłumy w tle trochę mi przeszkadzają :)))
Pozdrawiam

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:850) dodano 20.04.2013 13:50

Choć to tylko epizod, to dałeś nam dobrą lekcję historii.
Pozdrawiam

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:850) dodano 20.04.2013 13:43

Batsheba - teraz to jest zabawa chłopców dużych i małych, ale wtedy wyboru nie było. Chyba na tym portalu nie znajdziesz ani jednego zwolennika agresji i przemocy. Przynajmniej ja w to wierzę, bo Obiezżyświaty, to fajne chłopaki, podobnie jak Ryśki:))

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 20.04.2013 13:01

Bardzo podobają mi się te zdjęcia z postarzonymi kolorami. Dodają realizmu. Ledwo skończyłem oglądanie galerii, ponieważ przy którymś zdjęciu zostałem ranny, naprawdę bitwa jak prawdziwa.
Gość na 22 wygląda na zadowolonego ale trudno się nie dziwić.....z taką malinką na policzku ;-)
Pozdrawiam,
andred

batsheba użytkownik batsheba(wpisów:492) dodano 20.04.2013 10:35

Chłopcy ci mali i ci duzi wiecznie by walczyli. Ja jestem przeciwna agresji i przemocy, dlatego tą galerię odbieram jako SPRZECIW wobec takim działaniom :-).

info-kajak użytkownik info-kajak(wpisów:181) dodano 19.04.2013 21:53

Świetnie pokazana historia Narodu - Państwa wygrywającego bitwy ale nie wojny. "I poco nam to było" Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!