m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (13):

 
Na głównym deptaku Odessy, ulicy Deribasowkiej,  knajpki co wieczór są wypełnione młodymi-zamożnymi popijającymi leniwie szampana. Świętują codziennie dla samej przyjemności świętowania. 
Na tym samym deptaku pracują kobiety fotografujące turystów z egzotycznymi zwierzętami - w ofercie są m.in. małpki, papugi i miniaturowe krokodyle z paszczą zaklejoną taśmą klejącą. Zamiłowanie odessitów do wystawnych ślubów z barokową oprawą zaskakuje w najmniej oczekiwanych miejscach... Port - widok ze schodów Potiomkina. Praca na ulicy w czasie sezonu turystycznego to pewny zarobek, szczególnie pożądana jest odpowiednio egzotyczna fotografia. Jedne z najsłynniejszych na świecie. Unieśmiertelnione przez Eisensteina w „Pancerniku Potiomkin”. Położone pomiędzy historycznym centrum, a portem morskim. Schody Potiomkina. Kiedy stoi się na szczycie wydają się niepozorne. Dopiero po cielesnym doświadczeniu 192 stopni można zrozumieć, że powtarzane przez starszych mitomanów słowa: „Życie jest tylko raz, dlatego najlepiej spędzić je w Odessie” to wyraz zasłużonego, czułego Odessocentryzmu. W nowoczesnym, zatłoczonym porcie, można się natknąć na ogromny pomnik przypominający małego Buddę, zwany „Golden Child” - Złote Dziecko. Przechodnie mówią, że to symbol dobrobytu i uśmiechają się dwuznacznie. Odessa różni się od reszty Ukrainy przede wszystkim poziomem zamożności. Wysokim poziomem.
Ulica w pobliżu dworca kolejowego, tramwaj charakterystyczny dla Odessy z biletami za 50 kopiejek. City Garden, skwer zasiedlony przez malarzy, handlarzy i bajarzy. Można usiąść na nieswojej ławce i wyglądać tak, jakby siedziało się tutaj od zawsze. Można być bladą kobietą z długimi, ciemnymi włosami i brzdąkać piosenki Okudżawy bez narażania się na złośliwe spojrzenia, czy nadmierną ciekawość. Fascynacja własna autorki - kamienice. Podwórko jednej z kamienic w starej dzielnicy Odessy. Cerkiew Świętego Ducha Nic tak nie smakuje jak sierpniowe pomidory. Żeby je kupić, trzeba iść na bazar. Żeby iść na bazar, trzeba wyostrzyć zmysły. Najpierw stragany z suszonymi owocami - daktyle, papaja, trzy rodzaje rodzynek. Przegryzione uderzają do głowy niespotykaną słodyczą.
Następny dział - owoce, warzywa i moje wymarzone pomidory. Później - marynowane grzyby, suszone zioła.
Jeden z największych targów w mieście, usytuowany niedaleko dworca. Przypomina ciągle rozkwitający labirynt straganów na których można znaleźć nieomalże wszystko: suszone zioła, ryby, mięso, daktyle, szafran, papierosy z Azerbejdżanu.

najbliższe galerie:

 
Odessa
1pix użytkownik macko odległość 2 km 1pix
Odessa Priwoz Market
1pix użytkownik wanieczka odległość 3 km 1pix
Odessa - pierwsze wrażenie
1pix użytkownik travelan odległość 4 km 1pix
Odessa - wiosenny spacer
1pix użytkownik travelan odległość 5 km 1pix
Odessa
1pix użytkownik scipio55 odległość 9 km 1pix
MOŁDAWIA  ( 18 ) REP. NADDNIESTRZAŃSKA - powrót
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 64 km 1pix

komentarze do galerii (15):

 
dispar użytkownik dispar(wpisów:5391) dodano 09.10.2011 20:06

Podobająca galeria.
Pozdrawiam.

zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 17.11.2010 21:55

czerń i biel nadaje naturalność i lekkość Twoim zdjęciom - Podoba mi się. Pozdrawiam

olazim użytkownik olazim(wpisów:2270) dodano 20.01.2008 19:55

Dobre zdjęcia -takie słodkie to 2- gdyby było w kolorze /zupełnie inne odczucie/- pozdrawiam.

tamara użytkownik tamara(wpisów:4) dodano 19.01.2008 19:05

Wersja czarno-biała to konsekwencja serii prób i błędów, Odessa to miasto upalne, w którym światło często spotyka się z cieniem - stąd decyzja o dwóch barwach i ich półtonach.

mereks użytkownik mereks(wpisów:81) dodano 29.12.2007 21:26

co spowodowało, że zdecydowałaś się na wersję czarno-białą ?

labcio użytkownik labcio(wpisów:222) dodano 21.12.2007 21:56

Fajne fotki, koniecznie musze sie tam wybrac

:]

marscin_s użytkownik marscin_s(wpisów:23) dodano 21.11.2007 02:21

Zdjecia wspaniale!!! A ten tramwaj... Miodzio!

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1408) dodano 08.10.2007 11:36

Nie wiem dlaczego przegapiłem te zdjęcia. Nareszcie pojawiła się galeria z miasta "innego niż wszystkie" na Ukrainie. Byłem tam w latach 70 poprzedniego stulecia ( hehe - smieszy mnie taki tekst) i widzę , że jest jak było. Czarno białe zdjęcia i przesympatyczny komentarz podkreślają nieprzemijający urok tego miasta. Jeszcze !!!!

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 03.09.2007 22:52

raptorek: Wózek z dzieckiem na schodach był jeszcze w "Nietykalnych" i w "Nagiej broni 33 1/3" ;-)

tamara: Fajne spojrzenie na Odessę i świetne opisy :-)

raptorek użytkownik raptorek(wpisów:350) dodano 03.09.2007 19:36

Czy ktoś pamięta ten wózek z dzieckiem na schodach w "pancerniku potiomkinie"?

tamara użytkownik tamara(wpisów:4) dodano 03.09.2007 14:35

nie spodziewałam się tak pozytywnego przyjęcia - bardzo dziękuję! Szczególnie osobom obeznanym ze specyfiką wschodnich rejonów :)

maca użytkownik maca(wpisów:287) dodano 03.09.2007 09:40

Wszysko ładnie, cacy ale..........MAŁO!! Czekam na więcej.

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 02.09.2007 22:13

Bez wachania 5.
Dodatkowe brawa za czarno-biały pomysł.
hejka!

krushyna użytkownik krushyna(wpisów:396) dodano 02.09.2007 22:00

Świetna galeria bardzo podoba mi się to z Kościołem Św. Ducha.

witoldson użytkownik witoldson(wpisów:72) dodano 02.09.2007 21:19

właściwie nie mam w zwyczaju pisać komentarzy i oceniać galerii, ale Twoje opisy nie pozwalają mi nie przybić Tobie "piąteczki". Choć mogłoby być na pewno więcej smaczków z Odessy to i tak doskonały debiut. tak dalej.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!