m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (33):

 
Wcześnie rano, przyjemna przejażdżka do gaju palmowego w Tozeur. 
Dopiero co prażyliśmy się zakurzeni piaskiem w południowym słońcu, a teraz czeka nas taka przyjemność. Panowie prześcigają się bryczkami, choć jest tu niezłe urwisko, lepiej zamknąć oczy bo tylko centymetry dzielą koło wozu od przepaści. Moje pierwsze wrażenie to zapach i świeżość. Cudowny poranek :) Bananowiec... ... i jego banany. Bardzo popularny tunezyjski souvenir.
Ten starszy pan to już od lat nieodłączny punkt programu, pokaz palmowego zwinnego wspinania. Warto wrzucić panu pieniążek :)
Tunezyjczycy obdarzają nas przyjemnym uśmiechem, bez cienia fałszywości :) Henna, której właściwości kiedyś poznałam, mieniłam się kasztanowo ;) Setki przeróżnych drzew i wydeptane ścieżki. Daktyle. Jedna daktylowa palma daje ok. 270 kg owoców. W Tunezji obowiązkowo trzeba spróbować tych owoców jako świeżych, są pysznie słodkie. Wszędzie można je tu bardzo tanio kupić.
Ponoć najlepsze daktyle to te tunezyjskie, mój miejscowy przewodnik śmiał nawet twierdzić, że Tunezja jest jedynym miejscem gdzie rosną palmy daktylowe. 
Wyłącznie daktyle z oaz saharyjskich są smaczne, te z obszarów północnych - z oaz morskich - nadają się tylko dla zwierząt, bowiem palma nie lubi wilgoci. Granat, ale ten jadalny (informacja dla Pipola) ;) Jak wiosenna bujność traw. Wsiadamy do bryczki i jedziemy dalej. Chebika znajduje się tuż obok miasta Tamerza, w środkowo zachodniej Tunezji, kilka kilometrów od granicy z Algierią. Chebika leży u podnóża Jebel Negueb. Miejsce jest tak mocno słoneczne, że nazywa się je Qasr el-Shams, czyli Zamek Słońca.
Są tu dwie drogi, można pójść górą i zakończyć zwiedzanie zejściem w dół, albo sam dół. Zgapiłam się i ominęły mnie ponoć piękne lotne widoki. Ścieżka dolna prowadzi do niewielkiego wodospadu, mieniącego jest wyjątkowym kolorem i tworzącego wartki strumień. Skrzynia choć otwarta to zamknięta ;) A mała sobie tak siedziała, pewnie przyszła ze starszym bratem. Nastoletni chłopcy sprzedają tu znalezione skarby, jakieś kamienie, kupiłam bo pomyślałam, że może na coś fajnego zbiera pieniądze.
Swego czasu miejsce to stanowiło schronienie dla ludu berberyjskiego Skały są surowe, strome. Przejścia wzdłuż trasy są bardzo wąskie, ja niestety wpadłam do tej wody.
Palmy rosnące w wąwozie, to jak najlepszy projekt ogrodowy, dają przyjemny cień. Chebika wcale nie jest taka mała jak mi się wydawało przed przyjazdem tu. Można to miejsce śmiało nazwać - małą spacerową trasą. Miłego dnia, wieczora itd. :)

najbliższe galerie:

 
Chebika - oaza spokoju w masywie Atlasu
1pix użytkownik medius odległość 0 km 1pix
Chebika
1pix użytkownik osiol odległość 1 km 1pix
Tunezja - Góry Atlas i Oazy
1pix użytkownik omektron odległość 7 km 1pix
Tunezja IV.
1pix użytkownik jotwu odległość 7 km 1pix
SAHARA
1pix użytkownik gpiotrek1 odległość 8 km 1pix
Midas,  Tamerza i Chebika (Tunezja)
1pix użytkownik romario odległość 8 km 1pix

komentarze do galerii (42):

 
tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 05.10.2013 21:31

KORDULO157, dziękuję za 7 ;) Radosny to dla mnie dzień, aż tyle moich galerii odwiedziłaś, to miłe :)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 18.06.2013 21:26

Skuza, widziałam tego pana w innych starszych galeriach :) Można by pomyśleć, że ta pokazowa wspinaczka utrzymuje go na powierzchni żywotności. Co do miejsca, zgadzam się. Taka wyprawa to obowiązkowy punkt programu tunezyjskiego, zupełnie inna perspektywa dla współczesnej Tunezji.
Pozdrawiam :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 18.06.2013 20:33

Tama ,ten straszy pan wspinał się już dla nas 23 lata temu,sprawdziłam na naszych fotkach,trochę mu zmarszczek przybyło...mnie zresztą tez,tylko ze taka sprawna jak on to już nie jestem:))Miejsce urocze,powiedziałabym nawet ze obowiązkowe dla każdego odwiedzającego Tunezję:)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 13.06.2013 19:48

Grace, oni pewnie nauczeni żyć tam, i pewnie dobrze im tam. Jakiejś totalnej biedy nie zauważyłam. Ot, zwykli ludzie. Ci chłopcy, sprzedawcy minerałów to zwyczajni nastolatkowie. Z turystyki żyją, dlatego zawsze mam drobniaki przy sobie, żeby coś im zostawić/kupić cokolwiek. W większości szalenie mili.
Dla mnie najgorszy był wiatr z piachem (bieda dla moich szkieł kontaktowych). Oni się poowijają i upał im nie przeszkadza w tym palącym słońcu.
Dobrze, że ta turystyka tam dociera bo przynajmniej dokładamy się do ich domowych budżetów, bo z czegoś ci ludzie sahary żyć muszą.
Pozdrawiam serdecznie :)

grace użytkownik grace(wpisów:3354) dodano 13.06.2013 18:51

Dla nas to zawsze emocje, zobaczyc cos nowego, innego, ale pomyslec o tych ludziach, ktorzy zyja tam na codzien. Uff... trudne waruki im los zgotowal.
Ciekawe miejsce pokazalas. Pozdrawiam:)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 13.06.2013 18:40

Terezo, jest mi niezmiernie miło że złożyłaś mi wizytę, pozdrawiam :)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3675) dodano 13.06.2013 17:19

Sympatyczna wycieczka.Pozdrawiam:)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 13.06.2013 07:17

Andred, zresztą animacje są dla tych co się nudzą, a więc nie dla nas :)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 13.06.2013 07:16

Paweł, no tak, też to zauważyłam choć podjęłam decyzję że jej wyraz twarzy oznacza głębokie zamyślenie. Tak będzie mi łatwiej żyć bo smutnych dzieciaków to ja nie chcę oglądać, to nie na moje nerwy :)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 13.06.2013 07:14

Surykatko, dziekuję że mnie odwiedziłaś. Wiesz, stracić równowagę nad wodą ze sprzetem u szyi, wiadomo że aparat najważniejszy.
Z tym panem to prawda, też go widzę w każdej galerii stamtąd. I okazuje się, że kilka lat temu wyglądał tak samo, może już się taki urodził "wiekowy" :)
Pozdrawiam serdecznie :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7001) dodano 12.06.2013 23:32

Fotka 22 bardzo fajna. Nie wiem, może to kwestia ujęcia, a może nie, ale dziewczynka z 24 taka smutna się wydaje, co nie?
Pozdrawiam.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6860) dodano 12.06.2013 23:02

Miła ta oaza. Nie rozumiem ,że niestety wpadłaś do wody, chyba było przyjemnie? ;-)
A tego palmowego pana to widzę w prawie każdej tunezyjskiej galerii, czy on ciągle siedzi na tej palmie? :-)
Pozdrówki :-)

andred użytkownik andred(wpisów:4320) dodano 12.06.2013 23:01

Żona mi nie pozwoliła :-(

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 22:48

Andred, nie brałeś udziału w animacjach? ;) W Tunezji króluje Makarena :)

andred użytkownik andred(wpisów:4320) dodano 12.06.2013 22:42

Tama, znowu tak samo jak ja. Ja też odpoczywam po powrocie. Ostatnio będąc na Maderze spędziliśmy nad basenem hotelowym chyba 1 godzinę pierwszego dnia i 2 godziny ostatniego dnia czekając na transfer na lotnisko. Trochę dziwnie się czuliśmy, tak jakoś obco jak wszyscy się żegnali z panem od animacji a my nikogo nie znaliśmy :-)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 22:33

Andred, mnie wystarczy 1 dzień na złapanie słońca a później już sama przyjemność. I też już gdzieś wspominałam, że kompromisy muszą być. Tyle, że liczę sobie, jak ostatnio: dwa stracone dni. Bo każdy dzień jest na wagę złota. Odpoczywam po powrocie a na wyjeździe łapię emocje.
Każdy wyjazd jest mocno emocjonalnym dla mnie przeżyciem.
Pozdrawiam :)

andred użytkownik andred(wpisów:4320) dodano 12.06.2013 22:26

Tama, ja mam podobnie. Już gdzieś kiedyś pisałem, że bardzo lubię wylegiwać się na plaży.......ale nie dłużej niż 5 minut :-)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 22:20

Andred, hotel basen plaża - te punkty też były. Ale bardziej z musu. Najważniejsze jest poznawanie kraju. W Tunezji jest to proste, bo są tanie taksówki, jeszcze tańsze autobusy i pociągi. Północne wybrzeże można zwiedzać samemu za psie pieniądze.
Nie wyobrażam sobie spędzania czasu na lenistwie gdy wokół tyle atrakcji.
Pozdrawiam serdecznie :)

andred użytkownik andred(wpisów:4320) dodano 12.06.2013 22:12

Trochę inaczej sobie wyobrażałem wyjazdy do Tunezji...hotel, plaża, basen, hotel, basen, plaża, hotel itd. ale jak widać można bardzo fajnie spędzić tam czas.
Znając mój sentyment do staroci pewnie tę skrzynię zabrałbym do Polski ;-)
Pozdrawiam,
andred

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 22:10

Iza, ćwiczę akcent :)

izka użytkownik izka(wpisów:964) dodano 12.06.2013 22:08

Tama - wyrażaj się !!!
;-)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 22:04

No to, مساء الخير. :)

halszka użytkownik halszka(wpisów:2511) dodano 12.06.2013 22:01

Wracam i pozdrawiam:)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 21:46

Halszko, شكرا ;)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 21:30

Nola, tyle tylko że mokre buty miałam cały dzień, jak chłodzący spray. Najważniejszy był aparat ;) Daktyle dla mnie są za słodkie, jeden dziennie mi wystarczy, przywiozłam trochę jako ciekawostkę. Ale smakują jak przecukrzony papier :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6446) dodano 12.06.2013 21:24

Przyjemny spacerek:) Kontakt z wodą chyba nie był aż taki straszny, z uwagi na panujące temperatury?;) Jadłam daktyle w Maroku, ale były za słodkie dla mnie;)
pozdrawiam:)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 21:21

Pipol, wcale mnie to nie martwi :)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 21:20

Popek, miło mi :)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8692) dodano 12.06.2013 21:19

szoku nie doznałem. pozdrawiam

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3095) dodano 12.06.2013 21:06

Świetne miejsca.

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 21:02

Glockerka, zawsze jest przyjemnie kiedy - fajnie jest. Serdecznie pozdrawiam :)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 21:00

Markopol, ja czasem piłam piwo w kieliszku, żeby było eleganciej ;)
Prawda, że trochę tych tunezyjskich plenerów wykorzystano w scenografii filmowej, np. Gladiator w El Jem.
Pozdrawiam :)

glockerka użytkownik glockerka(wpisów:712) dodano 12.06.2013 18:35

Fajnie!!!
Pozdrawiam.:-)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1485) dodano 12.06.2013 17:14

W Tunezji podobały mi się bardzo oazy,niektóre przypominały mi filmy z czasów biblijnych.Właśnie w Tunezji nagrano wiele takich filmów.
Ale w Tunezji nie zapomnę pewnego baru w którym zamiast w butelce,podawano w dzbanku piwo.To coś dla Pipola :)
U Ciebie też mi się podobało.
Pozdrawiam

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 16:54

Dispar, ja już tak mam że często coś wywinę. Dziekuję za wizytę :)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 16:52

Magdar, zgadzam się :)

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 12.06.2013 16:51

Oazy są piękne .Pozdrawiam :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5186) dodano 12.06.2013 16:14

Wpaść do wody na pustyni, to jest dopiero przygoda.
Fajna wycieczka.
Pozdrawiam:)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 10:07

Iza, rzucić można ale to tylko niewybuch ;)
Pozdrawiam :)

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 12.06.2013 10:06

Marta, ja jestem czuła na zapachy :)
Wisiorka nie kupiłam, za to tunezyjskie zapachy (słynne tu), owszem.
Skrzynia po prostu , tak sobie stała, obok dzieciaki prowadziły swą sprzedaż.
Afryka, fajna jest. Pozdrawiam Cię w tych Twoich czadowych namibijskich pustyniach :)

izka użytkownik izka(wpisów:964) dodano 12.06.2013 09:59

tama- granat jadalny, ale rzucić nim też można ;-)

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1616) dodano 12.06.2013 09:57

Fajna ta Twoja wycieczka Tamo :) miło mi się przy kawie (na drugim końcu Afryki) oglądało :)

Ciekawe jest co powiedziałaś o poranku i zapachu...ktoś mądry powiedział, że "prawdziwie poznało się kraj, gdy poczuło się jego zapach..." (zapomniałam kto)

6 a kupiłaś sobie taki?
9 "edukacyjna fotka", to tak wygląda henna w pierwotnej formie :P
22 piękny zakątek!
23 a ta skrzynia to sobie ot tak po prostu "gdzieś tam" stała?

pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!