m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Każde wielkie miasto ma swoją galerię, którą trzeba odwiedzić. W Moskwie nie da się ominąć Galerii Trietiakowskiej. Nazwa galerii pochodzi od pewnego bogatego kupca i fabrykanta, Pawła Trietiakowa, który podarował Moskwie swoją kolekcję obrazów. Od tamtej pory zbiory są systematycznie poszerzane i stanowią dziś największą kolekcję sztuki rosyjskiej. Ulica Warwarka położona jest w samym sercu Moskwy, kiedyś było tu dzielnica kupiecka. Dość spokojna dziś ulica wzięła swoją nazwę od zburzonej w XVIII cerkwi św. Barbary. Miłe miejsce na niedzielny spacer. Jeden z moich ulubionych pomników. Dzieci - ofiary ułomności dorosłych. Zawsze myślałam, że chodzi o ochronę dzieci przed mało doskonałym światem dorosłych, ale dzieło ma szerszy wydźwięk, bo chronić trzeba nie tylko dzieci, ale i przyszłe pokolenia, a my powinniśmy rozglądać się w okół siebie, aby trzeźwym okiem spojrzeć na świat. Dzieci (przyszłe pokolenia) otoczone są przez trzynaście rzeźb symbolizujące ułomny świat dorosłych. Między innymi można odnaleźć symbole narkomanii, alkoholizmu, obojętności, wojny, czy ubóstwa.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych to kolejna Siostra Stalina. Budynek ma 27 pięter i został oddany do użytku w 1952 roku. I nie wiem czemu z ministerstwem (jakimkolwiek) kojarzy mi się zawsze milicja, o przepraszam teraz już policja. Gdzie ta tradycja się narodziła, nie wiem, ale wiem, że w Moskwie jest bardzo popularna i to do tego stopnia, że miasto przygotowało specjalne drzewka, z których raz do roku zdejmowane są owe miłosne kłódeczki po to, by zrobić miejsce następnym.
Konserwatorium muzyczne im Czajkowskiego. Czasem można załapać się na naprawdę niezły koncert, studencki, bo studencki, ale za darmo i w jakiej scenerii.
A oto sam Czajkowski równie zasłuchany. Moskiewski Uniwersytet Łomonosowa i jego główna siedziba. Co ciekawe w tym budynku oprócz sal wykładowych i administracji znajduje się akademik. Należy też dodać, że jest to najwyższy uniwersytecki gmach na świecie. Między nami wariatami, hej!
Plac (lub też Park) Zwycięstwa otwarty w 50-tą rocznicę zakończenia II Wojny Światowej. Położony jest w zachodniej części miasta Pierwszy projekt tego kompleksu powstał jeszcze w latach 40-tych XX wieku. W centralnej części miał stanąć pomnik Matki Rosji, ale z czasem zarzucono ten pomysł. Na terenie parku znajduje się kilka meczetów i cerkiew. Moskiewskie drapacze chmur - projekt dalece, żeby nie powiedzieć kompletnie nie trafiony, a to i ze względów utopionych w nim pieniędzy, a i bezpieczeństwo pozostawia wiele do życzenia. Wieść gminna niesie, że zamiast być centrum biznesowym i w ten sposób dodawać prestiżu Moskwie, będą straszyć swoimi szklano-stalowymi szkieletami wszystkich dookoła.
Wszystko w niekończącej się  budowie. Życie to nie tylko praca, ale i czas odpoczynku. Więc i tu Moskwa ma coś do zaproponowania swoim mieszkańcom i gościom. Można popłynąć w rejs... ...albo spokojnie posiedzieć na ławeczce w cieniu drzew. Niektórzy wolą fanklubem się otaczać... ...a inni są tak wszystkim zmęczeni, że już im tylko spanie na zielonej trawce pozostaje.
A jak ktoś ma ochotę dobrze spożytkować swój wolny czas, zawsze może zapisać się na kurs prawa jazdy.... ...a potem pojechać do zoo. I to moskiewskie zoo lekko mnie rozczarowało. Więcej kwiatków niż zwierzątek, a już najwięcej jest tych pluskających się w wodzie. I dlatego po wizycie w zoo nie wiedziałem, czy to pełnometrażowy ogród zoologiczny, czy też może delfinarium z kilkoma futerkowymi atrakcjami. Ale nie ma co, zwierzaczkom powodzi się całkiem całkiem :)
W ramach czasu wolnego pozostaje zawsze spacer... ... na przykład wieczorem po Placu Czerwonym. Ale zanim tam się dojdzie to odwiedzić można pomnik Marszałka Żukowa. Brama Zmartwychwstania, to budowla pochodząca z XVII wieku, choć ta obecna to jej wierna kopia. Oryginalną rozebrano w 1931 roku. Muzeum Historyczne. Trzeba przyznać, że budynek z zewnątrz robi wrażenie, bo w środku to już nie za bardzo (ja przynajmniej byłam z deczka rozczarowana). Ale jeśli kogoś bardzo interesuje historia Rosji, to podobno lepiej poinformowanej placówki w tej dziedzinie nie ma. Zbiory przedstawione są aż w 48, a otwarte zostało w 1883roku.
A na koniec widok na rzekę Moskwę i może zdjęcie samo w sobie nie jest zbyt dobrej jakości, ale na lewym brzegu znajduje się wytwórnia wszelkiej maści słodkości Czerwony Październik. I muszę przyznać, że jako wielki łasuch smakowały mi ich wyroby.

najbliższe galerie:

 
Moskwa
1pix użytkownik ulka odległość 4 km 1pix
Moskwa
1pix użytkownik marekam888 odległość 5 km 1pix
Kołomienskoje
1pix użytkownik muzelea odległość 6 km 1pix
Moskwa
1pix użytkownik kastro odległość 8 km 1pix
Moskwa
1pix użytkownik sunduk odległość 8 km 1pix
Moskwa
1pix użytkownik muczacza odległość 9 km 1pix

komentarze do galerii (2):

 
serenissima użytkownik serenissima(wpisów:5) dodano 21.07.2013 20:17

Galeria super, taką właśnie widzę Moskwę i taką właśnie lubię. Kolorową, radosną, tonącą w kwiatach. I do tego rys historyczny. Dziękuję Mariola

paraprawo użytkownik paraprawo(wpisów:27) dodano 23.06.2013 23:30

Galeria znakomita i uczyniona w sposób najbardziej mi odpowiadający. Lubię takie przeplatanki starego z nowym, szarego z barwnym, żywego z nieozywionym.
Ja bym natomiast wyprostował budowle co najmniej nr 19 i 30 - ale to nie zmienia mojej opinii o wspaniałej robocie reporterskiej.
No i podpisz, co to się tam pławi w wodzie nr 41 bo za chińskiego nie moge się domysleć..
Pozdrowienia.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!