m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (38):

 
Pierwszy wypad miał miejsce w zeszłym roku w czerwcu. To była wycieczka w szerszym gronie, której celem było dobrze się bawić. I w sumie poniekąd zintegrować. Naszą bazę piknikową rozbiliśmy u stóp Czarcich Kamieni, na szczycie których znajduje się fajny punkt widokowy. U podnóża skał  tablice wspominające pewnie jakichś zasłużonych czeskich wspinaczy, którzy zginęli w różnych górach... Certovy Kameny położone są nieopodal Jesenika - uzdrowiska, które założył niejaki Vincenz Priessnitz. Facet miał fisia na punkcie hydroterapii, to od jego nazwiska to coś co sika wodą nazywa się prysznicem. Te zabudowania widoczne na dole to m.in. opłotki Jesenika. Z vyhlidki widać też naszą bazę i krzątające się ludziki.No ale nie myślcie sobie,że przyjechaliśmy tu tylko żreć kiełbachę z grilla i pić piwo. Przybyliśmy tu zakosztować również wspinaczki skałkowej. To był mój pierwszy raz na naturalnej ścianie. Zresztą nowicjuszy było więcej. A celem wspinaczki była ta skałka prześwitująca przez drzewa. Czarcie Kamienie zbudowane są z mocno litej, granitopodobnej skały. Wydają się na pierwszy rzut oka łatwe do pokonania,ze względu na dużą ilość szczelin i wgłębień. Taaa... Łatwe. Przydałyby się dodatkowe kończyny.Tylko co zrobić potem z tymi  wolnymi ręcyma i nogyma,żeby się nie zawiązać w supeł?  I po co się nie zaklinowywać w szczelinie, skoro jest taka możliwość ? Żal nie skorzystać. Straszny ubaw miałam ze swojej niemocy. Chichrałam się tak, że nie mogłam się ruszyć w żadną stronę. A i innym tym samym dostarczyłam niemałej rozrywki. Stękając, wydając najróżniejsze okrzyki, dotarłam jednak po nierównej walce do końca mojej liny. Hurra!:-).
Po wysiłku i posiłku chętni udali się szlakiem na wzniesienie zwane Zlaty Chlum. Wybudowano tu wieżę widokową, ...z której rozciąga się miła, dookolna panorama na jesenickie wybrzuszenia. Na szczycie oprócz wieży jest też coś w rodzaju sklepo-baru, w którym rządzi ten pan z czerwonym nosem. Tegoroczny, jak na razie jedyny wyjazd w Jeseniki odbył się w któryś wyjątkowo słoneczny,  majowy weekend w kameralnym składzie osobowym. Po drodze zagapiliśmy się na Biskupią Kopę tonącą w rzepaku. Tłumacząc na czeski nazwę szczytu,należałoby powiedzieć: zagapiliśmy się na Biskupską Kupę! tonącą w rzepaku... Czesi to mają jednak specyficzne poczucie humoru...
Spragniona wędrówek po górkach, po bezczynnej zimie, zaplanowałam wg mapy 7 -godzinną trasę,częściowo przebiegającą przez miejsca nam nieznane. Start w Filipovicach. Od razu po wyjściu na szlak mamy do dyspozycji Filipovicke Louki, na terenie których utworzono rezerwat przyrody. Na podmokłych, torfowiskowych łąkach rosną tu podobno rzadkie  rośliny, w tym  2 gatunki storczyków. Rezerwat jest również ostoją dla płazów, zwłaszcza cenne jest występowanie tu traszek górskich. Na pierwszy rzut oka widać jednak tylko stada odblaskowo żółtych mniszków, które w połączeniu z soczystą zielenią traw biją nieźle po gałach. Miśkowi udało się jednak odnaleźć storczyka z charakterystycznymi nakrapianymi liśćmi. To kukułka szerokolistna. Ta miejscówka naprawdę mnie zauroczyła. Jak dojdzie się do najwyższego punktu , to  dookoła mamy tylko zielone wzniesienia i łąki, nie widać stąd żadnych zabudowań. Niech sobie będą podobne ujęcia, mnie tam nigdy się nie znudzą... Na pewnej czeskiej stronce przeczytałam interesujący opis miejsca, w dość wolnym tłumaczeniu:  To jest piękne górskie łąki w północnym zboczu z największych basenów w Tunku średniej i kilka mniejszych temat. Louka wydaje się być posiekane i oczyszczone z basenu.
Spokojne otoczenie, w wyższej szczyt Jesioników i Tocnik dosłownie się do czyszczenia duszę balastu cywilizacyjnego. Po łąkowych się do jego wilgotność nie można łatwo przejść, a nie na wszystkich suchych stóp, ale to na pewno nie umniejsza piękna. Ładny dno potoku, Keprnického dopływem potoku wije trakcie i woda jest czysta. Dla poszukujących pokoju jest wygodne miejsce do odwiedzenia. Nic dodać, nic ująć :D Znaleźliśmy drugiego storczyka i to by było na tyle... Zasiedzieliśmy się ( na stojąco) na tych łąkach strasznie długo , a to dopiero początek trasy... No dobra, pora ruszyć dalej. Górka po lewej jest naszym pierwszym celem - to Tocnik. Górka po prawej z tyłu to zdaje się Keprnik, na który również się wybieramy. Włazimy na szczyt Tocnika (1143 m n.p.m.) przy w pełni uśmiechniętym słonku. Jest błogo, jest cudnie, jest tak jak powinno być... Jasnozielona plama pośrodku kadru to nasze Filipovickie Łąki...
Na wierzchołku parę skałek do pobrykania... i do rozglądania... Na Tocniku jesteśmy po raz pierwszy , trzeba się więc napatrzeć... Tym bardziej ,że pogoda sprzyja. Dalej nasza trasa zahacza o znaną nam już Cerveną Horę (1337 m n.p.m.) z Kamiennym Oknem.
To miejsce jest dobrym punktem obserwacyjnym na najwyższy szczyt Jeseników - Pradziada. Kolejne wybrzuszenie do zaliczenia to Vozka (1377 m n.p.m.), której wierzchołek przyozdabiają fikuśne skałki zbudowane z łupków o niejednolitej strukturze.Wedle ludowych opowieści, mają przypominać powóz z zaprzęgiem i woźnicą (”Vozką” właśnie).  Legenda mówi, że skamieniał tu furman z powozem - była to kara za to, że w czasach głodu zrzucał pod koła swego wozu bochenki chleba, aby wóz szybciej jechał. Widzicie tego woźnicę?, bo ja jakoś kurka, nie widzę ... Na Vozce gwiździło gorzej niż w  Kieleckiem za cara Mikołaja. Mimo szalonych porywów wiatru nie odmówiliśmy sobie przyjemności wdrapania się na moment na skały , bo tu jeszcze nie byliśmy. Opuszczamy Vozkę, zmierzając w kierunku Keprnika, przyglądając się po drodze okolicznej florze. Misiek dał nura w krzaki i realizował swoje własne, fotograficzne wizje.
Na spłaszczonym wierzchołku Keprnika (1423 m n.p.m.)podziwiamy na szybko znane widoki, zbierając siły na zejście. Aby zatoczyć pętlę, najkrótsza stąd droga do Filipovic,  prowadzi 9-kilometrowym szlakiem rowerowo-narciarskim, niestety strasznie wyboistym, koszmarnie utwardzonym drobnymi kamieniami. Ten odcinek odradzam. Moim marzeniem podczas schodzenia, a właściwie podczas całej trasy było powrócić na te łąki, walnąć się  i wyciągnąć szkitki. Marzenie się spełniło. Ach, co za ulga!
Polecam to miejsce i pozdrawiam zielono ;-)

najbliższe galerie:

 
100 000
1pix użytkownik zbik odległość 4 km 1pix
Červenohorské sedlo-Keprnik-Šerák
1pix użytkownik zbik odległość 4 km 1pix
CZ: Červenohorské sedlo – zimą
1pix użytkownik waaw odległość 4 km 1pix
Jesioniki
1pix użytkownik przemo odległość 5 km 1pix
Jeseniky,  Sedlo Videlský kříž - Švýcarna
1pix użytkownik aiarenowe-opowiesci odległość 7 km 1pix
Kouty nad Desnou
1pix użytkownik camyku odległość 8 km 1pix

komentarze do galerii (43):

 
surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6962) dodano 21.11.2013 21:28

Aiarenowe-opowiesci - dawno nie zaglądałeś, tym bardziej dziękuję. Mówisz ,że na Biskupskiej Kupie szaro? Szarość to też kolor, choć nie kojarzy się wesoło.
Tęsknię za kolorami i powietrzem...
Pozdrawiam Cię serdecznie

aiarenowe-opowiesci użytkownik aiarenowe-opowiesci(wpisów:164) dodano 18.11.2013 14:00

fajnie że nie muszę czekać do wiosny na takie widoki, tylko "pospacerować" po Twojej galerii, na Biskupskiej Kupie byłem tydzień temu, szaro-jesiennie było...
Pozdrawiam serdecznie

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6962) dodano 17.09.2013 21:13

Anek - miło,że wpadłaś. Dzień faktycznie dziś pogodowo paskudny. A tam było tak mega zielono i odprężająco. Mam nie za daleko w Jeseniki, jakieś 140-180km, zależy w który punkt się uderzy.Ale na jednodniowe wypady się nadaje, nie trzeba planować z dużym wyprzedzeniem, to i pogoda pewniejsza. Byłam jeszcze raz w tym roku, w lipcu, ja mnie natchnie, to pokażę, gdzie wędrowaliśmy i jaki kolor tam wtedy dominował :-).
Ech, mówisz dzielny zwis na linie, teraz to ja se mogę powisieć, hehe, jedną nogą na rehabilitacji:-). Pozdrawiam :-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 17.09.2013 14:25

Pochmurno deszczowo, a tu taka zieloność pomieszana z wesołą żółcią, galeria ta to ukojenie dla oczu w taki dzień jak dzisiejszy. Ależ fajnie byłoby mieć tak blisko by moc wyskoczyć na jeden dzień tam..dodam za reszta użytkowniczek że nie tylko koński ogon ale też i dzielny "zwis na linie" zrobił na mnie wrażenie. Pozdrawiam

markopol użytkownik markopol(wpisów:1490) dodano 04.07.2013 23:20

Kobieto, ja cały już jestem przedwojenny.Gdzie mi z pamiętać z której to wojny.:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6962) dodano 04.07.2013 23:15

Sprzed której wojny? :D

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6962) dodano 04.07.2013 23:11

Masz przedwojenne zdjęcia? Ihaha :D

markopol użytkownik markopol(wpisów:1490) dodano 04.07.2013 22:37

Surykatka-spadochron był kontrolowany ,przywiązany do motorówki :)W górze byłem sam i lądowałem sam już bez liny.Trochę byłem zdziwiony,że tak lekko się ląduje (przygotowałem się na twarde lądowanie :) )Mam kilka fotek ale są zdjęcia prawie przedwojenne więc zostają tylko w moim albumie.Na paralotni leciałem z instruktorem,ale nie byłabyś zadowolona.Była to Szwedka,ale jestem pewny że płynęła w niej polska krew.Zbyt urodziwa była :)
Właśnie o to chodzi by pokonywać swoje słabości.Co tam lęki wysokości jak ciekawość poznania świata jest o wiele silniejsza.A z góry świat taki piękny.
-:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6962) dodano 02.07.2013 20:47

Markopol - ja też mam lęk wysokości, nie jakiś tam wybitny, raczej umiarkowany, ale mam, to znaczy zdecydowanie go oswoiłam, kiedyś było dużo gorzej... Fajnie, gdy się pokonuje własne ograniczenia...
A na spadochronie to skakałeś w tandemie czy sam? Z jakimś fajnym instruktorem to bym się prędzej skusiła :-)

Magdar - miło,że się podobało :-).

Pozdrówki :-)

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 02.07.2013 17:35

Ślicznie .Pozdrawiam :)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1490) dodano 01.07.2013 22:34

Surykatka-zawsze mi się wydawało ,że surykatki są nieduże :).No ale 172 to już niezła surykatka :):):),powiem więcej, duuuża.:):):).Jedno jest pewne,masz w sobie dużo odwagi. Chciałbym kiedyś zobaczyć Twoje wyczyny w jaskini ,może byś dała jakąś galeryjkę .
Na paralotni i na spadochronie miałem okazję polatać w Tunezji ,był to nie lada wyczyn dla mnie (przecież mam lęk wysokości ).Ale co tam,zarówno moje jak i Twoje wyczyny świadczą tylko o tym,że w życiu nie ma rzeczy niemożliwych.A jak się pokona niby te rzeczy niemożliwe to frajda jest niesamowita.A człowiek rośnie bardzo wysoko,aż fruwa:).
Jeseniki są mi od dawna znane chociaż jeszcze tu nie trafiłem ale w Głuchołazach już byłem a to już bardzo blisko.
Pozdrawiam serdecznie.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6962) dodano 30.06.2013 21:11

Markopol - mimo niedużego wzrostu? Skąd wiesz ile mam wzrostu?:D 172 cm to mało? :D
Ale dzięki za gratulacje, tak naprawdę sporo mnie to kosztowało, ale jak już się zdobyłam,to potem miałam ubaw po pachy. Nie było wcale tak strasznie. Ale to zupełnie co innego niż na sztucznej ściance. Powiem Ci,że ta skałka to pikuś w porównaniu z tym co wyczyniałam pod ziemią, dużo bardziej niebezpiecznie i wyczerpująco. Spróbuj kiedyś (jednego i drugiego). Adrenalinka buzuje aż miło. Na paralotni chętnie bym polatała, może kiedyś się odważę. Rozumiem,że Tobie się podobało. A gdzie latałeś?
Jeseniki Ci polecam. Jeszcze trochę szlaków mi zostało tam do przejścia...

Marcin - zaiste Jeseniki są urodziwe, wybierz się kiedyś :-)

Pozdrawiam Chłopaki serdecznie :-)

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1812) dodano 30.06.2013 19:59

bardzo ciekawe krajobrazowo miejsce.

markopol użytkownik markopol(wpisów:1490) dodano 30.06.2013 15:27

Na 6 -jesteś wielka mimo tego że nie dużego wzrostu :):):),gratuluję .Tu mi przypomniał mój lot na paralotni ,było super ale długo zastanawiałem się co mam zrobić z tymi nogami (nie pasowały mi że wiszą :):):) )
Fajna trasa do wędrówki,no i też w miarę blisko moich stron.
Pozdrawiam

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6962) dodano 30.06.2013 13:06

Raptorku :-)))))), dziękuję za bajeczkę :-)))), oj bajać to Ty potrafisz,szkoda,że tak rzadko :-))) Dobry tekst przed snem, faktycznie :-))))
Pozdrawiam :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6962) dodano 30.06.2013 12:53

Dziękuję Wszystkim za te pozytywne komentarze :-)

Romano - zielono tam jest do bólu, a pogoda faktycznie była wymarzona, zwłaszcza podczas drugiego wypadu :-)

Śnieżko - to nie czekaj, tylko pakuj plecak i w góry! Też masz chyba niedaleko to jakichś wybrzuszeń? :-)

Pawle - polecam Ci Jeseniki, jako urozmaicenie od wędrówek po Tatrach, w każdych górach jest pięknie, warto poznawać różne :-)

Grażynko - cieszę się,że Ci się krajobrazy podobają, ale z tymi włosami to trochę przesadziłaś :D Gdzie mnie do tych Chinek?
Ściskam :-)

Tamo - jeżeli Twoje serce jest w Beskidach, to czemu się tam nie wybierzesz? Daj serduchu ukojenie :-)

Gabi - ten nadmiar niezasłużonych komplementów mnie powalił :-) Jesteś bardzo miła w każdym razie :-))

Nola - coś mi się nie che wierzyć,że wspinaczka skałkowa nie dla Ciebie, moim zdaniem świetnie byś sobie radziła i to bez stękania :-)))

Jarku - ten opis Filipovickich Łąk rzeczywiście jest mistrzowski, gdzie mnie się równać z taką stylistyką :-) Co do 27, to rozumiem ,że oglądałeś przez lupę? Ten kapelutek zawsze mnie zdradza...

Mietku - jeśli nie byłeś w Jesenikach to polecam, jest gdzie połazić, a przy tym zieleń lasów i łąk urozmaicają skałki. Jakby co galerie z tych górek mam trzy :-)

Afrodyto- też uwielbiam rzepakowe pola. A na 6 to ja, chociaż nie wiszę, bo podpieram się jedną nogą i trzymam skał dwoma rękami, zawisnąć mogłam w każdej chwili, ale czasem się udaje znowu uczepić skał :-)))

Anusiu - ta gra w zielone bardzo mi się podobała. Nie masz pojęcia jaka tam byłam szczęśliwa. :-)))

Rozmusiaku - nadrób koniecznie, jakby zajrzyj do innych jesenickich galerii :-)

Skuzo - a żebyś wiedziała, było cudnie, zwłaszcza na tych łąkach, dlatego tyle fotek wstawiłam stamtąd :-)))

Halszko - Jeseniki są naprawdę piękne, a mam wrażenie,że niedocenione. Gdy przyjechaliśmy do Filipovic nasz samochód był jedyny na parkingu i tak zostało przez cały dzień. Na szlaku na Tocnik spotkaliśmy tylko jednego pana, potem ludzi było więcej, ale trudno to nazwać tłumami. Tym bardziej polecam.:-)))

Wmp - o jakim nocniku Ty mówisz? :-))) Zzieleniałeś, ale mam nadzieję,że nie z zazdrości :-)))

Arturin - skoro to Twoje rodzinne okolice to dobrze wiesz,że tam pięknie i fajnie ,że wydałeś taką opinię :-)))

Pozdrawiam Wszystkich mocno :-))))



raptorek użytkownik raptorek(wpisów:333) dodano 30.06.2013 12:47

...a więc specjalnie dla Surykatki bajka cieszyńska przed snem. Z pamięci więc będzie nieco improwizacji ;)

W Czarnym Lesie niedaleko Frysztatu siedzi na pniu drzewa Ondraszek. Naraz patrzy idzie przez las babka.
- Dokąd to idziecie babko? - pyta Ondraszek.
- Na jarmark do Frysztatu.
- A co tam mówią o Ondraszku?
- Ondraszek? Dobry człowiek. Pańskim zabiera, a biednym daje.
- A co będziecie kupować na tym jarmarku?
- Staremu na kaftan, dziatwie na koszule jeśli srebrników starczy.
- No to macie tu, za to że Ondraszek to dobry człowiek - i Ondraszek zeskoczył z pnia, wyciągnął zza niego wielki wór pełen najcudniejszych materiałów, a potem zmierzył babce tyle sukna, że ledwo unieść mogła i poszła do chałupy, a Ondraszek znowu usiadł na pniu.
Po chwili idzie druga babka.
- Witojcie. Dokąd to idziecie babko?
- Do frysztatu na jarmark - mówi babka.
- A co tam mówią o Ondraszku?
- Ondraszek? To zbójnik okrutny, z piekła rodem, zły człowiek panoczku.
- A co będziecie kupować na tym jarmarku?
- Ćwieczki staremu, bo szewcem jest.
- To mocie tu srebrnika i kupcie mi tych ćwieczków, a ja tu na was zaczekom.
Niedługo potem wraca baba z jarmarku.
- Ćwieczki mocie? - pyta Ondraszek
- Mom
- To dajcie, porachujemy je.
Zeskoczył Ondraszek z pnia, brał ćwieczek za ćwieczkiem, liczył i stawiał każdy na pniu wierchem do dołu, a ostrzem do góry, a kiedy naliczył już wszystkie chwycił babkę, podniósł do góry i posadził na tych ćwieczkach.
- To macie od Ondraszka na pamiątkę za to, że jest zły człowiek! - powiedział.
Wrzasnęła babka, podskoczyła i pognała do chałupy, że aż się za nią kurzyło jakby ją sam diabeł gonił.
Tak Ondraszek odpłacał dobrym ludziom za dobro i złym za zło.

arturin użytkownik arturin(wpisów:15) dodano 30.06.2013 09:55

bardzo fajna galeria, dzieki za fotki z Jeseników. To prawie moja rodzinna okolica, co wakacje jak odwiedzam moją miejscowośc to duzo czasu spedzam w Jesenikach, polecam każdemu na weekend lub dłuzszy urlop.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1887) dodano 30.06.2013 09:26

Tennocnik to zaiste ciekawy punkt obserwacyjny, a i inne sprawy też miło na nim wychodzą...
Zzieleniałem i ja, dobrze że chociaż w żółte gwiazdeczki.
Storczyk fajny chociaż nie obuwik.
Pozdrowionka ślę.

halszka użytkownik halszka(wpisów:2633) dodano 29.06.2013 22:03

Wspaniały zielony album z Jaseników :) Krajobrazy przepiękne,kwitnące łąki soczyście zielone prawdziwe cudeńko natury:)) Rzepakowe pole prawie pachnie z monitora,a Twój koński ogon też robi wrażenie:)
Gratuluję wyprawy i pozdrawiam serdecznie:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 29.06.2013 19:43

Obojętnie co bym tu nie napisała to zabrzmi banalnie.....jest cudnie i tyle:))))Pozdrawiam:))

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4166) dodano 29.06.2013 19:22

Wogóle nie wiedziałem o Jesenikach,będę musiał kiedyś to nadrobić :)
Pozdrawiam.

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1188) dodano 29.06.2013 17:47

Kiedyś była taka zabawa: Grasz w zielone? ......Gram
Masz zielone? .........Mam
To pokaż.

EEE wygrałaś !!!
Tyle zieleni i te górki... Cudnie.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 29.06.2013 16:33

Przepiękne widoki, rzepakowe pola urzekają. Czy to Ty wisisz na tej linie w skałach? Wspaniała wyprawa w piękne miejsce.
Pozdrawiam serdecznie.

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2098) dodano 29.06.2013 11:53

Skoro Ty masz blisko, to ja też muszę mieć blisko, a jeszcze nie dotarłem w to miejsce.Poprzednia galeria jak i ta dowodzą, że miejsce naprawdę ma wiele uroku. Pozdrawiam

dispar użytkownik dispar(wpisów:5198) dodano 29.06.2013 11:50

Na 27 bardzo ładnie się prezentujesz.
Nie myślałem, że Czesi są jeszcze zdolniejsi od Ciebie w opisywaniu świata.
Bardzo podobajace widoki.
Dzięki za tak zieloną wycieczkę.
Pozdrawiam serdecznie:)

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 29.06.2013 11:42

Edycja... "centrum"... zanim puszczę koment w obieg będę go sobie literować ;)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6507) dodano 29.06.2013 11:39

Fajne wycieczki, ładnie tam i tak zielono!:) Piękny ten storczyk na 21:) Ale wspinaczka skałkowa zdecydowanie nie dla mnie;)
pozdrawiam:)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2419) dodano 29.06.2013 09:58

przepiękne sielankowe krajobrazy, fajny opis i jakaś piękna, zgrabna i odważna kobieta na zdjęciu nr 6. To musi byc dycha!
pozdr.
Gabi

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 29.06.2013 08:52

Takie krajobrazy są tam gdzie serce me a więc na terenach pewnego Beskidu :) i ja jako pochodząca z cetrum kraju upajam się takimi widokami :)
Pozdrawiam serdecznie :)

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 29.06.2013 02:39

Elu, krajobrazy cudne, ale ....alez Ty masz piekne wlosy:):):):
Piekniejsze, jak te Chinki w Galerii Deszcza:)
12 moglabym oprawic w ramki i gdy jest zle - spacerowac wsrod rzepaku.
Buziaki gorace sle:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7148) dodano 29.06.2013 00:39

Widoki, widoki i jeszcze raz przepiękne widoki; bardzo przyjemnie ogląda się taką galerię:)
Pozdrawiam.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 29.06.2013 00:02

Po obejrzeniu chce mi się w góry:)

romana użytkownik romana(wpisów:5192) dodano 28.06.2013 23:10

Jak tu pięknie i zielono ! I jeszcze taka piękna pogoda, że tylko pozazdrościć.
Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6962) dodano 28.06.2013 21:56

Rozmusiaki - miło mi, ale nie wiedziałeś o tych łąkach, czy w ogóle o Jesenikach? Tam jest gdzie połazić...Polecam i pozdrawiam ciepło :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6962) dodano 28.06.2013 21:47

Satan - Ty masz jednak trochę dalej w te Jeseniki niż ja...to Cię poniekąd usprawiedliwia :-)
Fajnie,że się podobało i że zajrzałeś.

Basiu - dzięki za ten entuzjastyczny komentarz :-))) wiesz co mamy dość blisko te Jeseniki, do Filipovic było jakieś 150 km, do Jesenika ciut mniej. To jakby nie było ponad 2 godziny przepisowej jazdy w jedną stronę, ale co to jest gdy się marzy o górskich wędrówkach... Ściskam :-)

Małgoś- z tym opisem to prawda. Tak mi się spodobał,że postanowiłam zamieścić w galerii :-). A Twój cytat bardzo trafny. Buziaki :-)

Pawle - cieszę się,że Ci podobały moje górki :-)

Raptorku - jesteś tak rzadkim gościem na OŚ,że Twoja wizyta u mnie to prawdziwa niespodzianka :-). Opowiedz bajeczkę, please, ja nie znam :-)

Kordulo - masz rację, te łąki idealnie nadają się do leżenia, patrzenia w niebo i na wybrzuszony horyzont i do marzeń! :-)

Wszystkim dziękuję bardzo i pozdrawiam ciepło :-))))

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4166) dodano 28.06.2013 21:36

A że lubię góry,to bardzo mi sie podobało,a mało tego ,nie wiedziałem o tym miejscu,
Pozdrawiam serdecznie.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5425) dodano 28.06.2013 21:31

Piekna zielona galeria, poprawia nastroj zwlaszcza, ze lato jak na razie nie chce byc letnie.
Piekne zielono zolte laki tylko lezec i marzyc, bardzo mi sie podobalo.

raptorek użytkownik raptorek(wpisów:333) dodano 28.06.2013 21:25

Cudnie, cudnie, cudnie - dwunastka przepięknie pachnąca wiosną. Ale bym połaził...
A przy okazji "woźnicy" przypomniały mi się bajki z okolic Cieszyna i Frysztatu o Ondraszku, Diabłach i zakopanych skarbach...

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3317) dodano 28.06.2013 20:41

Przepięknie pokazałaś te góry.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 28.06.2013 19:31

"... mieć te przestrzenie na jedno skinienie..." Cudnie!
Opis powalający. Niestety tym razem tłumaczenie pobiło Twój autorski komentarz ;)))))
Pozdrowionka serdeczne Elu :)

babuch użytkownik babuch(wpisów:987) dodano 28.06.2013 19:06

Nie wiem jak zapisać moje uchchane wnętrze !!!! Nooooo super ! Jak bym tam z Wami była. Fajnie macie, że tak blisko góry macie...
Rewelacja koment, rewelka foty, rewelacyjnie zielone łączki...OGÓLNIE rewelacja, że możecie nam to OBOJE rewelacyjnie przekazać - ściskam! całuski ! I proszę o jeszcze. Bo do września nie mogę doczekać się, a nie zanosi się, żebym wcześniej mogła w realu podziwiać te cudowne wybrzuszenia terenów. Więc chociaż takie relacje osłodzą mi codzienność. -:))))))))

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 28.06.2013 16:32

Ładne! :-) Te góry z żółtym "fundamentem" baaardzo fotogeniczne. Dla mnie Jeseniki, to jeszcze terra incognita, jakoś zawsze mi nie po drodze.


Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!