m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (45):

 
Laguna wokół Mauritiusa jest cudowna. Turkus wody wydaje się wręcz nienaturalny. czekając na turystów Mauritius składa się z jednej głównej wyspy i bardzo wielu mniejszych wokół na które można wybrać się motorówką. Większość osób w objazdówce po wysepkach dociera na wyspę z starą latarnią. W tym miejscu jest koniec laguny i rafa spotyka się z oceanem. najpiękniejsza plaża Mauritiusa - w mojej ocenie oczywiście
jedyna plama jaką widziałam na plaży na wysepkach Mauritiusa w dzień targowy takie oto można zakupić specjały .. liczi - najlepsze jakie jadłam kiedykolwiek najmniejsze krewetki kiedy gdziekolwiek widziałam ilość gniazd nietoperzy była imponująca
Diwali to hinduistyczny Festiwal Światła. Święto jest ruchome, przypada na przełom października i listopada, trwa ono pięć dni. Obchodzone jest przez wyznawców hinduizmu na całym świecie.
Słowo „diwali” oznacza dosłownie rząd lamp. Diwali to święto światła i radości, oznajmia nadejście Nowego Roku. W okresie świąt każdy dom przyozdobiony jest iluminacją świetlną. Najważniejszym symbolem tego święta są lampki oliwne z wypalanej gliny, które są zapalane przed każdym domem, aby powitać Lakszmi, boginię szczęścia i dobrobytu. Zapalenie lampy oznacza zwycięstwo światła nad ciemnością oraz dobra nad złem. W czasie Diwali odbywają się również pokazy sztucznych ogni. Spacerując po uliczkach byliśmy zaproszeni do kilku domów i częstowani ciasteczkami typowymidla tego święta. Widok z restauracji przy fabryce herbaty Bois Chéri.

Pod wieloma względami Mauritius stanowi przedsionek Azji. Spotkać tu można m.in. pola herbaciane, które ciągną się aż po horyzont. Herbatę wprowadził tu francuski botanik Pierre Puavre w roku 1770. Przez długi czas była to druga główna uprawa, po trzcinie cukrowej. Uprawie herbaty służy tu wilgotny i chłodny mikroklimat. Herbatę zbierają ręcznie głównie kobiety. Świeżo zebrane liście składuje się w magazynie położonym pośrodku plantacji. Tu wszystko robi się ręcznie. Stąd liście trafiają do fabryki herbaty, gdzie są segregowane i suszone. Proces produkcji trwa 2 dni. Proces suszenia zajmuje 24 godziny. Następnego dnia liście są mielone i następuje proces fermentacji. Na to też potrzeba całego dnia. Później herbata dalej schnie i dojrzewa. Liście muszą leżakować około jednego miesiąca w silosie. Nabiera wówczas aromatu i smaku. Później można dodać do niej różne smakowe dodatki. Aromaty są na Mauritiusie czymś nieodłącznym. Tradycja aromatyzowania napojów przekazywana jest tutaj z pokolenia na pokolenie. Do napojów dodaje się miętę, kardamon, cytrynę, imbir i wanilię. Prawie 70% produkowanej tu herbaty trafia na rynek lokalny. Reszta trafia na eksport i jest wysoko ceniona
Czy zawsze wierzycie lokalnym? W fabryce powiedzieli nam że herbata jest zbierana do 5 rano. Poniższe zdjęcia zostały zrobione po 9.00. W nowoczesnych budynkach fabryki organizowane są wycieczki, podczas których wyjaśnia się procesy technologiczne.
Bois Cheri jest otwarte codziennie 9.00 - 17.00 Teoretycznie. W praktyce - kiedy uzbiera się pierwsza grupa, np. po 10:00 Nawet dziś patrząc na to zdjęcie nie wiem czy to kobieta czy mężczyzna. A Wam jak się wydaje? Lokalni mieszkańcy to w zdecydowanej większości Hindusi, a więc ilość świątyń hinduskich na wyspie jest imponująca.
Bożek przed jedną z wielu hinduskich świątyń. Fabryka rumu. Ponieważ na wyspie uprawia się bardzo dużo trzciny cukrowej, rum produkowany jest w kilku fabrykach tej malutkiej wyspy. w takiej postaci trzcina cukrowa trafia do fabryki
sok z trzciny leje się strymieniami a po chwili jest już produkt finalny Les Terres de Couleurs,  Chamarel  - 7-kolorowe ziemie wulkaniczne. Formacje geologiczne - wydmy w różnych kolorach - odnalezione na równinie Chamarel w południowo-zachodnim Mauritiusie. Jest to stosunkowo niewielki obszar obejmujący wydmy piasku z siedmiu różnych kolorach (czerwony, brązowy, fioletowy, zielony, niebieski, purpurowy i żółty). Ich specyfiką jest to, że kolorowe piaski spontanicznie rozdzielają się w różnych warstwach, tworząc pasy różnych zabarwień. Zjawisko to można zaobserwować, na mniejszą skalę, jeśli weźmie się garść piachu w różnych kolorach i miesza je ze sobą. Inną interesującą cechą jest to, że wydmy nie obniżają się pomimo ulewnych deszczy tropikalnych na Mauritiusie. Uważa się, że różne odcienie piasków bazaltowych są konsekwencją stopniowej erozji skały wulkanicznej schłodzonej w różnych temperaturach . Sam jednak proces separacji nie jest jeszcze w pełni wyjaśniony. Miejsce stało się jedną z głównych atrakcji turystycznych Mauritiusa od 1960. Obecnie, wydmy są chronione specjalnym płotem i odwiedzający nie mogą wspinać się po nich, chociaż mogą oglądać krajobraz z punktów obserwacyjnych rozmieszczonych wzdłuż ogrodzenia. Restauracja z tarasem na Ocean, słynąca z ...
sałatka milionera - sałata z główek kapusty palmistej (serca palmy), dodawana do takich przysmaków jak smażony marlin tak wygląda większość plaż Mauritiusa. Zupełnie inaczej wyobrażałam plaże tej wyspy - palmy kokosowe, złoty piasek ciągnący się w nieskończoność.
instruktarz - którą linkę jak pociągać i ruszamy na głębokie wody ;-) kajaki muszą być zaliczone - wszędzie gdzie jedziemy spotkanie laguny z oceanem powoduje respekt do siły natury. weekend to czas spotkać z rodziną - często na plaży
ostatnie spojrzenie na lagunę i lecimy do zimnej Poski

najbliższe galerie:

 
Mauritius
1pix użytkownik kardioch odległość 2 km 1pix
MAURITIUS cz.  2 -  Rum,  dodo i taniec
1pix użytkownik youngatheartme59 odległość 7 km 1pix
MAURITIUS cz. 1 -  Tęczowe wspomnienia
1pix użytkownik youngatheartme59 odległość 10 km 1pix
Submarin
1pix użytkownik kathi odległość 14 km 1pix
Le Morne zdobyte,  październik 2012
1pix użytkownik smok-1 odległość 35 km 1pix
Reunuin
1pix użytkownik plan_podrozy odległość 233 km 1pix

komentarze do galerii (27):

 
pipol użytkownik pipol(wpisów:8861) dodano 17.01.2014 22:35

ten faktycznie trochę zamula, ale trzepie :D

plan_podrozy użytkownik plan_podrozy(wpisów:73) dodano 17.01.2014 22:34

zdecydowanie bardziej lubię "czysty" rum z Mauritiusa ;-)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8861) dodano 17.01.2014 22:09

Właśnie dokonuję degustacji rumu waniliowego z Mauritiusa :)
Całkiem miłe doznanie :)))

coolka użytkownik coolka(wpisów:362) dodano 08.07.2013 13:10

A jakie Mauritius zapewnia atrakcje poza plazami, ktore faktycznie, dosc srednie?
Bedzie jakas galeria uzupelniajaca ? , jestem bardzo ciekawa.

migot użytkownik migot(wpisów:305) dodano 07.07.2013 17:58

No ciekawe, ciekawe:) Ale też chyba inaczej bym sobie to wyobrażała ;) W związku z tym tym bardziej dzięki za galerię:) Pozdrawiam!

tama użytkownik tama(wpisów:2981) dodano 07.07.2013 10:17

Skoro w 2 strony, to się obrażam na BP ;)

plan_podrozy użytkownik plan_podrozy(wpisów:73) dodano 07.07.2013 10:09

podana cena oczywiście w 2 strony :-)
ja też wróciłam mega zadowolona.

tama użytkownik tama(wpisów:2981) dodano 07.07.2013 09:59

Baracudo, ja kiedyś miałam lecieć na Malediwy za 16 tys. :) z chałupką na lądzie bo na wodzie to było 20 tys. ;) Ale to nie moje pomysły, jestem zbyt racjonalna.
Wolałabym wydać na NEX6-kę i ile by jeszcze zostało :)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3568) dodano 07.07.2013 09:41

Cena przelotu mnie nie dziwi,przecież Malediwy były w cenie 1550pln:)Miłej niedzieli

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3568) dodano 07.07.2013 09:40

Tamo świetny przelicznik :)Pozdrawiam

tama użytkownik tama(wpisów:2981) dodano 07.07.2013 08:21

Ależ ceny, ile podróży za to i jaki sprzęt foto można kupić ;)
Ja bym powiedziała, że raj - za koszt 1.800,- to na pewno raj :) Ale zapytam czy to w jedną czy dwie strony?
Wszędzie znajdę coś pięknego dla siebie, woda tam cudna jest. I herbatę bym sobie aromatyczną przywiozła a na starość miałabym miłe wspomnienia - że w raju byłam. Nie jestem marudnym turystą i z wypadu wracam ukontentowana :)
Pozdrawiam serdecznie :)

plan_podrozy użytkownik plan_podrozy(wpisów:73) dodano 07.07.2013 00:47

paweller75 - to ja chyba jakaś dziwna jestem, a może to się już skąpstwem nazywa ;-) bo jak zjem loda za 1euro i jest dobry to jestem zadowolona, a gdy jem za 5 euro i jest tak samo dobry to nazywam siebie po imieniu - Frajer ;-)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7218) dodano 07.07.2013 00:33

:)))), wiesz jak jest, jak zjesz loda za 1 Euro, to pewnie będzie Ci smakował, ale jak zjesz tego samego loda za 5 Euro, to będziesz się nim delektować:) Gdybyś wydała 15 000 PLN za osobę, a za rodzinę dajmy na to, że 40 000 PLN, to trzeba by się jakoś dowartościować i wszystko w różowych kolorach widzieć:))))

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 07.07.2013 00:27

Sympatyczna relacja, "kawalki" o herbacie i trzcinie cukrowej - najbardziej interesujace.
Pozdrawiam:)

walter_sullivan użytkownik walter_sullivan(wpisów:57) dodano 07.07.2013 00:14

Zdjęcie nr. 41 - ekstra! :)

bartak użytkownik bartak(wpisów:924) dodano 07.07.2013 00:13

Mauritius,, z taką przelotową ceną, dlaczego nie. Jeśli masz ochotę na więcej pocztówkowych, nachylonych palm, to polecam Cayo Levantado na Dominikanie i plaże równie szerokie i z wspaniałym piaskiem, jak nasze bałtyckie.
Pozdrawiam serdecznie :)

plan_podrozy użytkownik plan_podrozy(wpisów:73) dodano 07.07.2013 00:08

paweller75 - myślisz że za 15.000 PLN widziałabym inaczej te same plaże? a może w tej cenie są okulary ze specjalnymi szkłami?

Na Mauritiusie wszystkie plaże są publiczne, nawet najdroższych hoteli. Zastanawialiśmy się więc do którego momentu jest dostępne nam, zwykłym śmiertelnikom, a od którego momentu mogą stąpać po ziemi, Ci co wybulili za pobyt w hotelu dzikie pieniądze. I okazało się że plaża rozumiana jest jako obszar do którego najdalej sięga przypływ.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7218) dodano 06.07.2013 23:54

Mauritius kojarzy mi się z takim turkusem wody, jak to widać na Twoich fotkach:) Fajne 41 i 45 :) A z tymi plażami, złotym piaskiem i palmami, to może to wszystko jest, tylko w wersji za 15 000 PLN :)))
Pozdrawiam.

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3565) dodano 06.07.2013 23:18

Bożenko. Jeśli tylko masz ochotę, publikuj nawet jutro:)))

plan_podrozy użytkownik plan_podrozy(wpisów:73) dodano 06.07.2013 23:03

popekpawel - to z nową galerią wyspiarską trochę poczekam ;-)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3565) dodano 06.07.2013 22:52

Dziś wysyp rajskich galerii:)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5297) dodano 06.07.2013 22:49

Piękny zakątek.
Podobało się.
Pozdrawiam:)

plan_podrozy użytkownik plan_podrozy(wpisów:73) dodano 06.07.2013 22:45

raptorek - ja byłam rozczarowana np. plażami. Jest kilka ładnych, ale tak pięknych jak nad Bałtykiem - długich i szerokich - nie widziałam. Ocean oczywiście genialny pod każdym względem. Brakowało mi palm na plaży nachylonych do oceanu, takich z pocztówek. Tylko 1 taką znalazłam. Ogólnie jeżdżąc po wyspie widzi się głównie biedę Hindusów. Dla mnie dopełnieniem Mauritiusa był Reunion. I to dało mi pełne zadowolenie z wyjazdu.

raptorek użytkownik raptorek(wpisów:350) dodano 06.07.2013 22:05

Mam pewien niedosyt opisu. Brak mi uzasadnienia, dlaczego ludzie płacący spore pieniądze wracają rozczarowani.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4049) dodano 06.07.2013 21:58

Za takie pieniądze każdy by pojechał w tak piękne miejsce. Miło spędzony czas w ciepełku, to najlepszy wypoczynek.
Pozdrawiam.

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3568) dodano 06.07.2013 21:33

Masz racje,że za taka cenę nie można przeoczyć tej wyspy;)Malo wiedziałam o tm miejscu dopóki nie była tam moja koleżanka .Szczerze inaczej wyobrażałam sobie to miejsce,na pewno nie jest to dla mnie rajska wyspa a raczej przedsionek do raju:) Zdecydowanie jest to świetne miejsce dla miłośników sportów wodnych. Zapewne też tam kiedyś dotrę...Pozdrawiam

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5993) dodano 06.07.2013 21:17

Za takie pieniądze, na taką wycieczkę, też dałbym się namówić. :))

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!