m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Pływałem już na OŚ Ruspudą i Czarną Hańczą, czas na Krutynię. Dzień rozpoczęliśmy od wizyty w Rucianem. Celem była wędzona ryba. Świeżusieńka, pyszna. Węgorz, sielawa, troć, okoń, sieja i sum nieco ogołociły portfel, ale cóż luksus musi kosztować. Później pojechaliśmy do Krutynia. Turystyka kajakowa na Krutyni kwitnie, nie ma problemu z wypożyczeniem kajaka. Dołączyliśmy do małej grupki złożonej z 6 osób i wraz z 4 kajakami podwiezieni kawałeczek do miejsca startu. Po szczęśliwym zwodowaniu płyniemy w gąszczu zieleni w różnych odcieniach. Prąd jest wartki, rzeka płytka, bardzo czysta, widać piaszczyste dno i masę małych rybek.
Mijamy większe i mniejsze przeszkody, tylko 2 razy zawiśliśmy na pniu płytko zanurzonym w wodzie i niewidocznym dla oka. Pogoda dopisuje, nie jest za gorąco, świeci słonko, czasem schowa się za chmurkę. Jest weekend, więc spływowiczów nie brakuje, rzeka jest jednak dość szeroka, zatem szczęśliwie unikamy kolizji. Krzyżówki są całkiem oswojone, podpływają do kajaka prawie na zasięg ręki oczekując smakowitego kąska. Łabędzie są bardziej nieufne, chociaż gniazda zakładają w samym nurcie rzeki. Nie mamy czym poczęstować kaczuchy, odpływa rozczarowana.
Krutynia płynie przez rezerwat krajobrazowo-wodno-leśny położony na terenie dwu gmin: Mikołajki i Ruciane-Nida na Pojezierzu Mazurskim. Jej długość to 99 km, a powierzchnia dorzecza wynosi 638 km². Utrzymanie upierzenia w dobrej kondycji przez ptactwo wodne to podstawa ich egzystencji. Dolina rzeki jest w wielu miejscach zatorfiona i zabagniona, otoczona jest wzniesieniami morenowymi o urozmaiconej rzeźbie. Nurt rzeki Krutyni jest wolny, a rzeka tworzy liczne zakola, szczególnie w środkowej, zabagnionej części rezerwatu. Miejscami zieleń z dwóch brzegów splata się ze sobą, płyniemy jakby w tunelu.
Spadek rzeki na długości około 10 km rezerwatu wynosi 1,3 m. Szerokość rzeki osiąga 30-40m, a głębokość od 1,5-2,5 m do 3-7 m Bardziej leniwym proponuje się łódki pychówki z lokalnymi gondolierami. Krutynia zaczyna się w Jeziorze Krutyńskim, a kończy w jeziorze Bełdany, gdzie wpływa do Systemu Wielkich Jezior Mazurskich. Krutynią pływał kajakiem Karol Wojtyła. Małe mieszkanka w spróchniałym pniu. Zdrętwiała pupa wymaga okresowej zmiany pozycji.
Mijamy kolejne stanice. Momentami robi się tłoczno jak na Marszałkowskiej. Wówczas na trochę odpływa  czar Krutyni... ... ale po jakimś czasie wraca.
Pojedyncze kajaki, które mijamy lub które mijają nas dodają nawet uroku. Kolizja na wodzie dwóch czwórek - dzieci też policzyłem. Kolejny przykład higieny na wodzie. Na tym odcinku brzegi rzeki obficie porasta trzcina. Nawet kolor kajaka i wioseł wtapia się w otoczenie.
Mama z synkiem pasą się na brzegu. W dolnym odcinku naszego spływu gubią się gdzieś drzewa. Widać tylko trzcinę, a dalej - łąki? bagna?
Chmury na niebie urozmaicają krajobraz. Zaliczamy świeżutkie ( jeszcze ciepłe ) rogaliki z dżemem po 2,5 sztuka. Te łabędzie też dostały jedzonko. Zbliża się cel naszej wędrówki po wodzie. Na szczęście tylko postraszyło, obyło się bez deszczu i grzmotów. Domek może niezbyt uroczy, ale zadbany.
Ukta. Koniec trasy. Spokojne przepłyniecie ok. 15 km zajęło nam niespełna 4 godziny. Po około kwadransie zostaliśmy przez organizatora zabrani i wraz z kajakiem odwiezieni na parking gdzie czekał nasz samochód. Dzień uczciliśmy jeszcze kolacją w Wielbarku w tej oto karczmie, której kuchenna rewolucja Magdy Gesler zwiększyła liczbę gości o kilkaset procent. Zalewajka na leśnych grzybach i domowym zakwasie była pyszna i nie ustępowała drugiemu daniu z dziczyzny. Ot i koniec. Nie napiszę, jak już w domu smakowała ryba, nie będę sadystą. :-)

najbliższe galerie:

 
KRUTYNIA
1pix użytkownik kwiatuszek odległość 0 km 1pix
Kajakiem po Krutyni
1pix użytkownik henia odległość 0 km 1pix
krutynia
1pix użytkownik malenkak odległość 1 km 1pix
Krutynia 2017
1pix użytkownik szarykot odległość 2 km 1pix
Takie tam...safari :D
1pix użytkownik anek11 odległość 5 km 1pix
mazury
1pix użytkownik abek55 odległość 5 km 1pix

komentarze do galerii (18):

 
wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1995) dodano 29.07.2013 11:03

Surykatko dzięki, że wpadłaś.
W krótkich gatkach czuje się lepiej, ale wkrótce czas będzie znów się opatulić.
Pozdrawiam.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7038) dodano 27.07.2013 13:30

Ale zielona sielanka Pięknie tam. Zatęskniłam za taką atrakcją jak spływ kajakiem.
Fajnie Cię widzieć znów w krótkich gaciach, to znaczy ,że wszystko wróciło do normy :-)
Pozdrówki :-)

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1995) dodano 25.07.2013 09:23

Afrodyta, Grace, Kwiatuszek dzięki za odwiedziny i komentarz, rzeczywiście nie ma to jak leniwy wypoczynek na łonie natury.
Pozdrawiam.

kwiatuszek użytkownik kwiatuszek(wpisów:130) dodano 24.07.2013 07:39

WMP- jak widać wypoczynek udany i suuuper!!!

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 23.07.2013 23:28

To sie nazywa czynny wypoczynek wpieknych okolicznosciach przyrody:)
Piekne miejsce, 47. moje ulubione:)
Pozdrawiam:)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4032) dodano 23.07.2013 19:13

Fantastyczne miejsce. Byłam tam kilka lat temu i wspominam to miejsce z łezką w oku. Pobyt był kilkudniowy, ale za to atrakcji całe mnóstwo. Dziękuję za przypomnienie i miłe wspomnienia. Muszę odnaleźć zdjęcia :)
Bardz sympatyczna i relaksująca galeria. Pozdrawiam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1995) dodano 23.07.2013 18:47

Śnieżko, może nie jesteś w tym miejscu i w tym czasie co chciałabyś.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3257) dodano 23.07.2013 18:26

Wmp, to dlaczego jak naciskam mi takie nie wychodzą? ;)

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1995) dodano 23.07.2013 17:35

Śnieżka, naciskasz przycisk migawki i masz.
Pozdrawiam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1995) dodano 23.07.2013 17:33

Baracuda77 i Gabi zieleń koi.
Ta na żywo i ta wirtualna.
Czujcie się ukojone.
I przeze mnie pozdrowione.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1995) dodano 23.07.2013 17:31

Anek11 - "Mazurska Gubałówka" - ciekawe określenie, ale jakże prawdziwe.
Przewieziono mnie z Rucianego do Rynu motorówką.
Nie chciałbym tą trasą płynąć kajakiem. Co innego Krutynia z prądem.
Pozdrawiam.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3257) dodano 23.07.2013 17:18

Jak się robi takie zdjęcia jak od 42 w górę? :>
Przebajeczne!

gabi użytkownik gabi(wpisów:2444) dodano 23.07.2013 16:32

" zielono mi" - i fajnie :)
pozdr.
Gabi

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2711) dodano 23.07.2013 16:12

Anula wszystko znajdziesz w necie, nie chcę robić nikomu reklamy ;)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3568) dodano 23.07.2013 16:12

Od tej zieleni zakręciło mi się w głowie:) 47 super kolorystyka;)Pozdrawiam

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2711) dodano 23.07.2013 16:11

WMP57 z wielką ciekawością zajrzałam do tej galerii by zobaczyć jak widzisz i jak ukazałeś "moje" strony. Nie jestem obiektywna, wiadomo sentyment więc podobała mi się relacja jedynie mogę dodać że by zobaczyć wspomniany przez Ciebie czar tej rzeki należałoby przepłynąć całą trasę spływu tzn Sorkwity-Ruciane Nida, tylko ze to wymaga czasu...aż tygodnia, ale wrażenia i frajda niezapomniane. Odcinek Krutyń - Ukta jest hm taką drugą po mikołajskim nadbrzeżu mazurską Gubałówką:) Ciepło pozdrawiam mimo słoty i zachęcam do powrotów nie tylko na rybkę nad wielkie jeziora

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1995) dodano 23.07.2013 16:09

Krutyń to mała wioska. Jest kilku organizatorów. Każdy zawiezie Ciebie na start i odbierze z miejsca dokąd dopłyniesz. Wystarczy zadzwonić. Metę musisz wybrać w takim miejscu gdzie można dojechać. Pozdrawiam.

anula85 użytkownik anula85(wpisów:139) dodano 23.07.2013 15:56

Fajne spotkanie z naturą taki spływ. Gdzie w Krutyni można wykupić taką zorganizowaną wycieczkę, żeby ktoś odebrał nas po spływie?

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!