m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (46):

 
Już za Jelenią Górą widoczki robią się niczego sobie, wiem, że Menel opala się jak basza na skałkach Wysokie Kamienia, więc ja bez skrupułów przystaję sobie na mała kontemplację Karkonoszy. 

W Szklarskiej jestem przed 9-tą, robię przepak i czerwonym szlakiem ruszam na Wysoki Kamień. Zgodnie z umową czeka tam na mnie Menel. Szczyt jest fenomenalnym punktem widokowym, ze skałek na szczycie mimy dookolny widok na okolicę. Na początek lustruję czekającą nas trasę, czyli widok w kierunku Wysokiej Kopy i dalej Stogu Izerskiego. 

Na szczycie stoi prywatne schronisko, widoki z sypialni muszy być rewelacyjne, choć po prawdzie, to obecnie do dyspozycji turystów jest tylko bufet. 

Z Wysokigoe Kamienia niebrzydko prezentują się Karkonosze… 

…a także południowa, czeska strona Gór Izerskich. 

Ostatni raz jak tu byłem, to o schronisku na szczycie nie było mowy. Na pewno warto się pofatygować do środka nie tylko po pieczątki, ale również po to, aby zobaczyć genialny piec kaflowy, z wizerunkiem Liczyrzepy.
Nic to! Ruszamy przed siebie. 

Po drodze wspaniałe widoki na Grzbiet Kamieniecki, z najwyższym szczytem, Kamienicą /973mnpm/. 

Docieramy do Kopalni kwarcu „Stanisław”, schodzimy na dno wyrobiska. Obecnie, to miejsce jest zupełnie martwe. Wszelkie żelastwo, które kiedyś dodawało industrialnego klimatu okolicy, zostało zdemontowane z uwagi na możliwość zawalenia. 


Jak na dłoni mamy dotychczasową trasę z Wysokiego Kamienia, a także wschodnią część Grzbietu Kamienieckiego. 


Z góry wyrobiska wyglądają nie mniej imponująco. Oprócz nas walory miejsca doceniła też młoda para robiąc sobie sesje z wyrobiskiem w tle. 

Przez Izerskie Garby docieramy na Wysoką Kopę /1126mnpm/. Szczyt do KGP zdobyty, tym razem w warunkach letnich. ;-)
Następnie robimy sobie odpoczynek na Sinych Skałkach /1122mnpm/, z których jak na dłoni widać naszą dalszą trasę w kierunku Stogu Izerskiego. 

Schodzimy do Mokrej Przełęczy, następnie bezszlakowo wędrujemy w kierunku Polany Izerskiej, po drodze na Jarząbczej Polanie modelowa wiata dla mistrzów wiatingu. 


Nocleg mamy zaplanowany na wieży widokowej na Smrku /1123mnpm/, po drodze zachodzimy do schroniska na Stogu Izerskim na małe co nieco. Potem drepczemy już w kierunku noclegowni. Przedsionek jest cały nasz. Całość nieco zakłóca banda rodaków raczących się „40%” na szczycie wieży…w końcu jednak idą na nocleg do schroniska, a my mamy niczego sobie zachodzik. 

Menel śpi jak panisko na ławach w przedsionku, ja rozbijam się pod samą wieżą. :-D Kolejnego dnia kierujemy się z powrotem na Szklarską Porębę, w planach kolejne klasyki izerskie. Przez moment gubimy żółty szlak, a w zamian dostajemy niczego sobie widoki na czeską stronę, tutaj Jizera /1122mnpm/. 

Okolice chatki pod przełęczą Łącznik.
Żółty szlak w kierunku Hali Izerskiej jest naprawdę klimatyczny… 

Dochodzimy na Halę i udajemy się do Chatki Górzystów celem… 

…zjedzenia legendarnych już naleśników. Nie ma lekko, bierzemy wersję big, ja poległem po 80%...mimo, że smakują wybornie. :-) Z Chatki Górzystów spacerujemy czerwonym szlakiem w kierunku Orla, po lewej stronie mamy niepozornie wyglądającą Wysoką Kopę. 

Na tym odcinku Izera jest po prostu bajeczna! Ja zawsze w tym miejscu mam poczucie, że przeniosłem się na Alaskę… :-) Docieramy do schroniska Orle, tutaj Menel kończy zabawę z Izerami /wraca do roboty/, ja mam tydzień urlopu, więc idę dalej…
…chcę trochę poobcować z zupełnie mi nieznaną „czeską stroną mocy”, więc kierunek obieram na Jizerkę, megamalowniczą wioskę, położoną u stóp Bukovca /1005mnpm/. 


Tutaj obowiązkowo czesnaczkova i Napój Bogów. :-D Nażarty i napojony, wdrapuję się na Jeleni Stran /1018mnpm/, widoczek ze szczytu na wschodnią część Gór Izerskich, a także na Karkonosze…niczego sobie. 

Dla nadal spragnionych Izerów jest też widok na Wysoką Kopę i Sine Skałki. 

Kilka minut za Jeleni Stranem mijam Pytlacke Kamieny /975mnpm/, gdzie pośród licznych skał wypatrzyłem modelową kolibę /metr wysoka, dwa metry głęboka/. Wynajduję trochę płaskiego terenu i rozbijam obozowisko. 

Rano upał niemiłosierny, więc zbieram się w miarę szybko. Okolice Pytlackich i Zeleznych Kamieni, to tereny torfowiskowe, znajduję strumień z charakterystycznym kolorem wody, który nie przeszkadza mi małej toalecie i uzupełnieniu płynów.
Jestem sam na szlaku, ścieżka jak na „czeską stronę mocy” przystało…nader cywilizowana. 

Na Przeł. Predel jest bardzo fajna wiata, na pewno nie przemoknie, a nocować tam może całkiem spora grupa wiatingowiczów… 

…choć czasem trzeba będzie się posunąć aby ustąpić miejsca innym… ;-) Przy wiacie odbijam na punkt widokowy Palicznik, zanik dochodzę na miejsce, już mam niczego sobie widoczek na Smedavską Horę /1084mnpm/. 

Sam punkt widokowy daje szerokie widoki na zachód i południe. W dole mamy Hejnice, na lewo: Fridlant Cimburi, Holubnik /1070mnpm/, Oresznik i sporo innych. 

Potem znalazłem wodę i czekało mnie upierdliwe podejście na Smrk, na szczycie oprócz wieży znajduje się także pomnik Theodora Körnera z 1909 r., upamiętniający pobyt niemieckiego poety na szczycie w 1809r.
Z powodu upału uciekam na małe co nieco do schroniska na Stogu Izerskim, schronisko jest położone wzorcowo, flaczki też dają niezłe. 

W planie miałem nocować na Sępiej Górze w Grzbiecie Kamienieckim, ale z powodu upału zmieniam zdanie. Ze Stogu gondolką zjeżdżam do Świeradowa. Za radą Menela udałem się do baru u Tereski, który okazał się „Barem u Bożenki”. Tam schabowy w zestawie, odczekuję upał pod parasolem, nawadniam się, opróżniam butelki z wodą i ruszam. Na Sępiej Górze brak dostępu do wody, dlatego na nocleg postanawiam udać się w okolicę Płókowego Mostka. Obóz rozbijam koło pomnika upamiętniającego 65 rocznicę Koła Łowieckiego „Głuszec”. Najważniejsze, ze jest woda. 

Rano upał jest nadal nie do wytrzymania, ruszam w kierunku Rozdroża Izerskiego, po drodze ładne widok na Wysoką Kopę. 

Generalnie na szlaku jestem cały czas prawie sam… ;-) Oby do Rozdroża… 

Szlak oferuje również widoki na Sine Skałki.
Na Rozdrożu dowiaduję się, ze aktualnie jest temp 33st. W planach mam dotarcie na nocleg do Chatki Robaczka…ale nie mogę zmusić się do wejścia na Rozdroże pod Zwaliskiem, dla mnie jest za gorąco, a poprzednie dni już mnie zdrowo przypiekły….łapię stopa do Szklarskiej…zostawiam w aucie namiot i część klamotów i ruszam do chatki. 


W Chacie jestem jedynym gościem. Miejsce bardzo sympatyczne, gospodarz narobił bigosu z młodej kapusty, a ja siedziałem całe popołudnie w cieniu werandy. Termometr pokazywał 36st… 

Rano ruszam ponownie do auta, kończę przygodę z Górami Izerskimi, na horyzoncie dominują Karkonosze, ze Szrenicą na czele. 

Zaglądam jeszcze na dworzec PKP w Szklarskiej Porębie, a tam praca wre. Przede mną Pogórze Izerskie... ;-)

najbliższe galerie:

 
Jizerka perła Izerów
1pix użytkownik sawicz odległość 1 km 1pix
Karkonosze
1pix użytkownik vipepol odległość 5 km 1pix
Zima, jaką polubiłam
1pix użytkownik bartak odległość 6 km 1pix
Harrachov
1pix użytkownik fotoworker odległość 6 km 1pix
Harrachov
1pix użytkownik nomaderro odległość 6 km 1pix
Czechy ,  Harrachov - skocznia narciarska
1pix użytkownik warusek odległość 7 km 1pix

komentarze do galerii (69):

 
satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 09.09.2014 21:49

Dispar, Maskonur, Irena -> dzięki za wizytę, na wyprawę po soczystą zieleń polecam przełom maja/czerwca ;-)


Pozdrawiam.

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 06.09.2014 22:00

fajnie się z Tobą wędrowało....i cóż...mam wrażenie....że tam gdzieś...zielony kolor to naprawdę soczysty zielony jest...pozdrawiam serdecznie...

maskonur użytkownik maskonur(wpisów:71) dodano 04.05.2014 12:51

Zawsze chciałem pojechać w Izery. Twoja wyprawa to dla mnie modelowy przykład.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5210) dodano 28.07.2013 11:38

Bardzo fajna wyprawa.
Dawno temu też tam łaziłem. Zacząłem w Świeradowie a skończyłem w Lądku Zdroju.
Podobało się.
Pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 28.07.2013 10:59

Hm...ale głośno tego nie powiem :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6964) dodano 27.07.2013 22:32

E tam, nieładnie. A spójrz tu na ostatnią fotkę http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=19955 . Nie wydaje Ci się trochę podobnie? ;-)
Pozdr

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 26.07.2013 21:43

Surykatka -> hm...żeby Izerkę porównywać do innej...nieładnie! ;-) Namawiam aby tam pojechać, nie ma takiego innego miejsca w polskich górach, jak w okolicech Izerski ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 26.07.2013 21:41

Magdar -> cóż ja mógłbym Ci w takiej sytuacji doradzić...? :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6964) dodano 26.07.2013 18:28

No panoczku, fajnie sobie połaziłeś. Dla mnie takie zielone wybrzuszki są fantastyczne. Ja Izerskie znam tylko w minimalnym stopniu, w zasadzie to się nie liczy za bardzo...
A widoczek z 23 bardzo przypomina mi dolinę Roklanskiego Potoku na Szumawie...
Pozdrówki :-)

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 26.07.2013 16:13

Też bym chciała tam być ;) Pozdrawiam :)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 26.07.2013 10:00

Szczególnie ciasta schroniskowe, choćby kultowa szarlotka mniam. Trzy dni... mimo wszystko namawiam na Słowację, z Zakopanego masz już blisko a jeśli będziesz samochodem to już bajka prawdziwa, taką trzydniowa galerię mam ze Szyrbskiego Jeziora. Warto pomyśleć tym bardziej że mniejszy ruch na szlakach a z tego widzę też nie lubisz tłumów

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 26.07.2013 09:00

Ech Koprowy już mnie z lekka skręciło, cztery lata temu byłam i ciągle pamiętam widok ze szczytu: Hińczowe, Mięguszowieckie Szczyty, Rysy, Świnica i Ciemnosmreczyńskie Stawy. we wrześniu pewnie też uderzymy na Słowackie Tatry Zachodnie chodzą mi po głowie albo Chorwacja i Góry Dynarskie, nigdy tam nie byłam i kusi. Serdecznie pozdrawiam

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6511) dodano 26.07.2013 08:56

Anek ja będę miała tylko 3 dni -> od soboty rano do poniedziałku wieczorem, więc będę miała czas tylko na szlaki w Tatrach w okolicy Zakopanego:)
Zupa czosnkowa brzmi fajnie, ale w Tatrach w niektórych schroniskach, jak np. na Polanie Chochołowskiej też mają pyszne jedzonko;)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 26.07.2013 08:47

Nola będąc we wrześniu nie wybierzesz się sama? przy okazji obiadek z zupą czosnkową zjesz i pysznej herbaty się napijesz:)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 22:56

Zrobi się :-)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6511) dodano 25.07.2013 22:54

Satan proszę dla sąsiadki jakiś fajny smak przywieźć:)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 22:32

Koprowy i Jagnięcy, reszta to plany, we wrześniu siądę nad mapą :-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 25.07.2013 22:26

a poważnie mówiąc jaki szlak planujesz? Chyba nie znana mi tylko ze słyszenia Czerwona Ławka

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 25.07.2013 22:12

Chyba w Grand hotelu :))

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 22:00

Ja również jesienią sobie użyję...w Starym Smokovcu :-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 25.07.2013 21:52

O jest popyt to i wybór olbrzymi, jak nic trzeba jesienią popróbować

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 21:45

Jest jeszcze citron, czereśniowa, wiśniowa oraz z guaraną :-) aha, jeszcze vanilia ;-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 25.07.2013 21:37

Nowe smaki, brzmi ciekawie, dobre chociaż? Znam tylko tradycyjną z wielkich flach ewentualnie nalewaka, a jeszcze "bylinkową" i wiśniową sobie przypomniałam

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 20:05

Baracuda...bez Napoju Bogów nie zajdziesz za daleko, to jest wpisane w ten interes..:-)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 25.07.2013 19:44

Ciekawe te Twoje wyprawy,może i ja wreszcie namowie sie noooooooo pod warunkiem,ze tez będzie Napój Bogów ;)Pozdrowienia

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3172) dodano 25.07.2013 19:24

Satan, raczej wzmogło jego zdrowy osąd sytuacji;)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 19:19

No te naleśniki, to już legenda, na skalę całych polskich gór...podobno próbują im dorównać na Spalonej w Górach Bystrzyckich... ;-)

babuch użytkownik babuch(wpisów:987) dodano 25.07.2013 19:03

Wcinałam te pyszności cztery razy. Izerę w tym miejscu co Ty również podziwiałam z wielkim zachwytem. Tam nie można nie przystanąć na dłuższą chwilę.

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 19:03

Wydaje mi się, że jednak musiał golnąć coś mocniejszego, coś co zmogło jego zdrowy osąd sytuacji :-)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3172) dodano 25.07.2013 18:57

Satanie, Rozmusiak dobrze prawi;) Wspomnisz jego prorocze słowa;)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 18:36

Rozmusiaki -> Żartowniś! ;-) Z Polski? Skany? :-) Postradałeś zmysły... :-)

Dzięki i pozdrawiam.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4168) dodano 25.07.2013 18:19

Oj,zazdroszczę tak wspaniałej wyprawy ,a zwłaszcza tych widoków .:)
Super galeria /czyżby tygodnia/ ?
Pozdrawiam.

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4711) dodano 25.07.2013 18:16

9 i 15 najbardziej co nie znaczy, że inne się nie podobały. Zresztą jakby było inaczej, to nie byłoby dychy ;)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 18:05

Patryk -> tylko 9 i 15 ?!?



...no dobra...niech będzie...

A tak serio, to dzięki za wizytę :-)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4711) dodano 25.07.2013 17:56

Fajna wyprawa. 9 i 15 najbardziej podobające

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 17:06

Anek11 -> ja też zawsze przywożę z Czech/Słowacji litry Kofoli...tym razem 6 litrów :-) a do tego zrobiło się sporo ciekawych smaków -)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 17:05

Halszka -> dzięki za dobre słowo i życzę...smacznego :-)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 17:04

Kapsell -> KGP kolekcjonuję sobie, ale tak przy okazji. Następnym razem koniecznie :-)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 16:59

Nola76 -> wstyd się przyznać...poległem przy naleśniku... :-)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 16:58

Bartak -> koniecznie do zobaczenia na szlaku !! :-D

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 16:57

Kojotener -> Dzięki -)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 16:55

Popekpawel -> kto szaleje z galeriami, ten szaleje... ;-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 25.07.2013 16:55

Taak:) nawet na allegro wypatrzyłam pewien czas temu Kofolę i sączyłam ją siedząc wygodnie, przeglądając zdjęcia i wspominając wypady na Słowację, bo tam głownie ją piłam oraz targałam stamtąd te wielkie flachy do domu. No tak prawda z tym majem i czerwcem, raczej z naciskiem na czerwiec.

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 16:55

Izka -> ja też chętnie w tej chwili bym się teleportował ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 16:54

Elise -> Menel, to baaardzo nieśmiały gość, nie chciałem wprawiać go w zakłopotanie :-)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 16:53

Babuch -> w Twej wypowiedzi znać koneserkę wyrobów rodem z Chatki Górzystów ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 16:50

Anusia-osia -> no niestety, ten upał rozłożył mnie na łopatki...w namiocie już o 6 rano była szklarnia...dopiero w 3 dniu nabyłem czapkę...ech...>20st, to dla mnie upał, gdy jest >30st, to ja przestaję funkcjonować ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 16:46

Grace - post poniżej dedykuję również Tobie :-)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 16:45

Mabro -> czasem zmęczenie daje zadowolenie i satysfakcję, ale ja po kilku dniach w tym upale też chętnie zasiadłem do Obieżyświata i oglądałem jak męczą się inni ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 16:41

Afrodyta -> jaki tam ze mnie Szatan..? Zwykły Satan i tyle :-)
Ten naleśnik w wersji big, jest naprawdę...przebig :-) Wszyscy brali wersję normalną, jak zamówiliśmy wersję big, to zapanowało małe poruszenie i słychać było pomruki uznania -)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 16:38

Markopol -> wiatr był i całe szczęście, bo skwar też był nieziemski... :-)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 25.07.2013 16:37

Anek11, też jesteś fanem Kofoli..? -) Zieleń taka była, choć niektóre fotki z filtrem polaryzacyjnym... ale generalnie maj/czerwiec w górach, to piękna, soczysta zieleń... :-D

Pozdrawiam.

halszka użytkownik halszka(wpisów:2636) dodano 25.07.2013 12:53

Wspaniała wyprawa w te piękne krajobrazy i zieloności:) Akumulatory załadowane:)) Gratki:)
O naleśniku nie wspomnę w porze obiadowej:) Wmłóciłabym chyba 100% :) Pozdrawiam:)

kapsell użytkownik kapsell(wpisów:884) dodano 25.07.2013 11:35

Wysoka Kopa należy do korony gór polskich. Niestety ja tam nie dotarłem. Doszedłem tylko do kopalni Stanisław:-) Pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6511) dodano 25.07.2013 10:55

Super wyprawa:) Piękne widoczki, piękne okolice, bo piękne te nasze góry:)
Też chcę takiego naleśnika!:) Wygląda przepysznie:) i nie wierzę, że Ty nie dałeś rady;)
pozdrawiam:)

bartak użytkownik bartak(wpisów:924) dodano 25.07.2013 10:32

Satan, oboje przegapiliśmy okazję na spotkanie, mam nadzieję, że następnym razem zgramy się perfekcyjnie, dobrze się z Tobą wędruje po tak pięknych szlakach, zachodzik super, Jizerka nas też urzekła swoją malowniczością, takiego sposobu noclegowania jeszcze nie testowałam ale może kiedyś.
Pozdrawiam i do zobaczenia gdzieś na szlaku :)

kojotener użytkownik kojotener(wpisów:256) dodano 25.07.2013 10:19

Wyborna galeria. Już bardzo dawno nie byłem w górach - Twoja prezentacja zachęciła bardzo.

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3327) dodano 25.07.2013 10:03

Zaszalałeś z tą galerią. Obejrzałem z wielką przyjemnością.

izka użytkownik izka(wpisów:964) dodano 25.07.2013 09:45

fota 25 wygląda tak przyjaźnie i kolorowo, że chciałabym się tam teleportować. Po raz kolejny powiem, że piękne są nasze polskie góry!

elise użytkownik elise(wpisów:905) dodano 25.07.2013 09:01

Lubie taki wędrowanie, ale nie dotarłam tam. Fotkę Szatana zamieściłeś, a gdzie jest Menel na fotce. Właściciele schroniska to prawdziwi pasjonaci niewysokich gór. Pozdrawiam

babuch użytkownik babuch(wpisów:987) dodano 25.07.2013 08:32

Posataniłeś przednio po tych uroczych szlakach. Bomba noclegi!!! Na widok naleśników na zdjęciu przywołałeś wspomnienie ich wybornego smaku. Aż ślinka cieknie. Pozdrawiam

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1188) dodano 25.07.2013 06:46

To całkiem spory kawałek przeszedłeś. Góry Izerskie to moje wspomnienie z dzieciństwa. Bardzo lubię te tereny i z wielką ciekawością przeglądałam Twoją galerię. Taki upał był 36 st,? masakra.

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 25.07.2013 05:04

No milutko powedrowales:)
Bardzo relaksujaca galeria - zwlaszcza przed monitorem;)
Pozdrawiam:)

mabro użytkownik mabro(wpisów:173) dodano 25.07.2013 00:08

Zupełnie nieznane mi tereny więc tym chętniej z Tobą wędrowałam:) I nawet się nie zmęczyłam:)))))) Bardzo sympatyczna galeria. Pozdrawiam

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 24.07.2013 23:35

Ty nie dość, że jesteś Szatan rowerowy, to jeszcze niezły łazik. Piękna galeria, wspaniałe widoki.
Naleśnik musiał smakować. Nie wierzę że poległeś :)))))))))))))))ja bym dała radę!!!
Pozdrawiam.

markopol użytkownik markopol(wpisów:1490) dodano 24.07.2013 23:18

Lubię te tereny,dla mnie mają duże znaczenie.Jakoś w tym roku brakuje mi czasu by powędrować po tych okolicach.Wiesz,no ja nie chodzę po te naleśniki,ja szukam mojego wiatru.Czy był tam wtedy?
Pozdrawiam

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 24.07.2013 22:28

i ten wiating sport ciut ekstremalny o którym już zapomniałam, dla mnie galeria miodzio, jeszcze ta kofola, patrząc poczułam jej smak i ochotę na porządnego łyka w tym ładnym murowanym schronisku gdzie największy upał chyba nie straszny. Ta zieleń taka świeża była naprawdę?

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 24.07.2013 22:22

Menel tylko liznął...to ja, ja, ja, ja miałem fajną wyprawę :-)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3172) dodano 24.07.2013 22:12

Satan i Menel fajną wyprawę mieli;) Czad:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!