m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Wybrałam Tatry Zachodnie a dokładnie Czerwone Wierchy, więc wystartowałam z Doliny Kościeliskiej - w sam raz na rozgrzewkę i rozruszanie kości po długim siedzeniu w samochodzie. Przed Dolinę Kościeliską prowadzi szlak zielony, można nim iść potem dalej przez Dolinę Tomanową i zahaczyć przy okazji o schronisko na hali Ornak. Ja jednak na rozstaju dróg odbiłam w lewo na czerwony szlak prowadzący na Ciemniak. Już od początku trasy przez las szlak pnie się dość ostro pod górę. Po jakimś czasie zza drzew wyłania się Giewont widziany od strony głowy Mijam Upłaziński Wierszyk, a nieco później Upłazińską Kopkę. Jest dość stromo więc szybko nabieram wysokości. Po wyjściu z lasu mam już około 1700 m.n.p.m.
Widoki natychmiast się rozszerzają co wprawia mnie w taki zachwyt, że aż nie wiem co najpierw podziwiać i fotografować. Mijam Chudą Przełęcz i wkraczam w strefę hal wysokogórskich, gdzie niepodzielnie króluje trawka o ciekawej nazwie - sit skucina. I tu zaczyna się ostatnie też dość mozolne podejście Twardym Grzbietem na Ciemniak. Po drodze mijam dwoje ludzi. Kobieta pyta nagle: Heniu a co to za góra z krzyżem ? Henio chyba nie usłyszał więc ja podpowiadam, że to Giewont. Na to pani się oburza: Jaki Giewont, przecież on jest w Tatrach ! Mówię więc, że właśnie jesteśmy w Tatrach, a kobietka na to: W jakich Tatrach ? Heniu co to są za góry gdzie jesteśmy, przecież mówiłeś jakoś inaczej, a nie, że to Tatry. Wtedy dopiero Henio do nas dołączył i wyklarował swojej małżonce co i jak. Śmiechu było z tego sporo bo kobieta też się z nami ubawiła gdy już się dowiedziała jak to z tym Giewontem jest :) A tym czasem jesteśmy już na szczycie Ciemniaka. Pierwotnie miałam zamiar dojść aż do Małołączniaka i zejść niebieskim szlakiem do Doliny Miętusiej, a potem czarnym do Kościeliskiej. Ale, że korek w Zakopanem zabrał mi sporo czasu uznałam, że wejdę tylko na Krzesanicę i zawrócę tak jak tu przyszłam.
A to już widoczki z Krzesanicy - najwyższego szczytu Czerwonych Wierchów - 2122 m.n.p.m. Pogoda mi dopisała więc i widoki były powalające. Nie mogłam się napatrzeć na te przepiękne panoramy. Szczyt Krzesanicy niemal cały pokryty jest charakterystycznymi kamiennymi piramidkami. Fajnie to wygląda. Pomału już wracam z powrotem. Po drodze zerkam jeszcze raz do przepastnej Doliny Mułowej.
I znajduję tam śnieg ! Szkoda, że nie da się do niego podejść. W drugiej połowie lipca po nieco męczącej wędrówce fajnie jest zobaczyć kawałek śniegu :) Zerkam jeszcze za siebie na oddalający się Małołączniak i ruszam dalej. Wspomniany sit skucina zaczyna już nieco zmieniać kolor, nabierając rudawej barwy. Jesienią kopulaste szczyty tego pasma gór stają się ogniście rude.
Stąd podobno pochodzi nazwa tego pasma górskiego. Po drodze można znaleźć sporo różnych  kwiatów kwitnących w najróżniejszych kolorach lata. Może niezawodna Surykatka podpowie nam znowu ich nazwy :) Widoki po stronie Słowackiej też są niczego sobie. O ile się nie mylę to jest Dolina Tomanovska
będąca odnogą Cichej Doliny. Tu widok na fragment szlaku wiodącego wzdłuż przełęczy Mułowej. I sama Dolina Mułowa. Tu też można odnaleźć niewielkie płaty śniegu. Zejście kamiennymi schodkami już nie jest takie męczące, zwłaszcza po odpoczynku. I jeszcze raz wgląd w Cichą Dolinę. A po drugiej stronie w dole widać Zakopane.
Jestem już z powrotem na Ciemniaku. Jeszcze raz spoglądam na strome urwisko Krzesanicy. I ruszam Twardym Grzbietem w  dół. Przeważnie szlak wyłożony jest kamieniami na kształt ścieżki czy schodów. Ale trzeba uważać ponieważ kamienie te są już mocno wyślizgane. Mijając Upłazińską Kopę jeszcze raz podziwiam charakterystyczne Zdziary i Organy. a gdzieś na horyzoncie majaczy Królowa Beskidów - Babia Góra - jedna z moich ulubionych gór. Byłam tam niedawno, jednak widoki były wtedy zgoła inne ponieważ szczyt Babiej krył się w chmurach.
Przed sobą mam panoramkę na niższe partie Zachodnich Tatr, Jeszcze raz spoglądam za siebie na Krzesanicę i usiany kamieniami szczyt Ciemniaka. Schodzę coraz niżej, ostatni raz przed zanurzeniem się w las spoglądając w górę na przebytą trasę. I trochę schodków do pokonania :) To już jedne z ostatnich przed Doliną Kościeliską.
Muszę przyznać, że trochę bałam się jechać w Tatry pod koniec lipca, czyli w środku sezonu. Bałam się, że mnie zadepczą te dzike tłumy. A tymczasem wcale tak źle nie było. Widoki dawno nie odwiedzanych Tatr były  przepiękne, a tłumy w samych górach nie tak wielkie jak się spodziewałam.
Więc teraz już na pewno prędzej tu znowu zawitam. Dzięki wszystkim za wspólną wędrówkę :)

najbliższe galerie:

 
POLSKA Tatry - Czerwone Wierchy
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix
Czerwone Wierchy - II dzień wyprawy w Tatry
1pix użytkownik oli1104 odległość 0 km 1pix
UKOCHANE TATRY. . . .
1pix użytkownik dziuba odległość 1 km 1pix
Barwy Tatr.
1pix użytkownik sister_moon odległość 1 km 1pix
Przez Czerwone Wierchy
1pix użytkownik foto-jaro odległość 1 km 1pix
Tatry - oldschool'owy quiz
1pix użytkownik satan odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (59):

 
romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 26.02.2014 22:50

Brego - cieszę się, że i w moich Taterkach znalazłaś fajne widoczki. Dzięki za miłe słowa :)
Pozdrawiam :)

brego użytkownik brego(wpisów:132) - Użytkownik usunięty. dodano 22.02.2014 18:18

... piękny szlak, piękna pogoda i piękne zdjęcia ...:)))... czego chcieć więcej !!!
... jest co podziwiać w tej galerii :)))
... pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 14.10.2013 18:39

Paweł - to czekam niecierpliwie :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6871) dodano 14.10.2013 17:57

Będzie, będzie, takich widoków nie mógłbym trzymać tylko dla siebie:)))
Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 14.10.2013 15:30

Paweller - cieszę się w Twoim imieniu, fajnie że Ci się udało i na pogodę też trafiłeś :)
Mam nadzieję, że będzie z tego galeria. Ja niestety nie byłam już drugi raz w Tatrach i chyba przed wiosną nie dam rady. A Wołowiec marzy mi się już od galerii Zibida.
Pozdrawiam :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6871) dodano 13.10.2013 01:22

Kasia - no to super, bardzo się cieszę:) Też myślałem w tym roku uderzyć na Czerwone Wierchy, chciałem zrobić je wiosną lub wczesnym latem, ale nieudało się, może w przyszłym roku jakiś termin wypali i się pojedzie. W ostatni weekend mogłem tam wejść, ale zmieniłem trasę i udałem się nad Czarny Staw Gąsiennicowy, pogoda dopisała, było cudnie:)
Czekam na galerie, pozdrawiam:)

bartak użytkownik bartak(wpisów:924) dodano 13.10.2013 01:03

Paweł, melduję, po kilku latach powróciłam, Czerwone powtórzone, Wołowiec na plus, Starorobociański, choć było blisko, do powtórki ale radochy mnóstwo tym bardziej,że mierzły się siły starszych z młodym :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6871) dodano 12.10.2013 23:42

Romana - okazja się trafiła, więc Wołowca zaliczyłem, pogodę mamy przez ostatnie weekendy rewelacyjną, także trzeba było to wykorzystać:) Wchodziłem od chochołowskiej, przez Grzesia i Rakonia. A Tobie udało się wyskoczyć jeszcze w Tatry?
Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 09.08.2013 17:49

Mieczysawie - cieszę się, że i Tobie spodobała się moja tatrzańska przygoda. Co do kondycji - nie wiem czy jest jakaś wyjątkowa, ale faktycznie na co dzień uprawiam różne sporty. Wprawdzie rekreacyjnie ale za to regularnie, więc na pewno coś w tym jest. A zresztą ja po prostu inaczej nie potrafię - po prostu muszę się ruszać, nie umiem siedzieć godzinami przed telewizorem czy komputerem :)
Pozdrawiam :)

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2098) dodano 09.08.2013 10:57

Podziwiam Cię. Bez aklimatyzacji, jeden dzień i do tego szczyty ponad 2000mnpm.Musisz mieć zdrowie jak Twoje koniki.Podobała mi się Twoja wyprawa.Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 02.08.2013 20:28

Paweł - szkoda, że nie możesz teraz jechać. Ale myślę, że nadrobisz to przy najbliższej okazji. Ja nie wiem kiedy, ale też postaram się znowu kiedyś wyskoczyć w Tatry. A o Wołowcu marzę już od galerii Zibida, tylko że on wchodził od strony słowackiej.
Pozdrawiam i życzę Ci abyś jak najprędzej mógł powędrować po Tatrach :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6871) dodano 02.08.2013 02:16

Romana - cieszę się, że przekonałaś się do takich jednodniowych wypadów, prawdę mówiąc, to masz nawet o jedną godzinę bliżej w Tatry, niż ja, więc trzeba korzystać. Nola i Satan już tak dobrze nie mają, no ale jak się mieszka na końcu świata, to tak jest:)))
Właśnie chciałem jechać i to teraz w sobotę, pogoda zapowiada się super, ale ... plany się pokrzyżowały i z wyjazdu nic nie wyjdzie, szkoda. A chciałem wejść na Wołowca, no ale trudno, musi to jeszcze trochę poczekać:)
Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 01.08.2013 21:09

Paweł - w dużej mierze to właśnie Twoje zeszłoroczne jednodniowe wyjazdy w Tatry były dla mnie przykładem. Oglądając Twoje galerie pomyślałam sobie, że przecież ja też nie mam tam aż tak daleko, że nie mogłabym się na taką eskapadę pokusić.
No i pewnego pięknego dnia ( dosłownie i w przenośni ) wyruszyłam i odbyłam przepiękną trasę. Teraz wiem, że i ja będę takie wycieczki powtarzać.
A Ty nie czekaj tylko wskakuj w samochód i ruszaj na szlaki... :)
Pozdrawiam :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6871) dodano 01.08.2013 11:26

W pogodę trafiłaś idealnie, ja podobną miałem w ubiegłym roku w październiku:)
Widoki przecudne, aż samemu chciałoby się tam teraz pojechać:)
Miło było powspominać:)
Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 01.08.2013 11:06

Bartak - bardzo mi miło, że tak się wstrzeliłam w Twoje gusta i plany podróży. Ja byłam w zeszłym tygodniu w środę i właśnie wtedy było tak jak pisałam - mniej ludzi niż się spodziewałam. Ty faktycznie wybierasz bardziej ryzykowny termin, ale być może również wystarczy, że przemęczysz się tylko przez samą Dolinę Kościeliską a potem im wyżej tym będzie już lepiej. W każdym razie tego Ci życzę - i oczywiście pięknej pogody.
Pozdrawiam :)

bartak użytkownik bartak(wpisów:924) dodano 31.07.2013 22:54

Romano, nie dam "cichej oceny", wręcz odwrotnie, pokazałaś to co lubię i mam zamiar ten szlak powtórzyć /tym razem właśnie przez Tomanową /, mnie również zbyt długo w Tatrach nie było, wybrałam termin pewnie najmniej wskazany / sierpniowy, dłuższy weekend/, pocieszasz,że tłumów podczas Twojej wędrówki nie było, może i nam się uda, pięknie tu było, pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 31.07.2013 22:19

Anek - raniutko, w środku tygodnia i poza sezonem - wtedy całe Tarty są Twoje :)))

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2610) dodano 31.07.2013 22:06

Nie narzekajcie na tłumy, latem dzionek jest długi więc można raniutko wstać i wrażenia zupełnie inne nawet na tych sztandarowych dla wszystkich ciągnących w okolice Zakopanego "deptakach" Pozdrawiam wszystkich zakochanych w Tatrach

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 31.07.2013 21:57

Nola - właśnie dlatego wybrałam Tatry Zachodnie, a w nich Czerwone Wierchy bo tam faktycznie jest dużo luźniej. Właściwie tylko przez samą Dolinę Kościeliską musiałam się niemal przeciskać między ludźmi. Na szlaku na Ciemniak już było całkiem spoko. Ludzi sporo, ale już nie deptali sobie po piętach tak jak na dole.
Pozdrawiam i życzę również Tobie takiej pięknej pogody we wrześniu :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 31.07.2013 21:52

Elu - pewnie, że nie ma sensu robić takiej trasy w jeden dzień. Ja mam 170 km więc ilość godzin w samochodzie jeszcze jest do wytrzymania i oczywiście na łażenie też jeszcze coś zostaje :)
Pozdrawiam :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6331) dodano 31.07.2013 17:56

Pięknie jak to w Tatrach:) a ja byłam w czerwcu i we wrześniu znowu tam wrócę i już nie mogę się doczekać;)
Piękną miałaś pogodę i ludzi rzeczywiście mało jak na lipiec, ale jak byś poszła na Morskie Oko, Giewont albo Kasprowy wierz mi tam bys miała dzikie tłumy;)
pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6777) dodano 30.07.2013 22:36

Wiesz co, zależy jaką drogą. Najkrócej jest ok.320 km. ale wcale nie najszybciej. 5 godzin jak nie ma korków, remontów dróg i złych warunków atmosferycznych, bo tak to nawet 8 , jak mówiłam...Dlatego ja się na 1-dniówki nie piszę.

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 30.07.2013 20:10

Elu a ile kilometrów masz do Zakopanego ?

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6777) dodano 30.07.2013 20:04

Romano - to Ty śmigasz jak odrzutowiec ;-), fajnie. Przez Czarny Dunajec, Zawoję też nieraz jeżdżę. W każdym razie życzę Ci krótkich tras dojazdowych i długich pobytów w górach :-)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 30.07.2013 18:39

Elu - z Katowic według nawigacji miało być 3 godz 10 minut i większość trasy wyglądało na to, że tak będzie. Jednak pomiędzy Poroninem a Zakopanem stałam w korku około 1,5 godz. Musiałam więc nieco zmodyfikować trasę na szlaku żeby z kolei nie wracać zbyt późno.
Z powrotem jechałam jednak nie przez Zakopane, a w przeciwną stronę przez Witów, Czarny Dunajec, Jabłonkę i Zawoję pomijając również Suchą Beskidzką gdzie też lubi się zakorkować i ta trasa trwała niecałe 3,5 godziny.
Dzięki za nazwanie tych kwiatów. Szczególnie te z fot 28 mi się podobały.
Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6777) dodano 30.07.2013 17:02

Ale miło mi było znów spojrzeć na znajome widoki. Cała się wyrywam na szlaki. Łażenia mi trzeba okrutnie. Ale zobaczymy co z tego będzie w tym roku...
A ile Ty jechałam z Katowic do Kir? Tak z ciekawości pytam. Bo mi się zdarza i 8 godzin jechać, jak korki.
Co do roślinek jeszcze to na 28 rozpoznałam zerwę kulistą, na 27 -sprawdziłam to gnidosz okółkowy :-)
Pozdrówki :-)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 30.07.2013 14:27

Halinko - to fakt nie tylko się nachodziłam, ale również i najeździłam. Mniej więcej tyle samo czasu spędziłam w górach co w samochodzie. Ale nie żałuję ani trochę i przy następnej okazji zniosę kolejną porcję korka na drodze, byle by tylko móc pochodzić po Taterkach :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 30.07.2013 14:24

Paweł - a co, myślisz że tylko Ty masz monopol na piękną pogodę ;))) Tym razem również i mnie udało się uszczknąć trochę idealnej pogody dla siebie.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 30.07.2013 14:22

Grażynko - na ominięcie Zakopanego już mam sposób. Właściwie chciałam tak jechać rano, ale posłuchałam nawigacji i pozwoliłam się wpuścić w te manowce właściwie na własne życzenie ;)
Cieszę się, że mogłam pokazać Tobie ulubiony kawałek naszego kraju. I bardzo mi miło, że tak Ci się podoba moja galeryjka, że do niej wróciłaś.
Pozdrawiam i życzę Ci aby jeszcze kiedyś udało się Wam zajrzeć na tatrzańskie szlaki :)

halszka użytkownik halszka(wpisów:2186) dodano 30.07.2013 12:25

Piękną trasę machnęłaś i to w jeden dzień:)Pogoda i widoki jak marzenie:) Gratuluję i pozdrawiam:)

grace użytkownik grace(wpisów:3354) dodano 30.07.2013 10:43

Wrocilam tu sobie, po malej przerwie - pieknie:)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:2908) dodano 30.07.2013 09:24

Pogody pozazdrościć. Piękne miałaś widoki.

grace użytkownik grace(wpisów:3354) dodano 30.07.2013 08:53

9 mnie urzekla:):):) Bardzo tesknie za Tatrami, najbardziej ze wszystkich znanych mi miejsc w kraju!
Bardzo bym chciala znalezc sie na tym szlaku. Tylko jak tu ominac tlumne Zakopane.
A co do sniegu, mialam podobne uczucie, gdy w styczniu, w srodku australijskiego lata dotarlismy do łach starego sniegu na gorze Kosciuszki. Zaskakujace wrazenie:)
Pozdrawiam serdecznie Romano:)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 29.07.2013 23:53

Markopol - cieszę się, że mogłam i Ciebie zaprosić na tatrzańską wędrówkę.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 29.07.2013 23:52

Zuzka82 - ja też jestem zakochana w naszych górach, tych wysokich i tych niższych więc rozumiem Twój zachwyt :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 29.07.2013 23:43

Rozmusiaku - miło i Ciebie tu zobaczyć.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 29.07.2013 23:43

Baracudo - to znaczy, że jesteś na najlepszej drodze aby ich skosztować osobiście. A wtedy... możesz się uzależnić i już Ci tak zostanie ;)
Ale myślę, że to jest akurat bardzo pozytywne uzależnienie, więc nie masz się czym martwić.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 29.07.2013 23:40

Elu - jutro już podobno ma nie być upałów, więc pewno lepiej będzie Ci się wędrowało po górkach.
Do jutra, pozdrówki :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 29.07.2013 23:37

Kordulo - cieszę się, że mogłam oprowadzić Cię górskim szlakiem. Ja w tym samym czasie delektowałam się Twoją Japonią :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 29.07.2013 23:35

Dispar - ja nie jestem na tyle normalna, żeby się po Krupówkach szwędać. Zdecydowanie wolę się powłóczyć po górach - tak już mam i podejrzewam, że to jest u mnie nieuleczalne ;)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 29.07.2013 23:31

Babuch - jesienią musi tam być jeszcze piękniej. Życzę Ci więc takiej pogody jaką ja miałam.
Pozdrawiam :)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1431) dodano 29.07.2013 23:15

Wędrówka takim widokami to prawdziwa przyjemność,wszelki trud wynagradza.Powiem Ci,że zazdroszczę Ci takiej wędrówki.Ja w tym roku naszych góry nie odwiedzę i już bardzo żałuję.
Dziękuję Ci za tą galerię i pozdrawiam.

zuzka82 użytkownik zuzka82(wpisów:148) dodano 29.07.2013 23:09

Przepiękne widoki no i oczywiście zdjęcia ....uwielbiam nasz góry !!!:)
Pozdrawiam
zuzka

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:3916) dodano 29.07.2013 23:03

Piękne widoki :)
Pozdrawiam.

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3461) dodano 29.07.2013 22:59

Wiele udanych kadrow a ja chyba przechodze jakas metamorfoze bo gory zaczynaja mi sie podobac:)Pozdrawiam

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6777) dodano 29.07.2013 22:54

Romano - ja już widzę ,ze było pięknie, pogoda żyleta, szlak wiadomo - wspaniały. Pooglądam i poczytam jutro dokładnie, bo muszę się podelektować każdym zdjęciem, pozdrówki :-)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:4800) dodano 29.07.2013 22:52

Jak ja dawno nie byłam w Tatrach. Poodychałam świezym powietrzem , nacieszyłam oczy pieknymi widokami:)))

dispar użytkownik dispar(wpisów:5181) dodano 29.07.2013 22:47

No, no.... dzielna jesteś.
Tak w jeden dzień.
Tłumy pewnie były na Krupówkach.
Kto normalny łaziłby po górach i po co?
Żeby się zmęczyć?
Podobało się.
Pozdrawiam:)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 29.07.2013 22:45

Skuzo - cieszę się więc, że mogłam poprowadzić Cię chociaż w taki sposób tatrzańskim szlakiem. Mam nadzieję, że nie wymęczyłam Cię za bardzo.
Pozdrawiam :)

babuch użytkownik babuch(wpisów:974) dodano 29.07.2013 22:44

Piękna trasa. Może i ja podczas wrześniowego pobytu też będę miała szczęście podziwiania tych widoków. Dzięki za wspaniałą wędrówkę. Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 29.07.2013 22:43

Śnieżko - doskonale Cię rozumiem - ja też ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu. Właściwie niemal cudem wyrwałam się na ten jeden dzień w góry. A co do oglądania, to mnie również górskie galerie nigdy się nie nudzą.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 29.07.2013 22:40

Afrodyto - więc nie czekaj tylko ruszaj na szlaki. Wiem, że też lubisz połazić po Taterkach :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 29.07.2013 22:38

Anek11 - dzięki za nazwy kwiatów :)
Co do opisów starałam się jak najlepiej przedstawić szlak, wiedząc że komuś może się to przydać. Ja też już nieraz skorzystałam z galerii innych Obieżyświatów przy wyborze trasy.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 29.07.2013 22:35

Satan - niestety kamzików nie widziałam, chociaż miałam taką cichutką nadzieję. Ale chyba jednak za dużo ludzi było.
A panoramki - może kiedyś faktycznie coś można by zmontować do zgadywania :)
Pozdrawiam :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 29.07.2013 22:29

Lubie się zachwycać takimi widokami,z wejściem na szczyt miałabym jednak problemy.....do wspinania służą mi dlatego takie galerie jak Twoja:)Pozdrawiam:)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:2703) dodano 29.07.2013 22:21

Roma, dogodziłaś mi;) Takie galerie to ja bym mogła oglądac godzinami...
Strasznie mnie ciągnie w Tatry. Strasznie. I to właśnie na Czerwone Wierchy. Tylko ostatnio mam deficyt wolnego czasu...

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3715) dodano 29.07.2013 22:10

Pięknie. Nie ma to jak Tatry. Widoki zawsze zachwycające, aż chce się chodzić.
Pozdrawiam.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2610) dodano 29.07.2013 22:04

Chyba pierwsza "przeleciałam" do tej galerii ;) widoki piękne i dokładne opisy, 6 ostróżka, 26 goryczka wiosenna tę roślinkę zapamiętałam dzięki Disparowi. Pozdrawiam i życzę jak najwięcej tak udanych wypadów

satan użytkownik satan(wpisów:2747) dodano 29.07.2013 21:58

Fajna tura i pogoda się piękna trafiła. Pogratulować. Mnie też kilka lat już tam nie było i pewnie nieprędko wrócę /jak już to na słowacką stronę/.

A panoramki z Krzesanicy...mogłyby posłużyć za niejedną zagadeczkę na OŚ :-)

PS - kamzików nie spotkałaś? Pełno ich biega po północnych stokach Czerwonych ;-)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!