m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Jednym z częściej odwiedzanych regionów Szwajcarii jest rejon Jungfrau. Dla osób mniej znających te okolice prezentuję mapę z zaznaczeniem strzałkami miejsc, które odwiedziliśmy. Tak wyglądają szczyty (od lewej) Eiger (3970 m.), Monch (3887 m.)   i Jungfrau (4158 m.) widziane z wagonika kolejki linowej pomiędzy Grund k. Grindelwald, a Mannlichen. Widoczna na zdjęciu północna ściana Eigeru ma 1800 metrów wysokości . Ta najwyższa ściana w Alpach i Europie, owiana legendami, stanowi wyzwanie dla wspinaczy. Czteroosobowe gondole  pokonują różnicę poziomów 1240 m. przemierzając  odległość  nieco ponad 6 km.  Górna stacja kolejki usytuowana jest  na wysokości 2002 m., poniżej wierzchołka  Mannlichen (2229 m.) Po opuszczeniu wagonika kolejki, mając Mannlichen w tle, Halinka jest gotowa do drogi. W pobliżu stacji kolejki znajduje się kilka zabudowań i pasie się stadko krów. Dzieci mają swój plac zabaw .
To jest ilustracja do „Ody do młodości” „….Młodości ty nad poziomy wylatuj…” W tej restauracji  zalecanym daniem jest „kotlet górski”. Spoglądamy  na piętrzące się przed nami góry. Najbliższa z nich, kształtem przypominająca tatrzański Kościelec, to Tshuggen (2520 m.) dalej Laubernhorn (2472 m), a w tle Jungfrau. U ich podnóża wiedzie wygodna ceprostrada którą zamierzamy powędrować. Przy szlaku można przysiąść i robić to co turyści lubią najbardziej, kontemplować krajobraz, jeść, pić i dzwonić z telefonów komórkowych (kolejność dowolna). My spoglądamy w dolinę, aż hen po  Grindelwald i wznoszący się nad nim Wetterhorn. Droga biegnie trawersem wzdłuż zbocza Tshuggen, a przy drodze uwagę nasza przykuwają różne drobne szczegóły.
Przy drodze pojawiają się kamienne kopczyki (po angielsku cairns). Oset to jeden z bardziej fotogenicznych górskich kwiatów. Kwitnące azalie zastępują naszą kosodrzewinę. Dzwoneczki  wdzięczą się wkomponowane w skałę. Tym razem bledsze dzwoneczki i żółte porosty. Tu porosty przypominające wyglądem i kształtem chrupki z supermarketów.
Wreszcie jakieś zwierzę. Dość często spotykany w wyższych partiach Alp ptak o nazwie wieszczek, uważnie mnie obserwował. Ja, dość rzadko spotykany w wyższych partiach Alp, uważnie obserwowałem wieszczka. Przed nami Kleine Scheidegg - przełęcz w Alpach Berneńskich (2061 m n.p.m.), między szczytami Eiger a Lauberhorn. Przez przełęcz przebiega linia kolei górskiej z Lauterbrunnen do Grindelwald. Można się tu także przesiąść do kolejki Jungfraubahn prowadzącej na przełęcz Jungfraujoch. Znajdują się tu stacja kolejowa i kilka hoteli. W trakcie ulewy dotarliśmy do stacji i wsiedliśmy do oczekującego pociągu.  Było nam dobrze, sucho i nogami nie trzeba było przebierać. Spoglądając z Manlichen w kierunku zachodnim widać głęboką dolinę Lauterbrunnen będącą celem naszej następnej wycieczki. Droga pomiędzy Wilderswil a miejscowością Lauterbrunnen jest bardzo malownicza, a oto jej fragment.
Pomiędzy Latterbrunnen a Stechelbergiem dolina, na długości ponad sześciu kilometrów, otoczona jest urwiskami skalnymi kilkusetmetrowej wysokości. Powyżej tarasowato rozłożyły się, warte odwiedzin wioski,  Wengen (po stronie wschodniej) i Murren oraz Gimmelwald (po stronie zachodniej). Na horyzoncie piętrzy się Breithorn. Z urwisk spadają w dolinę rzeki liczne wodospady. Podobno jest ich 72. Oto jeden z takich wodospadów. Tu widzimy inne ociekające wodą urwisko. Najwyższym w dolinie i jednym z najwyższych ( 300 m) w Europie jest wodospad Staubach znajdujący się na obrzeżach miejscowością Lauterbrunnen. W Stechelbergu spadł deszcz. W kałuży bawiła się mała dziewczynka, z pionowej skały spadał wodospad i wszystko to słaniało mnie do refleksji jak krucha jest istota ludzka na tle potęgi otaczającej przyrody. Dalej,   w wyższe partie doliny Lauterbrunen poszliśmy pieszo.
Na szlaku ani śladu turystów tylko pasterz ze stadem owiec. Wreszcie napotkaliśmy na wędrowca, który spoglądał na nas z zaciekawieniem. Niestety pogardził naszym towarzystwem i poszedł własna drogą. Szliśmy dalej doliną wzdłuż górnego biegu Weisse Lutshine. Wiodąca na strych drabina wyraźnie zachęcała do wejścia na posesję i walnięcia się na pachnącym sianie, ale nie skorzystaliśmy z zaproszenia. Kolejny dom, malowniczy ale w gorszym stanie, można było kupić, ale nie pytaliśmy o cenę.
Doszliśmy do niezbyt urodziwego hotelu/restauracji Trachsellaurenen gdzie podawali dobre, chłodne piwo  z widokiem na Breithorn i powróciliśmy do Stechelbergu. Nienasyceni widokami gór zamierzaliśmy pojechać droga okrężną wokół masywu Urner Alpen przez trzy przełęcze - Susten (2224 m), Furka (2431 m) i Grimsel (2166 m). A oto pierwsza z nich - Sustenpass . Niestety musieliśmy się tylko zadowolić obejrzeniem szerokiej panoramy tej przełęczy gdyż przejazd przez nią był zamknięty z powodu remontu tunelu. Zawróciliśmy zatem w kierunku Grimselpass. W górnej partii drogi minęliśmy dość duże zaporowe jezioro Grimselsee. Zbudowana w 1932 r tama, spiętrzyła górski strumień, a zbudowana elektrownia dostarcza taniej enegii. Niebo zaciągnęło, się chmurami i zaczął padać deszcz.  Z przełęczy rozchodzą  się rozliczne szlaki.
To jest wybieg dla świstaków. Niestety pora już była późna, świstaki zakończyły urzędowanie i wybieg był zamknięty dla zwiedzających. A oto panorama przełęczy, proszę wybaczyć kiepską jakość zdjęcia robionego o zmroku i „wymęczonego” obróbką cyfrową. Miejsce jest jednak warte zapamiętania bowiem z lodowca Grimsel spływają dwie wielkie rzeki Europy - Ren i Rodan. Nasz pobyt w Szwajcarii chcieliśmy zakończyć jakimś mocniejszym akcentem i wybraliśmy się w okolice Mont Blanc, aby zobaczyć ów „dach Europy”. Do Chamonix z Wilderswil było stosunkowo blisko (ok. 230 km. ) Między Martigny, a Chamonix  droga malowniczo pięła  się pod górę. Wyjechaliśmy na przełęcz Col de la Forclaz (1527 m) skąd roztaczał się malowniczy widok. Gdyby jeszcze jakiś jeleń na łące, albo plastikowe krasnale w ogrodzie to mielibyśmy typowy „landschaft” w stylu niemieckiej popkultury, ale przecież jesteśmy we Francji. Minęliśmy Chamonix i zatrzymaliśmy się w następnej miejscowości - les Houchez skąd dostrzegliśmy Mont Blanc. Góra prezentowała się jeszcze bardziej okazale, z mniejszej odległości.
Góra prezentowała się jeszcze bardziej okazale, z mniejszej odległości. Zbliżał się zmierzch i trzeba było znaleźć jakieś miejsce do spania. Postanowiliśmy przespać się w najbliższym „szalecie”, a był to uroczy Chalet de Pascaline, skromny ale z wygodnym łóżkiem. Dobranoc.

najbliższe galerie:

 
Szwajcaria
1pix użytkownik kasai87 odległość 3 km 1pix
Szwajcaria - z okna samochodu
1pix użytkownik admian odległość 3 km 1pix
Szwajcaria - jadąc do Wilderswil
1pix użytkownik mlochowskijacek odległość 3 km 1pix
Szwajcaria - od Habkern do Kandersteg
1pix użytkownik mlochowskijacek odległość 3 km 1pix
Alpy Berneńskie :  INTERLAKEN - JUNGFRAUJOCH
1pix użytkownik agata odległość 4 km 1pix
Szwajcaria - dookoła jezior Thun i Brienz
1pix użytkownik woja odległość 5 km 1pix

komentarze do galerii (37):

 
mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 24.03.2014 17:19

Droga Elise w Twoim wieku ciekawe wędrówki są dopiero przed Tobą czego Ci serdecznie życzę. Pozdrawiam.

elise użytkownik elise(wpisów:966) dodano 24.03.2014 17:03

Po obejrzeniu twoich galerii dodałeś mi nadziei, że przede mną mimo mojego wieku jest wiele pięknych podroży. Serdecznie pozdrawiam.

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 09.01.2014 21:42

Olazim, dawno nie odwiedzałaś moich galerii, miło mi że zajrzałaś. Pozdrawiam

olazim użytkownik olazim(wpisów:2269) dodano 09.01.2014 21:32

Piękna galeria i świetnie opowiedziana,ciekawe zdjęcia-pozdrawiam.

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 24.08.2013 23:58

Arla, dzięki za odwiedzenie mojej galerii i życzliwy komentarz. Z przyjemnością obejrzałem Twoje galerie. Tam jeszcze nie byłem. Chyma będę się musiał wybrać. Pozdrawiam.

arla użytkownik arla(wpisów:284) dodano 23.08.2013 19:44

I love Swiss :) ..... piękne krajobrazy !!!

markopol użytkownik markopol(wpisów:1492) - Użytkownik usunięty. dodano 07.08.2013 09:51

Mlochowskijacek-no nie wiem czy w Siguldzie chociaż trafiłem tam na przynajmniej dwóch Polaków (Polek),może było ich tam więcej.Rok temu też trafiłem na Polaków chyba z okolic Rzeszowa w Szwajcarii ,więc może prędzej tam.

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 06.08.2013 13:02

Nolu, Mont Blanc czeka na Ciebie. Nie wdrapuj się na sama górę bo może być trudno i niebezpiecznie, a z dołu też widoki ładne. Uważaj przy wyborze hotelu. Pisząc o hotelu i ładnych widokach przypomniał mi się fragment wiersza Wisławy Szymborskiej, który dedykuję Tobie i wszystkim Obieżyswiatom : "Okolicę mamy ładną, ale pokojówki kradną. Taki w tym hotelu hałas, że już lepszy w lesie szałas.........". Pozdrawiam.

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 06.08.2013 12:37

Bartak, nie zmieniaj nazwy ptaszkowi, jemu jest wszystko jedno. Przemaluj mu dziób w photoshopie i będzie OK! Ukłony!.

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 06.08.2013 12:34

Afrodyto, dzięki za komentarz. Szwajcaria już mi się skończyła, może to i dobrze bo długie "seriale" gubią tempo i stają się nudne, ale pogawędzę o innych miejscach na co zapraszam.

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 06.08.2013 12:30

Markopolu, cieszę się że odwiedziłeś moją galerię. Oglądając twoje galerie pomyślałem, że może kiedyś minęliśmy się w Siguldzie. Pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6761) dodano 05.08.2013 23:47

Fajna, ciekawa galeria:) A widoki piękne:) Chciałabym kiedyś zobaczyć z bliska Mont Blanc...
pozdrawiam:)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4219) dodano 05.08.2013 23:35

Jacku, tradycyjnie piękna galeria. Widoki przednie, zachęcają do wędrówek. Czekam na ciąg dalszy :))
Pozdrawiam serdecznie.

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 05.08.2013 23:33

Magdar, Romano, Skuzo, Batshebo, Wielkopolanko, Przemku, Gabi, Pablo, dziękuję że odwiedziliście moją galerię i że opowieść o Szwajcarii zyskała Wasze uznanie. Staram się jak potrafię i powoli szykuję następną galerię na którą z góry zapraszam. Pozdrawiam.

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 05.08.2013 23:26

Paniwu, widziałem już różne objuczone stworzenia - wielbłądy, osiołki, panie z zakupami wychodzące z supermarketów, ale jucznego pieska spotkałem po raz pierwszy w życiu. Pozdrawiam i czekam na kolejną Twoja galerię.

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 05.08.2013 23:16

Pawle, ściana Eigeru rzeczywiście robi wrażenie. Od czasu wytyczenia na północnej ścianie Eigeru pierwszej drogi w 1938 roku, przybyło kilkadziesiąt nowych linii wspinaczkowych. Ścianę północną pokrywa obecnie ponad 30 dróg. Jedną z tych dróg wytyczyli polscy alpiniści w roku 1968. Ze względu na skalę trudności zdobycie ściany północnej wymaga wysokich umiejętności i historia zapisała wiele ofiar śmiertelnych. Wystarczy stanąć pod nią, spojrzeć w górę i już kark boli. Pozdrawiam.

markopol użytkownik markopol(wpisów:1492) - Użytkownik usunięty. dodano 05.08.2013 23:09

Ja też trochę zobaczyłem Szwajcarię i jeszcze do niej wrócę.Plany już mam,dzięki Tobie jeszcze bardziej nabrałem chęć na ten kraj.
Podobało mi się tu,pozdrawiam

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 05.08.2013 23:03

Grace, jedna z moich koleżanek wybrała się na trekking w masywie Mont Blanc i bardzo jej się wyprawa podobała, a na zdjęciach wyglądało to wręcz imponująco. Życzę Ci podobnej wyprawy. Pozdrawiam.

bartak użytkownik bartak(wpisów:936) dodano 05.08.2013 23:02

Jacku, dzięki, będę musiała zmienić nazwę temu ptaszkowi, :)

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 05.08.2013 22:55

Mietku, jak widzę nie tylko nas łączy chemia, ale i przebyte szlaki. Pozdrawiam.

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 05.08.2013 22:53

Paweller, życzę wyprawy do Szwajcarii, na pewno będzie udana jeżeli ominiesz Davos i inne miejsca dla snobów gdzie nawet nie chciało mi się robić zdjęć.

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 05.08.2013 22:47

Bartak, dzięki za odwiedziny mojej galerii. Co się tyczy krukowatych to wrończyk (Pyrrhocorax pyrrhocorax ), zwany niekiedy krukiem alpejskim różni się od wieszczka (Pyrrhocorax graceulus) kolorem dzioba. Wieszczek ma dziób żółty, wrończyk czerwony. Przy okazji odwiedziłem Twoją sliczną galerię z Halstadt. Piękne miejsce, które odwiedziłem kilkakrotnie a nawet kiedyś biwakowałem nad jeziorem i snułem się po okolicznych górach. Pozdrawiam.

bartak użytkownik bartak(wpisów:936) dodano 05.08.2013 21:11

Wiele pięknych widoków a wypatrzone roślinki dodają uroku. /Jacku czy wieszczek to inaczej wrończyk alpejski?/. Pozdrawiam :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7312) dodano 05.08.2013 19:50

Jacku - jesteś świetnym przewodnikiem po Szwajcarii, dobrą robotę wykonałeś. Dzięki za te wszystkie galerie, na pewno się tam kiedyś wybiorę:)
Pozdrawiam.

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 05.08.2013 04:32

Sympatycznie sie z Toba wedrowalo:)
Mt. Blanc - moje marzenie:)
Pozdrawiam:)

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 04.08.2013 22:27

Wspaniałe góry .Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 04.08.2013 21:59

I ja również z przyjemnością odwiedziłam wszystkie części Twojej szwajcarskiej opowieści :) Jak już wcześniej Przemysław napisał - bardzo klimatyczne prezentacje.
Pozdrawiam :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 04.08.2013 19:16

Fajnie się w Twoim towarzystwie wędrowało,opis "szaletu" mnie rozbawił:)))Pozdrawiam:)

batsheba użytkownik batsheba(wpisów:492) dodano 04.08.2013 19:10

Te piętrzące się góry przepiękne! Miejsce ma niesamowity klimat :-).

pablo87 użytkownik pablo87(wpisów:561) dodano 04.08.2013 12:36

11 podobała się najbardziej, fajnie wędruje się z Tobą. Pozdrawiam

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4826) dodano 04.08.2013 12:30

Świetnie się z Tobą wędruje po górach. Aż żal, ze to koniec cyklu... Mam nadzieję jednak na równie ciekawe relacje z innych okolic

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1907) dodano 04.08.2013 12:28

W tej galerii jest wszystko co najlepsze: piękne widoki, wspaniala narracja i dawka humoru! bardzo bardzo podobało się! pozdrawiam:)))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6197) dodano 04.08.2013 12:15

Twoje galerie, to nie obrazki do pogapienia się, to... klimat. Pozdrawiam!

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:556) dodano 04.08.2013 11:37

Ciekawa była wędrówka po Twoich szwajcarskich galeriach. Ta jest również interesująca i piękna, a ilustracje do "Ody do młodości" (7) oraz pies turysta na szlaku (32 i 33) są rewelacyjne. Pozdrowienia

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3643) dodano 04.08.2013 10:44

Bardzo się podobało, a północna ściana Eigeru zawsze robi na mnie wrażenie. Może dlatego, że czytałem kiedyś książkę o tym jak długo pozostawała niezdobyta i jak wiele ofiar pochłonęła.

szustakowskimieczyk użytkownik szustakowskimieczyk(wpisów:260) dodano 04.08.2013 09:59

Jacku, pięknym akcentem zakończyłeś cykl szwajcarski. Piękne zdjęcia i jak zwykle dowcipne komentarze dodają uroku galerii. W niektórych tych miejscach też kiedyś byłem i mile wspominam. Pozdrawiam.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2668) dodano 04.08.2013 09:30

Jacku, bardzo piękna galeria. Śliczne zdjęcia i opisy, pełne ciepła i humoru.
pozdr.
Gabi

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!