m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zobacz film

najbliższe galerie:

 
Gdynia
1pix użytkownik wmp57 odległość 1 km 1pix
Gdynia - port
1pix użytkownik maryush odległość 1 km 1pix
Kwiaty nie tylko na Dzień Kobiet: ) )
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 1 km 1pix
Wycieczkowce w Gdyni
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 1 km 1pix
Żagli wspomnień czar
1pix użytkownik popekpawel odległość 1 km 1pix
Operacja Żagle Gdyni
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (5):

 
pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:459) dodano 09.09.2013 10:51

piekny zaglowiec.
pozdr.

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:788) dodano 23.08.2013 13:50

Grace - wbiegnięcie na wanty oznacza bardzo szybką wspinaczkę (były ćwiczenia) na drabinki składające się ze stalowych lin utrzymujących maszty, połączonych poprzecznymi linami, służących do obsługi żagli rejowych na brygach, brygantynach, barkach, barkentynach i fregatach, oraz trójkątnych topsli na szkunerach. Po wspięciu się na wanty jeden nad drugim wszyscy odwracali się w stronę żegnających okręt. Krócej to tak jak korytarze pionowe i poziome o które pytała pewna posłanka SLD na komisji do spraw afery Rywina:)))

grace użytkownik grace(wpisów:3354) dodano 23.08.2013 13:07

Ja to rozumiem:) To znaczy Twoj szacunek rozumiem, ale co znaczy "na wbiegnięciu na wanty" - to nijak nie wiem.
Twoj film powinien byc reklamowany jako instruktazowy dla laikow, co tylko na malenkich "makach" plywali;).
Czesto jestem na lodce, (ale takiej z silnikiem, 6-cio osobowej,) z ktorej nurkujemy. Ale wiem dobrze co znaczy mycie lodzi po slonym oceanie:)
Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje, bo trafil sie nam najlepszy z mozliwych przewodnik po zaglowcach:)

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:788) dodano 23.08.2013 12:56

Grace - wchodząc na drewniany pokład Cuauhtemoca poczułem się jak w 61 roku, gdy wychodziliśmy z Gdyni w trzymiesięczny rejs na Iskrze. Iskra była szkunerem, więc parada burtowa polegała na wbiegnięciu na wanty. Jedyna różnica polegała na tym, że pracując na wysokości przy żaglach (topslach) byliśmy nieco niżej, ale za to bez żadnych zabezpieczeń:) Potrafiłem spojrzeć na ten błyszczący wypolerowany mosiądz, czysty drewniany pokład, wspaniale sklarowane liny okiem tego, który sam wylewał pot, aby tak było, jak na meksykańskim żaglowcu. Dlatego mam duży szacunek dla dowództwa okrętu i tych młodych chłopców, za tak wspaniałe utrzymanie okrętu, co przy słonych, zalewających podczas sztormu falach nie jest proste.
Pozdrawiam:))

grace użytkownik grace(wpisów:3354) dodano 23.08.2013 11:07

Powiem Ci, ze byla to prawdziwa przyjemnosc - zwiedzac zaglowiec w Twoim towarzystwie.
Oczywiscie szlachetne piekno broni sie samo, ale przynajmniej wiem co ogladalam:)
Dobrze, ze wrociles drugi raz, tez bym nie odpuscila:)
Pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!