m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Nasza podróż rozpoczęła się w Addis Abeba. Miasto typu ogromny, głośny slums, na zdjęciu największe ponoć targowisko świata.  Na targu tym dziennie zakupy robi 100 000 osób, handluje 13 000. My oglądaliśmy go przez szybę autobusu.  Kupić można wszystko: ciężarówkę, wielbłąda, broń, tu obszar zajmujący najwięcej miejsca „ uliczki” gdzie kwitnie handel plastikowymi butelkami, będących dla Etiopczyków jednym z najważniejszych towarów. Błoto po kostki.
Malownicze tereny, prymitywna uprawa ziemi. Droga do Bahyr Daru. Po drodze podziwianie Kanionu Nilu Błękitnego, uważanego przez wielu podróżników za piękniejszy od amerykańskiego Wielkiego Kanionu ( mnie na kolana nie powalił) . Po drodze mamy dwie awarie busa, widzimy małpy Gelada /dżelada/, jedyne trawożerne małpy na świecie, nazywane małpami o krwawiącym serc. Rejs po największym etiopskim jeziorze Tana do ukrytych na wyspach monastyrów. Po jeziorze nadal pływają łodzie wykonane z papirusu. Zmiany stanu wody Nilu Błękitnego powodują wylewy Nilu w Egipcie, które umożliwiły tam powstanie wielkiej cywilizacji. Wszystko przez deszcze spadające podczas pory deszczowej na leżące na terenie Etiopii góry. 
To właśnie stąd wypływa Nil Błękitny. Wyrusza w swoją długą podróż przez etiopskie góry i sudańskie pustynie do Chartumu, potem mija luksorskie świątynie i Dolinę Królów by przez Kair dotrzeć do Morza Śródziemnego. 
Pokryte papirusowymi zaroślami brzegi jeziora są idealnym miejscem dla ptaków. Wielu turystów przyjeżdża również dlatego.
Charakterystyczny jest naiwny styl malarstwa, który nie uległ zmianie od stuleci. Figury są malowane przy użyciu silnych kolorów i wyraźnych linii. Postacie mają oczy w kształcie migdałów. Dobrzy ludzie przedstawiani byli en face z dwoma widocznymi oczami, podczas gdy ludzi złych maluje się z profilu, pokazując jedno oko. Malowidła kościelne - podobnie jak było to w średniowiecznej Europie - służą, jako edukacja religijna niepiśmiennego społeczeństwa. Dookoła jeziora Tana i na leżących na nim wyspach Etiopczycy ukryli przed wzrokiem najeźdźców dziesiątki monastyrów. Wiele z nich miało własne szkoły teologiczne, często istnieją one do dziś pełniąc pieczę nad historycznymi i kulturowymi skarbami. Świątynie, zawsze okrągłe, bo w kątach czai są diabeł. 
Wodospady Tys Yssat „ dym ognia” tak brzmi nazwa wodospadu, widziałam już wiele wodospadów na różnych kontynentach, ten jest  absolutnie unikatowy, woda ma kolor rdzy. Etiopia byłaby w stanie zaopatrzyć w energie elektryczna cały kontynent, ale tutaj żywioł nie został okiełznany przez człowieka( jeszcze ).
Tak wyglądają wodospady tylko w porze deszczowej, z daleka słychać grzmot wody spadającej po skałach. W porze suchej wodospady zamierają, ponieważ większość wody przekazywana jest do pobliskiej elektrowni. 
Wieczorem udaliśmy się do klubu ze świetnie bawiącymi się ludźmi, swobodnie zachowującymi się kobietami, mocnymi drinkami i masą prostytutek. Jeden z naszych uczestników, co wieczór zawierał bliższe znajomości z bosonogimi etiopskimi pięknościami, w zaparte szedł, że wszystkie te bosonogie piękności udawały się z nim do hotelu dobrowolnie i wyłącznie dla obopólnej przyjemności. Co ciekawe zawsze stawiał się punktualnie czy to o 5.00 rano czy to o 6.00, jak martwiliśmy się co rano zadając sobie pytanie, czy one aby na pewno ..... stopy umyły?
Ta tańcząca dziewczyna oraz chłopak z tego zdjęcia są dla mnie przykładem ich urody, taką urodę spotkać można wśród ludzi zamieszkujących min. Czad, Sudan, Etiopię, Erytreę, Somalię, część Kenii oraz południowe Indie „Jaka potrawa jest najsmaczniejsza? Ta, którą się je o głodzie” przysłowie abisyńskie, typowa potrawa tzw. indzera, kwaskowaty placek, tu w wersji tubylczej. Przez 16 dni nie widzieliśmy kromki chleba. Na śniadania przez 15 dni serwowali nam jajka -za to jakie kto chciał: gotowane, jajecznica, sadzone. Poza tym nic.
Butelka wody w sklepie jest droższa niż w knajpie, dlaczego? ze względu na butelkę. Puste butelki plastikowe to dla nich skarb. Potem już nawet butelki im dawaliśmy, wszystko w Etiopii jest na wagę złota. Ich buty, o ile je w ogóle mają to często klapki wycięte z opon. 
Hotel w miasteczku ( ja bym tego nawet osadą nie nazwała) w Parku Narodowym Gór Semien. Prądu brak. Wszyscy dostali takie oto oświetlenie do pokoi. Wejście do pokoju wprost z dworu. Tu przynajmniej była zimna woda. Poprzedniej nocy w innym hotelu wody nie było wcale.  Panuje niewyobrażalny chłód. Mimo skromnych warunków była to niezapomniana noc. Bajeczne widoki z gór po drodze. Dzień, ale nadal chłodno, kto by pomyślał:  lipiec, Etiopia.
Przeszkody po drodze, trasa 180 km, droga szutrowa, jedziemy cały dzień, bez przerwy w niekończących się górach.
Tutaj było jak z saperem, uda się albo nie uda. Udało się. 13 proc. dzieci w Etiopii nie ma jednego lub dwojga rodziców - wg UNICEF daje to zastraszającą liczbę 4,6 mln sierot.
Największą przyjemnością, jaka można im dać oprócz rzeczy typu długopisy, zeszyty, ubrania, wywołujących entuzjazm wprost nie do opisania, jest zwykłe chwycenia ich małych, brudnych rączek.  Biją się o to po prostu. Aby to właśnie ją, właśnie jego wziąć za rękę, dotknąć, pogłaskać. Dobrze, ze wzięłam z domu ( i tak za mało )  pluszaki i laleczki. 2/3 mojej torby to były rzeczy typu długopisy, zeszyty i stare zabawki. 
Wywrócona ciężarówka na 12 godzin zablokowała przejazd. Kiedy my dojechaliśmy była już koparka. Niemcy i Holendrzy stali cały dzień. Nasz bus, na górze bagaże,  ..... przeszedł. Tutaj naprawdę baliśmy  się, ze utkniemy w tych górach na dłużej. Czy szóstka dzieci może trzymać jednocześnie moje dwie ręce? Może. 
Bose, obszarpane, brudne, pachnące moczem, łojem, tam dzieci nie maja zapachu naszych dzieci. Potem biegły z prędkością światła za naszym autobusem. 
Nawet, jeżeli nie ma się już nic do zaoferowania w sensie materialnym, żebrzą o uwagę, o dotyk, o namiastkę uczuć, nic nie chcą w zamian. Tylko tyle, żeby dotknąć i przytulic. To właśnie o to jest wojna.   I o to żeby to właśnie jej, właśnie jemu zrobić zdjęcie. I zaraz potem je im pokazać. Wszędzie gdzie tylko staniemy pojawiają się ich niezliczone ilości.
Monastyr Debre Damo, jedno z najświętszych miejsc w Etiopii. To słynne miejsce licznych pielgrzymek, dostępne wyłącznie dla mężczyzn, a jedynym sposobem dostania się do położonego na szczycie monastyru jest wspinaczka po linie. Nasi panowie wspięli się prawie wszyscy. Nawet kolega od etiopskich przyjaciółek, mimo że w busie pociągał, ( nie tylko on ) kupiony wcześniej gin. Trzeba przyznać, że był on najbardziej barwną postacią naszej grupy.
Magiczne krajobrazy Wszędzie gdzie przystajemy ( zgodnie ustaliliśmy, ze najlepsza toaleta to tzw. busz toaleta)  sprzedają małe bananki i czat, gorzkie liście o działaniu silnie stymulującym, zbliżonym do amfetaminy: jest kontrolowany w wieli krajach, gdzie został uznany za narkotyk, wywołuje podniecenie i euforie. Etiopia jest ponoć jego ojczyzną. 
W Etiopii widziałam najpiękniejsze góry, ze wszystkich jakie widziałam do tej pory. Wszelkiego rodzaju i porośnięte gęstą roślinnością na zielono, i skaliste, i czerwone, i o odcieniu żółtawo - pomarańczowym.
Klasztor gdzieś po drodze. 

Etiopscy chrześcijanie wchodzą do swoich świątyń boso.  Kobiety podczas mszy zakładają na głowę białe chusty.
Ceremonia chrztu u Koptów połączona jest z bierzmowaniem. Msza w kościołach egipskich trwa całą noc, zaczyna się o północy, kończy o wschodzie słońca. W Axum kilka osób z naszej grupy zdecydowało się wziąć udział w nocnym nabożeństwie, pilot zachęcał wizją scen będących żywymi ilustracjami Nowego Testamentu,  wrócili oczarowani i poruszeni.
Wzdłuż wszystkich dróg idą ludzie.  Cokolwiek chcesz załatwić, gdziekolwiek chcesz dotrzeć, po prostu idziesz. Zwykle boso. Bezkresne przestrzenie, cisza, samotność absolutna. Jest pięknie. La libella to jedno z najświętszych miejsc w Etiopii. W tamtejszych skalach wznoszących się na wysokość 2600 m.n.p.m. zbudowano 12 kościołów. Wkutych w ziemię. Legenda mówi, ze miała tutaj powstać druga Jerozolima, nie do zdobycia, i dlatego kościoły umieszczono pod ziemia. Badacze obliczyli, ze czterdzieści tysięcy ludzi przez 20 lat drążyło te budowle w litej skale.
Kościół etiopski kultywuje wiele zwyczajów cechujących judaizm min. post trwający ok. 200 dni w roku, wyrzeczenie się w tym czasie mięsa, mleka, słodyczy, zabaw, obcowania seksualnego, dokonuje także obrzezania noworodków płci męskiej w ósmym dniu ich życia. W takim oto luksusowym hotelu spaliśmy w La libelli - nieskromnie powiem, ze oprócz mnie spał tam również Bill Clinton. 
Jestem osobą podchodzącą do zagadnień religii z dystansem, który określiłabym, jako większy niż duży. Ale mistyczny charakter tego miejsca, wrażenie cofnięcia się o kilkaset lat, konfrontacja z ludźmi jakby nie z tego świata, nieobecnych duchem, zaczytanych w starych księgach, sprawia, że z pokorą i szacunkiem patrzę, i chłonę to wszystko.  
Noclegownia mnichów z La libelli  Wioska i jej mieszkańcy. Czasem nocowaliśmy w domkach, które były od siebie oddalone. Wejścia były bezpośrednio z dworu, zamki szemrane. Zastawiałam drzwi walizką i krzesłem, trochę się mimo wszystko bałam. Niepotrzebnie. To bezpieczny kraj. Zdarzało mi się spać przy zapalonym świetle w łazience, bałam się, ze powłazi na mnie wszelkie możliwe robactwo, tym dzieciaczkom takie problemy niestraszne.
W Etiopii można zrozumieć w jakim szczęśliwym miejscu przyszło nam żyć. Kładziemy się do łóżek, przykrywamy pościelą, chodzimy po podłodze i chodniku, nad głową mamy sufit, woda leci z kranu, a toaleta jest tuż obok. Wieczorem zapalamy światło. Zdziwiło mnie ze w każdej wiosce były zawsze tylko kobiety i dzieci. Otóż my oglądaliśmy te wioski za opłata uiszczoną przez pilota. Mężczyźni traktowali to jako obnażenie, rysę na ich godności, dlatego chowali się, było w tym coś bardzo smutnego i upokarzającego.  
Inna wioska. Tutaj wszyscy mieszkają razem. W Etiopii wszystko robi się wspólnie,  rzec można zbiorowo. Tu nie ma miejsca na intymność bądź indywidualizm. Życie toczy się w chacie, przed chatą, obok chaty, za chata. Jedyną alternatywą to ....  inna chata. 
Błoto przed ich domostwami. W oczach większości dzieci  smutek i głód. Punkt widokowy Tarma Ber skąd można podziwiać Wielki Rów Afrykański w całej okazałości. „ jeżeli masz zmartwienie - napij się kawy,
Jeśli się cieszysz - napij się kawy,
Jeśli jesteś zmęczony - napij się kawy” przysł.abisyńskie.
Dla tych, którzy lubią mocną małą czarną - Etiopia jest rajem, a parzenie kawy to istny ceremoniał. To właśnie Etiopii świat zawdzięcza tą cenną używkę.
Była to jedna z lepszych imprez jakie zaliczyłam, świetny pilot, kopalnia wiedzy, jak na warunki Etiopii wszystko doskonale zorganizowane, i grupa najwspanialszych ludzi, było nas 18 - tyle max. wchodzi do busa, który pokonuje te góry, z jakimi było mi dane podróżować. Fantastyczne krajobrazy, niesamowita architektura, to co przedstawiłam to zaledwie cząstka tego co ten kraj ma do zaoferowania. Mimo bardzo długich przejazdów trwających często 13 godzin czas nigdy się nie dłużył. Dziękuję.

najbliższe galerie:

 
Ach te czarne oczy!  Etiopskie twarze
1pix użytkownik degial odległość 17 km 1pix
Barwna Etiopia
1pix użytkownik ulka odległość 29 km 1pix
MOJA ETIOPIA- SPOTKANIE Z DZIEĆMI
1pix użytkownik kordula157 odległość 103 km 1pix
Etiopia - ludzie cz. II
1pix użytkownik foer odległość 104 km 1pix
Etiopia cz. 2 - Addis Abeba;  Muzeum Norodowe.
1pix użytkownik wmp57 odległość 118 km 1pix
Etiopia cz. 4 - Addis Abeba;  Katedra św.  Trójcy.
1pix użytkownik wmp57 odległość 118 km 1pix

komentarze do galerii (60):

 
gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 24.07.2017 09:27

Bardzo dziękuję.
pozdrawiam

jasko227 użytkownik jasko227(wpisów:524) dodano 23.07.2017 21:48

poruszająca galeria ... chapeau bas !

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 07.11.2015 20:23

Ula, dzięki, czekam teraz na Twoją mobilizacje, też z nimi przecież byłaś na kilku imprezach. Fajnie za to co robimy tutaj wyłącznie dla własnej satysfakcji dostać pieniądze. Ja po trzech opiniach na razie bastuję. Powiem tylko tyle, ze pieniądze odkładam na poczet nowej wycieczki.
Moja kolejna trasa to ..... Iran i jest to wyłącznie Twoja zasługa, bo nigdy nie brałam tego kraju pod uwagę.
pozdr.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5265) dodano 06.11.2015 13:35

Gabi, jestes wielka, znów wygrałas w RT:))) Ale wcale sie nie dziwię:))) Do takiej Etiopii chce sie wracać:)) Gartki:))) Pozdrawiam:))

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 05.10.2014 19:54

Witaj Michał, dzięki za miłe słowa, nie da się porównać tych dwóch krajów, każdy jest inny i niepowtarzalny, życzę Ci abys zawitał kiedyś i tam, wiem, ze byłbyś zachwycony. I Etiopia tak jak Islandia krajobrazowo zachwyca, bezkres, pustka, zero cywilizacji, wiem, ze to lubisz,
pozdrawiam

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 04.10.2014 22:49

Gabi, galeria mega :))) Jak zwykle ciekawie opisana, tak prosto z serca, do czego juz mnie przyzwyczailas :) Jak to mozliwe ze widzialem wszystkie Twoje galerie a Etiopie pominalem?! Ale chyba sie jeszcze wstrzymam z odwiedzeniem Etiopii - psychicznie nie jestem jeszcze chyba gotowy... Z fotografii i Twoich opisow wynika ze jest jeszcze gorzej niz np. w Indiach jesli chodzi o ubostwo mieszkancow :/

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 07.02.2014 09:28

Alchenarze, dziękuję za milcząca wizytę w mojej ulubionej galerii, w szczególności cieszy mnie bardzo Twoja jakże wysoka ocena,
pozdr.
Gabi

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 30.10.2013 17:23

Colombiano, jak miło powitać wreszcie kogoś "swojego", mam nadzieję, ze wkrótce zagoszczą tutaj Twoje prezentację, czekam na nie od dawna,
pozdr.
Gabi

colombiano użytkownik colombiano(wpisów:1) dodano 24.10.2013 05:04

Cześć Gabi,
Fajnie zrobiłaś tę galerię, w Etiopii faktycznie było super, no i mieliśmy szczęście z naszym pilotem Leszkiem.
Pozdrawiam z Kartageny w Kolumbii

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 14.10.2013 21:13

wrowal, miło mi czytać takie słowa, dziękuję,
pozdr.
Gabi

wrowal użytkownik wrowal(wpisów:115) - Użytkownik usunięty. dodano 13.10.2013 22:11

Gabi... reportaż doskonały... Fotki tak samo. Brawo :) Tak trzymaj :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 26.09.2013 08:49

raul. jadę w takim razie jeszcze raz, tylko po to aby sfotografować tych dumnych mężczyzn na swoich szalejących maszynach, może i mnie gdzieś przewiozą, wtedy bym dopiero galeryjkę zapodała, tytuł: traktorem w świat :)
pozdr.
Gabi

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 25.09.2013 21:33

Gabi :) Idzie dobre do Etiopii :)
Wczoraj nasz Ursus sfinalizował kontrakt na sprzedaż 3.000 traktorów do Etiopii za 90 mln$ :) Te wioski, które tak pięknie i ujmująco nam pokazałaś, mogą za rok zmienić swoje oblicze, a zawstydzeni mężczyźni wyjadą z krzaków na swych szalejących maszynach ... ;)
Nie trzeba chyba wspominać, że Ursus też na tym nieźle wyjdzie - wczoraj w reakcji na tę informację, akcje spółki podrożały o 74,5 %, a dzisiaj o kolejne 20% , ale na zamknięciu spadły prawie do zera ... więc ostrożnie proszę z ewentualnymi inwestycjami :)
Pozdrawiam raz jeszcze :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 21.09.2013 10:38

halszko, nawet nie wiesz jak miło mi czytać takie słowa, dobrze, że znowu jesteś, bo mam wrażenie jakby Cię długo nie było, brakowało mi Twoich komentarzy i nienagannej polszczyzny :)

travis, dziekuję!


pozdrawiam
Gabi

halszka użytkownik halszka(wpisów:2542) dodano 20.09.2013 22:25

Gabi:) Twoja opowieść o Etiopii jest niezwykła: wciągająca,wzruszająca i chwytająca za serce.Przeczytałam wczoraj również wszystkie komentarze i każde moje słowo to będzie banał,bo wszystko już zostało powiedziane.Przy zdjęciach dzieci na zdj.21 czy 25 łzy same cisną się do oczu... Cóż można jeszcze dodać i jak przytulic do serca te wszystkie dzieci i straszną biedę,by utulić ten ogrom smutku w ich oczach i otrzeć łzy dzieciństwa?
Jak to możliwe,by ludzkość w XXI wieku dawała przyzwolenie na taki los?!
Dziękuje Ci za te mądre opisy i komentarze. I jakość zdjęć nic tu nie ma do rzeczy. Pozdrawiam:)

travis użytkownik travis(wpisów:151) dodano 20.09.2013 01:30

ciekawa galeria piekne zdjecia pozdrawiam

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 05.09.2013 08:56

skuza, bardzo Ci dziękuję za słowa uznania. Jedź, będziesz na pewno oczarowana, to wyjątkowy kraj.
pozdr.
Gabi

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 04.09.2013 17:26

Świetny reportaż zapodałaś,tak wciągnęła mnie Twoja narracja,ze niedoskonalosci fotek nie zauważyłam.Duze brawa:))
Etiopię mam w planie na przyszła pięciolatkę,mam zamiar spędzić tam co najmniej miesiąc.Posiadam świetne namiary z możliwością indywidualnego zaplanowania trasy,gdyby ktoś się wybierał indywidualnie w tym kierunku... służę:)Pozdrawiam cieplutko:))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5265) dodano 02.09.2013 11:24

Ja dla Harraru wybralabym sie ponownie do Etiopii.
Poki co plan mam napiety i trzymam sie wybranych destynacji.
Pozdrawiam:)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 02.09.2013 10:08

kordula, ja właśnie widziałam w Twoich galeriach, ze koncentrowałaś się głownie na ludziach. Myślałam, ze taki był Twój wybór albo że nie masz czasu na resztę. Krajobrazy w Etiopii oszałamiają, szkoda jak Ci to umknęło. W Harrarze nie byłam, nie widziałam tej opcji w żadnym interesującym mnie, innym programie, wiec nie wiem, chyba to jest po prostu nie na trasie, bo owszem łączą północ z plemionami południa, ale o Harrarze to tylko wiem z książek i internetu ( meczety i rytuał karmienie hien). Żeby zobaczyć Etiopię cała potrzeba min. miesiąca. Cieszę się, ze Ci się spodobało.
pozdr.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5265) dodano 01.09.2013 21:48


Gabi,bardzo cenne sa takie własnie galerie:)
Duzo interesujacych wiadomości, poruszajace , prawdziwe zdjęcia.
Mialas szczęście , ze trafił Ci sie taki pilot, bo zły moze zepsuć najlepsza impreze.
Zazdroszcze górskich widoków, nie byłam w tej części Etiopii, bardzo żałuję.
Na bazarze w Addis Abebie byłam, kupiłam duzo fajnych pamiatek, mielismy lepsza pogode, było sucho i upalnie.
Czy w Harrarze byłas? Ja nie, i nie moge odżałować.
Podobało mi się, pozdrawiam:)


gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 28.08.2013 18:23

romana, dziękuję,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 28.08.2013 08:41

Martafryka, zapachniało Afryką, już wgrałam w" ulubione ". Bardzo Ci dziękuję.
pozdr.
Gabi

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 28.08.2013 08:30

Plan Podrózy, Surygatka, bardzo Wam dziękuję, cieszę się tak odebrałyście moja prezentację,
pozdr.
Gabi

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1616) dodano 28.08.2013 00:41

Gabi...ponownie zapachniało kawą, deszczem, błotem, wioseczkami i....zielonymi wzgórzami Afryki...

http://www.youtube.com/watch?v=Hl1P0f_z9P8
http://www.youtube.com/watch?v=yjbpwlqp5Qw

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 27.08.2013 21:54

Bardzo ciekawa relacja Gabi, momentami poruszająca. Ważne ,że opisująca osobiste wrażenia. Dzięki i pozdrawiam :-)

plan_podrozy użytkownik plan_podrozy(wpisów:73) dodano 27.08.2013 21:28

cudna!!!! piękne opisy
PODZIWIAM ZA TAKĄ WYPRAWĘ !!!!

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 27.08.2013 20:30

Baracuda, dzięki za miłe słowa. Jedź tam, będziesz zachwycona.
pozdr.

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 27.08.2013 20:11

Witaj Gabi:)Wspanialy kraj ze swietna narracja.Wiem co czulas,bo w Kenii czulam podobnie.Ja niby taka twardzielka staralam sie skrzetnie ukrywac lzy wzruszenia patrzac na otaczajaca rzeczywistosc.Ten kraj marzy mie sie od dawna,lecz po Twojej relacji widze,ze musze przygotowac sie do podrozy w 200 a nawet 300%.Milo bylo powspominac Czarny Lad....Pozdrawiam

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 27.08.2013 13:41

Sąsiad z busa być może nie zaprezentował pozytywnego nastawienia najwyższych lotów, ale troskliwość bez wątpienia godną pochwały i naśladowania.
Oczywiście masz rację, że inaczej fotografujemy pamiątkowe foty, a inaczej z zamysłem tworzenia fotograficznej relacji z podróży, przeznaczonej do publicznej publikacji.
Teraz już wiesz, że ten portal ma się nadal całkiem dobrze i każda relacja jest odbierana z ciekawością i zainteresowaniem.
Etiopia jest z pewnością kierunkiem, który należy jak najszybciej odwiedzić ... niestety chwilowo musi mi wystarczyć podróż wirtualna :)
Dziękuję za rozwinięcie tematu .
Pozdrawiam serdecznie

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 27.08.2013 13:05

Raul, dzięki
ale to jest takie trochę nieuporządkowane, a ja jak już cos robię pisemnie, to raczej staram się, aby to było poprawnie. Jeżeli ktoś będzie miał jakiekolwiek pytania, to naprawdę w miarę moich możliwości chętnie odpowiem, podpowiem, bo dużo biur robi Etiopię, ja na niej wylądowałam zamiast w Ladakhu, przestraszyłam się opcji Kaszmiru, dzięki galeriom stąd też się bardzo dużo rzeczy dowiedziałam, między innymi, ze jak dla mnie .... strach tam jechać. W Etiopii to samo: drogi takie, że naprawdę, aż strach się bać, leżą roztrzaskane samochody, oni tego nie uprzątają, bo i jak? my byliśmy świadkami chyba trzech poważnych wypadków, mój sąsiad z busa powiedział mi w pewnym momencie tak: Gabi, wiesz co, może przesiądź się nie przy oknie, bo jak się rozwalimy, to moje córki już są dorosłe .... Tam prawo jazdy robi się ponoć w … biegu :) Może dlatego tak dobrze biegają :) temat osobny - samochody - to złom.
Poza tym do Etiopii trzeba jechać i to szybko. Chińczycy budują drogi, to już nie będzie to, ja naprawdę nie żałuję tych długich przejazdów, szutrowe drogi to jest prędkość bardzo zwolniona, dużo kurzu, trzęsie. Pokazałabym wiele innych ciekawych rzeczy, gdybym wiedziała, ze jest cos takiego jak ten portal, inaczej bym fotografowała, dużo informacji uciekło, gdzie ja będąc tam myślałam, że za rok będę o tym pisać, ile wiadomości przekazywał pilot, kto to pamięta po roku?
Biuro od razu na ofercie asekurowało się, że impreza dla ludzi, którym niestraszne niewygody, męczące, bardzo wczesne wyjazdy, była tez opcja dla wygodnych: wszystko prawie samolotem, ale jaki to urok? Nie poczujesz tego, co ja poczułam.Także coś za coś.
pozdrawiam

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 27.08.2013 12:13

Gabi - słuchaczy być może tu nie znajdziesz, ale ciekawych świata czytelników jest cała masa ;) Miejsce w komentarzach również o wiele pojemniejsze niż w galerii, więc nie chowaj wspomnień w szufladzie tylko opowiadaj, bo z pewnością jest o czym :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 27.08.2013 11:56


Magdalena, nikt nie złożył większego hołdu temu krajowi jak Ty Twoimi wspaniałymi galeriami. Oczywiście, że tego mnicha u Ciebie widziałam, śmiałam się z tego strasznie, taki zbieg okoliczności, nawet miałam to napisać pod tekstem, ale mi brakowało miejsca na komentarze. ( mam jeszcze dwie strony ciekawostek, których nie wrzuciłam)
Leszek, pilot był wydatkowym pilotem i człowiekiem, filozof z wykształcenia. Bardzo duży volumen w ogóle. Ja po powrocie napisałam pismo do biura z podziękowaniami za wspaniałą imprezę i pracę pilota. Cała grupa rewelacja, a jakie oni mieli aparaty. Przecież jak na jednej imprezie, gdzie był pokaz tańców, kolega pokazał mi zbliżenie przez aparat twarzy tańczących kobiet, to ja zwątpiłam, że coś takiego w ogóle istnieje. Tam prawie wszyscy mieli takie aparaty. Ale nikt się nie chce na OS logować, chociaż bez przerwy ich atakuję.
Z tym chlebem, to może w knajpie gdzieś tam podali, raz chyba tez w hotelu coś chlebopodobnego, ja chleba zasadniczo unikam, nie rozpaczałam wcale z tego powodu tak naprawdę.
Dziękuję Ci za wizytę.




Tama, uwierz, że mam jeszcze dwie zapisane strony, nie zmieściły się, ja mogłabym o moich podróżach opowiadać godzinami, tylko daj mi słuchacza. Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa.




Markopol, Ty z Twoim zamiłowaniem do kawki byłbyś tam w raju.
.



Dispar, dziękuję za miłe słowa, cieszę się, że się zapodobało.




Andred, myślę, że bez niego ta impreza straciłaby wiele uroku. Właśnie napisałam mu maila z linkiem. Żeby się wreszcie zalogował. Co gorsza, jak to faktycznie zrobi, to go nawet nie powitam oficjalnie, chociaż ja nie wiem, czy on by się tym przejmował. Facet robił po prostu co chciał.


pozdrawiam wszystkich




tama użytkownik tama(wpisów:2963) dodano 27.08.2013 11:44

Andred, ciśnie mi się coś na usta, troszkę inna nazwa ale damą jestem więc nie powiem :)

andred użytkownik andred(wpisów:4485) dodano 27.08.2013 11:33

Czyli ten pan to.........dżentelmen ;-)

tama użytkownik tama(wpisów:2963) dodano 27.08.2013 10:49

Andred, chyba ta druga wersja przypisana jest temu panu :)

andred użytkownik andred(wpisów:4485) dodano 27.08.2013 10:43

Tama, ten Gabi kolega z grupy też chyba uważał, że etiopskie kobiety są najpiękniejsze.......a może on uważa, że najpiękniejsza jest ta kobieta która jest akurat obok niego :-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5194) dodano 27.08.2013 10:06

Ciekawie się z Tobą podróżowało.
Bardzo interesujący kraj.
Zachęciłaś bardzo.
Pozdrawiam serdecznie:)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1489) dodano 27.08.2013 09:48

O właśnie !,z tą kawą to prawda.I ja dziękuję Etiopii za kawkę.Tamo ,ty wiesz co dobre.
Pozdrawiam

tama użytkownik tama(wpisów:2963) dodano 27.08.2013 07:59

ETIOPIO! Funkcja edytowania własnego tekstu to niezbędnik ;)

tama użytkownik tama(wpisów:2963) dodano 27.08.2013 07:54

Dziękuję ci Etopio za kawę :)
Bardzo ciekawa relacja, wzruszyłam się jak zaczełaś opowiadać o tych dzieciakach, koszmar, te wyciągnięte łapki po kolorowe drobiazgi. Butelki? A my to wszystko wyrzucamy na śmietnik.
Wczoraj czytałam wypowiedź Martyny Wojciechowskiej, wspomniała że etiopskie kobiety są najpiękniejszymi jakie spotkała na swej podróżniczej drodze.
Gdybym była na Twoim miejscu to też by mi ta Etopia siedziała na sercu.
Pozdrawiam i gratuluję bardzo ciekawej opowieści :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 27.08.2013 07:47

Przede wszystkim dopiszę jeszcze coś, na co zabrakło mi miejsca. Otóż ja bardzo lubię polecać literaturę, która oddaje urok konkretnych miejsc lub jest po prostu rzeczą warta przeczytania. Obszerna powieść Abrahamaa Vergese: „Powrót do Missing”. Jedna z wielu książek, przy której kończąc czytanie, żałowałam, ze to ostatnia strona. Napisana przez lekarza oddaje cały urok tego kraju, poza tym jest doskonałą powieścią.



pipol
dziękuje za wizytę i za linka.



przemysław
Oczywiście, ze się bałam tych zdjęć. Przecież widzę, jakie zdjęcia są tutaj pokazywane, czasem widać też z jakim sprzętem niektórzy jeżdżą. Powiem tylko tyle, ze wkrótce kupuje nowy aparat.
Bałam się również tego wyjazdu. Że mogę zachorować, zatruć się wodą, jedzeniem, Spałam często z zapalonym światłem w łazience, żeby robactwo poszło gdzie indziej. Bałam się również, że mogę się zwyczajnie czuć wyobcowaną w grupie. Dałam radę.



pawelpopek
dziękuje za wizytę i komentarz



andred
bardzo się cieszę, ze tak Ci się spodobało. Dla takich słów uznania warto było siedzieć i pisać, pisać, pisać. Pogoda tak naprawdę była super. Chłód jest lepszy od upału. Tam nie ma klimatyzacji.



mabro
Twoja chęć do wyjazdu, jeżeli wzmocniona została moją prezentacją jest dla mnie ogromnym komplementem. Zastanów się, czy nie pojechać na dłużej i zaliczyć dodatkowo Plemiona Południa. Mnie goniła praca. Zapraszam na pocztę prywatną, podam biuro i nazwisko pilota, wszystko co Cię interesuje.



zuzka
Dzięki za wizytę i miłe słowa



carmel, cieszę się, ze tak odebrałaś moje refleksje. Nie znam się na małpach. Na kamerze w tym miejscu mam pełno ujęć dzelad. Być może ich stada mieszają się z pawianami, jeżeli to faktycznie one zasiadły na słupkach. Jeżeli nie, to to są dżelady.



anek
Dzięki za wizytę, komentarz i linka. Zobaczę w wolnej chwili.



paweller
Życzę Ci, żebyś tam kiedyś zawitał, dzięki za miłe słowa, dzieci cudne.



markopol
Fajnie, że tak odbierasz moje galerie, Twoje też mają duszę i dlatego chętnie je odwiedzam



raul,
Dzięki za wizytę, dla mnie pilot i ludzie w grupie to bardzo ważna cześć imprezy



aK
Dziękuję za wizytę - reportaż to piękne słowo, wielkie dzięki



martafryka
Dziękuje, Etiopia wygrała z Namibią, która ponoć tez jest cudowna. Ale ja już jedną z atrakcji Namibii jaką są zwierzęta widziałam w RPA, dlatego zdecydowałam się na coś innego.



grace
Mogłabym napisać jeszcze dwa razy tyle. Przy tworzeniu prezentacji to jest moja ulubiona cześć, zdjęcia są zdecydowanie na pozycji przegranej. Tym większą radość sprawiają mi takie słowa


magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3622) dodano 27.08.2013 07:19

Z Etiopii wróciłam tak pełna wrażeń, że... zalogowałam się na tym portalu, by się nimi podzielić. Wspaniały i niesłychanie biedny kraj.
Na 30 i 31 jest Wukro Churkos w pobliżu Mekele. Na zdjęciach mam tego samego mnicha, którego widać u Ciebie;-)
Jeśli chodzi o pilota, to miałaś niesłychanego farta. W moim przypadku było to niestety najsłabsze ogniwo wyjazdu:-(
Chleba Wam nie dawali?! Niemożliwe. Na śniadanie było zawsze białe pieczywo. W lokalnych knajpkach podawali je nawet do spaghetti na lunch.
Etiopię wspominam jako jeden z ciekawszych wyjazdów, choć nie zobaczyłam egzotycznego południa kraju.
Pozdrawiam serdecznie:-)
Etiopiomaniczka (tak o sobie mówiłam po powrocie z tych wakacji)

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 27.08.2013 03:18

Gabi, bardzo autentyczna i interesujaca relacja.
W tego typu reportazu zdjecia schodza na drugi plan. (Chociaz oczywiscie, ilustracja przedstawianych przez Ciebie faktow jest bardzo przydatna:)
Zaczytalam sie i zalowalam bardzo, ze to juz koniec.
Napisane ze swada, emocjami i nie pozbawione duzej dawki wiedzy o tym kraju.
Ciekawa galeria:) Pozdrawiam:)

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1616) dodano 27.08.2013 00:45

ujmująca i pełna refleksji galeria
piękna, choć ściskająca serce, opowieść...

ak użytkownik ak(wpisów:5539) dodano 26.08.2013 23:52

wspaniały reportaż ! i godna pozazdroszczenia podróż.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 26.08.2013 23:03

Wygrałaś Gabi bardzo cenny los w tej loterii - trafiłaś na odpowiedniego człowieka w odpowiednim miejscu.
To bardzo istotne, mieć obok siebie w czasie podróży kogoś, kto potrafi przekazać wiedzę z pasją, zaangażowaniem ... dla którego zwiedzany kraj jest miłością.
Taki człowiek potrafi tą miłością zarazić, potrafi otworzyć oczy, zwrócić naszą uwagę na to, co wręcz powinno zapaść głęboko w pamięć.
Wtedy zwiedza się zupełnie inaczej, zupełnie inaczej przyswajamy wiedzę i rozumiemy otaczającą nas, kompletnie nieznaną rzeczywistość.
Gratuluję wspaniałej wyprawy, ale przede wszystkim wygranej w tej loterii ;)
Pozdrawiam serdecznie.

markopol użytkownik markopol(wpisów:1489) dodano 26.08.2013 22:41

Gabi,pokazałaś galerie taką jaką lubię ,żywą bo z duszą.Nie tylko dużo informacji ale to co bardzo cenię ,swoją radość z danej podróży którą czytając da się odczuć.W ciekawym kraju byłaś i dużo zobaczyłaś.Mi się tu podobało,nie wstawiam Ci oceny bo nikomu nie wstawiam.
Pozdrawiam serdecznie.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 26.08.2013 22:35

Gabi - co tu dużo mówić, super wyprawa:)))
Foto 7 - świetnie wpasowałaś się swoim ubiorem w ten obraz, prawie, jak byś sama w nim była:)))
Widoki rewelka, szkoda tej pogody, mogła być trochę lepsza, ale i tak jest cudnie.
Dziewczynki na 43 zarąbiste mają fryzury; dzieciaki takie słodkie tam:)
Pozdrawiam.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2657) dodano 26.08.2013 22:35

Gabi co Ty chcesz, jest ok;) obejrzałam i przeczytałam jak zwykle ciekawie napisaną smutną historię o kraju który przy tym "zmniejszaniu się odległości" leży na przysłowiowe wyciągnięcie ręki, a jakże jest różny od tego co znamy, z czym żyjemy i na co narzekamy. A tam mężczyźni nie dożywają pięćdziesiątki,kobiety ciężko pracują na na placach budowy za dolara dziennie, dzieci nie są objęte stałą opieką medyczną, gdzie mało kto potrafi czytać i pisać....i można by tak mnożyć. Wiem ze linki nie są mile widziane ale podrzucam ciekawą lekturę http://www.focus.pl/cywilizacja/zobacz/publikacje/humanitarny-skandal/ Pozdrawiam ciepło

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 26.08.2013 21:46

Zawarłaś w opisach nie tylko informacje o miejscach , ale też wiele swoich wrażeń .To nadaje galerii bardzo ciekawy i subiektywny wymiar :)
Gabi-na zdjęciu nr 3 są pawiany, dżelady wyglądają inaczej.Pozdrawiam serdecznie

zuzka82 użytkownik zuzka82(wpisów:148) dodano 26.08.2013 21:44

Gabi świetnie opowiedziana i zarazem wzruszająca galeria !!!! Przeczytałam i obejrzałam z wielkim zaciekawieniem !!!:)
Pozdrawiam serdecznie
zuzka

mabro użytkownik mabro(wpisów:170) dodano 26.08.2013 21:42

Wspaniała wyprawa pięknie opisana. Zastanawiałam się kiedyś nad wyjazdem do Etiopii i teraz już wiem, że chcę tam pojechać na 100% :)
Pogoda mnie nie dziwi bo w lipcu byłam w Kenii i Tanzanii - też nie zawsze było słonecznie. Z jakim biurem podróżowałaś? Czy byłaś zadowolona z organizacji wyjazdu ?
Pozdrawiam :)

andred użytkownik andred(wpisów:4485) dodano 26.08.2013 21:06

Gabi, słów mi brakuje. Mógłbym pisać i pisać, że jestem pełen podziwu dla Twojej odwagi, że świetnie opisałaś i zobrazowałaś całą wycieczkę, że bardzo podoba mi się taki spsób poznawania świata, że Twoje galerie są bardzo pznawcze i można z nich się wiele dowiedzieć i nauczyć, że nawet jeżeli niektóre zdjęcia nie są doskonałe technicznie to wcale się tego nie zauważa, ponieważ opisy i całość jest tak interesująca, że..............i tak można jeszcze bardzo długo :)))))))
Trochę mnie rozczarowała pogoda....lipiec....afryka......myślałem, że tam cały czas słońce świeci...nawet w nocy ;-)
Pozdrawiam,
andred :-)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5465) dodano 26.08.2013 20:47

Chyba nie :DDD

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3177) dodano 26.08.2013 20:46

Fajne te formacje skalne.

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 26.08.2013 20:45

chyba się nie zrozumieliście :DDD

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 26.08.2013 20:27

Przemysław, nie bałam się, nawet męża zostawiłam w domu. Nie może do dzisiaj przeżyć,że też tam nie pojechał.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5465) dodano 26.08.2013 20:24

I czego Ty się bała, aaa? Że "miszcze" będą wybrzydzać? Świetna galeria, a jak "miszczom" nie pasi, to niech publikują swoje w NatGeo. No i że nie bała się do tej Abisynii, brawo Gabi!

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 26.08.2013 20:16

U Ciebie foto 29, tutaj http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=16551#, foto 3 !
Prawie identyczne formacje.
pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!