m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (35):

 
Góry Choczańskie -  może niezbyt rozległe i nie najwyższe, ale żeby nie wiedzieć gdzie się znajdują? Istotnie, zlokalizowane w cieniu Tatr są traktowane nieco po macoszemu. Sama odwiedziłam je  po raz pierwszy, mimo,że od dawna wiedziałam gdzie się wybrzuszają w terenie.Choć darzę płomiennym uczuciem polskie Tatry, to lubię jednak odnajdywać nowe ścieżki, na których jest okazja się wyrąbać ;-). Na Wielki Chocz - najwyższy szczyt Gór Choczańskich wybraliśmy się na drugi dzień po przyjeździe, czerwonym szlakiem z miejscowości Lucky. Na początek atrakcją jest Lucansky Wodospad..., ...który nie imponuje może wysokością (13 m),... ...za to zachwyca trawertynowymi nawisami i progami. Wiem,że Małgoś lubi jak coś siura, więc jeszcze dwa ujęcia. Wielki Chocz dominuje zdecydowanie w swoim paśmie, a jego charakterystyczna sylwetka jest rozpoznawalna już z daleka (pokażę go przy okazji innej galerii). Wznosi się na wysokość 1608 m n.p.m. Wydaje się ,że to niewiele,ale do pokonania jest 1000 m przewyższenia i bardzo strome podejście.
Moja kondycja nie jest w tym roku najlepsza, a rzuciłam się na te góry jak szczerbaty na suchary. No cóż, łatwo nie było, powiem więcej - było ciężko. Chciałam zaznaczyć,że mój niezniszczalny Misiek też stękał. Ale to przecież pierwsza taka wędrówka na urlopie, człek nieprzystosowany jeszcze... 
Czułam jednak,że wysiłek się opłaci,  następnego dnia będę najwyżej dogorywać. Szlak pusty, w drodze spotkaliśmy może ze dwie osoby. Czemu ja się dziwię ,że on taki mało popularny? No bo letki nie jest ! Długo pnie się lasem, mozolnie osiągając wysokość. A jak się z lasu w końcu wyjdzie i wreszcie są jakieś widoki, to słońce wali tak,że chce się z powrotem uciekać w krzaki... A w krzakach bywa bardzo romantycznie. Tłumnie rośnie sobie miłosna górska..., ...a wokół lata mnóstwo motyli , nierzadko ze złamanym sercem lub wygryzionym skrzydłem. Opłacało się jednak wylać hektolitry potu, by osiągnąć cel. Na wierzchołku zalega co prawda grupka ludzi, ale wleźli na pewno łatwiejszymi szlakami, haha, (tak się  głupio pocieszam).
Gapimy się intensywnie. W panoramie szczytowo-horyzontalnej pysznią się Tatry Zachodnie po lewej i  Tatry Niżne po prawej stronie.  U stóp niebieszczą się wody słowackiego morza - czyli Liptowskiej Mary. Góry Choczańskie to jak widać mniejsze wzniesienia,zasłane zieleniną i przyozdobione wapiennymi skałami .  Z tyłu dostrzegam jeszcze Małą Fatrę ... ...ze znanym rysunkiem Wielkiego i Małego Rozsutca. Zmęczyłam się paskudnie, wyżarłam kanapki jak  ostatnie prosię , ale cieszę się okropecznie , że tu jestem :-)))
Pora zbierać d... w troki, bo się późnawo robi, a droga przed nami jeszcze daleka.  Wymyśliłam,że zejdziemy czerwono-niebieskim szlakiem do Rużomberka, a tam złapiemy autobus , który zabierze nas do Lucek , gdzie zostawiliśmy nasze wozidełko. Przy okazji  dzięki temu obejrzymy ruiny zamku Likava. Do zejścia różnica poziomów jeszcze większa - ok. 1200 m. Jak popatrzyłam z góry jak to daleko, to zwątpiłam czy tam do nocy dotrzemy. Ta polana wpadła mi w oko.Jak się potem okazało tamtędy biegła właśnie nasza trasa. Widzicie ten  domek  z czerwonym dachem? To bardzo ekskluzywny hotel Chocz. Serio, jest za darmo i nikt go nie pilnuje! Co prawda nie ma prądu ani wody i generalnie trudno powiedzieć co  w nim jest, hmm..no na pewno święty spokój...Jedyny warunek bytowania, to wychodząc zamknąć za sobą drzwi!
Mimo kuszącej propozycji wędrujemy dalej. Początkowo idziemy uroczymi łąkami, potem zagłębiamy się w las. Zasadniczo schodziło się elegancko, ale były momenty, oj były.
Po wyjściu z lasu się odrobinę pogubiliśmy,  szlaku niet... ...w dole widać jakieś miasto, to pewnie Rużomberok, tylko gdzie ten zamek? I w głowie myśl,że nie zdążymy na ten cholerny autobus. Nagle zauważam w oddali po prawej jakieś ruiny, tylko jakoś nie po drodze. Wyciągam mapę po dłuższej niewyciągalności i łapię się za głowę. No tak, mieliśmy gdzieś wcześniej odbić na czerwony szlak. Na zamek i tak już nie zdążymy, postanawiamy więc pokonać łąki i pola na przełaj, turlając się w kierunku  wieży jakiegoś kościoła.  Pomysł okazał się trafny, niespodziewanie odnalazł się niebieski szlak i dotarliśmy na PKS jeszcze sporo przed odjazdem autobusu, zdążyliśmy nawet obalić po zimnej kofoli i wywietrzyć nieco nasze dzielne giry. I życie znów stało się piękne... :-)

najbliższe galerie:

 
Dolny  Kubin
1pix użytkownik mocar odległość 7 km 1pix
Hrad Likawka
1pix użytkownik ravkom odległość 7 km 1pix
Basenova
1pix użytkownik robson odległość 9 km 1pix
Słowackie góry - przejazdem
1pix użytkownik robson odległość 9 km 1pix
Thermal park Bešeňová
1pix użytkownik mocar odległość 9 km 1pix
Słowacja-Beszeniowa
1pix użytkownik tereza odległość 9 km 1pix

komentarze do galerii (50):

 
surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 23.02.2014 12:29

A jedź, jedź kobito, nie pożałujesz!:))) A jeszcze podeszwom dasz ulgę :D

brego użytkownik brego(wpisów:132) - Użytkownik usunięty. dodano 22.02.2014 21:43

... zajefajne miejsce :)))... musowo w tym roku tam pojechać :)))
... prześliczna galeria ... aż mnie podeszwy swędzą ;)))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 11.11.2013 22:47

Marcowa - dzięki za przypomnienie mi pięknych chwil tegorocznego lata. Muszę zmobilizować Miśka, by trochę fotek poobrabiał, bo mi to znacznie gorzej wychodzi, to jeszcze pokażę jedną galerię z tych gór. Warto się tam wybrać. Miło mi,że zajrzałaś :)
Buziaki!

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1526) dodano 11.11.2013 21:47

Ależ tam pięknie ...... muszę kiedyś tam koniecznie zawitać
Pozdrawiam serdecznie :)))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 18.09.2013 19:34

Skuzo - no coś Ty, nie mam Ci czego wybaczać. Z moim kolanem jest co prawda gorzej niż było, ale ciągle liczę,że to chwilowy stan. Nie wyobrażam sobie,że miałabym już nie chodzić po górach, to po prostu niemożliwe...
Jestem ciekawa Twoich wrażeń, więc przekaż je czym prędzej :-). Suszice coś mi mówią, ale chyba tylko przez nie przejeżdżaliśmy.
Dziękuję i ciepło pozdrawiam :-)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 18.09.2013 18:22

Surykatko,z tym pocieszeniem mi trochę nie wyszło,nie przypuszczałam ,ze to bardziej skomplikowany uraz kolana,wybacz.
Karta popłynęła rzeka Schwarzer Regen do Dunaju,także do Passau tez dotarła,razem z fotkami z tego miasta:)))))
Co do odkryć,po niemieckiej stronie niejedno zamczysko,u Czechow fajne miasteczko Suszice,a na koniec browar,a nawet dwa zaliczyłam,no i przełomem Dunaju stateczkiem płynęłam:)))Relacje będą,pierwsza z browaru:)))Jak z kolanem ,już lepiej czy dalej kuśtykasz ? Sle cieplutkie pozdrowienia :)))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 17.09.2013 20:57

Romano - dziękuję Ci za te ciepłe słowa, są mi ,kurczę, teraz potrzebne - nie ukrywam. Pewnie,że dam radę, trochę jestem marudna dla otoczenia póki co, ale przecież to stan przejściowy, tak sobie mówię.
A Słowacja ma tyle gór,że zawsze uważałam,że to niesprawiedliwe, że mogliby nam trochę odstąpić. Ale przynajmniej jest po co jeździć do południowych sąsiadów. Zawsze można odkryć coś nowego, choćby jeździło się wiele razy. Ja w każdym razie mam jeszcze parę słowackich szczytów do zaliczenia ;-). Na razie zapraszam do kolejnych słowackich galerii, które nie wiem kiedy zrobię, ale będą...
Pozdrawiam mocno :-)

romana użytkownik romana(wpisów:5155) dodano 17.09.2013 10:42

Trochę ostatnio mało czasu miałam i na OŚ tylko zerkałam na szybko. I skutki są takie, że o mało bym przegapiła taką fajną górską galeryjkę. Coraz bardziej mnie ciągnie na tą Słowację. I to Twoja w tym zasługa ;) Chyba w końcu i ja się tam muszę wybrać i poczuć te piękne krajobrazy na własnej skórze.
A co do spotkania z kamieniem oślizłym - to moja rada jest taka: Elu nie daj się, zrób mu na złość i wracaj szybko do zdrowia. Wiem, że dasz radę i jeszcze będziesz pomykała po górkach jak kozica. Trzymam za Ciebie kciuki i życzę szybkiego powrotu na szlaki :)))
Pozdrówki :)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2657) dodano 16.09.2013 22:11

Surykatko czekam na drugą część z ciekawością:) powiadasz tylko weekend tam albo część czegoś dłuższego, hmm czas zatem zasiąść nad mapą;) Pozdrawiam

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 16.09.2013 17:38

Magdar - przez grzeczność nie zaprzeczę ;-). Dzięki i pozdrawiam :-)

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 15.09.2013 23:04

Pięknie tam .Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 15.09.2013 21:14

Anek - poczekaj na drugą część jak chcesz się tam wybrać. Zrobię jeszcze jedną galerię z tych gór. Myślę,że obraz będzie wtedy pełniejszy co w sobie kryją. To takie górki w sam raz na weekend albo jako część większego przemieszczania, tak jak ja to zaplanowałam.
Pozdrawiam :-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2657) dodano 15.09.2013 19:23

Surykatko jasne że zaglądam, podobają mi się bardzo, a myślę że Choczańskie góry dzięki Tobie odwiedzę, sa piękne a szczególnie przemówiła mi do wyobraźni wizja zielonych wzgórz i Tatr w tle. Pozdrawiam

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6094) dodano 13.09.2013 22:52

Wiewiórki? Oczywiście, że przesympatyczne! Jak to wiewiórki :)))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 13.09.2013 22:02

w moich... (miało być)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 13.09.2013 22:01

Anek - to miło,że gdzieś tam cichaczem jednak przemykasz i coś tam znalazłaś dla siebie w moim galeriach:-) A domek zobaczyłaś, bo pewnie te bryle grzybowe założyłaś:-). Dzięki i pozdrowienia przesyłam :-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2657) dodano 13.09.2013 08:47

Surykatko u brylarza byłam i po lesie za grzybami w okularach od 2 lat ganiam, wskazałaś świerk i zobaczyłam;) i powiem Ci że nie pierwszy raz jestem u Ciebie, tylko ze po cichutku nie zostawiając śladów były odwiedziny u krewnych...z miłości do gór też wzdycham i Jurę Twoja zaliczyłam i polubiłam dawno temu o ile moge tak powiedziec będąc tu stosunkowo niedawno. Pozdrawiam i mam nadziejęże kolana nie w kawałkach i jeszcze niejedne kamole zaliczysz

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 12.09.2013 19:19

Małgoś - te wiewiórki to jakieś bardzo sympatyczne muszą być :-)
Co do rozległości widoków to racja, widać stamtąd wiele pasm górskich, chciałabym wrócić tam kiedyś wiosną, gdy łąki Gór Choczańskich kwitną i się zielenią, podczas gdy szczyty Tatr zasłane są jeszcze śniegiem, widziałam takie fotki, wtedy to dopiero robi wrażenie... Dzięki, góro-terapia jest najwyższej zaawansowaną formą medycyny jaką znam :-)

Anek - witam Cię w moich skromnych progach, to chyba Twoja pierwsza wizyta w moich galeriach, tym bardziej cieszy,że zajrzałaś :-)
Skoro nie widzisz domku z czerwonym dachem, powinnaś może pomyśleć o wizycie u brylarza ;-), tak serio to ten hotel (bo to nie schronisko, tylko utulnia zwana Hotel "Chocz") stoi na obrzeżu polany z prawej strony koło samotnego świerka :-) teraz widać?

Skuzo - kamień uszkodził mi kolano, jestem kuternogą od 4 tygodni, nie pocieszaj mnie ,że mi tak zostanie! , nie przyjmuje takiej wersji do wiadomości!!!
Cieszę się,że miałaś fajną pogodę na Szumawie, czekam z niecierpliwością na Twoje wrażenia, bo na pewno coś nowego odkryłaś :-))))
Szkoda tej karty i zdjęć, ale najważniejsze ,że zostały Ci wspomnienia...a gdzie to było w Pasawie? skoro spłynęła Dunajem?
Muszę jeszcze sprostować, że owszem "Orawa" fajnie rymuje się z "Szumawa" :-), ale geograficznie to byliśmy raczej na Liptowie, przez Orawę tylko przejeżdżaliśmy... później mieliśmy jechać bardziej na południe, w rejon Gemeru, kawałek na Węgry...ech, się wszystko posypało przez moją girę... No nic , tych parę dni i tak było pięknych :-)

Tamo - Góry Choczańskie są sporo niższe od Tatr, ale wcale nie takie banalnie proste, a uważać trzeba wszędzie, wiadomo... z tym,że tam się nie wyrąbałam, mój lot nastąpił później, w innych górach...:-)

Dzięki Dziewczyny za odwiedziny i pozdrawiam Was serdecznie :-)

tama użytkownik tama(wpisów:2963) dodano 12.09.2013 08:11

Wodospadzik fotogeniczny. Góry wyglądają łagodniej niż nasze Tatry, których ja się obawiam ze względu na kamloty ale i w takich warunkach trzeba jak czytam uważać.
Pozdrawiam :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 11.09.2013 23:37

Najpierw Szumawa,teraz Orawa,piękne miejsca wybieracie na urlop,widoczki wspaniale i zachęcające:)Nie wiem wprawdzie co Ci ten kamień zrobił,ale mam nadzieje ,ze nie jest tak źle i szybko staniesz znowu na jakimś szczycie.Na pocieszenie,mnie stanął pewnego razu tylko jeden schodek na drodze i tak fatalnie mi poturbował stopę w kostce,ze po górach na dłuższą metę od tego czasu nie wędruje. Arber jednak zdobyłam,od wyciągu aż na szczyt.Planów naturalnie nie zrealizowałyśmy,bo po drodze okrywałam zawsze coś ciekawego,tydzień to za mało czasu.Miałyśmy szczęście co do pogody,ale był również pech,popsuł się aparat,a karta wpadła do Dunaju i popłynęła do Morza Czarnego i po fotkach z pierwszych 3 dni.Resztę wrażeń w galeriach:)Zdrowia życzę i pozdrowienia cieplutkie zostawiam:)))

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2657) dodano 11.09.2013 21:26

Po co życzyć, pewne jak w banku że tam wróci;) tylko kamieni musi unikać. Nie znam tego miejsca, tych gór i chyba ślepnę na dokładkę, schroniska nie widziałam chociaż wpatrywałam się uważnie w ładne zieloniutkie zdjęcia. Pozdrawiam

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6094) dodano 11.09.2013 21:00

Elu, jak to się kiedyś mówiło "wiewiórki" mi doniosły, że muszę tu zajrzeć koniecznie ;) Dziś jeszcze raz sobie pooglądałam. Widoki są niesamowicie rozległe i pełne takiej zieloności, że chce się tam być natychmiast. Życzę Ci żebyś mogła wrócić i dokończyć góro-terapię w tym urokliwym miejscu. Pozdrowionka :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 11.09.2013 19:44

:-)))

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3076) dodano 11.09.2013 19:28

Dla mnie różowe też najlepsze. Jak u Ciebie się skończyło, to ja otwieram pełną flaszkę;)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 11.09.2013 19:24

Yyyy.... różowe :-) - czyli najlepsze, yyyy...z tym,że zdaje się już nie mam, przykro jakoś szybko się skończyło...ale zawsze możemy poudawać ,że jeszcze jest :-)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3076) dodano 11.09.2013 19:19

A jakie masz? Czerwone, różowe?:>

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 11.09.2013 19:06

Śnieżko - niech będzie,że są niezwykłe :-), ale zamiast dyskusji medycznych wolę jednak to Carlo Rossi, to i Twoje zdrowie w takim razie :-)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3076) dodano 11.09.2013 18:26

Surykatko, przyjmijmy zatem, że jajniki to taka odmiana jaj. A te Twoje są niezwykłe;)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 11.09.2013 17:42

Deszczu, Baracudo, Marcinie - dziękuję Wam za odwiedziny i pozdrawiam :-)
Deszczu - oczywiście,że wspomnienia z podróży i chęci dzielenia się nimi to istota tego portalu, reszta jest jakąś mało ważną, mniej lub bardziej techniczną otoczką...
Dla mnie najważniejsi są jednak wspaniali ludzie, których dzięki niemu poznałam...

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 11.09.2013 17:31

Małgoś - tokaj oczywiście jak najbardziej się nadaje :-). Dzięki za życzenia i jeszcze raz ,że tak cierpliwie mnie znosisz:-). Obawiałam się,czy w ogóle tu zajrzysz, ale skoro się podobało, to bardzo mnie cieszy. Wiadomo,że nie ma gór brzydkich, ale te przez to ,że jakoś mało oklepane, to wydawały mi się ciekawsze.
Pozdrówki i ściski :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 11.09.2013 17:18

Dziękuję Śnieżko -od razu mi lżej, jak ktoś chce się napić za moje zdrowie.:-) Miło byłoby obalić w realu po kielonku.
To fajnie,że moje głupkowate teksty przypadły Ci do gustu. Z tymi jajami - no cóż... moi lekarze twierdzą ,że mam jednak jajniki! :D
Pozdrawiam ciepło :-)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.09.2013 13:13

...już popołudnie dnia 11 miesiąca września...byłem tutaj późną nocą i zapomniałem napisać, że przyjemnie się z Wami wałęsa, ogląda i czyta...pozdrawiam serdecznie.

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1765) dodano 11.09.2013 11:37

bardzo urokliwe miejsce.

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 11.09.2013 11:14

Fantastyczny wodospad.Pozdrawiam

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.09.2013 02:33

... to co teraz napiszę będzie czytane pod kilkoma prezentacjami, czyli galeriami i pod " SPOTKANIE W POZNANIU 2013 "... dlaczego? , bo dotyczy tego samego PROBLEMU...zajmujemy się TUTAJ w dyskusjach, komentarzach najczęściej personalnymi problemami, które nas dręczą... zajmijmy się SZCZEGÓLNOŚCIĄ tego projektu - OBIEŻYŚWIAT - nie ma lepszego portalu, który gromadzi tyle INFORMACJI o wspaniałych miejscach na ŚWIECIE, które warto odwiedzić... nie ma portalu o podróżach który lepiej, dogłębniej, między innymi także poprzez userów zamieszkałych w różnych szerokościach geograficznych, opowiada jak wspaniale można zauroczyć się i pokochać RÓŻNE miejsca na Świecie...FOTOGRAFIA, jej walory i niedoskonałości w zależności od stosowania przez różnych autorów może przybliżyć lub radykalnie odradzić wyjazd w konkretne miejsce bo ja dla przykładu " lubię fotografię bez PS i itd "... a bywa ta FOTOGRAFIA fatalna nie dlatego, że PS jest najważnieszy a tylko dlatego, że autor nie umie fotografować i każe nam delektować się CHWILĄ, która nam, obserwatorom wydaje się " zimna " i na dodatek bez komentarza bo po co?, bo przecież widać, że jest PIĘKNIE!!!...dzisiaj kiedy możemy poogladać kilka wspaniałych miejsc na ŚWIECIE dzięki PODRÓŻNIKOM, chcę pogadać o wyższości NASZEGO portalu nad innymi...o tym, żeby nie uciekali stąd wspaniali fotografowie-podróżnicy, którzy nie są niekiedy przemili, bo nie są, bo taki mają niestety WALOR ujemny, a także tacy, którzy nie chcą walczyć z " przyjdzie walec i wyrówna ", bo po co ??? ... mogliśmy mieć TUTAJ jedyne w swoim rodzaju fotografie z miejsc, gdzie trudno do nich dotrzeć, gdzie trudno odpalić migawkę, ale niestety już nie mamy...dlatego piszę ten tekst przed różnymi spotkaniami userów w tym przed spotkaniem z Witoldsonem w dniu 19 października w Poznaniu, by wszystkie UWAGI mogły dotrzeć i żeby przez następny ROK nie zajmować się na OBIEZYSWIAT prośbami by Admin przeczytał COŚ lub CÓŚ a nasza SPOŁECZNOŚĆ mogła się poznać podczas tych spotkań i dokonać wspólnie podpisu pod stwierdzeniem, że PODRÓŻ i jej wspomnienia są dla nas NAJWAŻNIEJSZE z przyzwoitą ilustracją, także AUTORSKĄ !!! ... pozdrawiam serdecznie.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6094) dodano 11.09.2013 00:30

Elu, to i ja coś dorzucę z barku, żeby wznieść toast za Twoje zdrówko i poprawę widoków na przyszłość. Mam zabunkrowany dobry tokaj... chyba się nada na tą okazję? Taką mi zrobiłaś malowniczą niespodziankę, że tylko mogę pięknie podziękować za dedykację i za "siuranie" :) Może nie za duży ale bardzo urokliwy ten wodospad i górki piękne. A marudzić sobie możesz nadal... znoszę to z uśmiechem na ustach ;)
Pozdrowionka serdeczne i zdrówka, zdrówka, zdrówka....
:)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3076) dodano 10.09.2013 20:38

Lubię Carlo Rossi:) Chętnie wypiję za Twoje zdrowie!
Lubię też takie prześmiewcze opisy. Masz Ty jaja:)
Fajnie było, dzięki. ZDROWIA!

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6914) dodano 10.09.2013 18:07

Dziękuję Wam,że wpadliście z odwiedzinami. Mam niestety tylko trochę wafelków i pół butelki Carlo Rossi , czyli kto pierwszy ten lepszy :-).

Margo - to coś cudne - powiedziałabym z marszu ,że to jakiś duży oset, ale wiesz sprawdziłam, rodzina ta sama, ale koleś się nazywa ostrożeń głowacz, łeb ma faktycznie, tylko to akurat jakiś łysy egzemplarz... kolor włosów możesz obejrzeć na fotce 27 - to ten sam gatunek badyla:-)

Satan - mówisz,że hotel "Chocz" to kultowa miejscówka? a myśmy nie skorzystali? Kurcze blade, trzeba będzie tam wrócić... Były strzałki do wodopoju, że chyba za 1 km, poszliśmy kawałek, ale coś nie mogliśmy znaleźć tego cudownego źródełka, może wyschło?
W ogóle to fajne górki, mi się spodobały :-) Może i zająca faktycznie nie przypominały:-)

Paweł, Patryk, Nola - cieszę się ,że widoczki przypadły Wam do gustu:-)

Markopol - czy było trudno? No dla mnie było, zmęczyłam się okrutnie, ale na usprawiedliwienie powiem, że było dosyć gorąco, to była pierwsza taka wędrówka na urlopie,( bo krótkiego spaceru w dniu przyjazdu nie liczę), poza tym nie jestem w tym roku w dobrej formie zdrowotnej... Pewnie dla Ciebie szlak - maślanka;-), ale serio było mocno stromo i bardzo długo lasem, a lepiej się idzie, jak coś widać jednak :-)...

Grażynko -a o co ja mam się gniewać? Najwyraźniej nie jestem w romantycznym nastroju ostatnio, proza życia mnie dopadła, więc poezja mi się do palców nie klei :-). Wiesz, wolę już drwić z tego kamienia niż płakać. Opis jest , powiedziałabym, naturalistyczny, taki mi akurat pasował.
A z nogą - to wręcz przeciwnie - gorzej...

Gabi - dobrze wiem,że sporo osób nie ma pojęcia o istnieniu tych gór, rzeczywiście są mniej popularne, i dobrze :-)
Co do Szprychy, to masz rację, muszę go kiedyś odwiedzić, póki co szukam nowych, odważnych współtowarzyszy do rabunku ...

Marto - mnie też wodospad się podobał, mimo,że niewielki, miał coś w sobie :-)

Doracz - też ostatnio widziałam szybowce nad górami, fajnie to wygląda, jak tak nisko schodzą, gdy siedziałam na łące, jeden zszedł tak nisko jakby mi chciał śniadanie porwać, miałam wrażenie,że jak wstanę,to zostanę bez głowy, stracha mi napędził, wariat jakiś :-)

Jarku - bardzo śmieszne! Ja nie ściemniam, za to Ty masz chyba na drugie imię Ściemniarek :-)
A górki Ci polecam, to nieprawda,że nie byłeś, masz galerię nawet! :-)

Sylwia - motylek uroczy, nie wiem jak się wabi,może Dispar nam podpowie :-)

Wszystkich ciepło pozdrawiam :-)



sylwia80 użytkownik sylwia80(wpisów:627) dodano 10.09.2013 16:36

Motylek też jest cudny :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5194) dodano 10.09.2013 12:00

Też tam jeszcze nie trafiłem a góry takie fajne.
Coś ściemniasz z tym kolanem, skoro dajesz radę tak brykać po górach.
Albo jesteś taka dzielna.
Podobało się.
Pozdrawiam serdecznie:)

doracz użytkownik doracz(wpisów:894) dodano 10.09.2013 10:17

Ale piękne Góry Choczańskie. Byłem tam tylko raz - 1 maja 2005 - pamiętam jak nad Wielkim Choczem latały wtedy szybowce -kilka metrów nad szczytem i poniżej. Piękny to był widok, a Twoja galeria jest również piękna Surykatko. Pozdrawiam serdecznie :)

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1616) dodano 10.09.2013 09:23

ach! piękna wędrówka Surykatko :)
krajobrazy cudne, a wodospad jak w raju!
stoki pokryte choineczkami jak nierealne
zapachniało mi kryształowym, górskim powietrzem...

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 10.09.2013 08:39

nigdy nie słyszałam, ze istnieje takie pasmo gór, takie trudne trasy to ja niezbyt chętnie. Czyli pojechałaś sobie w inny zakątek kraju, a na grób Szprychy to co?
może by tak kolegę odwiedzić?
podaję linka, żeby wiadomo było o co chodzi :)
obiezyswiat.org/index.php?gallery=15689
pozdr.
gabi

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 10.09.2013 04:33

Pieknie Miskowi zaszumialo na 2.:) Widoki niesamowite byly Waszym udzialem:)
Elu nie gniewaj sie, ale ja jestem starej daty, wolalam, jak romantycznym jezykiem opisywalas gory.
Jak tam noga, lepiej?
Zdrowka zycze i kolejnych wypraw:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6472) dodano 10.09.2013 00:49

Piękne widoczki i pogoda wymarzona:)
pozdrawiam:)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1489) dodano 10.09.2013 00:07

Piękne widoczki, dla takich do i ja bym się doczołgał.
Mówisz ,że trudno było ?,no ale warto się tak namęczyć.?Ja czasem,gdy chodzę po górach, dyszę jak stary parowóz a serce mi niemal nie wyskoczy.Wszelki trud zawsze mija kiedy w końcu takie widoczki mijam.Siadam wtedy na kamieniu popijając kawkę z termosu i nic mi więcej nie trzeba.To nic że czasem wiatr w oczy wieje,czasem jakaś burza.To nic,gdy się pokona te wszystkie trudność radość jest jeszcze większa.
Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu w góry.

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4677) dodano 09.09.2013 22:57

Widoczki fantastyczne. Pozdrawiam

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 09.09.2013 22:09

Ależ cudne widoczki, bardzo mi się podobało, pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(wpisów:2914) dodano 09.09.2013 22:01

Hotel "Chocz" to w niektórych kręgach miejscówka kultowa!! ;-)
Fajnie połaziliście, mnie jeszcze tam nie było, a szkoda...
Widoków i pogody tylko pozazdrościć. Kamień to tylko kamień...a góry nie zając ;-)

PS - na 17-tce oprócz Rozsutców pieknie pyszni się Stoh ;-)

Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2535) dodano 09.09.2013 21:59

To cudne coś na 28 zdj. to co to jest? Wodospad na 2 zdj. robi wrażenie.
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!