m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Calella to typowo wakacyjna mieścina, położona jest ok. 60 km. na północ od Barcelony. Uważana jest za turystyczną stolicę regionu Costa del Maresme. Tysiące turystów wylegujących się na plaży każdego dnia potwierdza, że nie jest to jakaś typowa dziura, a wręcz przeciwnie, jedna z większych i fajniejszych miejscowości na wybrzeżu:))) Pierwszy raz do Hiszpanii na wczasy pojechałem w 2011 r. Tak mi się tam spodobało, że w tym roku postanowiłem ponownie odwiedzić to miasteczko:) W sumie miasteczko, jak miasteczko, ale jest coś, co warto wziąć pod uwagę planująć wakacje w Hiszpanii. Jest to łatwe połączenie z Barceloną. Pociągiem bez żadnych przesiadek w godzinę dojedziemy do samego jej centrum.
Z Lloret de Mar turyści muszą trochę pokombinować, żeby tam się dostać, bo kolej już tam nie kursuje. I dlatego, mimo że Lloret to największa mieścina na całym wybrzeżu, to pod tym względem Calella ma nad nią dużą przewagę:))) Wykorzystując łatwy dojazd przez trzy dni jeździłem do tego cudnego miasta:) Bilecik chyba coś koło 9 Euro kosztował w dwie strony, także tragedii nie było:) Będąc w Calelli warto wybrać się na wzgórze, gdzie znajdują się ruiny obserwacyjne, aby zobaczyć z góry piękną plażę i całe miasteczko:) Z góry można zobaczyć także pięknie położoną nad miastem latarnię morską:) Latarnia znajduje się w południowej części miasta; można do niej dojść nadmorską promenadą:) Przenosimy się na plażę, ... piasek gruboziarnisty, trochę trzeba się do niego przyzwyczaić, ale po dwóch dniach spokojnie można już po nim biegać:)
Na plaży oczywiście szał ciał, no ale ... nie o tym jest ta galeria:) W każdym razie jakby kto pytał, to mnie się tam bardzo podobało:) Ludzi sporo, ale można znaleźć także miejsca, gdzie jest ich trochę mniej. Jedno jest pewne, dla każdego miejsca starczy. Właściwie, teraz po dość męczącym plażowaniu, powinienem wylegiwać się przy basenach, no ale nie pokazałbym Wam Calelli:) Miasteczko podzielone jest na dwie części: hotelową i hostelową. Całe centrum, gdzie wieczorami tysiące ludzi spędza swój wolny czas, znajduje się w części hostelowej:) O tej porze dnia ulice są prawie puste, dopiero wieczorem tętni tu życie:)
Calella liczy dziś ok 18,5 tys. mieszkańców. W sezonie letnim tysiące wczasowiczów zaludnia to małe miasteczko:) Różnych narodowości tu nie brakuje, zresztą, jak wszędzie. Niemiecki, rosyjski, holenderski i polski słyszy się na każdym kroku:) Angielski też, ale miałem wrażenie, że Anglików jest tu najmniej:) Stara część miasta skupia się wokół kościoła Santa Maria. Kościół jest otwarty, można do niego zajrzeć, ale niestety, wieża nie była dostępna dla zwiedzających:(
A to główny deptak tego miasteczka. Liczne deptaki zaproszają na spacer po zabytkowej części miasta:) Jak kto chce, to może sobie pojeździć też taką kolejką:) Tutaj ktoś miał ciekawy pomysł, kaktusowy dom jest dość oryginalny;) W wolnym czasie możemy pospacerować sobie po nadmorskim pasażu. Tylko właściwie, to porę na spacer wybrałem nie za ciekawą, słońce wali jak szalone. Chociaż lubię upały, to teraz zdecydowanie wolałbym leżeć w basenie:) Idziemy w kierunku plaży Les Roques. Możemy zachwycać się tu pięknym skalnym wybrzeżem:)
Jedynym minusem plaż w Calelli jest to (pewnie w sąsiednich miejscowościach również), że bardzo szybko po wejściu do wody robi się głęboko i jadąc z małymi dziećmi, trzeba cały czas mieć je na oku. W takich miejscowościach jak Sunny Beach, Paralia czy Rimini pod tym względem jest dużo lepiej, ale tak jak mówię, to był jedyny minus plażowania:) Dzieci stanowczo wolały baseny:) W drodze na stację kolejową mijam fajną restaurację, właściwie się tu nie stołowałem, ale wieczorami ludzi widziałem w niej sporo:) Myślę, że i Wam Calella by się spodobała, na letni wypoczynek jest w sam raz:) Kto jeszcze nie był na Costa Brava czy Costa del Maresme, to powinien się tu wybrać:)
W części hotelowej nic ciekawego nie ma, no chyba, że kogoś interesują dyskoteki, ale to raczej nocny punkt zwiedzania. Jest też parę sklepów i prawdę mówiąc, drogo tam aż tak to tam nie było:) Region Costa del Maresme charakteryzują, rozległe, szerokie piaszczyste plaże. Nadmienię tylko, że plaże te  wyróżnione są Błękitną Flagą, a więc spokojnie można tu przyjeżdżać:) Właściwie niewielki kawałek tego wybrzeża przypomina Costa Brava, czyli tzw. dzikie wybrzeże. No ale skoro jest taki kawałek wybrzeża w Calelli, to czemu nie skorzystać z jego uroku:) Dziękuję za uwagę:)

najbliższe galerie:

 
Costas - urok zaklety w szczegółach
1pix użytkownik tuptusia odległość 3 km 1pix
Santa Susana
1pix użytkownik foto-jaro odległość 6 km 1pix
Santa Susanna, Hiszpania
1pix użytkownik voyager747 odległość 6 km 1pix
Malgrat de Mar, Hiszpania
1pix użytkownik voyager747 odległość 8 km 1pix
Malgrat de Mar
1pix użytkownik gpiotrek1 odległość 8 km 1pix
Hiszpania:  Malgrat de Mar - Barcelona - Tossa
1pix użytkownik o-kropka odległość 8 km 1pix

komentarze do galerii (47):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 01.04.2017 22:12

Tak, to już Malgrat de Mar ciekawszy, w Santa Susanna całe miasto jest na wzgórzu za drogą. Można było pochodzić do sklepów, albo deptakiem :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 01.04.2017 21:49

Tak też myślę, Santę Susannę to chyba bardziej pod turystów zrobiono, a tutaj to przynajmniej było gdzie pochodzić:)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 01.04.2017 21:43

To chyba Calella ciekawsza niż Santa Susanna, to w sumie niedaleko.Po obejrzeniu zdjęć Twoich wybrałbym Calellę.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 12.09.2013 18:06

Małgosia - dzięki, że zajrzałaś do mojej Calelli:) Miasteczka pewnie bardzo podobne są, może następnym razem właśnie tam pojadę:)))
Pozdrawiam:)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6141) dodano 11.09.2013 22:21

Niektóre kadry jak w Malgrat de Mar, gdzie ja kiedyś mieszkałam. Nawet kościół jakby podobny. Z Malgrat też można było pociągiem do Barcelony. Fajnie pokazałeś miasteczko. Pozdrawiam :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 09.09.2013 18:14

Magdar - pewno, że fajny, w końcu to dom kaktusowy!
Pozdrawiam.

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 09.09.2013 11:27

Fajny ten dom kaktusowy :)Pozdrawiam :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 07.09.2013 23:38

Skuza - no właśnie, tak się zastanawiałem, czy nie wybrać w tym roku innej miejscowości, np. Malgrat de Mar, która jest koło Santa Susana, ale w końcu wybór padł na sprawdzoną już Calellę:)
Pozdrawiam serdecznie:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 07.09.2013 23:33

Pablo - fajnie, że zajrzałeś, pozdrawiam:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 07.09.2013 23:04

Moja baza wypadowa była położona 5 km na północ Santa Susana,znam okolice i podobnie jak Ty odwiedziłam pobliska Barcelonę pociągiem...przed sezonem bardzo spokojna miejscówka:))
Dzieki za wspomnienia:)Pozdrawiam:)

pablo87 użytkownik pablo87(wpisów:561) dodano 07.09.2013 22:13

Fajna miejscówka na odpoczynek.
Pozdrawiam

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 06.09.2013 23:35

Antala - cieszę się, że zajrzałaś do mojej Calelli:) Mam wrażenie, że to były dla Ciebie udane wakacje:) Ja już byłem tam drugi raz i kto wie, pewnie kiedyś pojadę tam i trzeci raz, dla mnie jest tam idealnie:)))
Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 06.09.2013 23:23

Kapsell - masz rację, dla kaktusów klimat to idealny; pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 06.09.2013 23:21

Anek - co do Barcelony, to nie ma żadnych wątpliwości, a co do Hiszpanii, to ... chciałbym ją kiedyś zwiedzić, szczególnie Andaluzję:))) Calella na bazę wypadową nadaje się idealnie, gdybyś tylko kiedyś chciała tam pojechać, to bardzo polecam:)))
Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 06.09.2013 22:53

Gabi - powiem Ci więcej, ja znam ludzi, co do tej pory wożą ziemniaki i zupki na wczasy:) Może to się komuś nie spodoba, ale moim zdaniem, na wczasy to jeździ się odpoczywać; nie odważyłbym się powiedzieć mojej żonie: kochanie, jedziemy na wczasy, będziesz tam obiady gotować:))) A w Calelli mieliśmy prawie wszystko, nie było to All ale było OK. A z tą wodą to faktycznie, trzeba było trochę uważać i cały czas dzieci mieć na oku:)))
Pozdrawiam.

antala użytkownik antala(wpisów:1037) dodano 06.09.2013 21:15

Byłam w Callela lata temu, to był nasz pierwszy wyjazd do Hiszpanii. Z przyjemnością sobie przypomniałam i tę plaże głęboką i dom kaktusowy (trzyma się!) , latarnię i agawy uczepione skał ...te się nie zmieniły, choć wiem, że to nowe...:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 06.09.2013 20:20

Nola - zapewniam Cię, że nie nudziłabyś się. Katalońskie wybrzeże jest fantastyczne, myślę, że brakło by Ci czasu, żeby całe je zjechać:))) A plaża? Tam się odpoczywa, a gdyby ludzie Ci przeszkadzali, to były też takie miejsca, gdzie było ich dużo mniej:)))
Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 06.09.2013 20:16

Sylwia - piasek jest tam gruboziarnisty, jak się po nim chodzi, to początkowo ma się dziwne uczucie, trochę nawet denerwuje, ale potem jest już OK, stopy się do tego przyzwyczajają:) Z każdej takiej wakacyjnej mieściny przywożę sobie trochę piasku i teraz mam porównanie, jak to wygląda; najfajniejszy mam chyba na Skiathos:)))
Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 06.09.2013 19:54

Grace - hotele pewnie i tańsze, chociaż ... cen nie sprawdzałem. Dla mnie liczyło się to, że wszystko czego potrzebowałem, to tu było, piasek, słońce, woda:) A bliskość Barcelony to dodatkowy bonus tego wypoczynku:)
Pozdrawiam.

kapsell użytkownik kapsell(wpisów:884) dodano 06.09.2013 15:12

Dobrze, że to kaktusy. Z podlewaniem nie ma problemu:-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2746) dodano 06.09.2013 12:54

Paweller75 jasne ze zajrzałam, tym bardziej ze galeria 'hiszpańska" a wiem że jesteś miłośnikiem tego kraju a w szczególności Barcelony, myślałam ze też tu co nieco o niej będzie. Właśnie ze względu na sąsiedztwo warto tam chyba zajrzeć i podejrzewam ze ceny sporo niższe noclegów niż w Barcelonie. Pozdrawiam

gabi użytkownik gabi(wpisów:2692) dodano 06.09.2013 09:47

jako baza wypadowa super, jako miejsce do kąpieli ok ( piękne te małe zatoczki) - głęboka woda na dzień dobry przy małych dzieciach to jest zgroza, to jest stanie na baczność non stop, "kaktusowiec" mega bajer, i ... wreszcie dożyliśmy czasów, ze jak wiszą ceny w knajpach to można tam wejść i korzystać, bo ja niestety pamiętam czasy jedzenia zabieranego z Polski, gdzie pizza w knajpie to było marzenie ściętej głowy.
pozdr.
gabi

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6784) dodano 06.09.2013 08:43

Przyjemna mieścina, ale ja bym się tam trochę nudziła;) Dobrze, że Barcelona tak blisko była i mogłeś sobie tam pojechać, i to 3 razy!:)
No i te tłumy na plaży, choć w Cinque Terre było jeszcze gorzej!;)
pozdrawiam:)

sylwia80 użytkownik sylwia80(wpisów:627) - Użytkownik usunięty. dodano 06.09.2013 08:09

Zazdroszczę ci tego piachu, ja zawsze trafię na kamienistą albo żwirową plażę

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 06.09.2013 05:44

Dobry tip na zwiedzanie Barcelony:)
Godzina pociagiem to tylko relaks, a tu pewnie hotele tansze i mniejszy tlok:)
Pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 06.09.2013 00:09

Baracuda - zgadzam się, szału nie ma; Calella to nie pięcio gwiazdkowy kurort czy jakieś tam Bahama, tylko zwykła turystyczna mieścina, w której można miło spędzić swój wolny czas, a biorąc pod uwagę bliskość Barcelony i innyc ciekawych miejsc, to jest to naprawdę bardzo atrakcyjne miejsce:)))
Wybrzeże mogę Ci polecić, warto tu zajrzeć:)))
Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 05.09.2013 23:54

Kacpi - sporo ich ..., pozdrawiam:)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3570) dodano 05.09.2013 23:15

Mile miasteczko choc szalu na mnie nie zrobilo no chyba ,ze "dom kaktusowy":).Dziekuje za fajna wskazowke dojazdu z Barcelony do tego miejsca,nie wiedzialam,ze jest taka opcja,z checia wyskoczylabym na jeden dzien zobaczyc wybrzeże:)Pozdrawiam

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 05.09.2013 23:11

Anek - ktoś tam musi mieć niezłe halo, żeby taki dom kaktusowy wychodować:)))
Dzięki, że zajrzałaś, pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 05.09.2013 23:10

Patryk - gdybyś chciał kiedyś się tam wybrać, to polecam; w godzinę pociągiem Renfe dojedziesz do Barcelony, dla mnie jako baza wypadowa Calella jest idealna:))) Warto było wejść na ten punkt widokowy, widoki były rewelka:)
Pozdrawiam:)

kacpi użytkownik kacpi(wpisów:185) dodano 05.09.2013 23:10

Tyyyyle kaktusów!

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2746) dodano 05.09.2013 22:42

Fajne miasteczko, takie wakacyjne no i ta odległość do Barcelony...zapamiętane;) szczególnie ten dom kaktusowy podobał mi się

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 05.09.2013 22:10

Paweł - dzięki, pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 05.09.2013 21:55

Przemysław - tłoczno nie tłoczno, zależy kto co lubi, dla mnie im więcej ludzi na plaży tym lepiej, gdybym miał sam tam leżeć, to chyba byłoby mi bardzo smutno:)))
Agawy? ... jeszcze fajniejsze zapodam w innej galerii:)))
Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 05.09.2013 21:46

Dzięki Doracz, ta fotka też mi się podoba, pozdrawiam:)))

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 05.09.2013 21:45

Tama - dokładnie tak jak mówisz; wybrałem Calellę, bo jest to super baza wypadowa do Barcelony, a po drugie, świetna miejscowość na wypoczynek. Takie małe zatoczki są rewelacyjne, lepszego miejsca do plażowania nie potrzeba:) Gdybyś tylko kiedyś chciała tam pojechać, to polecam:)
Pozdrawiam serdecznie:)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4831) dodano 05.09.2013 21:37

Pipol a miałeś zaprzestać! Ah, co za czasy - już w niczyje obietnice nie można wierzyć ;)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4831) dodano 05.09.2013 21:35

Fajna mieścina i dobrze widzieć, że to dobra baza wypadowa. Widoki z góry oczywiście naj. Fajny też ten zegarek na 32

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3654) dodano 05.09.2013 21:18

Bardzo się podobało.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6266) dodano 05.09.2013 21:05

Cześć Paweł! Trochę tam tłoczno na plaży, ale ja mam z reguły "dzień dobroci", a po piwie w szczególności. Agawy podobają mi się nawet bez piwa, pozdrawiam!

doracz użytkownik doracz(wpisów:1198) dodano 05.09.2013 21:04

Fajna miejscówka. Fotka 13 the best. Pozdrawiam :)

tama użytkownik tama(wpisów:3010) dodano 05.09.2013 18:32

Wakacyjny folder Calella!
Fajnie to miejsce pokazałeś i jako miejscówka jest ciekawa ta Calella.
Nasz piaseczek jest mięciutki ale takiej wody nie mamy. Miast na wakacyjny wypoczynek nie lubię ale tutaj ta centralna niska zabudowa daje wrażenie jakiegoś odludzia :)
Urocze te zatoczki, skały.
Domyślam się, że specjalnie ulokowałeś się blisko Barcelony, żeby sobie wyjaździki organizować :) Pizza, pasta 5 Euro - skoro zjadam połowę to tanio się tam wyżywię :)
Ta galeria na pewno skusi kogoś na taki wypad jak Twój :)
Pozdrowionka :)

pipol użytkownik pipol(wpisów:9050) dodano 05.09.2013 18:02

staram się dostosować do "leming10"

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 05.09.2013 17:54

Pipol - dzisiaj też masz dzień dobroci?:))) Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 05.09.2013 17:52

Satan - kasy nie przyjmuję, a miejscówkę polecam, warto jechać:)
Pozdrawiam.

pipol użytkownik pipol(wpisów:9050) dodano 05.09.2013 17:47

"10" za szał ciał, choć zaraz pewnie będą histeryczne głosy, ze pokazałeś ludzi na plaży bez ich wiedzy ;))))))

satan użytkownik satan(wpisów:3209) dodano 05.09.2013 17:47

Powinni Ci zapłacić za taką reklamę ;-)
Zapamiętam tę miejscówkę, dzięki.

Pozdrawiam ;-)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!