m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
W 2010 r zakończono budowę obiektu muzealnego, który nawiązuje kształtem do średniowiecznych wałów grodowych. Wewnątrz budynku znajdują się ekspozycje muzealne oraz zaplecze techniczne i socjalne. Budynek jest dwukondygnacyjny i posiada taras widokowy. W 1999 r odnaleziono pozostałości odkrytego w XIX w. skarbu monet arabskich z X w. W skład skarbu weszło 800 srebrnych dirhemów i pocięte srebrne ozdoby. Co roku w jeden z sierpniowych weekendów odbywa się tu Zlot Wojowników Słowiańskich. Imprezę organizuje od 2000r Towarzystwo Przyjaciół Grodu w Grzybowie. Wstęp na imprezę kosztuje całe 5 zł, a dla osób poniżej 16 roku życia jest darmowy.
Na początek przypatrzmy się zapasom wojów. Rywalizacja była zacięta Chociaż publiczność od początku miała swojego faworyta. Jednak ,,Czarny- tak kazał na siebie mówić radził sobie całkiem nieżle. Wygrywał walkę po walce.
Podobnie jak ulubieniec publiczności. Nie dawał innym wojom szans na wygraną. Czarny w półfinale trafił na swojego pogromcę. I odpadł Jednak zwycięzca mógł być tylko jeden.
Przecież publiczność nie mogła się mylić. I jest wreszcie zasłużony zwycięzca. Można było pojeździć konno. Owieczka z mamą
Tak kiedyś wyrabiano tkaniny Dla chętnych oferowano strzelanie z trebusza i łuku Po zapasach nastąpił najazd na wioskę pogan. Słowianie zabili Niemca w darze dla swych bogów. Gdy Niemcy odnaleźli kompana było już po wszystkim. Wyzwali więc na sąd boży najdzielniejszego woja Słowiańskiego przeciwko ich wojownikowi.
Ten jednak przegrał i zginął. A Niemcy jak to oni nie dotrzymali słowa i najechali na wioskę. Wojów wybili. A kobiety związali i zabrali ze sobą. Po drodze do siedziby mieli jednak zamiar pochędożyć. W końcu do dworu daleko a dziewki związane. Po wygranej walce przecież jakaś nagroda się należy. Chędożenia jednak nie zobaczymy bo to portal ogólnodostępny ;)
Zobaczymy za to walki wojów. Tym razem w pojedynkach na miecze. Walka była równie zaciekła co w zapasach. Panowie z kijami pilnowali, co by wojowie zbytnio się nie rozpędzili i nie zaatakowali publiczności ;) Walka trwała do trzech trafień.
Jednak można było zadawać tylko cięcia a nie można używać pchnięć. Ponadto nie można było atakować głowy przeciwnika, za to groziła dyskwalifikacja. Wojowie uzbrojeni byli w miecze, ponadto nosili tarcze okrągłe lub podłużne. Te drugie były bardziej rozpowszechnione na naszych ziemiach. Wojowie ubrani byli w przeszywalnice i kolczugi. Niektórzy zamiast tarczy mieli drugą szable. Pozwalało to na cięcia dwoma rękoma, jednak tarczą łatwiej było się bronić.
Dziękuje za obejrzenie i zapraszam w sierpniu za rok.

najbliższe galerie:

 
Zjazd Wojów w Grzybowie
1pix użytkownik bwojto odległość 1 km 1pix
Dwór w Podstolicach
1pix użytkownik olazim odległość 12 km 1pix
Czerniejewo - Szlak Pałaców i Dworów
1pix użytkownik marcin1980 odległość 13 km 1pix
Czerniejewo - siedziba Lipskich i Skórzewskich
1pix użytkownik marekpic odległość 14 km 1pix
Gdzie w Polsce kryje się ten kompleks pałacowo-parkowy?
1pix użytkownik wmp57 odległość 14 km 1pix
Zelone i kolorowe wspomnienia
1pix użytkownik barsolis odległość 16 km 1pix

komentarze do galerii (4):

 
pablo87 użytkownik pablo87(wpisów:561) dodano 07.09.2013 22:15

Popekpawel, Pipol, Grace dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 03.09.2013 11:57

Pablo, ci zmagajacy sie panowie na pierwszych fotkach, to prawiej zawodnikow sumo przypominaja;)
Ciekawa impreza, najwazniejsze, ze tradycja nie ginie:)
Pozdrawiam:)

pipol użytkownik pipol(wpisów:9077) dodano 02.09.2013 20:45

Lubię takie festyny :)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3654) dodano 02.09.2013 19:31

Fajna imprezka.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!