m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (44):

 
Jadąc na północ z Lillehhamer natkniemy się na piękny kościół klepkowy w Ringebu (Ringebu stavkirke). Początki jego budowy datowane są na XIIIw, potem przebudowywany. 

Między innymi w roku 1630 dobudowano charakterystyczną czerwoną wieżę. W trakcie prac archeologicznych natrafiono na liczne monety, najstarsze w 1217r. Norweskie cmentarze wyglądają nieco inaczej niż polskie. Mamy tu tylko płyty imienne i obowiązkowo piękny zielony trawnik, o który bardzo się dba. Pracownicy cmentarza jeżdżą codziennie między nagrobkami minikosiarkami, a trawę przy płytach tną na kolanach za pomocą kosiarki przypominającej maszynkę do golenia. Jeżdżąc po Norwegii autem, warto zjeżdżać z utartych szlaków na boczne drogi. Asfalt na nich jest bardzo dobrej jakości i często spotkać można po drodze miłe i nieoczekiwane niespodzianki. Jak np. przejazd drogą krajową numer 27 przez samo serce Parku Narodowego Rondane. Droga przez wiele kilometrów prowadzi odludnym płaskowyżem, na którym raz na jakiś czas w sporym oddaleniu od szosy ulokowano weekendowe chaty bez prądu, do których z wielką namiętnością walą wszyscy w czasie weekendów.
Roślinność tutaj ma charakter tundrowy, drzewa są skarłowaciałe, głównie brzozy. Na terenie parku ganiają stada dzikich reniferów. Park Narodowy Rondane jest najstarszym parkiem w Norwegii, założono go w roku 1962. W parku są liczne trasy dla piechurów, wiele szczytów przekracza 2000mnpm. Najwyższym szczytem jest Rondeslottet (2178mnpm), tutaj na zdjęciu razem z innym kolosami, np.: Storronden (2138mnpm). Kolejnym parkiem narodowym leżącym na naszej trasie był Dovrefjell, w dolnych partiach bardzo bogaty w wąwozy rzeczne i wzgórza porośnięte rzadką u nas limbą. Nasz kamping położony jest u podnóża gór. W parku są liczne szlaki piesze, można rozplanować nawet kilkudniowe marszruty z noclegiem pod namiotem lub w samoobsługowych domkach.
To nie skansen, podczas spaceru „po okolicy” zawsze natrafi się tam na takie cuda. Trawa na dachu, to dla Norwegów narodowy rytuał, z którego są bardzo dumni. W Parku rosną rzadkie gatunki roślin, które przetrwały ostatni okres zlodowacenia jak piołun norweski i różne podgatunki delikatnego maku górskiego. Zresztą sam las w Norwegii jest ciekawy, taki magiczny, zawsze omszały, cichy, tajemniczy...chyba rzeczywiście łażą tam trole. Z fauny całkiem liczne są tu populacje reniferów, jednak prawdziwym władcą tych gór są woły piżmowe. W 1931 roku dziesięć osobników z Grenlandii zostało wypuszczonych do Parku. Obecnie jest tu około 80 tych kudłatych zwierząt, które nie boją się ludzi i rozdrażnione mogą zaatakować. Są one bardzo niebezpieczne. Dla swojego bezpieczeństwa turyści powinni zatrzymać się przynajmniej w odległości 200 metrów od ich. Po przekroczeniu granicy bezpieczeństwa, która wynosi 80-90 metrów, można się spodziewać ataku. Człowiek nie ma żadnych szans ucieczki. My niestety woła piżmowego nie spotkaliśmy, choć były plany, aby wbić się wyżej z namiotem, jednak na przeszkodzie stanął czas i kolejne plany. Skończyło się na spacerze po Amodsdalen, jednej z dolin parku. Podchodząc wyżej możemy podziwiać widoki na przeciwległe zbocza z górą Risberget (1391mnpm) na czele. Norwegowie mają swoje domki położone w skrajnie różnych miejscach i w weekendy jeżdżą masowo za miasto, aby dwa dni pobyć w dziczy, bez światła i mediów. Powoli opuszczamy ten ciekawy park narodowy, kiedy los jeszcze mnie rzuci do Norwegii, to na 100% wybiorę się tutaj połazić z plecakiem. Rzeka Driva i masyw Trendfjellet (1509mnpm).
W drodze na północ ostatnie wierchy Dovrefjell - Hornet (1383mnpm). W miejscowości Oppdal zachwycamy się budynkiem stacji norweskiej kolei.  Budynek niczym z poprzedniej epoki, ale w Norwegii jeszcze wiele razy takie przemyślenia nas najdą. Takie znaki są w zasadzie przed wjazdem dróg krajowych do każdego lasu. Od razu nadmienię, że łosia udało się zobaczyć, pewnego dnia w godzinach wieczornych stał sobie na poboczu drogi. Niestety zaraz po zatrzymaniu auta uciekł do lasu, ale przeżycie było ogromne. To naprawdę duży zwierzak, ale bardzo płochliwy. Ze „złapaniem” kampingu w Norwegii nie ma najmniejszego kłopotu, znajdziemy je co 30min jazdy samochodem. Tutaj takie sympatyczne domki /hytte/, gdzieś za miastem Grong. Grzyby. W Norwegii jest ich cała masa. Idąc doliną Amotsdalen nazbieraliśmy cała siatkę, rozglądając się tylko w pobliżu drogi. Grzyby rosną na kampingach, w przydomowych ogródkach…na cmentarzach. Tak wygląda przeciętny norweski kościół. Norwegowie w 80% są Luteranami. Król Danii Chrystian III Oldenburg, pod panowaniem którego była Norwegia, zarządził konwersję na luteranizm, który oficjalnie został przyjęty w 1539 roku.
Kierując się dalej na północ dojeżdżamy do miejscowości Mosjøen. Tutaj warto się zatrzymać aby zwiedzić promenadę - Sjogata. Są tu malownicze domki, niezmienione od kilkudziesięciu lat. Obecnie są to lokale użytkowe: kwiaciarnie, kawiarnie, fryzjer. Całość robi naprawdę miłe wrażenie. Kolekcjonerzy ze sporym zasobem gotówki, mieli by w czym wybierać. Miasteczko leży nad brzegiem fiordu (Vefsnfjorden), co spowodowało, że kilka lat temu było języczkiem uwagi całej Norwegii, ponieważ… …to na tutejszym nabrzeży dokonano największej w historii Norwegii konfiskaty kokainy - całe 153kg towaru.
Przy samym fjordzie napotykamy prawdziwe perełki - oryginalne domy na palach. Kiedyś żurawie, spichlerze, a głównie magazyny kupieckie z XVII i XVIIIw. W Mosjøen znajduje się również kościół (Dolstad Kirke), który jest najstarszą ośmiokątną świątynią w Norwegii (1735r). Po zwiedzeniu Mosjøen kierujemy się cały czas na północ. Dla mnie tutejsze klimaty są rodem z „Przystanku Alaska”. Tym bardziej, że znaki drogowe również do takich refleksji nastrajają. Zbliżając się do Północnego Koła Podbiegunowego wjeżdżamy  na terytorium bytowania reniferów.
I cóż, udało się napatoczyć na jedno stadko całkiem niedaleko od drogi. Renifery chadzają sporymi stadami, jadąc drogą bez problemu można z bliższej lub dalszej odległości cieszyć oko pasącymi się renami. Czasem nawet takie stadko potrafi dostojnie i nieśpiesznie przechodzić po jezdni, wówczas trzeba cierpliwie czekać, to w końcu ich terytorium. Samo koło podbiegunowe, to dość jałowy pas ziemi, ale dla turystów zbudowano sklep z souvenirami i restaurację /pizza w cenie około 120PLN/. Jak widać kamienne kopczyki zaznaczające czyjąś obecność tutaj wyglądają tak samo, jak te stawiane w słowackich górach. ;-) Jeszcze obowiązkowy obelisk z herbami wszystkich gmin Norwegii. Temperatura oscylowała w granicach 7-8st C /około godziny 17:00/.
W okolicy koła podbiegunowego roślinność jest skrajnie skarłowaciała, właściwie występują tu tylko trawy, krzewy i skarlałe brzózki. Na mnie robiło to niemałe wrażenie. Oczywiście z kampem nie ma dużego problemu. Tak wygląda hytta w środku na kampingu „Polar” jakieś 60km przed Bodø...

najbliższe galerie:

 
Norwegia - raj dla wędkarzy i nie tylko...
1pix użytkownik asica odległość 67 km 1pix
Svartisen - lodowiec
1pix użytkownik andred odległość 86 km 1pix
 Mo i Rana  i okolice - Lodowiec
1pix użytkownik irena2005n odległość 88 km 1pix
Norwegia - Lodowiec Svartisen
1pix użytkownik kryjan odległość 107 km 1pix
Fugløya - gdzieś za kołem polarnym
1pix użytkownik dsk odległość 138 km 1pix
BOŻE NARODZENIE...2011
1pix użytkownik d-b odległość 207 km 1pix

komentarze do galerii (41):

 
irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3033) dodano 13.02.2014 14:17

świat bywa globalną wioską...no cóż...

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3033) dodano 13.02.2014 14:16

...o ...i powspominać mogę...do miejscowości Mo i Rana ...też dotarłam...

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 17.10.2013 19:16

Gimper, jeżeli chcesz na Nordkap i masz na to 10dni, to w sumie poza trasą Trondheim - Przylądek niewiele zobaczysz, bo trasa jest naprawdę długa, a po norweskich drogach nie poszalejesz, raz z racji przepisów, dwa z racji krętych dróg.

gimper użytkownik gimper(wpisów:681) dodano 17.10.2013 18:59

Czekałem na te galerie z Norwegii a jeszcze bardziej na opisy i przemyślenia, przydadzą się w przyszłym roku. Widzę że generalnie miałeś szczęście do pogody. Też mam zamiar dotrzeć do Nord Kapp ale na pobyt w Norwegii przeznaczam 10 dni, czekam na cd. Zdjęcia bardzo się podobają

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 16.10.2013 21:10

Herika -> warto, oj warto! ;-)
Dzięki :-D

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 16.10.2013 20:57

fajna ta Norwegia, - a to Mosjoen to już przepiękne:) za takimi klimatami warto ganiać po całej europie;) trochę się wszak najeździłeś;)

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 16.10.2013 20:27

Gabi, Deszcz -> może wzorem z forów górskich, w których się udzielam organizować Spotkania/Zloty dwa razy w roku /wiosna i jesień/? Hym? :-)

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 16.10.2013 20:26

Anek11 -> "plusem" tych norweskich cen jest to, że teraz żaden kraj w Europie ceną mnie już nie zaskoczy ;-)
A chlebek po 20zł...znakomity mają ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 16.10.2013 20:23

Deszcz -> pracuję w niektóre weekedny i grafik jest nieubłagany :-( zdecydowanie wolę Poznań 20-ego, niż Gdynię, gdzie spędzę ten czas.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2469) dodano 16.10.2013 12:23

satan, wróciłam jeszcze raz na Twoją galerię, żeby za deszcz-em powtórzyć, szkoda, ze Cię nie będzie w Poznaniu :(

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 16.10.2013 09:22

Bardziej niż Oslo ta część wyprawy podobała mi się, te domki z trawa na dachu są the best, cena jeszcze całkiem całkiem, ja wczoraj wróciłam z "wakacji" i zachwycam się;) polskimi cenami. Grzybów oni tam nie zbierają wcale? Bardzo chętnie i uważnie oglądam wszystkie relacje, galerie z Norwegii, ten kraj ciągnie mnie bardzo. Wiec rachunki trzymaj;) Pozdrawiam

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 16.10.2013 01:04

...szkoda, że o tej wyprawie nie możesz nam opowiedzieć w Poznania 19 października 2013 r. ... szkoda...pozdrawiam serdecznie...

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 15.10.2013 20:58

Lukaszimilena -> dzięki za odwiedziny i pochwały ;-)

lukaszimilena użytkownik lukaszimilena(wpisów:148) dodano 15.10.2013 20:43

Ciekawa relacja, fajnie opowiedziana! Pozdrawiam Milena:)

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 15.10.2013 20:42

Halszka -> dzięki za dobre słowo. Życzę aby marzenie szybko się spełniło ;-)

halszka użytkownik halszka(wpisów:2671) dodano 15.10.2013 20:30

Gratuluję udanej wyprawy,dotarcia do koła podbiegunowego,spotkania z reniferami,ucieczki od cywilizacji:)
Ciekawa galeria z klimatem,wiele pięknych krajobrazów!:) Marzę o Norwegii od dawna.
Samoobsługowy domek tam to coś dla mnie. Pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 15.10.2013 19:49

D-B -> ok, z takimi pasażerami chętnie pojadę dalej i ja ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 15.10.2013 19:48

Gdynia /prom/ -> Kalskrona -> Oslo, potem objazdówka, powrót tą samą drogą: łączenie 5530km, z czego jakieś 4300km po Norwegii, łącznie 16dni od wyjazdu z Gdyni do powrotu do Gdyni.

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 15.10.2013 19:48

Nic dodać, nic ująć ...jedziemy dalej !
Podoba się :-)
Pozdrawiamy
D&B

shell użytkownik shell(wpisów:134) dodano 15.10.2013 19:06

będzie pięknie !! ile zajęła ci taka wycieczka ?

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 15.10.2013 18:12

Shell -> Lofoty ;-)

shell użytkownik shell(wpisów:134) dodano 15.10.2013 17:59

Satan druga galeria już bardziej klimatyczna.
Mam nadzieje że główny cel to Lofoty a nie Nordkapp gdzie pusto i nieciekawie??
Trochę z tym stanem dróg przesadziłeś i hytty na odludziu ale większość ma swój agregat.
Norki tak łatwo z elektryczności nie rezygnują zwłaszcza że jest bardzo tania.

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 15.10.2013 09:44

Andred -> dzięki, przeglądałem Twoje galerie przed wyjazdem ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 15.10.2013 09:43

Migot -> jak już będziesz oficjalnie rozlewać to swoje winko, to i fundusze na pewno będą ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 15.10.2013 09:43

Grace -> będą i fiordy, bez nich w Norwegii ani rusz, ale wszystko w swoim czasie ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 15.10.2013 09:41

Nata14 -> Dzięki za obejrzenie zdjęć i polecam zobaczyć to na własne oczy :-)

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 15.10.2013 00:48

Tak, tak Satan.....trzymaj te rachunki bo może Urząd Skarbowy będzie je potrzebował.
Norwegia faktycznie droga ale bez przesady...można znaleźć tańsze noclegi a w razie czego namiot i na dziko co na szczęście jest tam dozwolone.
Fajna i przypominająca mi wakacje sprzed 6 lat na Nordkapp galeria.
Pozdrawiam,
andred

migot użytkownik migot(wpisów:305) dodano 15.10.2013 00:47

Ech, mi właśnie brakowało przyrody w te wakacje :) A Norwegia - klimatyczna, domki trawiaste bardzo urocze :) Ale jeszcze troche musiałabym pozbierać funduszy na taki dłuższy wypad tam ;) Pozdrawiam!

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 15.10.2013 00:06

Satan, dawkujesz interesujaco te swoja wyprawe:) Beda fiordy, morze, i moze jakis rejs miedzy fiordami???
Domki w zielonych czapeczkach - urocze:)
Pozdrawiam:)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 14.10.2013 23:22

Fajna galeria.Podobały mi się i domki z trawą na dachu i widoki i reny. Pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 14.10.2013 22:16

Tama -> w Polsce 123osób/km kwadratowy, tam 13osób/km kwadratowy... ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 14.10.2013 22:13

Paweller -> dzięki, postaram się poprzeczkę podnosić coraz wyżej... ;-)

tama użytkownik tama(wpisów:2982) dodano 14.10.2013 22:13

Ciekawa relacja. Norwegia w czystej postaci z tymi zwierzakami, domkami, kolorami. W takich małych ludzkich skupiskach w surowym klimacie, pewnie żyje się jak w Przystanku Alaska :) I bardzo tam bezludnie :)
Pozdrawiam serdecznie :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7220) dodano 14.10.2013 22:07

No Satan, klimaty pokazałeś bardzo fajne, ta Twoja wyprawa zaczyna mi się coraz bardziej podobać. Fotka 27 super:)
Pozdrawiam.

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 14.10.2013 21:45

Popekpawel -> ...ale przestań... ;-)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3580) dodano 14.10.2013 21:42

Super relacja z przepięknej Norwegii.

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 14.10.2013 21:38

Kordula -> cena tej pizzy, to już skrajność /dlatego podałem/.
Co do cen w chatach na kampingach, to domki są oceniane jak hotele - w gwiazdkach. My, wiadomo...po kosztach /jeżeli wogóle w Norwegii można używać tego zwrotu;-)/.
Spaliśmy w najprostszych hyttach, ale czasem w tych lepszych /bo tańsze były już zajęte/.
Ceny: 300NOK - 450NOK x 0,52 = 155zł - 230zł za domek za noc, więc ostatecznie nie jest strasznie.
Za namiot połowę tej ceny.
Zachowałem większość rachunków, jak będę tu potrzebne, to służę.

satan użytkownik satan(wpisów:3096) dodano 14.10.2013 21:32

Kacpi -> piękne dzięki ;-)

Gabi -> danke szyn ;-) kampingi z reguły są bardzo klimatyczne i ciekawie położone. Domki piękne, zgadzam się. Dzięki za miłe odwiedziny ;-)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5756) dodano 14.10.2013 21:26

Satan, zazdroszczę. Powiedz tylko, czy to spanie w tych uroczych domkach, tez w takiech szalonych cenach , jak ta pizza?
Zabudowa sliczna , rozwesela ten surowy krajobraz:)) Podoba mi sie tam:)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2469) dodano 14.10.2013 21:11

satan,
piękne klimaty, śliczne te domki, nocleg z na campie gdzie dach kryty trawą - mega bajer. Bardzo mi się tu podobało.
pozdr.
Gabi

kacpi użytkownik kacpi(wpisów:185) dodano 14.10.2013 21:10

Pięknieeeeee!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!