m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Wynajętymi busami jedziemy z Mestii do Uszguli. Drogi asfaltowej jeszcze nie ma, ale dojechać da się spokojnie. Na miejscu czeka nas miła niespodzianka. Dzień wcześniej była mała scysja z pilotką. Być może aby się zrehabilitować w naszych oczach zabiera nas na nieplanowaną wcześniej wędrówkę doliną w kierunku lodowca Szchary. Niestety jak już niektórzy wiedzą całą piękną pogodę Dispar zagarnął dla siebie. On miał słońce, a ja, czasem słońce, czasem deszcz. Z przewagą tego drugiego. Tego dnia też tak było. Wędrówkę rozpoczęliśmy w deszczu, później jednak pogoda nieco się poprawiła, by na koniec dnia znów obdarować nas deszczem.
Na całym szlaku oprócz mojej grupy, koni i krów praktycznie nie było nikogo. Raz minęła nas dwuosobowa grupka, wracająca w stronę Uszguli. Już bliżej lodowca napotkaliśmy jeszcze obozowisko, które można było zobaczyć u Dispara. I to by było na tyle. I to jest jedna z największych zalet podróżowania po Gruzji - brak tłumów. Z czasem pewnie i to się zmieni, ale na razie tak właśnie jest. Wioskę Ushguli i
szczyt Szchary dzieli około 10 kilometrów w linii prostej. Niektórzy znaczną część pokonują samochodem, bo da się to zrobić.  Nasze samochody zostały jednak w Uszguli. Od samej wioski idziemy  pieszo. Dopiero w drodze powrotnej, na życzenie kilku osób z grupy wyjeżdżają nam na przeciw i podwożą do wioski. Może i dobrze bo ponownie się rozpadało. Dolina, którą maszerujemy to jedna wielka łąka. Coś tak bardzo ukwieconego widziałam po raz pierwszy w życiu.
Nie miałam okazji widzieć łąk alpejskich, ale niektórzy mówili, że wyglądają one bardzo skromnie w porównaniu z tym co zobaczyli tutaj. Gdzieś takm w oddali majaczy już wierzchołek Szchary, najwyższego szczytu Gruzji i trzeciego najwyższego szczytu Kaukazu. Oczywiście nie było szans aby zobaczyć górę w pełnej krasie. Wielokrotnie przyszło nam przechodzić przez takie potoki. Za pierwszym razem próbowaliśmy pokonać je delikatnie przeskakując z kamienia na kamień tak by nie zmoczyć butów. Gdy okazało się, że tych potoków jest więcej przestaliśmy się bawić w szukanie kamieni. Ściągaliśmy buty i przechodziliśmy wpław. Mimo, że było to raptem kilka kroków w wodzie to moje stopy miały prawo czuć się tak jakby dopiero co wyszły z komory lodowej. Kilka chwil w takim potoku i poprawa krążenia murowana.
Nie potrzeba lekarza, ale Andred może być innego zdania. Różne źródła podają różne wysokości Szchary. Ja oprę się na tych, które podają , że wierzchołek wyższy mierzy 5193 m n.p.m., a niższy, wierzchołek zachodni mierzy wysokość 5068 m n.p.m. Rozbieżności może biorą się stąd, że rzeczywista wysokość wierzchołka
ulega wahaniom na skutek zmiany grubości
i pokrywy śnieżnej. Warto przypomnieć, że pierwszymi polskimi zdobywcami szczytu byli Polacy: Jakub Bujak i Stefan Bernadzikiewicz. Wejście to miało miejsce w 18 sierpnia  1935 roku. Później obaj panowie uczestniczyli w pierwszej polskiej wyprawie w Himalaje. Natomiast pierwszymi zdobywcami góry byli członkowie brytyjsko-szwajcarskiej ekspedycji w roku 1888.
Powszechnie uważa się, że niezależnie którą drogą wspinaczkową chciałoby się zdobyć szczyt jest to zadanie dużo trudniejsze niż wejście na Elbrus. W ubiegłym roku polska wyprawa chciała przejść filar południowy i miała z tym duże kłopoty. Miało być to pierwsze polskie przejście tą trasą. Jednak ze względu na wypadek jednego z członków ekipy próbę  przerwano. Powoli wyłania się przed nami lodowiec. Jednak ze względów czasowych nie uda nam się podejść tak blisko jak to miało miejsce dzień wcześniej, gdy wędrowałam do lodowca Chalaadi. Wracając jeszcze na chwilę do kwestii wspinaczkowych, to Piotr Pustelnik wymyślił na wzór Korony Ziemi określenie Koronki Ziemi. W jej skład wchodzą drugie pod względem wysokości szczyty na każdym kontynencie.
Kontynent europejski reprezentuje właśnie Szchara. Tyle udało mi się ściągnąć moim obiektywem. Szkoda, że nie udało się podejść pod jęzor lodowca. Ale w tym przypadku nie będę bardzo narzekać bo i tak bardzo się cieszyłam, że się tu znalazłam. Ta wyprawa to było coś ekstra, w ramowym programie wyjazdu jej nie było. A teraz popatrzcie sobie na tę łąkę. Czyż nie jest piękna. Tu próbuję udawać rdesty. Pięknie się kolorystycznie zgraliśmy. Byli i tacy, którzy próbowali sfotografować każdy kwiatek. Ja szybko poległam.
Ale sfotografowania tego storczyka nie mogłam sobie odmówić. Ta kwiecisto-zielona dolina na długo zostanie w mojej pamięci. Polecam wszystkim, którzy planują wypad do Gruzji. W takich okolicznościach przyrody można porządnie naładować swoje akumulatory. Jest cisza, jest pustka, czego chcieć więcej. szkoda, że podczas mojego pobytu w Gruzji nie dane mi było zobaczyć Uszby, Kazbeg tylko ledwie się wyłonił zza chmur, Szchara też, niestety postanowiła ukryć przede mną swoje oblicze. Generalnie mogę więc powiedzieć, że Kaukaz nie był dla mnie zbyt łaskawy. Chyba mnie nie polubił. Szkoda bo ja, mimo nieprzyjaznych warunków atmosferycznych polubiłam go bardzo.

najbliższe galerie:

 
Kawałek za końcem świata
1pix użytkownik dispar odległość 2 km 1pix
Z Uszguli w kierunku Szchary
1pix użytkownik baracuda77 odległość 4 km 1pix
Pieszo przez Swanetię
1pix użytkownik anek11 odległość 6 km 1pix
Gruzja - Ushguli
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 7 km 1pix
Uszguli
1pix użytkownik dispar odległość 7 km 1pix
Moja majowa Gruzja
1pix użytkownik nola76 odległość 7 km 1pix

komentarze do galerii (45):

 
margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 17.04.2014 14:27

Olaf, miło mi, że zajrzałaś. U mnie na Mazowszu już pięknie się zazieleniło. Pewnie i niedługo na dalekiej północy też tak będzie. Pozdrawiam.

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 16.04.2014 19:41

Cudowna galeria :) ja jeszcze trochę muszę poczekac żeby miec tutaj podobne widoczki ( chodzi mi o tą zieleń i kwiaty) uwielbiam lato :)
pozdrawiam...

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 16.04.2014 19:37

Tamo, tak też uczyniłam, a pilotka może nie zupełnie kompetentna jeśli chodzi o profesję, ale jako człowiek to przesympatyczna bardzo osóbka. Pozdrawiam serdecznie.

tama użytkownik tama(wpisów:2976) dodano 13.04.2014 20:46

Na tych łąkach z zielonymi zboczami gór i lodowcem w tle można rzeczywiście ładować akumulatory. Gruzja jest piękna. Margo, najlepiej pamiętać z wyprawy te najlepsze chwile a o deszczu i nieudanej pilotce szybko zapomnieć :)
Pozdrawiam :)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 13.04.2014 10:36

prawda. tylko że kiedyś gdzieś przesadziłam i teraz mam problemy ze stopami i dłońmi i odmrazają mi się bardzo łatwo. a jak to się stanie, to już nigdzie nie dojdę;) może po prostu muszę nauczyć się skakać w dal;) bo lodowca i takich widoków nie chciałabym opuścić;)
pozdrawiam:)

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 13.04.2014 08:12

Heriko coś za coś. Dzięki temu, że ściągałam buty miałam więcej czasu na delektowanie się widokiem lodowca. Ci którzy chcieli pokonac wodę suchą nogą dotarli znacznie później i ledwo zdążyli rzucić okiem na lodowiec. Pozdrawiam

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 12.04.2014 20:37

bardzo mi się to miejsce podoba. nawet w cmhurach wyglada prześlicznie. ze zdęciem butów i włożeniem stóp do lodowatej wody miałabym jednak problem - chyba do końca szukałabym kamieni;)
pozdrawiam:)

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 12.04.2014 19:30

Baracuda i Irena wam też pięknie dziękuję za poświęcony czas. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 12.04.2014 19:29

W takim razie Surykatko życzę ci aby to były plany tylko na chwilę odłożone w czasie. Mam nadzieję, że już powoli wracasz do formy. Jeszcze raz pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 12.04.2014 19:27

Dispar, znacznik poprawiłam. Pierwszy raz skorzystałam z mapy satelitarnej, dzięki za podpowiedź.
Jestem podwójnie dzielna bo mimo niesprzyjających warunków pogodowych szłam na pieszo, ale za to w drodze powrotnej skorzystaliśmy jednak z małej podwózki.
Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 12.04.2014 19:25

Maju dziękuję.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 12.04.2014 19:23

Woja, rzeczywiście sporo Obieżyświatów w ostatnim czasie gościło w Gruzji i sporo ma zamiar dopiero gościć. Zrobił się na Gruzję prawdziwy boom, ale kraj jest piękny więc nie ma się co dziwić. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 12.04.2014 19:21

Nola, wszystko przed tobą. Jeśli nawet nie masz w planie tego miejsca to przecież plany można zmienić. Dzięki za wizytę. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 12.04.2014 19:19

Harmony i Marcin wam też pięknie dziękuję.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 12.04.2014 16:49

Bartekplk - nie poparzył, trzymałam się od niego z daleka. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 12.04.2014 16:48

Gabi, Wielkopolanka, serdecznie dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 12.04.2014 16:36

Magdo, ty miałaś zdecydowanie więcej szczęścia ode mnie. Fajna pilotka to połowa sukcesu. No i Dispara nie było w tym samym czasie w Gruzji... to i pogodę miałaś.
Tak trzeba będzie wrócić i nadrobić to czego nie udało się zrobić za pierwszym razem. Dziękuję i pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 12.04.2014 16:26

Andred, masz rację - K2 to prawdziwe wyzwanie, a na Mount Everest ponoć można już dostać się trasą turystyczną.
Miło mi, że przyjemnie spędziłeś czas, oglądając moja galerię. Pozdrawiam.

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 12.04.2014 15:11

pięknie tam...oj pięknie....pozdrawiam serdecznie....

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3568) dodano 11.04.2014 22:22

Piękne krajobrazy, a z kwiatami bajeczne:)
Pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7040) dodano 11.04.2014 21:47

Też tak myślę,że to miejsce aż się prosi o odwiedziny. Ja się nawet wybierałam do Gruzji w tamtym roku, no ale życie trochę mi plany pokrzyżowało...

dispar użytkownik dispar(wpisów:5295) dodano 11.04.2014 21:23

Byłaś zdecydowanie dzielniejsza od nas.
Ja samochodem dojechałem do obozowiska wspinaczy.Dopiero dalej używałem butów.
Okolica wybitnie podobająca.
Tym razem znacznik bardziej na północ. Jest już blisko.
Najłatwiej lokalizować na mapie satelitarnej.
Bardzo fajne kadry.
Podobało się.
Pozdrawiam:)

maja-maja użytkownik maja-maja(wpisów:442) dodano 11.04.2014 21:15

Jak u Pana Boga w ogródku......................... fantastyczna wyprawa i fotki też wspaniałe................. pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 11.04.2014 21:11

Markopol, może masz i rację, nie pomyślałam o tym w ten sposób. Na pewno jeśli tylko się nadarzy okazja to wrócę bo przecież czeka na mnie jeszcze jeden lodowiec.
Miło, że zaglądnąłeś. Dziękuję i pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 11.04.2014 21:09

Surykatko, następnym razem muszę pomyśleć jakby tu wkurzyć pogodę, żeby i ona dała mi coś w gratisie.
Myślę, że to miejsce aż się prosi, żebyś je odwiedziła. Pozdrawiam.

woja użytkownik woja(wpisów:543) dodano 11.04.2014 21:00

Ech, przepięknie!
Już tyle galerii z Gruzji pojawiło się na OS, a jednak każdą kolejną ogląda się z jednakową przyjemnością, odkrywając coś na nowo...
Pozdrawiam

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 11.04.2014 20:54

Afrodyta, achernar dziękuję, że poświęciliście swój czas by tu zajrzeć. Serdecznie pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 11.04.2014 19:08

Romano, życzę ci abyś kiedyś miała okazję odwiedzić Gruzję i trafić do tego magicznego miejsca. Jestem przekonana, że czułabyś się tam fantastycznie. Pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6611) dodano 11.04.2014 15:01

Fajna wycieczka:) Ukwiecona dolina przepiękna:)
34, 35, 38, 39 super:)
pozdrawiam:)

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1864) dodano 11.04.2014 14:38

piękne widoki, super pokazane.

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 11.04.2014 13:28

Annuus, ale widzę, że nie tylko z łąką zgrałam się kolorystycznie. Nasze avatary też pięknie razem się prezentują.
Fajnie, że zajrzałaś. Dziękuję i pozdrawiam.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2590) dodano 11.04.2014 12:05

Pomimo przelotnych opadów dolina prezentuje się uroczo. Pozdrawiam :)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 11.04.2014 09:32

barszcz sosnowskiego z 16 nie poparzył?

gabi użytkownik gabi(wpisów:2449) dodano 11.04.2014 08:44

Margo, pięknie tam jest, moim zdaniem nawet brak pogody dodał uroku, spowił wszystko aurą tajemniczości, bardzo mi się podobało, cisza, pustka, spokój,
widoki naprawdę zacne, pilotką zrewanżowała się aż nadto,
pozdr.
Gabi

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1797) dodano 11.04.2014 08:00

Piękna galeria! w pełni relaksacyjna! zauroczyły mnie kwieciste łąki np.39 , widoki super mimo niesprzjającej aury!
bardzo podobało się! pozdrawiam:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3644) dodano 11.04.2014 07:51

Z jakąż ja tęskonotą patrzyłam na tę dolinkę będąc w Uszguli!
Nie mieliśmy czasu na wędrówkę nią, a nasza Ania nie musiała się rehabilitować, bo zawsze wszystko grało na 110% (wg mnie - niektórzy mieli czasem zastrzeżenia do warunków noclegowych, ale tak to jest, jak się nie czyta przed wyjazdem uważnie programu i opisu wyprawy).
Łąka z 34 przepiękna! Bukiety na 13 też niczego sobie.
Markopol dobrze napisał. Musisz jechac do Gruzji jeszcze raz:-) Przy kolejnej wizycie Kaukaz pokaże Ci z pewnością swoje największe skarby.
Pozdrawiam:-)

andred użytkownik andred(wpisów:4746) dodano 10.04.2014 23:50

Margo, nie jestem przeciwnikiem medycyny niekonwencjonalnej, a przy konwencjonalnej pacjenci zdrowieją czasami pomimo leczenia ;-)
Z tą Koronką Ziemi może być trudniej niż z Koroną, gdyż K2 jest znacznie trudniejsze od Mount Everestu.
Pogoda może nie do końca wymarzona, ale sama przyznasz, że i tak było warto. Piękne widoki, cisza, spokój i taka pogoda tylko potęguje nastrój.
Z przyjemnością i bez wysiłku, suchą stopą przeszedłem z Tobą całą dolinę.
Pozdrawiam,
andred

markopol użytkownik markopol(wpisów:1490) dodano 10.04.2014 22:44

To nie było tak,że Kaukaz Cię nie polubił,on zaprosił byś do niego wróciła.
Pięknie tam jest i to nieważne jaka pogoda panuje.
Bardzo mi się podobało.
Pozdrawiam

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7040) dodano 10.04.2014 22:32

Łąka cudowna!!! Ależ tam pięknie. Miejsce idealne, gdyby jeszcze te szczyty się odsłoniły, to byłoby już wniebowzięcie :)))
Fajnie,że dostałaś tę wędrówkę gratis, warto było wkurzyć pilotkę :)))
Pozdrawiam serdecznie :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4828) dodano 10.04.2014 21:30

Afrodyto, nie może się nie podobać. Góry są wyjątkowo piękne. Pozdrawiam i Ciebie i Autorkę.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4032) dodano 10.04.2014 21:08

Widoczki przy których można odpocząć. Bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 10.04.2014 21:03

Trochę szkoda, że pogoda nie do końca się spisała, ale i tak co zobaczyliście i przeżyliście to Wasze :)
Chciałabym kiedyś się znaleźć w tamtym rejonie. Takie puste góry to marzenie chyba każdego górołaza.
Pozdrawiam :)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 10.04.2014 19:57

Urocza kwiecista łąka. Faktycznie fajnie się zgrałaś kolorystycznie z kwiatami.
Dolina przyjemnie się prezentuje nawet przy niesprzyjającej pogodzie.
Pozdrawiam serdecznie:)

margo użytkownik margo(wpisów:2553) dodano 22.10.2013 07:46

Dispar, ta galeria nie powinna się jeszcze znaleźć na OS. Pewnie zupełnie nieświadomie ją zatwierdziłam. Teraz jestem w pracy, ale po południu ją usunę. Gdyby nie twój komentarz to nawet bym nie wiedziała, że zatwierdziłam półprodukt.
Zapraszam oczywiście ponownie za jakiś czas, kiedy już galeria będzie skończona. Pozdrawiam

dispar użytkownik dispar(wpisów:5295) dodano 22.10.2013 07:03

Jeżeli to jest dolina za Uszguli, a wygląda znajomo, to źle postawiłaś znacznik.
Powinien być dużo bardziej na wschód.
Sielskie widoczki.
Pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!