m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (37):

 
Po dość długiej jeździe autostradą, a następnie coraz bardziej krętymi dróżkami wijącymi się pośród porośniętych zielonymi drzewami wierzchołków trafiamy w miejsce dość niezwykłe. Jak okiem sięgnąć ciągnie się tu żółta równina otoczona wyrastającymi gdzieś daleko żółtymi pagórkami. Po chwili w tym monotonnym krajobrazie pojawia się nietypowa odmiana. Podobno mapę Włoch na zboczu góry kazał stworzyć sam Duce, Benito Mussolini. Zaparkowawszy samochód pakujemy prowiant i zaczynamy piąć się w górę krętą ścieżka. Kamieniste zbocze porastają kępy żółtawej trawy, przypominając pacnięcia pędzlem na płótnie malarza. Skrawki lasu wyglądają jak zielone wysepki na pofalowanym, żółtym morzu. Jednak jeśli spojrzeć nieco w prawo drzewa znikają, pozostawiając przed naszymi oczyma bezkresna pustkę.
Ścieżka prowadzi nieustannie w górę, ku szczytowi. Nie on jednak jest naszym celem. Po osiągnięciu przełęczy zaczniemy schodzić w dół na drugą stronę. Po drodze mijamy kilka bezimiennych krzyży. Można się tylko zgadywać kto je tu postawił i kogo milcząco upamiętniają. Podążamy śladem ścieżki, która wijąc się odkrywa przed nami coraz to nowe widoki. Uczepiona góry chatka pasterzy wydaje się maleńka i samotna. Dróżka skacze wśród skał, zostawiając po lewej strome zbocze. I dużo powietrza.
Upragniony koniec mozolnej wspinaczki, służąca za schron chatka majaczy gdzieś w oddali. Na przełęczy jest mniej więcej połowa drogi. Jeszcze parę metrów stromego podejścia... ...i jesteśmy na przełęczy. Od tej pory będziemy iść w dół. Zbliżamy się powoli do jezior, warto wiec powiedzieć o nich parę słów. Nazwę Lago di Pilato tłumaczy legenda, według której ciało Piłata wysłano z Rzymu powozem, ciągniętym przez 2 dzikie woły. Zwierzęta dotarłszy do gór Sibillini, wrzuciły zwłoki do jeziora. W średniowieczu było to ulubione miejsce spotkań nekromantów, szukających kontaktu z diabłem. Na brzegach znaleziono zapisane okultystycznymi znakami kamienie. Miejscowi notable postanowili pozbyć się satanistów i wystawili pewnej nocy wartę wokół jeziora. Przez całą noc nie zdarzyło się nic, lecz nad ranem żołnierze zauważyli, że woda stała się czerwona. Uciekli w popłochu, sądząc, że to krew diabła. W rzeczywistości zabarwienie spowodowały ławice miniaturowych czerwonych rybek Chircephalus marchesonii, pochodzące z Azji. Miliony lat temu porzuciło je na tym terenie cofające się morze i do dzisiaj żyją w wodach jeziora.
Schodzimy nieco niżej, wychodzimy zza skały i nagle ukazują się nam. Mniejsze z nich wygląda jak zielone oko. Schodzimy ostrożnie środkiem piargu, a dno doliny powoli się przybliża. W końcu jesteśmy na dole, na poziomie jezior. Wdrapujemy się na ogromny odłamek skalny i jedząc kawałki pizzy oraz owoce obserwujemy jak chmury wyłaniają się znad górujących nad nami postrzępionych wierzchołków.  Jeziora z tej perspektywy wyglądają zupełnie inaczej. W miejsce zieleni pojawił się przyjemny błękit.
Mimo tabliczek zakazujących pod wysokimi karami podchodzenia do wody zbliżamy się do tafli, żeby zobaczyć owe tajemnicze żyjątka. Faktycznie po chwili zauważamy je. Powoli zaczynamy wracać. Czas biegnie nieubłaganie. Z zainteresowaniem przyglądamy się ścieżce, która co chwilę zmienia swoje oblicze. Spoglądamy w dół na jezioro, które tym razem z każdym krokiem się od nas oddala. Potem siadamy na chwilę na kamieniu i rzucamy ostatnie, pożegnalne spojrzenie dolinie. I ruszamy żwawym krokiem z powrotem ku przełęczy.
Witamy znajomą chatkę. I zaczynamy schodzić pośród sterczących kęp traw. Ścieżka znów nas prowadzi, a słońce powoli opada coraz niżej i niżej. Góra zostaje za plecami, lecz jeszcze przez wiele minut będzie nas obserwować. Gdzieś w dole majaczy miasteczko. A wycieczka nieuchronnie dobiega końca.
Czas wracać do domu...

najbliższe galerie:

 
Norcia w Górach Sibillini (2)
1pix użytkownik paniwu odległość 1 km 1pix
Piano Grande di Castelluccio
1pix użytkownik kikulisko odległość 4 km 1pix
Valnerina & Monte Sibillini
1pix użytkownik mlochowskijacek odległość 11 km 1pix
Umbria - Nursja (Norcia)
1pix użytkownik mgfoto odległość 15 km 1pix
W Góry Sibillini przez Valnerinę (1)
1pix użytkownik paniwu odległość 16 km 1pix
Cascia
1pix użytkownik rina odległość 24 km 1pix

komentarze do galerii (11):

 
karolll użytkownik karolll(wpisów:3) dodano 13.03.2009 11:03

Rok mieszkałem ok.40km Od Monti Sibillini.Genialnie wyglądają zimą(zresztą jak wszystkie góry).Trzy razy wybierałem się na M.Vettore,a tylko raz dotarłem na szczyt.Dwa razy zakończyłem wędrówkę na Lago di Pilato(jezioro piłata).Jak bedziesz jeszcze w tamtych rejonach to polecam masyw Grand Sasso ze szczytem Corno Grande(2914m.),który jest paredziesiąt kilometrów na południe od Monti Sibillini.I tak wolę nasze Tatry :)

czupur użytkownik czupur(wpisów:303) dodano 01.06.2008 15:16

Podoba mi się ,ładnie oddałeś klimat tego miejsca

sinuhe użytkownik sinuhe(wpisów:30) dodano 14.02.2008 11:24

Trochę, jak dla mnie, zbyt wyblakłe kolory, ożywiłabym, ale całość świetna.

marek użytkownik marek(wpisów:15) dodano 24.01.2008 19:57

Swietne zdjęcia i komentarz. Brawo! Przed przeczytaniem komentarza myślałem, że jesteśmy w jakimś nie europejskim klimacie, a tu masz! Włochy...

naffarin użytkownik naffarin(wpisów:95) dodano 24.01.2008 14:30

W górach nie liczy się drogi w kilometrach. Czasowo zajęło nam to jakieś 6-7 godzin nie licząc dojazdu.
Tempo raczej spacerowe, z długimi postojami.

maca użytkownik maca(wpisów:287) dodano 16.01.2008 13:45

Z duża przyjemnością obejrzałem tą galerie.......ile mniej więcej kilometrów przeszedłeś?

olazim użytkownik olazim(wpisów:2270) dodano 12.01.2008 17:56

Fajna galeria -góry mają swój urok/zawsze zauważymy coś do podziwiania/.Zdjęcia 1,2 6-ok.

moneeq użytkownik moneeq(wpisów:1090) dodano 16.12.2007 16:00

piekne piekne piekne!

labcio użytkownik labcio(wpisów:222) dodano 14.12.2007 17:42

świetna galeria i do tego zachęcający komentarz ;]

mirak użytkownik mirak(wpisów:271) dodano 12.12.2007 07:50

Rzeczywiście te kolory świetnie sie komponują. Gdyby nie napisał gdzie to pomyślalbym, że to jakieś pustynne wzgórze w Azji. Ale ostatnie przpominają mi nasze Bieszczady

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 11.12.2007 19:19

Bardzo malownicza galeria z górskim klimatem.
Fascynująca jest ta przewaga żółci,taka odmiana od skalnej szarości.
23 jest tajemniczo piękne.
hejka!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!