m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Przygotowania zajęły nam tylko chwilę. Nam, tzn. Panom. Pan Andrzej stwierdził, ze bierze dziś tylko 5 szt. najbardziej niezbędnych obiektywów, bo nie chce mu się targać całej walizki, Nikon’a sobie ostatecznie odpuści, analogowa stara Exakta też nie będzie mu chyba potrzebna - w końcu to jakieś dodatkowe ze 3,5 kg żelaza, więc weźmie tylko najnowszy nabytek, Fuji X-E1, bo jest lekki... No to ja już nic nie mówiąc, trochę niechętnie wyjąłem z plecaka wysłużonego i zasłużonego Panasonic’a, ale bez większych oporów odpuściłem inne żelazo z kolekcyjnym Praktisix’em na czele. Eeeh! To jeden obiektyw uniwersalny może mi też wystarczy - w końcu Skała Szeklerów jest tuż za naszym ogrodem, więc w razie czego wrócę i coś sobie dobiorę... Skała Szeklerów była, rzeczywiście, niedaleko naszej kwatery, ale jak Panie uwierzyły, że chcemy tam iść, wyjrzały za okno i stwierdziły, że one jednak zostaną  i trochę sobie poukładają w walizkach, a my możemy na chwilę wyskoczyć na górę i zobaczyć, co tam jest, skoro tak nam na tym zależy. Tylko najdalej za godzinę żebyśmy byli z powrotem i uważali na siebie... „Dobrze, będziemy na siebie uważać”, odpowiedzieliśmy zgodnie i w duecie. Tzn. ja będę uważał na Andrzeja, a on na mnie. Po czym równie zgodnie i też duetem: „tak, postaramy się wrócić za godzinę”. Z akcentem na „postaramy się”. I już nas wymiotło... Mniej więcej po godzinie, może półtora, Rimetea została w dole, za nami, i doszliśmy do podnóża Skały. Dalej już tylko około godzinki, żlebem, trochę pionowo pod górę po osuwających się kamlotach. Łatwizna, na pewno dalibyśmy radę. Z akcentem na BY. Bo właśnie dogonili nas Duży i Mniejszy od Irka Palownika... Duży, cały mokry, z wielkim plecakiem na plecach, wspomagając się kijkami, mozolnie piął się do góry. Obok niego i dookoła niego, z jeszcze większym plecakiem i w suchusieńkiej koszulce z logo Nikon’a, śmigał Mniejszy. Bez kijków. Za to z wielkim szkłem powiększającym w ręce. Andrzej nie wytrzymał: „Chłopaki, co macie w tych plecakach”...???
Duży wysapał: „Nikon’y”... „Nikon’y”, zawtórował jak echo Mniejszy. Duży sapnął mocniej. „I obiektywy”, dodał. „Ja mam „500-tkę. I kinowy statyw””, rozgadał się Mniejszy. Ale zaraz zamilkł. Andrzej pokiwał głową: „cholera, a ja swojego zostawiłem na dole”... „To musi Pan wrócić...” - odcharczał Duży. „No pewnie, to bez sensu...” poparł go Mniejszy. „Chyba tak...” niepewnie przyznał Andrzej... Już wiedziałem, co się kroi, ale nawet nie miałem mu tego za złe, bo patrząc na mokrą koszulkę Dużego, właśnie przypomniałem sobie, że nie wziąłem zapasowej, żeby się przebrać, a jestem już trochę duży i nie lubię mieć mokro. I że właściwie lubię góry, ale średnio lubię schodzić z góry. Zwłaszcza po toczących się w dół kamieniach. I że nie chcę z nimi ścigać się, ani bawić w „kto pierwszy na dole”... Jednak za szybko nie odpuszczałem, więc pytam Mniejszego: „a na kiego grzyba to szkło powiększające, wielkie jak patelnia...”?? „Szukamy „Lycaena dispar””. odpowiedział za niego Duży. „Tu występuje endemiczny podgatunek znany tylko z Transylvanii. Jego gąsienice żerują na żmijowcu purpurowym, który też rośnie tylko tutaj, a którego poszukamy jutro”, zaczął wyraźnie nakręcać się Duży... Ale Mniejszy wziął na odwagę i zauważył: „musimy iść na górę, bo światło się odwróci...”. Duży, któremu właśnie przeszła sapka, niezbyt chętnie, ale przyznał mu rację. „To ja jednak zejdę po Nikon’a” - ratował Mniejszego Andrzej. Nie chciałem być gorszy, więc szybko wymyśliłem: „to ja pokręcę się jeszcze tutaj i też poszukam „Lycaena dispar”, bo chyba gdzieś właśnie widziałem...” Niewtajemniczonym wyjaśniam, że „Lycaena dispar”, to taki mały motylek, a nie „nasz” Dispar z OS, który jest chyba trochę większy. Zresztą Dispara, tego „naszego”, który jest trochę większy, nie trzeba szukać ze szkłem powiększającym, zwłaszcza o średnicy ćwierć metra, bo jak będzie chciał, to sam przyfrunie, to znaczy: pojawi się. Wyjaśniło się?? Tak naprawdę, to chciałem pobuszować trochę po zboczu Szeklerskiej Skały i nacieszyć oczy  łanami fioletowo kwitnącej wyki...
... i różowej koniczyny alpejskiej, która po bliższym przyjrzeniu okazała się raczej sparcetą - Onobrychis viciaefolia... Oto ona, sparceta - Onobrychis viciaefolia...  P_pol: zobacz jaka różowa, cieszysz się?? P_pol, no nie bądź Pipol i powiedz, że ładna: przecież lubisz różowe...;)) Przerwijmy na moment katowanie P_pola, bo ciąg dalszy i tak nastąpi, ale chwilowo starczy różowości i fioletów. Zwłaszcza, że Mniejszy śmignął do góry, Duży posapał za nim, a Andrzej pewnie już na dole pucuje Nikon’a. Ja tymczasem, zanim ostatecznie „zrezygnuję” z wejścia na Szeklerską Skałę, miałem powiedzieć kilka słów o niej samej. A właściwie o Szeklerach i Szeklerszczyźnie... Szeklerska Skała, po węgiersku Székelykö, a po rumuńsku Piatra Secuiului, zwłaszcza jej zachodnie zbocze, widziane od strony szerokiej doliny w której leży wieś Rimetea - Torockó, jest skałą rzeczywiście piękną. I mimo wcale nie imponujących rozmiarów, bo tylko 1128 m npm., jedną z najbardziej znanych  skał w Górach Zachodniorumuńskich, po rumuńsku Munţii Apuseni... Sprawnemu „góralowi” wejście na tę wapienną skałę od strony Rimetea - Torockó, zajmuje około 1,5 - 2 godziny, stopień trudności: średni. Tak podają informatory. Nie mówią natomiast, lub mówią niewiele, o zejściu, które po deszczu przypomina bardziej ślizg w dół, aniżeli w pełni kontrolowane zejście. Więcej informacji z pierwszej ręki znajdziecie u Ireneusza Palownika... To On mnie tu namówił...;))
A kim są „Szeklerzy” i co to jest „Szeklerszczyzna”? Uśmiechałem się czytając „rewelacje” na ich temat w internecie, z wikipedią włącznie. Podobnie, oglądając skądinąd bardzo dobry program Pana Roberta M., który przecież był dla mnie inspiracją do wyjazdu do Rimetea - Torockó... Informacje stamtąd płynące mogą rozgorączkowanemu poszukiwaczowi przygód sugerować, że nagle jakiś tajemniczy naród objawił się w Transylwanii. Nic z tego. To po prostu tamtejsi Węgrzy, zamieszkali tam od prawie lub ponad 1000 lat, a kim byli przedtem, ich samych nic nie obchodzi. Mówią po węgiersku, czują się Węgrami, tęsknią za czasami, gdy Transylwania była częścią Węgier... Skąd zatem to zamieszanie z „Szeklerami”? Odpowiem tak: a kim są tzw. „kresowiacy”, mieszkańcy polskich, utraconych ziem na wschodzie? Czy nie są Polakami? Czy nie czują się Polakami i nie deklarują się jako Polacy? Słowo „szekler” pochodzi od węgierskiego „strażnik” - strażnik granic. Czy nie kojarzy się to z „rycerzami z nadgranicznych stanic, obrońcami naszych polskich granic”? Ot i cała tajemnica: Transylwania, to węgierskie kresy wschodnie. Ziemie utracone przez Węgry po Pierwszej Wojnie Światowej. A „Szeklerzy”, to zamieszkali tam od stuleci Węgrzy. Mówmy zatem, żeby nie mieszać ludziom w głowach, że to Węgrzy, tak samo, jak oni sami o sobie: „Węgrzy”. Tylko jak walczyć z „prawdami” płynącymi z internetu...?? Tymczasem schodzę w dół. Po drodze odwiedzam miejsce, w którym Pan Robert M. pichcił do kamery TVP2, w kociołku na ognisku, kapustę z mięchem po szeklersku... Przepis wypróbowałem we własnym kociołku kupionym na Węgrzech. Tylko nie tu, pod Szeklerską Skałą, lecz u siebie w Puszczy. I nie do kamery TVP2 ani innej. lecz do mojej Alphy - kiedyś Wam pokażę...
A przepis udoskonaliłem: jak kto będzie chciał wypróbować u siebie, to udostępnię, żeby nie musiał linkować i ściągać z TVP2. Panu Robertowi M. w ramach rekompensaty za ograniczone wejścia na stronę, też udostępnię: niech wie, jak się gotuje...;)) Im niżej, tym bardziej jednak przyśpieszam: obiecywaliśmy Paniom, wrócić góra za godzinkę. To znaczy, ściśle biorąc, JA obiecywałem, że POSTARAM SIĘ wrócić za godzinkę, a Andrzej, skoro mnie zostawił, bo poleciał do Nikon'a, to niech się teraz sam tłumaczy... Co było na dole jak już tam zszedłem, to nie będę opowiadał, bo na pewno Was to wcale nie interesuje. Powiem tylko, ze Andrzej jakoś unikał mojego wzroku, a właściwie, to nawet nie wiem, w która stronę patrzył. I jak w ogóle jest rozmowny, to nic nie mówił. Ale to nie znaczy, że było cicho... Jednak na hasło Colteşti atmosfera się rozrzedza. Szybko spakowaliśmy termosy z kawą, ciasteczka i coś jeszcze, taaak, zwłaszcza coś jeszcze - o ile pamiętam, i już samochodami podjechaliśmy pod ruiny dawnej twierdzy... To znaczy, Andrzej podjechał, ale tak zrył drogę rozmiękłą po całonocnym deszczu, że ja już sobie darowałem i z Panią Królową doszliśmy łąkami pieszo... A łąki kwitły tak cudownie, jak tylko w końcu maja potrafią kwitnąć łąki w górach: feeria barw i zapachów, bzyczenie rojów owadów spijających ocean nektaru i śpiew ptaków gdzieś pod niebem...
W końcu dotarliśmy do ruin twierdzy Colteşti, strzegącej niegdyś ważnego przejścia szeroką doliną, w której leży Rimetea - Torockó. Wieś też była ważna: wzmianki o niej w starych kronikach sięgają XII wieku - pierwotnie była to osada górników wydobywających złoto w Górach Apuseni. Wsi o podobnym rodowodzie jest w okolicy więcej, można też zwiedzać stare kopalnie... Andrzej i Barbara już tu są. Andrzej, który pod Szeklerską Skałą nie załapał się na sparcetę - Onobrychis viciaefolia, przypominam P-polowi, szykuje Nikon'a. A Basia zajęła strategiczną pozycję na łące, co by na wszystko mieć baczenie...;)) I ewentualnie pomóc Andrzejowi, gdyby czegoś nie wiedział...;)) Pani Królowa przyłączyła się do Pani Barbary i wznowiły dalsze wzajemne poznawanie się, a Andrzej i ja ruszamy na łąki i w okoliczne zarośla... Jest po prostu cudownie... Ale chyba już to mówiłem... Jeśli jednak nie wierzycie, zobaczcie sami... Kwitnie też moja ukochana zapachem akcja. Tak wiem, to drzewo prawidłowo botanicznie nazywa się inaczej, ale wszyscy tak mówią, więc nie będę już robił zamieszania...
Obecność masowo kwitnącej akacji wyjaśnia jednak obecność kilkaset metrów dalej, mobilnej pasieki. Właściciel sprzedaje miód prosto z ula. Obrazek częsty na Bałkanach, a miód jest tak zacnej jakości, że grzechem byłoby nie kupić... Dostawcy nektaru... ... ... Andrzej już wrócił i chyba właśnie opowiada, co widział i czego dokonał. Pani Barbara pewnie zna dobrze takie opowieści z jego wcześniejszych eskapad, ale Pani Królowa słucha z dużym zainteresowaniem... Cholera, mnie tak nie słucha... To połażę sobie jeszcze trochę i może znajdę coś ciekawego. Do opowiadania...
P_pol: nie zapomniałem o Tobie: cieszysz się? Żebyś nie marudził, że kwiatki są tylko różowe, to proszę bardzo: masz wszystkie kolory tęczy. Przecież lubisz tęczę, prawda? A jak kwiaty wciąż do Ciebie nie przemawiają, to zaproś żonę, Ona usiądzie koło Ciebie, i spokojnie wytłumaczy Ci,co jest naprawdę piękne... Pozdrawiam Panią Małżonkę...;))
PS: kolor dobrałem przypadkowo i bez żadnych podtekstów...;) A wszechobecne, kwitnące dzikie róże, dla wszystkich oglądających Pań...:))) Pani Królowa nie męczyła dziś zbytnio swojego pstrykadełka, ale też podsyła kilka swoich fotek. Nie powiedziała jednak, że tylko Paniom, więc domyślam sie, że Panom również...;))
Zbliża się wieczór, coraz częściej myślimy, co też pysznego będzie na kolację u Dr.Demetera... Czas wracać do domu... Ale..., do zobaczenia w następnej galerii... :))

najbliższe galerie:

 
Góry Trascău –  marzec 2011
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 2 km 1pix
Rimetea szeklerska wieś pod szeklerską skałą
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 3 km 1pix
TRANSILVANIA 2013 - w drodze do RIMETEA
1pix użytkownik przemyslaw odległość 3 km 1pix
Rimetea - te iubesc ! ! !
1pix użytkownik benko90 odległość 4 km 1pix
Cz 14 RO Szeklerska Skała - G.  Trascau
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 4 km 1pix
RO 04. 2012 cz 05 Góry Trascau,  Rez.  Huda lui Papara
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 8 km 1pix

komentarze do galerii (97):

 
ak użytkownik ak(wpisów:5270) dodano 06.12.2013 23:07

piękne kadry, podglądam i uczę się :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 01.12.2013 18:00

No to szlaki prawie nam się pokryły, aż dziw, że nie wpadliśmy na siebie. Właśnie przygotowuję " w drodze do monastyru Ramet", też górą (obok tych niesamowitych chatynek) i dołem. Też planuje kolejny pobyt, ale w czerwcu i w nieco innej lokalizacji: Retezat i powtórka z Transalpiny. Dziękuję za wizytę i pozdrawiam!

benko970 użytkownik benko970(wpisów:148) dodano 01.12.2013 17:31

Po pierwsze dziękuję za opinie rady !!! A po drugie to w Rimetei w Maju byłem i wyśmienite winko oraz palinkę piłem !! Przeszedłem górą i dołem wąwóz Ramet , Scaritę Belioarę i schodziłem okolicę- dla mnie bajka . Jak skończę z Krymem to postaram się wstawić galerie związaną Rumunią . Miło popatrzeć i powspominać....ech. A w przyszłym roku w Maju i tak tam wrócę.

Salut jak mawiają Rumuńscy uczeni !!!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 21.11.2013 23:17

Fakt. Bardzo postarała się, tak bardzo, że nie pamiętam, kiedy poprzednio widziałem tak piękny maj... Dziękuję i pozdrawiam!

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6084) dodano 21.11.2013 23:05

Gratuluję ! Pani Wiosna postarała się, żebyście mieli wiele atrakcji pod tą skałką :) Pozdrawiam

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 21.11.2013 22:03

Surykatko: to Pani Wiosna...;))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6860) dodano 21.11.2013 21:57

do nich...

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6860) dodano 21.11.2013 21:57

Gratuluję! dobrze,że kolory są chociaż u Ciebie, będę do zaglądać w chwilach słabości..

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1616) dodano 20.11.2013 00:04

u mnie po północy a Ty tu o...."drakulkach" prawisz Przemysław? ale się uśmiałam!
masz fajne poczucie humoru :)

moja naj fota, numero uno - 10-tka, bo wymiękam w takich przestrzeniach!

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 19.11.2013 01:21

...GRATULUJĘ !!! i pozdrawiam serdecznie.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2656) dodano 18.11.2013 21:36

Większość zdążyła już nacieszyć oczy wiosennymi widokami, a ja dopiero teraz to robię na spokojnie wieczorową porą, zdjęcia cóż ja mogę jako skromny pstrykacz powiedzieć...są bardzo ładne, takie hm w "mojm" babskim guście;) Twoja narracja jak zawsze wciągająca i tak sobie myślę że chciałaby kiedyś wysłuchać Twojego "wykładu" wśród zieleni. Pozdrawiam

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 21:08

Lycaena dispar...;)
co tu powiedzieć... najważniejsze, że fale opadły...;))
(i niech tak zostanie...;))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 21:05

Woja: bardzo cieszę się z Twojej wizyty, za gratulacje też bardzo serdecznie dziękuję!
Pozdrawiam i zapraszam częściej!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 21:02

Paweller: dziękuję i Tobie!
Jak "wrócę" z Transylwanii, przygotuję coś z Londynu, do którego mnie "wypchnąłeś"... no dla ścisłości, to Patryk też maczał w tym palce...;))

dispar użytkownik dispar(wpisów:5186) dodano 18.11.2013 20:59

Przemysławie dzięki za podziękowania i tak w ogóle.
Dobrą robotę wykonujesz, tak trzymaj.
Co znaczy wyczucie dobrego, doświadczonego Człowieka.
To jest prawdziwa oliwa na wzburzone fale.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:59

Rozmusiaku: dziękuję i... będę się starał...;))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:58

Upsss!
Jacku11111: podziękowania Panom powinienem zacząć do Ciebie, przepraszam...
Ale P_pol był tak niecierpliwy, że to z nerwów popełniłem tego "fopasa", a potem znowu to przewijanie...
Serdecznie dziękuje za gratulacje, ale także, a może przede wszystkim za piękną Toskanię.
Wszędzie tam byłem, ale lata temu całe, dzięki, że przypomniałeś...:))
Serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:52

Satan: a co, stało się coś??...;)
Rozumiem, serdeczne dzięki Miłośniku gór...;

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:50

Dispar: pewnie, że fajnie...:))
Dzięki za dobre słowo. I ta w ogóle też...;))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:49

Patryku: też rozwinąłeś wielką szybkość "kosmiczną", serdecznie dziękuję...;))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:47

No, P_pol: teraz Ty. Byłeś wprawdzie pierwszy, wyprzedziłeś nawet z kosmiczną prędkością ścigającego Cię kosmonautę, ale rozumiesz: NAJPIERW PANIE...;))
Dzięki za pamięć, dzięki, że chciało Ci się siedzieć do nocy, dzięki za "ząb mądrości", który odegrał tu tak istotną rolę...;)
PS:
zwracam Ci jednak uwagę, że nie "kupa kwiatów", lecz "bukiet", a jeszcze lepiej "wiązanka", żeby "bukiet" źle się komuś nie skojarzył. Z tym pierwszym, na "k"...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:38

Marcowadziewczyna: i Tobie też bardzo dziękuję :))
Niestety, krokusów już nie było...;))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:37

Olazim: było dokładnie tak jak mówisz, a już na pewno bardzo kolorowo - ale, "to był maj, pachniała...", no nie, nie Saska Kępa, Szeklerska Skała przecież!
Dziękuję i pozdrawiam! :))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:30

Śnieżko: co by nie mówić, dobrze mi się "wisi"...;)
Bardzo serdecznie dziękuję!
PS: pamięć też masz świetną...;))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:28

Nolu:
cieszę się, że lubimy te same łąki, góry i kolory!
Bardzo serdecznie dziękuję i też pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:27

Upsss, "przewinął" mi się piękny, złocisty słonecznik:
Annuus80:
dziękuję bardzo! :))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:25

Martafryka: a Tobie kwieciste draculki, to znaczy chciałem powiędzieć "dziękulki"...;))

woja użytkownik woja(wpisów:505) dodano 18.11.2013 20:24

Przemysław! Przyłączam się do gratulacji:-)
pozdrawiam

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:23

Tereza, Tobie również serdeczne dzięki! :))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:22

Halszko: bardzo, bardzo serdecznie dziękuję. Tak, cieszę się z tak fajnego dnia! :))

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1526) dodano 18.11.2013 20:21

Serdeczne gratulacje !

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:19

Tamo: to jedno Twoje słowo jest bardzo miłe: dziękuję...:))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:18

Bartaczku,
nie wierzę, że nie masz zwyczaju gratulować GT, ale jeśli jednak to uczyniłaś i w dodatku z przyjemnością,
to zapewniam, że z tym większą przyjemnością dziękuje za miłe słowo! :))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:15

Baracudo, Aga: Tobie również wielkie i serdeczne dzięki!
I trzymaj się...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:13

P_pol, spokojnie, wiem, że byłeś pierwszy, zapamiętam to sobie, wiem też, że powiedziałem "po kolei",
ale "po kolei", to pierwsza jest...

Herika,

bo to Ona, jak okazało się, "podganiała" mnie nieustannie i to wspólnie z Nią mam zaszczyt dzierżyć to wyróżnienie, w dodatku "podwójnie":
Heriko,
serdecznie dziękuję i równie serdecznie gratuluję! Chyba zwłaszcza za Sardynię...:))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 18.11.2013 20:05

Dobry wieczór Wszystkim i przepraszam, że znowu tak późno.
Wczoraj, żegnając się, wyraziłem nadzieję, dzisiejszy dzień będzie dla mnie lepszy.
Nie do końca tak się stało, ale już mam z górki.
Nie, nie z Szeklerskiej Skały: z pracą..., psiakrew...
Pod jednym względem jednak, dzień dzisiejszy był niezwykle dla mnie miły i sympatyczny,
a to właśnie dzięki Wam,
dzięki wyróżnieniu przez Was tej galerii mianem Galerii Tygodnia
i dzięki Waszym licznym ciepłym wpisom, na które teraz każdemu postaram się równie ciepło, po kolei, krótko odpowiedzieć.
A Wszystkim Wam zbiorowo BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJĘ :))

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7001) dodano 18.11.2013 19:41

Gratuluję i pozdrawiam:)

olazim użytkownik olazim(wpisów:2162) dodano 18.11.2013 18:20

Pięknie ,kolorowo i wesoło/nawet trochę romantycznie/zazdroszczę takich wypraw/-pozdrawiam.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4066) dodano 18.11.2013 17:43

No to jeśli był,to i tak po raz pierwszy ode mnie :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3019) dodano 18.11.2013 17:36

a mi się wydaje, ze Przemek już tu był i to dla niego nie pierwszyzna;)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4066) dodano 18.11.2013 17:32

No,no,no ...
gratulacje po raz chyba pierwszy !
Oby były nastepne !
Pozdrawiam.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3019) dodano 18.11.2013 17:01

Przemo, cieszę się, że tu wisisz:D

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6446) dodano 18.11.2013 16:30

Pięknie tam:) Uwielbiam takie widoki, ukwiecone łąki na tle gór:) Kwiaty oczywiście śliczne, zwłaszcza te w odcieniach różu i fioletu:)
pozdrawiam:)

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1616) dodano 18.11.2013 16:08

słoneczne gratulki :)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 18.11.2013 15:03

Gratuluję:)

jacek11111 użytkownik jacek11111(wpisów:91) dodano 18.11.2013 14:59

Super galeria,gratulacje!

tereza użytkownik tereza(wpisów:3691) dodano 18.11.2013 09:52

Gratuluję pięknej galerii i wyróżnienia !

halszka użytkownik halszka(wpisów:2518) dodano 18.11.2013 08:27

Gratuluję Przemku!:) Pięknie nam się tydzień zaczyna:))

satan użytkownik satan(wpisów:2899) dodano 18.11.2013 08:03

No proszę! ;-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5186) dodano 18.11.2013 07:44

No i fajnie.
Gratuluję. Galerii i tak w ogóle.

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 18.11.2013 07:38

Gratuluję :)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 18.11.2013 07:13

przyłączam się do gratulacji:) pozytywne widoki wszystkim nam się chyba przydadzą;) miłego dnia:)

bartak użytkownik bartak(wpisów:924) dodano 18.11.2013 00:39

Właściwie, to nie mam w zwyczaju gratulować GT, tym razem czynię to z przyjemnością :)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 18.11.2013 00:20

Gratulacje Przemysławie;)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4643) dodano 18.11.2013 00:13

Gratuluję Przemku!!! :-)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8692) dodano 18.11.2013 00:09

Mimo kupy kwiatów gratulacje !

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 17.11.2013 23:20

Tamo, Herika, śnieżko, Andred: dziękuję za wizytę i miłe, ciepłe słowo. Dobre słowo, którego jakoś brakowało w ostatnich dniach na Portalu.
Tamie dziękuje szczególnie: za ocenę.
Jednocześnie przepraszam, że jestem tu dziś tak późno, ale, niestety, mimo niedzieli, był to dla mnie raczej ciężki dzień.
Mam jednak nadzieję, że dzień jutrzejszy, podobnie jak cały nowy tydzień, będzie już inny, dobry i sympatyczny,
czego zarówno sobie,jak i Wam przede wszystkim, życzę.
Dobranoc!

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3019) dodano 17.11.2013 16:57

Najpierw się uśmiałam, a później zatęskniłam za majem:)
Jak zwykle dobra zabawa - dzięki.

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 17.11.2013 12:18

ile kwiatów! niesamowite:) i dzikie róze też fajne:) a zdjęcie 8 i 10 to moje ulubione. pozdrawiam!

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 17.11.2013 09:04

Wiosenne klimaty, roślinność bujna, musi tam pięknie pachnieć. Panie i leżaczki, kawka i ciasteczka - pewnie też taka będę za jakiś czas :)
Miejscóweczka bardzo przyjemna, agroturystyczna, sanatorium wręcz :)

Co do tych doskonałych planów podróży, też tak mam. Wszystko musi być zapięte na ostatni guzik jeszcze przed wyprawą. Właśnie tak siedzę i planuję bo nikt nie zrobi tego lepiej ode mnie. To czasochłonne i jak się wyprawa uda to śmieję się, że sprzedam program na allegro :)

Pozdrawiam znad porannej kawy :)

andred użytkownik andred(wpisów:4327) dodano 17.11.2013 00:24

Myślałem, że tylko kobiety będą się zachwycać tą galerią, ale jak widać po komentarzach, 1/3 fanów stanowią mężczyźni.
Mnie w kwiatach bardziej zachwyca zapach, ale jak na razie nie ma jeszcze zapachowych galerii, za to opisy jak zwykle prima sort.
Pozdrawiam,
andred

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 23:59

Widzisz Pawle, jak to czasem dziwnie jest: Tobie spodobało się bieganie po górach, a ja Pod Twoim wpływem zacząłem biegać po Londynie...;))
Ale mam nadzieję, że nie odbędzie się to kosztem gór...:))
Dziękuję i pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 23:57

Halszko, zawsze bardzo cieszy mnie Twój ciepły odbiór...:))
A z tą poprzeczką, to pewnie już nie pamiętasz, ale Ty mi ja kiedyś mocno podniosłaś...;))
Niedługo będę miał urodziny, te prawdziwe i na portalu, pewnie zrobię z tej okazji małe podsumowanie i co nieco przypomnę...
Dziękuję i też dobranoc!

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7001) dodano 16.11.2013 23:24

Fakt, dużo kwiatów w tej galerii, a ja jakoś się na nich nie znam, ale pomijając ten temat, to powiem, że po tych górkach chętnie bym sobie pobiegał, ostatnio dość spodobało mi się to:)))
Pozdrawiam.

halszka użytkownik halszka(wpisów:2518) dodano 16.11.2013 22:44

Ja też wróciłam wieczorem do tego albumu i doczytałam:) Oczywiście,że poszłabym pod tę piękną Szeklerską Skałę z aparatem na dłużej niż godzinkę:) Tam chyba trzeba spędzić co najmniej pół dnia,by zażyć nieco kontemplacji i "napaść oczy":) O wysiłku fizycznym nie wspomnę!:)
Ruiny dawnej twierdzy ciekawe,ale zdecydowanie ustępują urokowi tych wszystkich malowniczych i pachnących łąk! A wszystko opowiedziane dowcipnie,potoczyście i ze swadą,jak to u Przemka.Ileż tu jest ciekawostek,historii,humoru!:)
Podnosisz nam bardzo poprzeczkę w swoich albumach,coraz trudniej będzie Ci dorównać:)
Pozdrawiam i dobranoc:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 22:17

Zaglądaj, kiedy tylko zechcesz! W kolejnej galerii "zapowiadają" jednak sporo deszczu, ale będzie ciepło i z przebłyskami słońca.
I nadal bardzo kwieciście, tym razem z niebieska dominantą...;))
Pozdrawiam serdecznie!

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1526) dodano 16.11.2013 22:06

Aż cieplej na sercu .... pewnie nie raz tu jeszcze zajrzę aby ogrzac się Twoją wiosną która pozwoli przetrwać jesienną szarugę i zimowa słotę .
Pozdrawiam serdecznie .

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 21:40

Dobranoc :))
Pierwszą moją, debiutancką galerię, prawie rok temu też "czytałaś" przy porannej kawce...:))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 21:39

Cześć!
Dziękuję. Ale szczerze, to w realu, większe wrażenie na mnie zrobiły łąki zbocza Coltesti - po drugiej stronie doliny i nieco bardziej na południe od Sekelyko. Botaniczny raj! Prawie płakałem, ze nie załapałem się na miłka wiosennego który już przekwitł, a szachownica kostkowata dopiero zamierzała kwitnąć - za jakiś tydzień, dwa...
Lycaena dispar występował kiedyś masowo na naszej łące w Puszczy, od ładnych paru lat już go nie widzę. Pamiętam go zaś doskonale z dzieciństwa, gdy mój św.p.Dziadek, leśnik i entomolog zarazem, zabierał mnie na swoje wyprawy poszukiwawcze.
Ale było to bardzo dawno temu, Panie Jarku Niedoparku...;))

tama użytkownik tama(wpisów:2959) dodano 16.11.2013 21:33

Zostawię sobie tą galerię na jutrzejszą poranną kawę. Dobranoc :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5186) dodano 16.11.2013 21:24

Jestem fanem Twoich opowieści.
Fotograficznie też nieźle, szczególnie na początku, gdzie Szeklerska Skała grała główną rolę.
Gratuluje pogody ducha.
Moje przezwisko wziąłem właśnie od tego motylka.
Rzadki, a w mojej okolicy czuje się bardzo dobrze. Polubiliśmy się.
Podobało się.
Pozdrawiam serdecznie:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 18:32

Witam Surykatko,miłośniczko kwiatów i roślinek wszelakich! A na Skałę, to już widze jak wbiegasz!
Dziękuję i pozdrawiam! :))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 18:29

Bartaczku, bardzo cieszę się, że zajrzałaś. I jeszcze bardziej, że róże podobały się. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 18:26

Woja, dziękuję. Może kiedyś?? Nie tylko Ty mnie namawiasz, ale musiałbym jeszcze "trochę" więcej przeżyć: choćby w Szwajcarii, którą tak udanie prezentowałeś. Pozdrawiam!

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6860) dodano 16.11.2013 17:16

Cudowne te ukwiecone łąki. Ech, pobuszowałoby się... I wdrapało na skałę niechybnie...

Bardzo relaksująca galeria. Dziękuję i pozdrawiam :)

bartak użytkownik bartak(wpisów:924) dodano 16.11.2013 16:22

Wiosenne, pełne kwiatów łąki to oczywista oczywistość, że muszą się podobać , dzięki za dzikie róże,
podróżowanie w grupie do łatwych nie należy ale widać,że Wam się to udaje i wszyscy są zadowoleni,
pozdrawiam :)))

woja użytkownik woja(wpisów:505) dodano 16.11.2013 16:14

O, jak mi się zatęskniło za wiosną! I nawet za różowym:-)
Fantastycznie się czyta Twoje opisy; zbierz je kiedyś i wydaj "Wielką książkę podróżniczą Przemysława":-)
pozdrawiam

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4643) dodano 16.11.2013 14:28

Masz rację z tym DELETE. Zresztą jesteśmy wolni i możemy wybierać, do jakich galerii zaglądać a czyje omijać ;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 14:14

Cześć Patryku :))
Z Szeklerami dokładnie tak, chociaż niektórzy dowiadują się dopiero teraz "kim są" :)))
Ale, rzeczywiście: w przeciwieństwie do wsi rumuńskich, przynajmniej Rimetea - Torockó potrafi przeżywać oblężenie wycieczek, głównie z Węgier.
Podczas naszego pobytu u Dr.Demetera była, na szczęście, tylko jedna.
A poza tym... myślę, że wcale tak nie masz jak mówisz. A jeśli masz tylko trochę, to jest też klawisz "delete" - czas go już użyć...;)
Cieszę się, że zajrzałeś: dziękuję serdecznie i pozdrawiam!

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4643) dodano 16.11.2013 14:00

Przemysławie - pozostając w klimatach kulinarnych - powiem, że wyborną strawę przygotowałeś naszym oczom. Świetna opowieść, którą czyta się tym milej, bo wiadomo, że jesteś świetnym narratorem a nie operatorem skrótów klawiszowych CTRL-C CTRL-V ;) Wiem, złośliwy jestem dla co niektórych, ale tak już mam i tyle ;) Masz rację z tymi Węgrami - Kresowianami, ale z drugiej strony to w pewnym sensie taki chwyt marketingowy, który raczej zwiększa liczbę gości w tym rejonie, więc miejscowym chyba nie przeszkadza, że są Szeklerami.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 12:54

To życzę smacznego i zapraszam ponownie wieczorem!

halszka użytkownik halszka(wpisów:2518) dodano 16.11.2013 12:47

Przemko:) Obejrzałam trochę w pośpiechu póki co,bo jest sobota i kuchnia mnie wzywa oraz pralka:)
Wrócę wieczorem poczytać i podelektować się pięknymi obrazami oraz kwiatkami na tych łąkach:)
A teraz wracam do kuchni szukać jakiegoś miodku:)) Pozdrawiam serdecznie:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 12:35

Baracudo, bardzo dziękuję. To muszę Ci powiedzieć, że takie teleportacje, to ja miałem (kilkakrotnie) na Twoje Seszele...;))
Dziękuję i pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 12:32

Gabciu: samochodu z logo nie ma, bo Andrzej tak drogę zrył, ze zostawiłem go na dole.
A aperitif?
Przecież mówiłem, że "leżaczki, kawka, ciasteczka i... coooś jeszcze"...;)) Wszystko już jasne...;))
Cieszę się, że wpadłaś, dziękuję!

pipol użytkownik pipol(wpisów:8692) dodano 16.11.2013 12:31

No przecież wiem

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 12:29

P_pol, wiesz Ty co?? Jesteś Pipol!!
;))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 12:27

Satan: jeszcze odrobisz. Ja już przymierzam się do, roboczo "Tydzień na Transalpinie 2014", mam już nawet upatrzone kandydatki na miejscówki, gdzie i dla Ciebie miejsce z pewnością znalazłoby się...;))
Pozdrawia,!

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 16.11.2013 12:07

Przemyslawie w sama dyche:)))Tak pieknie przedstawiles ten region,ze przez chwile teleportowalam sie na ukwiecone laki:)Boskie widoki...Pozdrawiam

gabi użytkownik gabi(wpisów:2353) dodano 16.11.2013 12:06

Piękna jest Twoja galeria, te łąki i kwiaty na tle gór, miejsce cudowne po prostu.
Są dwa minusy: nie ma zdjęcia logo: samochód z numerem rejestracyjnym OBIEŻYŚWIAT, i taka mała dygresja: widać, ze przyjęcia u Ciebie organizuje Pani Królowa, w kompletnym menu zabrakło .... aperitifu :)
Wybaczam Ci to :)
pozdr.
Gabi

pipol użytkownik pipol(wpisów:8692) dodano 16.11.2013 12:02

kwiatek kwiatka kwiatkiem pogania ;))

satan użytkownik satan(wpisów:2899) dodano 16.11.2013 11:58

Fajna opowieść ;-) Oglądając Ciebie i Iraska mam duże wyrzuty sumienia, że w tym roku zdradziłem Bałkany...

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 11:46

Witaj Nata! Mnie... też bardzo podobało się...;))
Tak bardzo, że... byle do następnej wiosny!
Dziękuję i pozdrawiam!

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1092) dodano 16.11.2013 11:42

Przemysławie ,galeria wspaniała.Kwiatki - przecudne a widoki zapierają dech. Bardzo,bardzo mi się podobało.Pozdrawiam:)))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 11:24

Cześć Muzelea! W takim razie dziękując za wizytę, zapraszam do kolejnych galerii z Transylvani - byliśmy tam dłużej i nie tylko w Rimetea...:))
Pozdrawiam!

muzelea użytkownik muzelea(wpisów:167) dodano 16.11.2013 11:00

co prawda nie jestem zbyt wielką fanką kwiatków.... ale według mnie Transylwania to jeden z najciekawszych regionów na naszym kontynencie. Twoja galeria narobiła mi smaku na jeszcze :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 16.11.2013 10:57

Ale może Jego Pani Małżonka coś z Nim zrobi...;))
Pora była rzeczywiście świetna. W 2014 zamierzam powtórzy, lecz nieco poźniej i wyżej w Karpatach>
Fajnie, że zajrzałaś, pozdrawiam!

romana użytkownik romana(wpisów:5096) dodano 16.11.2013 10:52

Bardzo trafnie wybrałeś porę roku na tą wędrówkę. Ukwiecone łąki pięknie się komponują ze skałami w tle.
Nie wiem tylko jak Pipol się odnajdzie w tej galerii, czy wytrzyma taką ilość kwiatów. Ostatnio jakoś nerwowy się zrobił, dlatego obawiam się że nadmiar kwiatów i kolorów może mu całkiem zaszkodzić ;)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!