|
Pielgrzymka Maturzystów do Częstochowy.
Trzeba było sie pomodlić o zdanie matury w końcu :)
Ale miejsce to wydało mi się magiczne, przyciągające. Nigdzie nie czułam takiego wewnętrznego spokoju i radości. Dobrze mówią o niej 'polska Kana', bo cuda naprawdę się zdarzają. Czas szybciej leci. Msza, na której byłam w ogóle nie sprawiała wrażenia jakby trwała 2 godziny. Magiczna moc tego miejsca przyciąga tłumy i wcale sie nie dziwię.
Chociaż był to mój pierwszy raz tam [ aż sama się dziwię, że dopiero pierwszy ] na pewno odwiedzę to miejsce jeszcze nie raz...
Październik 2007
|