m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (32):

 
Naszą wycieczkę rozpocznijmy od Septemvri, niewielkiego miasteczka na zachód od Płowdiw, z którego kursuje kolej wąskotorowa do Dobriniszte położonego u stóp pasma górskiego Pirin. Kolej ta stanowi ważny środek lokomocji dla miejscowej ludności. Budowano ją etapami w latach 1921-1945. Szkoda tylko, że wagonów, tak jak dawniej nie ciągną lokomotywy parowe. Odległość 125 km jest pokonywana w ok. 5 godz. Trasa jest niezwykle malownicza i wiedzie przez 10 tuneli i kilkanaście wiaduktów. W tak pięknych okolicznościach przyrody doszło do szybkiej integracji polsko-bułgarskiej w miejscu najbardziej do tego predestynowanym, czyli w przejściu między wagonami. Tu też poznaliśmy smak domowych bułgarskich wyrobów spirytusowych. Dobriniszte jest uroczym miasteczkiem położonym zaledwie kilka kilometrów od znanego kurortu Bansko. Jest to doskonała baza wypadowa do wycieczek górskich w pasmo Pirinu.
Są to góry w typie naszych Tatr, jednak nieco wyższe. Zdumienie wzbudza niewielka ilość osób, które odwiedzają te piękne tereny latem. No ale wiadomo, że jak ktoś jedzie do Bułgarii latem, to tylko nad morze. A i sami Bułgarzy wychodzą chyba z założenia, że góry są po to, żeby uprawiać na nich sporty zimowe, a nie w skwarze urządzać sobie marszruty. Najwyższym szczytem Pirinu jest Wichren (2914m.n.p.m.). Nazwa gór pochodzi od Perunu, najwyższego bóstwa panteonu słowiańskiego, boga grzmotów i piorunów.
Większość obszaru gór objęta jest ochroną parku narodowego. Występuje tu wiele bałkańskich endemitów o wdzięcznych nazwach jak n.p. sosna rumelijska czy sosna bośniacka. Jak wyżej była mowa o niewielkiej liczbie turystów w górach, to wystarczy oddalić się kilka kilometrów od utartych szlaków, by widok turysty był prawdziwym kuriozum. Krajobraz zmienia się całkowicie.
Wyraźnie czuć, że jesteśmy na Bałkanach. Jest pięknie, ale musimy jechać dalej. Przed nami Rodopy najbardziej klimatyczne z bułgarskich gór. I tu niespodzianka. Mimo niewielkiej odległości pomiędzy oboma pasmami po południu nie ma już transportu publicznego. Pozostaje autostop. Jak się okazuje, nie stanowi to żadnego problemu. Rodopy są czarującymi i niezwykle urozmaiconymi górami zajmującymi wielki obszar w południowej części Bułgarii.
My jedziemy w część zachodnią. Wyższą, sięgającą ponad 2000m.n.p.m. w większości pokrytą gęstym lasem iglasto-liściastym. Naszym celem jest wąwóz rzeki Trigrad. Wąwóz zaczyna się w Teszel, gdzie nocowaliśmy. Kilkugodzinny spacer w nim pozostawia niezapomniane wrażenia. Wraz z podejściem coraz wyżej jego urwiste ściany zbliżają się do siebie, co daje niesamowity efekt. Niestety, trudno to uchwycić na fotografii. Skaliste ściany w wąwozie osiągają miejscami wysokość 350 metrów. W pewnym momencie rzeka niknie w jaskini Gardziel Diabła, atrakcją jest w niej 45-metrowy huczący wodospad. Legenda głosi, że to tędy schodził do Hadesu Orfeusz po swą ukochaną Eurydykę.
Drogę powrotną do Teszel pokonujemy szlakiem powyżej wąwozu, gdzie nie spotykamy żywego ducha... ...za wyjątkiem wesołego pasterza owiec. Pora jechać dalej. Na wschód do Smoljan. Smoljan jest najwyżej położonym miastem w Bułgarii (999-1010 m.n.p.m.) Jest to z pewnością jedno z najpiękniej położonych miast w Europie. W okolicy warto się przejść nad górskie jeziorka. Ulubione miejsce działalności miejscowych wędkarzy.
Niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy. Trzeba wracać do domu. Jeszcze tylko zerknięcie na morze w Burgas i lot do Polski. A tam czeka już na nas orzeźwiający deszczyk, bo po prawdzie te słońce to już nudne się robiło;)

najbliższe galerie:

 
Selcza
1pix użytkownik jednababa odległość 26 km 1pix
Trigrad
1pix użytkownik keith_1989 odległość 58 km 1pix
Piryn,  czerwiec 2009r
1pix użytkownik satan odległość 59 km 1pix
Wichren najwyższy szczyt Gór Piryn
1pix użytkownik dispar odległość 60 km 1pix
Piryn - wokół górskich jezior.
1pix użytkownik dispar odległość 62 km 1pix
Piryńskie wędrówki
1pix użytkownik szym0n odległość 63 km 1pix

komentarze do galerii (4):

 
pipol użytkownik pipol(wpisów:9082) dodano 19.11.2013 19:25

nie wiem co to gruzińska czacza, za to wiem co to polski bimber na mazurach, do tej pory słabo widzę :)

jezier użytkownik jezier(wpisów:40) dodano 19.11.2013 17:37

Jeżeli chodzi o wyroby domowego rzemiosła, to może gruzińska czacza to nie była, ale całkiem smaczne;)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 19.11.2013 16:34

Fajne te bułgarskie górki :)
Pozdrawiam :)

pipol użytkownik pipol(wpisów:9082) dodano 19.11.2013 13:57

Miło się oglądało i czytało.
urokliwe miejsce.
I jak te wyroby spirytusowe ?
pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!