m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Podróż przez półpustynne, niesamowitej urody tereny dobiegła końca. Przed sobą mam już górę Garedża, na zboczach której ulokowany jest kompleks  klasztorny Dawid Garedża. Początki kompleksu sięgają VI wieku, kiedy to z inicjatywy Dawida, jednego z trzynastu Świętych Ojców Syryjskich powstaje klasztor Lawra. Właśnie do niego wchodzimy. Wejście zdobi inskrypcja w pradawnym alfabecie gruzińskim asomtawruli. Dawid Garedża w okresie świetności był zespołem kilkunastu klasztorów, dziesiątków kościołów, i setek kaplic oraz komnat skalnych,  powstawałych od VI do XIII wieku Za Dawidem przybyli tu  z Syrii kolejni mnisi i wznieśli następne dwa klasztory - Dodos Rka i Natlismtsemeli. Ten na zdjęciu to akurat klasztor Paata Wardanszwili. Wchodzimy na jego górny poziom i na chwilę zaglądamy do kościoła św. Mikołaja.  Dolny poziom to groty, które także udostępnione są do zwiedzania. Przyznam się, że trochę się w tych grotach zagapiłam  i miałam problem ze znalezieniem wyjścia. Uff, udało się. Wolę jednak świeże powietrze, nawet jeśli na zewnątrz upał, a tam w grotach przyjemny chłodek.
Teraz rozpocznie się wspinaczka na górę. Wyrwałyśmy w kilka osób do przodu, pozostali nie mieli wyjścia, musieli iść za nami. Szybko okazało się, że wybrałyśmy  odwrotny od zakładanego wariant wspinaczki. Pilotka chciała iść ścieżką obok sklepiku i dojść w pierwszej kolejności do świątyń. My chyba spragnione pognałyśmy w drugą stronę, w kierunku źródła zwanego Łzami Dawida.  Pnąc się w górę jeszcze troszkę opowiem o historii klasztorów. Dynamiczny rozwój kompleks zawdzięcza niejakiemu  Ilarionowi Kartweli. Podobno była to bardzo wpływowa osoba w Gruzji wieku IX.  Za jego sprawą przybyło do Dawid Garedża wielu ważnych w ówczesnej hierarchii mnichów. Był wśród nich syn krola Gruzji Dawida IV Budowniczego - Dymitr I.
Tu robimy sobie chwilę przerwy, czekając na resztę towarzystwa. Dotarłyśmy do miejsca, w którym znajduje się święte źródło - Łzy Dawida. Obecnie czczone jako relikwia. Jako, że niektórzy maruderzy są daleko w tyle, jak chociażby ci na zdjęciu mamy czas aby porozglądać się dookoła. chcemy się napatrzeć na zapas, bo to beż wątpienia jedne z najpiękniejszych gruzińskich widoków. Pit stop się skończył, trzeba iść dalej. Nie powiem trochę czułam w kościach ten spacerek. Łzy Dawida zostawiamy w tyle. Jak głosi tradycja stąd czerpali wodę pierwsi przybyli tu mnisi. Sam Dawid pewnie też. Wróćmy jednak do historii. Pierwsze problemy, z którymi przyszło mierzyć się mnichom pojawiły się w wieku XIII wraz z najazdem Mongołów. Prawdziwą zagładę przyniósł wiek XVII. Liczne inwazje  perskich hord pod wodzą szacha Abbasa doprowadziły do upadku kompleksu.
Persowie spalili setki unikalnych manuskryptów, zniszczyli wiele malowideł, zburzyli liczne budowle i wymordowali mnichów. Powoli zbliżamy się do małej cerkwi, gdzie zrobimy sobie dłuższy przystanek. Ścieżką, którą idziemy ponoć lepiej jest schodzić, a tą którą będziemy wracać wchodzić. Ale przecież nikt nie mówił, że będzie łatwo. Że będzie trudno też się nikt nie zająknął. Wybrałabym lepsze buty. A może to ja nie odrobiłam pracy domowej, bo gdybym przed wyjazdem zajrzała do galerii Magdaleny to i buty byłyby lepsze i ścieżka nie byłaby pomylona. Jednak wszystkie niewygody rekompensują takie oto cudowne widoki. A oto i wspomniana cerkiew. To tu można spotkać gruzińskich lub azerskich pograniczników, ponieważ... ...część kompleksu znajduje się w rejonie Agstafa, na terenie Azerbejdżanu. Dobrze, że po wielu latach sporów obie strony się dogadały i turyści mogą sobie spokojnie oglądać wszystkie wspaniałości ukryte w pobliskich skałach.
Gruzińskim pogranicznikom czas płynie bardzo leniwie. albo pozują do zdjęć... ...albo bawią się telefonem. Oczywiście skrzętnie wykorzystywaliśmy ich przychylność. Przyjaźń polsko-gruzińską można umacniać na różne sposoby. Po najazdach perskich klasztor podniósł się jeszcze z ruin, ale na krótko. Na początku XIX wieku Rosjanie rozpoczęli akcję wyludniania klasztorów. Dopiero po odzyskaniu niepodległości przez Gruzinów w 1991 r. mnisi wrócili do swoich klasztorów. Obecnie mieszka ich w klasztorze bodajże dziewięciu.
Te skarby z trzech ostatnich zdjęć i ze zdjęć następnych  ukryte są w tych niewielkich skalnych dziuplach. Trochę trzeba się nagimnastykować aby do nich wejść. Freski niestety są bardzo zniszczone. Te klasztory leżą po stronie azerskiej i to pewnie brak wspólnego stanowiska obydwu krajów nie pozwala na ich odnowienie. Pomiędzy wizytami w kolejnych pieczarach krótki rzut oka na azerską stroną. Mimo iż krajobraz w sumie jest jednostajny to nie mogę się na niego napatrzeć. Malowidła pochodzą z okresu średniowiecza. Pierwsze powstawały na przełomie wieków IX i X. Proces ich powstawania zakończył się się w wieku XIII. Część z nich nie przetrwała próby czasu. Nie tylko malowidła są zniszczone. W niektórych zawalone są także wejścia.
W czasie okupacji sowieckiej w klasztorze stacjonowały wojska radzieckie. Ta cieniutka wijąca się linia to nasza ścieżka. Tak prezentuje się z bliska. Jeszcze przez chwilę popatrzmy sobie na Azerbejdżan, bo za chwilę wrócimy do gościnnej Gruzji. ... Jesteśmy już na szczycie góry Garedża. Teraz już tylko w dół. Co wcale nie znaczy, że będzie łatwiej. Dobrze, że choć było gorąco to słońce jednak nie paliło.
Ten ktoś w czarnej koszulce zagadnął do nas parę minut wcześniej, pokazując na tereny przed nami i zadając nam pytanie czy widzimy tu wojska amerykańskie. Odparłyśmy, że oczywiście nie, a on na to odpowiedział że no właśnie Amerykanów tu nie ma za to Rosjanie bardzo chcieliby być. Ponownie naszym oczom ukazuje się murowana część kompleksu Dawid Garedża. Co roku na terenie kompleksu organizowany jest festiwal ludowy Garedżoba. Co roku też z okazji świąt religijnych z katedry Sioni przywożony jest tu jeden z trzech kamieni jerozolimskich. Z tymi kamieniami wiążę się oczywiście legenda. Dawid podczas pielgrzymki do Jerozolimy zabrał stamtąd trzy kamienie. Żołnierze króla dogonili Dawida i zabrali mu dwa kamienie. Trzeci przechowywany jest w katedrze w Tbilisi. To tak w dużym skrócie. Teraz ci co podczas wspinaczki na górę byli w dalekim ogonie dziwnym trafem teraz są z przodu. To wcale nie znaczyło, że dopadło nas zmęczenie. To kontemplacja widoków tak spowolniła nasz marsz.
W końcu jednak i my jesteśmy już prawie na dole. Teraz jeszcze szybkie zakupy w przyklasztornym sklepie i w drogę... ...do Oasis Club. Ale o tym już było tutaj http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=24209.
Dziękuje za uwagę i zachęcam do odwiedzin Dawid Garedża. Warto.

najbliższe galerie:

 
Gruzja:  Dawid Garedża
1pix użytkownik magdalena odległość 2 km 1pix
Gruzja 2012- Dawid Garedża
1pix użytkownik metuzalech odległość 2 km 1pix
David Goredża
1pix użytkownik dispar odległość 3 km 1pix
Gruzja - w drodze do Dawid Garedża
1pix użytkownik margo odległość 3 km 1pix
GRUZJA-Dawid Garedza.
1pix użytkownik irolek odległość 27 km 1pix
GRUZJA-Kachetia.
1pix użytkownik irolek odległość 29 km 1pix

komentarze do galerii (38):

 
ak użytkownik ak(wpisów:6048) dodano 17.05.2015 07:53

widzę, że przyjaźń polsko-gruzińska zaowocowała pięknymi fotami :)

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 09.12.2013 19:41

Dziękuję. Znalazłam się tam w bardzo miłym towarzystwie.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6008) dodano 09.12.2013 11:55

Gratuluję miejsca na pudle...;))

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 05.12.2013 20:10

Paweller- Trochę cię już znam, wcale więc mnie nie dziwi, że właśnie te zdjęcia wybrałeś.
Miło mi, że zajrzałeś do galerii. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 05.12.2013 20:07

Nola, jestem więcej niż pewna, że spotkasz.

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 05.12.2013 20:06

Magdaleno, łatwo nie było, ale dałam radę. Gorzej z butami, one nadawały się tylko do kosza.
Pogodę tego dnia mieliśmy faktycznie fajną, było gorąco ale dało się wytrzymać.
Dziękuję i pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 05.12.2013 18:37

Kordulo - pięknie dziękuję. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 05.12.2013 18:37

Heriko, Dawid Garedża to prawdziwa perełka. Dziękuję i pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7218) dodano 05.12.2013 16:27

Zacne miejsce pokazałaś, na pewno warto je zobaczyć. Fotki 44 i 50 moje ulubione:)
Pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6685) dodano 05.12.2013 09:56

Margo planuję tam być i przekonać się osobiście jak tam jest pięknie, to już za pół roku!:)
No mam nadzieję, że jakiś przystojniaków spotkam na swojej drodze:)
pozdrawiam:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 04.12.2013 21:33

Baaardzo fajne masz te zdjęcia z pogranicznikami:-)))
Łatwo chyba nie było zejść z góry;-) Na strome zbocza lepiej jednak się wchodzi niż z nich schodzi.
Kolorystyka okolic klasztoru niezmiennie mnie zachwyca.
Ładne niebo miałaś. Gdy ja tam byłam nie było jednej chmurki, co na zdjęciach gorzej wygląda, nie mówiąc już o lejącym się z góry żarze.
Pozdrawiam:-)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5756) dodano 04.12.2013 20:46

Piekna kraina, bardzo mi sie podobało:)
Pozdrawiam:))

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 04.12.2013 20:03

i kolejna piękna odsłona gruzińskich perełek. to istotnie bardzo fajne miejsce, klasztor super się komponuje z górami, do tego fajne zdjęcia. podobało mi się tu:)

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 04.12.2013 17:31

Nola, wybierasz się do Gruzji więc pewnie tam zajedziesz i wtedy przekonasz się jak jest tam pięknie. Chociaż ty już tyle widziałaś...
A może i jakiegoś fajnego pogranicznika spotkasz? Życzę ci wspaniałych wrażeń z tej podróży, a póki co dziękuje za wizytę i pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 04.12.2013 17:29

Annuus, pogranicznik był naprawdę sympatyczny i bardzo skory do wspólnych zdjęć.
Dzięki. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 04.12.2013 17:27

Gabi, lejesz miód na moje serce. Choć metryka, niestety, nie kłamie to jest to bardzo miłe.
A krajobrazy są tam rzeczywiście nieziemskie.
Pozdrawiam serdecznie.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6685) dodano 04.12.2013 16:46

Klasztor jest pięknie położony:) Widoki cudowne:)
Fajny ten pogranicznik z 27;)
pozdrawiam:)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 04.12.2013 15:56

Piękne tereny. I drugi pogranicznik bardzo sympatyczny:)
Pozdrawiam serdecznie:)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2467) dodano 04.12.2013 08:21

Margo, piękna galeria, świetne zdjęcie, a nr 44 i następne wyglądają jak nie z tego świata. Jak zobaczyłam Twoje zdjęcia to miałam dokładnie takie samo skojarzenie jak ( tradycyjnie musiałam pójść do góry i sprawdzić pisownię) Surykatka - nastolatka.
pozdr.
Gabi

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 04.12.2013 08:01

Jak ja się z tobą Disparze zgadzam. Co to za sztuka chodzić w porządnych butach. Jednak w szpilkach to i dla mnie byłoby nie lada wyzwanie. Żeby nie było to ja w tych swoich sandałach zajrzałam do każdej pieczary, do której tylko w jakiś sposób dało się podejść. Niewielu nas takich w grupie było. Inni choć mieli porządne buty odpuścili sobie już na starcie. Z daleka cyknęli parę fotek i szli dalej.
Cieszę się , że ci się podobało, zwłaszcza że sam masz przecież świeże wspomnienia stamtąd. Dziękuję i pozdrawiam.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5297) dodano 03.12.2013 23:41

45- bardzo udane.
W porządnych butach chodzić, to żadna sztuka. W sandałach to co innego.
Choć szpilki byłyby jeszcze większym wyzwaniem. Szczególnie dla mnie.
Podobało się. Czułem się jakbym sam tam był.
Pozdrawiam:)

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 03.12.2013 22:15

Pipol, ale mi wstyd. Dopiero teraz go zauważyłam. Nic się przed tobą nie ukryje.
Muszę uważniej oglądać swoje zdjęcia. Dzięki i pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 03.12.2013 22:13

Surykatko, ja nie chcę ci wieku wypominać, ale przy twoich 103 latach to rzeczywiście ze mnie prawdziwa nastolatka.
A tak poważnie to oczywiście bardzo ci dziękuję i za miłą wizytę i za przemiły komplement.
Pozdrawiam.

pipol użytkownik pipol(wpisów:8868) dodano 03.12.2013 22:11

Pytam, bo na 44 widzę solara !!!

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 03.12.2013 22:11

Satan, wielkie dzięki i niech będzie...za Kaukaz!
Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 03.12.2013 22:09

Olaf, dziękuję i pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 03.12.2013 22:07

Zibid - w imieniu swoim i w imieniu właściciela kałacha po stokroć DZIĘKUJĘ.

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 03.12.2013 22:06

Tama, dzięki że zajrzałaś. Z butów już się wytłumaczyłam, a freski rzeczywiście...żal, że tak niszczeją. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 03.12.2013 22:04

Rozmusiaki, moje sandały nie były takie złe. Tylko ze starości paski się nieco porozciągały i stopa nie trzymała się dobrze. Zresztą to była ich pożegnalna wyprawa. W ogóle nie myślałam, że tego dnia będę się gdzieś wspinać. Odpowiednie obuwie zostało w hotelu. Ale byli lepsi ode mnie. Już na dole minęliśmy się z pewną parą mówiącą obcymi językami. Pani była ubrana w wąską sukienkę i klapeczki na cieniutkiej podeszwie.Ona to na pewno do jaskiń nie podeszła.
Dziękuję i pozdrawiam.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7128) dodano 03.12.2013 21:57

P.S. na 25 wyglądasz jak nastolatka :)

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 03.12.2013 21:56

Pipol, czy ty musisz zadawać takie trudne pytania. Solary pewnie by się tam sprawdziły, a jeszcze jakby wytworzoną nadwyżkę mogli sprzedawać to by im się dopiero żyło.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7128) dodano 03.12.2013 21:53

Ale mi się serce wyrywa do tych garbatych przestrzeni! cudnie tam. Może i znane miejsce na OŚ , ale mi tam ciągle nie jest dość.
Pozdrawiam :)

satan użytkownik satan(wpisów:3087) dodano 03.12.2013 21:19

Hej!

Kompleks już znany, bo ostatnio Gruzja jest języczkiem uwagi na OŚ ;-) Mimo, to bardzo zaciekawiła mnie Twoja opowieść, co razem z fotkami dało super połączenie ;-)
Kompleks na pewno wart odwiedzenia, do tego dochodzi położenie na gruzińskim uboczu i widok na Azerbejdżan...ręka sama mi wędruje do przycisku z numerem "10" ...za Kaukaz! ;-)

Pozdrawiam.

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 03.12.2013 21:10

bardzo ładnie tam, super, podoba mi się :)

zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 03.12.2013 21:03

za zdjęcie z kałachem i właścicielem kałacha 10 pkt

tama użytkownik tama(wpisów:2982) dodano 03.12.2013 20:58

Góry i sandałki ;)
Przy takich widokach zmęczenie odczuwa się na pół gwizdka.
Szkoda tych fresków.
Pozdrawiam :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4486) dodano 03.12.2013 20:45

Piękne miejsce,a klimaty jak najbardziej moje :)
Tych fresków strasznie szkoda :(
Na marginesie,czy sandały w takim miejscu to nie za lekkie obuwie :)
Pozdrawiam.

pipol użytkownik pipol(wpisów:8868) dodano 03.12.2013 20:33

W kompleksie DG mają prąd czy z solarów tylko korzystają ?
pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!