m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (37):

 
Potem była jazda cała noc i próba transferu w ciągu doby do Trondheim, część nocki spędziliśmy śpiąc w aucie na parkingu w Fauske. Około godziny 4:00 kontuujemy jazdę, a pogoda zapowiada się zacnie i nawet udaje się doprowadzić do formy w darmowym prysznicu na jednym z kampingów. 

W trakcie jazdy do Trondheim podziwiamy, to czego nie dane nam było oglądać w pierwszą stronę. 

Dookoła liczne szczyty, piękne jeziora, niesamowita sceneria. 

W miejscowości Majavatn /około 320km przed Trondheim/ zatrzymujemy się koło klasycznej norweskiej stacyjki, wokół tundrowa roślinność, wrażenia bycia gdzieś na końcu świata nie da się odgonić.
W godzinach wieczornych udaje się na szczęście dojechać do Trondheim. Zwiedzanie zaczynami od pięknych domów na palach. W centralnej części miasta stoi pomnik króla Norwegii /lata 995-1000/ Olava Tryggvasona, założyciela Trondheim w roku 996 /o szlafmycę na głowie mnie nie pytajcie :-)/. Najbardziej znanym obiektem w mieście jest katedra Nidaros /Nidarosdomen/. Prace budowlane zakończono w roku 1093, następne rozbudowy miały miejsce w XIIw i w roku 1320. Obecnie jest to największa świątynia w całej Skandynawii. Nad miastem góruje twierdza Kristiansen, fortyfikacje zostały wzniosowe w roku 1681. Dzięki nim udało się w 1718r odeprzeć wojska szwedzkie. W czasie II Wojny Światowej naziści wykonywali tutaj egzekucje na członkach ruchu oporu. Norwegowie dużo czasu spędzają na świeżym powietrzu, wszystkie miejsce parki i skwerki zawsze zapełnione są mieszkańcami, którzy byczą się klasycznie na kocyku przy rozmowach i niczym i o wszystkich. Zachodzimy jeszcze na chwilkę nad nabrzeże, dziś dawne domy i spichlerze na palach przeznaczane są na ekskluzywne biura.
Niedaleko tzw starego mostu miejskiego /Gamle Bybro/ znajduje się jedyny na świecie „wyciąg” dla rowerów. Po wrzuceniu monety z rynny wystaje podpora po prawą nogę, której trzeba „się trzymać”, całość pcha rower i rowerzystę do góry. Nie jest to technicznie prosta sprawa, kilku chłopa na moich oczach próbowało, wielu poległo po kilku metrach :-D Jeszcze jeden rzut oka na Katedrę i pora zabierać się w kierunku kampingu, jesteśmy od kilkunastu godzin w drodze. Zanim dotrzemy na kamping rzucamy jeszcze okiem na wzniesioną w latach 70 XVIIIw rezydencję królewską - Stiftsgården. Jest to największy drewniany budynek w Norwegii, posiada 140 pokoi o łącznej powierzchni 4000m². Rankiem udajemy się na zachód, cały czas wzdłuż fjordów. Urokiem podróżowania po tej części Norwegii są liczne i częste przeprawy promowe. Tutaj widok z promu Halsa - Kanestraum. Jesteśmy w Kvernes, przyjechaliśmy tu zobaczyć jeden z kościołów klepkowych, który okazuje się być przesłonięty przez „współczesny”, biały, drewniany kościół, zbudowany w 1893r. Zbudowany przy zastąpić stary, drewniany kościół klepkowy stojący nieopodal. Kościół klepkowy w Kvernes został wzniesiony w pierwszej połowie XIVw, następnie wielokrotnie przebudowywany i tak np. wieżą dobudowano w roku 1810. Jest to jeden z najmniejszych kościołów klepkowych.
Z Kvernes już całkiem niedaleko do jednej z większych atrakcji tej części Norwegii… Jesteśmy na wyspie Averøy, gdzie swój początek ma tzw. „Droga Atlantycka”, czyli droga krajowa nr 64 łącząca miasto Kristiansund z wioską rybacką Bud. Droga Atlantycka została uznana przez Norwegów za „budowlę stulecia i znalazła się na liście najlepszych dróg na świecie brytyjskiej gazety The Guardian. Droga biegnie zygzakami tuż nad oceanem, przez wyspy i szkiery. Turyści zatrzymują się tu na długie godziny, rozkoszując się widokiem na Ocean Atlantycki, liczne wyspy i poszarpane wybrzeże, które rozsławiło to miejsce wśród żeglarzy. Drogę Atlantycką zostawiamy za sobą, przed nami kolejna atrakcje, ale zanim tam dotrzemy czeka nas jazda w okolicy Moldefjordu, jak zwykle u Norwegów - malowniczo i uroczo. Następnie przeprawa promowa Solsnes - Afarnes, przecinająca Langfjord.
Po dotarciu na drugi brzeg mijamy piękne okolice, zatrzymujemy się w zatoczkach i małych odgałęzieniach Romsdalsfjordu. Kierujemy się na Andalsnes… A jak Andalsnes, to znaczy, że zaraz zacznie się słynna Droga Trolli. Jesteśmy w dolinie Isterdalen, widoczny szczyt, to Droninnga Kongen (1544mnpm). To już fotka z przełęczy, widoczny Storgfovfjellet (1629mnpm). Zajechaliśmy na sam koniec dnia, ale coś tam jeszcze było widać. Droga Trolli jest zamknięta zimą  i z reguły otwierana pod koniec maja lub na początku czerwca. Jazda daje dużą frajdę i satysfakcję, zwłaszcza, że otoczenie, to słynna Trollvegen, czyli Ściana Trolli, jest ściana opadająca kilometr w dół.
Trollstigen /Drabinę Trolli/ zbudowano w 1936r. Droga wije się 11 serpentynami o nachyleniu 10% i wspina aż na wysokość 852mnpm. Po takich atrakcjach, można się pomylić nawet w najprostszych sprawach…Norwegowie są jednak przezorni… :-) Powoli zmierzcha, mijamy jeszcze majestatyczny Stigbotthornet (1582mnpm) i powoli zjeżdżamy do doliny po drugiej stronie, wypatrując kampingu. Kamping oczywiście był, tym razem został ulokowany przy Wąwozie Gudbrandsjuvet o szerokości 5 metrów i głębokości 20 metrów. Według starej legendy, mężczyzna o imieniu Gudbrand wskoczył do wąwozu z uprowadzoną przez niego panną młodą. Po noclegu na wąwozem ruszamy dalej, jadąc cały czas drogą krajową numer 63, musimy w Valldal skorzystać z przeprawy promowej do Eidsdalen. Przeprawy warto wykorzystać na podziwianie widoków, bo fjordy zawsze otoczone są majestatycznymi górami. I reguła była taka, że wszyscy turyści kręcili się po pokładzie, a lokalsi siedzieli w samochodzie. Faceci czytali prasę, a kobiety szydełkowały namiętnie. :-D
System promowy działa bardzo sprawnie, promy kursują co 30-60min, rejs trwa z reguły około 30min, natomiast jazda wokół fiordu nawet pół dnia. Taki tradycyjny prom zabiera z reguły 15 - 20 samochodów. W środku jest dostęp do toalety, wygodne fotele w pokojach podróży, taras, który umożliwia oglądane tego co dookoła. Płaci się za samochód i ilość osób w nim. Co się działo po dopłynięciu do brzegu...w następniej części ;-)

najbliższe galerie:

 
NORWEGIA-TROLLSTIGEN
1pix użytkownik olaf43 odległość 6 km 1pix
Norwegia - Oslo  i  Droga Troli
1pix użytkownik stewal odległość 6 km 1pix
Droga Troli
1pix użytkownik admingto odległość 6 km 1pix
Norwegia.  Trollvegen i Stigfossen
1pix użytkownik jurasek odległość 6 km 1pix
Norwegia - Droga Trolli
1pix użytkownik omektron odległość 6 km 1pix
Romsdalsfjord przed wieczorem
1pix użytkownik doracz odległość 8 km 1pix

komentarze do galerii (42):

 
satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 13.08.2014 16:55

Mucha79 -> dzięki za odwiedziny i dobre słowo ;-)

Wszystkie moje fotki tutaj, to skany, bo ja nadal bawię się aparatem analogowym.

Pozdrawiam.

mucha79 użytkownik mucha79(wpisów:163) - Użytkownik usunięty. dodano 13.08.2014 14:29

Cudne krajobrazy. Chociaż krajobraz bardzo fotogeniczny, niemniej jednak zdjęcia sie same nie robią tym bardziej szacun za jakoś. Pozdrawiam

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3036) dodano 13.02.2014 14:28

a mosty ...to osobna kategoria dzieł sztuki...

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3036) dodano 13.02.2014 14:23

...pięknie....

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 27.11.2013 21:23

Ja bym podjechał bez wyciągu... :-D

tama użytkownik tama(wpisów:3010) dodano 27.11.2013 21:14

Śmieszne, przecież zabić się w taki sposób można. Kto to wymyślił? ;) Jak prawa noga utkwi w rynnie a rower zgodnie z siłą grawitacji pojedzie do tyłu to zostanie jeden wielki rozkrok ;) A Ty jako znany nam tu rowerzysta dałbyś tak radę? :)

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 27.11.2013 20:52

Herika - klęska urodzaju..? No tak, odwieczne problemy Obieżyświatów!! :-D

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 27.11.2013 20:51

Tama - prawa noga - podeszwa, opiera się na takim metalowym czymś, co wystaje z rynny, całość działa jak kolejka linowa, tylko cała siła skupia się na prawej stopie, więc trzeba balansować i rowerem i stopą...aby nie wylecieć... ;-)

Dzięki!

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 27.11.2013 20:49

Halszka, sam bym lepiej tej galerii nie podsumował - dzięki!! ;-)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 27.11.2013 20:48

jasne, że tak;D. tylko męczy mnie, że w tym roku już nie dam rady;)

tama użytkownik tama(wpisów:3010) dodano 27.11.2013 19:53

Podoba mi się np. zdjęcie 13 ale nie mam pojęcia co to za usprawnienie dla rowerzystów, dziwne to. Ładnie pokadrowałeś. Na serpentyny nawet nie chcę patrzeć brrrrr.
Pozdrawiam Pomorzanina :)

halszka użytkownik halszka(wpisów:2671) dodano 27.11.2013 19:40

Satan. U Ciebie jak zwykle ciekawy mix:) Widok wspaniałe,Droga Atlantycka super,karkołomna Droga Trolli dla początkujących samobójców,wyciąg dla rowerów na deser:)Kościoły klepkowe ciekawe,domki na palach jeszcze bardziej malownicze:)) Od jutra zbieram na wycieczkę do Norwegii:))) Pozdrawiam!

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 27.11.2013 18:46

Margo, wybrałaś same smaczki z tej galerii ;-) Te szczyty niby niewysokie...ale wyrastają z poziomu morza, do tego są strzeliste. Ja kiedyś chciałbym wrócić do Norwegii poszwędać się z plecakiem i namiotem po górkach, nie wszystkie są takie jak ten wymieniony przez Ciebie. Parki Narodowe mają bogatą sieć szlaków, a zamiast namiotów można spać w bezobsługowych hytta'ach /płatnośc do skarbonki, wszystko opiera się na wzajemnym zaufaniu/.
Dzieki!! :-)

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 27.11.2013 18:41

Bartak, Droga Trolli via rower, to byłoby wyzwanie! ;-)
Pozdrawiam.

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 27.11.2013 18:40

Rozmusiaki, taki plus tego portalu i wszyscy wyciągamy na maxa, to co dam daje ;-)

margo użytkownik margo(wpisów:2557) dodano 27.11.2013 18:26

Bardzo mi się podobało. Drogę Trolli znam z innych galerii więc ją pomijam. Drogę Atlantycką widzę chyba pierwszy raz i gdybym była kierowcą na pewno nie byłabym tam w stanie skupić się na kierownicy. Na wyciąg rowerowy też tak z ciekawości bym się skusiła. Ciekawe ile metrów udałoby mi się przejechać. I na koniec jeszcze szczyt Droninnga Kongen- bardzo ciekawy wierzchołek. Pozdrawiam.

bartak użytkownik bartak(wpisów:936) dodano 27.11.2013 17:44

Ładnych widoczków to tam nie brakuje, z przyjemnością przejechałabym Drogę Trolli i oczywiście przyjrzałabym się z bliska, jak radzą sobie ma rowerowym wyciągu ,
pozdrawiam :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4802) dodano 27.11.2013 17:22

Im więcej Norge na OŚ ,tym bardziej chce sie tam jechać :)
Dobrze,że jest taki portal,bo przynajmniej wszędzie mogę być :)
I kasa niepotrzebna :)
Fajna jest Twoja Norwegia :)
Pozdrawiam.

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 27.11.2013 17:11

Nola, co ja tam będę ludzi zrażał, tak czy inaczej trzeba pojechać i liznąc tego klimatu ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 27.11.2013 17:10

Dzięki Baracuda! ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 27.11.2013 17:09

Annuus80, w sumie rzeczywiście ta galeria jakoś szybko przelatuje, postaram się aby kolejna była nieco obszerniejsza! ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 27.11.2013 17:08

Dispar, dzięki bardzo za dobre słowo, Gruzja kusi tak samo mocno jak Norwegia, a to w sumie dwa różne światy, ale na pewno oba warte zobaczenia...który bardziej, zabijcie , nie rozstrzygnę! ;-)


Pozdrawiam.

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 27.11.2013 17:07

Herika, ja wiem, że Ty jesteś wiercipięta i na 100% tam też zawitasz! ;-)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6784) dodano 27.11.2013 14:12

Zapomniałeś dodać, że te przeprawy promowe nie tylko są urocze, ale także drogie;) Ale fakt można wtedy podziwiać zarąbiste widoki:)
Norwegia jak zwykle przepiękna:)
pozdrawiam sąsiada:)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3570) dodano 26.11.2013 22:41

Ulalala jak tam zielona trawka:)))Wspaniale wyglądają domy na palach,kościół klepkowy,droga Troli oraz droga Atlantycka:)))
Pozdrowienia śle...;)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 26.11.2013 22:40

Mam wrażenie że pokonałeś tą trasę z prędkością światła. Jakoś tak szybko minęła.
Czytać gazetę lub namiętnie szydełkować, gdy wokół tak piękne widoki... tego nie mogę zrozumieć.
Pozdrawiam:)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5391) dodano 26.11.2013 22:31

Tyle tej Norwegii co bez mała Gruzji.
Jeszcze trochę i nie będzie po co jechać, bo wszystko obejrzę na portalu.
A jechać się chce coraz bardziej.
Zresztą cała Skandynawia kusi.
Podobało się. Pozdrawiam:)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 26.11.2013 21:57

jakoś tak szybko się to skończyło - za szybko! a te kościoły bardzo fajne, górskie widoczki piękne. trzeba kiedyś do Norwegii, oj trzeba;)

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 26.11.2013 21:55

Pogoda jest loteryjna...ale warto zaryzykować. ;-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2746) dodano 26.11.2013 21:53

Muszę poczekać aż zrobi się ciepło, a tam to raczej nie trwa długo i nie prędko ;) i oby nie padało, często czytam że deszcze:(

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 26.11.2013 21:48

W takim razie: jedź! Nie będziesz żałować.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2746) dodano 26.11.2013 21:46

Satan nigdy nie byłam w Norwegii, tylko znam z relacji innych i galerii OŚ i trafiłeś w sedno...niedosyt. To już sprawiło że ten kraj stał się jednym z priorytetowych na liście podróżnej.

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 26.11.2013 21:44

Dzięki Pipol, nie sądziłem, że po Kasprowym jeszcze jakiś widok Cię zachwyci ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 26.11.2013 21:43

Paweller, na Drabinę Trolli wjeżdżaliśmy już przy zachodzącym słońcu, stąd bez pełnego podziwu na dolinę i otaczające szczyty, ale przeżycie dla kierowcy jest spore ;-)
Droga Atlantycka dla kierowcy to też frajda, inna niż te zakręty w górach, ale poczucie jazdy po wodzie też jest bezcenne ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 26.11.2013 21:40

Anek11, mimo wszystko chyba się dobrze stało, że jest niedosyt, jest mi miło ;-)
Ten wyciąg to mimo wszystko nie taka łatwa sprawa ;-)

pipol użytkownik pipol(wpisów:9050) dodano 26.11.2013 21:38

Ciekawy ten rowerowy orczyk ;)
Piękne niektóre widoki.
pozdrawiam

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 26.11.2013 21:35

Droga Trolli bardzo zacna, sam widok z góry robi niesamowite wrażenie, a przejażdżka nią na pewno jeszcze większe:) Most na 22 też całkiem fajny. Widokowo jest tam cudnie:)
Pozdrawiam.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2746) dodano 26.11.2013 21:19

Dawkujesz jak w serialu kryminalnym wrażenia, już wciągnęło mnie oglądanie, a tu figa...ten wyciąg dla rowerów, zaciekawiło mnie to cudo, ciekawe czy też bym padła :)) POzdrawiam i czekam co będzie dalej po dopłynięciu do brzegu

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 26.11.2013 21:13

Gabi, o kościołach klepkowych jeszcze będę rozprawiał ;-)
Cierpliwości ;-)
Dzięki!

gabi użytkownik gabi(wpisów:2692) dodano 26.11.2013 21:09

Satan, a te kościoły klepkowe, to ... że im niby piątej klepki brakowało, czy o co chodzi?

a tak na poważnie, to bardzo piękna kraina i równie piękna galeria.
pozdr.

satan użytkownik satan(wpisów:3217) dodano 26.11.2013 21:04

Muszę jakoś logicznie poskładać te części...postaram się więcej wrzucić w kolejnej odsłonie... ;-)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 26.11.2013 21:01

Co tak mało fotek ! Takie widoki, a Ty nam skąpisz pięknych obrazków ;)))
Pozdrawiam :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!