m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (36):

 
Do Cisnadioary trafiliśmy zupełnie przypadkowo.  Pierwotnie chcieliśmy zatrzymać się w Sibinie, miałam nawet upatrzoną miejscówkę, ale... nie mogliśmy jej znaleźć, bo nasza nawigacja nie miała wykazu ulic w tym mieście! Nie dziwię się teraz Iraskowi, że na podróże po tej części Europy zabiera trzy GPS. Przejechaliśmy całe miasto i tym sposobem dojechaliśmy do Cisnadioary, a że dalej nie chciało nam się jechać, postanowiliśmy, że zatrzymamy się w tej miejscowości.
Cisnadioara to niewielka miejscowość, w której znajduje się bardzo cenny zabytek. Jest to romańska bazylika z XII w. wybudowana z kamienia na skalistym płaskowyżu.  Jest jednym z najstarszych i najbardziej charakterystycznych romańskich budowli w Rumunii. Aż wstyd się przyznać, ale nie pokusiłam się, abu zobaczyć ten zabytek z bliska. Zabrakło ochoty na pokonanie kilkaset stopni schodów, A może czasu, bo miałam już inne plany na spędzienie tych kilku dni w tej okolicy,
a jak wspomniałam na wstępie ta wieś była nadprogramowa. Poza bazyliką raczej nie było tutaj nic ciekawego do zobaczenia. Wies była jednak bardzo ładnie połozona - ale to w Rumunii standard. Przy odpowiedniej pogodzie ze wi roztaczał się widok na majestatyczne Góry Fogaraskie. W tzw. cetrum wsi znajdował się sklep, do którego szliśmy wieczorem na zimne piwo (niestety z butelki - bo nalewanego nie było) Był jeszcze jakis bar czy coś w tym stylu, ale również bez nalewanego piwa.
Nalewane piwo pewnie można było znaleść w następnej miejscowości  - Cisnădie. Ale nie po piwo tutaj zajechaliśmy, lecz żeby zobaczyć kolejny warowny kościół. Samo miasto może pochwalić sie dość przyjemną zabudową wokół trójkątnego rynku. Ja niestety trafiłam na remont nawierzchni, który skutecznie utrudniał poruszanie się po mieście, zarówno samochodem jak i na piechotę. Wróćmy jednak do kościoła. Jak podaje Wikipedia:
Jest to romański kościół pod wezwaniem św. Walburgi Zbudowany został na przełomie XII i XIII w. w formie romańskiej bazyliki. W XV w., w obliczu najazdów tureckich, obwiedziono go podwójną linią murów obronnych z wieżami, a także dobudowano ponad prezbiterium i skrzydłami transeptu dodatkowe obronne piętra. Kościół nie jest tak ciekawy jak inne warowne kościoły w Rumunii. Nie imponuje ani wielkością, ani wiekiem.
Jedyne co go wyróżnia, to ołtarz kościoła, który jest fragmentem oryginalnego tryptyku pochodzącego z warsztatu Wita Stwosza. Ale to trochę za mało, aby tutaj specjalnie przyjeżdzać, no chyba, że jest się przejazdem. Na zwiedzanie kościoła, nie potrzeba dużo czasu. Mi zajęło dokładnie 15 minut. W tym czasie mój mąż, któremu znudziło się już zwiedzanie warownych kościołów ... ... bajerował ekspedientkę w pobliskim sklepie. 
Dziekuję.

najbliższe galerie:

 
Transylwania 2016 - Rasinari i skansen ASTRA (1)
1pix użytkownik achernar-51 odległość 5 km 1pix
Rumunia - Răşinari
1pix użytkownik marioli odległość 5 km 1pix
Transylwania 2016 - skansen ASTRA (2)
1pix użytkownik achernar-51 odległość 5 km 1pix
Skansen Wsi Rumuńskiej w Sibiu
1pix użytkownik muzelea odległość 6 km 1pix
Sibiu i okolice
1pix użytkownik piautre odległość 6 km 1pix
Skansen Astra w Sibiu
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 6 km 1pix

komentarze do galerii (21):

 
annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 24.03.2014 20:22

Ciekawie pokazałaś te miejscowości.
Pozdrawiam serdecznie:)

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 23.03.2014 19:08

Transylwania jest czarodziejska.Te wsie ostatnio poznałam na necie i mnie zauroczyły i mam już namiar na fajny nocleg w Cisnadioara .Ale to za rok bo na tegoroczny urlop mam już plany .Pozdrawiam serdecznie :)

eljot użytkownik eljot(wpisów:532) dodano 20.03.2014 11:39

Marioli, pamięta się te miejsca i zdarzenia, które wywołały największe emocje, np. angażuje się emocje i aktywnie uczestniczy sie w projektowaniu trasy i musi się dokonać trudnego wyboru.
Natomiast jeśli jest się biernym uczestnikiem, nazywanym przeze mnie "worek kartofli", który jest tylko wożony, to takie miejsca nie pozostają w pamięci, bo ta jest niestety jak wiemy ulotna.
Nie przejmuj się ta Rumunką, jest daleko - "poza zasięgiem", ale nie oczekuj, by mężczyzna pozostał jak głaz, bez emocji, gdy spotyka stragan ze wspaniałymi pomidorami.

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 20.03.2014 11:14

Eljot - ja uważam, że nasze tempo zwiedzania nie jest duże i po prawie każdym urlopie mam niedosyt, że tego nie widział, tam nie byliśmy itd. Natomiast mój wspomniany już tutaj mąż, narzeka, że zwiedzamy za dużo, później mylą się mu miejscowości i mało co pamięta...ale Rumunkę od pomidorów zapamiętał. Daje mi to dużo do myślenia :)

eljot użytkownik eljot(wpisów:532) dodano 20.03.2014 10:31

Wydaje się, że macie duże tempo zwiedzania. My w okolicach Sybinu trochę zwolniliśmy tempo, nie widzieliśmy Cisnadie czy Cisbadioara, a zanocowaliśmy w Ocna Sibiului, tam znajdują się solanki i lecznicze błota, gdzie można było wymoczyć się spokojnie i zyskać na urodzie. Wymusiło to dodatkowy dzień pobytu w tych okolicach :-)

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 20.03.2014 10:25

to jednak pamięta :)))))))

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 20.03.2014 09:44

Andred - na szczeście nie uczy się rumuńskiego :)
Dzisiaj napomknęłam przy śniadaniu, że zrobiłam galerię z Rumunii i napisałam, że w czasie gdy ja zwiedzałam kościół, On bajerowała sklepową - wiecie co powiedział - "a to w tym miasteczku obok, gdzie nocowaliśmy pod Sybinem, ta od pomidorów, która była strasznie poważna i przejęta swoją pracą"
Wiecie teraz trochę więcej.
Pozdrawiam i dziekuję za odwiedziny.

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 20.03.2014 01:11

Sympatyczna wyprawa, tez lubie sie gubic, pewnie nawet GPS by mi nie pomogl;)
16 - bardzo dobra:)
Pozdrawiam:)

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 19.03.2014 21:54

W jednym z pierwszych polskich wydań Playboy'a było 100 porad. Wszystkich oczywiście nie pamiętam, ale jedno z nich mówiło (może przytoczę niezbyt dokładnie, ale chodzi o sens): jeżeli chcesz się nauczyć języka obcego, to postaraj się poderwać dziewczynę która mówi tylko tym językiem.
Marioli, czy Twój mąż po powrocie zaczął uczyć się rumuńskiego? ;-)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4815) dodano 19.03.2014 21:39

Ostatnio sporo tych rumuńskich dziur do oglądania, ale fajnie, bo podoba mi się ten kraj

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 19.03.2014 20:56

Nic nie wyszło z bajerowania - za krótko zwiedzałam, a i bariera językowa za duża. :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4562) dodano 19.03.2014 20:40

A ta ekspedientka warta była przynajmniej tego bajerowania ?
Mnie się tu nawet podobało :)
Pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6705) dodano 19.03.2014 20:07

Fajna 16:)
pozdrawiam:)

jarek4441 użytkownik jarek4441(wpisów:182) - Użytkownik usunięty. dodano 19.03.2014 19:54

a jaki rezultat bajerowania?

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 19.03.2014 18:45

Chciałem zadać to samo pytanie co Pipol i jeszcze ciekawy jestem tej barmanki ;-)
Pozdrawiam,
andred

pipol użytkownik pipol(wpisów:9010) dodano 19.03.2014 17:50

i zbajerował ?

harmony użytkownik harmony(wpisów:2627) dodano 19.03.2014 17:45

Przy 14 fotce napisałaś: "Poza bazyliką raczej nie było tutaj nic ciekawego do zobaczenia." i pokazujesz tak fajnego, swojskiego pieska :) Mnie się podoba zdjęcie 16 i otoczenie kościoła. Pozdrawiam :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6143) dodano 19.03.2014 17:42

Z przyjemnością i zaciekawieniem oglądam wszystko, co dotyczy Rumunii. Cisnadie i Cisbadioara, z tym większą dlatego, że moja przedostatnia galeria pochodziła z Sibiel i Talmacel, a to tuż obok. Nie mam nic przeciwko korzystaniu z wiadomości serwowanych p[rzez wikipedię, bo sam też z nich czasem korzystam, nie mam też nic przeciwko przenoszeniu ich nawet "bez znieczulenia" do galerii, bo ktoś, kto tam zechce zajrzeć i tak przeczyta to samo. Pod warunkiem, że podaję się źródło. Ale tak zrobiłaś, więc wszystko jest OK. Podanie źródła, w tym przypadku wikipedii jest o tyle ważne, że ilość bzdur bezkarnie i anonimowo tam wypisywanych jest przerażająca i raczej nigdy nie znalazłaby się w źródle "papierowym", za które autor odpowiada swoim nazwiskiem.
I tak mamy w przypadku informacji dot. Cisnadie, wg której "W Cisnădie znajduje się romański kościół pod wezwaniem św. Walburgi. Zbudowany został na przełomie XII i XIII w. w formie romańskiej bazyliki." Dalej autor pisze już o gotyku.
Może dla niektórych to bez znaczenia, ale styl romański zanikł w wieku XII, a później mamy już gotyk. Saskie warownie kościelne powstawały później i swoje główne cechy uzyskiwały w wiekach XIII i XIV. To zdecydowanie gotyk i można o nich mówić tylko jako o reprezentujących ten styl, nawet, jeśli zachowały sie w nich jakieś elementy romańskie, jak np. w Cisnadie - romański portal w głównym wejściu.
A poza tym? - poza tym GPS w Rumunii raczej nie działa i na przyszłość lepiej dać sobie z nim spokój. Ale to, że uniknęliście noclegu w Sibiu, to los szczęścia, ze względów cenowych, oczywiście.
Pozdrawiam serdecznie!
:))

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4186) dodano 19.03.2014 16:10

Widzę, że też zaglądasz we wszystkie możliwe miejsca i stąd fajne zdjęcia. 25, 33-fajne kadry.
Pozdrawiam.

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 19.03.2014 14:27

fajne "dziury", ja tam uważam, ze największą satysfakcje dają właśnie takie miejsca, które nie są planowane, a są niejako odkryte ad hoc, pzodr.

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1971) dodano 19.03.2014 14:18

bardzo interesujący kościół.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!