m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Pomni wczorajszych doswiadczeń z brakiem odpowiedniej ilości nikonów, obiektywów, statywów itp, żelastwa, Andrzej ładuje do bagażnika cały swój antykwariat. No to ja też. Leżaki, krzesełka, stolik, termosy, kubki itp. sprzęt - już tam są. Zawsze są... Tknięty dziwnym przeczuciem, dokładam parasol. Dla Pani Królowej rzecz jasna, bo sam, jak do tej pory, wciąż nie bardzo wiem, jak taki sprzęt należy obsługiwać... Radośni, szybko przemierzamy skrzącą się złotem rzepaków, rozświetloną dolinę Rimetea, zostawiając za sobą jej charakterystyczną wizytówkę - Skałę Szeklerów... Dobry nastrój trochę psują mi gęstniejące na horyzoncie ciemne chmury, ale słońce wciąż świeci, a poza tym... przecież wczoraj było tak ładnie... I znowu, tu także, jak w całej Transylwanii o tej porze, kwitną dzikie róże... ...i upojnie pachną! Moja ukochana Rosa canina...
A na zboczach kwitnie akacjowy las i wabiąc swym zapachem miliony pszczół, usiłuje przebić zapach dzikich róż. Mój drugi ulubiony wiosenny zapach... 
I miód też ;)) Pniemy się coraz wyżej, przed nami coraz większe pustkowie. I tajemnicza cisza. To Transylwania... Wjeżdżamy w las. Niedawno, Dispar pokazywał w jednej ze swoich galerii, piękno bukowego lasu jesienią. Niemniej piękny jest on i wiosną, zanim buki do końca rozwiną świeże liście. Świetliste plamy na ubiegłorocznej ściółce nie pozwalają uwierzyć, że w środku lata będzie tu oaza chłodnego cienia... Powyżej górnej granicy lasu, pniemy się mozolnie szutrową, ale niezłą drogą, wyżej i wyżej. Niektóre zakręty trzeba brać na dwa razy. Tu, udało się wprawdzie na jeden raz, ale Pani Królowej zabrakło trochę obiektywu. Oj, niedobry obiektyw, bardzo niedobry!! Po kilkunastu kilometrach mamy pierwszy kontakt z zaplanowaną na dziś architekturą. Wprawdzie nie jest to architektura cerkiewna, lecz pasterska, ale może właśnie dlatego, robi na nas niesamowite wrażenie Zatrzymujemy się, Andrzej i ja, wyskakujemy ze sprzętem w stronę niesamowitych, strzelistych chatynek. Panie zdążają za nami. Jednak równie szybko jak my biegniemy w stronę szałasów, Panie wycofują się migusiem do aut. Zaczyna ostro padać. Powiedziałem padać? Źle: LAĆ!
To już unikaty. Niedługo znikną pod ciosami postępu, zanim jakikolwiek konserwator zabytków zdąży zareagować. Niektóre z zabudowań w całości drewniane... ...inne lepione z gliny i starannie bielone wapnem, jak w całej Rumunii z dodatkiem kolorowej farby... ...za to wszystkie kryte strzelistymi strzechami, by śnieg łatwo zsuwał się i nie obciążał dachu, a same dociążone łupanym płasko kamieniem, dla ochrony przed porwaniem przez szalejące zimą lodowate wiatry. Chatynki są zamieszkane, wciąż żyją tu ludzie. I choć Biały Kieł czujnie pilnuje obejścia, z daleka słyszę przyjazne buona ziua!. A zdawało się, że jesteśmy tu sami, w opuszczonej wiosce-widmo... Zrobiwszy kilka zdjęć, Andrzej i ja, też uciekamy do samochodów. To już nie jest deszcz, to jest ulewa... A dookoła coraz piękniej, mimo deszczu i niskich chmur, widoki coraz rozleglejsze, przestrzeni coraz więcej... To Góry Trascau, serce Gór Zachodniorumuńskich, zwanych po rumuńsku: Apuseni lub Munţii Apuseni...
Na łąkach, polanach i w zaroślach, pojawia się nowy kolor, nieobecny wczoraj pod Szeklerską Skałą i na łąkach Coltesti, kolor intensywnie, atramentowo niebieski... ... a to za sprawą szalejącej tu masowym kwitnieniem, szałwii... ... wśród wszystkich kwiatów przyrody, kwiaty koloru niebieskiego są najmniej liczne, ustępując liczebnie bieli, żółcieniom różnych odcieni, różom i czerwieniom... ... to podobno dlatego, ze owady nie lubią niebieskiego, bo im się niby z wodą kojarzy. Nie wiem, ale jakbym był Guciem i latał z Mają po kwiatkach, to do wody wolałbym raczej nie wpaść. Co innego jakiś Stefan: to paskudztwo jest i niech sobie spłynie... ... jednak wśród tych prawdziwie niebieskich, kolory szałwii należą do najpiękniejszych... Widzisz, P_pol: nie zapomniałem o Tobie, cieszysz się?
A jak się nie cieszysz i coś tam marudzisz pod nosem, to pokaż Pani Małżonce: już ona wytłumaczy Ci, że niebieskie jest piękne... ... ooo! Gdzieś tam chyba wyszło słońce...! Gdzieś. Bo tu, mimo mojej nieodłącznej czapeczki, siekący deszcz mi oczy zalewa. Że coś jeszcze mnie zalewa, to chyba nie muszę dodawać... Za to dookoła coraz bardziej kolorowo... ... i urokliwie... ... i cicho...
... tylko brzozy szumią... Sielanka nie może jednak trwać wiecznie. Zwłaszcza obficie podlewana deszczem. Niepokój zaczyna budzić fakt, że ujechaliśmy już prawie 30 kilometrów zadane przez Panów Policjantów na dole, a nic nie wskazuje na to, by mógł tu gdzieś być jakikolwiek monastyr. A ściślej: by mogło w ogóle być tu cokolwiek... Chociaż malowane farbą znaki na przydrożnych kamieniach, uparcie informują, że Râmeț jakoby przed nami... ...tylko odległości w kilometrach, jakby coraz bardziej dowolne... Wreszcie jest. Ale wieś Râmeț. Jest sklep, wiejska szkoła, a nawet posterunek policji. To ostatnie, to nawet w Rumunii nic dziwnego: posterunki policji są tu na każdym zapupiu
Tylko gdzie ten monastyr?? Okazuje się, że trzeba teraz zjechać ostro w dół, gliniasto szutrową drogą o zakrętach 180 stopni albo więcej i nachyleniu 25%. 25% to czasem widziałem, na słabej wódce, ale na znaku drogowym jeszcze nigdy. W takich warunkach odmawiam dalszej współpracy. Bo warunki jakie są, każdy widzi. Chociaż Pani Królowa z iście angielskim spokojem i determinacją radzi sobie także w takiej sytuacji. Zupełnie, jakby przeczuwała, co spotka nas podczas jesiennego wyjazdu do Anglii - ale o tym później... Wprawdzie Andrzej, cały mokry, też jeszcze walczy, ale co myśli o tym Basia, wolę lepiej nie pytać. Sam jednak mam dość. A słońce, które właśnie pokazało się, niech nie czaruje chwilowym blaskiem, bo dobrze wiem, jak za pół minuty to się skończy... A skończy się właśnie tak... Tylko tambylcza Pani Krowa jakby nieco zdziwionym wzrokiem pyta: to co, jesteście tak blisko i wymakacie, pardon - wymiękacie, już nie jedziecie do monastyru Ramet?? Dobre pytanie, ale spokojnie Pani Krowo i Wy Drodzy Goście: jak nie w tej, to... w następnej galerii, jakoś dojedziemy..;))

najbliższe galerie:

 
TRANSILVANIA 2013 - Manastirea RAMET
1pix użytkownik przemyslaw odległość 3 km 1pix
Wąwóz Ramet -  dla zuchwałych
1pix użytkownik benko970 odległość 3 km 1pix
Wąwóz Râmeţului –  Góry Trascău
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 6 km 1pix
RO 04. 2012 cz 05 Góry Trascau,  Rez.  Huda lui Papara
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 9 km 1pix
TRANSILVANIA 2013 - WIOSNA pod SZEKLERSKĄ SKAŁĄ
1pix użytkownik przemyslaw odległość 11 km 1pix
Góry Trascău –  marzec 2011
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 11 km 1pix

komentarze do galerii (85):

 
przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 15.07.2015 15:08

Irenko,
dziękuję! I odpozdrawiam!
Tak cudownie kwiecistej wiosny jak tam, jak na górskich łąkach Transylwanii, nie widziałem chyba nigdzie więcej.
Nawet na Azorach...;)

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 15.07.2015 13:49

też podobało mi się tam....i sama nie wiem dlaczego....może góry....a może zamki...zadziwiało mnie tam wszystko...pozdrawiam serdecznie...

ak użytkownik ak(wpisów:5269) dodano 02.02.2014 21:51

wspaniałe krajobrazy

benko970 użytkownik benko970(wpisów:148) dodano 02.02.2014 21:15

To może i ja jakieś słowo na niedzielę . Miałem to szczęście że wędrowałem po okolicach jak świeciło słońce . I że ślicznie to mało powiedziane choć chmury dodają klimatu zdjęciom !!!!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 02.02.2014 21:10

Na prawdę pięknie. A jak musi być, gdy deszcz nie pada...:)

sylwia80 użytkownik sylwia80(wpisów:627) dodano 02.02.2014 21:05

"jaki" miało być :)

sylwia80 użytkownik sylwia80(wpisów:627) dodano 02.02.2014 21:03

O żesz...jakie masz długi wstęp...ale pięknie tutaj :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 01.02.2014 22:32

Nic w ogóle...;)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6860) dodano 01.02.2014 22:20

Przemysław się nie nabija ;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 01.02.2014 22:15

Rozumie: była i zostawiła...;))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6860) dodano 01.02.2014 21:09

Ale piszę, jak potłuczona, byłam, nie zostawiłam...

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6860) dodano 01.02.2014 21:08

Trasa do monastyru bajeczna. Śliczne, kwieciste widoki. Nic tylko się wyłożyć na takiej łączce.
Już tu była, tylko najwyraźniej komentarza nie zostawiła, pozdrawiam raz jeszcze :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 06.01.2014 16:17

Jeśli Roussillon leżało w śmietniczku, to podejrzewam, że jeszcze niejedna perełka tam się znajduje. Chyba szkoda trzymać je tam?
:))

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:228) dodano 06.01.2014 15:41

Tak, Roussillon to była bajkowa kraina i przyznaję, że dwie godziny spędzone tam wyryły się w pamięci na długo, a zatrzymane w kadrze pozwalają na miłe wspominania. Moja średnia w rankingu "galeriowców" to dwie wystawki na rok (żałosne!!!), a przyczyna tak prozaiczna - brak czasu - im bliżej do celu, tym czas szybciej ucieka. Ale dosyć marudzenia, mam swój "śmietniczek", nieporządkowany od dłuższego czasu, więc zdopingowana postaram się wybrać z niego coś dla obieżyświata. jeszcze raz pozdrawiam z podziwem.

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4643) dodano 06.01.2014 14:13

Przemysławie ja tam zawiedziony nie jestem, bo miejsce na pudle, czy obok jest mi obojętne. Wolę jak galeria się podoba, wywołuje poważniejsze dyskusje, czy zwyczajne pogaduchy

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 06.01.2014 13:18

Patryku,
"Klub zawiedzionych"? "Pechowców"?? Tak to trochę wygląda.
Wolałbym "Zaszczytne drugie miejsce i srebrny medal, otrzymuje Obieżyświat Patryk80)"
Rąsia, buśka, klapa...;))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 06.01.2014 13:15

Paniwu,
bardzo dziękuję za uznanie i przemiły komentarz. Rzeczywiście, trochę pomarudziłem na pogodę, ale tak naprawdę, to właśnie w deszczu kolory są naturalnie soczyste, a cienie i światła równomiernie rozproszone. No i pora roku: maj, jego koniec, początek czerwca - to w górach kwitnący wszystkimi kolorami raj. Dlatego zaczynam odliczanie do czerwca, by znowu znaleźć się w górach Rumunii. Ale inna rzecz: co z Twoją działalnością? Twoje Roussillon, mimo, że dawno już było, wciąż mam w pamięci, a przecież z bardzo wielu galerii na OS, niewiele zapamiętuje się na długo, a ta właśnie do nich należy?

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4643) dodano 06.01.2014 13:11

Przemysławie istotnie niefortunne jest to określenie. W zeszłym tygodniu ja się nie załapałem, w tym Ty, mamy więc klub tych, co się nie załapali ;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 06.01.2014 13:06

Patryku,
dziękuję. Mam nadzieję, że już niedługo ten niefortunny napis zniknie ;))

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:228) dodano 06.01.2014 12:12

Bardzo lubie Twoje komentarze, pełne lekkiego dowcipu, humorem tryskającej autokrytyki i swady. Galeria jest śliczna, moje wrażenia to "zielono mi...", a to myślę że dzięki tej deszczowej aurze w ten majowy wiosenny dzień. Zdjęcia połonin są przepiękne, a te kępy kwitnących niebieskich szałwi są niepowtarzalne. Serdecznie pozdrawiam z podziwem.

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4643) dodano 06.01.2014 11:36

Gratuluję "niezałapania się" ;)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6446) dodano 06.01.2014 00:38

Przemek ale mówisz o ocenach?;) Przecież ja nigdy nie oceniałam i nie oceniam i to się nie zmieni;) No chyba, że będą lajki:)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2656) dodano 05.01.2014 20:44

Wiem, wiem;) dlatego wspomniałam...kombinuję sobie, planuję niczym ten osiołek między żłobami..

tereza użytkownik tereza(wpisów:3688) dodano 05.01.2014 19:15

Galeria dopracowana.Ładnie pokazana i opisana.Pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 05.01.2014 12:01

Anek,
...to ja pisałem :))
I będę zachęcał dalej, kolejnymi galeriami z Rumunii.
Śpiesz się, śpiesz...!
:))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 05.01.2014 11:59

Nola,
dziękuję, nie wiedziałem, że tak lubisz kwiaty, ale wcale mnie to nie dziwi.
Dla mnie wyjazd, zdjęcia, galeria bez kwiatów, bez przyrody, jest bez martwa.
Cieszę się, że się podobało!
(Chociaż odzwierciedlenia nie widzę...;))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 05.01.2014 11:54

Cześć Paweller!
Pogoda rzeczywiście, trochę namieszała, ale w sumie wypad w góry i tak był owocny,
a może nawet i dobrze się stało, bo zdjęcia są naturalnie soczyste, a światła zrównoważone.
Tyle osób, nie tylko tu, chwaliło nr 14, że zaczynam żałować, że nie dałem innych ujęć:
ta chatynka faktycznie, była rewelacyjna!
Dzięki, że wpadłeś!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 05.01.2014 11:50

Mgfoto,
no właśnie: gdyby drogi były zbyt proste, świat byłby strasznie nudny...;))
Dziękuję i pozdrawiam!

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2656) dodano 05.01.2014 07:27

Rumuni tyle już było na tym portalu a ciągle mnie zachwyca, te chatynki, pejzaże i na dokładkę dzika róża kwitnąca w maju a nie jak przystało na przyzwoity krzak dobry miesiąc później, podobało mi się i jest to jeden z kierunków który mnie ciągnie i wiem ze muszę się śpieszyć jak tu niedawno ktoś mi napisał, bo biel chatynek zniknie. No proszę nie tylko ja niehonorowo nie pytam;) Pozdrawiam

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6446) dodano 05.01.2014 02:53

Przyjemna wycieczka. Ładnie, wiosennie, zielono, i do tego mnówstwo kwiatów, które uwielbiam:)
pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7001) dodano 05.01.2014 02:01

Świetne te domki, bardzo mi się podoba fotka 14; szkoda tylko, że pogoda Wam nie dopisała.
Pozdrawiam.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6084) dodano 04.01.2014 22:27

Mówią, że kto drogi prostował.... ale z drugiej strony tam gdzie kończy się droga, zaczyna się przygoda ;) Pozdrawiam

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 22:24

Dziękuję!
Właśnie pracuję nad opisami. Będzie ładnie i słonecznie, tym razem, choć też z przygodami, ale dojedziemy!
Pozdrawiam!

bartak użytkownik bartak(wpisów:924) dodano 04.01.2014 21:29

Przemku, zacznę od tego,że Twoje słowo pisane, nie tylko w tej galerii, sprawia,że czuję się piątym uczestnikiem całej wyprawy, z dopytywaniem o drogę mam tak ,jak Gabi, natomiast drogę wybrałabym dokładnie taką ,jak Wy. Widać,że warto było, chatynki niesamowite, krajobrazy i te wszystkie pachnące cudowności z szałwią na czele!
Ciekawa jestem finalnego monastyru, w to ,że "dojedziemy" do Ramet , wierzę od początku, przecież deszcz i mało oznakowana droga , to nie są żadne przeszkody!
Pozdrawiam :)))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 21:11

Stoi :))
Nie wiem tylko, czy do jutra zrobię opisy: mam chwilowy zanik weny po nocce z bieżącą galerią...;
PS: ale zdjęcia są załadowane...

benko970 użytkownik benko970(wpisów:148) dodano 04.01.2014 21:05

Więc zrobimy tak , ty pokażesz Monastyr a ja Wąwóz od dołu i z góry ! Umowa stoi ?

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 20:57

Dla odmiany, ja następnego dnia, z wąwozu musiałem wycofać się: po opadach, które złapały nas na górze, był całkowicie zalany wodą...:((

benko970 użytkownik benko970(wpisów:148) dodano 04.01.2014 20:48

Czekam niecierpliwie na relację z Monastyru , bo wąwóz zaliczyłem a na monastyr brakło czasu !!!

Salut !

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 20:43

Z Twoją, w tym tygodniu 5 galerii rumuńskich.
A ja myślałem na jutro o kolejnej, muszę w końcu dojechać do tego monastyru...;))

benko970 użytkownik benko970(wpisów:148) dodano 04.01.2014 20:38

Przemysławie Rumunia na topie !!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 19:54

:))
To była NIEZWYKŁA KOBIETA...:))

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3018) dodano 04.01.2014 19:49

Ja już dawno temu się zorientowałam, że panią profesor polonistkę to Ty miałeś najlepszą.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 19:47

Śnieżko,
w liceum też tak miałem.
Gdyby moja PANI PROFESOR POLONISTKA nie rozpięła nade mną parasola ochronnego, (z którego zresztą bardzo długo nie zdawałem sobie sprawy),
to już niektórzy chcieli mnie odesłać "do rzemiosła"...;))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 19:44

Jacku,
dziękuję!
Na tym szutrze, też spokojnie dałbyś radę. Droga była w sumie całkiem niezła - gorsza będzie w następnym odcinku.
Na końcówce odpuściłem ze względu na wodę, która zrobiła sobie z drogi potok i obrywała kawałki skarp.
Ale przygoda i tak była...:))

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3018) dodano 04.01.2014 19:41

Przemek, źle policzyłam;)
Pomyliłam się o 10. Wygląda na to, że matematyką u mnie nie najlepiej;)

benko970 użytkownik benko970(wpisów:148) dodano 04.01.2014 19:37

Przemysławie zapraszam do siebie na małe co nieco o Rumuni !
Salut !

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 19:37

Śnieżko,
a skąd znasz zdjęcia, których tu nie zamieściłem??

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3018) dodano 04.01.2014 19:28

Na 49 masz brodę jak Krasnal Hałabała:D
Super galeria, jak zwykle zresztą:)

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:830) dodano 04.01.2014 19:11

Witaj Przemku! Jak widać z naszych ubiegłorocznych podróży ja wędrowałem po Siedmiogrodzie, a Ty po Transylwanii. Chociaż te dwie nazwy oznaczają to samo to odwiedziliśmy różne miejsca. Twoje opowiadanie jest porywające, a obrazki są urokliwe i pełne nastroju (jak np. 14 czy 29), którego próżno szukać w krajach Europy Zachodniej. Zazdroszczę Ci wędrówki przez góry szutrowymi drogami w czym nie mogę Cię naśladować bo mój nisko zawieszony samochód bardzo nie lubi takiej jazdy i zbyt często szoruje brzuchem. Na szczęście są ambitni kierowcy tacy jak Ty i dzięki nim mogę obejrzeć zmagania z trasą, krajobrazem i przygodą za co dziękuję. Pozdrawiam.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 18:51

No cóż, jednak padało...
A dojedziemy... jutro...;)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5186) dodano 04.01.2014 18:26

Piękne niebo na 40. Szkoda trochę tych kropel.
Podobająca wyprawa. Mam nadzieję, że jednak dojechaliście.
Chatki urocze.
Pozdrawiam serdecznie:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 16:39

Dziewczyno,
może ona i sympatyczna, ale dlaczego chciała mnie koniecznie wylizać??
Pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 16:36

Amaranta,
jasne, że trzeba! Spodoba Ci się!
Dziękuję i pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 16:34

Aga,
a co Ty masz na głowie i dlaczego??
Bo ja czapeczkę nosić muszę, ale Ty??

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1526) dodano 04.01.2014 16:01

Modelka na 41 bardzo sympatyczna :) a wyprawa godna naśladowania .
Pozdrawiam serdecznie :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 14:26

Zbliżenie? Nie ma nic przeciwko. Może... w następnej galerii?

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 04.01.2014 14:20

39temu do perfekcji brakuje większe zbliżenie;)

amaranta użytkownik amaranta(wpisów:144) dodano 04.01.2014 13:36

malownicze miejsce, zachęciłeś mnie, trzeba się w końcu tam wybrać

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 04.01.2014 13:05

No baaaaa 39 jest poza oceną:))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 13:04

Aga,
rzeczywiście: nr 14 w innej mojej prezentacji, cieszyło się chyba największym powodzeniem.
Chociaż ja upierałbym się jednak przy 39...;))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 13:01

Herika,
a już myślałem, że 39...:((

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 12:59

Mariusz,
dziękuję!
Pozdrowienia, także dla Pani Rozmusiakowej!

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 04.01.2014 12:35

Ależ zielono:)Bardzo malownicza kraina z ciekawymi chatkami,moje ulubione kadry 3 i 14;)
Pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 11:54

... no,nie wiem...

pipol użytkownik pipol(wpisów:8692) dodano 04.01.2014 11:48

zapytam

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 11:45

Acha.
A Pani Małżonka co na to??

pipol użytkownik pipol(wpisów:8692) dodano 04.01.2014 11:41

.....eeeee....kwiatki

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 11:40

Co?

pipol użytkownik pipol(wpisów:8692) dodano 04.01.2014 11:38

Przemyslaw, w naturze to ja też lubię :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 11:36

Romi,
ja czasem też sobie obiecuję...,
... i potem znowu się powtarza.
Ale jakoś daję radę i żadnego GiPS'a nie włączam.
Zresztą na Bałkanach i tak głupoty wygaduje...;))
Dziękuję, że zajrzałaś!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 11:33

Nata,
ja jeszcze bardziej niż zdjęcia, lubię rośliny w oryginale i naturze.
(Tak, P_pol, tak, nie podsłuchuj...;)) ).
A Rumunia niech się zdarzy, najlepiej właśnie wiosną,
(vide linki),
to trochę bliżej niż na Karaiby...;))
Dziękuję i pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 11:27

P_pol, ze skargą na krzyże, to do "właściwych organów".
Z akcentem na "organy".
Najbliższą bojówkę masz na Nowym Świecie, bo do Biłgoraja, to chyba jednak trochę daleko...;))
A kwiatki były, są i będą.
Krzyże zresztą też...;))

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 04.01.2014 11:25

baardzo podobają mi się te chatki:) i zdjęcie 29:)
pozdrawiam

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4066) dodano 04.01.2014 10:34

Coraz bardziej Przemysławie kusisz piękną i nie do końca odkrytą Rumunią :)
Pozdrowienia dla Pani Królowej :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 10:28

Gabciu,
Pan Mąż ma rację.
Wprawdzie, uczciwie muszę przyznać, że ludzi na rowerach też widziałem, nawet na Transalpinie, ale dla mnie to już leci masochizmem...;))
Pozdrawiam Ciebie i Pana Męża!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 10:26

Halszko,
może to dlatego, że przed śniadaniem? jak się "wzmocnicie", internet i Ty, zapraszam ponownie...;))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5451) dodano 04.01.2014 10:24

Benko:
da się. Jadąc z Rimetea w stronę Aiud trzeba skręcić w prawo NIe w Poiana Aiudului, jak sugeruje drogowskaz,ale dalej, w Livezile.
tamtędy też chodzą pielgrzymki, z akcentem na "chodzą".
Już w samej wsi Ramet, bardzo ostro skręcić w lewo, mniej więcej vis a vis posterunku Policji.
Stąd jest rzut kamieniem. Od tego miejsca ostrymi zakosami w dół.
W naszym przypadku lało i wolałem nie ryzykować, bo woda płynęła strumieniami i w razie konieczności cofania nie miałbym na śliskiej drodze szans.
Ale na "sucho" - gorąco polecam!
I pozdrawiam!

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5220) dodano 04.01.2014 10:19

Chatynki najładniejsze.
Rumunia moze zachwycic.

romana użytkownik romana(wpisów:5096) dodano 04.01.2014 10:17

Pipol - krzyże i kwiatki na jednym zdjęciu - toż to skandal w biały dzień !!!

romana użytkownik romana(wpisów:5096) dodano 04.01.2014 10:16

Ha, ha ja też coś niecoś wiem na temat przedzierania się mniej uczęszczanymi, a nawet bardzo nieuczęszczanymi drogami a raczej dróżkami... i o tym honorowym niepytaniu... też wiem ;))))) I chociaż zawsze sobie obiecuję, że to już ostatni raz... to następnym razem... historia się powtarza... i jest przygoda i jest super, bo jest co wspominać :)
Pozdrawiam :)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1092) dodano 04.01.2014 10:09

Pięknie i kolorowo.Lubie zdjęcia roślin. Sama na każdym wyjeździe robię ich bardzo dużo. Szałwia zaniebieściła pół galerii. Bardzo mi się podobało. Ale czekam na klasztor.Powtórzę za Gabi - Rumunia musi się kiedyś zdarzyć. Pozdrawiam:)))

pipol użytkownik pipol(wpisów:8692) dodano 04.01.2014 09:45

Wszystko było cudnie do.....czwartego rzędu ;), a potem, 9 fotek kwiatuszków !
Żonie nie pokarzę, bo jeszcze karze mi kwiaty fotografować ;(
A potem jeszcze trzy krzyże :D, las krzyży :)
pozdrawiam

gabi użytkownik gabi(wpisów:2353) dodano 04.01.2014 09:11

Przemysław, dzięki Twojej i innym galeriom tutaj wiem, ze Rumunia musi się kiedyś zdarzyć, i to co gorsza tak jak chce mój mąż, czyli samochodem. Niestety, to honorowe niepytanie o drogę, dla mnie skądinąd zupełnie niezrozumiale, to u nas norma, ile razy z tego powody były siwe dymy w samochodzie, nie pytaj.
Kraina piękna, zieleń soczysta, , a te domki pasterskie bardzo urocze.
pozdr.

halszka użytkownik halszka(wpisów:2518) dodano 04.01.2014 08:48

Witaj Przemko:) Nareszcie portal mi się otwarł i zdążyłam pobieżnie przejrzeć Twoją podróż,ale nie wiem czy wszystko doczytam,zanim znowu wszystko mi się zamknie? Dlaczego ten net ostatnio taki słaby?:( Może to już wiosenne osłabienie czy jakieś przesilenie?:( Pozdrawiam słonecznie!:)

benko970 użytkownik benko970(wpisów:148) dodano 04.01.2014 08:09

No widzę że mnie uprzedziłeś z ta relacją z Ramet , muszę sie zebrać w sobie i ją w końcu zrobić ! Ja jechałem do Ramet przez Teius , czy drogą którą Ty jechałeś osobówką można przejechać ? I nie ma jak wiosna w Rumuni !!!! Czekam na cdn.
Salut !!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!